| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
HYDE PARK - Teleskop głębinowy
Kuba - 21-02-2006, 10:46 Temat postu: Teleskop głębinowy cytat za rzepą...
------------------
Teleskop głębinowy
Europejski teleskop najnowszej generacji nie będzie prowadził obserwacji na orbicie, ale w głębi Morza Śródziemnego
Urządzenie o nazwie Antares zostało zanurzone na głębokość 2400 metrów w pobliżu francuskiej śródziemnomorskiej wyspy Porquerolles. Jego zadaniem jest chwytanie neutrin - cząstek kosmicznych o tak potężnej energii, a jednocześnie tak małej masie, że przenikają przez ziemski glob. Naukowcy jeszcze nie rozpoznali tego tajemniczego zjawiska.
Podwodne oczy
Teleskop składa się z modułów optycznych zamkniętych w kulach ze specjalnego szkła wytrzymującego ogromne ciśnienie, jakie panuje na głębokości kilku kilometrów. Moduły te to coś w rodzaju "oczu Antaresa". Zawierają tak zwane fotomultiplikatory - czujniki reagujące na impulsy świetlne i wzmacniające je. 75 takich czujników umieszczonych w jednej pionowej linii długości 450 metrów zanurzono w ubiegłym tygodniu. W sumie linii takich będzie dwanaście, razem będą się składać z 900 czujników rozlokowanych w głębi morza na powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych. Wszystkie znajdą się pod wodą do końca 2007 roku, ale pierwszych wyników obserwacji naukowcy spodziewają się już pod koniec bieżącego roku, gdy zanurzone zostaną cztery linie (300 czujników).
Celem tego przedsięwzięcia jest między innymi poznanie tzw. Wielkiego Wybuchu - zjawiska, które zapoczątkowało istnienie wszechświata, ale o którym naukowcy wciąż wiedzą niewiele, wysnuwają natomiast na jego temat wiele hipotez. Najnowsze podwodne laboratorium powinno je zweryfikować.
W realizacji programu "Antares" uczestniczy 14 europejskich laboratoriów. Na badania te przeznaczono 20 milionów euro, 40 proc. tej sumy dostarczy Francja. Jeśli pierwsze wyniki okażą się obiecujące, Europa rozpocznie budowę tego rodzaju teleskopu, ale dziesięciokrotnie większego.
Poza tym, przy okazji, Antares dostarczy wielu informacji o podwodnym środowisku na wielkich głębokościach. Właśnie w tym środowisku panują korzystne warunki do badania zjawisk natury biologicznej i geofizycznej, na przykład takich jak bioluminescencja, akustyka, sejsmika.
- Jeśli uda się zaobserwować neutrina o bardzo dużej energii, pochodzące z niektórych źródeł w galaktyce, uda się tym samym uzyskać informacje o początkach wszechświata - wyjaśnia John Carr, dyrektor do spraw badań naukowych w Centrum Fizyki Cząstek w Marsylii (Centre de Physique des Particules de Marseille, CPPM) koordynujący program. - Czujniki zanurzone w głębinie będą zdolne wychwycić przemykające gdzieś z kosmosu neutrina, czego nie są w stanie dokonywać normalne teleskopy. Neutrina - przypomina John Carr - przenikają przez kulę ziemską, nie pozostawiając praktycznie śladów.
Kosmiczny kilwater
Podwodne czujniki będą sygnalizować zauważone cząstki, sygnały te zostaną od razu przekazane w formie numerycznej, za pomocą światłowodu długości 45 kilometrów, do bazy zainstalowanej na lądzie w instytucie Michel Pacha w la Seyne-sur-Mer.
- Niektóre z tych maleńkich cząstek, neutrin, jakie bombardują naszą planetę, mogą pochodzić z tak zwanej niewidzialnej materii, wielkiej zagadki współczesnej astrofizyki, jaka pozostała po prapoczątku, czyli Wielkim Wybuchu - powiedział Carr. - Od 70 lat wciąż tylko spekulujemy na temat istnienia niewidzialnej materii, spieramy się o to, ile jej jest, 90 proc. masy kosmosu, a może tylko 25 proc. Ale teraz przyszedł czas, żeby się przekonać, czy neutrina pochodzą z tej zagadkowej postaci materii, a może z wnętrza gwiazd, pulsarów czy supernowych.
W przeciwieństwie do światła gwiazd chwytanego przez klasyczne teleskopy neutrina - które nie mają ładunku elektrycznego - nie mogą być obserwowane bezpośrednio. Dlatego powstał teleskop Antares, do obserwacji pośredniej. Dostrzeże on te neutrina, które przenikając przez planetę, pozostawią "smugę świetlną" widoczną pod wodą. Przekładając to na język zrozumiały dla każdego, jest to coś w rodzaju smugi, kilwateru, jaką pozostawia za sobą każdy pływający obiekt, od kajaka po tankowiec. Na podstawie wielkości, kształtu tej smugi, pozostawionej przez neutrino, naukowcy będą określali drogę, jaką cząstka przebyła, przenikając przez planetę.
- W przeciwieństwie do protonów, których droga jest odchylana przez pole magnetyczne galaktyki, tor neutrin, cząstek o bardzo wysokiej energii, nie jest odkształcany. Właśnie to pozwoli badaczom zidentyfikować bardzo odległe źródła, z których przybywają - wyjaśnia dr Roy Aleksan z Centrum Fizyki Cząstek w Marsylii.
Podstawowy budulec materii
Neutrina są tak przenikliwe, że obiekt wielkości planety nie stanowi dla nich prawie żadnej przeszkody. W ciągu jednej sekundy przez Ziemię przenikają biliony neutrin.
Powstają z rozpadu trytu (izotop wodoru). Dotychczas neutrina wychwytywano w gigantycznych basenach umieszczanych kilkaset metrów pod ziemią (w nieczynnych kopalniach), wypełnionych wodą destylowaną bądź innymi cieczami.
http://rzeczpospolita.pl/.../nauka_a_4.html
|
|