| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
HYDE PARK - Broń palna ...
KrzyHo - 24-11-2005, 17:10 Temat postu: Broń palna ... Krótkie streszczenie.
Poszło o różnicę między karabinem a karabinkiem. Mistress napisał, że na zdjęciu jest karabinek, a PiotREX że Mistress się nie zna, no to ja dodałem, że Mistress chyba ma rację a Piotrex na to, że głąby jesteśmy bo nauka mówi coś innego na ten temat
Ja grzebnąłem w sieci i w tej samej wikipedii (sorry Viki ) znalazłem też taką definicję:
w literaturze (autorzy nie związani z armią) używane jest określenie karabin szturmowy oznaczające karabin automatyczny zasilany amunicją pośrednią. Wersja skrócona takiej broni to karabinek szturmowy. Autorzy pracujący w wojsku i armia stosują nomenklaturę opracowaną przez WAT wg. której broń strzelająca nabojem karabinowym to karabin, a strzelająca nabojem pośrednim karabinek. Wersje skrócone tych broni to odpowiednio subkarabin i subkarabinek.
I co Ty na to Piotrex? Ja się zgadzam z tą definicją, bo podstawowa różnica między karabinem i karabinkiem to energia pocisku i zasięg skutecznego rażenia, która w przypadku karabinu jest dużo większa. Sprawa długości lufy czy sposobu zasilania jest IMO drugorzędna. Zresztą kto strzelał z obydwu tych broni wie czym się różni jeden od drugiego. Kopnięcie po strzale samo mówi czy to był karabin czy karabinek
Pewne jest natomiast, że podziałów tego typu jest wiele. Więc i Ty masz rację i my z Mistressem też mamy
Pzdr
KrzyHo
PS
A tak w ogóle, to obejrzałem zdjęcie, i ten karabin to jest M60 (IMHO)
The_PiotREX - 25-11-2005, 00:46
A ja Ci odpowiem że czuje się urażony i jest mi przykro że mojĹĄ chęć delikatnego sprostowania niektórych rzeczy tak odebrałeÂ?. Niniejszym oÂ?wiadczam że nikogo nie nazwałem głĹĄbem (a chciałem )
A an serio, to wsyztsko mam poobijane i chce iÂ?ć się wykĹĄpać a póÂ?niej wyspać, więc pozowolę sobie odpwoiedzieć rzeczowo póÂ?niej, bo teraz sił nie mam dodam tylko że:
Człowieku kochany!! Ja cię proszę, Ty już nie przesadzaj! Powołujesz się an definicje, ale nie podajesz czego! Ok, załóżmy,żeby nie kłócić się o wiarygodnoÂ?ć Â?róeł różnych że na arzie opieramy się na wikipedii,ok?
Zatem:
Ręczny karabin maszynowy - broń strzelecka zespołowa, karabin maszynowy strzelajĹĄcy amunicjĹĄ karabinowĹĄ lub poÂ?redniĹĄ z podstawy dwunożnej. Najlżejszy rodzaj zespołowej broni maszynowej, stanowi głównĹĄ broń drużyny piechoty. Zasadniczym rodzajem ognia jest ogień krótkimi (3-6 strzałów) seriami. Zasilanie magazynkowe lub taÂ?mowe. W celu zwiększenia szybkostrzelnoÂ?ci praktycznej, ręczne karabiny maszynowe wyposaża się w lufy ciężkie, często szybkowymienne (...) Renesans ręcznych karabinów maszynowych rozpoczĹĄł się wraz z wprowadzeniem naboju poÂ?redniego 5,56Ă?45 NATO. ChcĹĄc ujednolicić amunicję na poziomie drużyny piechoty, ukm zaczęto zastępować ręcznymi karabinami maszynowymi. PoczĹĄtkowo były to wersje standardowych karabinów szturmowych, wyposażone w dłuższe, ciężkie lufy, zasilane z pojemniejszych magazynków. Broń taka często była okreÂ?lana jako Light Support Weapon (lekka broń wspierajĹĄca). Jednak możliwoÂ?ci takiej broni okazywały się ograniczone. Przełomem było opracowanie przez belgijskĹĄ firme FN karabinu Minimi (...)Ręczne karabiny maszynowe na amunicję poÂ?redniĹĄ stanowiĹĄ obecnie podstawowy typ broni maszynowej w drużynie piechoty.
Wystarczy? Bo ja nie to sięgne po koroony argument tego Forum: Bo Ja tak mówię!
A karabinek to:
Karabinek (kbk) Â? broń strzelecka o takiej samej konstrukcji jak karabin, lecz o krótszej lufie i lżejszym łożu. W porównaniu do karabinu był nieco lżejszy i zdecydowanie poręczniejszy dzięki mniejszej długoÂ?ci, jednak miał mniejszĹĄ donoÂ?noÂ?ć, mniejszĹĄ celnoÂ?ć i większy odrzut.
natomiast twoja definicja odnosi sie do Karabin (Karabinek) automatyczny
Na zgodę i żebys miał jak wyjÂ?ć ze sporu bez urazu do mnie proponuje ustalić wersje wspolnĹĄ czyli:
Karabinek maszynowy - według terminologi obowiĹĄzujĹĄcej obecnie w Wojsku Polskim nazwa ręcznego karabinu maszynowego strzelajĹĄcego amunicjĹĄ poÂ?redniĹĄ.
Czyli masz troche racji że karbinek, a ja mam troche racji że maszynowy. Czyli ustalamy że skróconĹĄ, lżejszĹĄ wersję karabinu maszynowego (NajczeÂ?ciejjescez ze skĹĄłdanĹĄ kolbĹĄ) nazywamy karabinkiem maszynowym, ale nie karabinkiem! Bo to z kolei jest skróconĹĄ wersja karabinu szturmowego/automatycznego/samopowtarzalnego 9please, nie zaczynaj kłótni na ten temat jeszcze)
Ok, skoro ustalilismy fakty i je obaj poznalismy, to proponuje przejÂ?ć do meritum: Czy FN Minimi jest karabinkiem maszynowym, czy karabinem maszynowym (uważam że nie)? A jak zakwalifować jego odmianę PARA (uważam ze TO JEST karabinek maszynowy)? Czy Królik był ojcem Maleństwa Kangurzycy?
To tak pokrótce, bo jak mówiłęm ejstem zmęcozny. Jutor ja będe mógł i miał siły to chętnie będę kontynuował. Dobranoc.
TomekR - 25-11-2005, 01:24
witam!
ja tez zdjecie obejrzalem i powiekszylem.Glowy za to nie dam, bo zdjecie uwypukla inne szczegoly. ale... na moje oko, jest to karabin maszynowy FN MAG, desygnowany w korpusie amerykanskiej piechoty morskiej jako M249. Jest to tak zwany lekki karabin maszynowy, strzelajacy amunicja 5.56mm NATO.(.223 Rem). M249 wraz z wersja srednia M240 strzelajaca nabojami kalibru 7.62 NATO, zastapil w niektorych formacjach wysluzone M60.
Natomiast w obronie autora opisu musze stwierdzic ze lekka wersja karabinu FN M249 przez Jarheads okreslana jest mianem minimi.
Standatowo karabinki te zasilane sa tasmami z 200 szt. amunicji zlozonej z luski M855 oraz belgijskiej kuli ss109 zbudowanej z olowianego rdzenia z czubkiem z utwardzanej stali i obleczonej miedzianym plaszczem. W tasmie co czwarty naboj to naboj smugowy tzw tracer pozwalajacy na lepsze sledzenie ognia. Zgodnie ze standartami NATO pociski tego typu maja zielone koncowki, natomiast pociski smugowe(sledzace) koncowki czerwone.
Jesli chodzi o definicje karabinku to jest ona prawidlowa do pewnego stopnia. Wraz z zacieraniem sie granicy miedzy nabojem pistoletowym i karabinowym(6.8x43mm nowy standart kaliberu w amerykanskiej armii) definicja naboju posredniego traci powoli sens. Znaczenia zaczyna nabierac rozmiar broni. W USA mianem carbine okresla sie skrocona wersje(krotka lufa, skladana kolba) normalnego karabinu.
Tak dla porownania typowy karabin, produkowana przez Colta wersja M16 ma 1m(39"+)dlugosci, 51cm (20") lufe i strzela amunicja 5.56x45mm NATO (.223 Rem).
Skrocona wersja tzw carbine ma 84cm (33") z wysunieta kolba i odpowiednio 76cm (29"+) ze schowana. Dlugosc lufy wynosi 37cm (14"+) karabinek strzela ta sama co karabin amunicja. Wersja produkowana przez firme Bushmaster, (ktorej jestem wlascicielem) posiada jeszcze krotsza 12" lufe.
W produkcji jest takze Colt 9mm SMG, ktory zewnetrznie niemal sie nie rozni rozmiarami (lufa 10") i strzela amunicja pistoletowa 9mm. Jak sugeruje jego nazwa SMG(submachine gun) bron ta klasyfikowana jest jako pistolet maszynowy.
z pozdrowieniami
tomek
Misteres - 25-11-2005, 10:12
| KrzyHo napisał/a: | | w literaturze (autorzy nie związani z armią) używane jest określenie karabin szturmowy oznaczające karabin automatyczny zasilany amunicją pośrednią. Wersja skrócona takiej broni to karabinek szturmowy. Autorzy pracujący w wojsku i armia stosują nomenklaturę opracowaną przez WAT wg. której broń strzelająca nabojem karabinowym to karabin, a strzelająca nabojem pośrednim karabinek |
I to jest właśnie powód, dla którego cała dyskusja się wywiązała. Czytając prasę dotyczącą szeroko pojętego wojska i uzbrojenia nigdy nie spotkałem się z terminologią inną, niż przytoczona przez KrzyHo. Ludzie piszący dla polskich periodyków fachowych siłą rzeczy muszą stosować się do nomenklatury oficjalnie obowiązującej w armii. Czego oczywiście i Panom życzę.
| TomekR napisał/a: | | (6.8x43mm nowy standart kaliberu w amerykanskiej armii) |
To już oficjalny standard? Wydawało mi się, że dopiero nad tym pracują...
.
KrzyHo - 25-11-2005, 11:07
quote="The_PiotREX"]A ja Ci odpowiem że czuje się urażony i jest mi przykro że mojĹĄ chęć delikatnego sprostowania niektórych rzeczy tak odebrałeÂ?. Niniejszym oÂ?wiadczam że nikogo nie nazwałem głĹĄbem (a chciałem ) [/quote]
To był taki żarcik. Nie przejmuj się
| The_PiotREX napisał/a: | | na arzie opieramy się na wikipedii |
no właśnie zacytowany przeze mnie fragment jest z wikipedii i dotyczy dokładnie kwestii spornej czyli różnicy między karabinem i karabinkiem
| The_PiotREX napisał/a: | | Bo Ja tak mówię! |
No to akurat nie jest dla mnie argument. Czy mógłbyś podać jakieś swoje publikacje na temat broni (oprócz tej na wmasgu)? Wypowiadasz się jak guru od spraw uzbrojenia więc chciałbym wiedzieć czy masz ku temu podstawy.
| The_PiotREX napisał/a: | | Czyli ustalamy że skróconĹĄ, lżejszĹĄ wersję karabinu maszynowego (NajczeÂ?ciejjescez ze skĹĄłdanĹĄ kolbĹĄ) nazywamy karabinkiem maszynowym |
No to już się kompletnie zaplątałeś. Karabin maszynowy ze składaną kolbą? O rany, chyba rzeczywiście jesteś zmęczony
| The_PiotREX napisał/a: | | Czy FN Minimi jest karabinkiem maszynowym, czy karabinem maszynowym |
IMO jest karabinkiem maszynowym (wg standardów polskich). Karabinek, bo na nabój pośredni a maszynowy, bo zasilany z taśmy
| TomekR napisał/a: | | Wersja produkowana przez firme Bushmaster, (ktorej jestem wlascicielem) |
Czy mógłbyś rozwinąć tę myśl, bo trochę mnie prawdę mówiąc zaskoczyłeś tym właścicielstwem
Pzdr
KrzyHo
The_PiotREX - 25-11-2005, 12:10
KrzyHo
| Cytat: | | To był taki żarcik. Nie przejmuj się |
Wiem że to był żart! StĹĄd te mordki usmiechajace się!
Wiem że definicja jest z Wikipedii, bo jakbyÂ? kolego nie zauważył to nawte ci powiedziałem:
| Cytat: | | natomiast twoja definicja odnosi sie do Karabin (Karabinek) automatyczny |
A co do stwierdzenia
| Cytat: | The_PiotREX napisał/a:
Bo Ja tak mówię!
No to akurat nie jest dla mnie argument.
Czy mógłbyś podać jakieś swoje publikacje na temat broni (oprócz tej na wmasgu)? Wypowiadasz się jak guru od spraw uzbrojenia więc chciałbym wiedzieć czy masz ku temu podstawy. |
To był żart!! Przeciez jest tam na końcu jak byk tzw. "Ryjek":
Ale teraz do rzeczy:
| Cytat: | | IMO jest karabinkiem maszynowym (wg standardów polskich). Karabinek, bo na nabój pośredni a maszynowy, bo zasilany z taśmy |
(Tu znajdował się tekst odwołujĹĄcy się do definicji, ale go wyciĹĄłem, bo za duzo by było frontów do dyskusji więć sie ograniczmy chwilowo). Cieszę się że doszliÂ?my wspólnego wniosku. zatem: Panowie, zgadzamy się że FN Minimi jest karabinkiem maszynowym? OczywiÂ?cie tzrea jescze uÂ?cislić parę spraw, ale obawiam sie (bez urazy!) że będę musiał zrobic planszę i jĹĄ umiescić gdzieÂ? na serwerze żebyÂ?my mogli sobie wyjaÂ?nić dlaczego karabinek masyznowy, to nie ejst karabinek, a jest karabinem maszynowym. OczywiÂ?cie mógł spróbować tutaj wyjasniĹĄć na zasadzie że Â?winka morska nie jest Â?winkĹĄ, a tez pierwszy wyraz jest taki sam .
BTW: OdnoÂ?nie twojej definicji. Zaufaj mi, Minimi będzie nadal kbkM nawet jesli nie będzie zasilany z taÂ?my, a ze zwykłych magazynków od m16.
| Cytat: | | No to już się kompletnie zaplątałeś. Karabin maszynowy ze składaną kolbą? O rany, chyba rzeczywiście jesteś zmęczony |
Masz rację. Byłem zmęczony i dodatkowo miałem nos rozwalony więc popełniłem błĹĄd. Wiesz jaki? Nie wpadłem na pomysł żeby dać zdjecia. Bo przykład kbkM będĹĄcego skrocónĹĄ wersjĹĄ km i do tego ze skĹĄłdanĹĄ kolbĹĄ podałem na koniec (podpowiedż: chodzi o FN Minimi PARA). Ale dobra, wszak nikt nie jest doskonały, masz prawo nie wiedzieć więc ci podam parę przykładów i zdjęć.
na poczĹĄtek cytat za wikipediĹĄ (opis hasła "Karabin maszynowy Minimi"):
"Wersje
Belgia
Minimi Standard- wersja standardowa
Minimi-Para (Para-Minimi) Â? wersja z kolbĹĄ składanĹĄ i krótkĹĄ lufĹĄ
(...)
M249 SAW (brak odrębnego oznaczenia) Â? wersja z kolbĹĄ składanĹĄ i lufĹĄ standardowĹĄ
M249 SPW Â? wersja opracowana na zamówienie US SCCOM. Lufa o długoÂ?ci poÂ?redniej bez uchwytu transportoweg. Zasilanie wyłĹĄcznie taÂ?mowe. Dwójnóg jest wyposażeniem opcjonalnym, standardem jest przedni chwyt. Długa szyna Picatinny na wierzchu pokrywy komory zamkowej. Szyny Picatinny u dołu i po bokach lufy. Kolba składana.
Mk 46 Mod 0 Navy LMG Â? wersja opracowana dla Navy Seals. Zmiany podobne jak w wersji SPW (zasilanie tylko taÂ?mowe), ale zachowano dwójnóg. Lekka lufa z tłumikiem płomieni identycznym jak w M4 SOPMOD (możliwoÂ?ć szybkiego montażu tłumika dÂ?więku KAC QD). Szyny Picatinny wokół lufy dłuższe niż w wersji SPW. Nad lufĹĄ znajduje sie perforowana osłona z czwartĹĄ szynĹĄ Picatinny. Broń specjalnie zabezpieczona antykorozyjnie (zabezpieczenie przed kontaktem z wodĹĄ morskĹĄ)
Francja
Minimi-Para Â? wersja z kolbĹĄ składanĹĄ i krótkĹĄ lufĹĄ
Kanada
(...)
C9A2 Â? lufa jak w Minimi-Para, kolba składana, szyny do montażu wyposażenia taktycznego
(...)
"
No i skoro nie znasz to może cię zainteresujĹĄ zdjecia:
i jako ciekawostka porównanie wyglĹĄdu wersji standardowej z para:
lub
Jak wskazuje nazwa, wersja jest skrócona i odchudzona ze względu na przeznaczenie dla wojsk powietrzno-desantowych.
Dziękuę za przeczytanie tego długiego posta.
Pozdrawiam zmilitaryzowanych nurków
The_PiotREX
PS. Zapomnaiłm jescze się odnieÂ?ć do cennych uwag kolegi TomekR. Więc. Zgadzam się. I włĹĄÂ?nie ze wględu na wdrażanie nowych typów broni (vide XM8) stzrelajacych coraz dziwniejszymi kalibrami uparte czepianie się rodzaju amiunicji nie jets zbyt wskazane. BTW: PrzyłĹĄczam sie do kolegów, pokaż zdejcia swojego bushmastera
[ Dodano: 25-11-2005, 14:32 ]
Oto rysunek taki szkicowy
KrzyHo - 25-11-2005, 14:43
| The_PiotREX napisał/a: | | Ale dobra, wszak nikt nie jest doskonały, masz prawo nie wiedzieć więc ci podam parę przykładów i zdjęć. |
No faktycznie nie wiedziałem i dzięki za informację i zdjęcia (choć strasznie plastikowe te niektóre repliki, które pokazałeś
Ja zostanę jednak przy swojej definicji karabinu i karabinka a jeśli tobie lepiej brzmi "maszynowy" w odniesieniu do M249 zasilanego z magazynka od M16, to też OK tylko, że tej maszynowości na wiele mu nie starczy
Pzdr
KrzyHo
PS
tak mi się przypomniała zabawna historia związana z karabinem. Kierownik Sekcji Broni Palnej w Komendzie Stołecznej, czyli osoba odpowiedzialna za pozwolenia nazywa się Inspektor Karabin
Misteres - 25-11-2005, 14:57
| KrzyHo napisał/a: | w odniesieniu do M249 zasilanego z magazynka od M16, to też OK tylko, że tej maszynowości na wiele mu nie starczy |
Święte słowa. Jak słusznie napisano ostatnio w jednym z uczonych periodyków lepiej, żeby RKMista miał swoje taśmy, niż żeby w trzy minuty wystrzelał magazynki całej drużynie.
By the way, ten sporny sprzęt na zdjęciu to chyba faktycznie nie jest Minimi...
.
TomekR - 25-11-2005, 18:08
Odpowiadajac na twoje pytanie Misteres: Kaliber 6.8mm powstal na zamowienie SOCOM(Special Operation Comand) i Army Marksman Unit. W chwili obecnej, w Iraku, Afganistanie lub gdzie indziej, wszystkie odzialy podlegajace SOCOM(odzialy specjalne), gdy uzywaja karabinu lub karabinku M4 uzywaja go w wersji z kalibrem 6.8mm. Jaki procent stanowi ten kaliber w normalnych sluzbach, czy posrod Jarheads tego nie wiem.
Kaliber ten balistycznie przewyzsza zarowno 7.62, jak i 5.56mm. Kalibrami w okolicy 6.5mm lub raczej .270 Socom zainteresowane bylo od dawna. Dopiero po Somaliiprzyznano fundusze na badania, rozwoj i produkcje tego kalibru. Czy i kiedy stanie sie jedynym standartem tego nie wiem. Uwazam, ze jezeli Remington produkujacy ten naboj przezwyciezy technologiczne trudnosci jak rowniez uda sie pokonac inercje militarnych decedentow to 6.8mm SOC naboj ma szanse stac sie powszechnym nabojem nie tylko w USA. Z drugiej strony mamy casus pistoletowego naboju 10mm auto, ktory rowniez balistycznie byl najlepszy, ale niestety nie rozpowszechnil sie tak jak chocby 9mm, .45 czy nawet identyczny srednica naboj .40SW.
Na zyczenie moich kolegow przesylam zdjecie mojej wciaz rozwijajacej sie kolekcji. Wrzucilem je do albumu Forum podgrupa Inne. Zdjecie czeka na aprobate moderatora. Zainteresowanym moge przeslac krotki film z wyprawy do pobliskiej strzelnicy.
pozdr
tomek
The_PiotREX - 25-11-2005, 19:30
Ooooj taaaak! Filmik szczególnie porzĹĄdany
TomekR - 25-11-2005, 22:02
| The_PiotREX napisał/a: | | Ooooj taaaak! Filmik szczególnie porzĹĄdany :mrgreen: |
Prosze bardzo wyslij mi email adres i preferencje wielkosci pliku:
4MB czy 43MB
pozdrawiam
tomek
Misteres - 26-11-2005, 13:11
| TomekR napisał/a: | | Odpowiadajac na twoje pytanie Misteres: Kaliber 6.8mm powstal na zamowienie SOCOM(Special Operation Comand) i Army Marksman Unit. |
Masz racje. Ale nie wiem, czy wiesz, że to tylko odgrzany pomysł.
Pierwsza przymiarka do kalibru 6.8 mm miała miejsce w Anglii już w 1945 roku. Specjalna komisja opracowała wtedy nabój 6.8 mm x 46, który miał spełniać warunki "kalibru idealnego". Amerykanie oprotestowali program i narzucili NATO swój 7.62 mm x 51. Jak wiadomo okazał się niewypałem i około dziesięciu lat później Ameryka ponownie narzuciła "wolnemu światowi" swój 5.56 mm x 45.
Prace prowadzone na zlecenie US SOCOM tylko potweirdziły, że wiele lat wcześniej rację mieli Anglicy. Nie dziwota, że obecnie wyspiarze się nieco zagotowali...
Krótką przygodę z "kalibrem idealnym" mieli również Polacy. Niestety Wielki Brat czuwał...
.
TomekR - 26-11-2005, 17:33
| Misteres napisał/a: | Masz racje. Ale nie wiem, czy wiesz, że to tylko odgrzany pomysł.
Pierwsza przymiarka do kalibru 6.8 mm miała miejsce w Anglii już w 1945 roku.
. |
Jeszcze przed wojna Niemcy eksperymentowali z nabojami w okolicach 7mm. Sukces "dlugiego" naboju 7mm i zblizonych do niego, w strzelbach typu Mauser spowodowal zainteresowanie stworzeniem naboju posredniego o tej srednicy, ktory mial znalezc zastosowanie w SG- 44. Ten pomysl jak wiele innych "przejeli" Rosjanie. wykorzystujac go min w projekcie AK-47. (Wiele zadziwjajacych podobienstw! Coza zbieg okolicznosci!)
Na obrone Amerykanow musze powiedziec, ze naboj .270 (6.8mm) "dlugi" pozostawal na rynku od dlugiego czasu. Wykorzystywany byl glownie w strzelbach mysliwskich - wiadomo:precyzja, plaska trajektornia lotu, stosunkowo mala sila odrzutu .270 Win, .270 Weatherby Magnum itd.
Naboj 6.8X43mm Rem SPC powstal ze skrocenia naboju .270 do dlugosci naboju 5.56mm NATO(.223).
pozdrawam
Tomek
PS. PiotREX! Fragment filmu o rodzinnym wyjezdzie na strzelnice powinien byc w Twojej poczcie. Sunday, Bloody Sunday!
The_PiotREX - 27-11-2005, 17:50
Sir, yes sir. Melduję że poczta dotarła i filmik jest fajny.
TomekR - 27-11-2005, 19:25
Dzieki moderatorowi obiecane zdjecie:
[img]http://forum-nuras.com/album_thumbnail.php?pic_id=1625[/img]
pozdrawiam
tomek
KrzyHo - 27-11-2005, 21:06
Hmm. Dziwne, ale u mnie żadne ze zdjęć z albumu forumowego się nie otwiera. W osobnym oknie wyświetlają się jakieś krzaki. Czy tylko u mnie?
Ja też chętnie przyjmę ten filmik jak również zdjęcie na adres krzyho@neostrada.pl
Pzdr
KrzyHo
kjar - 27-11-2005, 21:28
| KrzyHo napisał/a: | | Hmm. Dziwne, ale u mnie żadne ze zdjęć z albumu forumowego się nie otwiera. W osobnym oknie wyświetlają się jakieś krzaki. Czy tylko u mnie? | To prawda, coś się skiepściło. Widać tylko miniaturki. Powiększenia wyświetlane są tylko jako ścieżki dostępu.
Dorota i Wojtek - 27-11-2005, 21:50
u nas jest komunikat, że "zdjęcie zawiera błędy i nie może być otwarte"
TomekR - 27-11-2005, 22:48
Prawdopodobnie musialem cos nie tak.... . Ja jaszcze z czasow kiedy komputer mial rozmiar szafy trzydrzwiowej i perforowana tasma krecila sie z rolki na rolke... .
Proponuje rozwiazanie, albo ktos madry podpowie co robie zle, albo wysle komus kumatemu zdjecie(a) i ta osoba wklei je za mnie.
pzdr
tomek
Dorota i Wojtek - 27-11-2005, 22:54
Dawaj - wyślij na TomekR@divetrek.com.pl
Zdjęcia z albumu nie bardzo dają się oglądać w postach
Wyślij fotkę o rozmiarze nie większym niż 100kb
TomekR - 27-11-2005, 23:04
juz poszlo!
To takie zbiorowe zdjecie "narzedzi" przed wyjazdem na strzelnice. Jezeli bedzie ktos zainteresowany to zrobie indywidualne zbizenia poszczegolnych egzemplarzy.
W miedzyczasie przymierzam sie do zakupu czegos nowego:
http://www.gunbroker.com/...p?Item=40586850
dzieki za pomoc
T
Dorota i Wojtek - 27-11-2005, 23:17
no to atakujemy...
TomekR - 27-11-2005, 23:35
Cos widac!!!!
Wielkie Dzieki macie u mnie piwo!
Jak bedziecie w Nowej Anglii lub NYC serdecznie zapraszam na piwo i na nurkowanie(jezeli zanurkujecie ze stroke) .
Tomek
Dorota i Wojtek - 27-11-2005, 23:41
| TomekR napisał/a: | | (jezeli zanurkujecie ze stroke) . |
hehe... mamy czarny worek
a tak na poważnie - to czemu nie W przyszłym roku wybieramy się znowu na Florydę, to może jakoś uda się nam o Ciebie zahaczyć...
Tylko giwer się boimy... (zawsze mówiłem, że kolega Rambo jest jak Kaszpirowski - wpłynie na miliony, ale nikt mnie wtedy nie słuchał... a tu masz )
Cóż trza będzie wysłużonego Łucznika z kraju jakoś przemycić
TomekR - 27-11-2005, 23:53
No to umowa stoi! Zamowilem wlasnie Meg'a - odbior w lutym - takze zaczynam niemal od nowa, tym razem bez babelkow - wrazie czego bedzie cwiczyc ratowanie oxytox'a.
Wracajac do broni palnej, to moj ostatni projekt jest W Harlemie - kiedy laduje sprzet nurkowy do samochodu jest juz zupelnie ciemno.....
pzdr
Tomek
PS. organizuje wyjazd na Truk Lagoon w listop. 2006 moze macie ochote sie przylaczyc?
Dorota i Wojtek - 28-11-2005, 00:11
| TomekR napisał/a: | | organizuje wyjazd na Truk Lagoon w listop. 2006 moze macie ochote sie przylaczyc? |
tia... wiedziałem, że tak się to skończy
Na szczęście mamy pustą skarbonkę i nie możemy od razu powiedzieć "tak"...
KrzyHo - 28-11-2005, 00:39
| TomekR napisał/a: | | To takie zbiorowe zdjecie "narzedzi" przed wyjazdem na strzelnice |
Jak to miło poznać kolegę "po fachu"
Bardzo ładna kolekcja. I Winchesterek westernowy i tarczowy Rugerek i chyba Sigma (zdjęcie trochę niewyraźne). Ładnie doposażonego tego Mossberga masz, choć najbardziej zazdroszczę AR-a. W Polsce niedostępne zupełnie. Brakuje tylko jakiejś snajperki do kolekcji.
Pzdr
KrzyHo
PS
do laguny Truk też bym się wybrał chętnie.
TomekR - 28-11-2005, 02:23
| KrzyHo napisał/a: | | TomekR napisał/a: | | To takie zbiorowe zdjecie "narzedzi" przed wyjazdem na strzelnice |
Jak to miło poznać kolegę "po fachu"
Bardzo ładna kolekcja. I Winchesterek westernowy i tarczowy Rugerek i chyba Sigma (zdjęcie trochę niewyraźne). Ładnie doposażonego tego Mossberga masz, choć najbardziej zazdroszczę AR-a. W Polsce niedostępne zupełnie. Brakuje tylko jakiejś snajperki do kolekcji.
Pzdr
KrzyHo
PS
do laguny Truk też bym się wybrał chętnie. |
No to nie pokolei.
Laguna Truk-nie ma problemu mozesz sie dolaczyc. Jak na razie jest nas piecioro: 2 osoby z Washington, DC, jedna z Seattle, WA, jedna z Kolumbii Brytyjskiej i ja. Wylatujemy na ostatni tydzien listopada w 2006 roku, na tydzien, pobyt typu liveboard na yachcie Odyssey.
Wszystko wliczone(jedzenie, napoje, nurkowanie 5xdziennie , nitrox, itp). czekam na szczegolowy kosztorys - prawdopodobnie okolo 4000 -4500$ z przelotem z USA. My "zlatujemysie" albo do Seattle, albo do Honolulu,HI. Dla ciebie moze byc taniej przez Azje i Filipiny, Jak "nie" to zapraszam do NYC. Daj mi znac!
Co do "narzedzi" to:
Winchester westernowy mial byc dla zony( ech! te mlodziencze wspomnienia-CAT Ballou) , ale jest to kaliber .30-30 + krotka lufa ergo strzelba mocno kopie - moja zona nalezy raczej do drobnych, takze strzelbe zdecydowanie przejelem na wlasnosc.
Ruger (.22) to bardzo celna zabawka na ktorej dzieci uczyly sie prawidlowego strzelania.
Tania amunicja, prawie bez odrzutu, tylko troche nie najlepiej rozwiazana sprawa demontazu do czyszczenia.
Sigma?!? No nie! To jest Glock model 20, kaliber 10mm Auto(jak juz napisalem moim skromnym zdaniem najlepszy balistycznie pistoletowy naboj - niestety niezbyt popularny).
Wraz z dwoma 15 nabojowymi magazynkami, jest to "klamka", ktora nosze przysobie w "pewnych" sytuacjach.
Jezeli jestesmy juz przy wyrobach Smith and Wesson (Sigma) to rewolwer, ktory widzisz to S&W 626 z 6 calowa lufa, kaliber .44 Magnum, tak, tak ten sam rewolwer: 'Do ya feel lucky, punk?'
Jak slusznie zauwazyles "otwieracz do drzwi" to glatko lufowa strzelba(shotgun) Mossberg 500 12gauge w lekko wzbogaconej wersji (na filmie widac takze laserowy celownik pomagajacy zdecydowanie w strzelaniu "z biodra".
"Patriotycznie", a moze sentymentalnie posiadam "kalacha", tez zdziebko podrasowanego co widac na filmie.
Wreszcie krotka wersja AR produkowana przez Bushmaster, dobra i do "prac domowych" ze zlozona kolba i z rozlozona do "prac w terenie".
Oczywiscie sa plany by rozszezac "skrzynke narzedziowa" - nawet dzis zlozylem oferte na Ulepszonego remingtona 700 - patrz link do aukcji w jednym z postow powyzej:http://www.gunbroker.com/Auction/ViewItem.asp?Item=40586850 .
To tak w odpowiedzi na sugestie o strzelbie sniperskiej. Rozmawialem z wlascicielem strzelba regularnie strzela w okolicy 1/2 MOA.
Tak wiec jezeli w drodze na Truk zdecydujesz sie zachaczyc o Connecticut to strelnica czeka....
pozdrawiam
tomek
KrzyHo - 28-11-2005, 11:06
| TomekR napisał/a: | | Wylatujemy na ostatni tydzien listopada w 2006 roku, na tydzien |
Hm. Tydzień to trochę mało jak na taki kawał drogi, ale kto wie? No i ta strzelnica po drodze
| TomekR napisał/a: | | Sigma?!? No nie! To jest Glock model 20 |
Oups! Żeby mnie, Glosiomaniaka tak oszukać? Choć od razu wiedziałem, że coś nie tak z tą klamką, to zmylił mnie kształt kabłąka spustowego i na zdjęciu szkielet jakiś taki gładki jest, a teraz widzę, że to kłóda na spust jest po prostu! Co do kalibru, to ze względów ekonomicznych lepiej chyba mieć zwykłą czterdziestkępiątkę (jeśli się dużo strzela oczywiście). A jak tam w Stańcach przyjął się Glockowski GAP? (w Polsce nie do kupienia).
| TomekR napisał/a: | | Mossberg 500 12gauge w lekko wzbogaconej wersji |
Kocham wzbogacone wersje. Nie lubię zabawek, które już wszystko mają (np Benelka). Lepiej sobie samemu skastomizować Polecam jeszcze szynę na górę i kolimator. Ze strzelbą sprawdza się wyśmienicie. Mnie nie leży chwyt pistoletowy z przodu. Wolę zwykły foregripp. No i lasera nie poważam za bardzo, choć ,jak wczoraj dyskutowaliśmy z kolegami, to w sytuacji awaryjnej jest to duży argument psychologiczny działający na napastnika jak widzi na sobie czerwony punkcik w który za chwilę może wejść kulka.
| TomekR napisał/a: | | dzis zlozylem oferte na Ulepszonego remingtona 700 |
Mmm. Remingtonik cool. Też dobry do tuningu no i ta cena. Miodziooo. Choć mój ideał to Steyr Scout tactical z varmintową lufą, ale drogi niemiłosiernie. Co do tego zestawu, to odradzam tę lunetę. 3x9, to zdecydowanie za mało przy odległości powyżej 100m i strzelaniu do typowej tarczy sportowej. Mam właśnie taką i wymieniam ją na 9x24 z podświetlanym Mil-dotem.
Napisz może jak się bawisz tymi zabawkami w swoim Konektikucie? Startujesz w jakichś zawodach? Czy po prostu jedziesz z kolesiami i sobie strzelacie bez specjalnego planu?
Pzdr
KrzyHo
TomekR - 29-11-2005, 03:20
Ad1. To nie musi byc koniecznie tydzien, mozna zachaczyc o pobliskie Palau, a na Guam jest kilka fajnych wrakow.
Ad2. Mimo wzgledow ekonomicznych ja wole zdecydowanie 10mm niz, .45.
GAP jest znacznie lepszy balistycznie niz .45 ACP, ale dla Amerykanina nowa produkcja Gastona Glocka to zamach na najswietrzy kaliber .45 ACP i stojaca za nim narodowa chlube
pistolet M-1911.
Ad3. Shotgun to moim zdaniem bardzo prymitywna choc wysoce skuteczna w okreslonych warunkach bron. Uchwyt pistoletowy (kwestja preferencji)przy pomp action, w moim przypadku przyspiesza zarowno ladowanie magazynka jak i przeladowywanie z magazynka do komory. Laser, jak juz powiedzialem glownie pomaga przy "czyszczeniu wnetrz" i strzalach z biodra. Co do psychologicznego odzialywania to zdecydowanie tak!
Trzy lata temu zlapalem mojego sasiada, emerytowanego Quebola (kanadyjski zabojad), jak przez lornetke podgladal moja zone opalajaca sie w bikini w naszym ogrodzie. Skierowalem wiec moj laserowy dezygnator( przyczepiony w tym czasie do mojego Kalacha) na mojego sasiada i .....efekt psychologiczny: do tej pory unika mnie jak moze.
Ad5. Luneta Leupold to 3-9 X 40 a nie jak napisano w ogloszeniu 3X9. Nie jest to cud techniki -trzy generacje do tylu, ale jescze ciagle dobra optyka i mil dot , ktory lubie jeszcze z ..... dawnych czasow.
9x 24?
rozumiem, ze 24 to srednica obiektywu, a nie powiekszenie 24mm to troche za malo do snaiperskiej strzelby sugeruje 36 do 56mm. optimum 40mm.
Powiekszenia powyzej 16x tez nie maja zbytnio sensu - przy powiekszeniu 20x pole wizji w odleglosci 50m to tylko 1m!!! Sprobuj zaangazowac kilka zblizajacych sie wrogich celow w takich warunkach. Zanim wycelujesz do pierwszego wszyscy juz beda kolo Ciebie.
W zawodach nie startuje, bo uwazam, ze doswiadczenia sportowe maja sie nijako do....warunkow polowych, na zwierzeta nie poluje .... . A najlepiej to lubie sobie tak samotnie, gdzies, po lesie.
Chyba wezme tego remingtona - sprzedawca opuscil stowe!
Co prawda ma na oku swiezy z demobilu(jeszcze pachnacy pustynia) zestaw sniperski jarheadow M40, ale za sama strzelbe chca 25 setek, nie liczac lunetki.
Zamowilem niedawno Megalodona, wyprawa na Truk - chyba sie nie wyrobie finansowo, a szkoda! Zeby nie te dzieciska w college!
A wiesz co jeszcze mnie kusi: kaliber .50 BMG!
Na razie
Tomek
KrzyHo - 29-11-2005, 13:57
| TomekR napisał/a: | | pistolet M-1911. |
No właśnie tego brakuje w Twojej kolekcji
| TomekR napisał/a: | | przyspiesza zarowno ladowanie magazynka |
Polecam chłodnicę na lufę. Przy szybkim strzelaniu nie parzy w łapę a i Cool Factor całości większy
| TomekR napisał/a: | | Luneta Leupold to 3-9 X 40 |
Oczywiście przejęzyczyłem się. Chodzi o powiększenie
Oczywiście chodziło mi konkretnie o 9-24x40.
| TomekR napisał/a: | | Sprobuj zaangazowac kilka zblizajacych sie wrogich celow w takich warunkach |
Hmm. Teoretycznie tak, ale nie wyobrażam sobie sytuacji żebym musiał się bronić ze snajperki na mojej posesji Mnie jest ona potrzebna do precyzyjnych strzelań typu Benchrest na 100-300m do tarczy sportowej, więc jeden cel i to nieruchomy.
| TomekR napisał/a: | | A wiesz co jeszcze mnie kusi: kaliber .50 BMG! |
Oj już przestań! nie denerwuj ludzi w Kaczolandii. Zresztą tutaj takich strzelnic nie ma cywilnych.
Pzdr
KrzyHo
| TomekR napisał/a: | | W zawodach nie startuje, bo uwazam, ze doswiadczenia sportowe maja sie nijako do....warunkow polowych |
To prawda, ale IDPA lub IPSC (dużo mniej) dają pewną namiastkę realu.
TomekR - 30-11-2005, 02:18
| KrzyHo napisał/a: | | TomekR napisał/a: | | pistolet M-1911. |
No właśnie tego brakuje w Twojej kolekcji :) |
Powoli, powoli wszystko bedzie - to dopiero poczatek kolekcji.
Wlasnie lyknelem tego remingtona.
| KrzyHo napisał/a: | | TomekR napisał/a: | | przyspiesza zarowno ladowanie magazynka |
Polecam chłodnicę na lufę. Przy szybkim strzelaniu nie parzy w łapę a i Cool Factor całości większy :mrgreen: |
Na zdjeciu nie widac, ale chlodnica jest na gorze lufy.
| KrzyHo napisał/a: | | TomekR napisał/a: | | Luneta Leupold to 3-9 X 40 |
Oczywiście przejęzyczyłem się. Chodzi o powiększenie :)
Oczywiście chodziło mi konkretnie o 9-24x40. |
24x przy 40mm ! To duzo, zaduzo na lunete snaiperska. Kto produkuje te cuda i co to za model. Ja uzywalem 20x lunety tylko raz "przyklejona" byla do strzelby Barrett 82A1 kalibru .50. Dystans do celu....1300 yardow. Wtedy potrzebujesz takie powiekszenia.
Po za tym powiekszenie to powoduje dosc niewygodne miraze w polu widzenia - w sloncu podczas cieplego dnia dostrzegasz takze falujace fale cieplego powietrza.
Nie jestem tez zwolennikiem podswietlanego celownika w lunecie snajperskiej - o ile sa one wygodne w karabinach bojowych jak AK47, czy AR. Druciki tworzace krzyzyk w lunecie podswietlanej sa za "grube" co szczegolnie podczas strzalow na dalekie i bardzo dalekie dystanse >750m zdecydowanie przeszkadzaja w precyzyjnym celowaniu.
Podswietlenie wlasciwie przydaje sie tylko o swicie i o zmieszchu, przez krotki moment, w ktorym jest za jasno na noktowizor i za ciemno na konwencjonalna lunete.
| KrzyHo napisał/a: | | TomekR napisał/a: | | Sprobuj zaangazowac kilka zblizajacych sie wrogich celow w takich warunkach |
Hmm. Teoretycznie tak, ale nie wyobrażam sobie sytuacji żebym musiał się bronić ze snajperki na mojej posesji :22: Mnie jest ona potrzebna do precyzyjnych strzelań typu Benchrest na 100-300m do tarczy sportowej, więc jeden cel i to nieruchomy. |
Dla mnie przyczyna #1 posiadania tych zabawek jest to, ze moze, moze, moze kiedys bede musial je uzyc. Mimo ze, to 'moze' jest bardzo, bardzo malo prawdopodobne ja chce byc przygotowany. Z tej wlasnie przyczyny bardziej "taktyczne" podejscie do sprzetu.
| KrzyHo napisał/a: | | TomekR napisał/a: | | ]W zawodach nie startuje, bo uwazam, ze doswiadczenia sportowe maja sie nijako do....warunkow polowych |
To prawda, ale IDPA lub IPSC (dużo mniej) dają pewną namiastkę realu. |
A ja sobie wejde na jakas gorke, strzele do celu w odleglosci 500m lub wiecej i nastepnie cwiczenie - zaangazowanie czterech celow w odleglosciach np 250, 150, 100 i 50m wszystko w ciagu 60 sekund od pierwszego strzalu. I tego typu zabawy i scenariusze.
KrzyHo - 30-11-2005, 11:09
| TomekR napisał/a: | | 24x przy 40mm |
No dobra. Ze swiatłem 50
| TomekR napisał/a: | | Nie jestem tez zwolennikiem podswietlanego celownika w lunecie snajperskiej .... Druciki tworzace krzyzyk w lunecie podswietlanej sa za "grube" co szczegolnie podczas strzalow na dalekie i bardzo dalekie dystanse >750m zdecydowanie przeszkadzaja w precyzyjnym celowaniu. |
Podświetlany krzyż jest przydatny przy strzelaniu do typowej tarczy sportowej gdzie całe pole centralne jest czarne, więc czarne druciki giną na takim tle.
Co do 750m... well, nie sądzę żebym miał okazję strzelać na taki dystans z prostej przyczyny. Trudno u nas o taką strzelnicę No chyba, że się umówimy u Ciebie kiedyś. Z tym grubym krzyżem oczywiście masz rację przy takiej odległości.
| TomekR napisał/a: | | A ja sobie wejde na jakas gorke, strzele do celu w odleglosci 500m |
Ech! Ameryka. Pod względem strzeleckim to tak jak Palau czy inny Sipadan pod względem nurkowym. Cóż, zazdroszczę.
| TomekR napisał/a: | | Wlasnie lyknelem tego remingtona. |
Gratuluję. Fajny sprzęcior. Wczoraj oglądaliśmy takiego z kolesiem w sklepie i chyba się nie oprzemy. Tzn oglądaliśmy standardowego 700 VLS, więc osadę Choate i parę innych gadgetów trzeba będzie dokupić w Brownellsie.
Apropos. Gdzie kupujesz akcesoria przez interek?
Pzdr
KrzyHo
TomekR - 01-12-2005, 02:41
| KrzyHo napisał/a: | | TomekR napisał/a: | | A ja sobie wejde na jakas gorke, strzele do celu w odleglosci 500m |
Ech! Ameryka. Pod względem strzeleckim to tak jak Palau czy inny Sipadan pod względem nurkowym. Cóż, zazdroszczę. |
Prawdziwa strzelecka Ameryka to dopiero MidWest i South jednym slowem Bushland.
Ja zyje niestety w Kerrylandzie ( nie mylic z Kaczymlandem!). Sporo ograniczen - na przyklad: nie moge sobie za domem, w ogrodku, do np buteleczek postrzelac.
prywatny teren musi miec odpowiednia wielkosc,prawa lokalne, sasiedzi itp. itd. Do d...!
Niedaleko mnie jest jedna strzelnica 'pod dachem' - pistolety, i dwie otwarte zasieg 150 yardow i 400.
| KrzyHo napisał/a: | | Tzn oglądaliśmy standardowego 700 VLS, więc osadę Choate i parę innych gadgetów trzeba będzie dokupić w Brownellsie. |
Jezeli juz to polecam wersje PSS z kevlarowa osada - taka zabawka dla lokalnych(czytaj niedofinansowanych) SWAT team'ow. Chociaz oni i tak nie strzelaja ponad 150 yardow, wiec to im zupelnie wystarcza.
| KrzyHo napisał/a: | | Apropos. Gdzie kupujesz akcesoria przez interek? |
Internet, katalogi, czasem jakies drobiazgi w lokalnym gun shopie.
pzdr
T
KrzyHo - 01-12-2005, 13:20
| TomekR napisał/a: | | Ja zyje niestety w Kerrylandzie ( nie mylic z Kaczymlandem!). Sporo ograniczen - na przyklad: nie moge sobie za domem, w ogrodku, do np buteleczek postrzelac. |
Oj nie narzekaj! zawsze mogłeś trafić gorzej. Na przykład do People Republic of California
Pzdr
KrzyHo
TomekR - 02-12-2005, 02:05
| KrzyHo napisał/a: | Oj nie narzekaj! zawsze mogłeś trafić gorzej. Na przykład do People Republic of California |
Moze Arnold cos zmieni na lepsze!
AJ BY BEEK!
t
[ Dodano: Sob 17 Gru, 2005 ]
Wreszcie nadeszla oczekiwana przesylka. Remington 700.
pzdr
Tomek
[ Dodano: Nie 18 Gru, 2005 ]
Jeszcze jedna proba zdjecia.
Nowy nabytek.
pzdr tomek
wrobel.cwirek - 21-12-2005, 22:42
dla zainteresowanych tematyka polecam film Dziwiąta kompania. Wypas!!!
|
|