revo7 - 20-07-2015, 13:05 Temat postu: Snorkeling dobra rurka ?Witam, nie owijając w bawełnę, pomijając całkowicie umiejętności pływackie, z żoną zainteresowaliśmy się snoreklingiem (okazjonalnie na wakacjach), chcielibyśmy spróbować przy następnej okazji w związku z tym zakupiliśmy taki oto sprzęt SpokeyTortuga. Oczywiście zgodnie z radami maski przymierzaliśmy.
Przy najbliższej wizycie na basenie wypróbowaliśmy, maski świetnie - poza lekkim parowaniem przy dłuższym wynurzeniu nie stwierdziliśmy problemów. Natomiast kwestia fajek pozostawia wiele do życzenia, mianowicie bardzo ciężko nam się przez nie oddycha.
Pływanie jest praktycznie niemożliwe - nie bardzo wiemy czy to wina rurek czy naszej techniki. Mianowicie, towarzyszy uczucie duszenia, zbyt mało powietrza, jakby przepustowość rurki nie była wystarczająca. Jako, że nigdy nie mieliśmy do czynienia z fajkami, proszę o jakąś poradę co robić, czy to kwestia techniki i nauczenia czy raczej fajka kiepskiej jakości. Być może zaworki, falochron itd jest błędem i lepsza byłaby zwykła pusta rurka ?
Wiem ze zestaw do topowych nie należy, ale też my nie jesteśmy zaawansowani, ani nurkować w tym nie zamierzamy, używane również będzie na wakacyjnych wypadach.
Płetwy planujemy na pierwszy raz wypożyczyć, dopiero później być może kupić coś swojego.
Bardzo serdecznie dziękuje z góry za wszystkie porady.kraken - 20-07-2015, 13:16 Czy da się bez większych uszkodzeń odczepić ten czerwony "zaworek" na szczycie rurki i spróbować bez niego. Jak zdjęcie go pomoże - to to. Jak nie pomoże to raczej technika oddychania, trzeba spróbować spokojnie na basenie, ale doradzanie na odległość trudne jestbruner - 20-07-2015, 14:09 Do snorkelingu (i do free też) polecam giętką rurkę firmy tribord - do kupienia w sieci Decathlon, także poprzez internet.
Rurkę można włożyć za pasek maski wykonując do niej w kilka minut prosty i niezawodny 'trzymacz' tak jak to pokazuję na filmie poniżej:
nuras5 - 20-07-2015, 14:14 Moim zdaniem - zbyt "płytko" oddychacie -fajką trzeba oddychać nieco głębiej - powietrze w niej jest strefą "martwą' - powietrze wydmuchiwane pozostaje w rurce i jest znów wciągane do płuc - zawiera mniej tlenu.
Spróbujcie oddychać głębiej - powinno być OK.revo7 - 20-07-2015, 14:42 Ok, nura5 dokładnie chodziło mi żeby ktoś potwierdził moje domysły.
Dzięki za wszystkie porady, spróbujemy odczepić ten pomarańczowy falochron i sprawdzić. Oraz też potrenować oddychanie. Zdam relacje po nastepnej wizycie na basenie.
Różnica też jest zauważalna bez zanurzenia - mniejszy problem z oddychaniem.
Ogólnie jakieś porady może jeszcze co do cwiczeń w basenie (przed faktycznym snorkelingiem ?
Korzystając z okazji, jakie płetwy bedą lepsze?
Mamy buty na kamieniste plaże, wiec chyba lepsze byłyby płetwy paskowe - zakładane na te właśnie buty ? Być moze ktoś mnie wyprowadzi z błędu i nakieruje ?
Im mniejsze zwężenie a najlepiej jego brak przy zakrzywieniu tym mniejsze opory, falochrony jeżeli są dobrze zaprojektowane nie przeszkadzają ale pomagają raczej tylko marketingowo.
Płetwy paskowe mają tą zaletę że możesz poruszać się w butach po ostrych kamieniach i po skałkach często śliskich przy brzegu . Pomagają też przy wychodzeniu na łódź po drabince które niestety bywają zadziorne Yavox - 20-07-2015, 17:20
revo7 napisał/a:
Ogólnie jakieś porady może jeszcze co do cwiczeń w basenie (przed faktycznym snorkelingiem?
Jak się pływa po powierzchni to człowieka zaczyna korcić, żeby dać nura na kilka metrów, posiedzieć tam kilkadziesiąt sekund i dopiero wracać Ponieważ pokusa staje się coraz silniejsza, na basenie bym sprawdził, ile potrzeba mi balastu, żeby z pełnymi płucami na kilku metrach być neutralym. Może Ty masz gęste kości i nic Ci nie będzie potrzeba, ale ja np. mam gumowy pas balastowy z kafelkami po 0,5kg i chyba ze 2,5kg biorę, żeby swobodnie nurkować pod wodą przy dnie i żeby mnie nie wywalało.
Do fajki czasem warto przyczepić malutki kawałek styropianu, bo lepsza jest fajka, która po wypadnięciu z gęby wolno wypłynie niż taka, która wolno pójdzie na dno - sprawdź wcześniej, co się dzieje z Twoją.bruner - 20-07-2015, 20:00 Uzupełniając mądrą radę z powyższego postu - robi się to tak, że bierze się niewielki kawałek styropianu, albo piankowej otuliny do ocieplania rur i okleja się to na rurce dość szczelnie elastyczną, wodoodporną izolacją elektryczną. Trzyma sią na lata i nie widać. Są czarne, niebieskie i czerwone kolory takich izolacji.Marcin13736 - 21-07-2015, 06:38 Najlepiej oddycha się przez rurkę bez karbowanej części. A już zaworki, to jakieś nieporozumienie. Przecież po wynurzeniu trzeba wykonać wyrzut wody wydechem- a zaworek w tym nie pomaga. Karbowany wąż też nie jest dobrym elementem do wymiany powietrza( duże zawirowania i opór). Kiedyś miałem rurkę, wyglądającą jak kanalizacyjna rurka w kształcie litery "L" z ustnikiem na końcu bez żadnych zaworków i dupereli. Ale takich już się nie produkuje, bo wyglądają mało trendy.kraken - 21-07-2015, 07:59 revo7
Poczytaj trochę tutaj:
http://www.alchemianurkow...31&p=6244#p6244
Potem zastanów się co jest dla ciebie ważne.
W skrócie
Do snorkelingu rurki z zaworkiem u dołu do łatwiejszego usuwania wody są najlepsze
Mercedesy w tej klasie to rurki marki Technisub
Maskę masz pewnie jest ok
Płetwy do snorkelingu zdecydowanie kaloszowe chyba że głównie zależy ci na ochronie stup przy wchodzeniu - wtedy paskowe i buty ale w kaloszowych zdecydowanie lepiej się pływa.
Polecam Plany avanti tre Mares.
W sumie jak używa się sprzętu tydzień w roku to właściwie każdy jest ok
MSCYavox - 21-07-2015, 08:50
Marcin13736 napisał/a:
Przecież po wynurzeniu trzeba wykonać wyrzut wody wydechem- a zaworek w tym nie pomaga.
I to jest kolejna rzecz, jaką warto poćwiczyć na basenie, bo po tym wydechu robi się potem (wciąż przez rurkę) wdech, tak więc warto mieć trochę wyczucia jak robić ten wydech, żeby się resztkami wracającej wody nie zakrztusić.kraken - 21-07-2015, 11:19
Cytat:
Przecież po wynurzeniu trzeba wykonać wyrzut wody wydechem- a zaworek w tym nie pomaga.
Zaworek zdecydowanie pomaga, właśnie pozwala usunąć wodę dołem rurki tam samo jak opróżnia się z wody II stopień automatu.
MSCrevo7 - 21-07-2015, 11:25 Dziękuje wszystkim gorąco za rady.
Mam jeszcze prośbę, gdzie znajdę lub czy byłby ktoś tak dobry i opisał technikę używania rurki/fajki z dolnym zaworkiem ?
Tzn jak to powinno przebiegać wszystko prawidłowo aby sobie krzywdy nie zrobić. Czy wentylować się jakoś przed "zanurzeniem", zejściem poniżej tafli wody, jak skutecznie używać tych zaworków kiedy itd.
Będą to na pewno cenne dla mnie informacje.juwisz - 21-07-2015, 12:26 Przed zanurzeniem robisz wdech ustami przez fajkę, nurkujesz, wypływasz na powierzchnię i mając twarz zanurzoną w wodzie (patrzysz na dno, żeby fajka wystawała z wody pionowo), robisz wydech ustami przez fajkę. W fajce bez zaworków dmuchasz mocniej, żeby usunąć wodę (woda wylatuje przez otwór górny fajki). Po usunięciu wody robisz ostrożny wdech, język możesz podnieść do podniebienia, aby nie zakrztusić się resztami wody w fajce. W fajce z zaworkami dmuchasz z mniejszą siłą, woda wylatuje przed dolny zawór silikonowy.
Mogę polecić Technisub Air Dry z zaworkiem lub bez. Sam używam takiej bez zaworków od kilkunastu lat.
Przy zanurzeniu na kilka metrów w głąb, mogą zaboleć uszy (ciśnienie) i wtedy należy je przedmuchać, np. zatykając nos palcami i dmuchając z płuc w nos. Bębenki w uszach powinny lekko "strzelić". Wypływasz na powierzchnię wolno.martin - 21-07-2015, 12:41
juwisz napisał/a:
. W fajce z zaworkami dmuchasz z mniejszą siłą, woda wylatuje przed dolny zawór silikonowy.
Tak by bylo, gdyby fajki dzialaly w.g. zasad ustalanych przez marketing a nie fizyka. W realnym swiecie jest dokladnie odwrotnie:
W rurce panuja dwie sily - slup wody w fajce + slub powietrza wydychanego. W rurce bez zaworka, wystarczy zeby slup powietrza byl mocniejszy od slupa wody, wtedy woda zostanie wypchnieta. W fajce z zaworkiem, czesc powietrza ucieka przez zaworek, dlatego musisz dmuchnac z sila wieksza: musisz zrekompensowac powietrze uciekajace przez zaworek.
Fajki z zaworkiem najlepiej oprozniaja sie przez wystawienia zaworka powyzej lustra wody - wtedy fajka sama sie oproznia poprzez grawitacje.Crypturgus - 21-07-2015, 12:54 A może warto zadać sobie pytanie:
W jakiej sytuacji wydmuchujemy wodę z fajki?
Ja tylko gdy wcześnie nurkowałem, ale wtedy wynurzam się tak, że głowa wystaję nad wodę. Rurkę mam przymocowaną do maski i po zanurzeniu wypluwam ustnik. Kiedyś z przyzwyczajenia, pociągnąłem wodę 'po przecież mam ustnik i jestem pod wodą'.
Tylko, że ja jestem dziwny.nuras5 - 21-07-2015, 13:12
martin napisał/a:
W fajce z zaworkiem, czesc powietrza ucieka przez zaworek, dlatego musisz dmuchnac z sila wieksza
Nie zgodzę się z Tobą - w fajce z zaworkiem - najpiewrw wypływa woda, a później powietrze- empirycznie
Dmuchasz powyżej zaworka - różnice ciśniń są pomijalne.Nuroslaw - 21-07-2015, 13:14
martin napisał/a:
juwisz napisał/a:
. W fajce z zaworkami dmuchasz z mniejszą siłą, woda wylatuje przed dolny zawór silikonowy.
Tak by było, gdyby fajki działały w.g. zasad ustalanych przez marketing a nie fizyka. W realnym świecie jest dokładnie odwrotnie:
nie mogę się zgodzić w pełni. To zależy od techniki. W fajce z zaworkami wydech po prostu należy robić wolniej. Zaworki po prostu równoważą pewne siły, działają jak odciążenie.
Więc zamiast krótko i mocno ( w przypadku zaworków faktycznie trzeba mocniej=więcej powietrza przy takiej szybkiej technice - bo zbyt łatwo ucieka nadciśnienie).
Ale gdy zmienisz technikę, to wystarczy słabiej a dłużej (czas potrzebny na otwarcie zaworków i opuszczenie wody przez zaworki - jest dłuższy niż kanałem rurki.
Wszak jak się wynurzysz to w fajce z zaworkami masz mniej wody do wypchnięcia, bo poziom wody w rurce stabilizuje się do poziomu zewnętrznego, jeśli miałeś jej więcej. Przy odpowiedniej technice wynurzenia, cała woda spływa przez zaworki (nie chlupiąc, bo wylewa się tuż pod powierzchnią), a wydech jest spokojny i długi - tylko trzeba dać te 3s na samoopróznienie się fajki z wody.
Jedna z wygodniejszych to Technisub AirDry czy Tusa Hyperdry (mają zaworki od dołu). Poprzez swoją budowę, nawet jeśli przy zaworku zostanie woda, to nie zaciągasz jej tak łatwo, jak przy zaworkach z bocznym odpływem, gdzie jej zostaje zwykle więcej.martin - 21-07-2015, 13:29
nuras5 napisał/a:
Nie zgodzę się z Tobą - w fajce z zaworkiem - najpiewrw wypływa woda, a później powietrze- empirycznie
Dokladnie tak ma byc - miedzy ustami a zaworkiem jest woda, ktora w pierwszej kolejnosci wyrzucasz. Potem przez zaworek leci czesc powietrza, reszta sluzy do wypchniecia wody znajdujacej sie nad zaworkiem.
Nuroslaw napisał/a:
Wszak jak się wynurzysz to w fajce z zaworkami masz mniej wody do wypchnięcia, bo poziom wody w rurce stabilizuje się do poziomu zewnętrznego, jeśli miałeś jej więcej.
Dokladnie tu jest jedyny plus fajki z zaworkiem - masz mniej wody do wypchniecia, bo wszystko co jest nad poziomem wody samo scieknie przez zaworek.
Nuroslaw napisał/a:
Przy odpowiedniej technice wynurzenia, cała woda spływa przez zaworki (nie chlupiąc, bo wylewa się tuż pod powierzchnią), a wydech jest spokojny i długi - tylko trzeba dać te 3s na samoopróznienie się fajki z wody.
Tutaj to IMHO funkcjonuje troche inaczej - wydmuchujesz czesc znajdujaca sie miedzy ustami i zaworkiem przez zaworek. Nad zaworkiem masz korek z wody - w pierwszej fazie. W drugiej fazie, woda za zaworkiem splywa w dol (przestrzen miedzy ustnikiem i zaworkiem) i potem jest wyrzucana przez zaworek. Technika takiego oproznieniajest inna niz w klasycznej rurce - zamiast jednego, silnego pchniecia, wyzucajacego cala zawartosc rurki jak korek, musisz wykonac pare malych pniec, oprozniajac przestrzen miedzy ustami a zaworkiem, z przerwami pozwalajacymi wodzie wypelnic ta przestrzen spowrotem. Jeden, powolny i dlugi dlugi wydech pewnie dziala tak samo - musisz zrobic to tylko wystarczajaco dlugo.juwisz - 21-07-2015, 13:50
martin napisał/a:
juwisz napisał/a:
. W fajce z zaworkami dmuchasz z mniejszą siłą, woda wylatuje przed dolny zawór silikonowy.
Tak by bylo, gdyby fajki dzialaly w.g. zasad ustalanych przez marketing a nie fizyka. W realnym swiecie jest dokladnie odwrotnie:
Pisałem z pamięci, być może pomyliłem się. Mam fajki Technisub Air Dry z zaworkiem i bez i w tym tygodniu sprawdzę na basenie.Nuroslaw - 21-07-2015, 14:53
martin napisał/a:
Jeden, powolny i dlugi dlugi wydech pewnie dziala tak samo - musisz zrobic to tylko wystarczajaco dlugo.
To wystarczający czas wynosi ok 3-5 s. czyli jeden długi wydech.
W jednym i drugim przypadku, gdy schodzimy w głąb, często lepiej wyciągnąć rurkę z ust i zanurzenie i wynurzenie robi bez rurki w ustach.
Przy płytkich nurkach (zirka 8 m) można nie wyciągać (przynajmniej ja nigdy nie wyciągam), ale wówczas wiadomo że nie warto czekać do ostatniej chwili, gdy tchu będzie całkowicie brakować, bo wówczas i tak wypluwa się rurkę w fazie wynurzenia.
Do polowania używam bez zaworka - może trudniej się opróżnia, ale generuje mniej hałasu niż te z zaworkiem (czasem mocniejszy oddech generuje wypchnięcie powietrza powietrzem przez zaworek i niepotrzebny hałas pod wodą.martin - 21-07-2015, 15:51
Nuroslaw napisał/a:
To wystarczający czas wynosi ok 3-5 s. czyli jeden długi wydech.
Ja probowalem te wynalazki z zaworkami jakies 10 lat temu, mozliwe ze sie to zmienilo. Wtedy zaworki nie przynosily IMHO zadnych korzysci, byc moze dlatego ze uczylem sie na rurkach bez zaworkow i przedmuchanie rurki nigdy nie sprawialo mi klopotow. Krotkie "pyk" i gotowe. Proste i bez zastanawiania sie, czy jeszcze cos w rurce zostalo.
Nuroslaw napisał/a:
W jednym i drugim przypadku, gdy schodzimy w głąb, często lepiej wyciągnąć rurkę z ust i zanurzenie i wynurzenie robi bez rurki w ustach.
Nurkowanie w glab robie bez rurki - nie widze zadnych plusow brania jej z soba. Podczas przygotowania do zanurzenia oddycham bez rurki, w trakcie bycia pod woda, rurka denerwuje swoim dygotaniem przy masce, przy wynurzeniu nie jest mi potrzebna - oddycham bezposrednio bez martych przestrzeni.
Nuroslaw napisał/a:
Przy płytkich nurkach (zirka 8 m) można nie wyciągać (przynajmniej ja nigdy nie wyciągam),
To jest dla mnie snorkeling - plywanie po powierzchni, obserwowanie rybek, krotkie plytkie wynurzenia, przedmuchanie rurki bez wyciagania glowy ponad powierzchnie. Technika podobna do twojej podczas polowania, podejrzewam.Nuroslaw - 21-07-2015, 18:07 Może masz złe doświadczenia. Ja lubię nurkowanie z rurką. Rurka jak ma u dołu zaworki pozwala Tobie na bardzo ciche wynurzenie, bo gdy dopłyniesz do powierzchni, nie musisz całej głowy wynurzać, a przy powolnym wydechu (by nie tworzyć bąblowania przez zaworki), spokojnie opróżniasz ją z wody (ba, sama się opróżnia), nawet nie słychać usuwanej wody, bo sobie spływa przez zaworki i opuszcza fajkę. Wydech tylko lekko przyśpiesza ten proces.
Martin napisał/a:
Nurkowanie w glab robie bez rurki - nie widze zadnych plusow brania jej z soba
Przy łowiectwie zaś, pozwala podczas wynurzenia nie tracić kontaktu wzrokowego z rybą, bo nie musisz wynurzać ust z wody by zaczerpnąć powietrza.Marcin13736 - 21-07-2015, 21:07 Nuroslaw, z fizycznej strony takie samooczyszczanie się rurki, to jakiś cud. Poczytaj o naczyniach połączonych, to sam dojdziesz do tego, że piszesz rzeczy wbrew ogólnie sprawdzonych praw fizyki. Jakoś od kilkunastu lat pływam z fajką i nigdy mając głowę pod wodą sama się cholera nie opróżniła. Zawsze robię to krótkim, silnym wydechem.
Ale może "nurkując" w internecie rządzą inne prawa fizyczne Nuroslaw - 21-07-2015, 21:19 Naczynia połączone - działa tu równowaga sił. Wynurz tylko oczy, albo dobij tylko do powierzchni. Juz wtedy część rurki jest wynurzona, i jeśli ma zaworek, opróznia się o tą całą przestrzeń. , Zrób lekki, ciągły wydech, i rurka jest pusta. Nie trzeba nic mocno dmuchać.
Przy "tradycyjnej" masz wciąż pełną "po brzegi"
[ Dodano: 22-07-2015, 18:16 ]
Ale tradycyjna tez ma swoje zalety. Nie hałasuje kiedy nie chcemy, bo "przypadkiem". I stawia mniejsze opory podczas nurkowania.PawelM - 22-07-2015, 20:30 Tak się przekomarzacie czy dmuchać w rurkę mocno czy słabo ale nie zapominajmy że jest jeszcze jedna stara technika opróżniania rurki z wody, nie wymagająca praktycznie żadnego dmuchania. Wystarczy w momencie rozpoczęcia wynurzania wpuścić w rurkę mały bąbel powietrza a rozprężający się gaz sam opróżni rurkę z wody. Nuroslaw - 23-07-2015, 09:45 He, ale pozbywasz się powietrza z płuc, a bąbel opuści rurkę zanim osiągniesz powierzchnię i jest Turlogh - 23-07-2015, 09:49
PawelM napisał/a:
Tak się przekomarzacie czy dmuchać w rurkę mocno czy słabo ale nie zapominajmy że jest jeszcze jedna stara technika opróżniania rurki z wody, nie wymagająca praktycznie żadnego dmuchania. Wystarczy w momencie rozpoczęcia wynurzania wpuścić w rurkę mały bąbel powietrza a rozprężający się gaz sam opróżni rurkę z wody.
A nie będzie tak, że rozprężający się gaz wyleci z rurki do powierzchni a rurka dalej będzie pełna wody?Piotr Stańczuk - 23-07-2015, 11:45 Polacam Tusę:
http://divezone.pl/fajka-...170-p-2132.html
minimalne opory w oddychaniu, dolny zaworek powoduje że łatwo się opróżnia,
na wlocie "falochron" minimalizujący przypadkowe zalanie na powierzchni przez fale,
świetna do snurkowania i do łowiectwa też będzie bdb.BitPump - 23-07-2015, 12:45
Turlogh napisał/a:
A nie będzie tak, że rozprężający się gaz wyleci z rurki do powierzchni a rurka dalej będzie pełna wody?
Najlepiej spróbuj sam i się przekonasz.Turlogh - 23-07-2015, 14:58
BitPump napisał/a:
Turlogh napisał/a:
A nie będzie tak, że rozprężający się gaz wyleci z rurki do powierzchni a rurka dalej będzie pełna wody?
Najlepiej spróbuj sam i się przekonasz.
Nie chce mi się A tak poważnie, to przecież gaz wyleci z rurki "omijając" wodę i woda znów zaleje rurkę. Dobrze myślę? Chyba że będzie skierowana wylotem do dołu. Ale nie pływam w ten sposób i tak pytam z ciekawości.martin - 23-07-2015, 17:32
Piotr Stańczuk napisał/a:
Polacam Tusę:
Pewnie, mozna wydac 80 PLN na cos co jest warte 10 PLN i po dwoch dniach wyladuje na dnie skrzynki nurkowej - w koncu kto bogatemu zabroni.
Ps: Tania i dzialajaca alternatywa:
http://www.decathlon.pl/f...id_8304560.htmlNuroslaw - 23-07-2015, 20:02 tak, można brać rurkę tanią ale w rozmiarze junior, za krótka i ze zbyt małym a twardym ustnikiem zamiast komfortu.
Zawsze można polecić: Cressi Corsica (49zł) lub podobną Tribord za 35 zł. Pamiętać należy że to rurka do snorkelingu - ma być komfortowa w pierwszej kolejności. Do scuba jeśli ma być awaryjna to zdecydowanie bez zaworków. Ma być prosta i tania, bo tyle co jej użyjemy, to zniesiemy ewentualne niewygody.
Podobnie z maskami. W Deca można dostać fajne maski w niskiej cenie. jednakże należy pamiętać, że 90 % masek tam sprzedawanych ma jasny lub przeźroczysty silikon.
Jednakże wybór płetw w Decathlonie jest najmniejszy i warto jednak w sklepie nurkowym.
Zdjęcie poglądoweBitPump - 23-07-2015, 23:05
Cytat:
A tak poważnie, to przecież gaz wyleci z rurki "omijając" wodę i woda znów zaleje rurkę. Dobrze myślę? Chyba że będzie skierowana wylotem do dołu. Ale nie pływam w ten sposób i tak pytam z ciekawości.
Pragnę dodać, że jest to jedno z ćwiczeń, które robione jest na kursie GUE Rec1.kraken - 24-07-2015, 08:22 Metoda oczyszczania fajki "wypchnięciem" kurs Skin Divera PADI - taki kurs dla dzieci i dorosłych (od 8 lat)
Jak ktoś chce spróbować takiej metody oczyszczania fajki bez mocnego dmuchnięcie niech w końcowej fazie wynurzenia rozpocznie powolny spokojny wydech tak aby zakończyć go dopiero jak szczyt fajki znajdzie się nad powierzchnią wody. Potem od razu ostrożny wdech.
Fajka będzie wypełniona powietrzem w momencie wynurzenia więc nie ma co wydmuchiwać.
Potem w ramach treningu można doprowadzać to do perfekcji chociaż bąbelek jest pewną przenośnią ponieważ gdyby to bąbelek czyścił fajkę przesuwając się do góry to pod nim musiała by być albo z powrotem woda albo próżnia
Po prostu nasz wydech usuwa bez żadnego wysiłku wodę z rurki a jeżeli wydech skończymy minimalnie po tym jak końcówka rurki wynurzy się nad powierzchnię nowa woda się nie naleje.
MSCjaros4 - 24-07-2015, 08:32 rurka z zaworkami potrafi platac nieprzyjemne a nawet niebezpieczne figle.warto wziac to pod uwage...Zchodząc glebiej ustnik trzeba wypluć by uniknąć wsysania po wynurzeniu czasem mamy problem z szybkim oczyszczeniem z wody takiej rurki.Czasem potrafi sie "zaciąc",zwlaszcza przy fali lub kiedy gorny koniec gdzies sie przekrzywi lub opadnie w kierunku lustra wody.Zwykla rurka jest duzo lepsza.Fakt ze zmusza uzytkownika do krotkiego treningu ale to moze byc zaletą.kraken - 24-07-2015, 09:11 Chyba piszemy o różnych rurkach.
Chodzi o rurkę z zaworkiem u dołu:
Taki jak Air Technisuba (super rurka)
http://nurkopedia.pl/index.php?title=Fajka
Rurka z takim zaworkiem nie wymaga żadnych zabiegów. Jak przy automacie robimy wydech i jest opróżniona z wody. Takie zaworki również nie mają żadnego negatywnego wpływu podczas zanurzania, itp.
MSCjaros4 - 24-07-2015, 10:15 widac wyraznie ze wspomniana przez Ciebie rurka ma zaworek tak na wlocie i przy ustniku.
Proponuje taki test, zchodzimy na "Grubego",ja z wypluta rurka,a ty ze wspomniana rurka w paszczy,pokazujemy sobie ok,i wynurzamy sie.Zycze szczęscia Nuroslaw - 24-07-2015, 11:55 A co ma to dowieść? Że się da i obydwoje zejdziemy i wyjdziemy?kraken - 24-07-2015, 12:03 Z rurką Air Technisuba schodziłem głębiej niż te 12 metrów na Grubego i nic się nie dzieje bo co ma się dziać. Zresztą gdyby coś miało się dziać to zaczęło na pierwszych 5 metrach.
Co miało by się dziać twoim zdaniem i czy kiedyś próbowałeś sam czy nie?
Jak nurkuję z taką rurką to rurka napełnia się wodą, potem po wynurzeniu głowy poziom w rurce opada do poziomu otoczenia a reszta wylatuje z wydechem.
Myślę, że różni nas to, że ja nurkowałem w rurkach prostych bez zaworków oraz z zaworkami przy ustniku i po prostu wiem jak działają.
Ty musiałeś chyba nigdy z taką rurką nie nurkować bo podajesz błędne informacje - trudno mi inaczej tłumaczyć brak wiedzy w tym zakresie.
Jak chcesz sprawdzić te błędne informacje to zanurkuj z taką rurką jak nie wierzysz komuś kto nurkował Potem opisz tutaj swoje doświadczenie.
Rurki z zaworkiem są super do snurkowania czy nurkowania w ABC bo po wynurzeniu po prostu robimy normalny wydech i są opróżnione z wody.
Do nurkowania lepsze są prostsze bez zaworków bo rurka w nurkowaniu to raczej coś na wszelki wypadek trochę jak octopus i czym prostsza tym moim zdaniem lepsza
MSCjaros4 - 24-07-2015, 13:08 Kraken ,znaczy ze co podaję jakies nie sprawdzone informacje?
[ Dodano: 24-07-2015, 13:09 ]
i mam je z internetu,na przyklad???Sebastian Szczesniak - 25-08-2015, 01:36
Tak się przekomarzacie czy dmuchać w rurkę mocno czy słabo ale nie zapominajmy że jest jeszcze jedna stara technika opróżniania rurki z wody, nie wymagająca praktycznie żadnego dmuchania. Wystarczy w momencie rozpoczęcia wynurzania wpuścić w rurkę mały bąbel powietrza a rozprężający się gaz sam opróżni rurkę z wody.
Nuroslaw napisał/a:
He, ale pozbywasz się powietrza z płuc, a bąbel opuści rurkę zanim osiągniesz powierzchnię i jest
Turlogh napisał/a:
A nie będzie tak, że rozprężający się gaz wyleci z rurki do powierzchni a rurka dalej będzie pełna wody?
Wynurzając też masz pewną prędkość i zapewniam że jest ona dużo wyższa od prędkości bombla powietrza w rurce. . Poza tym Nurosław nie pozbywasz się powietrza, wypuszczasz małego bąbla który się rozpręży, no chyba że dla ciebie ten mały bąbel równa się objętości płuc.
No i jeszcze z innej beczki, wynurzając się każdy podnosi głowę do góry patrząc w stronę powierzchni a wtedy rurka pod wpływem prędkości wynurzania i oporu wody ułoży się wylotem w dół. Tak, tak zaraz pojawią się teksty że wtedy powietrze wyleci zaworem jeżeli jest w rurce. Nie wyleci gdyż ten sam opór wody dociśnie membranę zaworu w ten sposób że siła docisku będzie większa od naporu wody z drugiej strony. Panowie nie szukajcie dziury w całym, każdy kto zna tą technikę i jej używał wie że to działa. Sebastian Szczesniak - 31-08-2015, 10:22 Zastanawiam się tylko czemu dzieci nie mają takich rozterek, pakują rurę do paszczy i wiedzą co z nią zrobić:)
Może nikt im nie powiedział że to takie trudne i że są fajki i fajki?martin - 31-08-2015, 10:24 Dziaciarnia nia ma parcia na szklo.....grol - 31-08-2015, 10:42 Mam w domu kilka rurek (kupione, znalezione, gratisy, itd), niektóre mają zaworki, 'daszki' przeciw zalewaniu, itp. Kiedyś na wakacjach wziąłem od dzieci takie najprostsze fajki typu wygięta cienka rurka z ustnikiem i bez czegokolwiek na drugim końcu. Okazało się, że mają najmniejsze opory oddechowe, a opróżnienie z wody wymaga lekkiego dmuchnięcia, objętość martwą też miały najmniejszą... tylko te tęczowe kolory...Nuroslaw - 31-08-2015, 10:50
PawelM napisał/a:
No i jeszcze z innej beczki, wynurzając się każdy podnosi głowę do góry patrząc w stronę powierzchni a wtedy rurka pod wpływem prędkości wynurzania i oporu wody ułoży się wylotem w dół. Tak, tak zaraz pojawią się teksty że wtedy powietrze wyleci zaworem jeżeli jest w rurce. Nie wyleci gdyż ten sam opór wody dociśnie membranę zaworu w ten sposób że siła docisku będzie większa od naporu wody z drugiej strony. Panowie nie szukajcie dziury w całym, każdy kto zna tą technikę i jej używał wie że to działa.
Ale nie zawsze się sprawdza. Nie każdy podnosi głowę do góry. Gdy idę za rybą, często obserwują najpierw od dołu/przodu a następnie wynurzając nie tracę jej z widoku, więc to rura pierwsza wychodzi z wody.
Jest to bardzo prosta zabawka. jak widać sposobów na opróżnianie jest wiele. Przykład z dzieciakami:
a) nie lubią zalewania
b) wynurzając się bardzo często wyciągają fajkę z ust, by zaraz coś powiedzieć - rurka sama się wówczas opróżnia.
Nie lubię daszków "antyfala". Zdarzyło się mi kilku krotne "przytkanie". Już wolę nalatującą wodę, bo potrafię sobie z nią radzić. Z nagłym odcięciem dopływu powietrza już nie.
Do długiego snorkelingu, mimo wszystko wciąż będę polecał rurki z zaworkami (skierowanymi ku dołowi a nie w bok. te boczne lubią podciekać za często i brak im miejsca na resztkową wodę).PawelM - 31-08-2015, 22:43
Nuroslaw napisał/a:
.....mimo wszystko wciąż będę polecał rurki z zaworkami (skierowanymi ku dołowi a nie w bok............ brak im miejsca na resztkową wodę).