| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Odwieczny problem Rec Wing czy Pioneer System 36?
Andrzej Minorczyk - 04-10-2005, 08:14 Temat postu: Odwieczny problem Rec Wing czy Pioneer System 36? Proszę o pomoc w wyborze skrzydełka do jednej butli może w przyszłości twin 2x12.
Które bardziej stabikne, trwałe?
martin - 04-10-2005, 11:50
| Nurofen napisał/a: | | skrzydełka do jednej butli może w przyszłości twin 2x12 |
Pioneer jest tylko do pojedynczych flach, pod zestaw sie nie nadaje....
dzinks - 04-10-2005, 12:31
Używałem 15l fachy z RecWingiem, teraz przeszedłem na 2x7l zamieniłem spłuczkę z inflatora na kolanko i może być. Nie jest to super jesli chodzi o konflikt z I stopniem, ale da się wszystko ładnie ułożyć. Więc jakbym miał proponowac to spokojnie możesz kupic DR RecWing.
Sandii - 04-10-2005, 12:44
masz dwie możliwości jesli wybierasz płytę + skrzydło:
- płyte Combo i worek z wycięciami na pasy
- płytę clasik + adapter do pojedynczej flachy (lub worek z wstawkami pozwalającymi na przymocowanie pojedynczej butli do plyty clasik)
worek uniwersalny hmmm jeśli głównie będziesz na singlu to DR ma fajna oferte
jeśli głównie na twinie to DZ jest ok (lub inne podobne firmy )
Płyta Combo to lekko (1-2cm) odstający Twin
Płyta Clasik to nie lekko (5cm) odstający singiel
wybieraj
Sandii
ps pływałem na singlu w RecWingu i bardzo sobie chwalę (używałem go potem do twina 2x12l i 2x10l ze stage i tez było ok)
ps2 teraz do twina uzywam DirZona i znowu sobie chwalę
ps3 jakiś mało wymagajacy jestem
Andrzej Minorczyk - 04-10-2005, 20:49
Tak orzumiem że nigdy nie ma kompromisów nie ma rozwojowych systemów trzeba kupić na początek wszystko naj
dzinks - 05-10-2005, 06:38
Nie koniecznie.....Płyta + uprząż to zostanie ci na długo......wiec tylko kwestia worka....
Marcin H. - 05-10-2005, 09:56
Do singla 36 to najlepsze co możesz wybrać (ewentualnie analogiczny DZ).
Do twina jak już sie zdecydujesz to sobie kupisz większy worek.
Konrad Dubiel - 05-10-2005, 17:25
Jeżeli nie chcesz dwóch skrzydeł to RecWing dobrze sprawdzi się zarówno
z singlem jak i zestawem 2*12 (wąskie butle). Nie kupuj płyty 'combo', bo
się do niczego nie nadaje. Poza tym z adapterem jest wygodniej bo tylko
dwa motylki odkręcasz żeby zmienić singla na twina.
Andrzej Minorczyk - 06-10-2005, 12:11
Bardzo bardzo dziękuję mam teraz jakiś obraz! Wybiorę REC WING
TOMA52 - 14-11-2005, 22:51
Inny odwieczny problem:
Eclipse 40 czy RecWing? Do singla 15l. Pioneer nie bo jednopowłokowy.
Czy ktoś miał okazję pływać w obu? Różnica w cenie niewielka - ok. 260 zł.
Szukałem na naszym i innych forach i ... każda sroczka itd.
Podobno inflator w RecWingu nadaje się tylko do ... wymiany na H?
Podobno metalowe przyciski w inflatorze H mogą przymarzać?
Inflator w DR jest dłuższy - czy nie koliduje z D-ringiem?
DR jest uniwersalny - do singla i do twina, a może ani do singla ani do twina?
Pomóżcie -zwłaszcza osoby, które miały styczność z jednym lub/i drugim.
Dzięki.
Tomek
TomM - 14-11-2005, 23:24
Po kolei. Rec Wing nie jest uniwersalny, jest to worek twinowy 50 lbs z możliwościa zgumkowania do singla. Ma to swoją cenę. Inflator nie może być umieszczony na środku, bo kolidowałby z singlem, więc jest umieszczony po lewej stronie. Z singlem nie koliduje, ale za to z lewą butlą twina. Można wymienic standardową spłuczkę inflatora na kolanko, co zmniejsza znacznie kolizję i umożliwia bezproblemowe pływanie z twinem. Wciąż jednak występuje pewna niedogodność konfigurowania twinsetu. Jeśli chcemy wypuścić węże "na worek", to wtedy kolanko inflatora zaczyna kolidować z lewym zaworem twina. mamy więc wybór - albo węże prowadzimy za workiem (nieeleganckie - zwłaszcza HP i wąż suchego) - albo godzimy się z kolizją kolanka inflatora z lewym zaworem. Jeśli gumowe gałki zaworów twina są nieco dłuższe niż typowe (np. takie jak w Thermo lub najnowszych S-O-S-ach) ta kolizja nie uniemożliwia manewru lewym zaworem. Jednak przy krótkich gałkach manewr ten jest na tyle trudny, że warto rozważyć nieeleganckie prowadzenie węży za workiem.
Do twina "gusset cord" czyli gumkę można - i należy zdjąć całkowicie. Natomiast do singla zakładamy ją na najciaśniejszą pozycję i z Rec Winga robi się (prawie - w kształcie)Venture Wing - eleganckie skrzydełko do singla. Koszt do singla też jest - pozbawiamy się praktycznie dolnej spłuczki, po zgumkowaniu jest nie do użycia, bo podwinięta jest do środka.
Nie powinno się pływać z twinowym workiem (explorer 40 lub RecWing rozgumkowany) z pojedynczą butlą. Występuje wtedy sytuacja, w której tworzy się pułapka powietrzna - w pozycji poziomej w worku jest gaz, którego nie da się spuścic inflatorem. Trzeba się przemieścić do pozycji bardziej pionowej, aby gaz przepłynął w okolice inflatora. Są tacy, którzy pływają z twinowymi workami z butlą pojedynczą. Da się. Ale to nie oznacza, że jest tak wygodnie, lub, że należy tak robić.
Nie jest prawdą, że inflator w RecWingu jest dłuższy niż w Halcyonie - jest dokładnie taki sam (karbowany wąż). Jednak ze względu na umiejscowienie kolanka po lewej, z twinem wisi nieco niżej (bo nie idzie ze środka worka), natomiast z singlem jest identycznie długi jak H (konfiguracja z adapterem, który odsuwa nieco butlę w tył, a jednocześnie zgumkowany worek inaczej się układa). Długość węża karbowanego worka jest taka sama, ale nie umiejscowienie kolanka, stąd opinie, że w RecWingu inflator jest dłuższy.
Z wymianą inflatora to jakieś nieporozumienie. Wymienia się spłuczkę na kolanko. Natomiast inflator jest identyczny jak w H tylko przyciski nie są metalowe.
Do pojedynczej butli nie ma sensu kupować RecWinga - to jest przede wszystkim worek do twina (do 2x16) z opcją zastosowania do singla.
Do pojedynczej butli należy zastosować worek do singla, ostatecznie worek do singla z opcją twina (np. Trek Wing 40 lbs zgumkowany) - jeśli w ogóle wchodzi w grę pływanie z twinem.
Jeśli nie - zdecydowanie Pionier.
Jednopowłokowość - nie dajmy się zwariować. To jest porządny worek, zwarty, dobrze uszyty. Świetnie się w nim pływa z singlem, ale uwaga - z długą butlą (12 l 171 mm lub 15-tką). Rozstaw pasów jest taki, że zapięcie krótkiej 12-tki (lub 10-tki), choć możliwe, jest kłopotliwe i poza tym Pionier wynosi wtedy tyłek do góry. Nie wymaga adaptera, butla siedzi pewnie. Całość jest lekka i zwarta. Nie kupuj przypadkiem Pioniera 45 - z tym pływa się najgorzej. Najlepszy - 27 lbs.
Każdy inflator może zamarznąć. Głównie ten o dużym wydatku. Inflator DiveRite ma nieznacznie większą wydajność niż Halcyona, ale jest to bardzo mała różnica.
Starsze inflatory Halcyona miały tendencję do "cieknięcia". Ale nowe nie maja już tej cechy.
sharkey - 15-11-2005, 00:52
| TomM napisał/a: | zdecydowanie Pionier.
Jednopowłokowość - nie dajmy się zwariować. To jest porządny worek, zwarty, dobrze uszyty. Świetnie się w nim pływa z singlem, ale uwaga - z długą butlą (12 l 171 mm lub 15-tką). Rozstaw pasów jest taki, że zapięcie krótkiej 12-tki (lub 10-tki), choć możliwe, jest kłopotliwe i poza tym Pionier wynosi wtedy tyłek do góry. Nie wymaga adaptera, butla siedzi pewnie. Całość jest lekka i zwarta. Nie kupuj przypadkiem Pioniera 45 - z tym pływa się najgorzej. Najlepszy - 27 lbs. |
Tak , chociaż jednak pływając i w ciepłych i naszych wodach bardziej uniwersalny jest 36 lbs ( różnica wizualizuje się we wstawce z boku worka - w gustownym niebieskim kolorku )
Do Pionierka zakładałem i wielkie aluminiowe 15, zwykłe stalowe 15 jak i małe " egipskie " 12 - nie zauważyłem żeby wypychało wtedy tyłek do góry - może dlatego że na dolnym pasie mam kieszeń do której wkładałem kafelek .
Co do długości karbowanych rur ( partnur ma DR )- nie porównywaliśmy ich tak że Tom może masz rację ale tak na pamięć mam wrażenie że w Halcyonie wąż jest jednak krótszy ,ntb . -jedyna rzecz która mi w moim pionierku nie pasowała ( siła tradycji i przyzwyczajenia ) dlatego zmieniłem go na trochę dłuższy.Przy najbliższym nuraniu można sprawdzić , porówna się wielkości .
Pływałem w obu- w pionierze( w Eclipse nie miałem okazji) i w DR ( monobutla i Twin), obydwa modele to doskonały sprzet , ale ma wrażenie ( bardzo oczywiście subiektywne )że pionierek jest bardziej opływowy ,lepiej układa się w "strugach wody " w trakcie płynięcia.
kamyk - 15-11-2005, 07:12
Slyszla ktos o Worku ScubaPro RecTec ??
TomM - 15-11-2005, 08:10
| sharkey napisał/a: | bardziej uniwersalny jest 36 lbs (...)
i wielkie aluminiowe 15, zwykłe stalowe 15 jak i małe " egipskie " 12 - nie zauważyłem żeby wypychało wtedy tyłek do góry |
Prawdę mówiąc ja też mam 36 lbs. Ale gdybym kupował teraz, kupiłbym 27.
Z butlami wszystko się zgadza - wszystkie opisane przez Ciebie butle są "długie".
Krótkie to stalowa 10 l fi 171 mm oraz 12 l fi 203 mm.
"Problem" w tym, że butla jest wtedy krótsza od worka. Nic nie "leży" wtedy na dolnej poduszce Pioniera. Kłopot z zapięciem takich butli polega na tym, że w optymalnym położeniu zaworu dolny pas wypada w połowie na kaloszu. Tak się zapiąć nie da, więc się zapina najniżej jak się da nad kaloszem, albo na kaloszu. Worek wystaje dołem spod butli - trochę "kładzie na pysk". Innymi słowy środek ciężkości leży do przodu od środka wyporu i nie da się z tym nic zrobić poza zmianą butli na długą (12 l fi 171 lub 15 l, albo alu 80 cuft). Opisana zależność jest jeszcze bardziej odczuwalna z Eclipsem, ponieważ rozstaw pasów z adaptera Eclipsa jest jeszcze szerszy niż w Pionierze.
Mam w domu i RecWinga i Treka i Classika i Pioniera.
Inflatory porówywałem. Karbowana rura jest identyczna.
Natomiast w RecWingu kolanko jest bliżej ramienia (wyżej) nawet niż w Pionierze (o centymetry). Długość ta sama, tylko bardziej wisi (geometria worka).
Pionierek z singlem jest zdecydowanie bardziej opływowy - zgadzam się.
Zgumkowane worki "optycznie" nie wyglądają ładnie w wodzie, bo są wizualnie "grube".
Ale zachowują sie poprawnie, a opowieści o nierównym napełnianiu, przelewaniu itd itp są z mchu i paproci. Być może dotyczą "baleronów" - z tym sprzętem nigdy nie pływałem.
Natomiast jest prawdą, że zgumkowany RecWing (czy Trek) znacznie "chętniej" się upuszcza w wodzie niż Pionier, co oznacza, że gumka ma tendencje do wypierania gazu. Zatem uzasadnienie "dlaczego gumka jest be" znajduje potwierdzenie - przebity zgumkowany worek będzie miał tendencje do opróżniania się pod naporem gumy.
bann - 15-11-2005, 09:05
| TomM napisał/a: | | Natomiast inflator jest identyczny jak w H tylko przyciski nie są metalowe. |
inflator nie jest identyczny jak w H
przycisk dodawczy jest umieszczony po przeciwnej stronie, co utrudnia w sytuacji awaryjnej oddychanie z inflatora
Sandii - 15-11-2005, 09:46
| bann napisał/a: | | przycisk dodawczy jest umieszczony po przeciwnej stronie, |
zgadza się ale dzięki temu nawet w gruby rekawicach wygodnie się nim operuje. Patent że ustnik na inflatorze jest pomiędzy przyciskami jest koszmarny bo nie da się wygodnie nim operować (muszę mocno chwycić za inflator, a w Recu lekko zapieram sie palcem za ustnik i już)
| TomM napisał/a: | | Nie jest prawdą, że inflator w RecWingu jest dłuższy niż w Halcyonie - jest dokładnie taki sam (karbowany wąż). Jednak ze względu na umiejscowienie kolanka po lewej, z twinem wisi nieco niżej (bo nie idzie ze środka worka), |
dokładnie tak, długośc standardowa ale punkt startu inny. chyba jednak inaczej układam węże bo mi nie koliduje aż tak bardzo (w twinie rzecz jasna)
| TomM napisał/a: | | Do pojedynczej butli nie ma sensu kupować RecWinga - to jest przede wszystkim worek do twina (do 2x16) z opcją zastosowania do singla. |
Nie demonizuj jeśli ktoś ma kase na dwa worki to masz rację. Jednak gdy ktoś na 2-3 lata chce kupić worek, to RecW do pojedyńczej się sprawdzi, a i twin wygodnie obsłuży. A pionierek się do twina nie nada .
Zabawne jest to że kiedyś tendecja była: jak największy ponton! Teraz minimalizm.
I o to chodzi. Pontony aż się proszą o ołowicę. Małe worki wymuszają dobre wyważenie.
Mam pytanie czy masz ograniczenia ekonomiczne? Jeśli tak to worek "uniwersalny" RecWing. Jeśli nie to dwa worki. I siup.
Sandii
TomM - 15-11-2005, 10:02
| bann napisał/a: | inflator nie jest identyczny jak w H
przycisk dodawczy jest umieszczony po przeciwnej stronie, co utrudnia w sytuacji awaryjnej oddychanie z inflatora |
Czyżby? W chwili obecnej inflatory są identyczne. Sorry za zdjęcia - pochodzą z netu (jestem w pracy) ale przedstawiają co trzeba.
Sandi - Tomek nic nie wspominał o twinie. A zakup Reca wyłącznie do singla wymaga chyba przemyślenia.
TOMA52 - 15-11-2005, 10:43
Bardzo dziękuję za wszelkie uwagi.
Rzeczywiście nic nie pisałem o twinie, na razie mam singla, a jeśliby pojawiły się nadprogramowe środki to najpierw suchy skafander - w mokrym (w Polsce) twin IMHO nie jest potrzebny - wczesniej się marznie, niż kończy się powietrze. Choć koledzy z lubelskiej Paskudy myślą o 'małych' twinach 2x8 - w celu bardziej stabilności podczas pływania, niż większego zapasu gazu.
Ja jednak nie planuję przesiadki póki co.
Piszecie o Pioneerze, ale ja nie mam rezerwowego źródła wyporu (suchego skafandra) więc wolę worek dwupowłokowy.
| TomM napisał/a: | | A zakup Reca wyłącznie do singla wymaga chyba przemyślenia |
Przemawia do mnie argument, że z singlem i gumką w DR pozbawiam się dolnej spłuczki. Inflator jest tej samej długości, ale w DR wyżej zamocowany - czy nie koliduje z lewym górnym D-ringiem?
Więc jednak H, chyba że macie jakieś zastrzeżenia konkretnie do Eclipsa.
Jeszcze raz dzięki,
Tomek
bann - 15-11-2005, 10:52
OK, nie jestem znawca DR i nie sledze kazdego ich nowego produktu
skoro zmieniono inflator - uznajmy ze obaj mamy racje
| Sandii napisał/a: |
zgadza się ale dzięki temu nawet w gruby rekawicach wygodnie się nim operuje. Patent że ustnik na inflatorze jest pomiędzy przyciskami jest koszmarny bo nie da się wygodnie nim operować (muszę mocno chwycić za inflator, a w Recu lekko zapieram sie palcem za ustnik i już)
|
wobec tego jest to sprawa gustu i przyzwyczajenia, nie plywalem w zimnej wodzie w DR, tylko w cieplej, a najpierw dlugo plywalem w H, wiec wrazenie bylo dokladnie odwrotne do twojego - "jakis taki dziwny ten inflator, cos tu jest nie tak"
na usprawiedliwienie H napisze, ze nie mam problemow z oddychaniem w rekawicach z ich inflatora
waldo - 15-11-2005, 10:53
| TOMA52 napisał/a: | | Piszecie o Pioneerze, ale ja nie mam rezerwowego źródła wyporu (suchego skafandra) więc wolę worek dwupowłokowy. |
Worek dwupowłokowy nie ma nic wpólnego z tym o czym myślisz
Tobie chodzi o skrzydło z dwoma workami wypornościowymi np. RecWing Dual.
bann - 15-11-2005, 10:55
| TOMA52 napisał/a: | | Więc jednak H, chyba że macie jakieś zastrzeżenia konkretnie do Eclipsa |
sie mechaci
TOMA52 - 15-11-2005, 11:14
| waldo napisał/a: | | Worek dwupowłokowy nie ma nic wpólnego z tym o czym myślisz |
Nie chodzi mi o skrzydło z dwoma pęcherzami i dwoma inflatorami. Chodzi mi o to, że nie mając suchego skafandra, wolę mieć worek dwupowłokowy, bo szanse jego uszkodzenia są mniejsze niż jednopowłokowego.
Pozdrawiam,
T.
TomM - 15-11-2005, 11:53
| Bann napisał/a: | | OK, nie jestem znawca DR i nie sledze kazdego ich nowego produktu |
OK. Ostatnio zmieniono nieco krój niektórych worków (np. RecWinga i Treka) - nowe mają czerwone napisy inną czcionką, ale inflatory są takie same jak w starych. Szczerze mówiąc nie widziałem nigdy w naturze inflatora DR ze zdjęcia które zamieściłeś. Parę lat temu inflatory DR były takie same jak dziś. Może kiedyś dawno były inne, ale ja takiego nie znam.
Toma52 - to nie jest całkiem tak. O twoim bezpieczeństwie stanowi drugi regulator pływalności, a nie druga powłoka. W czasie nurkowania na wraku można o ostry fragment przebić z równym powodzeniem Pioniera, Eclipsa czy DR. Bez różnicy.
Natomiast w przebitym dwupowłokowym worku (np. DR) można wymienić sam wewnętrzny pęcherz na nowy, zachowując powłokę (mniejszy koszt), natomiast Pioniera trzeba kleić lub wymienić cały worek.
Moim zdaniem sie sugeruj się tą ilością powłok. Jak zobaczyłbyś wewnętrzny pęcherz w DR (bardzo delikatny) i cordurę z której uszyty jest Pionier, znieniłbyś zdanie.
TOMA52 - 15-11-2005, 12:03
No dobra.
... wolę mieć worek dwupowłokowy, bo szanse jego uszkodzenia są choć trochę mniejsze niż jednopowłokowego.
T.
waldo - 15-11-2005, 12:12
| TOMA52 napisał/a: | | Chodzi mi o to, że nie mając suchego skafandra, wolę mieć worek dwupowłokowy, bo szanse jego uszkodzenia są mniejsze niż jednopowłokowego. |
To pewnie zdziwiłbyś się, jak delikatna jest wewnętrzna powłoka w DR - pęcherz wymieniałem już w Classicu.
TOMA52 - 15-11-2005, 12:56
| TomM napisał/a: | | Jak zobaczyłbyś wewnętrzny pęcherz w DR (bardzo delikatny) i cordurę z której uszyty jest Pionier, znieniłbyś zdanie. |
| waldo napisał/a: | | To pewnie zdziwiłbyś się, jak delikatna jest wewnętrzna powłoka w DR - pęcherz wymieniałem już w Classicu. |
To tylko bardziej skłania mnie do Eclipsa:
"Halcyon builds the Eclipse's outer shell from 1680-denier ballistic nylon. We then add an inner bladder constructed from the same puncture-resistant 400-denier Nylon inner-bladder material used in the Explorer"
Waldo, wysłałem Ci zapytanie o szpulkę, jak będziesz miał chwilkę to skrobnij re.
Pozdrawiam,
T.
TomM - 15-11-2005, 13:01
Tylko, że ostatnio zarówno Eclipse jak Explorer się mechacą. Widziałem zmechaconego Explorera w sklepie na półce. Pewnie ktoś przy nim powiedział głośno słowo "nurkowanie" i zmechacił się ze strachu
A Pionier jest z cordury, pomijając nazwy materiałów nie mechaci się.
| TOMA52 napisał/a: | | Inflator jest tej samej długości, ale w DR wyżej zamocowany - czy nie koliduje z lewym górnym D-ringiem? |
Z samym D-ringiem nie. Natomiast trzeba przyznać, że z stage'm trochę koliduje (Rec Wing z twinem) w porównaniu z Classikiem, Explorerem czy Pionierem. Jakby był 3 cm krótszy, to by mu nie zaszkodziło Ale bez przesady.
Sandii - 15-11-2005, 15:32
| bann napisał/a: | | ze nie mam problemow z oddychaniem w rekawicach z ich inflatora |
Nie chodzi mi o oddychanie z inflatora, a o wypuszczanie powietrza z worka inflatorem.
Mam taki jak u ciebie na zdjeciu i bardzo sobie go chwalę.
TomM - faktycznie do singla sa lepsze niż RecWing.
Sandii
ps zapytalem u źródła (ScubaTraining) i w tej chwili inflatory DR maja ustnik pomiedzy guzikami.
Marcin_alien - 15-11-2005, 16:12
a moze cus bardziej ekstrawaganckiego?
http://www.omsdive.com/bc-chem.html
bann - 15-11-2005, 16:45
aaa latexy... zawsze w modzie... klasyka
Adam Frajtak - 15-11-2005, 18:59
Nie sluchaj tych starych zgredów kup sobie Eclipsa to naprawde porzadne skrzydelko jest nowszą poprawioną wersją przestarzalego wrecz archaicznego pioneera bez jego wszystkich wad. Worek w dodatkowej powloce to zdecydowanie lepsze rozwiazanie niz brak jakiejkolwiek ochronnej powloki co do wielkosci to tez olej bzdety typu- 14,367 lbs w zupelnosci wystarczy bo ..... ble ble ble i takie tam modne banaly wybierz oczywiscie Eclipsa 40 lbs a mniejsze zostaw amerykańskim pedałom z ktorzy nuraja w samych T-shirtach w wodzie bez fal
wodzu - 06-12-2005, 19:16
Howgh!
| TomM napisał/a: | | Można wymienic standardową spłuczkę inflatora na kolanko, co zmniejsza znacznie kolizję i umożliwia bezproblemowe pływanie z twinem |
O jakim kolanku mowa?
TomM - 06-12-2005, 20:50
O wymianie tego na to:
Seb. - 06-12-2005, 21:32
...a tak na marginesie widzieliscie najnowsze egzemplarze tego worka ? Poza tym, ze jest nowy inflator tzn. czesc z przyciskami i "ustnikiem" ( wygląda nieco inaczej) to i według mnie jest też lekko przesuniety do srodka ten nieszczesny "kibelek". Moze w tych nowych to troche poprawili
pozdr.
Seba
TOMA52 - 06-12-2005, 21:38
| scaner napisał/a: | | Nie sluchaj tych starych zgredów kup sobie Eclipsa to naprawde porzadne skrzydelko .... |
Więc nie słuchałem i zamówiłem. Ma być koło gwiazki. Dzięki wszystkim za pomoc
T.
Oldskuler - 09-12-2005, 14:39
| Seb. napisał/a: | ...według mnie jest też lekko przesuniety do srodka ten nieszczesny "kibelek". Moze w tych nowych to troche poprawili
Seba |
Potwierdzam, wydaje mi sie nawet, ze jest umieszczony calkiem centralnie.
BTW plywam z RECem w singlu, i twinie, i w obu konfiguracjach jest komfortowy.
Porownywalem z Explorerem (w twinie), i dla mnie Rec jest wygodniejszy.
Pozdrawiam
old
|
|