FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE REKREACYJNE - Jastarnia

juwisz - 21-06-2013, 13:45
Temat postu: Jastarnia
Czy w Jastarni/Helu można zrobić jakieś ciekawe nurki rekreacyjne, poza wrakami?
Wybieram się w I połowie lipca do Jastarni i chciałbym zrobić kilka nurków.

Aero - 21-06-2013, 13:56

z Jastarni poza wrakami jest chyba tylko torpedownia
dno w zatoce to raczej pustynia - nic ciekawego
pozostają raczej tylko wraki - niektóre są ciekawe - nie każdy to kupa złomu - czasami to kupa drewna i złomu :)

KasiaK - 21-06-2013, 14:04

nurki zrobić można, ale nie powiedziałabym o nich "ciekawe" :)
jak napisał Aero, dno to po prostu piach i tyle.

TYMOTEUSZ - 21-06-2013, 14:55

ogólnie jest zakaz ale mozesz spróbowac w porcie- fajne fanty
jaros4 - 21-06-2013, 16:04

Kiedys z "braku laku"zrobilem nocnego nurka w porcie.Polecam milosnikom przyrody.Zwlaszcza tym zwracajacym uwage na Migaracje Gatunkow.Pelno stacjonarnych sieci,a moze zapomnianych,w ktorych grzezna najrozmaitsze gatunki ryb.
ziemia - 21-06-2013, 18:47

Chciałam się w zeszłym roku wybrac na okolice falochronu w Helu, ale pogoda nie pozwoliła, podobno polska rafka.
Marcin13736 - 23-06-2013, 14:24

W Helu jest do zrobienia jeden wraczek z płetwy... Ale to podobno poufna informacja :)
Haw - 23-06-2013, 17:49

Marcin13736 napisał/a:
W Helu jest do zrobienia jeden wraczek z płetwy... Ale to podobno poufna informacja :)
na upartego nawet dwa, bo co twardsi nawet do tralowca sa w stanie dowioslowac :) i nie jest to zadna tajemnica - wspolrzedne sa do wyguglania, wrak nie jest zadna prywatna wlasnoscia "kolka straznikow tajemnicy". do tego mozna pyknac nurkowanie po stoku (za bryza w strone gdanska), opada dosc stromo na ok. 25m potem lagodnieje. zasadniczo ciezko porownywac nurkowanie na stoku z wrakami :)
piotrkw - 23-06-2013, 19:17

ziemia napisał/a:
Chciałam się w zeszłym roku wybrac na okolice falochronu w Helu, ale pogoda nie pozwoliła, podobno polska rafka.


A to żałuj , jako, że nie mam zbytniego parcia na oglądanie złomu , uważam że jedno z ładniejszych miejsc na naszej części Bałtyku , płytko i sympatycznie . Szczególnie przy słonecznej pogodzie i braku sieci w pobliżu ;-)

Pozdrawiam Piotr

ziemia - 23-06-2013, 21:23

Jeszcze nic straconego, daleko mam, ale w końcu trafię na pogodę. Cieszę się, że potwierdzasz atrakcyjnośc miejsca.
lozerka - 24-06-2013, 20:08

a mozecie opisać, gdzie to dokładnie jest, jak ( skąd ) się wchodzi do wody, jakie to głębokości są?
juwisz - 25-06-2013, 12:12

Gdyby ktoś z forum miał ochotę na wspólne rekreacyjne nurki w Jastarni lub bliskiej okolicy (np. Hel), to jestem za. Jeżeli nic się nie wydarzy, będę w Jastarni od 30.06 do 12.07. Telefon podam na priv.
ziller - 25-06-2013, 14:19

Na wysokości przedostatniej latarni falochronu portu wojennego zaczyna się poręczówka prowadząca na dziób wraku Bryzy.
TYMOTEUSZ - 25-06-2013, 16:30

jedziemy większą ekipą w ten weekend, jestesmy od Soboty do wtorku, spimy w Helu- nurkujemy i z helu i jastarni i mam nadzieje Władka.
690 913 090

KasiaK - 25-06-2013, 16:37

kurna, dlaczego większość jedzie zawsze w innym terminie niż ja z ekipą, przez co nie da się zgrać towarzystw :(
ech
jestem 6-7 w jastarni :)

Maciek 3city - 25-06-2013, 19:10

ziller napisał/a:
Na wysokości przedostatniej latarni falochronu portu wojennego zaczyna się poręczówka prowadząca na dziób wraku Bryzy.

Ta poręczówka zazwyczaj jest zerwana, najlepiej przy falochronie zejść po stoku na ok. 16m i kierować się na lewo cały czas trzymając te 16m. Nie ma szans, żeby nie trafić :) Jak coś to jeszcze jest opustówka, przynajmniej przez całą zimę była, i tydzień temu też :)

ziller - 25-06-2013, 19:49

Maciek 3city napisał/a:
Jak coś to jeszcze jest opustówka, przynajmniej przez całą zimę była, i tydzień temu też


To jest jakaś bojka?

A gdzie najlepiej teraz podjechać autem, żeby nie targać za daleko sprzętu?

juwisz - 25-06-2013, 20:06

TYMOTEUSZ napisał/a:
jedziemy większą ekipą w ten weekend, jestesmy od Soboty do wtorku, spimy w Helu- nurkujemy i z helu i jastarni i mam nadzieje Władka.
690 913 090

A nie planujecie jakiegoś spokojnego nura w poniedziałek lub wtorek? Mogę dojechać w razie potrzeby, żaden problem.

kibi80 - 25-06-2013, 23:39

Na plażę można dojechać samochodem bezpośrednio pod falochron od strony portu wojennego. Wjazd na plażę jest przez bramę, której klucz znajduje się w tamtejszym fokarium. Na Bryzę można się dostać wpław (ca 300m). Jest bojka na powierzchni - widac z brzegu. Trzeba płynąć wzdłuż falochronu po stoku, a na głębokości 16-18m skręcić w lewo. Wraku nie da się nie zauważyć.
Poręczówka która się tam znajduje prowadzi do tych zatopionych makiet z filmu Quo Vadis.
Byłem w miniony weekend. Mina opalających się ludzi na plaży jak ubieramy się w suchary przy temperaturze 25-30st - bezcenna :-) . Wizura na Bryzie - dobre 15m. Nigdy nie widziałem lepszej.

Marek W. - 26-06-2013, 10:54

W zeszły czwartek (20.06) byłem na bryzie popłynąłem tam z plaży brama wjazdowa była otwarta więc nigdzie nic nie zgłaszałem, musiałem przejechać obok płotu budowy i zaparkowałem na betonach przy plaży.
Na bryzę dostałem się tradycyjnie i moim zdaniem w najlepszy możliwy sposób który koledzy już tu opisali czyli przy falochronie na 14-16m i w lewo po stoku po jakiś 15min od zanurzenia i spokojnego tempa trafiam na wrak.
Wizura było super zresztą tak jak i gdzie indziej np. na groźnym czy malutkiej termoklina na ok.6-8 m.
Ci którzy czują się na siłach mogą sobie wpłynąć do wnętrza wraku które jest tak porozcinane żeby zminimalizować możliwość utknięcia w jego wnętrzu, zwłaszcza nurkowie z mniejszym lub małym doświadczeniem powinni zaczynać swoją wrakową przygodę na tym wraku.
Z powrotem płynąłem po poręczówce od dziobu łodzi lecz ta urywa się na 6m więc potem na kompas na 30st.(powrót z 210st.) całe nurkowanie zajęło 70min. a potem towarzyszenie mojej lepszej połowie na leżaku.
Moim skromnym zdaniem jest to jedyne "dla każdego" godne uwagi miejsce na nurka z brzegu w okolicach helu.

lozerka - 26-06-2013, 11:24

piotrkw napisał/a:
ziemia napisał/a:
Chciałam się w zeszłym roku wybrac na okolice falochronu w Helu, ale pogoda nie pozwoliła, podobno polska rafka.


A to żałuj , jako, że nie mam zbytniego parcia na oglądanie złomu , uważam że jedno z ładniejszych miejsc na naszej części Bałtyku , płytko i sympatycznie . Szczególnie przy słonecznej pogodzie i braku sieci w pobliżu ;-)

Pozdrawiam Piotr


a co z tą rafką ? to jest miejsce, które ktoś wyżej opisał ? gdzie tu jest wejście ? mozliwe, ze będę na Bałtyku z osobą, która ma ciągłe problemy z przedmuchiwaniem się, wiec chciałabym miec chociaż na jednego nurka opcję niewrakową :)

ziemia - 26-06-2013, 11:33

Falochron w porcie. Mieliśmy wyskoczyć z łodzi w drodze na Bryzę, pewnie wejść z buta za szpejem od strony portu by się dało, ale spory kawałek trzeba iść, wleźć na mur i zejść z niego po tych betonach i odradzono nam takie przedsięwzięcie. W Jastarni jest słynny Rów, ale niestety okolica nieatrakcyjna.
lozerka - 26-06-2013, 11:42

w rowie swego czasu bywałam :-D tak po opisie to nie wiem, jak z tą rafką będzie, jakoś nie wyobrażam sobie skakania z butlami i w suchym po murach :-D

ale zobaczymy :) dziękuję :)

ziemia - 26-06-2013, 11:50

Dlatego rozważ wyjście z łodzi.
juwisz - 26-06-2013, 12:28

kibi80 napisał/a:
Na Bryzę można się dostać wpław (ca 300m). Jest bojka na powierzchni - widac z brzegu. Trzeba płynąć wzdłuż falochronu po stoku, a na głębokości 16-18m skręcić w lewo. Wraku nie da się nie zauważyć.

Czyli jest możliwość wejść z plaży, dopłynąć na powierzchni i zanurzyć się przy boi.
Z informacji w necie wynika, że wrak leży na ok. 21 m, a zgodnie z poniższą mapą ok. 100 m w lewo od falochronu, zgadza się?
takie położenie Bryzy wskazuje google 54°36′21.7"N
018°47′39.1"E

TYMOTEUSZ - 26-06-2013, 13:52

juwisz- jak masz ochotę zanurąc z brzegu można to zrobić ale problem polega na tym iż dostep do głowki portu jest utrudniony- w tym roku jest to teren budowy i zakaz wstepu.
wyjscia są 2 a aw sumie 3

- wchodzisz 300m w lewo od głowki portu (dojscie po piasku od ulicy na końcu deptaka), sugeruje dojscie ze sprzetem do samej głowki portu a nie 100 metrów od niej i płyniecie na kompas pod woda do bojki, dopłyniecie i tu masz znowu dwie opcje:
a) płyniesz do końca głowki portu (masz go po prawym reku)około 300m, do głebokosći 14 metrów, odbijasz lewo skos tak aby byc na max 16 metrach, dopływasz do wraku
b) płynąc około 100 m od wejscia do wody znajdujesz poręczówkę która odbija w lewo-skos, prowadz cię aż do wraku.
- płyniesz łódką do bojki (koszt 60-70zł)

płyniecie po powierzchni trochę bez sensu,zmęczysz się, zachlapie cię fala- żadna przyjemność




KasiaK - 26-06-2013, 14:31

można jeszcze wejść normalnie z plaży i płynąć na kompas.
wejście najbliższe bryzie, jest pierwszym dostępnym dla plażowiczów (patrząc od portu wojennego)
auto zostawia się przy ulicy i trzeba ze sprzętem przejść kawałek deptaka a potem plażę.

PS nie cierpię nurkowań z brzegu:/

juwisz - 26-06-2013, 16:30

Dzięki Wam za wskazówki.
Myślę, że na miejscu się zobaczy, czy z łódki na wrak czy z buta/płetwy.
Wejście z brzegu ma dla mnie taki sens, że rodzina opala się na plaży, a ja w tym czasie nurkuję :ping:

piotrkw - 26-06-2013, 17:54

lozerka napisał/a:
a co z tą rafką ?


Zewnętrzna cześć falochronu portu rybacko -jachtowego . Z tym skakaniem po betonach i kamieniach to nie do końca , bo można wejść tak jak na plażę i przespacerować się 100 m pod początek falochronu . To stając koło stacji PAN . Jezeli koło bosmanatu , to faktycznie trzeba przedostać się przez falochron i zejść po "drabince" z prętów wbetonowanych w ścianę falochronu . Ja zabierałem tam butle 10 lub 12 , bo i max do 10-12m dochodzilismy i z powrotem ;-) . nie wiem czy teraz mozna spokojnie przejśc bo nastawiali pełno drewnianych bud i dostęp może byc utrudniony . Szczególnie w sezonie , ja jeżdzę tylko poza sezonem i o tym piszę . A rafka ... głazowisko bloków skalnych i betonowych łamaczy fal , z czystym piaskiem , sporą ilością małych ryb , flonder, meduz , bałtyckich krewetek czyli garneli , pojedynczych i grup głazów leżących na piasku.
Taki sympatyczny klimat , acz zapewne nie wszystkim się takie płytkie nurkowania podobają . I powtórzę , najlepiej przy słonecznej pogodzie i bardzo małym falowaniu lub wcale . W innych warunkach moim zdaniem szkoda czasu i możliwe rozczarowania .

Pozdrawiam Piotr

JAROOO - 26-06-2013, 23:30

Szczerze... Za dużo filozofi w tym co każdy pisze. Bojka zawsze jest bo dbają o nią tamtejsze centra nurkowe. Najlepszą opcją jest popłynąć do niej wpław i zacząć nurkowanie po opustówce z pełnymi butlami. Zaliczyć porządnego nurka 40min i wrócić pod wodą na eleganckim profilu aż do plaży. Druga opcja bez boi to 50 metrów na lewo patrząc od brzegu i na wysokości końca falochronu zanurzyć się. Płynąć wzdłuż stoku na głebokości 12m (posiadając spad oczyiście z prawej strony) trafia się na dziób. Realizując nie warto zaczynać pod wodą zajmuje to ok 15min i stratę gazu. Zaparkować samochód można przy fokarium lecz w sezonie chyba jest tam zakaz ruchu. Ale ulicę dalej uprzejme Panie zaproszą na parking koszt ok 5zł.
Marras - 28-06-2013, 00:24

No właśnie - za dużo filozofii i pływania wpław :)
Jak zasuwasz np. pod wiatr to masz dość zanim zaczniesz nurkowanie :)
Wypłynięcie ribem np z Andrzejem Salą na Bryzę kosztuje 40 zł, na trałowca 50 zł.
Dowiezie, zrzuci, poczeka, wyciągnie Ci szpej z wody, odwiezie do portu.
Dla mnie bomba.
I nie zapominaj że w razie awarii (u Ciebie oczywiście) jest komu wezwać pomoc.
W życiu bym się nie silił na zaoszczędzenie 4-5 dych, by mieć w zamian zasuwanie z płetwy i brak supportu :)

KasiaK - 28-06-2013, 14:05

Marras napisał/a:

W życiu bym się nie silił na zaoszczędzenie 4-5 dych, by mieć w zamian zasuwanie z płetwy i brak supportu :)

kij tam już z supportem, ale to lecenie ze sprzętem po plaży, potem drałowanie wodą (dość długo jest płytko),a następnie z płetwy 200m jest ponad moje moce. Tzn moce w sumie nie, bo już tak kiedyś dałam radę, ale nie zamierzam tego numeru nigdy więcej powtórzyć ;) szkoda pary.

TYMOTEUSZ - 28-06-2013, 14:10

No widzisz- ilu nurków tyle opinii.
Dla mnie najfajniesze są nurki na bryzie właśnie z brzegu, raz ( 2tyg) temu byłem z łajby i jakoś tak....

Marek W. - 29-06-2013, 12:35

KasiaK napisał/a:
z płetwy 200m jest ponad moje moce.


I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
+ 80cf tmx 23/37 + 80cf Nx 50 + 80cf tlenu, a w razie draki wyciąga partnera z taką samą ilością szpeju i holuje go do brzegu.
Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....

Marras - 29-06-2013, 21:02

KasiaK napisał/a:
kij tam już z supportem


ten support to także to, że wyjmą Ci szpej z wody a Ty wyskoczysz na riba i beztrosko podziwiając widoki dasz się odwieźć do portu :)

Marek W. napisał/a:
I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10


Marek, odróżniłbym umiejętności od niechęci do wysiłku :)
Znam wielu "wygodnickich" którzy gdy trzeba potrafią zdobyć się na takie czyny, o które w życiu bym ich nie podejrzewał. :)

stefanis - 29-06-2013, 21:31

Marek W. napisał/a:
KasiaK napisał/a:
z płetwy 200m jest ponad moje moce.


I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
+ 80cf tmx 23/37 + 80cf Nx 50 + 80cf tlenu, a w razie draki wyciąga partnera z taką samą ilością szpeju i holuje go do brzegu.
Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....

Wydaje mi sie ze napewno nie u Pawla bo on chyba od niedawna robi fulla i chyha nie jest konieczne 2x18 pozatym z tego co KasiaK pisala kiedys robila ten kurs po to zeby pojsc na graf zepelina

krzyśko - 29-06-2013, 21:34

A ja przyznam, że bardzo lubię nurkować na Bryzie właśnie z brzegu.
Jest tam coś w rodzaju drewnianej promenady z wiatą i ławeczkami, gdzie można sobie przygotować sprzęt i spokojnie się ubrać.
Bardziej mnie męczy to, że muszę się czasowo dopasowywać do innych ludzi na łodzi i włażenie na pokład po nurkowaniu niż zrobienie tych 200m w sprzęcie.
Wiem, że te 50zł to nie jest duża kasa, ale bez przesady - to tylko kilka minut płynięcia, a suport na takim wraku jak Bryza naprawdę nie jest mi potrzebny.
Nie próbowałem płynąć na wrak pod wodą, zawsze zasuwałem po powierzchni do opustówki - fakt, że zazwyczaj trafiałem na przyzwoita pogodę.
Kształt dna jest wprost idealny na wychodzenie. Wypłyca się łagodnie, więc płynąc na kompas do wyjścia mamy gratis przystanek bezpieczeństwa po drodze - a że piasek twardy to i na deko można sobie wygodnie poleżeć.
(Kiedyś na Bryzie tak się zasiedzieliśmy, że wyszło nam 17minut deko :bee; )
No i Bryza jest wg mnie najprzyjemniejsza poza sezonem, gdy pogoda jest mniej mordercza i mniej ludzi na plaży. W ogóle całe to nurkowanie jest dużo przyjemniejsze poza sezonem, a już zwłaszcza z Helu.

Maciek 3city - 30-06-2013, 01:12

Ja średnio dwa razy w miesiącu jestem na Bryzie, szczególnie w zimę jak wszystkie jeziora są pozamarzane, a na Bryzce miło, wizura do 15m, tylko trochę zimno, ale da się przeżyć :) I mówiąc szczerze, ani razu nie byłem tam z łódki, zawsze z płetwy, czasem nawet dwa razy dziennie, jeden nurek na quo vadis z zaliczeniem 30m, a drugi Bryzka. I nie rozumiem jaki jest sens w wypływaniu tam łodzią, to już wolę na Delfina, albo Groźnego popłynąć, niż na Bryzę na którą zawsze, nawet w tygodniu pod wieczór można sobie skoczyć :) A jak wiedzą wszyscy którzy nocne na Bryzie przeżyli - Nie ma nic lepszego !!! Też nie wiem jakim cudem zajmuję dopłynięcie na nią od falochronu pod wodą w 15 min. Ja zawsze, tak jak kolega wcześniej wspomniał sobie schodzę na wysokości tego spadku ostrego który idzie z 5 metra, jakieś 50m od falochronu, dochodzę na te 14-16m, robię parę kopnięć i jestem na Bryzce :) Max 5 minut i jestem na miejscu :)
KasiaK - 01-07-2013, 09:15

Marek W. napisał/a:
KasiaK napisał/a:
z płetwy 200m jest ponad moje moce.


I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10
+ 80cf tmx 23/37 + 80cf Nx 50 + 80cf tlenu, a w razie draki wyciąga partnera z taką samą ilością szpeju i holuje go do brzegu.
Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....

hehehe, o masz kolejny zaczepny.
nie nuram z 2x18, ponieważ jako nurek full tmx mam całkiem niezły SAC i daję radę na 2x12.
stage'e które wymieniłeś owszem, używam, ale nie wchodzę z nimi z brzegu i nie pedałuję potem 200m do Frankena, tylko albo skaczę z nimi z łodzi, albo ktoś mi je do wody podaje.
czaisz?
tzn jeśli Ty zasuwasz obładowany takim sprzętem plażą, to gratuluję głupoty i DCSa zaraz po nurku.

co do wyciągania partnera - owszem Kolego, ale jeśli miałabym go holować ileś tam, to pozbyłabym się nadmiarowego sprzętu najpierw.

i owszem, nie robiłam kursu u Pawła Poręby, ale jaki to ma związek? jest jeszcze kilku dobrych instruktorów full tmx.
Jak dorośniesz to zrozumiesz.

[ Dodano: 01-07-2013, 09:17 ]
Marras napisał/a:

Marek W. napisał/a:
I to pisze ktoś "ful tmx" czyli ktoś kto na nura zabiera 2*18 tmx 70/10


Marek, odróżniłbym umiejętności od niechęci do wysiłku :)
Znam wielu "wygodnickich" którzy gdy trzeba potrafią zdobyć się na takie czyny, o które w życiu bym ich nie podejrzewał. :)

dokładnie tak.
z resztą napisałam dalej w poście, że dać radę dam, ale nie mam chęci, no ale Marek szuka do czego by się do mnie dowalić, więc sobie wyciął tylko fragment mojej wypowiedzi.
Manipulacja, cóż, dosyć popularna się na FN ostatnio robi ;)

[ Dodano: 01-07-2013, 09:18 ]
stefanis napisał/a:
Marek W. napisał/a:

Coś mi się wydaje że u Pawła Poręby tego ful tmx nie robiłaś....

Wydaje mi sie ze napewno nie u Pawla bo on chyba od niedawna robi fulla i chyha nie jest konieczne 2x18 pozatym z tego co KasiaK pisala kiedys robila ten kurs po to zeby pojsc na graf zepelina

wszystko się zgadza,
a kurs robiłam u Jacka Trembowelskiego.
2x18 absolutnie nie jest konieczne, bo nie ma takiej potrzeby.

Aero - 01-07-2013, 21:51

Marek W. napisał/a:

..... tmx 70/10 ...


a to chyba na szuwary :bee;

fwj - 02-07-2013, 09:28

Eee, mod 12m - toż i pod termoklienę można zejść :bee;
KasiaK - 02-07-2013, 09:39

Aero napisał/a:
Marek W. napisał/a:

..... tmx 70/10 ...


a to chyba na szuwary :bee;

ano widzisz, kolega mnie zajeżył i nawet nie zauważyłam błędu:)
spoks, takich tmxów nie używam, ean 23/37 też nie ;) i tleniaka 80cf też nie, bo nie lubię bez sensu dźwigać.

juwisz - 02-07-2013, 18:52

na razie pogoda nie rozpieszcza, ale jak sie wypogodzi, to chetnie z kimś zanuram. Bede w Jastarni do 12 lipca
Bandit - 24-07-2013, 22:56

Witam,

Byłem na Bryzie 17 lipca. Wizura tragiczna. Film poniżej:

bryza 17 lipca 2013

juwisz - 25-07-2013, 10:09

Mnie się nie udało zanurkować na Bryzie w wyniku nieporozumienia z bazą nurkową i warunków pogodowych.
Ale jak obejrzałem film, to nawet nie żałuję, bo wizura jak na Groźnym.

Z ciekawości: z jaką bazą wypływaliście i czym kręciłeś film (GoPro?)?
Momentami bez latarki coś nawet było widać na filnie.

Mucha - 25-07-2013, 21:06

Bandit napisał/a:
Witam,

Byłem na Bryzie 17 lipca. Wizura tragiczna. Film poniżej:

bryza 17 lipca 2013


Dzieki za nurka :ping:
Faktycznie wizura tragedia, na Wichrze podobnie, dzien pozniej nuralismy z Jurasem na Tralowcu, wizura oscylowala w granicach metra, za to na dole zupa, 18 stopni :ojoj:

Bandit - 25-07-2013, 22:22

Mucha również dziękuję za nurasa. Jak widać na filmie to widać tylko Twoje płetwy :)

juwisz: kamera to Countur HD, płyneliśmy z bazy divingbaltic http://divingbaltic.eu

Marras - 29-07-2013, 22:46

Nurkował tam ktoś w ostatnich dniach?
Jaka teraz wizura na Groźnym, Bryzie czy np. Muninie?
Zastanawiam się nad wyjazdem na Hel w weekend stąd pytanie o warunki, bo jak kiepskie to poczekam...

reju - 30-07-2013, 15:59

nurkowaliśmy z kolegą w ten weekend. Bryza wizurka spoko. POLECAM Grony troszkę gorzej ale też nie było aż tak źle :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group