FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - Suchy skafander: Whites Nexus II

Aronax - 15-11-2005, 12:28
Temat postu: Suchy skafander: Whites Nexus II
Cześć
Użytkowników Whites NexusII proszę o opinie dotyczące tego skafandra: jakość wykonania, ew. serwis, wady, zalety, porównanie z innymi skafandrami, może ktoś widział test w którymś z czasopism i mógłby podpowiedzieć mi w którym...

Zastanawia mnie ten patent z oddzielnymi butami zakładanymi na zintegrowaną ze skafandrem skarpetę, no i dość przystępna cena.

pozdrawiam
Konrad

maczaty - 15-11-2005, 12:53
Temat postu: Re: Suchy skafander: Whites Nexus II
Aronax napisał/a:
Zastanawia mnie ten patent z oddzielnymi butami zakładanymi na zintegrowaną ze skafandrem skarpetę


Nie jestem użytkownikiem nexusa, ale mam suchacza z oddzielnymi butami i spostrzeżenia co do tego rozwiązania mam jak następuje:

1. w razie anomalii (nietypowa rozmiarówka/wysokie podbicie/więcej skarpet pod lód/kostka Ci spuchła) idziesz do sklepu po chińskie trampki (takie jak nosił Tytus de Zoo :mrgreen: ) i po problemie
2. dobrze dopasowany, sznurowany but poprawia stabilność układu stopa-but-płetwa
3. jeśli konstrukcja skafandra na to pozwala, "skarpetowca" możesz po nurkowaniu wywrócić na lewą stronę i dać mu wyschnąć od środka
4. last but not least - słyszałem sugestywną opowieść o nurku, któremu pięcioletnia latorośl "zdjęła butki" z suchego huntera, używając nożyczek i dużej dozy samozaparcia :22:

Bogen - 15-11-2005, 13:09

Zawsze mozna kupic sobie takie buciki:
buty
buty

maczaty - 15-11-2005, 14:37

Bogen napisał/a:
Zawsze mozna kupic sobie takie buciki:
buty
buty


Mało tego - mając suchego ze skarpetami możesz nurać nawet w gućcich itp. :22:

Aronax - 15-11-2005, 23:05

Buty od Nexusa wyglądają tak:

RockBoots

a sam skafander tak: Whites Nexus II

Jak widać zamek nie ma przykrywającej patki, ale w sumie dla mnie to bez znaczenia.

Dzieki za odpowiedzi :beer3: !
Konrad

KrzyHo - 15-11-2005, 23:30

Wszystko OK, ale te miśki na kolanach są powalające :mrgreen:

KrzyHo

genghiskhan - 16-11-2005, 00:19

Wg. mnie skarpety+buty= duzo czasu przy zakładaniu i zdejmowaniu.
Czyli w 2 słowach jest dużo p.... sie przy tym.
Nie lepiej :?: jest od razu zaopatrzyc sie w suchy skafander z gumiakami ??
Ps. moze sie nie znam ale jak dla mnie liczy sie by jak najszybciej zapakowac cały szpej na plecy i nie pocić sie przy byle utrudnieniach konfiguracyjno-sprzetowych :)

maczaty - 16-11-2005, 11:03

genghiskhan napisał/a:
Wg. mnie skarpety+buty= duzo czasu przy zakładaniu i zdejmowaniu.
Czyli w 2 słowach jest dużo p.... sie przy tym.


Mniemam, że każdy z nas posiadł umiejętność obsługi sznurowanego obuwia w stopniu biegłym... No, może pomijając fenomenalny przypadek mojego kumpla z podstawówki, który do VI klasy zmuszał do sznurowania swoich butów słabszego kolegę :22:

nemo127 - 16-11-2005, 11:25

Już widzę tego który po podlodowym nurze zgrabiałymi łapkami odsznurowywuje zlodowaciałe sznurówki....
Pozio - 16-11-2005, 12:16

nemo127 napisał/a:
Już widzę tego który po podlodowym nurze zgrabiałymi łapkami odsznurowywuje zlodowaciałe sznurówki....


I to jest argument:))

wrobel.cwirek - 16-11-2005, 12:28

nemo127 napisał/a:
Już widzę tego który po podlodowym nurze zgrabiałymi łapkami odsznurowywuje zlodowaciałe sznurówki....


Moze sa takie buciki z rzepami :-) - ale tylko gdybam i widze miejsce na rynku dla takowych :-)

maczaty - 16-11-2005, 12:46

nemo127 napisał/a:
Już widzę tego który po podlodowym nurze zgrabiałymi łapkami odsznurowywuje zlodowaciałe sznurówki....


Jeśli nur dopuszcza do zgrabienia łapek (czytaj: utraty funkcji manualnych), to sznurówki stanowią w tym momencie najmniejszy problem. ;-)

Ćwiczenie j.w. wykonywałem i jak na razie sygnalizowany problem nie wystąpił. W razie czego służę pokazem live :-)

duch - 16-11-2005, 13:14

Mnie osobiście bardzo podobają się skafandry Whites.
Zarówno Nexus II a jeszcze bardziej CATALYST. A jak kupować to od razu Value Packi. Chciałbym jeszcze zrobić sobie testowego nura w takim.
Pozdr :dj: Duch

nemo127 - 16-11-2005, 13:32

Może i łapki będziesz miał ciepłe(ale inny nurek może nie mieć , aby ew. ci pomóc) ale jak takowe buciki zdejmiesz po pierwszym nurze to do drugiego bez młotka do nich nie podchodź, a jak się jeszcze przejdziesz po śnieżku (np. Hańcza) to ....szkoda gadać. Moim zdaniem takie buty nie mają najmniejszego uzasadnienia dla nurków rekreacyjnych. No chyba, ze ktoś jest "komando foki" Pozdr.
maczaty - 16-11-2005, 14:10

nemo127, nie zamierzam udowadniać że nie jestem wielbłądem, więc krótko: stosuję to rozwiązanie (również w zimie) i uważam, że patent jest OK. Jak zaczną za to palić na stosie, zastanowię się nad zmianą ;)

Dla mnie EOT.

Bogen - 16-11-2005, 22:48

nemo127 napisał/a:
Już widzę tego który po podlodowym nurze zgrabiałymi łapkami odsznurowywuje zlodowaciałe sznurówki....


Butów DUI sie nie sznuruje w standardowy sposób
Wyglada to tak:
suwak w butach DUI

anatol - 16-11-2005, 23:15

Aronax napisał/a:

a sam skafander tak: Whites Nexus II


Zwróć uwagę na umiejscowienie zaworu wydechowego na bicepsie a nie na ramieniu - jest trochę gimnastyki przy wynurzaniu - wiem bo miałem okazję w nim pływać.

TROTYL - 17-11-2005, 10:11
Temat postu: Białe misie...
Białe misie z Whites'a może będą nad Hańczą w dniach od 25 do 27 listopada. Jeżeli mowa o odczuciach pływania w modelu Nexus II to pytajcie gościa z o ksywie TOUDI, On w nim pływa. TOUDI może was także umówić na testy skafandra.

Białe misie to fajne chłopaki!

Pozdro
TROTYL

Toudi - 17-11-2005, 10:38

W tym skafandrze wykonałem koło 100 nurkowań :-)

Generalnie skafander bardzo dobrze dopasowany.
Zawór upustowy umieszczony na przedramieniu nieco z przodu.
Faktycznie nieco gorzej wypuszcza się powietrze.
Trochę treningu i problem przestaje istnieć :-)

Co do butów to są suuuper.
W brew pozorom bardzo łatwo się je zakłada i zdejmuje.
Skafander można wywinąć na lewą stronę.
Jest jednak jeden problem.
Buty te wymagają płetw w rozmiarze XXL, XXXL.

Na plus cena obecnie ten skafander kosztuje 2900zł

Będzie możliwość przetestowanie tego skafandra nad Hańczą 25-27-11-2005
Widoczność Hańczy jest exxxtra ok. 10-15m sam widziałem ( byłem tydzień temu)

Pozdrawiam Toudi

nemo127 - 17-11-2005, 12:51

Cytat:
nemo127 napisał/a:
Już widzę tego który po podlodowym nurze zgrabiałymi łapkami odsznurowywuje zlodowaciałe sznurówki....


Butów DUI sie nie sznuruje w standardowy sposób
Wyglada to tak:
suwak w butach DUI

_________________
pozdr
Bogen


No to obejrzałem i to wygląda gorzej niż myślałem -oczywiście do wszystkiego się można przyzwyczaić... Pozdr.

Bogen - 17-11-2005, 22:30

Cytat:
No to obejrzałem i to wygląda gorzej niż myślałem


Jaki problem widzisz w wiazaniu tych butow?

Tomek Radomski - 18-11-2005, 00:55

Nie ma stalowych linek i kłódki :mrgreen:
nemo127 - 18-11-2005, 11:26

No to obejrzałem i to wygląda gorzej niż myślałem


Jaki problem widzisz w wiazaniu tych butow?

Jaki? Że oprócz sznurowadeł są na nich elementy które można zgubić, zniszczyć (plastikowy kołek ze sprężynką) , rzepy zwane tu Velcro następny element który z jakiś powodów może się zniszczyć, odczepić, zapchać błotem, zawadzić itp. Nie wyobrażam sobie jeszcze zabawy z butami np. po wyjsciu z mulistego dna czy choćby po rozmiękłej glinie. Pozatym czy Ty możesz podać jakieś logiczne uzasadnienie dla używania takich butów przez nurka rekreacyjnego poza szpanowaniem na komandosa? Pozdr.

maczaty - 18-11-2005, 12:18

nemo127 napisał/a:
czy Ty możesz podać jakieś logiczne uzasadnienie dla używania takich butów przez nurka rekreacyjnego poza szpanowaniem na komandosa?



Bogen - 18-11-2005, 16:22

Cytat:
Jaki? Że oprócz sznurowadeł są na nich elementy które można zgubić, zniszczyć (plastikowy kołek ze sprężynką) , rzepy zwane tu Velcro następny element który z jakiś powodów może się zniszczyć, odczepić, zapchać błotem, zawadzić itp


Zgubic??? Nie bardzo rozumiem co wg. Ciebie mozna zgubic w takich butach?
Sznurowadła? Tam nie ma zadnych sprezynek. Zepy, nie piszesz powaznie.....

Cytat:
Pozatym czy Ty możesz podać jakieś logiczne uzasadnienie dla używania takich butów przez nurka rekreacyjnego poza szpanowaniem na komandosa


Oczywiscie. W mojm przypadku jest to rozmiar stopy. Standardowe buty w suchaczach sa dla mnie za małe.
Inne powody. Dopasowanie. Mocne trzymanie stopy w bucie. Zapobieganie zbieraniu sie powietrza w butach.....

Te ostatnie to tylko, gdybanie, bo na razie czekam na suchacza....

pozdr

[ Dodano: 20-11-2005, 20:22 ]
Zepy, rzepy :oops:

leon - 26-11-2005, 23:22

Witam. Wykonałem w nim około 70 nurkowań

genghiskhan napisał/a:
Wg. mnie skarpety+buty= duzo czasu przy zakładaniu i zdejmowaniu.
Czyli w 2 słowach jest dużo p.... sie przy tym.

Rzeczywiście,może kilka minut dłużej sie zakłada, ale komfort nieporównywalny.Wejście do wody po nierównym dnie np.kamienie na Hańczy, bez problemu.Nurkowanie-nie dostaje się powietrze w stopy-nie ma szans zrzucić płetw.

genghiskhan napisał/a:
Nie lepiej jest od razu zaopatrzyc sie w suchy skafander z gumiakami ??

Poeksperumentuj,załóż na nurkowanie do pianki gumowce, a póżniej buty za kostkę :lol:

anatol napisał/a:
Zwróć uwagę na umiejscowienie zaworu wydechowego na bicepsie a nie na ramieniu - jest trochę gimnastyki przy wynurzaniu - wiem bo miałem okazję w nim pływać.

Tu masz rację, ale można się przyzwyczaić.

Toudi napisał/a:
Co do butów to są suuuper.
W brew pozorom bardzo łatwo się je zakłada i zdejmuje.
Skafander można wywinąć na lewą stronę.
Jest jednak jeden problem.
Buty te wymagają płetw w rozmiarze XXL, XXXL.

Zakładanie bez problemu, buty przy zakładaniu i zdejmowaniu rozciągają się lekko
Dodatkowo skafander ma regulowane paski na łydkach zapobiegające gromadzeniu się powietrza w tej części ciała-bardzo wygodne.
Słyszałem, że jest problem z dopasowaniem pierścieni do suchych rękawic, jak go rozwiązaliście?

anatol - 27-11-2005, 17:24

leon napisał/a:

Słyszałem, że jest problem z dopasowaniem pierścieni do suchych rękawic, jak go rozwiązaliście?


Zaatakuj Toudiego o pierścienie - widziałem, że ma zamontowane.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group