NURKOWANIE REKREACYJNE - Moje zakonczenie sezonu nurkowego.
Jozio - 23-12-2012, 20:57 Temat postu: Moje zakonczenie sezonu nurkowego.Poniżej filmik z mojego zakończenia sezonu nurkowego w w tym roku na basenie w Myśliborzu.
Do zobaczenia w przyszłym roku najszybciej na wiosnę.
Pozdrawiam.
Wesołych Świąt.Voltek - 23-12-2012, 21:08 @Jozio, muza jest świetna! ale z was to jacyś pedaliści czy też w kraju się tak pedałuje z płetwami?
Ja nowy sezon otwieram na Trzech Króli na wyrobisku w Lokeren. To jeszcze tylko dwa tygodnie Jozio - 23-12-2012, 21:19 Voltek ta dziewczyna to kursantka OWD wiec nie wymagaj za duzo.Voltek - 23-12-2012, 21:33 Mnie po pierwszych trzech ruchach prostowano bym nie pedałował i nie drobił.
Summum summarum to wcale dobrze jej idzie.
Trzymajcie się zdrowo!Jozio - 23-12-2012, 21:40 To jej był dopiero drugi basen a pierwszy kursowy.
Pozdrawiamjacekplacek - 23-12-2012, 21:52 Prawdę powiada on. Łatwymi pierwsze ruchy w nurkowaniu nie są. I mocy posłusznymi zawsze wówczas nie jesteśmy Voltek - 23-12-2012, 21:55 "Bendoł" z niej ludzie, choć baba to nie człowiek slawek290 - 23-12-2012, 22:01 Aleś se ją za ręce potrzymał - za co innego nie dała ?Jozio - 23-12-2012, 22:08 Nie zresztą zajęta już jest Marcin13736 - 25-12-2012, 11:17 A dlaczego kamerzysta poszedł za facetem, a nie za płcią piękną? Jozio - 25-12-2012, 11:33 A nie wiem jego zapytajcie Voltek - 25-12-2012, 11:48
Jozio napisał/a:
Nie zresztą zajęta już jest
U mężatki nie ma wpadki Legendyogger - 25-12-2012, 13:15
Jozio napisał/a:
Nie zresztą zajęta już jest
nie ma takiego pociągu od którego nie dałoby się odczepić wagonu ;DD Musiałem haha ;ppJozio - 25-12-2012, 13:27 Ja nie z tych do sie doczepiają Voltek - 25-12-2012, 13:33 Skoro nie czujesz się na siłach to nikt Cię nie zmusza, wręcz przeciwnie, więcej zostanie dla nas.Jozio - 25-12-2012, 14:53 filipesku - 25-12-2012, 19:31 Dlatego ze nurkowy celebryta jest tylko jeden
Jozio odpalaj go pro i do dzieła Jozio - 25-12-2012, 20:08 Na razie do wiosny musze poczekac powody znasz??
Miły Maciej - 25-12-2012, 20:29
filipesku napisał/a:
Jozio odpalaj go pro i do dzieła
!!!! Dokładnie Jozio - 25-12-2012, 20:42
Miły Maciej napisał/a:
filipesku napisał/a:
Jozio odpalaj go pro i do dzieła
!!!! Dokładnie
Ktos tu ma kudlate mysli hehehe
slawek290 - 25-12-2012, 22:33
Jozio napisał/a:
Ktos tu ma kudlate mysli hehehe
Próbuj na żabę .jacekplacek - 26-12-2012, 10:11 Na pająka też jest nurkowo slawek290 - 26-12-2012, 21:15
jacekplacek napisał/a:
Na pająka też jest nurkowo
A jak to leci ?Voltek - 26-12-2012, 21:17 A na śledzia? To nurkowo czy nie?jacekplacek - 26-12-2012, 21:20
slawek290 napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
Na pająka też jest nurkowo
A jak to leci ?
Koleżankę lokujesz na stole a sam czepiasz się szelkami o żyrandol i jak ten pajączek sobie igrasz
Voltek napisał/a:
A na śledzia? To nurkowo czy nie?
Tego nie znam Jozio - 26-12-2012, 21:25 Ale macie pomysły kompletnie oderwane od wątku. Voltek - 26-12-2012, 21:33 Narzekasz, jak zwykle zresztą.Jozio - 26-12-2012, 22:16
Voltek napisał/a:
Narzekasz, jak zwykle zresztą.
A gdzie ty tu narzekanie widzisz ??? Voltek - 26-12-2012, 22:48 A chocby to:
Jozio napisał/a:
Ale macie pomysły kompletnie oderwane od wątku.
Jozio - 26-12-2012, 22:59
Voltek napisał/a:
A chocby to:
Jozio napisał/a:
Ale macie pomysły kompletnie oderwane od wątku.
armorer - 27-12-2012, 15:54
Jozio napisał/a:
Voltek napisał/a:
A chocby to:
Jozio napisał/a:
Ale macie pomysły kompletnie oderwane od wątku.
No to może ja w temacie. @Jozio jako twój fan i kibic muszę Ci powiedzieć, że jest coraz lepiej. Martwi mnie tylko te wysokie położenie butli. Próbowałeś obniżyć ją trochę niżej, aby można było swobodnie podnieść głowę?Yavox - 27-12-2012, 16:17
armorer napisał/a:
Martwi mnie tylko te wysokie położenie butli. Próbowałeś obniżyć ją trochę niżej, aby można było swobodnie podnieść głowę?
To jest zadanie na cały przyszły sezon. Zacznie się od "wy to macie dobrze, u was butle są tak nisko..." jacekplacek - 27-12-2012, 16:31
Yavox napisał/a:
Zacznie się od "wy to macie dobrze, u was butle są tak nisko..."
No co Ty? Zacznie się od:
" wy to macie dobrze, u was butle są tak nisko... "
A wszyscy: Miły Maciej - 27-12-2012, 16:55 Hehe zazdrościcie Joziowi
a tu mozolnie, dzień po dniu Jozio pompuje swoją sprawdzoną metodę "Na Kłapouchego" do mózgów młodych, ładnych internautek około nurkowych i efekty prawdopodobnie są
Uczcie się
A jak Jozek teraz jeszcze zapoda pare filmów które odpowiednio zaadaptuje do swych potrzeb to strach myśleć Yavox - 27-12-2012, 17:04 Tydzień bez kłapouchego to jak Święta bez Kevina samego w domu albo sylwester bez Szklanej Pułapki Przy tak ważnym rytuale, dziwne żeby efektów nie było. Do mnie już od dawna różne laski wydzwaniają i pytają, czy znam Jozia, tego od filmików z Egiptu Jozio - 27-12-2012, 18:38
armorer napisał/a:
No to może ja w temacie. @Jozio jako twój fan i kibic muszę Ci powiedzieć, że jest coraz lepiej. Martwi mnie tylko te wysokie położenie butli. Próbowałeś obniżyć ją trochę niżej, aby można było swobodnie podnieść głowę?
Na tym filmie nurkuje w jackecie kiedy normalnie nurkuje w skrzydle wtedy miałem pożyczony sprzęt i butlę piętnastkę a sam używam osiemnastki celowo dałem butle wysoko bo mnie kładło na nogi i pozycja nie była prawidłowa.
Normalnie nurkuje tez bez balastu a tu miałem włożone 4 kilo.
Ale efekt wyszedł chyba dobrze.
Pozdrawiam.armorer - 27-12-2012, 19:33
Jozio napisał/a:
Na tym filmie nurkuje w jackecie kiedy normalnie nurkuje w skrzydle wtedy miałem pożyczony sprzęt i butlę piętnastkę a sam używam osiemnastki celowo dałem butle wysoko bo mnie kładło na nogi i pozycja nie była prawidłowa.
Normalnie nurkuje tez bez balastu a tu miałem włożone 4 kilo.
Ale efekt wyszedł chyba dobrze.
Pozdrawiam.
@Jozio - jacket powinien mieć kieszonki trymujące i tam powinieneś upchać te 4 kilo. Jeżeli jacket nie ma takich kieszonek to powinieneś umocować je na pasie do butli tak aby środek ciężkości był w odpowiednim miejscu. Spróbuj następnym razem. Efekt to jedno, a drugie to wygoda podczas nurkowania Powodzenia.Jozio - 27-12-2012, 19:54 Sprzęt był pożyczony tylko na ten wyjazd na basen normalnie wygląda u mnie mniej więcej tak:
od 36 sekundy
tu już jestem w swoim sprzęcie i nie wypominaj mi dyndającego octopusa bo o tym wiem i poprawie przy następnej okazji dopiero na wiosnę.
Pozdrawiam.Voltek - 27-12-2012, 20:02 Oktopus to szczegół, dużo gorsze jest to wielkie kargo na wysokości pępka Yavox - 27-12-2012, 20:22
Voltek napisał/a:
Oktopus to szczegół, dużo gorsze jest to wielkie kargo na wysokości pępka
To jest szczegół zupełny. Cel został zrealizowany, zobacz:
Jozio napisał/a:
używam osiemnastki
Cargo tu niczemu nie przeszkadza, liczy się technika a nie masa.armorer - 27-12-2012, 20:27
Yavox napisał/a:
Voltek napisał/a:
Oktopus to szczegół, dużo gorsze jest to wielkie kargo na wysokości pępka
To jest szczegół zupełny. Cel został zrealizowany, zobacz:
Jozio napisał/a:
używam osiemnastki
Cargo tu niczemu nie przeszkadza, liczy się technika a nie masa.
@Yavox jesteś duszą tego forum. Ze śmiechu mam permanentny ból przepony.Voltek - 27-12-2012, 20:28
Jozio napisał/a:
sam używam osiemnastki
A to to już herezja! Skąd ta pewność że sam?Yavox - 27-12-2012, 20:29
armorer napisał/a:
@Yavox jesteś duszą tego forum. Ze śmiechu mam permanentny ból przepony.
Albo zakałą Chyba trzeba od nowego roku jakiś plan korygujący wdrożyć - na przykład mniej pisać a więcej nurkować.Jozio - 27-12-2012, 20:29
Voltek napisał/a:
Oktopus to szczegół, dużo gorsze jest to wielkie kargo na wysokości pępka
Hehe to kargo to spuchlizna głodowa lub dobrobyt wychodzi.
@Yavox jesteś duszą tego forum. Ze śmiechu mam permanentny ból przepony.
Ja też Yavox - 27-12-2012, 20:31
Voltek napisał/a:
A to to już herezja! Skąd ta pewność że sam?
Może miał na myśli jakąś konkretną osiemnastkę, wtedy szanse rosną. Byle się tylko nie okazało, że osiemnastka tak naprawdę używana jest gdzie indziej, a do Jozia przyjeżdża rekreacyjnie, na dekompresję armorer - 27-12-2012, 21:59
Yavox napisał/a:
(...) na przykład mniej pisać a więcej nurkować.
No co Ty? Strzeli się 2 sesje w komorze u TS i 4 nurki zaliczone. A w tak zwanym między czasie... będziemy się czynnie udzielać na FN.jacekplacek - 27-12-2012, 22:04
armorer napisał/a:
A w tak zwanym między czasie... będziemy się czynnie udzielać na FN.
W jakim międzyczasie? W trakce!!! Jozio - 27-12-2012, 22:14 Chyba tak oni są chyba dwudzielni heheYavox - 27-12-2012, 22:16
armorer napisał/a:
No co Ty? Strzeli się 2 sesje w komorze u TS i 4 nurki zaliczone. A w tak zwanym między czasie... będziemy się czynnie udzielać na FN.
Na mniej niż 50 metrów się nie honor sprężać, bo jeszcze się ktoś z FN dowie i będą z nas darli łacha, że za płytko. A pięć dych to jest 450 zeta. Nawet gdybym jako wychowanek klubu zrobił to za 175 zgodnie z cennikiem, to i tak 350 za 2 sesje wychodzi dość drogo - zwłaszcza, że mi to zaliczenie 4 nurków do niczego nie potrzebne, bo chyba już zakończyłem karierę w tej konkretnej federeacji jacekplacek - 27-12-2012, 22:22
Yavox napisał/a:
A pięć dych to jest 450 zeta. Nawet gdybym jako wychowanek klubu zrobił to za 175 zgodnie z cennikiem
Za 450tylko pierwsze, bo na drugim już jesteś wychowanek. Chyba, że wymagają zrobić u nich certyfikat, to może wyjść drogo bo to pewnie z 10 sprężeń ptja - 27-12-2012, 22:24 Krzysiek "KSD" wspominał coś o możliwości sprężenia się w Toruniu i jeśli mnie pamięć nie myli, to przelicznik bar/PLN był znacznie korzystniejszy.Yavox - 27-12-2012, 22:30
jacekplacek napisał/a:
Za 450tylko pierwsze, bo na drugim już jesteś wychowanek.
Jestem wychowanek już od dawna, od początku będę jechał w tej komorze za psie pieniądze. Nie Ty jeden masz patent na promocje i zniżki
jacekplacek napisał/a:
Chyba, że wymagają zrobić u nich certyfikat, to może wyjść drogo bo to pewnie z 10 sprężeń
10 nurkowań to wychodzi 5 sprężeń (coś jak kiedyś w piłce, że gole na wyjeździe liczą się podwójnie). Można dodatkowo obniżyć koszty wstawiając do środka komory wszystkie bazowe butle, bo wtedy objętość czynna komory spada i łatwiej napompować. Tylko nie można za bardzo zagracić, bo wtedy trudno się robi to ćwiczenie, że kursant opiera się na dnie na płetwach i jak wdech to do góry a jak do dołu to wydech, poza tym do głębszych zanurzeń się można zaplątać w opustówkę.jacekplacek - 27-12-2012, 22:34
ptja napisał/a:
Krzysiek "KSD" wspominał coś o możliwości sprężenia się w Toruniu i jeśli mnie pamięć nie myli, to przelicznik bar/PLN był znacznie korzystniejszy.
Pod starymi klubami KDP pełno komór leży. Sam wiem o dwóch. Wprawdzie jednoosobowe, ale to w końcu nurkowania no deco, więc przerób można osiągnąć spory. Ciekawe czy mają ustalony minimalny czas by takiego podwójnego nura zaliczyć? A może dopiero na Kalatówkach się naradzą? Jak dobrze podleją, to i ze trzy w jednym zaliczą
[ Dodano: 27-12-2012, 22:35 ]
Yavox napisał/a:
10 nurkowań to wychodzi 5 sprężeń (coś jak kiedyś w piłce, że gole na wyjeździe liczą się podwójnie)
Jozio - 27-12-2012, 22:40 Prośba do administratora może nurkowanie w komorach przeniesie gdzie trzeba ??!!Yavox - 27-12-2012, 22:42 Ale dlaczego no deco? Nie wiesz, że nurkowie P3 są sprężani do 60 metrów wieczorem a potem obsługa ma swoją przerwę powierzchniową i na upuszczanie gazu przychodzi dopiero rano? Pytają Cię, czy szybko chcesz wychodzić, a Ty nie i nie - z własnej woli
[ Dodano: 27-12-2012, 22:44 ]
Jozio napisał/a:
Prośba do administratora może nurkowanie w komorach przeniesie gdzie trzeba ??!!
Jozio, nie licz na to... Administrator siedzi teraz w komorze i robi swoje podwójne nurkowanie. Módlmy się, żeby go wypuścili na noc, bo jak o nim wieczorem zapomną to wyjdzie w sam raz na sylwestra Jozio - 27-12-2012, 22:56 A chyba ze tak.slawek290 - 27-12-2012, 23:22
Jozio napisał/a:
Prośba do administratora może nurkowanie w komorach przeniesie gdzie trzeba ??!!
Znowu marudzisz
Lepiej Jezusa na darmo nie wzywaj . Przyjdzie i będziesz miał pozamiatane ... " będzie kłódka "
Pomyśl możesz zanurkować teraz w twojej 3+3 nawet na 50 m i jeszcze możesz poeksperymentować z maską na 50 m .Jozio - 27-12-2012, 23:27 A tu masz racje tyle że na Mazury do drugi koniec Polski.
Może kiedyś....KSD - 27-12-2012, 23:40
ptja napisał/a:
Krzysiek "KSD" wspominał coś o możliwości sprężenia się w Toruniu i jeśli mnie pamięć nie myli, to przelicznik bar/PLN był znacznie korzystniejszy.
Hej! U nas jak najbardziej można wykonać treningowe sprężania w komorze i z pewnością po dużo korzystniejszych stawkach niż wcześniej wymienione. Posiadamy mobilną, nowocześnie zmodernizowaną komorę typu ortolan na podwoziu star 266 (czyli teoretycznie na życzenie klienta, komora może podjechać pod dom ). Komora na co dzień użytkowana jest do obsługi i zabezpieczania zawodowych prac podwodnych. Dla zainteresowanych osób prowadzimy sprężania do głębokości 55 metrów na powietrzu oraz do głębokości 95 metrów na mieszaninach oddechowych.
slawek290 - 28-12-2012, 00:13
KSD napisał/a:
Hej! U nas jak najbardziej można wykonać treningowe sprężania w komorze i z pewnością po dużo korzystniejszych stawkach niż wcześniej wymienione.
Joozef wejdzie do takiej komory ? Jakie by były koszty sprężenia Joozefa w jedną stronę - rozpręży się sam TomKur - 28-12-2012, 00:17
KSD napisał/a:
ptja napisał/a:
Krzysiek "KSD" wspominał coś o możliwości sprężenia się w Toruniu i jeśli mnie pamięć nie myli, to przelicznik bar/PLN był znacznie korzystniejszy.
Hej! U nas jak najbardziej można wykonać treningowe sprężania w komorze i z pewnością po dużo korzystniejszych stawkach niż wcześniej wymienione. Posiadamy mobilną, nowocześnie zmodernizowaną komorę typu ortolan na podwoziu star 266 (czyli teoretycznie na życzenie klienta, komora może podjechać pod dom ). Komora na co dzień użytkowana jest do obsługi i zabezpieczania zawodowych prac podwodnych. Dla zainteresowanych osób prowadzimy sprężania do głębokości 55 metrów na powietrzu oraz do głębokości 95 metrów na mieszaninach oddechowych.
Cześć,
ło, to jest to !!!. Nareszcie będę mógł ponurkować bez wchodzenia do wody !. W ciepełku i na wygodnej leżance, pod własnym domem - toż to prawdziwy przełom w moim nurkowaniu będzie !!!. A jak kompa kumplom pokażę, to już widzę ich wykrzywione zazdrością gęby...Yavox - 28-12-2012, 00:27 W sumie najważniejsze, że pod dom podjeżdża. Można zostawić kompa sąsiadowi, tym samym minimalizując cały wysiłek potrzebny do realizacji planu nurkowania. 95 metrów machnięte bez wychodzenia z łóżka. Przy okazji - metry liczycie w słodkiej czy słonej wodzie? Bo może by się dało odpowiednią kombinacją ustawień dociągnąć nawet do setki?Voltek - 28-12-2012, 00:36
Yavox napisał/a:
Przy okazji - metry liczycie w słodkiej czy słonej wodzie
W barach,
w barach konsumpcyjnych ściślej pisząc.KSD - 28-12-2012, 10:47
TomKur napisał/a:
Nareszcie będę mógł ponurkować bez wchodzenia do wody !
Yavox napisał/a:
Można zostawić kompa sąsiadowi, tym samym minimalizując cały wysiłek potrzebny do realizacji planu nurkowania.
Voltek napisał/a:
w barach konsumpcyjnych ściślej pisząc
Właśnie zauważyłem, iż chyba zbyt szybko napisalem coś w tym wątku, nie czytając go dokładnie oraz innego w podobnym klimacie. U nas nie traktuje się sprężań w komorze dla "jaj" albo jako nurkowań open water, a tym bardziej jako dwóch za jednym razem. Dla realizacji tych planów będziecie musieli skorzystać jednak z innej komory.armorer - 28-12-2012, 11:05
KSD napisał/a:
Dla realizacji tych planów będziecie musieli skorzystać jednak z innej komory.
A miało być tak dobrze. Autografy, wywiady, wizyty w zakładach pracy...Yavox - 28-12-2012, 14:06
KSD napisał/a:
Właśnie zauważyłem, iż chyba zbyt szybko napisalem coś w tym wątku, nie czytając go dokładnie oraz innego w podobnym klimacie.
KSD napisał/a:
U nas nie traktuje się sprężań w komorze dla "jaj" albo jako nurkowań open water, a tym bardziej jako dwóch za jednym razem. Dla realizacji tych planów będziecie musieli skorzystać jednak z innej komory.
Ależ Krzysiek, my przecież nie z tych, co by sobie jaja z takiej poważnej sprawy robili. No bez jaj! KSD - 28-12-2012, 19:28
Yavox napisał/a:
my przecież nie z tych, co by sobie jaja z takiej poważnej sprawy robili
TomKur - 28-12-2012, 23:07 Kurcze, Krzysiek, ja już sprzedałem suchego. Oj dolo, moja dolo, co ja teraz pocznę !Włodek K - 29-12-2012, 18:15
Yavox napisał/a:
Jozio napisał/a:
używam osiemnastki
Cargo tu niczemu nie przeszkadza, liczy się technika a nie masa.
O, następny z małym cargo Yavox - 29-12-2012, 18:24
Włodek K napisał/a:
O, następny z małym cargo
Nie ma się co śmiać - od czasu, jak się widzieliśmy, przytyło mi się z 7 kilo Muszę się na jakimś forum kulturystycznym zarejestrować żeby się dowiedzieć, jak to przebudować w trochę masy mięśniowej, jednocześnie nie obrastając dalej tłuszczem. Zastanawiam się, jaka strategia będzie lepsza - podpakować przez 3 miesiące a potem schudnąć z tego, co mi i tak wejdzie w sadło czy najpierw przez styczeń 5x w tygodniu basen i schudnąć a potem podpakować.
Bo jak tendencja się utrzyma, to kiedyś mogę skończyć jak ten pan:
Włodek K - 29-12-2012, 18:31
Yavox napisał/a:
Bo jak tendencja się utrzyma, to kiedyś mogę skończyć jak ten pan:
A masz foto "po skoku"
Najlepsza recepta na kształty patykowate to NŻT jacekplacek - 29-12-2012, 18:32
Yavox napisał/a:
Zastanawiam się, jaka strategia będzie lepsza - podpakować przez 3 miesiące a potem schudnąć z tego, co mi i tak wejdzie w sadło czy najpierw przez styczeń 5x w tygodniu basen i schudnąć a potem podpakować.
Proponuję bardziej kung-fu. Styl "PrincePolo Way" z sylwetką robi cuda Yavox - 29-12-2012, 18:38
Włodek K napisał/a:
A masz foto "po skoku"
Po skoku objętościowo taki sam, tylko że z przodu siny. Ponoć ciemny kolor wyszczupla.
jacekplacek napisał/a:
Proponuję bardziej kung-fu. Styl "PrincePolo Way" z sylwetką robi cuda
Nie na moje zdrowie. Tam wszystko opiera się o pozycję Czerwony Smok na Różowej Skale, a od tego strasznie napieprzają mnie kolana...Voltek - 29-12-2012, 19:17 Nie żyć dla żarcia, lecz jeść by żyć. Świecę przykładem 190cm/75kg slawek290 - 29-12-2012, 19:21
Yavox napisał/a:
Bo jak tendencja się utrzyma, to kiedyś mogę skończyć jak ten pan:
Adam - skąd masz zdjęcie Joozefa z Egiptu ?
[ Dodano: 29-12-2012, 19:23 ]
Voltek napisał/a:
Świecę przykładem 190cm/75kg
Wiadomo u was żarcie drogie jak cholera , niby dobrobyt ale żeby przeżyć trzeba na wszystkim oszczędzać .
Dlaczego moczysz głowę w wodzie .... czy to zamiast proszków ?Voltek - 29-12-2012, 19:33
slawek290 napisał/a:
Wiadomo u was żarcie drogie jak cholera , niby dobrobyt ale żeby przeżyć trzeba na wszystkim oszczędzać .
Akurat moją sylwetkę wyniosłem z domu, z ojczyzny, a jeżeli chodzi o ceny, to te polskie są horrendalne
slawek290 napisał/a:
Dlaczego moczysz głowę w wodzie .... czy to zamiast proszków ?