FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - porady dla początkującego

patryk110693 - 15-10-2009, 22:21
Temat postu: porady dla początkującego
witam
nie dawno napisałem taki temat jak abc ale z tego powodu że nie było zbyt wiele odpowiedzi postanowiłem go odświeżyć idę na kurs P1 i potrzebuje abc mogę na to wydać do 400zł
zastanawiam się co jest lepsze czy płetwy paskowe czy kaloszówki
mam na oku taki zestaw :
maska VENTURA2
płetwy PROFIN/TUSA liberator x-ten
rureczka najprostrza no i buciki
Proszę was jako bardziej doświadczonych kolegów o radę i pomoc w wyborze
Każde propozycje mile widziane :rozpacz:

Jaroo74 - 15-10-2009, 22:54

Najważniejszy jest dobór maski. Źle dopasowana maska może zrujnować każde nurkowanie. Tu podpowiem tak, nie ważne jaka firma i ile kosztuje, dobra maska warta jest (prawie) każdych pieniędzy. Bez mozolnego przymierzania się nie obejdzie i może się zdarzyć, że nie kupisz za pierwszym podejściem.
Tak więc od maski bym zaczął, a z tego co Ci zostanie zobaczysz na jakie płetwy możesz sobie pozwolić. Proponuje raczej paskowe płetwy bo bardziej uniwersalne. O fajkę bym się nie martwił. Jak kupisz w sklepie zabawkowym to też będzie dobrze. Ja osobiście w ogóle nie używam bo mnie wk...ia jak mi się coś majta koło głowy.

Bero - 15-10-2009, 23:24

w paskowym zwykle lepiej sie plywa a w Polsce są obowiązkowe, but dobrze ogrzeje :) nie wiem tylko, czy na zestawie z butami uda sie zamknac 400
hubert68 - 16-10-2009, 05:44

Najlepiej poczytaj :tam: http://divetrek.com.pl/forum/viewforum.php?f=52
Maska powinna być dobrana tak, by "łapała' kontakt ze skórą twarzy równocześnie na człym obwodzie. Ważna jest też mała objętość=łatwiejsze przedmuchiwanie. Rurka jak najprostsza i jak najtańsza. Płetwy raczej paslpwe, kaloszówki to tylko na basen, jak jesteś ambitny, chcesz się nauczyć poprawnej techniki i nie boisz się legend o płetwach zabijających nogi i powodujących skurcze, to jakieś jetfiny, jak interesują cię tylko tzw. "lajtowe nurki w padialskiej konfiguracji" (uwaga, to sformułowanie nie oznacza, że w PADI nie ma dobrych nurków), to niekoniecznie. Płetwy, podobnie jak maskę, kupuj wyłącznie po przymierzeniu konkretnego modelu i rozmiaru a jak się da, po przepłynięciu się w nim, choćby na basenie.

*Konrad* - 16-10-2009, 09:08

Na większości kursów płetwy Ci pożyczą razem z resztą sprzętu , ja bym na twoim miejscu ograniczył się do jakiejś sprawdzonej maski np: http://www.technisub.pl/pl/maschere/look.htm i taniej fajki .
thorne - 16-10-2009, 14:05

Mam ta maske i szczerze ją polecam (co prawda jest to moja pierwsza maska wiec innych nie probowalem ale jestem z niej zadowolony)
d4jw3r - 16-10-2009, 14:44

Technisub LOOK to bardzo dobra maska

Moją mam już 8 lat (dostałem na 1szy kurs) i pomimo tylu lat i nurkowań nadal sprawdza się znakomicie (sentyment)

Choć czasami używam też Poseidon PHANTOM, bo jest bardzo lekka, super leży i ma bardzo duże pole widzenia (co jest niewątpliwie zaletą).

Obie polecam;)

patryk110693 - 16-10-2009, 14:53

nurkowałem już zarówno w look jak i w venturze obie super leżą
do tej pory pożyczałem je od kumpla razem z płetwami aqualun blade
jednak kumpel wyjechał na stałe do norwegi a część sprzętu który był mu zbędny sprzedał z chęcią bym kupił tylko że on potrzebował kasy a je nie mogłem sobie pozwolic na taki wydatek

wiesiek01 - 16-10-2009, 15:23

patryk110693 napisał/a:
look jak i w venturze

Look nie jest zły ale ma i wady. Jedną z nich jest małe pole widzenia. Dużą zaletą, że szkła ma wymienne i łatwo (szybko) dostępne czego nie można powiedzieć o innych maskach z wymiennymi szkłami.
Popatrz, przymierz Matrix Cressi - duże pole widzenia.

Jaroo74 - 16-10-2009, 19:38

Jak widać na moim zdjęciu też jej używałem, niestety razu pewnego w trakcie zakładania pękł uchwyt paska. Ale pod względem przylegania i szczelności to była najlepsza maska jaką miałem. Co do pola widzenia to faktycznie mogło by być trochę szersze.
Mares X-Vision LiquidSkin podobno ma rewelacyjne pole widzenia, niestety nie pasuje na mój pysk

hubert68 - 16-10-2009, 20:33

Jaroo74 napisał/a:
niestety razu pewnego w trakcie zakładania pękł uchwyt paska
Jest rada :tam: http://www.trembowel.pl/i...rozne&Itemid=60
Jaroo74 - 16-10-2009, 21:22

Dzięki Hubert. Jak to mówią proste rozwiązania są najlepsze. Jak tylko znajdę tą maskę to spróbuję z nią coś pokombinować.
Radek7 - 17-10-2009, 22:58

Witam . Tego typu zapięcie było w maskach z przed 20 laty. nawet mam gdzieś w piwnicy takową. ale pomysł jak najbardziej.
Jaroo74 - 18-10-2009, 09:01

Pamiętam, pamiętam. Też miałem taką, Z ogromnym szkłem, a pojemność miała prawie jak wiaderko he he.
asiek - 08-11-2009, 11:05

Jaroo74 napisał/a:
O fajkę bym się nie martwił. Jak kupisz w sklepie zabawkowym to też będzie dobrze. Ja osobiście w ogóle nie używam bo mnie wk...ia jak mi się coś majta koło głowy.


A automat Ci nie przeszkadza? :614:

Jaroo74 - 08-11-2009, 12:03

asiek napisał/a:
A automat Ci nie przeszkadza?


Jakoś nie, a niby czemu miałby?

asiek - 08-11-2009, 12:42

No przecież wąż Ci "majta" koło głowy ;) już kilka razy przekonałam się, że lepiej mieć fajkę.
piotr_c - 08-11-2009, 14:04

asiek napisał/a:
No przecież wąż Ci "majta" koło głowy już kilka razy przekonałam się, że lepiej mieć fajkę.


A pewnie. Tyle że w kieszeni a nie przy masce.

Jaroo74 - 08-11-2009, 14:13

Cytat:
No przecież wąż Ci "majta" koło głowy już kilka razy przekonałam się, że lepiej mieć fajkę.


Nie wiem w jaki sposób ty trzymasz regulator ale mnie się nie majta. A fajka jako taka wydaje mi się w większości przypadków bezużyteczna (choć oczywiście nie zawsze). Kiedy są wysokie fale to jeśli już muszę płynąć to płynę z regulatorem w ustach (przez fajkę można się wręcz utopić), planuję nurkowania tak by zawsze mieć rezerwę na taki wypadek. Czasem łatwiej jest płynąć 1-2m pod wodą niż na powierzchni. A kiedy woda jest spokojna, to kładę się na plecach relaksuję i spokojnie sobie płynę tam gdzie muszę, więc w tym przypadku fajka jest też bezużyteczna. Jako minimalista staram się zabierać ze sobą jak najmniej sprzętu, a sprzętu zbędnego wcale. Nurkuję dla relaksu a nie żeby się zarzynać.

asiek - 08-11-2009, 14:46

Jeśli jeszcze nie zauważyłeś to była to ironia :P fajka dla wyszkolonego nurka nie powinna stanowić żadnego problemu (a jeśli jest problemem to coś jest nie tak).
Jaroo74 napisał/a:

A fajka jako taka wydaje mi się w większości przypadków bezużyteczna. Jako minimalista staram się zabierać ze sobą jak najmniej sprzętu, a sprzętu zbędnego wcale. Nurkuję dla relaksu a nie żeby się zarzynać.

Tak, octopus też na większości nurkowań wydaje się bezużyteczny ;) (ironia)
Jaroo74 napisał/a:
Czasem łatwiej jest płynąć 1-2m pod wodą niż na powierzchni

w Polsce tak, ale np.: w Egipcie lepiej tego nie rób.
Jaroo74 napisał/a:
przez fajkę można się wręcz utopić

tak: przy 6 na morzu xD

Fajkę możesz włożyć sobie do kieszeni jacketu jeśli tak strasznie Ci przeszkadza, ale lepiej ją mieć ze sobą. Ja też jestem minimalistką: im mniej zmarnowanego powietrza, tym lepiej.

piotr_c: z tego co napisał Jaroo74 wynika, że w ogóle jej nie ma przy sobie.[/b]

Jaroo74 - 08-11-2009, 15:01

asiek napisał/a:
fajka dla wyszkolonego nurka nie powinna stanowić żadnego problemu

niestety nie wiem kto to jest wyszkolony nurek, nie znam takiego pojęcia, a z fajką nie mam problemów po prostu jest dla mnie zbyteczna
asiek napisał/a:
w Polsce tak, ale np.: w Egipcie lepiej tego nie rób

a to niby z jakiego powodu??? zawsze tak robię właśnie w Egipcie, jakoś nikt dotąd nie powiedział mi że to zabronione
asiek napisał/a:
Fajkę możesz włożyć sobie do kieszeni jacketu jeśli tak strasznie Ci przeszkadza

o ile masz jacket i kieszeń
asiek napisał/a:
Tak, octopus też na większości nurkowań wydaje się bezużyteczny (ironia)

niektórzy nurkują bez (patrz Francja)

asiek - 08-11-2009, 15:14

Jaroo74 napisał/a:
niestety nie wiem kto to jest wyszkolony nurek, nie znam takiego pojęcia, a z fajką nie mam problemów po prostu jest dla mnie zbyteczna

wyszkolony czyli taki, który ma certyfikat (nie wchodzę w temat różnych organizacji, bo skończy się to tak jak wszędzie)

Jaroo74 napisał/a:

a to niby z jakiego powodu??? zawsze tak robię właśnie w Egipcie, jakoś nikt dotąd nie powiedział mi że to zabronione

Nie jest to zabronione, ale licz się z tym, że w Egipcie raczej niewielu kapitanów czy nawet osób kierujących zodiakiem, zwraca uwagę na nurków, którzy są pod wodą. Nawet czasem nie zwracają uwagi na bojki!
Jaroo74 napisał/a:
o ile masz jacket i kieszeń

Na to już nic nie poradzę, ale jeśli masz skrzydło to pewnie masz i suchy, a tym samym kieszenie (tylko tu już rozmiar fajki ma znaczenie)
Jaroo74 napisał/a:
niektórzy nurkują bez (patrz Francja)

To czy ktoś nurkuje z octopusem, czy bez nie zależy od kraju, bo organizacje nurkowe są międzynarodowe. Najczęściej ludzie podpatrują takie rzeczy u kolegów ;) Tylko nie wiem skąd ich biorą :ping:

Jaroo74 - 08-11-2009, 22:38

asiek napisał/a:
wyszkolony czyli taki, który ma certyfikat

nie sądzę, ktoś kto "zdobył" certyfikat to ktoś kto zaczyna szkolenie, to nie kurs nurkowy uczy cię nurkowania, kurs daje ci podstawy a to ty musisz się nauczyć reszty, łacznie z konfiguracją własnego sprzętu
asiek napisał/a:
w Egipcie raczej niewielu kapitanów czy nawet osób kierujących zodiakiem, zwraca uwagę na nurków

może trzeba zmienić łajbę/firmę na taką która szanuje swoich klientów
asiek napisał/a:
To czy ktoś nurkuje z octopusem, czy bez nie zależy od kraju

mylisz się, w niektórych przypadkach zależy
asiek napisał/a:
bo organizacje nurkowe są międzynarodowe

to nie organizacje szkolą nurków tylko instruktorzy, którzy też mają różne podejście (niezależnie od organizacji), a konfiguracja sprzętowa jest kwestią doświadczenia i własnych przemyśleń, o ile nie jest na ślepo przyjmowana/odgapiana od innych bez jej zrozumienia

asiek - 08-11-2009, 23:15

Jaroo74 napisał/a:
nie sądzę, ktoś kto "zdobył" certyfikat to ktoś kto zaczyna szkolenie, to nie kurs nurkowy uczy cię nurkowania, kurs daje ci podstawy a to ty musisz się nauczyć reszty, łacznie z konfiguracją własnego sprzętu

Jeśli ktoś wydaje certyfikat osobie, która nie wie jak sobie skonfigurować sprzęt (oczywiście w konfiguracji podstawowej) to chyba coś jest nie tak

Jaroo74 napisał/a:
w Egipcie raczej niewielu kapitanów czy nawet osób kierujących zodiakiem, zwraca uwagę na nurków
może trzeba zmienić łajbę/firmę na taką która szanuje swoich klientów

Zwykle są to łódki przypadkowe (czytaj: jego nurkowie są na pokładzie, więc co się będzie przejmował innymi)
Jaroo74 napisał/a:
mylisz się, w niektórych przypadkach zależy

Tak ale od kolegów
Jaroo74 napisał/a:
to nie organizacje szkolą nurków tylko instruktorzy, którzy też mają różne podejście (niezależnie od organizacji)

Standardy są w każdej organizacji, gdyby tak nie było, to nie byłoby organizacji tylko działający samodzielnie instruktorzy. Instruktor dlatego jest instruktorem jakiejś organizacji, ponieważ szkoli według jej, a nie swoich standardów. Jeśli przekazuje kursantom dodatkowe informacje na temat różnych konfiguracji, to dobrze, ale nie może ich wymagać.
Jaroo74 napisał/a:
konfiguracja sprzętowa jest kwestią doświadczenia i własnych przemyśleń

Tak tylko ile doświadczeń i przemyśleń może mieć osoba z 20 nurkowaniami i p1 albo owd? Ja pierwszą sytuację awaryjną miałam chyba dopiero przy 120 nurze. Właśnie po to jest konfiguracja standardowa. Nie zmienia to jednak faktu, że nurkowanie rekreacyjne kompletnie bez fajki i bez octopusa, jest proszeniem się o kłopoty.

Gdybyś popatrzył ogólnie na wypadki nurkowe, to tak naprawdę większość zaczęła się już na powierzchni: brak sprzętu, lub nie sprawdzony, zasada 3xZ...

Konfiguruj sprzęt tak jak chcesz. Ja na nurkowaniu zawsze mam tylko niezbędny sprzęt, ale fajka i octopus na pewno się do niego zaliczają.

Jaroo74 - 09-11-2009, 00:38

Shortest Nuke On Board. Need I say more?
jacekplacek - 09-11-2009, 10:39

asiek napisał/a:
Ja na nurkowaniu zawsze mam tylko niezbędny sprzęt, ale fajka i octopus na pewno się do niego zaliczają

Nurek nie pali. To bardzo nie ładnie.

busi - 09-11-2009, 11:17

Nie w każdej organizacji fajka jest niezbędnym elementem wyposażenia. Ja tam nie używam bo nie potrafię dla niej znaleźć sensownego zastosowania.
Padre-Kris - 09-11-2009, 13:18

jacekplacek napisał/a:
Nurek nie pali. To bardzo nie ładnie.


Jak to nie pali skoro na każdym nurowisku rozchodzi się wątpliwy aromat sziszy. Jakaś obłąkańcza moda czy cóś :pad: Ostatnio na Zakrzówku jakaś kobitka jeszcze dobrze ustnika od automatu nie wyjęła z ust a już pędem biegła bo " Sziszka rozpalona" :zdz:

jacekplacek - 09-11-2009, 14:17

Padre-Kris napisał/a:
Jak to nie pali skoro na każdym nurowisku rozchodzi się wątpliwy aromat sziszy. Jakaś obłąkańcza moda czy cóś

Ciesz się, ze Indie nie w modzie: miałbyś wejścia do wody tłuczonym szkłem wysypane. A wyobrażasz sobie te zjeżone gwoździami podesty na Koparkach?

asiek - 09-11-2009, 15:31

busi napisał/a:
Nie w każdej organizacji fajka jest niezbędnym elementem wyposażenia. Ja tam nie używam bo nie potrafię dla niej znaleźć sensownego zastosowania.

Odsyłam do początków dyskusji.

busi - 09-11-2009, 17:24

asiek napisał/a:
Ja na nurkowaniu zawsze mam tylko niezbędny sprzęt, ale fajka i octopus na pewno się do niego zaliczają


Nie dla wszystkich nurków i nie dla wszystkich organizacji fajka jest niezbędnym sprzętem :D

patryk110693 - 09-11-2009, 20:56

Panowie pragnę was poskromić z dyskusją na temat fajek
Nadal potrzebuje pomocy i zwracam się z prośbą o nią właśnie do was
help me
ponieważ niedługo muszę mieć sprzęt a jeszcze nie zdecydowałem
przypominam abc do 400 zł
-fajka
-maska
-płetwy paskowe
-buty

malinowy - 09-11-2009, 20:59

piotr_c napisał/a:
asiek napisał/a:
No przecież wąż Ci "majta" koło głowy już kilka razy przekonałam się, że lepiej mieć fajkę.


A pewnie. Tyle że w kieszeni a nie przy masce.
No tak Piotr jak to krakus trzyma węża w kieszeni. Jacek napisał:Ciesz się, ze Indie nie w modzie: miałbyś wejścia do wody tłuczonym szkłem wysypane. A wyobrażasz sobie te zjeżone gwoździami podesty na Koparkach? Jakie gwoźdźie i szkło?Jak Indie to tylko konopie! I Wszyscy :????: :cmoook: :mail; :beee: luuzik :pa:

grzegorz - 09-11-2009, 21:08

busi napisał/a:
i nie dla wszystkich organizacji fajka jest niezbędnym sprzętem


to moze nas oświeć?

piotr_c - 09-11-2009, 21:11

malinowy napisał/a:
No tak Piotr jak to krakus trzyma węża w kieszeni.


Te, synek! Ty se zmiarkuj co godosz bo Ci przyfandzola. Jo żech hanys z dziada pradziada a Ty mie tu łod jakichś pierońskich goroli! Moj dziadek to nawet na Batorym robił przy samiuckim piecu! :ping: :D :D

martin - 09-11-2009, 21:16

malinowy napisał/a:
Jak Indie to tylko konopie!


I sraczka.....

Jaroo74 - 09-11-2009, 21:21

martin napisał/a:
malinowy napisał/a:
Jak Indie to tylko konopie!


I sraczka.....


muszę przestać jeść i pić przy kompie bo przez martina już drugi raz dzisiaj mam monitor zapaskudzony
:hihi-:

andrzej4380 - 09-11-2009, 21:26

patryk110693 napisał/a:
Panowie pragnę was poskromić z dyskusją na temat fajek

morze ci się nie udać :bee;
co do sprzętu tak jak poprzednicy pisali maska musi pasować a nie wyglądać !
i tu powinieneś skupić swoją uwagę
co do reszty to jak maska pochłonie większą część kasy (a nie powinna)to ja bym resztę na razie pożyczył a w miarę rozwoju wiedzy dokupywał bym sukcesywnie to co naprawdę potrzebne
bez porządnej maski każde nawet krótkie nurkowanie będzie dla ciebie wk....cym doznaniem
co do rurki hmm.... kupiłem bo myślałem że się przyda niestety
dostał ją w prezencie kolegi ojciec

malinowy - 09-11-2009, 21:26

Przepraszam Patryk! Zerknąłem na allegro i wybrałem "niskobudżetowy" ale przyzwoity(moim zdaniem) zestaw:płetwy Mares Planta Avanti-240zł,buty Scubatech-100zł,maska Mares Opera albo Technisub Look -140zł(koniecznie musisz przymierzyć!!!)I na fajki nie starczy...Fajka to ok.50zł.Czyli musisz poszukać okazji.Najdroższe są płetwy i te akurat mógłbyś kupić używane.(albo kaloszowe-na basen wystarczą).W każdym razie lepiej wypożycz niż kupuj badziewie.Pozdrawiam!I powodzenia :pa:

[ Dodano: 09-11-2009, 21:32 ]
Martin napisał:

I sraczka.....[/quote] Dobra zwracam honor,choć to takie "niemieckie" poczucie humoru :beer3:

Jaroo74 - 09-11-2009, 21:36

malinowy napisał/a:
maska Mares Opera

osobiście nie polecam, kiedy kupiłem była idealnie dopasowana, ale po kilku(nastu) nurach chyba guma zesztywniała i przestała dobrze przylegać (no chyba że morda mi spuchła, ale tego akurat nie zauważyłem)
malinowy napisał/a:
albo Technisub Look

moim zdaniem zdecydowanie lepsza, ale też nie bez wad:
wiesiek01 napisał/a:
Look nie jest zły ale ma i wady. Jedną z nich jest małe pole widzenia.

martin - 09-11-2009, 21:40

malinowy napisał/a:
Dobra zwracam honor,choć to takie "niemieckie" poczucie humoru


Traumatyczne przezycia pozostawiaja slady na cale zycie. Wcale nie jest sieszne, gdy przez dwa dni masz ograniczony zasieg na metr od kibla. ;)

malinowy - 09-11-2009, 21:52

Kumpel też tak miał,ale on się uparł i używał plastików bo mu się gliniane skorupy które się rozbija po użyciu nie podobały.No i on był taki..."małolitrażowy" :pa:
martin - 09-11-2009, 22:03

Ja wyszedlem z kolegami z pracy na herbate do baru na drugiej stronie ulicy. Cywilizowanie wygladal....
piotr_c - 09-11-2009, 22:09

martin napisał/a:
Ja wyszedlem z kolegami z pracy na herbate do baru na drugiej stronie ulicy. Cywilizowanie wygladal....


Piłem sok z trzciny cukrowej w knajpie tuż obok targowiska w Daharze i nic, a miesiąc później zatrułem się w knajpie na krakowskim Kazimierzu. Nigdy nie wiesz gdzie czyha...

hubert68 - 09-11-2009, 22:51

Radek7 napisał/a:
Witam . Tego typu zapięcie było w maskach z przed 20 laty. nawet mam gdzieś w piwnicy takową. ale pomysł jak najbardziej.
Czasem tradycyjne rozwiązania są najleprsz... :ping: na poważnie - jeszcze maski w taki sposób nie "udirowiłem" ale zamierzam zrobić to z dwiema różnymi. Na próbę. Podzielę się wrażeniami po nurach.
asiek napisał/a:
już kilka razy przekonałam się, że lepiej mieć fajkę.
Osobiście wydaje mi się, że lepiej dobrze zaplanować nurkowanie. Od pewnego czasu, gdy przekonałem się do zalet długiego węża, to fajki nie używam. Wyobrażacie sobie podanie automatu na długim wężu z fajką???
asiek napisał/a:
fajka dla wyszkolonego nurka nie powinna stanowić żadnego problemu (a jeśli jest problemem to coś jest nie tak).
Fajka dla wyszkolonego nurka dir jest ogromną przeszkodą, uniemożliwiającą skuteczne podanie gazu. Dlatego mam fajkę w czasie nurkowania na półce w szafie, w domu.
asiek napisał/a:
Fajkę możesz włożyć sobie do kieszeni jacketu jeśli tak strasznie Ci przeszkadza
Fakt mogę. Wtedy napewno nie będzie mi przeszkadzać. Bo pływam z płytą i skrzydłem a jacket wisi w domu w szafie... razem z fajką...

Wracając do tematu, jeśli jeszcze pamiętam, chodziło o dobór abc:
-maska: jak najbardziej dopasowana, nawet jeśli droga
-płetwy: na basen wystarczą Ci kaloszówki, najlepiej pożycz, będziesz dobierał płetwy paskowe (ale ze sprężynami) do butów, w które się "ubierzesz"
-fajka: dowolna jak najtańsza. Żeby po tem było nie żal, jak będzie leżeć w szafie.

wiesiek01 - 10-11-2009, 08:29

hubert68 napisał/a:
Fajka dla wyszkolonego nurka dir jest ogromną przeszkodą, uniemożliwiającą skuteczne podanie gazu.

Ten "Dir" to koledze tak przesłonił świat, że już nie rozróżnia co, gdzie i dla kogo...
Młody idzie na kurs dla początkujących więc jaki DIR ?

jacekplacek - 10-11-2009, 09:05

grzegorz napisał/a:

busi napisał/a:

i nie dla wszystkich organizacji fajka jest niezbędnym sprzętem

to moze nas oświeć?

Pewnie dla wszystkich opartych o konfigurację DIR. Bedę strzelał: GUE, UTD

hubert68 - 10-11-2009, 20:10

wiesiek01 napisał/a:
Ten "Dir" to koledze tak przesłonił świat, że już nie rozróżnia co, gdzie i dla kogo...
Młody idzie na kurs dla początkujących więc jaki DIR ?

Dir jest też dla początkujących. Możesz nawet, jeśli chcesz, zapisać się na podstawowy kurs w GUE, Rec1 się nazywa...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group