| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Czym mocujecie drugi automat ?
Sebulba - 16-03-2006, 10:05 Temat postu: Czym mocujecie drugi automat ? Witam .Chodzi mi czego uzywacie do podwieszenia, a raczej zawieszenia automatu. Od jakiegoś czasu szykam rurki silikonowej ale nigdzie nie mogę jej kupić /takie to Opole/.
Grzyb - 16-03-2006, 10:24 Temat postu: Re: Czym mocujecie drugi automat ?
| Sebulba napisał/a: | | Od jakiegoś czasu szykam rurki silikonowej |
rurki silikonowej?
a moze po prostu kawalek "linki gumowej" + plastikowe opaski zaciskowe?
(oczywiscie, jesli chcesz miec zapas zawieszony na szyi)
tu fotki:
link
Tomasz-Szeryf - 16-03-2006, 10:29
1. kawałek sznurka i karabinek
2. Oring "średniej"średnicy - opaska zaciskowa i karabinek
3. Uchwyty dostępne w nurkowej ofercie sklepowej
Wszystko zależy od szeroko pojętej konfiguracji - czy ten automat ma dyndać, czy ma być przypięty itd.pokaz
wiesiek01 - 16-03-2006, 12:47
| Sebulba napisał/a: | | czego uzywacie do podwieszenia, a raczej zawieszenia automatu |
Może to ?
Grzyb - 16-03-2006, 13:09
bylem pierwszy
wiesiek01 - 16-03-2006, 13:18
| Grzyb napisał/a: | | bylem pierwszy |
Gratulacje
Mój błąd, że nie zobaczyłem Twego linku
Ale i tak mam nadzieję, że wciśnie "pomógł" nam obu...
Grzyb - 16-03-2006, 13:27
| wiesiek01 napisał/a: |
Ale i tak mam nadzieję, że wciśnie "pomógł" nam obu... |
TomM - 16-03-2006, 13:51
I tu jest małe "ale". Ten sposób zawieszenia backupowego automatu determinuje koniecznośc zastosowania krótkiego węża backupu, bo inaczej wąż standardowy pięknie sie pęta i koliduje z zasadniczym. No i drobiazg... Nie wystarczy powiesić sobie automat na szyi, trzeba jeszcze posiąść umiejętność poprawnego wykonania safety-drilla i nurkować z ludźmi, z którymi się to ćwiczyło.
To nie jest "octopus na szyi". Wg moich obserwacji na 10 wieszających backup na szyi może JEDEN w miarę poprawnie wykona S-drill.
yavor - 16-03-2006, 17:14
| TomM napisał/a: | | trzeba jeszcze posiąść umiejętność poprawnego wykonania safety-drilla |
Na czym polega ta procedura?
Dorota i Wojtek - 16-03-2006, 17:23
S-drill to w największym uproszczeniu ujednolicona procedura podania gazu w sytuacji OOA.
Jej bezpieczeństwo ma polegać m.in na pewnym powtarzalnym schemacie działania, zamiast wskazywania oktopusa schowanego w kieszenie czy próbie zerwania oktopusa zawieszonego na gumce pod brodą - czyli podawania gazu w każdy dowolny sposób...
Ogólny opis S-drill zgodny ze standardami GUE
agrest - 16-03-2006, 17:24
TomM, czyzby chodzilo Ci o wziecie tego automatu do paszczy bez uzycia rak?
TomM - 16-03-2006, 18:11
Nie. To są "opowieści Wieniawskiego". Chodzi o podanie zasadniczego i wzięcie backupu do dzioba. Rękami. Jednak zwróć uwagę na przysłówek "poprawnie". Albo "mniej więcej poprawnie". Jeśli ktoś tego nie umie zrobić wcale, albo prawie wcale, to wejście do wody z taka konfiguracją staje się zagrożeniem. Właściwie wszyscy w zespole (cokowiek to znaczy) powinni najpierw przećwiczyć tego rodzaju procedurę, zanim chociaż jeden z nurków wejdzie tak skonfigurowany.
Vide komentarze "autorytetów" nurkowych w periodykach i podręcznikach.
Sandii - 17-03-2006, 11:42
| TomM napisał/a: | | Jeśli ktoś tego nie umie zrobić wcale, albo prawie wcale, to wejście do wody z taka konfiguracją staje się zagrożeniem. Właściwie wszyscy w zespole (cokowiek to znaczy) powinni najpierw przećwiczyć tego rodzaju procedurę, |
Zdarza się że przeszkolony w PADI nurek siega po octo tak jak go nauczono ... i wyrywa spod szyi z gumek automat (szarpie, kombinuje i męczy się straszliwie). Pikuś jak nie wpadnie w panikę.
Ale to nie jego wina ... przed wejściem do wody nalezy sobie wzajemnie obejżeć sprzecik i uzgodnić procedury.
Od jakiegoś czasu pływam z konfiguracja jak TomM (zasadniczy na długim wężu + bacup na gumkach pod szyją) i stwierdzam że jest to wygodniejsze i bezpieczniejsze ... pod warunkiem że partner wie że tak mam i ja wiem jak ma partner.
Mocowanie takiego backupu nie ma na celu szybkie i łatwe zerwanie gumki. Gumka ma wygodnie trzymac drugi automat tam gdzie chcemy go mieć, czyli pod szyja w tym przypadku.
Polecam gumki do stelażu od namiotów typu iglo lub bagażniki motocyklowe (gumowe nie metalowe ).
Sandii
Zanzara - 24-03-2006, 11:03
a czy zawieszenie podstawowego II stopnia na gumce pod szyją a octo np w gruszce na ringu nieco niżej jest złe? pytam bo nie wiem ale widzialem u niktórych taką konfigurację - ta gumka na II chyba po to aby się nie wyginać, wykręcać ramię do tyłu i szukać automatu?
Marcin_alien - 24-03-2006, 11:25
| Zanzara napisał/a: | | a gumka na II chyba po to aby się nie wyginać, wykręcać ramię do tyłu i szukać automatu |
Raczej ze strachu przed wypadnieciem automatu z dzioba
Dorota i Wojtek - 24-03-2006, 17:38
| Zanzara napisał/a: | | a czy zawieszenie podstawowego II stopnia na gumce pod szyją a octo np w gruszce na ringu nieco niżej jest złe? |
Samo zawieszanie nie jest problemem.
Pytanie: po co zawieszać podstawowy automat ?
Problem: na większości kursów uczymy się oddychania z jednego automatu - nie ma większego sensu komplikowanie sobie tej umiejętności.
Wisidło w postaci podstawowego automatu nie jest brane pod uwagę w szkoleniu, więc lepiej sobie darować i trzymać się wyuczonych procedur...
wiesiek01 - 24-03-2006, 21:05
| Dorota i Wojtek napisał/a: | | Pytanie: po co zawieszać podstawowy automat ? |
A jak wypadnie z paszczy ? Nie trza szukać po okolicy - jest na gumce..
Andrzej Minorczyk - 24-03-2006, 21:31
| Cytat: | | A jak wypadnie z paszczy ? Nie trza szukać po okolicy - jest na gumce.. |
No nie da sie ukryc ale jest na krotkim wezu wiec daleko nie ucieknie
ukusek - 24-03-2006, 23:50
zwieje w najdalszy koniec pleców i będzie się obijał o butlę, gdzie stanie się trudno dostępny czyli nie DIR
kamyk - 25-03-2006, 03:12
Witaj
Wiec z moich obserwacji wynika iz ... tak jak inne osby wspomianly nie urzwac rurek silikonowych ;/ pekaja, sznurek "nie rozciaga sie co moze czasmi zawadzac droge przy pracy" gumka jest najlepsza !! I postaraj sie jej nie mocowac na stale tylko zeby w kazdym momencie gumka zesza z autkowamu podrzymuajcego na wszelki wypadek jak by sie zaplatal !!
Kamyk
Sonny - 25-03-2006, 16:28
Ja uzywam rozciagliwej linki zeglarskiej, kupionej w sklepie zeglarskim, cena to 3zl za 1metr. Natomist taka rurka sylikonowa "ful wypas" kosztuje w CTN 20zl za 1 metr, jesli dobrze pamietam wiec przy okazji jest zarabiscie droga. A moja linka spisuje sie super
Tak przy okzji do Kamyka...
Czy isntnieje mozliwosc bys pisal swoje posty w wersji Angielskiej, a nizej w wersji Polskiej ?? Bo wydaje mi sie, ze latwiej bedzie mi czytac po Ang....
maczaty - 25-03-2006, 16:58
| Sonny napisał/a: | Tak przy okzji do Kamyka...
Czy isntnieje mozliwosc bys pisal swoje posty w wersji Angielskiej, a nizej w wersji Polskiej ?? Bo wydaje mi sie, ze latwiej bedzie mi czytac po Ang.... |
Pomysł ze wszech miar słuszny, ale nie komplikujmy - sama wersja angielska to jest to!
TomS - 25-03-2006, 17:02
Nie po angielsku tylko po południowoaustralijsku.
Sławek - 25-03-2006, 20:01
Od kilku sezonów uzywam do podwieszenia zapasu gumki do grania w gumę ! w pięknym rózowym kolorku !dostałem ja od córci i nie zamienie na inną, mimo że jak zamarznie do zachowuje sie jak drut.
Z przymruzeniem oka slawnur.
ps widać ją na zdjęciach
dzinks - 25-03-2006, 23:50
Ja natomiast używam ....cewnika...super fajna guma nie twardnieje i dobrze się rozciaga
Oczywiście nówka nie śmigana
Andrzej Minorczyk - 27-03-2006, 23:02
| dzinks napisał/a: | | Oczywiście nówka nie śmigana |
Tylko winni sie tłumaczą
Sławek - 28-03-2006, 15:50
| Nurofen napisał/a: | dzinks napisał/a:
Oczywiście nówka nie śmigana
Tylko winni sie tłumaczą |
Ale ale przecież przez gumkę od cewnika się nie oddycha haha!!
|
|