FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - pletwy dla olbrzyma ;)

Zielona Wróżka - 28-10-2005, 01:49
Temat postu: pletwy dla olbrzyma ;)
Hehehe udalo mi sie lekko zarazic Obelixa rodziny hobby swoim ukochanym :asthanos: Postanowil zakupic z moja pomoca (watpliwej jakosci :22: ) pletwy. Chce nurkowac bez sprzetu na kilkudniowym wyjezdzie (heheh chata wolna :multi: ) na Jamajke. Moim zdaniem bedzie to jednorazowa akcja a do tego wygladac bedzie tak: wejdzie do wody na 20min, wyjdzie, klapnie pletwy na plazy i zasnie. One biedne oczywiscie beda nieoplukane prazyly sie w sloncu. Do tego musza byc pancerne, odpowiednie dla faceta 195cm/110kg, ktory nie uprawia na codzien sportu i mial w tym roku zerwane sciegno Achillesa. :-| Pomozecie?
Dorota i Wojtek - 28-10-2005, 02:49

Hej!
Po naszemu masz dwa wyjścia:

1. Jeżeli ma to być jednorazowe wejście do wody ;) kup cokolwiek wchodzące na stopę Twojego padre Olbrzyma. W takiej sytuacji kierowalibyśmy się ceną: im niższa tym lepsza - płetwy można po owym super popisie po prostu wyrzucić... ;)

ale, jak pokazuje doświadczenie i obserwacje Obelixa - nawet on dostrzega piekno przyrody (patrz jego miłość przelana na Idefixa...) więc może się skończyć kompletnym porażeniem/zauroczeniem i moczeniem częstszym niż możnaby się spodziewać :) , a wtedy...

2. Trzeba kupić wytrzymałe płetwy godne takiego wojownika :)

W takiej sytuacji chcesz kupić Plana Avanti Tre firmy Mares w wersji kaloszowej w kolorze piżamy swego padre...
Cena spada tu na dalszy plan - kupujesz dobry towar i jesteś spokojna o jego możliwości a także...

...chata Twoja ;)


Powodzenia


:wave:

Sandii - 28-10-2005, 08:42

Może zamiast kombinować pożycz na ten jeden wyjazd
a kiedy ta wolna chata??
;)
Sandii

Zielona Wróżka - 28-10-2005, 12:09

Sandii napisał/a:
Może zamiast kombinować pożycz na ten jeden wyjazd.


Nie chce pozyczyac, chce miec wlasne (ufff), pozatym ja bym sie chyba obawiala oddac w jego rece swoj ukochany sprzet za ciezko zarobione pieniadze ;)

Sandii napisał/a:
a kiedy ta wolna chata?? ;)

Pytasz, bo bedziesz w tym czasie w Krakowie? ;-)
:angel2:

Pozio - 29-10-2005, 18:49

Dorota i Wojtek napisał/a:
Plana Avanti Tre firmy Mares w wersji kaloszowej w kolorze piżamy swego padre...
Cena spada tu na dalszy plan - kupujesz dobry towar i jesteś spokojna o jego możliwości


Zgadzam się w 100% naprawde dobry sprzęt poleciłem go kiedyś znajomemu który cały czas pracuje za biurkiem bo jechał do Chorwacji i chciał popływać
po powrocie dostałem butelke nalewki z myszy taki był uchachany z zakupu:))

Sandii - 31-10-2005, 13:55

Zielona Wróżka napisał/a:
Pytasz, bo bedziesz w tym czasie w Krakowie? Wink


hmmm, ciiii
bo sie wyda ;)
S

Zielona Wróżka - 30-11-2005, 23:00
Temat postu: ku przestrodze
Hehe oto jak skonczyla sie historia:

Tatus zakupil, pod wplywem uroku pani z Nauticy, QUATTRO EXCEL :!: :zdz: Ma kalosze drozsze od moich pasiastych, swiat wywrocil sie do gory nogami :evil: (A do tego ma 6 numerow wieksza stope, wiec nie bede mogla pozyczac :lol: ) Plywal w nich raz, bo "caly czas byly za duze fale". Plywanie owo zaowocowalo odnowieniem kontuzji i powrotem do Polski na wozku inwalidzkim...
hehe tak sie koncza historie kiedy nie nurkujacy tatusiowie mysla, ze wiedza lepiej i nie chca sluchac rad (nie jestes przyzwyczajony do tego rodzaju ruchu - nie mozesz plywac przez caly dzien itp.) swoich nurkujacych (krotko, ale jednak) coreczek ;-)
wyrodna corka :asthanos:

P.S.
A i tak to wszystko to moja wina byla, bo jak ja o tym opowiadalam to takie przeciez fajne bylo :lol:

Pozio - 30-11-2005, 23:33

Zielona Wróżka napisał/a:
hehe tak sie koncza historie kiedy nie nurkujacy tatusiowie mysla, ze wiedza lepiej i nie chca sluchac rad (nie jestes przyzwyczajony do tego rodzaju ruchu - nie mozesz plywac przez caly dzien itp.) swoich nurkujacych (krotko, ale jednak) coreczek


Spoko to chyba norma mój ojciec też mi truje życie że on by chciał a co to on w wodzie nie robił i zapewne połowa ludzi z papierami to nawet by końcówek jego płetw nie zobaczyła .......... A ja jak to na wyrodnego syna przystało odsyłam go na kurs a reszte jego gadki jednym uchem wpuszczam a drugim wędruje w szeroki świat :)

Te_Pe - 01-12-2005, 09:24
Temat postu: Re: ku przestrodze
Zielona Wróżka napisał/a:

hehe tak sie koncza historie kiedy nie nurkujacy tatusiowie mysla, ze wiedza lepiej i nie chca sluchac rad (nie jestes przyzwyczajony do tego rodzaju ruchu - nie mozesz plywac przez caly dzien itp.) swoich nurkujacych (krotko, ale jednak) coreczek ;-)
wyrodna corka :asthanos:


spoko, spoko, są jeszcze tatusiowie, którym się chce nurkować...
i którzy pływają żabką w Jetach XXL, a w ramach ćwiczeń na 30m gubią maskę, brakuje im powietrza, a partner odpływa...

i którzy mogą powiedzieć córeczkom, którym wydaje się, że posiadły wszelką wiedzę, a rady starszych traktują jako marudzenie tetryków....


jakby co, sobota 10:00 Zakrzówek

Zielona Wróżka - 01-12-2005, 10:04
Temat postu: Re: ku przestrodze
Te_Pe napisał/a:

i którzy mogą powiedzieć córeczkom, którym wydaje się, że posiadły wszelką wiedzę, a rady starszych traktują jako marudzenie tetryków....


hmm co powiedziec?
do posiadania "wszelkiej wiedzy" jest mi jeszcze baaaardzo daleko o ile to wogole mozliwe ;-)
a slowo "starszy" zamienilabym na bardziej doswiadczony...


Te_Pe napisał/a:
jakby co, sobota 10:00 Zakrzówek

A nie wybral bys sie na Koparki? Znajomi jada...

Te_Pe - 01-12-2005, 10:34
Temat postu: Re: ku przestrodze
Zielona Wróżka napisał/a:

A nie wybral bys sie na Koparki? Znajomi jada...


Za dużo osób umówiło się już na miejscu... :-(
może następnym razem...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group