| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM-NURAS - FN a sekta
Marek Macner - 15-10-2005, 22:20 Temat postu: FN a sekta Zestawienie statystyk FN i sekty:
.....................pl.rec.nurkowanie (1.624 users)........FN (2.764 users)....gdy pl.r.n=100%
...............postów..market...postów "normalnych"....postów..................postów to FN
2005.02...1.806....315........1.491...........................2.567...................172%
2005.03...2.484....358........2.126...........................2.396...................112%
2005.04...2.500....258........2.242...........................2.207.....................98%
2005.05...1.870....254........1.616...........................2.011...................124%
2005.06...2.282....336........1.946...........................2.071...................106%
2005.07...2.200....250........1.950...........................2.076...................106%
2005.08...1.619....259........1.360...........................2.369...................174%
2005.09...1.735....187........1.548...........................2.128...................137%
2005.10......819.....84...........735...........................1.442...................196%
RAZEM:..17.315..2.301.....15.014..........................19.267..................128%
Na pl.r.n publikowało 1.624 osoby, ale faktycznie będzie tego dużo mniej - jakieś 1.300-1.400, bo liczone są podawane adresy mailowe/identyfikatory - dane osoby kilkukrotnie używały różnych adresów/identyfikatorów.
Przyjmując, że jest średnio ok 1.350 unikalnych osób na pl.rec.n - to na FN jest 204% użytkowników pl.rec.n... czyli 2 razy więcej.
Ogólnie na FN jest o 1/3 więcej postów i o 2 razy więcej ludzi.
Misteres - 17-10-2005, 06:00
Czyżby kolejny dowód na to, że niczym nie skrępowana demokracja jest zabójcza dla znacznej części społeczeństwa?
A najlepsze jest to, że często Ci najbardziej zaangażowani nie zdają sobie sprawy, iż zamieniają miejsce w którym żyją/piszą w chlew.
Andrzej Kosko - 17-10-2005, 11:43
| Misteres napisał/a: | | niczym nie skrępowana demokracja |
Chyba tak-zresztą owa nieskrępowana demokracja (widoczna w szkołach,sejmie,na ulicach) już normalnym ludziom wychodzi bokiem...
Tomek Radomski - 17-10-2005, 12:54
Co i tak nie zmienia faktu, że jest i będzie. Nikomu jej nie można odebrać. Można jedynie liczyć na to, że za jakieś ...set lat nauczymy się z niej korzystać
Tomek Tatar - 17-10-2005, 13:28 Temat postu: Re: FN a sekta
| Marek Macner napisał/a: | | Przyjmując, że jest średnio ok 1.350 unikalnych osób na pl.rec.n - to na FN jest 204% użytkowników pl.rec.n... czyli 2 razy więcej. |
Dla p.r.n policzyłeś tylko użytkowników, którzy coś napisali (bo nie da się inaczej), a dla FN wszystkich zarejestrowanych. Tymczasem ponad połowa z nich nie wysłała ani jednego posta, tak więc piszących jest tyle samo.
Cnd.
Najlepsze pozdrowienia.
Misteres - 17-10-2005, 14:18
| Tomek Radomski napisał/a: | Można jedynie liczyć na to, że za jakieś ...set lat nauczymy się z niej korzystać |
Zazdroszczę optymizmu...
MTBiker - 17-10-2005, 14:57 Temat postu: Re: FN a sekta
| Tomek Tatar napisał/a: | | Marek Macner napisał/a: | | Przyjmując, że jest średnio ok 1.350 unikalnych osób na pl.rec.n - to na FN jest 204% użytkowników pl.rec.n... czyli 2 razy więcej. |
Dla p.r.n policzyłeś tylko użytkowników, którzy coś napisali (bo nie da się inaczej), a dla FN wszystkich zarejestrowanych. Tymczasem ponad połowa z nich nie wysłała ani jednego posta, tak więc piszących jest tyle samo.
|
Podstawa 'jedyna sluszna klasyfikacja czynow i dziel...
Czyli opracowanie jak odpowiednio przygotowywac kryteria, szeregi i interpretacje powyzszych ... pod wynik.
Interesuje mnie metoda policzenia postow 'merytorycznych' i marketowych w obu przypadkach. O ile w przypadku FN mozna liczbe zarejestrowanych potraktowac jako +/- czytajacych, to ciekawe ile czytaczy ktorzy nigdy nic nie napisali lub ostatnio juz nic nie pisza ma sekta....
Ciekawi mnie takze dziwne nastawienie na konfortacje obu grup przez roznych ludzi ... bardzo ciekawe po co ??
Pzdr sceptycznie nastawiony do powyzszej analizy
Luc
Judas - 17-10-2005, 15:04 Temat postu: Re: FN a sekta
| MTBiker napisał/a: |
Ciekawi mnie takze dziwne nastawienie na konfortacje obu grup przez roznych ludzi ... bardzo ciekawe po co ??
|
Kompleksy... tak samo jak przy wojenkach CMAS - PADI...
Jak ktos wie ze jest kiepski to wyszukuje tematy zastepcze aby sie dowartosciowac...
Pozdrawiam
Marek Macner - 17-10-2005, 17:10
Odpowiedzi są wykle prostsze niż się co niektórym wydaje....
Posty marketingowe to te zawierające w temacie słowo "market".
Co do dowartościowania i konfrontacji - to polecam już cytowane przeze mnie
na FN chińskie powiedzenie: "kamień najczęściej spada na nogę tego, kto go podniósł".
Judas - 17-10-2005, 17:56
Jest tez inne... takie o stole i nozycach
Robert Klein - 17-10-2005, 18:39
Dodaj jeszcze takie marynarskie: "G .... nie tonie. " Znawcy jednak mówią, że do czasu.
RK
Art - 17-10-2005, 20:12
Zastanawia mnie Marek Twoja nagła aktywność zaraz po tym jak Werbiński na pl.rec sugeruje, że na FN nie wolno było rozmawiać o wypadku Radka i Twój post powyżej?
Broniłem dobrego imienia FN bo Werbiński nie pisał prawdy ale proszę nie wstawiaj nagle jakiś bezsensownych porównań wyższości FN nad pl.rec bo te posty nic nie wnoszą i nie wiem czemu służą?
Szczególnie, że niestety miałeś "coś" wspólnego z wypadkiem i nagle chcesz nie wiem co komu udowodnić tego typu porównaniami???
Marek Macner - 17-10-2005, 20:24
1. Sugestie były nie tylko JW ale głównie TŻ (choć jednak jego "obrzydzenie" praktykami stosowanymi rzekomo na FN nie przekłada się na nie-odwiedzanie i nie-pisanie na FN, sic!).
2. Aktywność nie jest "nagła", bo nad tym tematem gadałem z adminem wcześniej.
3. Nic nie chcę udowodnić - po prostu zrobiłem statystykę i bez słowa komentarza ją umieściłem w dziale jak mi się wydawało i nadal wydaje prawidłowym.
4. Co do mojego pisania - albo i nie pisania:
a) Jak siedzę cicho i nic nie piszę - to inni (co łatwo sprawdzić porównując daty postów) "dbają" by o temacie wypadku nie zapomniano i sami piszą bzdury na które odpowiadam, choćby zgodnie z zasadą, że nieobecni nie mają racji.
b) Jak piszę o następstwach wypadku - czyli o tym co robi prokuratura/sąd - to też żle.
c) Jak pisze na inne niż wypadek tematy - to od razu podnoszą się głosy, że "uciekam" od tematu wypadku.
d) Ogólnie - zdaniem komentujących rolę mojej osoby - "straciłem szansę by siedzeć cicho" - tyle tylko, że to ich zdanie, a nie moje (patrz pkt. a).
Więc podsumowując: piszę - wtedy kiedy mam ochotę i na temat na jaki mam akurat ochotę. No i jeszcze kiedy mam na to czas. Robiłem tak zawsze i będę robił nadal. Kropka.
Pitt_M - 17-10-2005, 21:00
Witam
Marku - nie tworzyłbym porównań (statystyk) FN - Sekta poprostu dla świętego spokoju. Czytuję jedno i drugie i uważam że oba są potrzebne i użyteczne każde w swoim zakresie.
Co do Twojego pisania-nie pisania - współczuję (choć zdaję sobie sprawę że tego nie oczekujesz ) - przeszedłeś dużo - wiele osób nie jest w stanie tego zrozumieć no ale cóż... życie toczy się dalej - pisz.
icek - 17-10-2005, 21:29
| Marek Macner napisał/a: | | co łatwo sprawdzić porównując daty postów) |
a propos dat mam pytanie do admina - co zrobić, żeby antydatować swój post? tj. jeśli chciałabym, żeby ten post nosił datę na przykład majową, czy jako zwykły użytkownik mogę to zrobić?
pozdrawiam,
kapusta
Aston - 17-10-2005, 22:05
| icek napisał/a: | a propos dat mam pytanie do admina - co zrobić, żeby antydatować swój post? tj. jeśli chciałabym, żeby ten post nosił datę na przykład majową, czy jako zwykły użytkownik mogę to zrobić?
pozdrawiam,
kapusta |
chyba sie zaraz zwale z krzesla, kanapy, czy co tam jest pode mna...
jakos ostatnio jest pogoda na trole (deszcz? wybory? brak, hmmm... xu?)
nawet bez machania..
icek - 17-10-2005, 22:53
| Cytat: |
chyba sie zaraz zwale z krzesla, kanapy, czy co tam jest pode mna...
jakos ostatnio jest pogoda na trole (deszcz? wybory? brak, hmmm... xu?)
|
mnie masz na myśli, kolego?
żeby było jasne - nie zamirezam antydatować swoich postów, po prostu zastanawiam się, od czago zależy status uprzywilejowanego, któremu takie rzeczy robić wolno....
kapusta
Fother - 17-10-2005, 23:10
| Marek Macner napisał/a: | | Więc podsumowując: piszę - wtedy kiedy mam ochotę i na temat na jaki mam akurat ochotę. No i jeszcze kiedy mam na to czas. Robiłem tak zawsze i będę robił nadal. Kropka |
Marku pisz sobie co chcesz tylko nie traktuj ludzi na tym forum jak idiotów.
Statystyka jest tendencyjna aż w oczy piecze i chociażby w tym kontekście ciężko uwierzyć w przypadkowość jej publikacji w czasie dyskusja na sekcie o FN.
Jak na osobę która od pewnego czasu usilnie próbuje ponownie tu i na sekcie zaistnieć to robisz to w sposób żenujący.
Art - 17-10-2005, 23:18
| Marek Macner napisał/a: |
(...)2. Aktywność nie jest "nagła", bo nad tym tematem gadałem z adminem wcześniej (...)
Więc podsumowując: piszę - wtedy kiedy mam ochotę i na temat na jaki mam akurat ochotę. No i jeszcze kiedy mam na to czas. Robiłem tak zawsze i będę robił nadal. Kropka. |
Marek,
nie wiem co ustalałeś z Darkiem (po co wam te statystyki) i mało mnie to interesuje bo to wasze ustalania.
Nie zabraniam Ci pisac na FN (bo nie mi tu sądzić kto może a kto nie) tylko proszę o powstrzymanie się z tego typu statystykami, które nic nie mówią i nic nie wnoszą - chyba, że Ty z niej wyciągnąłeś coś wartościowego to w takim razie gratuluję.
Pozdrawiam
Aston - 18-10-2005, 01:03
| icek napisał/a: | | Cytat: |
chyba sie zaraz zwale z krzesla, kanapy, czy co tam jest pode mna...
jakos ostatnio jest pogoda na trole (deszcz? wybory? brak, hmmm... xu?)
|
mnie masz na myśli, kolego?
żeby było jasne - nie zamirezam antydatować swoich postów, po prostu zastanawiam się, od czago zależy status uprzywilejowanego, któremu takie rzeczy robić wolno....
kapusta |
To chyba bylo wyrazne kogo mam na mysli, cytat byl jednoznaczny, pytanie bez uzasadnienia.
Twoj post byl conajmniej prowokacyjny, ale jezeli mialas/miales inne zamiary to nie
powinnas/powinienes tego robic w ten sposob, to troche traci insynuacja -
- bezzasadna. Jakos do tej pory nie zauwazylem, aby ktos mial tu status uprzywilejowanego czlonka FN.
icek - 18-10-2005, 09:35
| Cytat: |
Jakos do tej pory nie zauwazylem, aby ktos mial tu status uprzywilejowanego czlonka FN. |
nie zauważyłeś? to pójdź za radą Marka Macnera i prześledź daty wątków, w których się wypowiada
jego post na temat wypadku na Koparkach datowany na ósmego marca pojawił się sporo później - nie pamiętam dokładnej daty (i jakoś nie podejrzewam, żeby admin FN ją udostępnił), ale chyba wszyscy pamiętają, że tekst ten po raz pierwszy odczytany został na zlocie FN, który odbywał się pod koniec marca
nie ma oczywiście uprzywilejowanych użytkowników - po prostu cuda, panie, cuda
kapusta
Marek Macner - 18-10-2005, 09:52
Tekst datowany na 8 marca - powinien faktycznie mieć datę 30 marca (tak jak to jest na sekcie) bo wtedy został umieszczony.
Dlaczego ma wcześniejszą? Nie wiem, może dlatego, że była to modyfikacja
mojego własnego postu z 8 marca - a modyfikacje postów nie zmieiają ich daty.
Taka po prostu jest specyfika wszystkich forów opartych o skrypt phpBB i żadnej tu dobrej, czy złej woli/intencji nie ma.
Dla "czystości" sprawy - zamieściłem w poście z 8 marca informację, o tym że powienien mieć datę 30 marca.
icek - 18-10-2005, 12:36
pozostaje mi tylko przeprosić admina - najwyraźniej nie miał z tym nic wspólnego
kapusta
Adam Frajtak - 18-10-2005, 13:57
| icek napisał/a: | pozostaje mi tylko przeprosić admina - najwyraźniej nie miał z tym nic wspólnego
kapusta |
Tam gdzie duzo zlych emocji jest na poczatku tam pozniej duzo nic nie wartego przepraszania ....
DarekS - 07-11-2005, 20:23
Wlasnie poczytalem to wszystko sobie i niestety nie pamietam zadnego zamieszania z datami.
Wiem ze byly kilka razy w roznych tematach daty jakie byc nie powinny oraz czas ale dzialo sie to glownie po edycji wlasnego postu. Kolejna wersja FN wykluczyla takie problemy. Zeby bylo wszystko bardziej wyraziste obecnie przy edycji jest informacja, ze post byl edytowany i podana jest data i godzina.
Robek - 12-11-2005, 19:51
dlaczego mnie?
kjar - 12-11-2005, 21:56
| Robek napisał/a: | dlaczego mnie? | Nie bierz tego dosłownie. W podpisie jest zmienna, którą każdy widzi jako swój nick.
|
|