FORUM-NURAS
Forum dla nurkujących i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Problem z wyrównywaniem ciśnienia i maski

Idziol - 21-09-2006, 00:40
Temat postu: Problem z wyrównywaniem ciśnienia i maski
Witam wszystkich.
Oboje z małżonką rozpoczęliśmy w tym roku przygodę z nurkowaniem.
Niestety, małżonka, ze względu na skomplikowaną budowę kanalików w uszach, nie ma szans na standardowe przedmuchiwanie w celu wyrównania ciśnienia. Nie pomagają również jakiekolwiek inne metody. Aby zejść na odpowiednią głębokość musi przyzwyczajać uszy do ciśnienia na zewnątrz, co trwa dosyć sporo na każdym metrze.
Słyszałem o maskach pełnotwarzowych, oraz widziałem takie między innymi na allegro. Na jednym ze zdjęć widziałem również gumową zabudowę na uszy.
Czy takie maski ułatwiają nurkowanie osobom z problemem wyrównywania ciśnień?
Proszę o informację.

Grzegorz Idźkowski

mroczny - 21-09-2006, 00:48

Niestety, ale ani maski pełnotwarzowe ani nakładki nie zmieniają faktu że podczas zanurzania powietrze w uchu środkowym ulega sprężeniu i "zasysa" błonę bębenkową powodując w najgorszym wypadku uraz ciśnieniowy...ale najlepiej skonsultujcie laryngologa, może istnieje jakaś możliwość udrożnienia trąbki Eustachiusza. Szczególnie jeśli mówisz że wyrównywanie ciśnień następuje, jedynie powoli.
TomekR - 21-09-2006, 01:31

Jedyny sprzet nurkowy, ktory rozwiaze problem to 1atm suit :-D
Oczko wyzej, to juz tylko "rury kanalizacyjne"


Czasami pomaga Sudafed lub tym podobna farmacja-"przez chemie do lepszego zycia" :mrgreen:
Czy probowaliscie alternatywne metody przedmuchiwania uszu? - jakies roznice w trudnosci przedmuchania ?
A tak na serio to popieram mrocznego - wizyta u laryngologa!
pzdr
Tomek

nemo66 - 21-09-2006, 11:52

Witam.
W masce pełnotwarzowej jeszcze trudniej jest wyrównać ciśnienie w uchu środkowym.
Nie mam pełnych danych ale nie jestem pewien, czy żona w ogóle przedmuchuje uszy przy nurkowaniach. Jeśli zanurzanie trwa dostatecznie długo a głębokość nie jest duża to może błona bębenkowa się nieco rozciąga i nie ma silnego bólu.Czy żona na powierzchni jest w stanie przedmuchać trąbki słuchowe?Jeśli nie, to nie zrobi tego tym bardziej pod wodą.
Trzeba iść do laryngologa i najlepiej zrobić tympanometrię w celu oceny drożności trąbek słuchowych i ciśnienia w uchu środkowym.
Pozdrawiam.

Henry - 21-09-2006, 16:25

Najlepiej nie kombinować i udać się do lekarza.
To po pierwsze.
Doszukiwanie sie feleru w sprzęcie jest błednym rozwiązaniem. Przeciez miliony nurków robi to codziennie w normalnej "zbroi" i w 99,9% nie maja z tą czynnością problemu.
Więc fakt ten wskazuje na problemy albo z zdrówkiem małżonki albo z nie umiejętnościa prawidłowego wykonania tej czynności co nie jest takim bardzo żadkim przypadkiem
(w szczególnie początkowym okresie przygody nurkowej) jakby się to zdawało.

olo25 - 21-09-2006, 20:44

Witam. Wyprubuj maske ProEar2000 (z nausznikami) :20:
TomM - 21-09-2006, 20:45

Henry napisał/a:
w 99,9% nie maja z tą czynnością problemu.


Tu trochę przesadziłeś. Powiedzmy w 75% nie ma żadnego problemu. Jednak wiele osób (wg moich obserwacji) zwłaszcza nurkujących krótko lub rzadko jednak ma problemy - rozwiązywalne, ale jednak.

jcsjacekj - 21-09-2006, 21:07

TomM napisał/a:
Powiedzmy w 75% nie ma żadnego problemu. Jednak wiele osób (wg moich obserwacji) zwłaszcza nurkujących krótko lub rzadko jednak ma problemy - rozwiązywalne, ale jednak.


Tak przy okazji - właśnie miałem ostatnio takie problemy.

Pierwsze nurkowanie - max 13 m, ok 23-25 minut w wodzie. Bez żadnych problemów z przedmuchiwaniem (lekki wydech przez nos do maski realizował całe przedmuchiwanie, żadnego łapania nosa).

Na powierzchni odesłaniue parnura na brzeg i drugi nur z nowym parnurem, przerwa ok 3 minuty na powierzchnii.

3 m - uchucie lekkiego "zatkania"
dmuchanie w nos, ruchy szczęką, wydechy do maski - nie pomaga
4 m - gorzej
dalsze próby przedmuchania nie pomagają
6 m - lekki ból
pokazuje "problem z uszami" wracamy na 3m

1-2 minuty, udało się, ale na 6-7 znowu problem.
wacamy na 3 m, przedmuchanie. Potem powolne zanurzanie.

Dopiero było OK.
Czy to normalne że w powtórzonym nurkowaniu (zimna woda 8-6 stopni, czułem dużo śluzu w nosie, coś jakby początek kataru)
może być większy problem z przedmuchaniem ?

TomM - 21-09-2006, 22:02

jcsjacekj napisał/a:
Czy to normalne że w powtórzonym nurkowaniu


Hmmm... Przerwa powierzchniowa 3 minuty? IMHO tu może być zarzewie problemu :) Po wynurzeniu zawartość zatok i trąbek jest wywalana na zewnątrz (gile nurkowe :) ). Przy tak krótkiej przerwie raczej oczyszczenie z tego śluzu było mało możliwe. Swoją drogą im więcej manewrów pionowych, tym łatwiej o problemy z przedmuchaniem.

qwerty - 21-09-2006, 22:25

olo25 napisał/a:
Witam. Wyprubuj maske ProEar2000 (z nausznikami) :20:


Dokładnie tak.

Szczegóły (opis, fotki, opinie, artykuły, oferta) na stronie

https://www.proear2000.com/

.

mroczny - 21-09-2006, 23:31

co do maski ProEar2000...
pamiętaj że sama maska nie wyrównuje różnicy ciśnień po obu stronach błony bębenkowej!
z tego co producent pisze na stronie to jej zaleta polega na ograniczeniu kontaktu błony bębenkowej z wodą.
przez to ilość śluzu wydzielanego do trąbki słuchowej ma być zmniejszona i przedmuchiwanie ułatwione. IMHO to bzdura.
co do zmniejszenia ryzyka zapalenia ucha zewnętrznego to już prędzej uwierze.
ale powiedz szczerze, czy nie jest ona straszliwie brzydka z tymi nausznikami??

Henry - 22-09-2006, 12:24

TomM napisał/a:
Tu trochę przesadziłeś. Powiedzmy w 75% nie ma żadnego problemu

Byc może lekko- tak. Ale czyżbym się pomylił aż tak bardzo ? Jesteś lekarzem ( tak mi się coś kojarzy) i problemy te mogą Ci byc lepiej znane ale......
Nie obraź się TomM że zakwestionuje i te 75%. Nie róbmy paniki.
Satystycznie wygląda to tak że przy każdym nurkowaniu na czterech nurków jeden z nich ma problem z wyrównaniem ciśnienia a to chyba jest trochę za dużo.
Owszem, zgadzam się ,że bywaja problemy spowodowane różnymi czynnikami ( sam je sporadycznie ale jednak mam) .
Moja opinia jest oparta tylko i wyłącznie na własnych obserwacjach oraz rozmowach z osobami prowadzącymi szkolenia.
A one są bardziej optymistyczne i to duzo bardziej.
Skłonny byłbym rozważyć te 75% gdybyśmy mocno wyodrębnili grupe nurkujących i pozbierali do kupy żadko nurkujących, dopiero rozpoczynających, wykonujących "zęby" a do tego worka jeszcze z uwarunkowaniami zdrowotnymi (np. krzywa przegroda nosowa, katar alergiczny) itp.
Cholera wie czy w takiej konfiguracji nawet sam bym odjoł troche tych procentów.
pozdrawiam

Idziol - 22-09-2006, 22:29

Byliśmy w klinice laryngologicznej w wawie i stąd nasza wiedza o skomplikowanych kanalikach. Wizyta była związana z nieodetkanymi uszami po dłuższym locie, a dwa dni przed lotem było nurkowanie. Dziękuję za linka do maski. W sumie ciekawe rozwiązanie, o ile faktycznie cokolwiek pomoże. Jeżeli zdecydujemy się na zakup, to opiszę, jak działa.
Ze swojej strony mogę polecić inny "wynalazek" maskę dla krótkowidzących, bez żadnych szkieł korekcyjnych doklejanych czy montowanych. www.hydrooptix.com
Mimo, że opis wydaje się jak z SF i to dużego kalibru, to faktycznie działa. Mam wadę -5 na każde oko. Efekt pod wodą jest niesamowity. W wawie jest sklep, w którym można ją pożyczyć i przetestować.
Kontynuując jeszcze temat zatykania uszu, faktycznie są osoby, którym powtórne zejście pod wodę w ciągu jednego dnia jest mocno utrudnione przez zatykanie uszu. Robiłem kurs razem z partnerem, który miał tą przypadłość. Po 4h odpoczynku nie był w stanie zejść poniżej 5m ze względu na dotkliwy ból w jednym uchu. Natomiast po 24h dolegliwosć mijała jak ręką odjął. Pozdrawiam wszystkich i serdecznie dziękuję za odpowiedzi.

Grzegorz Idźkowski

TomM - 23-09-2006, 09:19

Idziol napisał/a:
ciekawe rozwiązanie, o ile faktycznie cokolwiek pomoże.


Nie pomoże. To rozwiązanie dla tych, którzy mają nieustanne problemy z zapaleniem ucha zewnętrznego - efektem stosowania jest nurkowanie bez moczenia uszu w wodzie. natomiast wyrównywanie ciśnienia odbywa sie w taki sam sposób jak zawsze. Nie wiem co oznacza użyty przez ciebie termin "kanaliki". Istotne w nurkowaniu "rurki" to przewód słuchowy zewnętrzny i trąbka Eustachiusza. Zgaduję, że narządem zbudowanym "kłopotliwie" w waszym przypadku są trąbki - stosowanie wspominanej maski nie wpłynie na czynność trąbek. Za mało padło szczegółów, aby dywagować. Niemozność wyrównania ciśnienia z przyczyn anatomicznych (a nie techniki wyrównywania ciśnienia itp) to istotna przeszkoda w nurkowaniu. Czy zaczepiliście laryngologa pod tym kątem?

Idziol - 23-09-2006, 23:35

Tak, zgodnie z tezą lekarza, problem jest z budową trąbki słuchowej. Nie wiem dlaczego, ale zalecił przed nurkowaniem zażycie jednej tabletki np. Cirrusa - leku na katar. Niestety, lek ma dosyć dokuczliwy przy nurkowaniu skutek uboczny - powoduje suchość w gardle.
No cóż, dziękuję za porady, czytajac jednak powyższe informacje, nie wróżę głębokiego nurkowania swojej małżonce.

mroczny - 24-09-2006, 00:13

Odradzałbym korzystania z leków hamujących wydzielanie śluzu przez zmniejszenie
przekrwienia błony śluzowej gardła przy nurkowaniu.
Nie znając dokładnie okresu działania ryzykujesz ponowne zatkanie trąbki np. przy wynurzaniu.
Może TomM więcej wie, lecz wydaje mi się że już w podręczniku PADI do OWD odradzano nurkowania na takich lekach...

TomM - 24-09-2006, 00:21

Z pseudoefedryną jest raczej inny problem - zwiększa podatność na oxytoxa. Działa 4 godziny, więc o blokadę wsteczną nie martwiłbym się szczególnie. Suchość w ustach jest objawem normalnym - lek działa...
Gosia - 24-09-2006, 16:10

zgadza się do normalnej pseudoefedryny - czas - 4 godziny , w Cirrusie , masz pseudoefedryne o spowalnianym uwalnianiu - działa 12 godzin

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group