FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - nurkomobile

Jaroslaw - 19-06-2013, 17:35
Temat postu: nurkomobile
Czołem. Mam pytanie do osób zajmujących się nie tylko nurkowaniem, ale i szkoleniem. Chodzi o logistykę. Do tej pory Czcigodnej Małżonce i mi wystarczała bida-corsa do której mieścił się szpej dla dwu osób i pudełko z kanapkami. Ale człowiek czasem wpada na głupie pomysły i zajmie się np szkoleniem. Bida-corsa będzie musiała być zastąpiona czymś .... większym... zdatnym do zapakowania pięciu osób i sprzętu dla nich tym 10 12 litrowych butli.

Rozważam następujące rozwiązania:
- na bogato: 5 miejscowy Pick-Up..... np Mitsubishi L-200 z zabudowaną paką bagażową
- zgniły kompromis - samochód tzw uniwersalny np 5 miejscowe Berlingo, Partner itp
- minimalistycznie - duże kombi np V70 Cross Country.

Teren to wielka Brytania zatem drogi w dobrym stanie.... od czasu do czasu może być się pojawić potrzeba dotarcia do nurkowiska droga bitą, nieco bardziej wymagającą.

Jakie są wasze doświadczenia w tej materii, jeśli oczywiście chcecie się nimi podzielić.

Van nie bardzo wchodzi w grę, bo trudno będzie mi przekonać ubezpieczyciela, że to samochód rodzinny :)

martin - 19-06-2013, 17:40

Jaroslaw napisał/a:
Van nie bardzo wchodzi w grę, bo trudno będzie mi przekonać ubezpieczyciela, że to samochód rodzinny


Heeeee......??

Ja bym szukal albo czegos w stylu VW Sharan, Peugeot 807, Dodge Grand Caravan

JacekKG - 19-06-2013, 17:59

T5, vito jak najbardziej w wersji osobowej
piotrkw - 19-06-2013, 18:26

Z tego co wymieniłeś weź Elżbietkę . Tylko z paką zabudowaną i po kłopocie . Plusem jest oddzielenie gratów , głównie butli od kabiny pasażerskiej . Z przodu jest sporo miejsca i w miarę wygodnie . Z tyłu gorzej , ale tam będa siedziec szkoleni , więc nie musi byc luksusowo :-) . Musisz tylko sobie zdawać sprawę z kosztów utrzymania . To nie osobówka , tam wszystko jest droższe i wszystkiego jest więcej ;-) , Przykład , w moim Pajero tyle samo przekładni jak w Elżbietce , troche więcej oleju w silniku i AT . Wymiana wszystkich olei to.... 29 litrów . Opony , odpowiednio droższe itp, itd . Ale za to dojedziesz w wiele miejsc ,gdzie Partner czy Berlingo moga pomarzyć . Jezeli z trochę mniejszym bagażnikiem rozważ Mitsubishi Shogun , czyli nasze Pajero . Komfort jazdy większy , ale bagażnik mniejszy niż paka w L-200 .
Co do dużych kombi , tu bym nie celował , patrz na ładowność , dla 5 nurkujących ze sprzętem musisz mieć co najmniej 700 kg.

Pozdrawiam Piotr

ptja - 19-06-2013, 20:54

martin napisał/a:
VW Sharan, Peugeot 807, Dodge Grand Caravan

Sharan ma "rodzeństwo" (różniące się detalami): Seata alhambrę i Forda galaxy (BTW: mam alhambrę i jestem zadowolony - fajne auto rodzinne), podobnie 807 (wcześniej 806), czyli "eurovan" ma w "rodzinie" Citroena evasion (obecnie C8), Fiata ulysse i Lancię zeta.
"Amerykańców" nie użytkowałem, ale znam zadowolonego posiadacza Chryslera voyagera. Komfort, przestrzeń, moc, ale cięższy i więcej trzeba do baku wlewać.

martin - 19-06-2013, 20:57

ptja napisał/a:
Sharan ma "rodzeństwo"


Jak wiekszosc samochodow w tej malo oplacalnej klasie. W mojej wyliczance mial byc pokazany typ samochodu, nie konkretny model....

uzyt - 19-06-2013, 20:57

przyczepka ;)
hipekg - 19-06-2013, 21:04

ubezpieczenie na vana nie jest aż tak strasznie wysokie między 420-500 funtów, a miejsca naprawdę dużo.
ptja - 19-06-2013, 21:15

martin napisał/a:
ptja napisał/a:
Sharan ma "rodzeństwo"


Jak wiekszosc samochodow w tej malo oplacalnej klasie. W mojej wyliczance mial byc pokazany typ samochodu, nie konkretny model....

jasne, Martin. Napisałem, bo pamiętam, że mnie kiedyś zdziwiło, że S/G/A/ to "rodzina".
Jeśli kolega rozważa używane, to poszerzenie zakresu poszukiwań nie zaszkodzi.
Ja w każdym razie jestem bardzo zadowolony po przesiadce z hatchbacka do vana.
BTW: wygląda na to, że określenie "van" w GB ma nieco inne znaczenie (furgonetka?) niż u nas (spore, jednobryłowe, "rodzinne").

hipekg - 19-06-2013, 21:22

Van w Gb to np. renault trafic, mercedes vito itp.
JacekKG - 19-06-2013, 21:30

Van to samochod dostawczy czy osobowy?
hipekg - 19-06-2013, 21:40

Van może być dostawczy wtedy są trzy siedzenia z przodu a reszta to paka, lub dostawczo-osobowy np. dla 5 lub 6 osób a reszta to paka
JacekKG - 19-06-2013, 21:56

A jak jest to bus czysto osobowy , bez paki to tez jest vanem z drozszym ubezpieczeniem
hipekg - 19-06-2013, 22:25

tego nie wiem ale znając ubezpieczalnie w UK to bus czysto osobowy np. na 8 czy 9 osób będzie droższy od tego z paka, najlepiej sprawdź na http://www.gocompare.com/
pabloo - 20-06-2013, 11:57

Mam Sharana i 4 osoby nurkujące + 8 flaszek + szpej to max (przetestowane), być może upchniesz piątą osobę ale to już lekkie nadwyrężanie samochodu.
ptja - 20-06-2013, 12:31

Fakt, S/G/A to ok. 700kg dopuszczalnej ładowności. L200 ma prawie tonę, pajero ok. 750kg, Chrysler grand voyager - 600kg (sam waży 2,1t...), a trajet - 1005kg (nieźle!).
piotrkw - 20-06-2013, 14:14

W zalezności od silnika to 615-642 kg. Na pięciu nurkujących ze sprzętem może być mało . A jeszcze, jak pisze autor, chciałoby się wjechać w troszkę trudniejszy teren . Było by co naprawiać pod spodem ;-)

Pozdrawiam Piotr

ptja - 20-06-2013, 14:54

piotrkw napisał/a:
W zalezności od silnika to 615-642 kg.


Alhambra czy inne auto? Moja waży 1724 kg, a dopuszczalna masa całkowita to 2510, czyli nie jak napisałem "ok. 700kg", a raczej "prawie 800kg" mogę załadować, czyli po 157kg/sztukę nurka :-)
Ale w różnych rocznikach może to się zmieniało...

leon - 20-06-2013, 15:20

ptja napisał/a:
L200 ma prawie tonę, pajero ok. 750kg, Chrysler grand voyager - 600kg (sam waży 2,1t...), a trajet - 1005kg (nieźle!).

Jeździłem Hyundaiem Trajet osiem lat, idealny nurkowóz, tlenówki 50 litrowe przewozi bez problemu. Teraz rdza go zjadła bo powypadkowy był i szukam już czegoś innego.
Na szybko znalazłem taką fotkę ( na zdjęciu kumpel Robert), na szerokość widać 2/3 bagażnika:


piotrkw - 20-06-2013, 15:21

Nowe roczniki mają mniejsza ładowność , niektóre wersje nawet 550 kg .
A Trajet jak najbardziej , części niezbyt drogie , ładowność i przestrzeń dla 5 spokojnie do wygospodarowania.
Pozdrawiam Piotr

JacekKG - 20-06-2013, 19:17

Caravela/multivan T5, upchnie sie duzo
Bogdan WEG - 20-06-2013, 21:39

z Zakopanego kursuje wesoły autobus czyli Peugeot Boxer Maxi 3.0 diesel.
miesci 7 nurków i b......ardzo dużo bagażu, łacznie z lezakami i hamakami oraz milion butli.

spalanie 10l/100. Atmosfera: bezcenne :pa:

WW - 21-06-2013, 09:33

Witam

Skoro szkolisz profesjonalnie, to moim zdaniem warto wziąć jeszcze jeden aspekt przy wyborze samochodu dla bazy.
Promocję siebie i swojego centrum.
Jeśli kupisz zwykły, nudny samochód, to będziesz musiał wydać dodatkową kasę na reklamę - tak przypuszczam.
Możesz kupić "dojechany" samochód i odpowiednio go ozdobić reklamami. Taki wóz zwraca uwagę i siłą rzeczy wszyscy przeczytają o Twoim Centrum nurkowym. Każdy wyjazd, nawet po zakupy do supermarketu, to promocja firmy.
Potężny pikap zwróci uwagę i jednocześnie skojarzy się i z wyprawami i przygodą. W Europie nie ma faceta, który się za nim nie obejrzy.
Np. taki:

DarekS - 23-06-2013, 20:13
Temat postu: Re: nurkomobile
Jaroslaw napisał/a:
- na bogato: 5 miejscowy Pick-Up..... np Mitsubishi L-200 z zabudowaną paką bagażową


odpuść sobie
pali dużo, a skręt ma bardzo mały
maiłem L200 i jest to jedna wielka kupa

KonradK. - 24-06-2013, 12:14

Duzo czyli ile?
Marcin13736 - 24-06-2013, 17:34

moje Oczko E-320 paliło w super szybkiej miejskiej jeździe 16 litórw Pb. Na trasie do 120km/h potrafiło zadowolić się tylko 8 litrami. Czyli ile to jest to "dużo"?
Znajomka H2 pali 50 lirtów LPG/ 100km przy spokojnej jeździe... Podobno mało pali ;)

Jaroslaw - 10-11-2013, 14:06

Wybór została dokonany..... wbrew pozorom nie tak łatwo znaleźć coś przyzwoitego przy ograniczonym budżecie. Darowałem sobie duże kombi i skupiłem się na Pick-upach i Peugocie Partnerze..... Jakoś francuz mi nie podchodził - awaryjność.... a jak się jakiś fajny Navara czy L-200 pojawiał w okolicy to znikał nim zdążyłem wybrać numer sprzedającego na komórce...... no i po kilku tygodniach trafiłem tego niebieskiego osiołka:



Udźwig koło tony, kolejne dwie na haku holowniczym.... zakryta paka....pali mi zaskakująco mało - w mieście 10 - w trybie mieszanym 7,5-8 - w trasie jeszcze nie wiem.

Będę musiał zabezpieczyć jakoś wnętrze budy na okoliczność wody, szczególnie słonej.... myślę o jakiejś farbie "gumopodobnej"..... Trzeba też zamontować jakieś gniazda czy uchwyty na pasy co by butle umocować......będę wdzięczny za wszelkie sugestie i porady bardziej doświadczonych kolegów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group