FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Komuniacja światłem inaczej

TomS - 22-03-2006, 03:38
Temat postu: Komuniacja światłem inaczej
Nie wiem, czy to wpływ dzisiejszego spotkania (ups, wczorajszego) na którym nie zdążyliśmy o komunikacji czy tak sobie mi wpadło do głowy...

kilka założeń:
1. komunikacja świetlna
2. spora przejrzystość wody - nie potrzeba latarki do oświetlania (Egipt na przykład)
3. mały pobór prądu
4. optymalizacja wiązki
5. diy i to niedrogo
6. brak kanistra i wogóle lekkie i poręczne "coś"

wynik:
uchwyt G z głowicą (a w zasadzie zespoloną latarką nie większą od hida 18-21W) z zasilaniem wewnątrz ale...
jako żródło światła za szybką oprawione prawdziwe lasery (do sprawdzenia - ile)
myślę, że 4-7 całkowicie wystarczy
chodzi o lepszą dostrzegalność "wielopunktu"

ze szczegółów - lepiej było by zastosować laser niebieski (przenikalność) ale jest pewnie droższy od popularnych czerwonych

B.Grynda stosuje laser jako pomocniczy/podstawowy celownik/dalmierz w swoich obudowach foto. Banan taki ma. Pytanie do tych co wiedzą: jak daleko "niesie" taki laserek pod wodą?
Do aparatu wystarczy kilka metrów. Do sygnalizacji pewnie około 30 w zakresie użytecznej jasności punktów.

Laser czerwony 4,5mW kosztuje ~46zł, zasilanie 2,5-4 V, długość fali 655nm, fi 12mm x 33mm (Allegro)

martin - 22-03-2006, 08:52

Dokladnie mozesz sprawdzic w dobrej ksiazce z fizyki lub optyki. Wez tylko pod uwage, ze musisz wziasc pod uwage dlugosc calej drogi swiatla: od zrodla przez punkt, na ktorym jest reflektowane (straty), do oka. W ksiazkach podawana jest glebokosc przenikania w lini prostej.

IMO w warunkach o ktorych piszesz, laser nie bedzie mial przewagi nad "szerokim" zrodlem swiatla. Zwrocenie na siebie uwagi malym punkten tez nie bedzie nalezalo do latwych rzeczy.

Aronax - 22-03-2006, 09:58

Zastanawiam się czy w przejrzystej wodzie (zaleznie od ilosci zanieczyszczen - zawiesiny) bedzie widoczna wiazka lasera. Możliwe, że będzie widoczny tylko punkt skupienia. Przy niewidocznym promieniu i niewidocznym źródle światła (jak w przypadku lasera) ciezko jest namierzyc potrzebujacego pomocy, warto byłoby do tej latarki dołożyć też zwykłą żarówkę, choćby LED, zawsze będzie łatwiej zlokalizować tego kto macha tym czymś :)

pozdrawiam
Konrad

agrest - 22-03-2006, 10:01

Panowie, nie znam sie na laserach ale czy z nimi nie jest tak ze widac je tylko dwa razy? Raz lewym okiem i raz prawym a pozniej to juz tylko g... widac? Inaczej, czy to nie jest niebezpieczne dla oczu?

J.

martin - 22-03-2006, 11:16

agrest napisał/a:
Panowie, nie znam sie na laserach ale czy z nimi nie jest tak ze widac je tylko dwa razy?


Celujac bezposrednio w oko - masz eventualnie racje. Patrzac w punkt odbity na czyms co nie reflekutje w 100%, nic ci nie grozi.

Bartłomiej Grynda - 22-03-2006, 12:24

Wiązka lasera nie zostawi zauważalnej smugi.Próbowałem nawet na basenie, gdzie w wodzie jest dużo banieczek powietrza.Efekt był mizerny(chodziło o oznaczenie torów do filmowania pływaków) .
GRALmarine

Sandii - 22-03-2006, 17:14

jeśli jeszcze dno jest wielobarwne (egipt) i woda przejżysta to ani toru promienia ani punktu nie widac. A w metnej wodzie lub z zawiesina także niekoniecznie będzie widać - latarka typu miecz świtlny ma jakąś szerokość promienia i jest szansa by coś zobaczyć - laser jest cieniutki ...

Wojtek (DiW) próbował zastosować laser do wskazywania pod woda ... nic z tego nie wyszło bo j.w.

Sandii


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group