FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE REKREACYJNE - Nauka nurkowania - pomoc?

Michal85 - 13-05-2011, 13:24
Temat postu: Nauka nurkowania - pomoc?
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Nigdy nie nurkowałem, a chętnie bym się tego nauczył. Problem w tym, że to trochę kosztuje, ale udalo mi się znaleźć na jednym z portali zakupów grupowych: http://www.fastdeal.pl/of...kowanie_z/1383/
Czy to wystarczy, żeby nauczyć się nurkować?

piotr_c - 13-05-2011, 13:34

To podstawowy kurs nurkowy. Na pewno wystarczy na początek.

Jednak powinieneś miec swiadomośc, że przed kursem będziesz prawdopodobnie musiał kupic ABC (400-500zł), po kursie wypożyczenie sprzętu też kosztuje (chyba, że kupisz swój) a same nurkowania nie są za darmo.

Nurkowanie jest sportem nieco droższym niż np. narciarstwo.

Legendyogger - 13-05-2011, 13:48

Nurkowanie to tak jak Piotrek napisał, dość kosztowny sport.
Pozatym to jest tak jak z kursem prawa jazdy, to że zrobisz kurs to nie znaczy, że będziesz już doświadczonym kierowcą. Będziesz jedynie dobrze przygotowanym, zaczynającym od podstaw materiałem na dobrego kierowcę, który musi nabrać doświadczenia. Kurs jest dobrym początkiem, potem tylko serie nurkowań, poznawanie sprzętu i możliwości samego siebie.
Pozdrawiam

hubert68 - 13-05-2011, 14:26

745 PLN? Z amortyzacją sprzętu i gazami?
1. Albo tego się nie da zrobić.
2. Abo da się zrobić w 10-cio osobowej grupie, po 5 min. na kursanta w czasie nurkowania - kursanci dostają (kupują!) plastki (certyfikaty) ale nic nie umieją.
3. Albo są ukryte opłaty - 745 PLN to minimalna kwota ZAROBKU DLA INSTRUKTORA za dobrze przeprowadzony kurs.
4. Albo ktoś prowadzi działalność charytatywną.

Nurkowanie jest nie drogim a bardzo drogin hobby. A zrobienie kursu "po łebkach", byle jak najtaniej, to najlepsza droga do tego, żeby sobie zrobić coś pod wodą. To coś może skończyć się Twoją śmiercią...

patryk110693 - 13-05-2011, 14:38

Cytat:
745 PLN? Z amortyzacją sprzętu i gazami?
1. Albo tego się nie da zrobić.
2. Abo da się zrobić w 10-cio osobowej grupie, po 5 min. na kursanta w czasie nurkowania - kursanci dostają (kupują!) plastki (certyfikaty) ale nic nie umieją.
3. Albo są ukryte opłaty - 745 PLN to minimalna kwota ZAROBKU DLA INSTRUKTORA za dobrze przeprowadzony kurs.
4. Albo ktoś prowadzi działalność charytatywną.

5. To reklama centrum nurkowego poprzez puszczenie kilku kursów po niższej cenie. Wystarczy im że wyjdą na zero a reklamę mają za free i do tego mają kilka osób na wyższe stopnie bo trzeba liczyć że minimum połowa z tych co kupią ten kurs będzie chciała się dalej rozwijać.
To wszystko to zagrywki marketingowe. Nie zarabiasz na jednym żeby zarobić na dwudziestu.

napoleon604 - 13-05-2011, 14:40

hubert68 napisał/a:
745 PLN? Z amortyzacją sprzętu i gazami?
1. Albo tego się nie da zrobić.
2. Abo da się zrobić w 10-cio osobowej grupie, po 5 min. na kursanta w czasie nurkowania - kursanci dostają (kupują!) plastki (certyfikaty) ale nic nie umieją.
3. Albo są ukryte opłaty - 745 PLN to minimalna kwota ZAROBKU DLA INSTRUKTORA za dobrze przeprowadzony kurs.
4. Albo ktoś prowadzi działalność charytatywną.

Nurkowanie jest nie drogim a bardzo drogin hobby. A zrobienie kursu "po łebkach", byle jak najtaniej, to najlepsza droga do tego, żeby sobie zrobić coś pod wodą. To coś może skończyć się Twoją śmiercią...


Oj już nie przesadzaj chłop chce wejść do wody spróbować to spróbuje, zrobią mu kurs, a jak mu się spodoba i znajdzie kasę to powoli nabędzie doświadczenia.
Ps. Z tym właśnie klubem zaczynałem swoje pierwsze nurkowania w Polsce i doszedłem z nimi do rescue. ABSOLUTNIE NIE MOGĘ NARZEKAĆ NA SŁABY POZIOM SZKOLENIA.
pozdrawiam

piotr_c - 13-05-2011, 14:42

hubert68 napisał/a:
4. Albo ktoś prowadzi działalność charytatywną.


Albo sprzedaje poniżej kosztów by zdobyc klientów, jak to zwykle w Gruponie bywa.

Niedawno na Gruponie była oferta jednego z najlepszych SPA w Polsce. W cenie była kolacja i co ciekawe, byłem bardzo mile zaskoczony, gdy nie chcieli nas skasowac za dodatkowe zamówienie w kwocie 70zł. Jakośc usługi była naprawdę świetna i nawet przez moment nie czuliśmy się jak "gorsi klienci", bo z Grupona :ping:

Koszt 399zł za dwie osoby, czyli śmieszny jak za taki pakiet. Cena w cenniku trzykrotnie wyższa.

atego815 - 13-05-2011, 14:47

piotr_c napisał/a:


Nurkowanie jest sportem nieco droższym niż np. narciarstwo.


Też tak zawsze myślałem...Robię i to i to...
Pułka średnio wyższa:
Kurtka-2600
Spodnie-1000
Kask -800
Rękawice -350
Gogle-700
Termoaktywna-400
Polar-300
Skarpety-150
Narty-4000
Skipass w Górach 800
suma=11100
Ceny z Alledrogo. Po sezonie.
;OK;

Tomasz Łach - 13-05-2011, 14:54
Temat postu: Re: Nauka nurkowania - pomoc?
Michal85 napisał/a:

Czy to wystarczy, żeby nauczyć się nurkować?


Tak, ale pytanie co dalej ?
Na Twoim miejscu bardziej szukal bym jakiegos klubu studenckiego. Kurs bedzie w podobnej cenie, a dodatkowo poznasz ludzi z podobnym portfelem, zyskasz dostep do sprzetu i kolejnych szkolen...

ZIBIT - 13-05-2011, 15:09
Temat postu: Re: Nauka nurkowania - pomoc?
Tomasz Łach napisał/a:
Michal85 napisał/a:

Czy to wystarczy, żeby nauczyć się nurkować?

Na Twoim miejscu bardziej szukal bym jakiegos klubu studenckiego. Kurs bedzie w podobnej cenie, a dodatkowo poznasz ludzi z podobnym portfelem, zyskasz dostep do sprzetu i kolejnych szkolen...

OWD pewnie zrobisz, ale co dalej ? Kilka razy przytaczałem casus mojego szwagra, który na szybkiego zrobił OWD i nura bardzo rzadko, tylko podczas wakacyjnych wyjazdów. Dzięki temu cały czas pozostaje nurkiem specjalnej troski, niebezpiecznym dla siebie oraz potencjalnego partnera. Wskazane byłoby "wkręcić" się w nurkującą ekipę ludzi wspierających się wzajemnie. Nie bez znaczenia jest wspomniany wyżej portfel, bo jak trafisz na "grubasów", to będziesz sie tylko stresował, a tak powoli dojdziesz do swojej konfiguracji sprzętowej jak i możliwości nurkowych. Pzdr.

Jozio - 13-05-2011, 15:22
Temat postu: Re: Nauka nurkowania - pomoc?
ZIBIT napisał/a:
Tomasz Łach napisał/a:
Michal85 napisał/a:

Czy to wystarczy, żeby nauczyć się nurkować?

Na Twoim miejscu bardziej szukal bym jakiegos klubu studenckiego. Kurs bedzie w podobnej cenie, a dodatkowo poznasz ludzi z podobnym portfelem, zyskasz dostep do sprzetu i kolejnych szkolen...

OWD pewnie zrobisz, ale co dalej ? Kilka razy przytaczałem casus mojego szwagra, który na szybkiego zrobił OWD i nura bardzo rzadko, tylko podczas wakacyjnych wyjazdów. Dzięki temu cały czas pozostaje nurkiem specjalnej troski, niebezpiecznym dla siebie oraz potencjalnego partnera. Wskazane byłoby "wkręcić" się w nurkującą ekipę ludzi wspierających się wzajemnie. Nie bez znaczenia jest wspomniany wyżej portfel, bo jak trafisz na "grubasów", to będziesz sie tylko stresował, a tak powoli dojdziesz do swojej konfiguracji sprzętowej jak i możliwości nurkowych. Pzdr.



Chyba ze nie ma takiego kogos w okolicy i co wtedy? Wyjazdy kosztuja sprzet tez.

Mam podobny dylemat tez jestem na kursie OWD ale szukałem w mojej okolicy kogos z kim moglbym ponurkowac po kursie jak i potrenowac miedzy zajeciami kursowymi i co i nic albo koszmarny dojazd (nie mam samochodu) ale nikt nie ma czasu i nie zabardzo chce zabrac ze soba nie mowiac juz o wypozyczeniu sprzetu.
Sorry ze marudze ale takie są realia w mojej okolicy.
Na dzien dzisiajszy zeby sobie ponurac musze jezdzic do Poznania lub ostatecznie w piance i ABC plywac po jeziorze ale zawsze cos jak sie nie ma innych mozliwosci.

Pozdrawiam Jozio

piotr_c - 13-05-2011, 15:22

atego815 napisał/a:

Kurtka-2600
Spodnie-1000


To już półka bardzo wysoka.

Oczywiście, jeśli weźmiemy pod uwagę odzież w 100% kierowane do narciarzy, to wcale nie będzie to górna półka. Po prostu wśród typowych klientów takich firm jak Descent czy Spyder liczą się inne kwestie, niż u alpinistów.

Dlatego też np. Mammut, który jest uznawany jako jeden z topowych producentów odzieży outdoorowej, swoje najlepsze produkty wycenia w okolicach 2500zł. Zaryzykuję stwierdzenie, że lepszej jakości i technologii niż można znaleźc w produktach Mammuta po prostu nie ma, więc wszystko powyżej tego będzie przepłacone.

To tak, jakbyś do porównania wziął DUI zakupionego w Polsce i to szytego na miarę.

[ Dodano: 13-05-2011, 15:23 ]
atego815 napisał/a:
Narty 4000


Tu już pojechałeś :ping:

Stosując analogię: to tak, jakby ktoś chciał kupic REB'a w limitowanej edycji.

hazi - 13-05-2011, 15:31

Żeby kupić sprzęt do nurkowania można się zmieścić nawet 2500 zł.Tylko że sprzęt używany cały a nawet nawet czesc nowy wystarcza dobre znajomosci jak wszedzie.Reszta to juz koszt nabicia butli i paliwo , czasem serwis automatu.Nie gadajmy tutaj serwis suchacza bo gadamy o tanim sprzecie czyli nurkowanie w piance.Wlasnie ten suchacz jest najdrozszy i utrzymanie go kosztuje.Nurkowanie jest tanim sportem do momentu jak nurkujemy gdzies blisko w jeziorach.A jak juz mamy wymagania wyjazdy za granice to juz wiadomo jaki trzeba miec budzet.I w nurkowaniu kupowanie czegos najdrozszego nie oznacza ze jest to dobre. Na nartach sie nie znam ale z tym 4 tys przesadziles ostro widzialem na allegro sa od 800 zł FISCHER.
atego815 - 13-05-2011, 16:18

:bee; Może trochę pojechałem z cenami, żeby pokazać że zabawa na śniegu też tania nie jest. Volki, Heady są na Bayu po 1000,1200E. Oczywiście każdą rzecz można kupić dużo taniej. Kwestia portfela i podejścia. :ping: Najważniejsze żeby i tu i tu bawić się dobrze,a przede wszystkim bezpiecznie. Więc szkolić się, i potem znów się szkolić ;OK;
Noo, są i po 50zł...Ale proszę Cie, nie kupuj takich :ping:

hazi - 13-05-2011, 16:28

atego815 napisał/a:
Może trochę pojechałem z cenami, żeby pokazać że zabawa na śniegu też tania nie jest
Najdrozsze w tym wszystkim w calej tej zabawie na sniegu jest to ze trzeba pojechac w gory a to jest koszt spory paliwa zwlaszcza gdy benzyna kosztuja 5,30 a ktos mieszka np w Gdyni i chce jechac do Zakopanego.Jeszcze trzeba sie z tym liczyc ze to nie jest wyjazd na jeden dzien ,koszt noclegu, jedzenie, a to jakis bilet na wyciag stowka za stowka idzie itd. , bo nad jezioro mozna pojechac o 6 rano a wrocic o 15 na obiad.Co do nart to ja tu nic nie widze nawet za 4 tys :) http://allegro.pl/narty-zjazdowe-13621
atego815 - 13-05-2011, 16:41

Masz rację...I nie wspomniałeś o duuużym koszcie "Bombardini" ! :20:
Myślę też że koszt ABC o którym mówi Piotrek, to też trochę sporo... :ping:

hazi - 13-05-2011, 16:51

atego815 napisał/a:
Myślę też że koszt ABC o którym mówi Piotrek, to też trochę sporo
tak na szybkiego jak juz gadamy o kosztach
Płetwy regulowane AQUA-SPEED 93 zł

Maska typu Frameless COLTRISUB RANGIROA 79zł

Fajka 30 zł



201 zł:) maska nawet nie bylejaka

arkac123 - 13-05-2011, 16:54

piotr_c napisał/a:

Nurkowanie jest sportem nieco droższym niż np. narciarstwo.


Piotrze, mylisz się - w nurkowaniu nie trzeba zmieniać co roku sprzętu, pod wodą można pokazać się w SS z zeszłego roku - na stoku już nie (ostatnio nas znajomi oświecali) :hihi-:

Ivv - 13-05-2011, 16:59
Temat postu: Re: Nauka nurkowania - pomoc?
...
hazi - 13-05-2011, 17:13

ABC 200 zł nowe
Skrzydło Apeks poj flaszke 657 zł nowe
Płyta stalowa + adapter 450 zł (nieorginalna)nowe
Automat 629 zł Atx40 lub Scubatecha Nowe
Konsola 250 zł (Manometr,Głebokościomierz) urzywane
Pianka 650 zł Nowe
Butla aluminiowa 750 zł nowe






Praktycznie wszystko nowe za 3586 zł.Tylko konsola urzywana ale widzialem kiedys nowa za 250 zł.I nawet zestaw przyszlosciowy bo jest butla alu i oraz dobre skrzydlo z plyta

grzegorz - 13-05-2011, 18:01

arkac123 napisał/a:
pod wodą można pokazać się w SS z zeszłego roku - na stoku już nie (ostatnio nas znajomi oświecali)


proponuję zastanowić się nad zmianą znajomych przynajmniej na wyjazdy, długofalowo będzie duuuuuuzo taniej:)

Jozio napisał/a:
Chyba ze nie ma takiego kogos w okolicy i co wtedy?


ponurkuj trochę, nabierz doswiadczenia, zrób kurs solo diver u dobrego instruktora, zacznij od szuwarów i nie bądź zależny

zbigniewb - 13-05-2011, 18:01
Temat postu: Re: Nauka nurkowania - pomoc?
Michal85 napisał/a:
Czy to wystarczy, żeby nauczyć się nurkować?


To pytanie do tych co mieli "przyjemnosc" brac udział w takim kursie.
Zwróc też uwagę na tryb realizacji kursu. W tym kontekście zadaj pytanie KRAKENOWI. To jest Maciek "Szczęściarz" Curzydło - wybitny instruktor PADI.

grzegorz - 13-05-2011, 18:12

arkac123 napisał/a:
pod wodą można pokazać się w SS z zeszłego roku - na stoku już nie (ostatnio nas znajomi oświecali)


proponuję zastanowić się nad zmianą znajomych przynajmniej na wyjazdy, długofalowo będzie duuuuuuzo taniej:)

Jozio napisał/a:
Chyba ze nie ma takiego kogos w okolicy i co wtedy?


ponurkuj trochę, nabierz doswiadczenia, zrób kurs solo diver u dobrego instruktora, zacznij od szuwarów i nie bądź zależny

hubert68 napisał/a:
Nurkowanie jest nie drogim a bardzo drogin hobby


kompletnie demonizujesz, nurkowanie jest jednym z najtańszych sportów, przy założeniu, ze na początku przygody kupujesz dobre, trafione rzeczy, robisz dobry kurs i nie nurkujesz raz w roku w Egipcie.Cały sprzęt wymaga praktycznie tylko regularnego serwisowania, nurkowanie to już kwestia akceptacji ryzyka i chęci dokonania czegoś więcej.Jeżeli kupię sprzęt nowy, dobrej klasy do nurkowania rekraacyjnego za mniej więcej 10 tyś złotych, bedę o niego dbał i regularnie serwisował, to zakładam, ze moze mi starczyć do końca życia.Zakładam jakieś 20-30 lat uzywania, to czy to jest drogo?

hubert68 napisał/a:
A zrobienie kursu "po łebkach", byle jak najtaniej, to najlepsza droga do tego, żeby sobie zrobić coś pod wodą.


i tu pełna zgoda, ale kursy tego typu , rekraacyjne nie muszą być permanentne, wystarczą dobre podstawy i regularne ćwiczenia.
Dodatkowo w temacie posta, w innym wątku poddałem do osądu mój pomysł na OWD, w zasadzie wszyscy mnie zjechali, a jak widać rynek idzie tą drogą, a Groupon rządzi i wielu z niego korzysta:)

Bartolomeo - 13-05-2011, 18:50

Tomasz Łach napisał/a:
Na Twoim miejscu bardziej szukal bym jakiegos klubu studenckiego. Kurs bedzie w podobnej cenie, a dodatkowo poznasz ludzi z podobnym portfelem, zyskasz dostep do sprzetu i kolejnych szkolen...

I to jest najlepsza rada. Nurkowanie jest dostępne 'na studencką kieszeń' jeśli znajdziesz fajny niekomercyjny klub, na szczęście jeszcze kilka takich pozostało ;)

ZIBIT - 13-05-2011, 19:22
Temat postu: Klub studencki
A wogóle jest coś takiego jak kluby studenckie, w których można taniej zrobić kurs ? Pytam poważnie, bo nie słyszałem. Pzdr.
piotr_c - 13-05-2011, 19:26

hazi napisał/a:
bo nad jezioro mozna pojechac o 6 rano a wrocic o 15 na obiad


Wszystko zależy od punktu... siedzenia. Z Krakowa na najbliższe przyzwoite i oświetlone stoki jest 50km, więc po robocie można się całkiem sporo najeździć :)

Za to na Bałtyk mamy daleko :(

Tomasz Łach - 13-05-2011, 20:13
Temat postu: Re: Klub studencki
ZIBIT napisał/a:
A wogóle jest coś takiego jak kluby studenckie, w których można taniej zrobić kurs ? Pytam poważnie, bo nie słyszałem. Pzdr.


Nie wiem jak wyglada sprawa w Twojej okolicy... W Krakowie dzialaja takie dwa. Przy AWF jest Nototenia, a przy AGH Krab.
Jakos nie chce mi sie wierzyc, zeby byli jedyni w Polsce...

Bartolomeo - 13-05-2011, 21:12

ZIBIT napisał/a:
A wogóle jest coś takiego jak kluby studenckie, w których można taniej zrobić kurs ? Pytam poważnie, bo nie słyszałem. Pzdr.

Zapytaj Pana Googla pod hasłem 'akademicki klub podwodny' i dostaniesz odpowiedź :)
pojawią się kluby m.in z Krakowa, Olsztyna, Gliwic, Warszawy (nie żebym któryś reklamował ;))
pozdr

ZIBIT - 14-05-2011, 06:18

Bartolomeo napisał/a:
ZIBIT napisał/a:
A wogóle jest coś takiego jak kluby studenckie, w których można taniej zrobić kurs ? Pytam poważnie, bo nie słyszałem. Pzdr.

Zapytaj Pana Googla pod hasłem 'akademicki klub podwodny' i dostaniesz odpowiedź :)
pojawią się kluby m.in z Krakowa, Olsztyna, Gliwic, Warszawy (nie żebym któryś reklamował ;) )pozdr

No, fakt.

Tomciuch - 14-05-2011, 10:32

hazi napisał/a:
Najdrozsze w tym wszystkim w calej tej zabawie na sniegu jest to ze trzeba pojechac w gory a to jest koszt spory paliwa zwlaszcza gdy benzyna kosztuja 5,30 a ktos mieszka np w Gdyni i chce jechac do Zakopanego.Jeszcze trzeba sie z tym liczyc ze to nie jest wyjazd na jeden dzien ,koszt noclegu, jedzenie, a to jakis bilet na wyciag stowka za stowka idzie itd. , bo nad jezioro mozna pojechac o 6 rano a wrocic o 15 na obiad.Co do nart to ja tu nic nie widze nawet za 4 tys
hazi napisał/a:
Wysłany: Wczoraj 17:13


ABC 200 zł nowe
Skrzydło Apeks poj flaszke 657 zł nowe
Płyta stalowa + adapter 450 zł (nieorginalna)nowe
Automat 629 zł Atx40 lub Scubatecha Nowe
Konsola 250 zł (Manometr,Głebokościomierz) urzywane
Pianka 650 zł Nowe
Butla aluminiowa 750 zł nowe






Praktycznie wszystko nowe za 3586 zł.Tylko konsola urzywana ale widzialem kiedys nowa za 250 zł.I nawet zestaw przyszlosciowy bo jest butla alu i oraz dobre skrzydlo z plyta



Sprzęt narciarski i późniejsze wyjazdy koledzy posumowali. Zakup sprzętu nurkowego też. Teraz pozostaje odpowiedzieć na pytanie ile się wyda w skali miesiąca… roku… na same nurkowania… powiedzmy w okolicy swego domu tak do 200km. Wtedy można odpowiedzieć czy jest drogo czy nie… ;)
Pozdrawiam

Michal85 - 14-05-2011, 11:28

Chyba mnie przekonaliście, że to jednak drogi sport:P Cóż, przejdę się do akademickiego klubu podwodnego i zobaczę na żywo jak to wygląda. Moja siostra jest na "erasmusie" w Niemczech i mówiła, że tam taki kurs -jeśli jest się studentem - można robić za darmo (no ewentualnie z jakimiś drobnymi opłatami), dopytam ja o konkrety.
Dzieki za pomoc i pozdrawiam

spierzakpiotr - 14-05-2011, 11:42

Z tego co pamiętam w Lublinie parę lat temu dla studentów taki kurs kosztował ok 600zł (OWD) i potem była chyba jakaś składka 50-100zł rocznie, w zamian można było korzystać ze sprzętu klubu. Więc jakieś rozwiązanie jest jeśli i inne kluby oferują takie udogodnienia.
piotrkw - 14-05-2011, 16:51

hazi napisał/a:
a ktos mieszka np w Gdyni i chce jechac do Zakopanego.


Ten z Gdyni wcale nie chce do Zakopanego. I to nie przez snobizm a prostą kalkulacje . Do Zakopanego dojedziesz w 10 godzin , w Alpy - Austria jadę przez Szczecin 11-12 godzin i wysiadam na miejscu jak z samochodu a nie jak z pralki po fazie odwirowania.
A o tym co na miejscu , ile i za ile , nie wspomnę .
Przepraszam za OT.

[ Dodano: 14-05-2011, 16:54 ]
Michal85 napisał/a:
Chyba mnie przekonaliście, że to jednak drogi sport:P


Czy drogi ? Zależy do czego porównujesz ? Do brydża, bierek na pewno . Do wyścigów samochodowych, motocrosu , spadochroniarstwa, szybownictwa itd. chyba jednak nie.
Spróbuj warto,

Pozdrawiam Piotr

Michal85 - 15-05-2011, 08:06

Spróbuje, w końcu cena, co potwierdzacie- jest atrakcyjna.
Pozdrawiam

Tomciuch - 15-05-2011, 08:27

Michal85 napisał/a:
Spróbuje, w końcu cena, co potwierdzacie- jest atrakcyjna


I o to się wszystko rozbija… ;)
Pozdrawiam

Michal85 - 15-05-2011, 10:36

Tomciuch napisał/a:
Michal85 napisał/a:
Spróbuje, w końcu cena, co potwierdzacie- jest atrakcyjna


I o to się wszystko rozbija… ;)
Pozdrawiam


heh
niekoniecznie wszystko:P
ale to też jest istotny argument:)

martin - 15-05-2011, 11:18

Michal85 napisał/a:
Spróbuje, w końcu cena, co potwierdzacie- jest atrakcyjna.


Relatywnie. Do konca nie wiadomo co obejmuje: jesli dojdzie Ci jeszcze pare groszy za gazy, pozyczenie sprzetu, dojazd do nurkowisk etc. to moze sie okazac, ze nie jest az tak bardzo atrakcyjna. Zadzwon i dowiedz sie, jakie sa dodatkowe koszty zanim zamowisz.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group