| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Konfiguracja sprzetowa przed Kursem OWD
stegano - 14-02-2014, 01:53 Temat postu: Konfiguracja sprzetowa przed Kursem OWD Witam,
Jestm tuz przed kursem OWD i powoli kompletuje sprzet, poniewaz chce go poznawac od podstaw na swojej konfiguracji.
I teraz stoje przed dylematem zakupu... Jacket czy skrzydlo na pojedyncza butle?
I pytanie ktore powinno byc podstawowe, czy kurs powinienem robic w jackecie? czy moge smialo robic to w skrzydle? (czy mozna w skrzydle na kursach owd)
Pozdrawiam
teslic - 14-02-2014, 09:22
Witaj, przerabiałem temat dawno temu ale dziś napiszę Ci tak: kiedy zaczynałem kurs OWD myślałem że skrzydło to jest dla tych którzy już coś potrafią w nurkowaniu. Dziś nurkuję w skrzydle i gdybym miał doradzić coś kandydatowi na nurka OWD to polecił bym zakup skrzydła. Zanim jednak pójdziesz do sklepu poproś Instruktora który przeprowadzi twój kurs OWD aby umożliwił Ci skorzystanie z obu rodzajów tych "worków wypornościowych".
JacekB - 14-02-2014, 10:12
| stegano napisał/a: | | I teraz stoje przed dylematem zakupu... Jacket czy skrzydlo na pojedyncza butle? |
Nie kupuj teraz - ponurkuj na wypożyczanych, wyrobisz sobie opinię. Dla większości znanych mi nurków, rozwiązania typu skrzydło są najwygodniejsze - przynajmniej na początek, bo z czasem coraz mniej rzeczy przeszkadza w nurkowaniu W mojej prywatnej opinii - na początek bezwzględnie skrzydło, ponieważ jacket prowokuje do utrzymywania niewłasciwej pozycji pod wodą.
| stegano napisał/a: | | I pytanie ktore powinno byc podstawowe, czy kurs powinienem robic w jackecie? czy moge smialo robic to w skrzydle? (czy mozna w skrzydle na kursach owd) |
Kurs OWD w skrzydle jest zdecydowanie łatwiejszy - skrzydło prowokuje nurka do pozycji poziomej, dzięki czemu od samego początku ma szansę mieć ją prawidłową, co znacznie ułatwia naukę stylów pływania, podstawowych manewrów, komunikację, pracę w zespole, kontrolę pływalności, zapobiega podnoszeniu osadów z dna, niszczeniu podwodnego życia i psuciu wizury. Zobacz na cykl artykułów Huberta Urbańczyka "Widziane bez maski" http://nuras.info/ - Hubert jest instruktorem od poziomu OWD do TMX, technicznym nurkiem jaskiniowym, nurkiem GUE, instruktorem w Akademii Nurkowania. Powodzenia na kursie i do zobaczenia pod wodą
lozerka - 14-02-2014, 10:18
stegano, gdzie zamierzasz robić kurs? w UK? Bo jeśli tak, to tu może być jakiś problem, o ile słyszałam, to na wyspach skrzydło do singla jest jak YETI - moze ktos o nim słyszał, ale nikt nie widział. A jednak na początku, jeśli wcześniej ze sprzętem się nie stykałeś, możesz potrzebować pomocy instruktora w ogarnięciu go- dopasowaniu uprzęzy, ustawieniu skrzydła na butli, rozłożeniu balastu.
Sebastian Szczesniak - 14-02-2014, 10:31
Czy naprawdę niezbędne jest katowanie każdego nurka od poziomu OWD tym magicznym idealnym trymem?
Co ztego że nurek na trym nieidealny? Jak się nauczy nurkować to poradzi sobie i ze skrzydłem i jacketem i bez żadnego z nich.
waterman - 14-02-2014, 10:46
| lozerka napisał/a: | | Bo jeśli tak, to tu może być jakiś problem, o ile słyszałam, to na wyspach skrzydło do singla jest jak YET | nie jest tak zle moża znaleść . | Sebastian Szczesniak napisał/a: | Czy naprawdę niezbędne jest katowanie każdego nurka od poziomu OWD tym magicznym idealnym trymem?
Co ztego że nurek na trym nieidealny? Jak się nauczy nurkować to poradzi sobie i ze skrzydłem i jacketem i bez żadnego z nich. | alleluja..... tylko gdzie by wstawial swoje reklamki kolega instruktor?
JacekB - 14-02-2014, 10:46
| Sebastian Szczesniak napisał/a: | | Czy naprawdę niezbędne jest katowanie każdego nurka od poziomu OWD tym magicznym idealnym trymem? |
Co rozumiesz przez "katowanie"? Opływowa sylwetk, prawidłowa pozycja, ładny styl to:
- komfort pływania
- większe bezpieczeństwo
- mniejsze zuzycie gazu (a więc i niższe koszty w przeliczeniu na minutę nurkowania)
- poszanowanie dla podwodnego życia
- ładnie wygląda się na zdjęciach i filmach
a nauczenie tego, jest proste, szybkie i kompletnie bezwysiłkowe ze strony kursanta
Słowo "katowanie" jest tutaj kompletnie bez sensu.
Sebiriusz - 14-02-2014, 10:48
jeśli i ja mogę się dołączyć do dyskusji to uważam że powinieneś się wstrzymać z zakupami.
Tak jak pisze JacekB. Popływaj i będziesz wiedział więcej co Ci potrzeba.
Ja również jestem świeżynką w tej dziedzinie i wiem że człek ma wielkie plany i ambicje PRZED Robiłem z trzema znajomymi P1. Był to zorganizowany kurs dla około 20 ludków. Tylko z naszej trójki jeden odpadł i już nie myśli o nurkowaniu. Kurs skończył, ale rozwalił sobie ucho i pozostał jedynie wielki niesmak do nurkowania.
Jeżeli idziesz na kurs nie po to żeby tylko otrzymać plastik bo wiedze już masz nurkując ze znajomymi tylko jest to Twój rzeczywisty początek to poczekaj.
Takie jest moje zdanie.
Sebastian Szczesniak - 14-02-2014, 11:02
| JacekB napisał/a: | | Co rozumiesz przez "katowanie"? |
Główny punkt programu szkolenia nurkowego.
W jackecie można tak samo tak samo komfortowo pływać, tak samo się wytrymować.
Bezpieczeństwo? Przykład z jaskini. Gość odwala sporą kaszankę, a po wyjściu interesuje go czy miał dobry trym.
"nieprawidłowa" pozycja nie oznacza walenia płetwami w dno.
Nie każdy pod wodą czuje się komfortowo, więc nie potrzebuje jeszcze stresu związanego z tym że naczytał się o trymie. Jest wiele innych istotniejszych spraw do ogarniecia na 5 dniowym kursie. Np nie wystakiwanie nagle z 20m:)
JacekB - 14-02-2014, 11:07
| Sebastian Szczesniak napisał/a: | | JacekB napisał/a: | | Co rozumiesz przez "katowanie"? |
Główny punkt programu szkolenia nurkowego.
W jackecie można tak samo tak samo komfortowo pływać, tak samo się wytrymować.
Bezpieczeństwo? Przykład z jaskini. Gość odwala sporą kaszankę, a po wyjściu interesuje go czy miał dobry trym.
"nieprawidłowa" pozycja nie oznacza walenia płetwami w dno.
Nie każdy pod wodą czuje się komfortowo, więc nie potrzebuje jeszcze stresu związanego z tym że naczytał się o trymie. Jest wiele innych istotniejszych spraw do ogarniecia na 5 dniowym kursie. |
Trym NIE jest głównym punktem kursu. Jest jednym z wielu, równie szybko osiąganym jak poprawne wyważenie i kilka innych podstaw. Czy poprawne wyważenie też nazwiesz "katowaniem"? Nie, bo pewnie umiesz to zrobić szybko i skutecznie. Więc dlaczego prawidłowe rozłozenie balastu nazywasz "katowaniem"? Ludzie najczęściej boją się tego, czego nie znają, co sprawia im trudność. Gdybyś od początku miał dobre podstawy, traktowałbyś trym i pozycję na równi z wyważaniem - czyli czymś co jest, się umie, stosuje a nawet nie zauważa - nie postrzegałbyś go jako czegoś wyjątkowego
Sebastian Szczesniak - 14-02-2014, 11:08
W temacie zakupów natomiast zgadzam się z przedmówcami żeby się wstrzymać. Ale nie zgodzę się, że po kursie będziesz wiedział czego Ci trzeba:)
Ja nurkuję już kilka lat skończyłem kilka kursów i dalej nie wiem czego mi trzeba, a wydatki nie mają końca:)
Mimo to nurkowanie jest fajne:)
[ Dodano: 14-02-2014, 11:19 ]
| JacekB napisał/a: | | Trym NIE jest głównym punktem kursu. Jest jednym z wielu |
Tak, ale to o tym trymie czytam najczęściej. W zakresie nurka stawiającego pierwsze kroki prawidłowe wyważenie nie musi się wiązać z idelną pozycją po wodą. Uważam że jak trochę "pokonikuje" zanim się położy krzywdy sobie nie zrobi.
Nauczy się oddychać, obsługiwać inflator, utrzymywać głębokość itp. A że na konika? To będzie miał nieprofesjonalne zdjecia:)
A jak ogarnie jeszcze trym podczad 5 dniowego kursu to chwała mu za to i jego instruktorowi.
Sebiriusz - 14-02-2014, 11:22
| Cytat: | | Popływaj i będziesz wiedział więcej co Ci potrzeba. |
z naciskiem na WIECEJ.
lozerka - 14-02-2014, 11:35
Sebastian, może się mówi najwięcej, bo jednak ta umiejętność jest traktowana najbardziej po macoszemu w czasie kursów podstawowych? Nie znam nurka, który nie umiałby założyć maski, oddychać przez ao, założyć płetw, znakomita większość przedmuchuje maskę, a ten trym to jednak nie jest równorzędnie do pozostałych umiejętności w trakcie nauki traktowany, bo zwykle nie mówi się o nim nic i go nie uczy. Stad może taki nacisk na niego od osób, które przywiązują wagę do tego I dobrze, bo jednak podnosi on komfort nurkowania mocno, a naprawdę niewiele pracy trzeba by mieć pozycję przyzwoitą, jeśli uczy się tego od początku- trudniej wykorzeniać już nabyte nawyki
JacekB - 14-02-2014, 11:49
| lozerka napisał/a: | Sebastian, może się mówi najwięcej, bo jednak ta umiejętność jest traktowana najbardziej po macoszemu w czasie kursów podstawowych? Nie znam nurka, który nie umiałby założyć maski, oddychać przez ao, założyć płetw, znakomita większość przedmuchuje maskę, a ten trym to jednak nie jest równorzędnie do pozostałych umiejętności w trakcie nauki traktowany, bo zwykle nie mówi się o nim nic i go nie uczy. Stad może taki nacisk na niego od osób, które przywiązują wagę do tego I dobrze, bo jednak podnosi on komfort nurkowania mocno, a naprawdę niewiele pracy trzeba by mieć pozycję przyzwoitą, jeśli uczy się tego od początku- trudniej wykorzeniać już nabyte nawyki |
Ja to widzę nieco inaczej. Wytrymowanie do poziomu (trym jako taki, jest zawsze: jeden ma z kłądzeniem na twarz, inny na dupę, jeszcze inny w poziomie) jest łatwe i szybkie, pod warunkiem że instruktor wie co robi, jak robi i dlaczego robi. Jeżeli nie ma tych podstaw, będzie bredził o katowaniu (sorki Sebastian, to nie do Ciebie, ta zbieżność, bo spodobało mi się to słowo ) i "nie robieniu krzywdy jak trochę popływa źle". Tylko po co ma pływać źle, skoro od razu można dobrze i nie wymaga to najmniejszej dodatkowej pracy? Ano po to, żeby pan instruktor nie musiał wydawać na własne doszkalanie się, żeby mógł trwać i bazować na wiedzy i umiejętnosciach sprzed 20 z górą lat. Dodatkowo to "popływanie trochę źle" wcale nie jest takie niewinne, bo przy wyższych kursach skutkuje większą trudnością z pozbyciem się złych nawyków, i wzrostem kosztów takiego szkolenia... no chyba, że ktoś chce kupować same plastiki a nie potwierdzone niemi umiejętności - bo takich kursantów też miałem, niestety, nie ukończyli u mnie "szkolenia" w tym "stylu".
Reasumując: zawsze lepiej jest zrobić coś raz a porządnie, niż dziesięć razy poprawiać.
waterman - 14-02-2014, 11:51
| lozerka napisał/a: | | bo zwykle nie mówi się o nim nic i go nie uczy. | ej no nie rozpedzaj sie, na wszystkich kursach OWD przy ktorych bylem czy to PADI czy HSA, a szczegolnie HSA sporo czasu i terningow poswieca sie odpowiedniemu ulożeniu i doborze balastu. Malo tego sa na kursach PADI I HSA min dwa cwiczenia uczace i doskonalace trym w nurkowaniu. A wracając do tematu nie kupuj nic, no może maske i pletwy (tanie) kaloszowe, reszte dokupisz z czasem
stegano - 14-02-2014, 12:01
Dzieki za wstepne rady, chcialem jeszcze nadmienic, ze w 90% nurasy beda na terenie UK, czyli wody zimne, bez wzgledu na pore roku. Glownie bede nurkowal z wykrywaczem metali, na wodach przybrzeznych na glebokosci od 1,5m do 3m (czyli plasko przy dnie). Z biegiem czasu coraz glebiej, ale tez czysta rekraacja i przelamywanie kolejnych barier.
A to moja wstepna konfiguracja:
1.Regulator - Atomic T2x lub AquaLung Legend Lux Supreme Regulator
2.Oktopus - Atomic Ti2 Octo lub Mares Octopus Carbon (podwujny stopien)
3. Manometr
4.Jacket - Mares Hybrid Pro Tec lub Scubapro X-Black lub Lub jakies skrzydlo na pojedyncza butle
5.Kombinezon - Waterproof D1 Hybrid Drysuit
5a. Pod kombinezon - Weezle Extreme Plus
6.swiatlo - Light & Motion Sola 2000
7.Noz - Tusa FK-940 Titanium Knife
8. Mares Divers Tool Kit - nie wiem czy jest sens bo w bagazniku mam zawsze narzedzia
9. Rekawiczki - Hydrotech Blue Dry Gloves + Waterproof Kevlar
10. maska+snorcel
11. Scubapro 15 Litre 232 Bar Cylinder - Single Valve ?? Lub cos innego...
12. Pletwy - mam
13. Komputer - mam Icon HD + transmiter
14. Balast - granulki
Jakies rady lub sugestie?
lozerka - 14-02-2014, 12:01
Jacek, czytałam dwa razy i nie bardzo wiem na czym polega "to nieco inaczej" miedzy naszymi opiniami
| waterman napisał/a: | | lozerka napisał/a: | | bo zwykle nie mówi się o nim nic i go nie uczy. | ej no nie rozpedzaj sie, na wszystkich kursach OWD przy ktorych bylem czy to PADI czy HSA, a szczegolnie HSA sporo czasu i terningow poswieca sie odpowiedniemu ulożeniu i doborze balastu. Malo tego sa na kursach PADI I HSA min dwa cwiczenia uczace i doskonalace trym w nurkowaniu. |
Jarek, nie bylam na kursach, o których mówisz, nie widzialam absolwentów pod wodą, jednak trochę ludzi po OWD w różnych miejscach świata miałam okazje widywać pod wodą, na licznych filmach z nurkowań i pozostaje mi pytać-- jesli jest tak dobrze na kursach, jak mówisz, to czemu nie ma to przełożenia na równie proporcjonalnie dobre efekty pod wodą ?
Zeby było jasne- ja nie piszę o trymie idealnym, ja mówię zwyczajnie o poziomej sylwetce, nawet to jest stosunkowo trudne do masowego wyszukania wsród nurków początkujących
stegano, pierwsza uwaga- po co Ci konsola, jeśli będziesz miał komputer? manometr wystarczy
stegano - 14-02-2014, 12:21
| lozerka napisał/a: |
stegano, pierwsza uwaga- po co Ci konsola, jeśli będziesz miał komputer? manometr wystarczy |
No to wywalam konsole i zostawiam manometr
JacekB - 14-02-2014, 12:26
| lozerka napisał/a: | Jacek, czytałam dwa razy i nie bardzo wiem na czym polega "to nieco inaczej" miedzy naszymi opiniami
|
Mniej wiecej na tym, że nie widzę najmniejszych przeciwwskazań by od początku uczyć dobrze, bo:
| lozerka napisał/a: | trochę ludzi po OWD w różnych miejscach świata miałam okazje widywać pod wodą, na licznych filmach z nurkowań i pozostaje mi pytać-- jesli jest tak dobrze na kursach, jak mówisz, to czemu nie ma to przełożenia na równie proporcjonalnie dobre efekty pod wodą ? |
| stegano napisał/a: | | No to wywalam konsole i zostawiam manometr |
waterman - 14-02-2014, 12:29
| lozerka napisał/a: | | Jarek, nie bylam na kursach, o których mówisz, nie widzialam absolwentów pod wodą, jednak trochę ludzi po OWD w różnych miejscach świata miałam okazje widywać pod wodą, na licznych filmach z nurkowań i pozostaje mi pytać-- jesli jest tak dobrze na kursach, jak mówisz, to czemu nie ma to przełożenia na równie proporcjonalnie dobre efekty pod wodą | ależ jest tylko ludzie sa rożni. jeden na kursie zrobi szybko i sprawnie caly material i bedzie wisial w wodzie jak już chyba legendarny już Maciek K ( bo były kiedy w PL mistrzostwa w plywalnosci), a po kursie wszystko nagle stanie do góry nogami i bedzie walił konikiem. Inny zas bedzie potrzebowal wiecej czasu i pomocy. Moge pzrytaczac mnostwo przykladow nawet glupie zawracanie na trzy samochodem mimo ze na kursie zaliczone to poteem sprawia kupe problemow.
Mam koelge ktory pierwsze nurkowania w wodach otwartychrobil z jednym z kolegow tu z FN i wiecorem po zajeciach a przy lekkim decodryyynku powiedzial. " ja pi... ja do wody nie wchodze, ja sie morduje, oczy mi wychodza otopus i jacket nie wspolpracuja a z boku Aloes sobie tak po prostu wisi i patrzy' a gość na basenie robil wszystko super. A tak naprawde droga Lozerko wszyscy troche pod woda latamy, wszyscy troche ryjemy i mulimy pletwami nieważne jakie mamy doświadczenie.
Nie raz aby coś zobaczyc pod woda trzeba bylo odejsc dosc daleko od głownych szlakow odwiedzanych przez rownież bardzo zaawansowanych nurkow
arkac123 - 14-02-2014, 12:32
| stegano napisał/a: | A to moja wstepna konfiguracja:
1.Regulator - Atomic T2x lub AquaLung Legend Lux Supreme Regulator
2.Oktopus - Atomic Ti2 Octo lub Mares Octopus Carbon (podwujny stopien)
3. Manometr
4.Jacket - Mares Hybrid Pro Tec lub Scubapro X-Black lub Lub jakies skrzydlo na pojedyncza butle
5.Kombinezon - Waterproof D1 Hybrid Drysuit
5a. Pod kombinezon - Weezle Extreme Plus
6.swiatlo - Light & Motion Sola 2000
7.Noz - Tusa FK-940 Titanium Knife
8. Mares Divers Tool Kit - nie wiem czy jest sens bo w bagazniku mam zawsze narzedzia
9. Rekawiczki - Hydrotech Blue Dry Gloves + Waterproof Kevlar
10. maska+snorcel
11. Scubapro 15 Litre 232 Bar Cylinder - Single Valve ?? Lub cos innego...
12. Pletwy - mam
13. Komputer - mam Icon HD + transmiter
14. Balast - granulki
Jakies rady lub sugestie? |
Tak. Poczekaj z zakupem, poprzymierzaj....
Na marginesie: SS D1 Waterproofa to hybryda z ocieplaczem (nawiasem pisząc niewygodna - opinia subiektywna), więc ocieplacza już nie potrzebujesz.
lozerka - 14-02-2014, 12:37
| stegano napisał/a: |
6.swiatlo - Light & Motion Sola 2000
|
do czego ma Ci slużyć światło ?? tak pobieżnie sprawdziłam, to typowe światło do fotografii podwodnej , pewnie ma sporo funkcji przy zwykłym uzywaniu niepotrzebnych, jak choćby adaptery w uchwytami do przymocowania na aparat, kamerę ( tak mi to przynajmniej wyglada ) , których nie bedziesz wykorzystywał normalnie, a cenę podniosą mocno.
Generalnie lepiej latarkę dobrać do takich celów, do jakich będziesz jej używał..przy czym, może błędnie zakładam, ze o fotografowaniu jeszcze nie myślisz
Jacek, jeśli z mojego postu wywnioskowałeś, że ja widzę- to błędnie, wrecz przeciwnie, napisałam, że nauczenie przyzwoitej pozycji od razu, gdy ktoś nawyków złych nie ma- to nie jest wielka praca
stegano - 14-02-2014, 12:39
| arkac123 napisał/a: |
Na marginesie: SS D1 Waterproofa to hybryda z ocieplaczem (nawiasem pisząc niewygodna - opinia subiektywna), więc ocieplacza już nie potrzebujesz. |
Alez oczywiscie przymiarki beda. Generalnie zakupy beda robione na diving show w ta niedziele w Londynie, a moim mentorem przy zakupach bedzie kolego z 12 letnim starzem w nurkowaniau. Z tego Co mi kolega mowil, sprzet kupuje sie tam w wiekszosci po cenach hurtowych. Co do D1 Waterproofa, dla mnie istotne sa miejsca wzmacniane kevleram, bo tak jak wczesniej pisalem, bede sie czochral pod dnie. A i co do tego docieplenia to podchodze sceptycznie.
[ Dodano: 14-02-2014, 12:43 ]
| lozerka napisał/a: |
Generalnie lepiej latarkę dobrać do takich celów, do jakich będziesz jej używał..przy czym, może błędnie zakładam, ze o fotografowaniu jeszcze nie myślisz
|
Mysle w przyszlosci o fotografi i filmowaniu.
wiesiek01 - 14-02-2014, 14:49
Stegano,
nie "wywalaj" konsoli, lepiej zamień ją na manometr i digital. Pomimo, że kupisz komputer to warto mieć czsomierz i głębokościomierz zdublowane.:-)
kraken - 14-02-2014, 15:44
Stegano - kup na targach co ci kolega doradzi.
Pojedź gdzieś daleko na nurkowania - tam spotkasz ludzi z konsolami/bez konsol; ze skrzydłami (rzadziej)/ w jacketach; z Maresami/Aqualungami/Apeksami/ itp i przyrzekam że będziesz rozmawiał o nurkowaniu i szansie na Manty/wraki/rekiny i sprawy sprzętu zjadą na właściwe czyli dość odległe miejsce
Albo kup dokładnie to co ci koledzy tu radzą (jak ci się jakiś obraz wyłoni) i też jedź daleko nurkować i w sumie wyjdzie na to samo.
Pozdrawiam
MSC
stegano - 14-02-2014, 15:47
| kraken napisał/a: | Stegano - kup na targach co ci kolega doradzi.
Pojedź gdzieś daleko na nurkowania - tam spotkasz ludzi z konsolami/bez konsol; ze skrzydłami (rzadziej)/ w jacketach; z Maresami/Aqualungami/Apeksami/ itp i przyrzekam że będziesz rozmawiał o nurkowaniu i szansie na Manty/wraki/rekiny i sprawy sprzętu zjadą na właściwe czyli dość odległe miejsce
Albo kup dokładnie to co ci koledzy tu radzą (jak ci się jakiś obraz wyłoni) i też jedź daleko nurkować i w sumie wyjdzie na to samo.
Pozdrawiam
MSC |
Czyli jaki moral z tego wynika? Co bys nie kupil, to bedzie dobre, lub zle i wczesniej czy pozniej bede wiedzial czego chce
ferret - 14-02-2014, 16:18
| JacekB napisał/a: | W mojej prywatnej opinii - na początek bezwzględnie skrzydło, ponieważ jacket prowokuje do utrzymywania niewłasciwej pozycji pod wodą.
....
Kurs OWD w skrzydle jest zdecydowanie łatwiejszy - skrzydło prowokuje nurka do pozycji poziomej, dzięki czemu od samego początku ma szansę mieć ją prawidłową, co znacznie ułatwia naukę stylów pływania, podstawowych manewrów, komunikację, pracę w zespole, kontrolę pływalności, zapobiega podnoszeniu osadów z dna, niszczeniu podwodnego życia i psuciu wizury |
Chrzanisz Panie Jacku z tym jacketem. Tutaj masz filmik gdzie nurek nurkuje w jackecie (w czerwonym skafandzre, ze stejdzem) i nie ma zadnych problemow z trymem. Nurek ten jest wyszkolony technicznie do poziomu tmx a czasem nurkuje w jackecie bo taki ma kaprys. Jak widac nawet do gory nogami plywa jak ma taka chec. W jackecie mozna tak samo miec dobra pozycje i trym jak w skrzyde ale do tego sa potrzebne doswiadczenie i oplywanie. A zlej baletnicy....
JacekB - 14-02-2014, 16:39
| ferret napisał/a: | | Chrzanisz Panie Jacku z tym jacketem. |
Tzn w którym momencie "chrzanię"? Pisząc, że jest łatwiej? Bo kolega ma "na oku" skrzydło i pyta czy się nada. Więc odpowiadam na pytanie: tak nada się, jest wręcz idealne do nauki i późniejszego używania. Nie piszę, że reklamówka z Castoramy też się w tym celu nadaje - a nadaje się. Nie piszę też, że tenże kurs można równie fajnie i skutecznie zrobić z butlami po bokach, w suchym skafandrze, mokrym skafandrze i nie rozważam kilkudziesięciu innych możliwych opcji - kolega dość dokładnie wie czego chce i pragnie się tylko upewnić (na co wskazuje np. doskonałe zorientowanie się w kwestii doboru światła i reszty szpeju).
I tak na marginesie: ferret, nigdzie nie napisałem, że jacket się nie nadaje. Większość świata w tym nurkuje, sam go czasem używam zarówno do nurkowań własnych jak i do szkoleń. Więc nie rób doktoratu i nie rozpętuj dyskusji o kompletnych pierdołach. Przepisz sobie tekst Krakena, naucz się go na pamięć i idź nurkować... bo siedzenie przy kompie najwyraźniej źle na Ciebie wpływa
Pawel_B - 14-02-2014, 16:41
Nie jestem starym wyjadaczem jeśli chodzi o instruktorstwo, nie mam tysięcy nurkowań na koncie, ale wiem jedno. Poprawny trym można uzyskać w jackecie, skrzydle a nawet worku z kozy na plecach .
Co do zakupu sprzętu - proponuję tylko ABC (dobra maska, fajka, płetwy z butami) i to po konsultacji z instruktorem czy starszym stażem kolegą. Na resztę przyjdzie czas. Ja na kursie spróbowałem jacketu, skrzydła, suchego skafandra, kilku rodzajów automatów, z konsolą i bez. Bardzo szybko wybrałem to, co mi odpowiada.
Pozdrawiam, Paweł
Aaaaa, dodam jeszcze zdanie, kilka obserwacji, również ze swojej przeszłości. Sprzęt musi być dla kursanta KOMFORTOWY. Znaczy się najlepsze skrzydło będzie wkurzać, jak będą źle wyregulowana uprząż, Atomiki z odgryzionym ustnikiem skutecznie obrzydzą pierwsze nurkowania, tak samo jak cieknąca, parująca maska, czy uciskające płatwy. Komfort i dopasowanie oraz bezproblemowa praca przede wszystkim. Dopiero potem konfiguracja.
piotrkw - 14-02-2014, 17:05
| stegano napisał/a: | kraken napisał/a:
Stegano - kup na targach co ci kolega doradzi.
Pojedź gdzieś daleko na nurkowania - tam spotkasz ludzi z konsolami/bez konsol; ze skrzydłami (rzadziej)/ w jacketach; z Maresami/Aqualungami/Apeksami/ itp i przyrzekam że będziesz rozmawiał o nurkowaniu i szansie na Manty/wraki/rekiny i sprawy sprzętu zjadą na właściwe czyli dość odległe miejsce
Albo kup dokładnie to co ci koledzy tu radzą (jak ci się jakiś obraz wyłoni) i też jedź daleko nurkować i w sumie wyjdzie na to samo.
Pozdrawiam
MSC
Czyli jaki moral z tego wynika? |
Ano taki , że chyba masz zaufanie do kolegi z 12 letnim stażem , który pewnie zna bardziej Twoje potrzeby niż my po przekazaniu Twojej kilkuzdaniowej relacji .
| stegano napisał/a: | | a moim mentorem przy zakupach bedzie kolego z 12 letnim starzem w nurkowaniau. |
Jak mentor to i zaufanie chyba pełne ? I tego się trzymaj .
Pozdrawiam Piotr
stegano - 14-02-2014, 17:10
| piotrkw napisał/a: |
Jak mentor to i zaufanie chyba pełne ? I tego się trzymaj .
|
No tak, tylko on jako nieliczny chce mnie wbic w jacket a 95% w skrzydlo wlaczajac to instruktorow, wiec mam mlyn w glowie
Sebastian Szczesniak - 14-02-2014, 17:17
| JacekB napisał/a: | | Ja to widzę nieco inaczej. Wytrymowanie do poziomu (trym jako taki, jest zawsze: jeden ma z kłądzeniem na twarz, inny na dupę, jeszcze inny w poziomie) jest łatwe i szybkie, pod warunkiem że instruktor wie co robi, jak robi i dlaczego robi. |
Ja widzę też nieco inaczej ( cały czas piszę o kursie trwającym 5 dni ).
Nad naszą pozycją pod wodą czuwa fizyka, która skutecznie przeciwdziała nawykom. Jeśli nurek będzie prawidłowo wyważony i nauczy się kontrolować oddech i głębokość ( co w 5 dni nie jest łatwe dla wszyskich ) to przejście z konika do właściwej pozycji nie będzie stanowiło problemu, bo gościu podciągnie sobie pas pod pachy, wyciągnie dalej ręce, weźmie w zęby kamień itp.
Nurek który zrozumie i poczuje jakie siły na niego działają, jak się zmieniają, nauczy się je kontrolować wytrymuje się nawet w przytoczonym przez Pawła worku z kozy na plecach.
Yavox - 14-02-2014, 17:24
| stegano napisał/a: | | No tak, tylko on jako nieliczny chce mnie wbic w jacket a 95% w skrzydlo wlaczajac to instruktorow, wiec mam mlyn w glowie |
Nie daj się wbić w jacket. Zapytaj, ile osób przeszło z jacketu na skrzydło a ilu ze skrzydła na jacket - i już masz odpowiedź. Oczywiście możesz zacząć od kupna jacketu - wtedy poznasz tą odpowiedź dłuższą drogą
Masz tutaj cztery rzeczy doczytania:
http://tomspro2.wordpress...a-ze-skrzydlem/
http://tomspro2.wordpress.com/worki-ktore-polecam/
http://tomspro2.wordpress.com/anatomia-worka-1/
http://tomspro2.wordpress.com/anatomia-worka-2/
A z kolegą nie dyskutuj co lepsze, bo to często jest bez sensu. Ludzie nurkujący w swojej ulubionej konfiguracji często dość alergicznie reagują na dyskusje, że coś innego lepiej realizuje zadania, bo odbierają to jako sugestię, że coś z nimi jest nie tak - źle wybrali, źle nurkują, niedokształceni są itp. Większość gównoburz jest właśnie o to
Jeżeli instruktor chce Cię uczyć w skrzydle, ucz się w skrzydle. Wiele osób nie ma tego luksusu z instruktorami, którzy uważają, że są tak początkujący, że po co im aż "coś takiego".
piotrkw - 14-02-2014, 17:24
| stegano napisał/a: | | chcialem jeszcze nadmienic, ze w 90% nurasy beda na terenie UK, czyli wody zimne, bez wzgledu na pore roku. Glownie bede nurkowal z wykrywaczem metali, na wodach przybrzeznych na glebokosci od 1,5m do 3m (czyli plasko przy dnie). |
To w takim razie weź skrzydło , suchego na tych głebokościach prawie nie będziesz dopełniał a skrzydło pozwoli na łatwiejsze utrzymanie pozycji , szczególnie na początku z pełną butlą . Ale jakby co to w jackecie też się da.
Pozdrawiam Piotr
JacekB - 14-02-2014, 17:26
| Sebastian Szczesniak napisał/a: | | JacekB napisał/a: | | Ja to widzę nieco inaczej. Wytrymowanie do poziomu (trym jako taki, jest zawsze: jeden ma z kłądzeniem na twarz, inny na dupę, jeszcze inny w poziomie) jest łatwe i szybkie, pod warunkiem że instruktor wie co robi, jak robi i dlaczego robi. |
Ja widzę też nieco inaczej ( cały czas piszę o kursie trwającym 5 dni ).
Nad naszą pozycją pod wodą czuwa fizyka, która skutecznie przeciwdziała nawykom. Jeśli nurek będzie prawidłowo wyważony i nauczy się kontrolować oddech i głębokość ( co w 5 dni nie jest łatwe dla wszyskich ) to przejście z konika do właściwej pozycji nie będzie stanowiło problemu, bo gościu podciągnie sobie pas pod pachy, wyciągnie dalej ręce, weźmie w zęby kamień itp.
Nurek który zrozumie i poczuje jakie siły na niego działają, jak się zmieniają, nauczy się je kontrolować wytrymuje się nawet w przytoczonym przez Pawła worku z kozy na plecach. |
A tacy jak ja, biorą potem fajną kasę za warsztaty i poprawianie - im więcej do poprawienia, tym więcej zarabiam, więc w sumie każdy odwalający w te 5 dni kaszanę, powinien ode mnie dostać dziubka - im większa kaszana, tym większe buziaki... a czasem może nawet i piwo!
waterman - 14-02-2014, 17:31
| piotrkw napisał/a: | | Glownie bede nurkowal z wykrywaczem metali, na wodach przybrzeznych na glebokosci od 1,5m do 3m (czyli plasko przy dnie). | to do konfiguracji dolacz jeszcze: łopate z pełnym trzonkiem, pike do sprawdzania dna i eżektor
stegano - 14-02-2014, 17:33
A tak to mniej wiecej wyglada:
http://www.youtube.com/watch?v=rHFlGH_3ke4
piotrkw - 14-02-2014, 17:40
| waterman napisał/a: | piotrkw napisał/a:
Glownie bede nurkowal |
Jarek , to nie ja , ja nie będę , póki co nie muszę jeszcze zbierać złomu
Pozdrawiam Piotr
makalu - 14-02-2014, 17:43
Stegano moim zdaniem kurs zrób w jackecie instruktora,ale gdybyś chciał na dłużej poświęcić się nurkowaniu polecam skrzydło.Dlaczego?Bo skrzydło ma prostszą budowę uprzęży,którą da się wyregulować pod siebie i nie ma zbędnych pierdołów .Jaki byś nie wybrał jacket to będzie miał ponaszywane pełno tasiemek,dringów,pętelek,kieszonek.I zawsze jest tak że ręką chcesz szukać d ringu a jest on fabrycznie za wysoko albo za nisko,a po drodze przeszkadzają inne uszka z taśmy.Bujające się taśmy od regulacji będziesz wtykał gdzie się da,żeby nie bimbały luzem i nie tworzyły chaosu .Naprawdę w surowej uprzęży od skrzydła czułem się bardziej ,,ogarnięty" niż w nie wiem jak kosmicznym jackecie.
waterman - 14-02-2014, 18:06
| piotrkw napisał/a: | | Jarek , to nie ja | cos sie pokickało.....sorki Ale Piotrek zbieractwo to fajna zabawa szcegolnie pod woda
[ Dodano: 14-02-2014, 18:09 ]
| JacekB napisał/a: | | A tacy jak ja, biorą potem fajną kasę za warsztaty i poprawianie - im więcej do poprawienia, tym więcej zarabiam, | no widzi Pan jak to fajowo?
ferret - 14-02-2014, 18:11
| JacekB napisał/a: | A tacy jak ja, biorą potem fajną kasę za warsztaty i poprawianie - im więcej do poprawienia, tym więcej zarabiam, więc w sumie każdy odwalający w te 5 dni kaszanę, powinien ode mnie dostać dziubka - im większa kaszana, tym większe buziaki... a czasem może nawet i piwo! |
Hmm, a tacy jak ja i moi partnurzy za friko rozbieraja i poprawnie skladaja twina 2x12 marki Vitkowice sprzedanego przez Akedemie Nurkowania jednemu studentowi. Twin byl caly pokrzywiony a manifold bardzo mocno naprezony. Na pytanie studenta czy tak ma byc i czy nie mozna zlozyc tego lepiej, instruktor ww. Akademii odpowiedzial ze lepiej juz nie da rady. A dalo, wystarczylo spuscic gaz i od nowa zlozyc co zajelo cale 5 minut. Wiec za co tak naprawde bierze kase Akademia? I dlaczego inni za friko poprawiaja Akademie odwalajaca kaszane?
JacekB - 14-02-2014, 18:29
@ferret, jesteś mocarz! masz u mnie piwo i frytki
waterman - 14-02-2014, 23:11
| ferret napisał/a: | | Hmm, a tacy jak ja i moi partnurzy za friko rozbieraja i poprawnie skladaja twina 2x12 marki Vitkowice sprzedanego przez Akedemie Nurkowania jednemu studentowi. Twin byl caly pokrzywiony a manifold bardzo mocno naprezony. Na pytanie studenta czy tak ma byc i czy nie mozna zlozyc tego lepiej, instruktor ww. Akademii odpowiedzial ze lepiej juz nie da rady. A dalo, wystarczylo spuscic gaz i od nowa zlozyc co zajelo cale 5 minut. Wiec za co tak naprawde bierze kase Akademia? I dlaczego inni za friko poprawiaja Akademie odwalajaca kaszane? | r e w e l a !!!!
Gabrieljacek - 14-02-2014, 23:40
I masz rozwiązanie, które sam podałeś. SKRZYDŁO Jest też digital na lewej ręce, w norweskiej wodzie suchy. Więc niestety potwierdzają się podpowiedzi większości.
Sam kurs OWD robiłem w jakecie. Było jak było, nie miałem porównania. Po sugestiach, m.in. z tego forum kupiłem skrzydło. Po pierwszych nurach wniosek: poco byłem męczony na kursie jaketem, kiedy wygodniej jest w skrzydle. Nie uwiera, nie uciska, praktycznie nie czujesz, że masz coś na grzbiecie, zarówno pod wodą jak szczególnie na powierzchni. W czasie kursu skorzystaj z sprzętu osoby prowadzącej kurs, potem kup skrzydło. Jeżeli na kursie będzie jaket, to tez będzie to jakieś doświadczenie. Jak skrzydło, to nie pływanie w jakiecie nie będzie specjalną tragedią.
Dyskusja o trymie? Według mnie łatwiej w skrzydle - czysta fizyka.
Pozdrawiam
beroduar - 15-02-2014, 00:50
| Gabrieljacek napisał/a: | | Jest też digital na lewej ręce |
Ja tam mam na ręce digitala (też), ale używam komputera. Myślę, że z posiadanym doświadczeniem dałbym sobie pewnie radę z samym digitalem, ale po co?
W jakim celu zastanawiać się na trzecim nurkowaniu (po użyciu Nitroxu 32, potem 29 a teraz na powietrzu) ile to ja mogę siedzieć pod wodą.
A jak jestem początkujący i nie wychodzi mi pływalność, nie mogę przedmuchać maski ani uszu to liczenie/pamiętanie NDL u jest ostatnią rzeczą, na którą zwracam uwagę. Na prawdę komputer na ręce to jeden stres mniej.
ZALEWA - 16-02-2014, 13:15
Przeczytałem ten wątek z niemałym zaciekawieniem, a każdy kolejny post jedynie powiększał uśmiech na mojej twarzy.
Ale od początku....
| Sebastian Szczesniak napisał/a: | Czy naprawdę niezbędne jest katowanie każdego nurka od poziomu OWD tym magicznym idealnym trymem?
|
Przede wszystkim (mniej lub bardziej idealny) trym nie jest żadną magiczną sztuką. To jest podstawa, która powinna być przekazana kursantowi już na poziomie OWD.
"Katować" można kursantów innymi "rzeczami', ale nie trymem.
| Sebastian Szczesniak napisał/a: | | Co ztego że nurek na trym nieidealny? |
Jasne, chodzić też można "na czworaka" albo z tułowiem pochylonym równolegle do podłoża, tylko pytanie po co, skoro można poprawnie?
Przy czym, w zasadzie, poprawnie jest tutaj równoznaczne z tym, co napisał JacekB
| JacekB napisał/a: | Opływowa sylwetk, prawidłowa pozycja, ładny styl to:
- komfort pływania
- większe bezpieczeństwo
- mniejsze zuzycie gazu (a więc i niższe koszty w przeliczeniu na minutę nurkowania)
- poszanowanie dla podwodnego życia
- ładnie wygląda się na zdjęciach i filmach
a nauczenie tego, jest proste, szybkie i kompletnie bezwysiłkowe ze strony kursanta
Słowo "katowanie" jest tutaj kompletnie bez sensu. |
Ja bym tylko rozwinął powyższe i dodał:
- brak oporów czołowych,
- brak dodatkowego wysiłku związanego z kompensacją ujemnej pływalności, co się często zdarza w przypadku pływania "na konika"
- a przez to zminimalizowanie niebezpieczeństwa retencji CO2
Więc trym jest istotnym elementem poprawiającym jakość nurkowania.
| Sebastian Szczesniak napisał/a: | | Bezpieczeństwo? Przykład z jaskini. Gość odwala sporą kaszankę, a po wyjściu interesuje go czy miał dobry trym |
Bo się ludzie fiksują na różne tematy. A poza tym, kolesiowi najprawdopodobniej nie chodziło o trym
| waterman napisał/a: | | Malo tego sa na kursach PADI I HSA min dwa cwiczenia uczace i doskonalace trym w nurkowaniu. |
Napisz proszę, jakie to są ćwiczenia.
| Cytat: | | Chrzanisz Panie Jacku z tym jacketem. Tutaj masz filmik gdzie nurek nurkuje w jackecie (w czerwonym skafandzre, ze stejdzem) i nie ma zadnych problemow z trymem. Nurek ten jest wyszkolony technicznie do poziomu tmx a czasem nurkuje w jackecie bo taki ma kaprys. Jak widac nawet do gory nogami plywa jak ma taka chec. W jackecie mozna tak samo miec dobra pozycje i trym jak w skrzyde ale do tego sa potrzebne doswiadczenie i oplywanie. A zlej baletnicy.... |
| Pawel_B napisał/a: | Poprawny trym można uzyskać w jackecie, skrzydle a nawet worku z kozy na plecach . |
Jasne, wiem, że od pewnego poziomu wszyscy są już zaje.biś.ci.
Ja też i pewnie nie jeden/jedna z Was potrafi nurkować w skrzydle, jackecie, worku z kozy na plecach, reklamówką czy whatever. Pamiętajmy jednak, że stegano dopiero zaczyna nurkować, więc raczej powinien sobie ułatwić drogę do Waszego poziomu, a niewątpliwie skrzydło z wielu względów jest korzystniejsze niż jacket (że o worku z kozy czy reklamówce nie wspomnę ).
| piotrkw napisał/a: |
Ano taki , że chyba masz zaufanie do kolegi z 12 letnim stażem , który pewnie zna bardziej Twoje potrzeby niż my po przekazaniu Twojej kilkuzdaniowej relacji . |
Nie mogę się z tym zgodzić. Kolega z 12 letnim stażem wcale nie musi nurkować poprawnie.
| Sebastian Szczesniak napisał/a: | | Nurek który zrozumie i poczuje jakie siły na niego działają, jak się zmieniają, nauczy się je kontrolować wytrymuje się nawet w przytoczonym przez Pawła worku z kozy na plecach |
To prawda, ale zanim to nastąpi, minie trochę czasu, a wpakowanie kursanta we właściwy sprzęt może mu tylko pomóc w rozwiązaniu tej zagadki.
Dobra, bo śniadania jeszcze nie jadłem...
Odpowiadając na pytanie:
| stegano napisał/a: | Jestm tuz przed kursem OWD i powoli kompletuje sprzet, poniewaz chce go poznawac od podstaw na swojej konfiguracji.
I teraz stoje przed dylematem zakupu... Jacket czy skrzydlo na pojedyncza butle?
|
Weź skrzydło. A gdybyś miał jeszcze jakieś pytania, to pytaj. Na pewno gdzieś między personalnymi przepychankami uzyskasz rzeczową odpowiedź
piotrkw - 16-02-2014, 15:17
| ZALEWA napisał/a: | Nie mogę się z tym zgodzić. Kolega z 12 letnim stażem wcale nie musi nurkować poprawnie.
|
Nie musisz , i nie o to w tym chodzi . Jeżeli pytający traktuje kolegę jako "mentora" i zabiera go do pomocy w zakupach to albo mu zaufa , albo niech nie zawraca mu głowy i weżmie ze soba laptop i połaczy się w czasie zakupów z FN .
I co to znaczy poprawnie ?? Zapytaj o to np. podwodnego fotografa . Ale to już nie na ten wątek .
Pozdrawiam Piotr
waterman - 16-02-2014, 15:45
Zalewa a może kolega z 12 letnim stażem robi roczne 500 zróżnicowanych nurkowan?
I niby czemu w jackecie sie kiepsko pływa?
To ze neopren jest popsuty, a pianka zabija to juz wszyscy wiemy teraz jacket
Niedługo zostaną tylko rycerze Jedi i ich zarabiste płyty worki latarki i pletwy
piotr_c - 16-02-2014, 16:57
| waterman napisał/a: | | I niby czemu w jackecie sie kiepsko pływa? |
O to już trzeba zapytać tych, którzy przesiedli się z jacketu na skrzydło i za nic nie chcą wrócić. A wierz mi, że jest ich zdecydowanie więcej niż takich, którzy po skrzydle wrócili do jacketu.
Skala zjawiska potwierdza, że nie chodzi o żadną modę i chęć pokazania że jest się "tec", jak twierdzą przeciwnicy skrzydeł, tylko o coś zupełnie innego.
| waterman napisał/a: | | To ze neopren jest popsuty, a pianka zabija to juz wszyscy wiemy teraz jacket Niedługo zostaną tylko rycerze Jedi i ich zarabiste płyty worki latarki i pletwy |
Skoro jesteś zwolennikiem pianek i jacketów, to dlaczego pływasz w trylaminatowym suchym i skrzydle?
jaros4 - 16-02-2014, 18:00
Pozwole sobie nie zgodzic z ta teza.Nurkowie z dluzszym stazem rozgraniczaja zastosowanie obu rozwiazan do roznych celow.Wiemy ze skrzydla sa rozwojowe etc,ale jackety swietnie sie nadaja na plytkie nurki,miejsca z utrudnionym dostepem z brzegu,i duzo lepiej od skrzydel utrzymuja nurka na powierzchni.Poza tym jakosc wykonania niektorych "kultowych"modeli skrzydel pozostawia wiele do zyczenia.
Plywajcie w w tym co lubicie,i umiejcie sie tym poslugiwac.To najwazniejsze.
piotr_c - 16-02-2014, 18:10
| jaros4 napisał/a: | | miejsca z utrudnionym dostepem z brzegu |
Na czym polega przewaga jacketu nad skrzydłem w takim miejscu?
Jeżeli już mówimy o wykorzystaniu sprzętu który najlepiej sprawdzi się w danych warunkach, to przy utrudnionym wejściu do wody nic nie przebije side mount'a pod względem wygody i bezpieczeństwa.
ZALEWA - 16-02-2014, 18:12
| piotrkw napisał/a: | I co to znaczy poprawnie ?? Zapytaj o to np. podwodnego fotografa . Ale to już nie na ten wątek . |
W dużym uogólnieniu chodzi o to, że sobie nie utrudnia rzeczy, których utrudniać nie trzeba.
W odniesieniu do wątku, zauważ, że niezależnie od konfiguracji (dir, sidemount, rec, reb, whatever) dąży się do pewnego określonego stanu - pozycji horyzontalnej (poziomej).
Przy czym różnice w stylu "na rebie trzeba mieć tułów lekko podniesiony, bo inaczej coś tam coś tam" albo że "fotograf jak będzie wymagała tego sytuacja, podczas robienia zdjęcia, to przyjmie taka pozycję jaka będzie najlepsza do zrobienia super najlepsiejszego zdjęcia" można pominąć, bo baza wyjściowa do tego jest praktycznie taka sama
| waterman napisał/a: | | a może kolega z 12 letnim stażem robi roczne 500 zróżnicowanych nurkowan? | .
Nie mówię, że nie. Jak robi, to powinien być zadowolony, bo mnie się nie udaje robić 500 rocznie
Wcześniej chodziło mi o to, że 12 letni staż wcale nie musi być wyznacznikiem bogatego doświadczenia.
A biorąc pod uwagę, że ktoś przez 12 lat nurkuje w jackecie, to dla mnie albo nie rozwija się nurkowo z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu (bo może tak mu wygodnie - nie neguję) albo po prostu nie miał na tyle szczęścia, żeby ktoś mu przedstawił zalety skrzydła i dał w tym zanurkować.
| waterman napisał/a: | | I niby czemu w jackecie sie kiepsko pływa? |
Kiepsko pływa się w kiepskich jacketach. W tych dobrych pływa się lepiej.
Ale lepiej pływa się w skrzydle.
Zady i walety jednego i drugiego kompensatora pływalności były poruszane na tym i innych forach nie raz i nie dwa, więc po raz kolejny z pewnością nie ma sensu.
Zastanawialiście się się kiedyś dlaczego nurkowania techniczne nie są wykonywane w konfiguracji rec z jacketem na plecach?
| waterman napisał/a: | | Niedługo zostaną tylko rycerze Jedi i ich zarabiste płyty worki latarki i pletwy |
Dla mnie argumenty za używaniem skrzydła, a nie jacketu, są na tyle logiczne, że ja to kupuję. I nie jest to kwestia bycia rycerzem Jedi.
To samo tez mówię swoim kursantom czy ludziom przychodzącym na warsztaty. Nie przypominam sobie osoby, która po przejściu z jacketu na skrzydło powiedziała "nie, jednak wolę jacket".
| waterman napisał/a: | | To ze neopren jest popsuty, a pianka zabija to juz wszyscy wiemy |
Bez przesadyzmu
Waterman, to jak z tymi ćwiczeniami na trym?
Pozdrawiam
Tomek Z.R.
piotr_c - 16-02-2014, 18:13
| ZALEWA napisał/a: | | Zastanawialiście się się kiedyś dlaczego nurkowania techniczne nie są wykonywane w konfiguracji rec z jacketem na plecach? |
Najpewniej z powodu mody
JacekB - 16-02-2014, 18:16
| ZALEWA napisał/a: | | piotrkw napisał/a: | I co to znaczy poprawnie ?? Zapytaj o to np. podwodnego fotografa . Ale to już nie na ten wątek . |
W dużym uogólnieniu chodzi o to, że sobie nie utrudnia rzeczy, których utrudniać nie trzeba.
W odniesieniu do wątku, zauważ, że niezależnie od konfiguracji (dir, sidemount, rec, reb, whatever) dąży się do pewnego określonego stanu - pozycji horyzontalnej (poziomej).
Przy czym różnice w stylu "na rebie trzeba mieć tułów lekko podniesiony, bo inaczej coś tam coś tam" albo że "fotograf jak będzie wymagała tego sytuacja, podczas robienia zdjęcia, to przyjmie taka pozycję jaka będzie najlepsza do zrobienia super najlepsiejszego zdjęcia" można pominąć, bo baza wyjściowa do tego jest praktycznie taka sama
| waterman napisał/a: | | a może kolega z 12 letnim stażem robi roczne 500 zróżnicowanych nurkowan? | .
Nie mówię, że nie. Jak robi, to powinien być zadowolony, bo mnie się nie udaje robić 500 rocznie
Wcześniej chodziło mi o to, że 12 letni staż wcale nie musi być wyznacznikiem bogatego doświadczenia.
A biorąc pod uwagę, że ktoś przez 12 lat nurkuje w jackecie, to dla mnie albo nie rozwija się nurkowo z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu (bo może tak mu wygodnie - nie neguję) albo po prostu nie miał na tyle szczęścia, żeby ktoś mu przedstawił zalety skrzydła i dał w tym zanurkować.
| waterman napisał/a: | | I niby czemu w jackecie sie kiepsko pływa? |
Kiepsko pływa się w kiepskich jacketach. W tych dobrych pływa się lepiej.
Ale lepiej pływa się w skrzydle.
Zady i walety jednego i drugiego kompensatora pływalności były poruszane na tym i innych forach nie raz i nie dwa, więc po raz kolejny z pewnością nie ma sensu.
Zastanawialiście się się kiedyś dlaczego nurkowania techniczne nie są wykonywane w konfiguracji rec z jacketem na plecach?
| waterman napisał/a: | | Niedługo zostaną tylko rycerze Jedi i ich zarabiste płyty worki latarki i pletwy |
Dla mnie argumenty za używaniem skrzydła, a nie jacketu, są na tyle logiczne, że ja to kupuję. I nie jest to kwestia bycia rycerzem Jedi.
To samo tez mówię swoim kursantom czy ludziom przychodzącym na warsztaty. Nie przypominam sobie osoby, która po przejściu z jacketu na skrzydło powiedziała "nie, jednak wolę jacket".
| waterman napisał/a: | | To ze neopren jest popsuty, a pianka zabija to juz wszyscy wiemy |
Bez przesadyzmu
Waterman, to jak z tymi ćwiczeniami na trym?
Pozdrawiam
Tomek Z.R. |
Hej Tomku Jedna ważna uwaga: dyskutujesz z trollami. Jeden etatowo ma zadnie nękanie mnie, drugi wykończył na tym forum Huberta. Weź to, proszę, pod uwagę, bo na Ciebie wsiadły oba Chcesz rzeczowej dyskusji - masz ją na fecebook, masz na forum Włodka Kołacza(przynajmniej dopóki ma tam coś do powiedzenia Tomek Stryjecki, bo ta sama trollernia przeskoczyła tam z dziką radością ). Tu zrobiło się bagno, jak kiedyś na sekcie.
jaros4 - 16-02-2014, 18:40
Piotrze, by wrzucic na plecki moj jackecik potrzebuje akurat tyle miejsca bym mogl stanac na czyms stabilnym chocby jedna noga,a cala operacja wraz zapieciem wszystkiego jak trzeba to tylko parenascie sekund.Patrzac na historie i rozwoj nurkowania jako sporu dla szerokich rzesz to krokami milowymi okazaly sie :automat 2-stopniowy,neopren i jackety wlasnie,ktore mocno ulatwily nurkowanie.
piotr_c - 16-02-2014, 18:47
| jaros4 napisał/a: | | Piotrze, by wrzucic na plecki moj jackecik potrzebuje akurat tyle miejsca bym mogl stanac na czyms stabilnym chocby jedna noga |
Jakoś trudno mi wyobrazić sobie przyczynę, dlaczego jacket wymaga mniej miejsca niż skrzydło
lozerka - 16-02-2014, 18:54
i mniej czasu ? też jestem ciekawa ?
jaros4 - 16-02-2014, 19:02
Ok,zalozmy ze nie ma zadnej wiaty,wygodnych laweczek,sama natura.wkladam rece w szelki,lapie za butle obiema dlonmi,nawet 18-stke przezucam przez glowe,dopinam klamerki pasa brzusznego i piersiowego i tyle.Ze skrzydlem to nie przejdzie.wiem bo probowalem.No po prostu sie nie da.
lozerka - 16-02-2014, 19:13
ale po co przerzucać przez głowę ? biorę za szelkę, nakładam na jedno ramię ( po prostu jak plecak ) , płytę przesuwam na plecy, wsuwam drugą szelkę dopinam pas kroczny z brzusznym i już Gdyby to był jakikolwiek problem, to nikt na ribie by nie ubrał się w sprzęt, a uwierz, tam bywa znacznie ciasniej niż może być na brzegu i w dodatku kiwa
jaros4 - 16-02-2014, 19:25
z moich obserwacji wynika co innego.Zadko lecz czasem tez nurkuje z lodzi.Czesciej z pod wiat ,ale najczesciej w miejscach dzikich.Tam skrzydla przeszkadzaja.
Pamietam jak kiedys ,podczas wyplywania lodzia na groznego doszlo do przepychanki z szyprem kiedy to jeden z pasazerow uparl sie wsiadac w ubranym szpeju.I rzeczywiscie bylo ciasno.
piotr_c - 16-02-2014, 19:32
| jaros4 napisał/a: | | przezucam przez glowe |
Wiem, widziałem i dlatego pytam. Moim zdaniem absolutnie nie powinno się tak robić bo to zwyczajnie niebezpieczne.
Poza tym używasz pasa krocznego?
| jaros4 napisał/a: | | Tam skrzydla przeszkadzaja |
Powinieneś raczej napisać "mnie skrzydło przeszkadza". Zrobiłem masę nurkowań dźwigając sprzęt z balastem z ziemi i nic mi nigdy nie przeszkadzało. Co ciekawe, przez pierwsze trzy lata używałem skrzydła z regulowaną uprzężą z rozpinanymi klamrami typu jacketowego i po jakimś czasie je wywaliłem. W żaden sposób nie wpłynęło to negatywnie na komfort zakładania, a wręcz przeciwnie
jaros4 - 16-02-2014, 19:42
Zakladanie szpeju w ten sposob to chyba stary standart CMAS-owski.Jeszcze nawet o PADI nikt nie slyszal.
Lubie nurkowac i musze sie godzic z jakims ryzykiem ktore niesie za soba uprawianie tego sportu.
[ Dodano: 16-02-2014, 19:44 ]
Nie uzywam pasa krocznego,w jacketach nie sa konieczne.
piotrkw - 16-02-2014, 19:48
| JacekB napisał/a: | Jedna ważna uwaga: dyskutujesz z trollami. Jeden etatowo ma zadnie nękanie mnie, drugi wykończył na tym forum Huberta. Weź to, proszę, pod uwagę, bo na Ciebie wsiadły oba Chcesz rzeczowej dyskusji - masz ją na fecebook, masz na forum Włodka Kołacza(przynajmniej dopóki ma tam coś do powiedzenia Tomek Stryjecki, bo ta sama trollernia przeskoczyła tam z dziką radością ). T |
I kto tu jest trollem ?? Co napisałeś w temacie ?? Co doradziłeś ??
Przepraszam autora postu za OT, ale Tobie kolego chyba żółć zalała mózg , choć pewnie z medycznego punktu widzenia to nie możliwe , ale jednak się stało .
piotr_c - 16-02-2014, 19:52
| jaros4 napisał/a: | | Nie uzywam pasa krocznego,w jacketach nie sa konieczne. |
Miałem na myśli pas balastowy.
jaros4 - 16-02-2014, 19:57
I tu mnie masz Ale to bramka do kolejnej dyskusji czy skrzydla ze zintegrowanym balastem czy raczej na pasie.Im dalej w las...
Nie zdaze ubrac balastu w parenascie sekund.Mialem na mysli zakladanie samego szpeju.Balast ubralem wczesniej.
lozerka - 16-02-2014, 20:07
| jaros4 napisał/a: | | ,ale najczesciej w miejscach dzikich.Tam skrzydla przeszkadzaja. |
trudno mi dyskutowac z Twoimi obserwacjami, bo dopiero widząc, jak ubierają sprzęt te osoby, o których mówisz, mogłabym wiedzieć skąd problem. Ja uważam, ze w 95% to problem jakichś błędów w obsłudze. Moich 80% nurkowań z singlem wykonywałam z dzikich miejsc, zadnych ławeczek, wiat itp. Nigdy nie miałam problemu z ubieraniem skrzydła z butlą, porównanie do plecaka było jak najbardziej trafione- tak się to ubiera, jak plecak średniej wielkości- 1 ramię, drugie ramię i pasy dolne.
To jacket moim zdaniem może generować problemy, bo jest miękki, rzepy, paseczki się podwijają, sklejają- ale właśnie, to tez moje obserwację, bo jeśli chodzi o jacket, to ja chyba jestem największym ortodoksem- od początku swojej kariery nurkowej uważam, że w tym nie da się nurkować i mam bardzo krótkie i nieliczne doświadczenia
| jaros4 napisał/a: | | Pamietam jak kiedys ,podczas wyplywania lodzia na groznego doszlo do przepychanki z szyprem kiedy to jeden z pasazerow uparl sie wsiadac w ubranym szpeju.I rzeczywiście było ciasno. |
ale ja nie pisałam o wsiadaniu w sprzęcie, a ubieraniu się w sprzęt na ribie i o tym, że wówczas jest ciasno
Nie wsiadam na riba w sprzęcie, uważam , że skakanie z nabrzeża na kolebiącą się łodź,jest po prostu niebezpieczne i to jest jedna z niewielu rzeczy, którym stawiam weto
JacekB - 16-02-2014, 20:17
| jaros4 napisał/a: | wkladam rece w szelki,lapie za butle obiema dlonmi,nawet 18-stke przezucam przez glowe,dopinam klamerki pasa brzusznego i piersiowego i tyle.Ze skrzydlem to nie przejdzie.wiem bo probowalem.No po prostu sie nie da. |
E? Pokazać?
| jaros4 napisał/a: | | kiedys ,podczas wyplywania lodzia na groznego doszlo do przepychanki z szyprem kiedy to jeden z pasazerow uparl sie wsiadac w ubranym szpeju.I rzeczywiscie bylo ciasno. |
?? Na Frankena owszem, Litoralem owszem. Ale bliskie, szybkie wypłynięcia wszystkie w pełnym szpeju - szkoda czasu na wodzie
Z kim pływałeś?
jaros4 - 16-02-2014, 20:26
Bardzo zaluje,ze nurkowaniem zajalem sie bardzo pozno,bo juz po 30-tce.Z wiekiem czlowiek robi sie wygodny.Byc moze to ze nie uzywam skrzydla wynika tylko z tego faktu.
Kolega zakladajacy ten watek dopiero zaczyna.Mam nadzieje ze to czyta.Powoli koncza mi sie argumenty,niemniej pozostane przy swoim.
Dziekuje za Wasza kulture w tej dyskusji.Tak zesmy sobie pogadali przy niedzieli.
[ Dodano: 16-02-2014, 20:37 ]
Nie wiem Taka szalupa z dieslem na korbe.Teraz pewnie maja cos lepszego.A. Sala dalej dziala?
Ostatni moj argument za jacketami.Jak jest z piankowcem w skrzydle dyndajacym na powierzchni.Mnie zawsze kladzie "na pysk".W jackecie wygodnie i komfortowo.brakuje tylko pilota od TV i browarka do reki.
I jeszcze jeden,Rowy,nocny nurek z brzegu na tz."kamienie".Jak daleko trzeba z pletwy napierac by zlapac 9 i wiecej m.gl.?Skrzydlo odpada.Zameczyl bym sie.
buter1 - 16-02-2014, 20:42 Temat postu: jaros leniu jaros leniu jeden a ja po 50 przeszedłem na SM i znowu się uczę czegoś nowego - jak się spotkamy na Z. to zakładasz moja uprząż i do wody idziesz - popróbujesz nowego - i na te stare lata dasz rade gwarantuje Ci to
piotr_c - 16-02-2014, 20:44
| jaros4 napisał/a: | | Rowy,nocny nurek z brzegu na tz."kamienie".Jak daleko trzeba z pletwy napierac by zlapac 9 i wiecej m.gl.?Skrzydlo odpada.Zameczyl bym sie. |
A ja po raz kolejny zapytam: czemu skrzydło jest bardziej męczące?
Yavox - 16-02-2014, 20:45
| jaros4 napisał/a: | | Taka szalupa z dieslem na korbe. |
Jak blisko to można od razu w pełnym sprzęcie - zwłaszcza do pontonu, bo tam się średnio coś ubiera. Ale do szalupy jak są w niej jakiekolwiek ławeczki po bokach, to w sumie łatwiej sprzęt podać na dół i na miejscu założyć.
| jaros4 napisał/a: | | Jak jest z piankowcem w skrzydle dyndajacym na powierzchni.Mnie zawsze kladzie "na pysk". |
Już nie pamiętam, jak jest. Ale sucharowiec z balastem na butlach koło dupska w tecline 22se pięknie głową do góry wisi
[ Dodano: 16-02-2014, 20:46 ]
| buter1 napisał/a: | | jaros leniu jeden a ja po 50 przeszedłem na SM i znowu się uczę czegoś nowego - jak się spotkamy na Z. to zakładasz moja uprząż i do wody idziesz |
Właśnie, właśnie, to jest dobry kierunek. Trzeba po prostu na kilka nurków zabrać mu ten jego jacket - dla jego własnego dobra
Pawel_B - 16-02-2014, 20:48
| ZALEWA napisał/a: | | To samo tez mówię swoim kursantom czy ludziom przychodzącym na warsztaty. Nie przypominam sobie osoby, która po przejściu z jacketu na skrzydło powiedziała "nie, jednak wolę jacket". |
Spotkałem się z JEDNYM takim przypadkiem .
Żeby było jasne - jestem wielkim zwolennikiem płyty ze skrzydłem, sam pytany przez znajomych czy kursantów co wybrać, polecam skrzydło. Wcześnie jednak napisałem, że można mieć dobry trym zarówno w jednym jak i drugim.
Pozdrawiam, Paweł
JacekB - 16-02-2014, 20:48
| jaros4 napisał/a: | W jackecie wygodnie i komfortowo.brakuje tylko pilota od TV i browarka do reki. |
No i to jest argument ciężki do obalenia
| jaros4 napisał/a: | | Taka szalupa z dieslem na korbe.Teraz pewnie maja cos lepszego |
Tak - nową korbe Jastarnia bez Formozy nie będzie tą samą Jastarnią. Daj Panie Boże jak najwięcej zdrowia Andrzejowi, coby ten klimat nigdy się nie skończył
jaros4 - 16-02-2014, 20:50
Tego jacketu nie zdejmuje nawet do spania Moja Pani jak chce mnie wk... przed wyjazdem na nurka zawsze pyta;
- a kapok kochanie wziales?
lozerka - 16-02-2014, 20:53
| jaros4 napisał/a: | | juz po 30-tce.Z wiekiem czlowiek robi sie wygodny.Byc moze to ze nie uzywam skrzydla wynika tylko z tego faktu. |
jakby to powiedzieć, jaros - wiekiem na początku drogi nurkowej sie nie będziemy licytować ..a uwierz, wszystkie moje wybory sprzętowe na początku były determinowane wygodą Ja naprawdę szczerze nie znosiłam jacketu, jako czegoś super niewygodnego - skrzydło to było zbawienie Dopiero potem coś mi odwaliło i wlazłam w twina, tysiąc latarek, stage itp
| jaros4 napisał/a: | Ostatni moj argument za jacketami.Jak jest z piankowcem w skrzydle dyndajacym na powierzchni.Mnie zawsze kladzie "na pysk".W jackecie wygodnie i komfortowo.brakuje tylko pilota od TV i browarka do reki. |
nigdy w skrzydle nie kładło mnie na twarz, nie wiem, może to kwestia ustawienia uprzezy ?
a i pisze cały czas o piance.
natomiast właśnie tego w jackecie szczerze nie znosiłam, nadmuchiwało się to ze wszystkich stron, podciągało do góry, bo bez krocznego po prostu naturalnie jechało wyżej wyciągane przez powietrze, kładło człowieka na plecy- normalnie jak biedny żuczek przewrocony na skorupkę i machajacy wszystkimi sześcioma łapkami u góry brrr...
widzisz, ja zrobiłam w jackecie łącznie 25 nurków, 3 lata temu- i jak mi się ta trauma wbiła w głowę
tak w tonie ugodowym powiem, że oczywiście, kazdy nurkuje w czym chce i w czym mu wygodniej Ale myślę, że mogłabym nie nurkować, gdybym w swoim czasie nie natrafiła na skrzydło
BO JACKET NIE NADAJE SIĘ DO NURKOWANIA !!!
| jaros4 napisał/a: | | I jeszcze jeden,Rowy,nocny nurek z brzegu na tz."kamienie".Jak daleko trzeba z pletwy napierac by zlapac 9 i wiecej m.gl.?Skrzydlo odpada.Zameczyl bym sie. |
tu wygrywasz- nie odniose się, bo naprawdę nie wiem, o czym piszesz? Chodzi o po powierzchni ? czy pod wodą? nie znam akwenu...
jaros4 - 16-02-2014, 21:03
"z pletwy" to znaczy w slangu, plyniemy po powierzchni na wlasciwe miejsce nurkowania.
Moze te jackety ktorych uzywalas byly calkiem do d...?Na przyklad te wypasione Maresy z zaworami po bokach na wysokosci pasa,slepa uliczka ewolucji. ,prujace sie super kieszenie balastowe,itp.Obrzydliwe na sam widok.
Ja uzywam takiego starego scubapro,material poblakl i wygllada jak klasyczne "wycierusy"z dobrego buticu ,natomiast zawory dodawcze stosowane sa do dzis.Na prawde mocna konstrukcja i dobre wykonanie.Ale to nie nadaje sie na glebsze nurki,+30.zaznaczam.
[ Dodano: 16-02-2014, 21:06 ]
Nie,ja juz koncze,DarekS oddaj mi kapuche za ten czas ktory tu dzis spedzilem!!!
lozerka - 16-02-2014, 21:19
uzywałam różne jackety, wtedy pozyczane, wiec za każdym razem inne- stare, nowe- jedyne, co było akcpetowalne, to hybryda- tylko tych wisiorków, sprząćzków, rzepów za duzo miała
i nie będę Cię już naciągać- a w zasadzie DarkaS na koszty ..ale ?? co za różnica, czy po powierzchni płyniesz w skrzydle, czy w jackecie? poza tym, ze jackecie niewygodnie ? przecież na siłe płetw nie ma to wpływu, kładziesz się na plecach i dalej Jacket chyba nie przeteleportuje nikogo ?
wiesiek01 - 16-02-2014, 21:22
| lozerka napisał/a: | | BO JACKET NIE NADAJE SIĘ DO NURKOWANIA |
Wyspa na Atlantyku, 3 riby pełne nurków różnej narodowości. Jak myślisz ile było skrzydeł ? Dwa..
A może jacket nie nadaje się dla Polaków do nurkowania ?:-)
jaros4 - 16-02-2014, 21:33
Oastatni"koronny argument"za jacketami ktory niehybnie"pograzy"Was w otmetach niepamieci
"z pletwy"plywamy w jacketach stylem plecnym i jak trzeba brzusznym.Dopuszczam tylko troszke powietrza,tak abyaby,i zap...zabka.Uzyskana w ten sposob predkosc pozwala odczuc na twarzy lagodna bryze
lozerka - 16-02-2014, 21:50
| wiesiek01 napisał/a: |
A może jacket nie nadaje się dla Polaków do nurkowania ?:-) |
a co to ja, Wallenrod, że brzemię milionów mam nosić ? O sobie pisałam
Wiesiek ?? ukradli Ci emotki w moim poście ?
to teraz serio Tak, jak ja nie zniosłabym, by ktoś mi narzucał wybór sprzętu, tak i komuś nie narzucam. Jesli komuś wygodnie w jackecie- niech tak nurkuje. Natomiast mogę zachęcać do spróbowania skrzydła, bo próbowałam obu sprzętów i uważam, że skrzydło jest nieporównywalnie wygodniejsze. I te miliony much na tych ribach na Atlantyku mojego zdania nie zmienią
I mogę tylko dodać, że moja ocena nie wynika zupełnie z indoktrynacji, o swoje prawo do skrzydła, jako sprzetu nierekreacyjnego musiałam walczyć , jak o niepodległość ze swoim ówczesnym instruktorem, wszyscy z którymi się stykałam, uważali to za sprzęt bezsensowny Mna kierowało wówczas tylko to, co poczułam na grzbiecie po ubraniu i tyle
Jaros...idź sobie bo z letnią bryzą na twarzy oprószonej światłem księżyca w drodze na nurka..to żadne skrzydło szans nie ma !!
ja chyab tez odbiorę nadgodziny, bo teraz bede pracowac do 2 przez durne skrzydła - ale dawno takiego watku nie było
piotrkw - 16-02-2014, 22:15
| wiesiek01 napisał/a: | | Wyspa na Atlantyku, 3 riby pełne nurków różnej narodowości. Jak myślisz ile było skrzydeł ? Dwa.. |
To fakt , obserwowałem to samo miedzy innymi na Azorach , dotyczy to pianek , automatów z octopusami , komputerów ( sporo Maresów ) . Ale to tylko potwierdza, że nie ma jedynej słusznej konfiguracji , każda ma swoje plusy i minusy , możną je stosowac w zalezności od potrzeb, indywidualnych preferencji , specyfiki danych nurkowań .
I to jest piękne , że jest możliwość wyboru .
Pozdrawiam Piotr
waterman - 16-02-2014, 22:28
Zalewa pivot i haver ( chyba tak sie to pisze, jeśli nie to proszę o poprawienie)
To są ćwiczenia uczące ustawienia i trymu, maja oczywiście całe mnóstwo odmian i dodatków .
Co do wyższości jacketu nad płyta i workiem to jak ze świętami
Uważam ze jacket kompletnie nie przeszkadza w utrzymaniu dobrej pozycji pod woda , pisanie ze tylko worek to poprostu bzdura. Sam używam zarówno jacketu jak i skrzydła i wszystko zależy od tego co chce pod woda zrobic, to samo dotyczy pianki. Bardzo lubię nurkować w piance, sprawia mi to ogromna przyjemność. A ze neoprenowy skafander jest niedobry to był tylko sarkazm a pisał to wykrzykujacy i wyzywajacy od troli superguruinstarakor ... Poszukaj
piotr_c - 16-02-2014, 22:30
| piotrkw napisał/a: | | To fakt , obserwowałem to samo miedzy innymi na Azorach , dotyczy to pianek , automatów z octopusami , komputerów ( sporo Maresów ) . Ale to tylko potwierdza, że nie ma jedynej słusznej konfiguracji , każda ma swoje plusy i minusy |
Takie rozumowanie prowadzi do wniosku, że powszechnie spotykana pozycja "na konika" i problemy z pływalnością również mają jakiś cel No bo w końcu jak popularne, to znaczy że dobre i się sprawdza
Niestety prawda jest taka, że wybór jacketu czy innych rozwiązań (np. fajka przy masce), które na świecie są powszechnie używane przez nurków rec w żaden sposób nie jest świadomą decyzją. To nic innego jak efekt mocnego marketingu firm, które promują taki a nie inny styl nurkowania.
Wbrew temu co sądzą niektórzy, jackety są tańsze w produkcji niż skrzydła. Z drugiej strony firmy, które od lat promowały jackety (a do nich należą wszyscy potentaci) nie zaczną nagle twierdzić, że skrzydła są lepsze, bo to byłoby przecież przyznanie się do wciskania wcześniej nieoptymalnego sprzętu.
Wakacyjnego nurka, który chce tylko rybki pooglądać, trudno przekonywać by kupił droższe skrzydło, skoro może mieć ładny jacket renomowanej firmy
Efekt mamy taki, że jackety nadal dzielnie się trzymają.
adamjoker - 16-02-2014, 22:34
Może nie powinienem zabierać głosu w tak szacownym towarzystwie. Mam zaledwie ok 40 nurków.
Ale swoje 5 groszy odnośnie jacketu skrzydła dorzucę do skarbonki.
Nurkowałem 2 wyjazdy w egiptowie i 1 sezon w mazurskich wodzch w jacketach.
1 raz w egiptowie na kursie P1 - instruktor wytłumaczył co to trym, jak pływać, jak się utrzymywać. Ale za cholerę nie mogłem utrzymać poziomu pod wodą. Nogi szły do dołu i konik jak ta lala. Myślałem, że nie umiem i popracuję na tym potem.
2 raz w mazurskich wodach. Poczytałem fora, własne przemyślenia. Do boju. Jacket Aqualung Parka z "kieszeniami balastowymi". Do tego część balastu na taśmach mocujących butle. Dużo lepiej, ale w piance musiałem część zostawić w kieszeniach żeby mieć co zrzucić w razie co.
Lepiej ale jeszcze nie to. Jeszcze troszkę nogi leciały w dół.
2 raz w egiptowie typowo rekreacyjnie to samo co w mazurskich wodach. Duży ołów na dodatkowym pasie na butli pod zaworem, część na pasie balastowym do zrzucania. Lepiej ale nadal nogi w dół. Wiedziałem o co chodzi, ale żeby dobrze się wytrymować musiałbym większość balastu na butlę koło zaworu wrzucić - ale bałem się że za mało na pasie będę miał w razie czego.
Po powrocie udało mi sie okazyjnie kupić używkę DTD skrzydło z płytą. Kieszonki balastowe na górnym pasie mocującym butle i duże kieszenie balastowe na pasie brzusznym.
Rewelacja. W końcu mogłem SWOBODNIE pływać. Nie martwiąc się o poziom.
Odnośnie kładzenia na twarz w skrzydle. BZDURA. Oczywiście moim skromnym zdaniem laika.
W jackecie na powierzchni miałem zawsze problem spojrzeć nurkom w twarz. Albo widziałem niebo, albo dno. Nieustanna walka o pion - nachalnie kładło mnie na twarz. Albo na plecach i obserwacja chmur, albo gębą w dół i obserwowałem płetwy nurków. Koszmar. I te ciągłe przewracanie się na plecy - tyłem do innych i piruecik aby się obrócić do nich przodem. I znowu - buch gębą w wodę. Na plecy, piruecik i tak do usr....nia. Masakra.
Po założeniu skrzydła bałem się że będzie jeszcze gorzej, bo w jackecie przecież są komory po bokach-z przodu, a w skrzydle cała opona jest z tyłu na plecach - więc siłą rzeczy będzie mnie jeszcze bardziej kładło na pysk.
Pierwszy skok do wody i zdziwko, mało mi automat nie wypadł z gęby. Spławik takiego pionu nie trzyma jak ja w skrzydle (oczywiście jeszcze w piance) - wszystkie nurki w piance.
Ale zachowanie na powierzchni REWELACJA. Przyznam się, że nie zastanawiałem sie czemu tak jest - cała opona z tyłu, trochę balastu na butli, reszta w kieszeniach po bokach a ja pionowo.
Troszkę sceptycznie podchodziłem do tych peanów jakie wszyscy wypisują o skrzydłach, jakie one są OCH!!! i ACH!!! Do momentu aż sam spróbowałem.
Teraz wiem jedno - dla mnie skrzydło pomaga utrzymać poziom pod wodą i pion nad wodą. Muszę mu tylko nie przeszkadzać i zająć się nurkowaniem.
Dodatkowa zaleta o której ktoś tu wspomniał - nic nie dynda. W jackecie pełno tasiemek. Dwie od pasa brzusznego, dwie od pasów ramiennych, jak pas piersiowy to jeszcze dwie, kilka d-ringów jest - tylko zawsze, powtarzam ZAWSZE nie tam gdzie ja bym chciał, a przesunąć się nie da bo ktoś to cholerstwo przyszył na stałe. A w uprzęży przesuwasz gdzie chcesz i jak chcesz. Jeden na prawej szelce - proszę bardzo. Trzy na lewej - jak chcesz. Za nisko - podniosę. Za wysoko - też nie problem.
Fakt, że przy trymie poziomym pod wodą może pomóc suchy skafander - (tu nie wypowiem się - bo dopiero czekam na swojego suchacza) może powietrzem w nogawkach da się to poprawić, ale w utrzymaniu na powierzchni wątpię.
Tak że w pełni zgadzam się z lozerką i innymi - dobrowolnie nie wrócę do jacketu za żadne skarby. Chyba że na wyjazdach gdzie nie będę brać własnego sprzętu. Wtedy wiadomo - nawet na worku z kozy da radę - ale czy komfort będzie ten sam - wątpię.
Oczywiście to jest tylko i wyłącznie moje błędne zdanie - nurka z małym stażem
piotr_c - 16-02-2014, 22:39
| waterman napisał/a: | | Zalewa pivot i haver ( chyba tak sie to pisze, jeśli nie to proszę o poprawienie) To są ćwiczenia uczące ustawienia i trymu |
Pivot i hover uczą trymu? Może znasz jakąś inną wersję tych ćwiczeń, bo te, które ja znam nic wspólnego z trymem nie mają. Z pływalnością owszem, ale z trymem?
makalu - 16-02-2014, 22:40
| piotr_c napisał/a: | akacyjnego nurka, który chce tylko rybki pooglądać, trudno przekonywać by kupił droższe skrzydło, skoro może mieć ładny jacket renomowanej firmy
Efekt mamy taki, że jackety nadal dzielnie się trzymają. |
A instruktorzy-właściciele sklepów każdemu nowemu je wciskają(tu masz pętelki ,taśmy do regulacji,kilka kieszonek,pełen komfort):-) A co mają zrobić skoro podpisali umowy z producentem na ,,dilowanie" ich sprzętem.Trzeba go komuś sprzedać,chociaż sami by akurat danego modelu nie kupili, właśnie z tego powodu co wymieniłem w nawiasie.Ironia.
Widzieliście kiedyś doświadczonego nurka,który chcąc się rozwijać idzie kupić dobry jacket?
Ja nie.Za to gdy stałem po kursie w bazie z nowo zakupionym jacketem,zauważyłem ,że moii starsi kumple mają skrzydła.Po roku sam szybko sprzedałem jacket i ubrałem swoją ciężką,niewygodną,surową uprząż DIR z oponą.Stałem się wolnym człowiekiem
piotrkw - 16-02-2014, 22:53
| piotr_c napisał/a: | Takie rozumowanie prowadzi do wniosku, że powszechnie spotykana pozycja "na konika" i problemy z pływalnością również mają jakiś cel No bo w końcu jak popularne, to znaczy że dobre i się sprawdza
|
Nie, całkiem błędne wnioski , ale każdy wyciąga takie jakie mu wygodne , szczególnie że jesteś producentem z tej drugiej strony , czyli skrzydeł i worków i płyt do nich .
| piotr_c napisał/a: | | To nic innego jak efekt mocnego marketingu firm, które promują taki a nie inny styl nurkowania. |
Dokładnie to samo jest w Twoim wydaniu .
I aby nie było, że jestem przeciwnikiem skrzydła , sam nurkuje z płyta aluminiową lub stalową i workiem DiveRite , nurkowałem też z jacketem i nurkuję jak zajdzie potrzeba .
Potrafię z jednym i drugim i wcale nie w pozycji konika
Masz więc rację , że te opowieści o wyższości jednego nad drugim to marketingowy bełkot .
Pozdrawiam Piotr
Yavox - 16-02-2014, 22:56
Nie ma to jak powrót starego dobrego tematu, a do tego wszyscy w formie
A ja kiedyś, z 5 lat temu, miałem upatrzony taki zarąbisty jacket. No WSZYSTKO po prostu miał - taśmy, szelki, kieszenie, gruszki, spłuczki, dzyndzle... A do tego jeszcze "pro" i "tech" i "extreme" i coś tam jeszcze było w nazwie, no po prostu marzenie!
Jak popatrzę sobie na swój czarny zabiedzony worek w twinie, to do dzisiaj kuźwa nie mogę odżałować...
piotrkw - 16-02-2014, 23:00
| Yavox napisał/a: | Nie ma to jak powrót starego dobrego tematu, a do tego wszyscy w formie |
I pomysleć , ze kolega pisząc pierwszy post chciał tylko kupić sprzęt ,....a wyszło jak zwykle
Pozdrawiam Piotr
piotr_c - 16-02-2014, 23:01
| piotrkw napisał/a: | | Nie, całkiem błędne wnioski , ale każdy wyciąga takie jakie mu wygodne , szczególnie że jesteś producentem z tej drugiej strony , czyli skrzydeł i worków i płyt do nich . |
Wiedziałem że do tego uderzysz
Problem w tym, że odwróciłeś przyczynę i skutek. Nie jestem zwolennikiem skrzydeł dlatego że je produkuję, tylko produkuję je dlatego, że uważam je za lepsze od jacketów.
Gdybym uważał, że jackety są super to zwyczajnie zacząłbym je produkować. Tym bardziej, że dają większy zysk.
| piotrkw napisał/a: | | Masz więc rację , że te opowieści o wyższości jednego nad drugim to marketingowy bełkot . |
Taaa... I dlatego osobom, które rozważają decyzję "jacket czy skrzydło" radzę: spróbuj jednego i drugiego a potem podejmij decyzję. Doświadczenie podpowiada mi, że nie muszę się martwić o jej wynik
ZALEWA - 16-02-2014, 23:01
Jacek, na forum jest bardzo fajnie
| waterman napisał/a: | | Zalewa pivot i haver ( chyba tak sie to pisze, jeśli nie to proszę o poprawienie) To są ćwiczenia uczące ustawienia i trymu |
Tak myślałem. Otóż nie, nie są.
| piotr_c napisał/a: | Pivot i hover uczą trymu? Może znasz jakąś inną wersję tych ćwiczeń, bo te, które ja znam nic wspólnego z trymem nie mają. Z pływalnością owszem, ale z trymem? |
| waterman napisał/a: | | Co do wyższości jacketu nad płyta i workiem to jak ze świętami |
No właśnie nie do końca, ale każdy ma prawo mieć własne zdanie na jakiś temat.
Ja wyraziłem swoje i absolutnie nie mam zamiaru nikogo przekonywać do słuszności własnych poglądów.
| piotr_c napisał/a: | Takie rozumowanie prowadzi do wniosku, że powszechnie spotykana pozycja "na konika" i problemy z pływalnością również mają jakiś cel No bo w końcu jak popularne, to znaczy że dobre i się sprawdza |
BTW: Gdybym wcześniej wiedział, że czynne uczestniczenie w forum jest takie fajne, to już wcześniej bym się udzielał.
Pozdrawiam
Tomek
JacekB - 16-02-2014, 23:18
| ZALEWA napisał/a: | | Gdybym wcześniej wiedział, że czynne uczestniczenie w forum jest takie fajne, to już wcześniej bym się udzielał. |
Prawdziwa frajda zacznie się jak smoka odblokują i napiszesz, że NOF działa
lozerka - 16-02-2014, 23:26
| adamjoker napisał/a: | Może nie powinienem zabierać głosu (..)Mam zaledwie ok 40 nurków.
|
ależ właśnie szczególnie Ty powinieneś Znaczy, nie, że personalnie, ale stażowo Bo przeciez to rady dla poczatkujących, a kto najlepiej pamięta swoje pierwsze doświadczenia ?
Najgorsze, że jak się zaczęły merytoryczne wypowiedzi, to kończy się niedziela i może się okazać, że stegano właśnie z tych targów wraca ze swoim pierwszym wypasionym jacketem nie wiedząc, że ten przepadł w glosowaniu na argumenty z kretesem
ZALEWA - 16-02-2014, 23:27
piotr_c - 16-02-2014, 23:39
| lozerka napisał/a: | | stegano właśnie z tych targów wraca ze swoim pierwszym wypasionym jacketem nie wiedząc, że ten przepadł w glosowaniu na argumenty z kretesem |
To będzie miał szansę dwa razy poczuć się szczęśliwy: raz gdy zakupi pierwszy wypasiony jacket, a drugi raz jak uda mu się go dobrze sprzedać po pierwszym sezonie.
I tu jest kolejna przewaga jacketów... Skrzydło niestety uszczęśliwia tylko raz
Pawel_B - 16-02-2014, 23:51
| JacekB napisał/a: | | napiszesz, że NOF działa |
Czyli ja cudem żyję?
JacekB - 16-02-2014, 23:57
| Pawel_B napisał/a: | | JacekB napisał/a: | | napiszesz, że NOF działa |
Czyli ja cudem żyję? |
No teraz żeś se chopie nagrabił... Jeszcze napisz, że w skrzydle pływasz, że na pianke prawo Boylea działa... przerąbane
| adamjoker napisał/a: | | Fakt, że przy trymie poziomym pod wodą może pomóc suchy skafander - (tu nie wypowiem się - bo dopiero czekam na swojego suchacza) może powietrzem w nogawkach da się to poprawić |
Zaraz zacznie się kolejna wojna, ale co tam Adamjoker, jak takie głupoty na kursie usłyszysz, uciekaj aż się zadymi!
Pawel_B - 17-02-2014, 00:07
Nagrabił, nie nagrabił, mam to gdzieś . Zapoznałem się z NOF, porównywałem z komputerami i plannerami. Nie widzę spektakularnych różnic, co więcej, ta metoda jawi mi się jako bezpieczna, a nie "po bandzie".
gienas - 17-02-2014, 09:22
za późno się obudziłem
piotr_c - 17-02-2014, 13:32
| gienas napisał/a: | | za późno się obudziłem |
Spokojnie, za parę miesięcy temat "jacket czy skrzydło" zapewne znowu będzie dyskutowany
Pawel_B - 17-02-2014, 16:00
Spokojnie, każda branża ma taki dyżurny temat. Z motocykli pamiętam sztandarowe "Czy Yamaha R1 * nadaje się na pierwszy motocykl"?
* - 1000 ccm, 180 KM, prawie 300 km/h
grzstr - 17-02-2014, 17:32
| Pawel_B napisał/a: | | "Czy Yamaha R1 * nadaje się na pierwszy motocykl" |
Pewnie, że tak. Często pierwszy i ostatni jak inne litry w sporcie
stegano - 17-02-2014, 19:40
No dobra Wy tu gadu gadu a ja juz 80% sprzetu po targach w Londynie mam
1. Regulator - AquaLung Legend Lux Supreme wraz z pierwszym stopniem + Legend octopus
2. Komputer - Icon HD + transmiter
3. Skrzydlo Angielskiej firmy - "Custom divers" model "bravo wing" (mocowanie na jedna flaszke albo twinn)
4. Latarka - Aquatec Aquastar 5 - 5W LED Torch
5. Noz - Tusa FK-940 Titanium
6. Konsola - Apeks
7. Maska - Hollis M1
8. Butla - Scubapro 15 L 232 Bar z podwojnym zaworem
9. Rekawiczki - Aqualung Aleutian Kevlar 5mm + Hollis 4mm Kevlar
10. 22kg balastu w granulkach (dla mnie i dla kobiety)
11. dodatkowy pierwszy stopien do drugiego zaworu na butli - Apeks DS4
12. I jeszcze sporo innej drobnicy...
Teraz czeka mnie jeszcze przymiarka suchara WaterProof D1 Hybrid
lozerka - 17-02-2014, 19:44
| stegano napisał/a: |
3. Skrzydlo Angielskiej firmy - "Custom divers" model "bravo wing" (mocowanie na jedna flaszke albo twinn)
|
tak dla porządku- to nie skrzydło, ale jacket, tzw hybryda ale i to jest lepsze niż zwykły jacket Aby Ci służyło
stegano - 17-02-2014, 19:52
| lozerka napisał/a: | | stegano napisał/a: |
3. Skrzydlo Angielskiej firmy - "Custom divers" model "bravo wing" (mocowanie na jedna flaszke albo twinn)
|
tak dla porządku- to nie skrzydło, ale jacket, tzw hybryda ale i to jest lepsze niż zwykły jacket Aby Ci służyło |
Jestes pewien ze to hybryda? http://www.customdivers.c...-only-133-p.asp
lozerka - 17-02-2014, 19:55
nie, to, co wyświetliłeś nie, to rzeczywiście skrzydlo - skrzydło, natomiast tu http://www.divernet.com/D...vers_bravo.html , na tych zdjęciach zdecydowanie wyglada to na jacket - z tymi wszystkimi klamrami, d-ringami, sprzęczkami, stad mój wniosek
Jesli masz skrzydło- to gratuluję wyboru
więc reasumując- nie, nie jestem pewnA
Yavox - 17-02-2014, 20:01
Tak wygląda skrzydło z płytą - przyjrzyj się uważnie:
http://www.xdeep.pl/zesta...s-dir-pr-5.html
http://www.tecline.com.pl...15,3232%29.aspx
To, co kupiłeś, jest i tak lepsze od jacketu, więc nie masz się co martwić. Jest co prawda kilkanaście rzeczy, które by mogły być tam zrobione inaczej, ale nie przejmuj się. Luz
[ Dodano: 17-02-2014, 20:03 ]
| lozerka napisał/a: | więc reasumując- nie, nie jestem pewnA |
Bo nie wiemy, jaką kolega uprząż ma do tego - cały czas masz więc szansę, na te kilkanaście D-ringów, klamry na szelkach i pasek (przepraszam - troczek) kroczny na zatrzasku Mnie odrobinę niepokoi tak duża martwa przestrzeń w środku tego skrzydła jeżeli ono ma ładnie obsługiwać zrzucanie gazu przy singlu (bo obrys jest jak na mój gust twinowy), ale jak widać nie można mieć wszystkiego...
lozerka - 17-02-2014, 20:05
tylko to chyba jest skrzydło, tak na 1 rzut oka, takie twinowo singlowe, jak chyba diverite ??? ( mogę merdac nazwy, bo nigdy nie przywiazywalm wagi do tego
jedynie ta uprząż jest mało jednotaśmowa stegano, a jak płyta/noszak, czy coś, na czym to wszystko się trzyma, wygląda ?
stegano - 17-02-2014, 20:06
Yavox, Jestes kolejny, ktory powinien dostac batem po dupsku, za bezmyslne pisanie. Czytach jak popadnie i piszesz co popadnie
Yavox - 17-02-2014, 20:07
| stegano napisał/a: | Yavox, Jestes kolejny, ktory powinien dostac batem po dupsku, za bezmyslne pisanie. Czytach jak popadnie i piszesz co popadnie |
Niech Ci to skrzydło dobrze służy, niczym Małyszowi narty
stegano - 17-02-2014, 20:10
Skrzydlo - http://www.customdivers.c...-only-133-p.asp
Plyta - http://www.customdivers.c...-only-132-p.asp stalowa
Uprzaz- http://www.customdivers.c...-only-131-p.asp
Akcesoria;
http://www.customdivers.c...bravo-148-p.asp
http://www.customdivers.c...t-set-423-p.asp
[ Dodano: 17-02-2014, 20:11 ]
Yavox, Dzieki
Yavox - 17-02-2014, 20:14
Technical Harness jest do lekkiego tuningu, ale z nożem Tusa FK-940 Titanium powinno udać się szybko i bezboleśnie
A tak na serio - masz już klamoty, to jeszcze suchy, kurs i do wody. Wiele osób może Ci pozazdrościć - ja na przykład dopiero cztery lata po kursie skończyłem kompletowanie pierwszego sprzętu. Skoro masz już taki dobry start, to teraz tylko nurkować i nurkować. Tylko nie bierz sam całego balastu, jak będziesz nurkować bez kobiety - skrzydło może nie utrzymać...
stegano - 17-02-2014, 20:17
Yavox, Juz sie nie moge doczekac, dzis ma instruktor do mnie dzwonic, mam nadzieje ze juz zaczne w tym miesiacu
lozerka - 17-02-2014, 20:22
| Yavox napisał/a: | | Tylko nie bierz sam całego balastu, jak będziesz nurkować bez kobiety - skrzydło może nie utrzymać... |
tu nie byłabym pewna tu informacja o 43 lbs, to więcej niż mój hudros, który mnie z twinem, stagem bez najmniejszego problemu nosi
baw się dobrze na kursie, stegano i na późniejszych nurkowaniach
Sebiriusz - 17-02-2014, 22:24
...lozerka, tak z ciekawości - piszesz o worku 40? Z tłinem i stejdżem? Butle to pewno nie dwunastki?
lozerka - 17-02-2014, 22:43
dwunastki a czemu? że za mało wyporności ? niby w specyfikacji jest, że do twina 2x12 maks jest przewidziane, ale ja nigdy nie miałam problemów, w ćwiczeniowo zdarzało mi się mieć i 3 stage, zresztą podobnie jak osoby z którymi cwiczylam nurkujące na tecline 22 - i zednych problemów nie notowalismy 50-tka jest dla mnie za duża, niewygodna
jurwent - 19-02-2014, 10:47
Kupiłem na jesień używany jacket cressi i teraz widzę,że to błąd ?
Wiem,że są różnice,ale czy aż tak duże pomiędzy skrzydłem a jacketem ?
Pawel_B - 19-02-2014, 10:49
Wszystko zależy od tego który model i ile zapłaciłeś
Yavox - 19-02-2014, 10:55
| jurwent napisał/a: | Kupiłem na jesień używany jacket cressi i teraz widzę,że to błąd ?
Wiem,że są różnice,ale czy aż tak duże pomiędzy skrzydłem a jacketem ? |
Jurwent, zacznij ten wątek czytać od początku. Post po poście, razem ze wszystkimi linkami. Potem wróć tutaj, do miejsca w którym jesteś teraz i pytaj dalej
Pawel_B - 19-02-2014, 11:05
Plus różnice w konkretnych modelach. Ja też mam jacket (oprócz skrzydła), i nie wykazuje on wad o których była mowa, bo ma worek wypornościowy na plecach. Nie każdemu psu burek
PS. Ale te plastikowe klamerki to mnie wkurzają, za to na basenie wygodnie, mięciutko.
arkac123 - 19-02-2014, 11:26
| Pawel_B napisał/a: | | PS. Ale te plastikowe klamerki to mnie wkurzają, za to na basenie wygodnie, mięciutko. |
No i latające wszędzie sznureczki fatalnie wyglądają na zdjęciach....
W samym pobycie pod wodą różnic pomiędzy jacketem-hybrydą a skrzydłem nie widzę (najważniejszą rzeczą IMHO jest pozbycie się pasa balastowego, a to zapewnia zarówno jacket-hybryda, jak i skrzydło), jednak skrzydło ze zwykłą uprzężą ma mniej rzeczy do potencjalnego zepsucia (np w jacketach lecą plastikowe klamerki), no i prościej się zakłada - jedna klamra na pasie brzusznym i gotowe....
piotrkw - 19-02-2014, 11:32
| stegano napisał/a: | | Glownie bede nurkowal z wykrywaczem metali, na wodach przybrzeznych na glebokosci od 1,5m do 3m (czyli plasko przy dnie). |
Do tego ,tak prawdę powiedziawszy , to najodpowiedniejszy , i najmniej przeszkadzający będzie ..... noszak z pasami a tę odrobinę powietrza będziesz miał w suchym , nawet bez dodawania . W ten sposób pracują podwodni archeolodzy na tego typu głebokościach .
Pozdrawiam Piotr
jurwent - 19-02-2014, 11:35
Paweł - Jacket to Air Trawel,no była dobra promocja na niego to kupiłem bardzo mi się podoba
Yawoks - tak tak śledze ten wątek od początku
Pawel_B - 19-02-2014, 13:37
No widzisz, to akurat fajny sprzęt - masz worek wypornościowy na plecach, będzie Cię fajnie układało pod wodą, dodatkowo taki sprzęt nie uciska brzucha na powierzchni co jest dużą wadą klasycznego jacketu.
Maciek0 - 19-02-2014, 13:55
W dodatku jackety mają kieszenie, co jest doceniane przez DMów (mają gdzie włożyć zapasowy ołów itd. dla klientów), a innym też czasami by się przydały. Na przykład ostatnio z nurkowania w Śródziemnym chciałem wziąć muszelkę dla córki i miałem problem gdzie taki kruchy drobiazg schować. W końcu wcisnąłem pod piankę na piersi, ale muszla na gołe ciało, to średnia przyjemność.
jurwent - 19-02-2014, 14:15
Dzięki Paweł,każdy dąży do doskonałości,ale mi wystarczy by było wygodnie,jak nawet trochę ta pozycja nie taka u mnie to myślę,że z czasem się douczę
stegano - 22-02-2014, 14:49
Panie i Panowie, mam jeszcze dylemat przed zakupem pletw do suchego skafandra... Co polecacie?
Mysle o:
Mares Power Plana
Hollis F2
Scubapro Twin Jet Fin
Jakies propozycje?
makalu - 22-02-2014, 18:03
Każde z nich są okej.Mogą mieć różną sztywność i wagę, ale na początek każde z nich.Dodatkowe kanały i wycięcia nie są niezbędne i jeszcze nikt nie policzył ile dają naprawdę.Ja wybrałbym Scubapro ale podobnych na rynku jest dużo,a każdy nurek później posiada kilka par na różne potrzeby.Tylko dobrze mierz, żeby nie latały na stopie i będzie okej.
stegano - 22-02-2014, 18:14
But w skafandrze to 43-44 wiec jedyna opcja to xl
ziemia - 22-02-2014, 20:23
Ale twin jet to chyba te rozcięte. Weź zwykłe klasyczne jety.
makalu - 22-02-2014, 21:26
Nawet nie zwróciłem uwagi na to ,,Twin".Bierz nie rozcinane,jeżeli już.I porównaj ceny,bo dawanie 100funtów za płetwy to niekoniecznie potrzebne.Ale kto bogatemu zabroni
beroduar - 22-02-2014, 22:31
| ziemia napisał/a: | | Ale twin jet to chyba te rozcięte. Weź zwykłe klasyczne jety. |
Zaraz zaraz = a twin jety to nie są takie jety specjalnie dedykowane do twina?
No bo wczoraj widziałem na youtubie kurs AdvEan w twinie i w twin jetach - i jakoś to szło (ciekawe, jak pływali do tyłu).
A poza tym lozerka na SN dała link do filmiku Strugalskiego, który tłumaczy wyraźnie, że nurkowac można WYŁĄCZNIE w jackecie, bo tenże ma taki D-ring na dłuższej tasiemce, do którego przyczepiamy latarkę. Inaczej nie wolno nurkować z latarką, bo ją zgubimy, lub śmiertelnie zaczepimy się o inflator lub zawór.
ziemia - 22-02-2014, 22:45
Kurde, muszę to obejrzec, jak ryzykuję życie ze źle umocowaną latarką, na śmiertelnym kompensatorze wyporności. No a na chłopski rozum faktycznie twinjety do twina. Jutro dokonam operacji utwinowienia jetów
kraken - 23-02-2014, 04:04
| Cytat: | No bo wczoraj widziałem na youtubie kurs AdvEan w twinie i w twin jetach - i jakoś to szło (ciekawe, jak pływali do tyłu). | Może po prostu dobrze umieli pływać do tyłu i pływali. Da się pływać w rozciętych płetwach do tyłu chociaż nie jest to tak efektywne jak w płetwach twardszych.
Tak swoją drogą polecam Plany Avanti Quatro Maresa z gumami zamiast pasków.
MSC
Yavox - 23-02-2014, 09:03
| stegano napisał/a: | Mares Power Plana
Hollis F2
Scubapro Twin Jet Fin |
Przede wszystkim takie, żeby Ci na buty pasowały. W drugiej kolejności - gumowe czarne, żeby wszyscy widzieli, że jesteś PRO a nie jakaś popierdułka Resztę masz chyba tutaj napisane:
http://forum-nuras.com/vi...t=33621&start=0
Edit: niestety chyba nie tu, nie mogę znaleźć tego, co mi się wydawało, że znalazłem... F2 trochę drogie, Scubapro - jeśli Jetfin to super (żadne tam twiny dzielone), Mares - wolałbym Quatro Excel+, ale te też fajne
beroduar - 23-02-2014, 13:08
| kraken napisał/a: | | Może po prostu dobrze umieli pływać do tyłu i pływali. Da się pływać w rozciętych płetwach do tyłu chociaż nie jest to tak efektywne jak w płetwach twardszych. |
Ja wiem, że się da ... ale oni nie wyglądali, jakby umieli ...
Swoją drogą np. polskie jety MANTA są rewelacyjne do żabki wstecznej, ale w 'polskich' Jetach Scubatech znacznie łatwiej pływa się do przodu
I bądź to człowieku mądry
waterman - 24-02-2014, 11:51
| beroduar napisał/a: | | Swoją drogą np. polskie jety MANTA są rewelacyjne do żabki wstecznej | tak zgadzam sie ale tylko ten typ w panterkę inne nie
Jaroslaw - 18-03-2014, 12:33
| lozerka napisał/a: | | stegano, gdzie zamierzasz robić kurs? w UK? Bo jeśli tak, to tu może być jakiś problem, o ile słyszałam, to na wyspach skrzydło do singla jest jak YETI - moze ktos o nim słyszał, ale nikt nie widział. A jednak na początku, jeśli wcześniej ze sprzętem się nie stykałeś, możesz potrzebować pomocy instruktora w ogarnięciu go- dopasowaniu uprzęzy, ustawieniu skrzydła na butli, rozłożeniu balastu. |
Nie ma problemu z zakupem czegokolwiek na wyspach brytyjskich.
Sebiriusz - 18-03-2014, 13:52
| Cytat: | | W drugiej kolejności - gumowe czarne, żeby wszyscy widzieli, że jesteś PRO a nie jakaś popierdułka |
Yavox, a u nas się mówi "a to nie chcesz być czarnym komandosem?"
piotr_c - 18-03-2014, 20:38
| Jaroslaw napisał/a: | | Nie ma problemu z zakupem czegokolwiek na wyspach brytyjskich. |
Wiesz, jest jeden taki produkt, o którym mówią w UK, że go zdecydowanie łatwiej dostać w Polsce
kraken - 18-03-2014, 23:22
No tak Piotrek, ale my w Polsce podejrzewamy, że zamiast sprzedawać nam, przemycasz BT do Anglii i innych krajów mimo wart wystawionych przez polskich nurków na granicach.
BT dla Polaków!!!
MK dla Niemców
a Anglicy niech liczą na piechotę
MSC
Jaroslaw - 19-03-2014, 11:02
| piotr_c napisał/a: | | Jaroslaw napisał/a: | | Nie ma problemu z zakupem czegokolwiek na wyspach brytyjskich. |
Wiesz, jest jeden taki produkt, o którym mówią w UK, że go zdecydowanie łatwiej dostać w Polsce |
W mordę?
A tak poważnie. Nie ma problemów ze sprzętem nurkowym. O dobre używki jest nawet łatwiej.
Syrenka_013 - 30-03-2014, 12:01
Stegano, kurs możesz robić i w skrzydle i jackecie, natomiast z zakupami wstrzymaj się do teoretycznych zajęć z Twoim Instruktorem. On Ci doradzi, a przede wszystkim podpowie, jak uniknąć potrzeby wymiany świeżo zakupionego sprzętu na taki, który naprawdę będzie Ci dobrze służył. Jeśli bardzo chcesz ćwiczenia w wodzie robić w swoim sprzęcie - zakupisz zaraz po takich zajęciach...
No i jeszcze jedno. Ja osobiście wstrzymałabym się z takimi zakupami do zakończenia choć pierwszej części kursu praktycznego. A jak Ci się nie spodoba nurkowanie?
Powodzenia
stegano - 30-03-2014, 12:22
Syrenka_013, Już po basenach, za parę dni wody otwarte
Syrenka_013 - 31-03-2014, 09:16
Cudownie no to pisz szybko jak Ci idzie i co zdecydowałeś w sprawach sprzętowych?
Sebastian Szczesniak - 31-03-2014, 22:05
| Syrenka_013 napisał/a: | | A jak Ci się nie spodoba nurkowanie? |
A to się może nie podobać? Mi na kursach tego nie powiedzieli i męczę się już tyle lat z tym całym złomem na plecach i pod pachami, żeby na głupka w towarzystwie nie wyjść:)
stegano - 31-03-2014, 22:07
Sebastian Szczesniak, hehe
|
|