| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Tabela e-RDP
Palkin - 01-10-2005, 08:31 Temat postu: Tabela e-RDP http://sea-fish.bytom.pl/...produkt&id=125#
czy warto nabyc taki wynalazek bo cena jest porównywalna z normalną tabelą
martin - 01-10-2005, 17:19 Temat postu: Re: Tabela e-RDP
| Palkin napisał/a: | | czy warto nabyc taki wynalazek bo cena jest porównywalna z normalną tabelą |
Jesli mozesz to dziwactwo zabrac z soba pod wode i uzyc jesli profil nurkowany nie odpowiada planowanemu, to mozna sie zastanowic (chociaz "normalna"* tabela i tak jest tansza), natomiast, jesli to dziala tylko na powierzchni, to IMHO wyrzucony pieniadz - wodoodporna tabele i tak musisz kupic i zabrac z soba.
*Normalna tabela: Tabela ktora pozwoli Ci sie bezpiecznie wynurzyc po przekroczeniu czasu "no deco".
Borszczuk - 01-10-2005, 17:58 Temat postu: Re: Tabela e-RDP
| Palkin napisał/a: | | czy warto nabyc taki wynalazek bo cena jest porównywalna z normalną tabelą | IMHO to lipa jest, tzn. bedzie Ci zbedne po tygodniu. Na stronie PADI jest demo tegoz ustrojstwa we Fleszu, to sie mozesz pobawic jak pragniesz. Poza tym to dosc sporych wymiarow jest i pod wode tez nie zabierzesz.
martin - 01-10-2005, 19:34
| Borszczuk napisał/a: | | Na stronie PADI jest demo tegoz ustrojstwa we Fleszu |
Jakies zepsute to demo... Caly czas mi pisze "Exceeds Limits", SCNR
bann - 01-10-2005, 21:02
taa, bo jak pod wode, to tylko w twinie ze stage'ami no i obowiazkowo dekompresja,
dekompresja musi byc...
martin - 01-10-2005, 21:31
Ale zeby nie bylo prywatnych wycieczek: specjalnie napisalem SCNR "Sorry, could not resist" powyzszy post nalezy traktowac z przymrozeniem oka
| bann napisał/a: | | taa, bo jak pod wode, to tylko w twinie ze stage'ami no i obowiazkowo dekompresja, dekompresja musi byc... |
Nie, do dekompresji nie trzeba tweena - jedna flacha 10l tez wystarcza... Pozwole sobie zacytowac za wikipedia:
Dekompresja to proces usuwania gazów nagromadzonych w organizmie nurka podczas oddychania w warunkach podwyższonego ciśnienia.
Wracajac do tematu: najwiekszym mankamentem powyzej przedstawionego urzadzonka jest brak wodoodpornosci - w zasadzie brak tej wlasciwosci dyskwalifikuje je.
Michał Kosut - 01-10-2005, 21:39
Jak zapewne wiecie e-RDP jest elektroniczną wersją RDP (recreational Dive Planner), czyli tabeli stworzonej przez dr Rogersa dla wykonywania nurkowań bezdekompresyjnych. Przekroczenie limitów bezdekompresyjnych w tej tabeli traktowane jest jako sytuacja awaryjna (jest na to odpowiednia procedura zależna od czasu przekroczenia) dlatego próba planowania nurkowań dekompresyjnych z użyciem tego urządzenia to jakaś pomyłka.
bann - 01-10-2005, 21:49
| martin napisał/a: | | Wracajac do tematu: najwiekszym mankamentem powyzej przedstawionego urzadzonka jest brak wodoodpornosci - w zasadzie brak tej wlasciwosci dyskwalifikuje je. |
niekoniecznie, po co mialoby byc wodoodporne? zeby uchronic je przed zachlapaniem woda na lodzi? procedury w przypadku przekroczenia zaplanowanych czasow bezdekompresyjnych sa dwie, mozna je przyswoic na pamiec
zabezpieczajac je przed woda i cisnieniem wyprodukujesz kolejny komputer nurkowy
kalkulatorRDP ma identyczne zadanie jak zwykly kalkulator, zamiast liczyc na kartce - jezdzic palcem po tabeli, niektorzy leniwi wola przycisnac tu i tam... i juz...
mozna - albo nie wykonac kolejne nurkowanie
martin - 01-10-2005, 22:02
| bann napisał/a: | | niekoniecznie, po co mialoby byc wodoodporne? |
Po to, rzeby miec mozliwosc zmienienia planu pod woda, gdy zaistnieje taka potrzeba. Po prostu nie wezniesz tego z soba pod wode, wiec musisz miec i tak zwykla tabele. Nie kupisz tego zamiast (jak sugerowal Palkin), lecz jako dodatek do zwyklej tabeli.
bann - 01-10-2005, 22:47
lepiej wziac komputer, bo:
1) jest technicznie bezsensowne uszczelnianie tego wynalazku, i uodparnianie na cisnienie - komputer stworzono wlasnie po to zeby go zabierac pod wode
2) przeliczajac pod woda wartosci z tabeli istnieje wieksze prawdopodobienstwo pomylki - komputer stworzono wlasnie po to, zeby wykonywal te prace za ciebie
3) PADI nie neguje nurkowan przy uzyciu komputera (jesli mieszcza sie w limitach bezdekompresyjnych), po co mialoby zaczynac sprzedaz swojego?
4) tabela nie kontroluje twojej predkosci wynurzania, dokladniej od ciebie zrobi to komputer
5) jesli sie myle, i za rok PADI zacznie sprzedawac "wersje uszczelniona"
to "moja wersja rzeczywistosci" lezy w gruzach
6) wiekszosc nurkow rec planuje nurkowania na powierzchni (malo kto zmienia-dopasowuje plany pod woda), ew opiera sie na wskazaniach komputera,
zalozenie jest nastepujace: nurek kontroluje parametry swojego nurkowania, w przypadku sytuacji awaryjnej wynurza sie, ew. wykonuje przystanek
7) nurkowie tuz po kursie OWD nie mysla o nurkowaniach dekompresyjnych, umyslnym przekraczaniu czasu podanego w tabelach, nurkowanie ma sprawic przyjemnosc i frajde, ma dac max radosci, a nie byc obciazeniem zwiazanym ze skomplikowanym planowaniem
martin - 02-10-2005, 10:18
Mysle ze 99,5% nurkow rekreacyjnych po kupnie komputera zapomina co to jest tablica.
Zmiana planu to niekoniecznie sytuacja awaryjna: Zamias zaplanowanych 28m (20 min) zanurzasz sie na 18m i stwierdzasz ze prad nie pozwala ci zejsc glebiej. Co robisz:
a) wynurzasz sie z zachowaniem 18m na minute, robisz przystanek bezpieczenstwa 5m/3min, nie nurkujesz przez nastepne 6 godzin?
b) wynurzeasz sie z zachowaniem 18m na minute, zostajesz na 5m do wyczerpania zapasu powietrza, nie nurkujesz przez nastepne 24h?
c) wynurzasz sie po 20 min?
d) patrzysz na tabele i cieszysz sie, ze mozesz przez dodatkowe 36 minut ogladac kolorowe rybki?
ania1311 - 02-10-2005, 19:18
| bann napisał/a: |
6) wiekszosc nurkow rec planuje nurkowania na powierzchni (malo kto zmienia-dopasowuje plany pod woda), ew opiera sie na wskazaniach komputera
7) nurkowie tuz po kursie OWD nie mysla o nurkowaniach dekompresyjnych, umyslnym przekraczaniu czasu podanego w tabelach |
hmmmmmm po pierwsze prawdopodobnie wiekszosc poczatkujacych nurkow nie posiada komputerow poniewaz zgromadzenie sprzetu, bez ktorego nurkowanie jest niemozliwe jest wystarczajaco kosztowne. A komputer nie jest to cos bez czego obyc sie nie mozna (przynajmniej na poczatku).
Po drugie wedlug mnie zanim zaczniemy korzystac z komputera powinnismy sie nauczyc bez problemow korzystac z tablic, zeby potem sie nie okazalo, ze bez komputera nie mozemy sobie poradzic (to tylko sprzet i zawsze moze sie zepsuc, zawsze mozemy go zgubic).
Po trzecie nie widze nic skomplikowanego w czytaniu tych tablic a nie jestem specjalna zwolenniczka nauk scislych. Chociaz z wprowadzenia jakie zrobil moj instruktor zanim zaczal mi to tlumaczyc mozna bylo wywnioskowac, ze czeka mnie droga przez meke ... a tak naprawde trzeba umiec pojechac paluszkiem w odpowiednim kierunku i wykonywac proste dodawanie i odejmowanie.... ewentualnie odrobina logicznego myslenia.
| bann napisał/a: |
nurkowanie ma sprawic przyjemnosc i frajde, ma dac max radosci, a nie byc obciazeniem zwiazanym ze skomplikowanym planowaniem |
Wydaje mi sie, ze takie przegotowywanie sie do nurkowania samo w sobie jest bardzo ekscytujace. A to planowanie nie jest wcale skomplikowane, naprawde... nawet dla blondynki Z tego co zdarzylam zauwazyc obserwujac osoby nurkujace i jakie sama mam odczucia nurkowanie chyba nie do konca polega tylko na samym wskakiwaniu do wody.
bann - 02-10-2005, 20:19
| ania1311 napisał/a: | hmmmmmm po pierwsze prawdopodobnie wiekszosc poczatkujacych nurkow nie posiada komputerow poniewaz zgromadzenie sprzetu, bez ktorego nurkowanie jest niemozliwe jest wystarczajaco kosztowne. A komputer nie jest to cos bez czego obyc sie nie mozna (przynajmniej na poczatku).
Po drugie wedlug mnie zanim zaczniemy korzystac z komputera powinnismy sie nauczyc bez problemow korzystac z tablic, zeby potem sie nie okazalo, ze bez komputera nie mozemy sobie poradzic (to tylko sprzet i zawsze moze sie zepsuc, zawsze mozemy go zgubic). |
jasne, niestety Polska nie jest wiodacym rynkiem nurkowym, ani nawet wyznacznikiem takich trendow, proponuje wyjrzec troche dalej niz allegro i polskie sklepy nurkowe, bo to bardzo specyficzny rynek,
nikt nie zaprzecza, ze tabele powinno sie umiec "czytac", co jednak powiesz osobom, ktore chca nurkowac, a dla ktorych opanowanie tabel z roznych wzgledow zdrowotnych stanowi problem?
malo tego, mozesz zdac egzamin OWD uzywajac eRDP
| martin napisał/a: |
d) patrzysz na tabele i cieszysz sie, ze mozesz przez dodatkowe 36 minut ogladac kolorowe rybki?
...
Po prostu nie wezniesz tego z soba pod wode, wiec musisz miec i tak zwykla tabele. Nie kupisz tego zamiast (jak sugerowal Palkin), lecz jako dodatek do zwyklej tabeli. |
tu niestety masz racje,
powstaje jednak pytanie, jaki % nurkow zabiera pod wode tabele, planuje ich uzycie?
skoro nie jest to wymagane na kursie
Pozio - 02-10-2005, 20:26
| ania1311 napisał/a: | hmmmmmm po pierwsze prawdopodobnie wiekszosc poczatkujacych nurkow nie posiada komputerow poniewaz zgromadzenie sprzetu, bez ktorego nurkowanie jest niemozliwe jest wystarczajaco kosztowne. A komputer nie jest to cos bez czego obyc sie nie mozna (przynajmniej na poczatku).
Po drugie wedlug mnie zanim zaczniemy korzystac z komputera powinnismy sie nauczyc bez problemow korzystac z tablic, zeby potem sie nie okazalo, ze bez komputera nie mozemy sobie poradzic (to tylko sprzet i zawsze moze sie zepsuc, zawsze mozemy go zgubic). |
FAKT!! ale:
| martin napisał/a: | | Mysle ze 99,5% nurkow rekreacyjnych po kupnie komputera zapomina co to jest tablica. |
ale tu się zgadzam w 100%
| bann napisał/a: | wiekszosc nurkow rec planuje nurkowania na powierzchni (malo kto zmienia-dopasowuje plany pod woda), ew opiera sie na wskazaniach komputera,
zalozenie jest nastepujace: nurek kontroluje parametry swojego nurkowania, w przypadku sytuacji awaryjnej wynurza sie, ew. wykonuje przystanek |
| bann napisał/a: | | nurkowie tuz po kursie OWD nie mysla o nurkowaniach dekompresyjnych, umyslnym przekraczaniu czasu podanego w tabelach, nurkowanie ma sprawic przyjemnosc i frajde, ma dac max radosci, a nie byc obciazeniem zwiazanym ze skomplikowanym planowaniem |
Poza tym każe tabele są obliczane pod jakiś wzorzec człowieka i z tego, co wiem to najbardziej właśnie z tego powodu różnią się miedzy sobą i tabele można sobie dobrać pod swoją osobę a komputer nie koniecznie i dlatego myślę ze pod wodą warto mięć i to i to
Ps. Ania 1311 jak często planujesz nurkowania z deco?
bann - 02-10-2005, 20:31
| Pozio napisał/a: | | Poza tym każe tabele są obliczane pod jakiś wzorzec człowieka i z tego, co wiem to najbardziej właśnie z tego powodu różnią się miedzy sobą i tabele można sobie dobrać pod swoją osobę a komputer nie koniecznie i dlatego myślę ze pod wodą warto mięć i to i to |
mowa jest o jednym slusznym rodzaju tabel , a komputer wbrew pozorom potrafi byc bardziej elastyczny od tabel
Pozio - 02-10-2005, 20:49
| bann napisał/a: | | mowa jest o jednym slusznym rodzaju tabel |
???
| bann napisał/a: | | a komputer wbrew pozorom potrafi byc bardziej elastyczny od tabel |
Nie szkodzi porównać. Chyba?:) A poza tym i tak jestem za tym, aby mieć i to i to:)
W tabeli nie ma się zbytnio, co psuć, co najwyżej można ją zgubić, ale tak samo i można posiać kompa no chyba ze jest na uwięzi w konsoli to już bardzo trzeba się staraćJ ale jak ktoś ma kompa zegarek (a jak on ma jeszcze funkcje głębokościomierza ) i tabele to raczej nie powinien zginąć:)
bann - 02-10-2005, 20:51
PADI RDP/eRDP, skoro decydujesz sie na uzywanie innych niz miales na kursie, robisz to na wlasne ryzyko
Pozio - 02-10-2005, 20:56
| bann napisał/a: | | PADI RDP/eRDP |
hehe a tego to nie wiedziałem widać jeszcze mało wiem:))
postaram się zaopatrzyć w takowe:)
Dzięki Bann
TomM - 02-10-2005, 21:07
Bardzo ciekawy wątek
Czy e-RDP to produkt, który lokuje sie pomiędzy kursikiem "nurek-znawca bzdurek" a "mistrz pływalności"? Czyli w lengłydżu "master of disaster"?
Tablice RDP w kalkulatorze. Taki gadżecik na prezent, który znajdzie miejsce na półce pomiędzy grzechotką a kulką na butlę na gumce?
Pozio - 02-10-2005, 21:11
| TomM napisał/a: | | Czy e-RDP to produkt, który lokuje sie pomiędzy kursikiem "nurek-znawca bzdurek" a "mistrz pływalności"? Czyli w lengłydżu "master of disaster"? |
Nie TomM niedługo zostanie to udoskonalone (czyt. uszczelnione) i wtedy to będzie jedyny słuszny sposób na deco
ania1311 - 02-10-2005, 21:18
| bann napisał/a: | | nikt nie zaprzecza, ze tabele powinno sie umiec "czytac", co jednak powiesz osobom, ktore chca nurkowac, a dla ktorych opanowanie tabel z roznych wzgledow zdrowotnych stanowi problem? |
a jakiez to wzgledy zdrowone moga uniemozliwic opanowanie poslugiwania sie tabelami ???
| Pozio napisał/a: | | Ps. Ania 1311 jak często planujesz nurkowania z deco? |
Widocznie nie doczytales, ze ja jestem mocno poczatkujaca i nie mam na koncie nurkowan dekompresyjnych ,Ale nie widze specjalnej roznicy w planowaniu nurkowan wymagajacych przystankow dekompresyjnych lub takich, ktore przystankow nie wymagaja.... w zasadzie kazde wynurzenie mozemy nazwac dekompresja.
Pozio - 02-10-2005, 21:27
| ania1311 napisał/a: | | Widocznie nie doczytales, ze ja jestem mocno poczatkujaca i nie mam na koncie nurkowan dekompresyjnych |
Doczytałeś z tąd to pytanie:))
| ania1311 napisał/a: | | Ale nie widze specjalnej roznicy w planowaniu nurkowan wymagajacych przystankow dekompresyjnych lub takich, ktore przystankow nie wymagaja.... |
Sorki ale ja widze,fakt moze wzrok mam słaby
| ania1311 napisał/a: | | w zasadzie kazde wynurzenie mozemy nazwac dekompresja. |
Fakt jak i każde zanurzenie możemy nazwać kompresją:))
ale nie każde wynurzenie wymaga przystanków:))
TomM - 02-10-2005, 21:27
| ania1311 napisał/a: | | w zasadzie kazde wynurzenie mozemy nazwac dekompresja. |
A żebym k**** zryżał.....
A myślałem, że nikt po kursach podstawowych jedynie słusznych i bezdekompresyjnych (a jakże) na to nie wpadnie. Gratuluję trzeźwości przekonań.
Pozio - 02-10-2005, 21:33
TomM spoko ma przecie racje teoretycznie:))
dekompresja zanczy rozprężanie no i takowe wystepuje podczas wynurzania:))
ania1311 - 02-10-2005, 21:37
| Pozio napisał/a: |
Sorki ale ja widze,fakt moze wzrok mam słaby ) |
Hmmm ja poza roznica koloru, miedzy tabela w ktorej sa "przystanki bezpieczenstwa" RDP a ta w ktorej sa "przystanki dekompresyjne" Deco 2000 nie widze, ale bardzo chetnie sie dowiem jakie Ty zauwazasz roznice ... mam nadzieje, ze nie uznasz mojego pytania za glupie
| Cytat: | A żebym k**** zryżał..... Mr. Green
A myślałem, że nikt po kursach podstawowych jedynie słusznych i bezdekompresyjnych (a jakże) na to nie wpadnie. Gratuluję trzeźwości przekonań. |
Dawno nie uslyszalam takiego fantastycznego komplementu
DZIEKI !!
Pozio - 02-10-2005, 21:57
BĂźhlmann/Hahn te maja tylko jeden kolor żólty może i nie są jedyne słuszne ale jakoś jeszcze żyje ale jak nabiore jakieoś doswiadczenia jeśli chodzi o nurkowanie to może nawet skuszę się zeby nauczyć sie czytać inne
pozdr
TomM - 02-10-2005, 22:05
| Pozio napisał/a: | TomM spoko ma przecie racje teoretycznie:))
dekompresja zanczy rozprężanie no i takowe wystepuje podczas wynurzania:)) |
No pewnie, że ma rację. Jak cholera. Trochę mnie nie zrozumiałeś
Pozio - 02-10-2005, 22:16
| ania1311 napisał/a: | | mam nadzieje, ze nie uznasz mojego pytania za glupie |
Nie ma głupich pytań
I jeszcze jedno nie traktuj moich postów jako ataki na Twoją osobe. Ja poprostu ot tak sobie dyskutuje:))
pozdr.
bann - 03-10-2005, 05:36
| ania1311 napisał/a: | | a jakiez to wzgledy zdrowone moga uniemozliwic opanowanie poslugiwania sie tabelami ??? |
dysleksja
ania1311 - 03-10-2005, 14:30
| Pozio napisał/a: | Nie ma głupich pytań
I jeszcze jedno nie traktuj moich postów jako ataki na Twoją osobe. Ja poprostu ot tak sobie dyskutuje:)) |
"Dyskusja,
Przeciez to jest forum dyskusyjne a dyskusja to: "wymiana zdań na określony temat, podczas której uczestnicy prezentują swoje, na ogół odmienne poglądy" - Encyklopedia WIEM... wiec nawet na mysl mi nie przyszlo odbierac tego co piszesz jako atak na moja osobe Zreszta gdyby wszyscy mieli takie samo zdanie byloby nudno na swiecie
| bann napisał/a: | | dysleksja |
Troche mialam stycznosci z Ta choroba i jakies 80% osob twierdzi, ze ja posiada bo to prostsze niz nauczenie sie ortografii . Chyba jej bardzo ciezka postac moglaby utrudniac nauczenie sie korzystania z tablic, ale sie sprzeczac nie bede bo nie mam az tak duzych wiadomosci na ten temat.
Adam Frajtak - 03-10-2005, 14:58
[quote="ania1311"] | Pozio napisał/a: | Nie ma głupich pytań
I jeszcze jedno nie traktuj moich postów jako ataki na Twoją osobe. Ja poprostu ot tak sobie dyskutuje:)) |
Troche teorii dotyczacej sztuki prowadzenia sporow według wielkiego filozofa niemieckiego Artura Schopenhauera
chwyty stosowane w dyskusji
Rozszerzyć wypowiedź przeciwnika na wszystko, co tylko się da, a sens swojej wypowiedzi zawęzić. Im bardziej ogólnikowe twierdzenie, tym bardziej narażone jest na ataki.
Stosować dwuznaczności - to samo słowo może opisywać różne rzeczy.
Pytać wiele i szczegółowo nie zawsze o to, co nas interesuje.
Pytać o różne rzeczy nie po kolei, jakby chaotycznie.
Doprowadzić przeciwnika do złości - wówczas nie jest w stanie prawidłowo rozumować i bronić swych racji.
Jeśli przeciwnik zgadza się z naszym rozumowaniem, to nie należy go pytać, czy zgadza się z wynikającymi z niego wnioskami, ale przyjąć to za pewnik.
Teza i antyteza - dajemy przeciwnikowi wybór np. "Czy należy rodzicom być we wszystkim posłusznym, czy nieposłusznym?"
Nawet jeśli rozmówca nie zgadzał się z nami cały czas, bezczelnie ogłaszamy wspólny, zgodny wniosek. Jeśli zrobimy to głośno, a przeciwnik jest skromny, osiągniemy sukces.
Akcentować ten argument, przy którym przeciwnik szczególnie się złości.
Wykorzystanie argumentu naukowego, którego przeciwnik nie może sprawdzić, bo nie ma dość wiedzy.
Dywersja - gdy przegrywamy, zaczynamy mówić o czymś innym.
Swoją wypowiedź podpieramy ogólnie uznanym autorytetem.
Z subtelną ironią można zgłosić swoją niekompetencję - ale tylko wówczas, kiedy nikt w to nie uwierzy. Można np. powiedzieć: Jestem za głupi, by to pojąć.
Stosować sofizmaty - np. stwierdzenie: "może to słuszne w teorii, ale w praktyce fałszywe".
Atakować słaby punkt argumentacji przeciwnika.
Zadziwić i oszołomić przeciwnika potokiem często nic nie znaczących słów.
Odpierając jeden z argumentów upierać się, że obaliliśmy tym samym całą tezę.
Atak personalny - odejść od przedmiotu sporu koncentrując się na adwersarzu.
Powodzenia !!
bann - 03-10-2005, 18:33
| ania1311 napisał/a: |
Troche mialam stycznosci z Ta choroba i jakies 80% osob twierdzi, ze ja posiada bo to prostsze niz nauczenie sie ortografii . |
jest pewna roznica miedzy dysleksja a dysortografia, chociaz faktycznie, ta pierwsza brzmi powazniej jako uzasadnienie wlasnego lenistwa ortograficznego niz druga
Dysleksja czyli specyficzna rozwojowa dysleksja (ICD-10 R48)) to zaburzenie manifestujące się trudnościami w nauce czytania i pisania, mimo stosowania obowiązujących metod nauczania, normalnej inteligencji i sprzyjających warunków społeczno-kulturowych. Jest spowodowana zaburzeniami podstawowych funkcji poznawczych, co często uwarunkowane jest konstytucjonalnie. Osobę dotkniętą dysleksją nazywa się dyslektykiem <Wikipedia>
[ Dodano: Pon 03 Paź, 2005 ]
| scaner napisał/a: | | Nawet jeśli rozmówca nie zgadzał się z nami cały czas, bezczelnie ogłaszamy wspólny, zgodny wniosek. Jeśli zrobimy to głośno, a przeciwnik jest skromny, osiągniemy sukces |
dobre dobre, rotfl
martin - 03-10-2005, 18:52
| bann napisał/a: | | dysleksja |
Czy Ty uwazasz, ze osoba, ktora bedzie w stanie przeczytac podrecznik do OWD i poprawnie odpowiedziec na pytania w testach - a to jest minimum wymagane na kursie - jednoczesnie bedzie miala problemy z wodzeniem paluszkiem po kartce z numerkami?
bann - 03-10-2005, 19:26
a dlaczego modul 4 jest uwazany przez studentow (rowniez tych "normalnych") za najtrudniejszy?
umiejetnosci instruktora w przedstawianiu wiedzy to tylko jedna strona medalu
ania1311 - 03-10-2005, 19:42
| bann napisał/a: | | jest pewna roznica miedzy dysleksja a dysortografia, chociaz faktycznie, ta pierwsza brzmi powazniej jako uzasadnienie wlasnego lenistwa ortograficznego niz druga |
dysortografia to jedna z form dysleksji:
* dysleksja typu wzrokowego, u której podłoża leżą zaburzenia percepcji i pamięci wzrokowej powiązane z zaburzeniami koordynacji wzrokowo-ruchowej i ruchowo–przestrzennej,
* dysleksja typu słuchowego uwarunkowana zaburzeniami percepcji i pamięci słuchowej dźwięków mowy, najczęściej powiązana z zaburzeniami funkcji językowych
* dysleksja integracyjna, kiedy to poszczególne funkcje nie wykazują zakłóceń, natomiast zaburzona jest koordynacja, czyli występują zaburzenia integracji percepcyjno-motorycznej,
* dysleksja typu mieszanego, gdy występują jednocześnie zaburzenia w percepcji i pamięci słuchowej, pamięci i percepcji wzrokowej, wyobraźni przestrzennej Wikipedia
Czy uwazasz, ze osoby z takimi zaburzeniami beda mialy problemy tylko z czytaniem tablic w nurkowaniu ???
| bann napisał/a: | a dlaczego modul 4 jest uwazany przez studentow (rowniez tych "normalnych") za najtrudniejszy?
umiejetnosci instruktora w przedstawianiu wiedzy to tylko jedna strona medalu |
jestem calkiem niedawno po kursie, jestem kobieta, jestem blondynka , nie skonczylam matematyki, fizyki, ani medycyny... i nie mam zielonego pojecia dlaczego 4 modul jest przez studentow uwazany za najtrudniejszy
bann - 03-10-2005, 20:17
| ania1311 napisał/a: | | Czy uwazasz, ze osoby z takimi zaburzeniami beda mialy problemy tylko z czytaniem tablic w nurkowaniu ??? |
zdasz egzamin, spelnisz wymagania kursowe, dostaniesz certyifkat - mozesz nurkowac,
co dalej zrobisz, zalezy od ciebie, mozesz cale zycie nurkowac pod bezposrednim nadzorem, jesli czujesz sie niepewnie pod woda
| ania1311 napisał/a: | | jestem calkiem niedawno po kursie, jestem kobieta, jestem blondynka , nie skonczylam matematyki, fizyki, ani medycyny... i nie mam zielonego pojecia dlaczego 4 modul jest przez studentow uwazany za najtrudniejszy |
odpowiem na twoj sposob:
nie bralem udzialu, ani nie prowadzilem kursu, na ktorym byli studenci dyslektycy,
nie mam dysleksji rowniez...
nie probuje odpowiedziec jakie problemy moga napotykac uczniowie-dyslektycy, bo to niemozliwe z punktu widzenia zdrowego czlowieka
czy ty prowadzisz takie kursy/jestes dyslektykiem/masz doswiadczenie w obcowaniu z tymi ludzmi?
nie ma sensu rozwijanie tego tematu w taki sposob, bo odpowiedzi beda coraz bardziej wydumane
dlaczego wobec tego PADI wprowadza do sprzedazy cos co od momentu stworzenia skazane jest na porazke rynkowa? malo tego robi to pewnie bez rozeznania tego rynku...wprowadza to rowniez do obowiazkowego szkolenia na kursie DM od przyszlego roku?
[ Dodano: Pon 03 Paź, 2005 ]
ps. Scaner, co powiedzialby Shopenhauer na moja odpowiedz? poprawnie?
ps2. nie uwazam zeby klientami PADI byli w wiekszosci dyslektycy!
Adam Frajtak - 03-10-2005, 20:41
| bann napisał/a: |
ps. Scaner, co powiedzialby Shopenhauer na moja odpowiedz? poprawnie? |
Całkiem całkiem choć trochę zbyt miękko za mało krwi
ania1311 - 03-10-2005, 21:15
| bann napisał/a: | | czy ty prowadzisz takie kursy/jestes dyslektykiem/masz doswiadczenie w obcowaniu z tymi ludzmi? |
W zwiazku z wyksztalceniem mialam stycznosc z dziecmi dyslektycznymi ( takimi cierpiacymi na to schorzenie naprawde i takimi ktore chcialy w taki sposob usprawiedliwic swoje lenistwo). I uwierz mi, ze przy ciezkiej dysleksji samo uczenie sie jest na tyle utrudnione, ze przyswojenie wiedzy, ktore jest wymagane na kursie OWD praktycznie nie jest mozliwe.
| bann napisał/a: | | dlaczego wobec tego PADI wprowadza do sprzedazy cos co od momentu stworzenia skazane jest na porazke rynkowa? |
ogladalam demo tego urzadzenia na stronie PADI i wydaje mi sie, ze jest to poprostu bardziej "zabawka" niz cos "bardzo potrzebnego"
| scaner napisał/a: | | Troche teorii dotyczacej sztuki prowadzenia sporow według wielkiego filozofa niemieckiego Artura Schopenhauera....Atak personalny - odejść od przedmiotu sporu koncentrując się na adwersarzu. |
Z tego co zdazylam zauwazyc, czytajac Twoje wypowiedzi, wziales sobie szczegolnie ostatnie zdanie mocno do serca
martin - 03-10-2005, 21:25
| bann napisał/a: | | a dlaczego modul 4 jest uwazany przez studentow (rowniez tych "normalnych") za najtrudniejszy? |
Dlatego, ze jest to jedyny modul w ktorym nie wystarcza sluchac co pan instruktor powie, a trzeba samemu ruszyc szarymi komorkami?
| bann napisał/a: | | dlaczego wobec tego PADI wprowadza do sprzedazy cos co od momentu stworzenia skazane jest na porazke rynkowa? |
To nie jest skazane na porazke na rynku. Wrecz przeciwnie, kazde w miare kumate centrum nurkowa sprzeda najpierw ten gadzet, aby za pare chwil sprzedac zwykla tabele - argumentacja jest powyzej.
| bann napisał/a: | | wprowadza to rowniez do obowiazkowego szkolenia na kursie DM od przyszlego roku? |
Podobnie jak i "wheel", ktorego nikt nie tak na prawde nie potrzebuje, ale poprzez wprowadzenie go do obowiazkowego szkolenia zapewniono mu zbyt.
Adam Frajtak - 04-10-2005, 06:03
| ania1311 napisał/a: |
| scaner napisał/a: | | Troche teorii dotyczacej sztuki prowadzenia sporow według wielkiego filozofa niemieckiego Artura Schopenhauera....Atak personalny - odejść od przedmiotu sporu koncentrując się na adwersarzu. |
Z tego co zdazylam zauwazyc, czytajac Twoje wypowiedzi, wziales sobie szczegolnie ostatnie zdanie mocno do serca |
Wprawdzie dodalas usmiech na koncu wypowiedzi ale to nie zmienia faktu ze poczulem sie urazony bo staram sie nigdy tego nie robic natomiast zauwaz ze czesto jest tak i to rowniez na FN ze zawarte sojusze powoduja ze jeden Kolo pisze takie bzdety ze stringi opadaja a drugi w imie sojuszu czasem lizuzusostwa ( czesto nieswiadomie takie sojusze sa zawierane ale takie mechanizmy wlasnie tworza sie w grupie) przytakuje jak klakier Merytoryczna dyskusja w takiej sytuacji nie ma sensu. Inna sytuacja to taka w ktorej jeden z piszacych nie czyta postow ze zrozumieniem tylko brnie bez konca tylko dlatego ze tak naprawde pisze przeciwko Tobie a nie dlatego ze ma cos naprawde do powidzenia ( czesto rowniez dolaczaja do niego jego klakierzy) W takich sytuacjach w zasadzie mozesz tylko pokazac pozostalym o co tak naprawde chodzi co czesto wlasnie jest interpretowane jako atak personalny choc tak faktycznie jest to dotarcie do sedna niekończącego się bicia piany
Michał Kosut - 04-10-2005, 07:42
| bann napisał/a: | | malo tego robi to pewnie bez rozeznania tego rynku...wprowadza to rowniez do obowiazkowego szkolenia na kursie DM od przyszlego roku? |
Czy to pytani czy stwierdzenie? Jeżeli stwierdzenie to możesz mi podać źródło tej informacji.
Pozio - 04-10-2005, 08:02
| bann napisał/a: | | ...wprowadza to rowniez do obowiazkowego szkolenia na kursie DM od przyszlego roku? |
W szkole to za dobry nie bylem ale znak zapytania na końcu zdania to raczej go do stwierdzenia nie zalicza.
Marek Macner - 04-10-2005, 09:15
| Michał Kosut napisał/a: | | bann napisał/a: | | malo tego robi to pewnie bez rozeznania tego rynku...wprowadza to rowniez do obowiazkowego szkolenia na kursie DM od przyszlego roku? |
Czy to pytani czy stwierdzenie? Jeżeli stwierdzenie to możesz mi podać źródło tej informacji. |
Training Bulletin - IV kwartał 2005, strona 13.
w tabelce wymienione obowiązkowe elementy, które kandydat na DM ma posiadać na kursie oraz na dole strony w komentarzach:
"The PADI Divemaster course requires the candidate to personally have and know how to use all three versions of the RDP." (3 wersje to: tabela, koło i e-RDP).
I tak btw:
od 1 stycznia 2006 roku na wszystkich kursach PADI kursanci muszą otrzymywać na własność podręczniki i inne wymienione w ww biuletynie traningowym materiały - o ile oczywiście są dostępne w języku zrozumiałym przez kursanta.
Bogen - 04-10-2005, 09:23
| Cytat: | I tak btw:
od 1 stycznia 2006 roku na wszystkich kursach PADI kursanci muszą otrzymywać na własność podręczniki i inne wymienione w ww biuletynie traningowym materiały - o ile oczywiście są dostępne w języku zrozumiałym przez kursanta. |
I oczywiscie wszystko w cenie kursu? W cenie z przed 1 stycznia 2006r?
Gdzie mozna o tym przeczytac?
Michał Kosut - 04-10-2005, 09:41
| Marek Macner napisał/a: | Training Bulletin - IV kwartał 2005, strona 13.
w tabelce wymienione obowiązkowe elementy, które kandydat na DM ma posiadać na kursie oraz na dole strony w komentarzach:
"The PADI Divemaster course requires the candidate to personally have and know how to use all three versions of the RDP." (3 wersje to: tabela, koło i e-RDP). |
Dzięki. Tak myślałem.
Marek Macner - 04-10-2005, 11:23
| Bogen napisał/a: |
Gdzie mozna o tym przeczytac? |
Np tutaj: Biuletyn IV kw. 2005
Bogen - 04-10-2005, 11:28
| Marek Macner napisał/a: | | Bogen napisał/a: |
Gdzie mozna o tym przeczytac? |
Np tutaj: Biuletyn IV kw. 2005 |
Dziekuje.
Pozio - 04-10-2005, 12:03
Ciekawe kiedy znormalizują kolor skafandrów i firmy jeśli chodzi o cały sprzęt:))
ania1311 - 04-10-2005, 16:07
| scaner napisał/a: |
Wprawdzie dodalas usmiech na koncu wypowiedzi ale to nie zmienia faktu ze poczulem sie urazony |
ja sie tylko stosuje do Twoich rad.. a wlasciwie przez Ciebie przedstawionych rad Schopenchauera..;)
| scaner napisał/a: | | Doprowadzić przeciwnika do złości - wówczas nie jest w stanie prawidłowo rozumować i bronić swych racji. |
| scaner napisał/a: | | Atak personalny - odejść od przedmiotu sporu koncentrując się na adwersarzu. |
pozdrawiam
Adam Frajtak - 04-10-2005, 17:52
| ania1311 napisał/a: |
pozdrawiam |
Pozdrawiam
ps. Dobrze sie zapowiadasz
Whilma - 04-10-2005, 18:31
| Pozio napisał/a: | | BĂźhlmann/Hahn te maja tylko jeden kolor żólty |
przepraszam że wtrącę ale gwoli scisłości są jeszcze : niebieska (251-700m n.p.m) i zi elona (701-1200m n.p.m).Nie żebym się wymądrzała ale !!!
bann - 04-10-2005, 18:40
| Pozio napisał/a: | | BĂźhlmann/Hahn te maja tylko jeden kolor żólty może i nie są jedyne słuszne ale jakoś jeszcze żyje ale jak nabiore jakieoś doswiadczenia jeśli chodzi o nurkowanie to może nawet skuszę się zeby nauczyć sie czytać inne |
proponuje na poczatek USNavy (dekompresyjne), tez zolte, nie bedzie szoku
Whilma - 04-10-2005, 19:08
| Pozio napisał/a: | bann napisał/a:
...wprowadza to rowniez do obowiazkowego szkolenia na kursie DM od przyszlego roku?
W szkole to za dobry nie bylem ale znak zapytania na końcu zdania to raczej go do stwierdzenia nie zalicza. |
Tak sobie czytam ten post i chcąc nie chcąc złośliwie przy...pierdzielam się do "drobnostek" ,ale "pozio" przeczytaj sobie jeszcze raz swoje zdanie i oceń je pod względem stylistycznym a może pomimo tego dostrzeżesz błędy stylistyczne które poddały w wątpliwość rodzaj twojej wypowiedzi pomimo znaku zapytania.
Pozio - 04-10-2005, 21:40
| bann napisał/a: | | proponuje na poczatek USNavy (dekompresyjne), tez zolte, nie bedzie szoku |
Bann przecież napisałem ze najpierw nabiorę jakiegoś doświadczenia na razie i tak dobrze, że potrafię jakieś czytać nie sądzisz:)
| Whilma napisał/a: | | przepraszam że wtrącę ale gwoli scisłości są jeszcze : niebieska (251-700m n.p.m) i zi elona (701-1200m n.p.m).Nie żebym się wymądrzała ale !!! |
No widzisz Bann zresztą jeszcze mam dwa kolory, jeśli chodzi o BĂźhlmanna/Hahna, więc to trochę potrwa zanim dojdę do innych
| Whilma napisał/a: | | Tak sobie czytam ten post i chcąc nie chcąc złośliwie przy...pierdzielam się do "drobnostek" ,ale "pozio" przeczytaj sobie jeszcze raz swoje zdanie i oceń je pod względem stylistycznym a może pomimo tego dostrzeżesz błędy stylistyczne które poddały w wątpliwość rodzaj twojej wypowiedzi pomimo znaku zapytania. |
Whilma jak już napisałem w szkole dobry z tego nie byłem.No cóż, ale nie każdy chyba musi być dobry za to parę rzeczy potrafię robić w miarę poprawnie:)
Whilma - 05-10-2005, 10:39
| Pozio napisał/a: | | za to parę rzeczy potrafię robić w miarę poprawnie:) |
Jakich
Pozio - 05-10-2005, 12:27
Oj Whilma Ty byś chciała zaraz wszystko o mnie wiedzieć;) A to tak sie nie da:)
Whilma - 05-10-2005, 14:04
Tak tylko zapytałam,bo się chwaliłeś
Pozio - 05-10-2005, 23:16
diverek - 06-10-2005, 00:00
Umie parę rzeczy zrobić. Fakt. Jak rozmawiasz z nim też za mocno polszczyzny nie kaleczy. Ale jak coś napisze to faktycznie po trzeciej edycji i korekcie czasami wiadomo o co chodzi Wg mnie jak jeszcze rzuci palenie to bedzie chodzący ideał. Nie będe dawał mu nawet więcej uszczypliwych uwag na temat formy jego wypowiedzi (ja Wilmo robie mu je niemal codziennie ale w wersji live)
Pozio - 06-10-2005, 00:20
| diverek napisał/a: | | jak jeszcze rzuci palenie |
Jakiś nałóg w życiu poza nuraniem trzeba mieć No, ale tak poważnie to rzuciłbym tylko jakoś nie ma motywacji
TATO!!!
Whilma - 06-10-2005, 19:35
| diverek napisał/a: | | Wg mnie jak jeszcze rzuci palenie to bedzie chodzący ideał. Nie będe dawał mu nawet więcej uszczypliwych uwag na temat formy jego wypowiedzi (ja Wilmo robie mu je niemal codziennie ale w wersji live) |
podpisuję się obiema rękami.Pozio !!! słuchaj Diverka , gość wie co mówi.
| Pozio napisał/a: | Jakiś nałóg w życiu poza nuraniem trzeba mieć No, ale tak poważnie to rzuciłbym tylko jakoś nie ma motywacji
TATO!!! |
Nie trzeba nic oprócz nurania no może "prawie nic"
Pozio - 07-10-2005, 00:50
| Whilma napisał/a: | | no może "prawie nic" |
????
[ Dodano: 07-10-2005, 01:53 ]
A tak poza tym dużo się tu ostatnio pisze na temat e-RDP nie powiem:)
|
|