| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Przeróbka pianki 7mm ?????
Piterek - 21-09-2005, 15:53 Temat postu: Przeróbka pianki 7mm ????? Witam
Może ktoś wie gdzie w Warszawie można "przerobić" (solidnie) piankę 7mm . Dokładniej chodzi o obcięcie kaptura w "docieplaczu - kamizelce" SCUBAPRO PACIFIC, jakieś porządne, estetyczne wykończenie, zapewne skrócenie suwaka i może dorobienie zapięcia (rzepa). Problem wynikł na skutek awarii suwaka, efektem czego jest ciągłe rozpinanie się tegoż, co znacznie pogarsza komfort cieplny , a polepsza możliwość pompowania powietrzem . Istniejący "zintegrowany" kaptur zamierzam zastąpić innym bez zbędnych rozpięć pod szyją, a i tak z powodzeniem w cieplejszych momentach wykorzystywanym łącznie z samym overalem. Dzięki.
Marcin H. - 22-09-2005, 09:44
Miałem podobne zamiary, ale zrezygnowałem, bo w Warszawie nikt z branży takiej usługi nie wykona - tylko producenci pianek - najbliżej Gałach w Łodzi. Wysyłałem do nich maila, ale bez odzewu.
Możemy połączyć siły i poszukać dobrego krawca
Piterek - 22-09-2005, 10:23
No to zaczynam szukać krawca robiącego w neoprenie...
Marcin H. - 22-09-2005, 13:54
Suwak można by od biedy zostawić stary - jego nadmiarowe części pozostałe po kapturze można obciąć i wszyć w powstałą po kapturze "stójkę", ale wydaje mi się, że wtedy będzie się rozpinał. Najlepiej byłoby chyba zmienić suwak na krótszy, ale nie wiem czy będzie skąd wziąć dobry (YKK powiedzmy) suwak odpowiedniej grubości.
Piterek - 22-09-2005, 16:42
Zamek to nie problem (jaki chcesz 3, 5, 8 mm )
http://www.bastex.com.pl/...p?act=ofer&kt=1
szukajmy kogoś kto to obetnie, wszyje i wykończy .
Oldskuler - 22-09-2005, 18:14
Zdecydowanie polecam Gałacha.
Do Łodzi nie tak daleko, wyszyje wszystko dobrze, da gwarancje, i cena nie powinna byc porazajaca.
Robilem u niego trzy pianki na przestrzeni kilkunastu lat, zawsze bylem zadowolony.
A i gosc jest supersympatyczny, tylko trzeba dzwonic, a nie majlowac.
namiary: www.nurkowanie.biz.pl
pozdr
old
Marcin H. - 22-09-2005, 20:36
No może nie daleko, ale kto dziś ma czas - poza tym trzeba jeździć dwa razy - przez telefon raczej nie wytłumaczymy o co chodzi...
Piterek - 22-09-2005, 21:40
Myślałem juz o tej Łodzi bo kontakt jest mi znany ze słyszenia (szkoda, że nie byłem tak zdesperowany jakiś rok temu bo bywałem tam regularnie w interesach). Jak nic nie znajdę w Warszawie (godnego zaufania) to pojadę i poinformuje o efektach
TomS - 23-09-2005, 15:09
| Marcin H. napisał/a: | | No może nie daleko, ale kto dziś ma czas - poza tym trzeba jeździć dwa razy - przez telefon raczej nie wytłumaczymy o co chodzi... |
NIE
Ja miałem "nietypowe zamówienie na miarę".
Umówiłem się telefonicznie i przyjechałem w sobotę rano. Na późne popołudnie było gotowe. Z przymiarką i poprawkami pomiędzy klejeniem a szyciem.
Polecam przemyśleć "mój system" - stójka z glatem na zewnątrz i kaptur od suchacza (polecam Bare ) z glatem do wewnątrz. Doszczelnia idealnie i nie ogranicza ruchów głową.
Marcin H. - 23-09-2005, 15:57
co to jest glat?
Piterek - 23-09-2005, 16:01
| TomS napisał/a: | | Polecam przemyśleć "mój system" - stójka z glatem na zewnątrz i kaptur od suchacza (polecam Bare ) z glatem do wewnątrz. Doszczelnia idealnie i nie ogranicza ruchów głową. |
No i dokładnie o to chyba mi chodzi, albo podobnie bo nie bardzo wiem co do środka a co na zewnątrz (ja kombinuję kaptur z szeroką "kryzą" pod overal i na to kamizelka po przeróbkach). Tak czy inaczej kamizelka jedzie do cięcia do Łodzi przy najbliższej okazji koniec z pompowaniem kaptura. Jak "pracuje" "glat" No właśnie co to jest "glat"?
TomS - 24-09-2005, 00:21
"Glat" to "śliska powierzchnia neoprenu", przynajmniej wg terminologii gałachowej
Fridajwerskie pianki na przykład Gałach robi całkiem glatowe od zewnątrz bo śliskie (opór) i nie marzniesz na wietrze (schnie błyskiem).
Połączenie glat-glat "skleja się" czyli świetnie uszczelnia - łatwe do podpatrzenia w standardowych manszetach.
Kryzy szyjne w suchaczach Bare są wykonane z neoprenu 3mm glatem na zewnątrz a dżersejem do wewnątrz. Dzięki temu łatwo wciągnąć na łeb a po wwinięciu kryzy do środka mamy stójkę 6mm dwustronnie glatowaną czyli uszczelniającą zarówno do szyi jak i do kaptura (glatowany wewnętrznie na odcinku szyjnym).
Miałem do czynienia z różnymi wersjami kaptura z "szerokim śliniakiem" i żaden nawet nie umywa się do systemu, który sobie obmyśliłem.
Tyle, że moja stójka nie ma suwaka... Proponuję Wam suwak zakończyć zanim sięgnie szyi a stójkę zrobić spinaną małym rzepikiem; resztę doszczelni zakładany na wierzch kaptur suchaczowy.
Kaptur suchaczowy też się pompuje, warto dorobić u Gałacha prosty zaworek (jeśli nie ma).
Marcin H. - 26-09-2005, 22:47
Jutro skafandry będą w Łodzi, niestety tak wyszło, że będą tam bez nas - mam nadzieję, że robota zostanie zrobiona dobrze...
Wdrożyliśmy pomysł z glatem i zażyczyliśmy sobie taką powłokę na wewnętrznej stronie stójki ocieplacza.
O efektach poinformujemy.
ania1311 - 27-09-2005, 21:49
Ja tez z czystym sumieniem polecam Galacha, szybko, milo i profesjonalnie (profesjonalizm ocenial ktos kto zna sie na tym zdecydowanie lepiej niz ja i byl bardzo zadowolony)
Marcin H. - 13-10-2005, 18:07
Opinie polecających firmę potwierdziły sie - wg mnie usługa wykonana szybko w pełni profesjonalnie i niedrogo.
"Na oko" wszystko wygląda super, testy na mokro wkrótce.
Piterek - 17-10-2005, 00:36
POTWIERDZAM, a testy "na mokro" i tak nie będą obciążały MISTRZA bo pomysł był nasz.
stefan-stefan - 17-10-2005, 18:44 Temat postu: Przeróbka pianki..... panowie
zjecia, zdjecia pliz......
bo patent moze sie okazac fajny i godny polecenia
pozdrawiam
Marcin H. - 17-10-2005, 18:47
Ja mogę zrobić, ale nie potrafię wstawić...
Piterek - 17-10-2005, 22:40
Ja pewnie bym mógł i zrobić i wstawić, ale pianki nie mam pod ręką Opis jak wstawić znajdziesz między innymi w tym temacie (odpowiedź - Kjar).
http://forum-nuras.com/vi...ighlight=#64478
Chyba jest też jakaś inna metoda, tak gdzieś czytałem, chyba w postach DiW. Muszę kiedyś spróbować
Marcin H. - 18-10-2005, 17:58
Ok zatem próbuję...
Oto zdjęcia mojego docieplacza. Nietstety leżał niedbale parę dni w szafie i zrobiły się na nim "zagięcia"...
[img][img=http://img242.images...acz37hh.th.jpg][/img]
[img][img=http://img242.images...acz29kw.th.jpg][/img]
[img][img=http://img242.images...acz11az.th.jpg][/img]
Pozdrawiam.
[ Dodano: 18-10-2005, 17:58 ]
No cóż, nie wyszło tak jak potrzeba, ale poradzicie sobie
|
|