<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://forum-nuras.com/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 0:41 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 0:41</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 0:41</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://forum-nuras.com/</link>
    <description>Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Morskie opowieści</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70474#70474</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2982'&gt;wrobel.cwirek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 06-12-2005, 09:19&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Matka &quot;sprzatala&quot; w pokoju nastoletniego synka, no i znalazla tam gazetka - Sado-Maso. Wzborzona biegnie do meza i mu to pokazuje w krzyczy:&lt;br /&gt;
- No zrob cos!!!&lt;br /&gt;
A gosciu spojzal i wlaczyl telewizor i sobie oglada.&lt;br /&gt;
Matka:&lt;br /&gt;
- No co, nic nie zrobisz?&lt;br /&gt;
Ojciec:&lt;br /&gt;
- A co? Mam go zbic?</description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70474#70474</comments>
                                        <author>wrobel.cwirek</author>
                                        <pubDate>06-12-2005, 09:19</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70474#70474</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Morskie opowieści</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70341#70341</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1459'&gt;Andrzej Kosko&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 05-12-2005, 09:25&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Płynie szpaner szpanerską motorówką i spostrzega wędkarza na łódce.Szpaner mysli tak:podpłynę,spytam się czy biorą.Jak powie,że biorą to ja mu powiem że takim bucom zawsze biorą.Jesli powie że nie,to ja mu że takim bucom nigdy nie biorą.Podpływa więc i pyta:&lt;br /&gt;
-e,gościu-rybki biorą?&lt;br /&gt;
A wędkarz na to:&lt;br /&gt;
-spadaj,bucu</description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70341#70341</comments>
                                        <author>Andrzej Kosko</author>
                                        <pubDate>05-12-2005, 09:25</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70341#70341</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Morskie opowieści</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70007#70007</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2469'&gt;malek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 02-12-2005, 10:55&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      zasłyszane na innym forum&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do morza wpada rycerz w zbroi. Na to jeden rekin do drugiego: &lt;br /&gt;
- &quot;Znowu konserwa ...&quot; &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Dwaj wędkarze wynajęli łódkę i wypłynęli na jezioro. Ryby brały jak szalone, więc jeden mówi do drugiego: &lt;br /&gt;
- Musimy tu jutro wrócić! &lt;br /&gt;
- Ale jak trafimy w to samo miejsce? - zapytał drugi. &lt;br /&gt;
Pierwszy chwycił nóż, wyskrobał znak &quot;x&quot; na dnie łódki i powiedział: &lt;br /&gt;
- Wystarczy, że jutro po prostu znajdziemy ten znak. &lt;br /&gt;
- A zastanowiłeś się trochę baranie?! Nie wiadomo przecież czy jutro wypożyczą nam tę samą łódkę!!! &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Ratownicy na plaży robią topielcowi sztuczne oddychanie. Podchodzi do nich gość i mówi: &lt;br /&gt;
- Panowie! Wyciągnijcie mu tyłek z wody, bo całe morze wypompujecie! &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Co robi 1000 blondynek na dnie morza przy wraku Titanica? &lt;br /&gt;
- szukają Leonarda De Caprio. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Na oceanie zatonął statek. Jedynym który ocalał był Polak. Szczęśliwie udało mu się dopłynąć do wyspy, która jednak okazała się bezludna. Codziennie wpatrywał się w linię horyzontu i dawał znaki do przepływających statków. Bezskutecznie. Wreszcie po siedmiu latach został zauważony. Statek zatrzymał się i opuścił szalupę która zaczęła płynąć do brzegu na którym czekał Polak. W szalupie płynęła piękna, seksowna blondynka w stroju bikini. Wysiadła i zapytała: &lt;br /&gt;
- jesteś tutaj sam ? &lt;br /&gt;
- tak ! &lt;br /&gt;
- długo ? &lt;br /&gt;
- siedem lat ! &lt;br /&gt;
- To, pewnie musisz być ogromnie spragniony ? - zapytała przeciągając się jak kotka. &lt;br /&gt;
- Nie żartuj !!!!! Przywiozłaś piwo ?!!! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Rozmowa dwóch marynarzy: &lt;br /&gt;
- Dlaczego nie slużysz już na łodzi podwodnej !? &lt;br /&gt;
- Kapitana denerwowalo, że lubię sypiać przy otwartym oknie !!! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Mrynarz wraca z długiego rejsu. Żona rzuca mu się na szyję z okrzykiem:. &lt;br /&gt;
- Najdroższy, jak ja się cieszę, że wreszcie jesteś !! &lt;br /&gt;
Na to sąsiad wali w ścianę: &lt;br /&gt;
- Ciszej wreszcie! Mam dość słuchania tego samego co wieczór !! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Kolega mówi do kolegi: &lt;br /&gt;
- Idziesz ze mną na ryby ? &lt;br /&gt;
- A gdzie tam, ja jeszcze nigdy nie bylem na rybach. Nie potrafię łowić. &lt;br /&gt;
- Ale to bardzo proste ! Nalewa sie do kieliszka i łyk, łyk ... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Dorsz mówi do dorsza: &lt;br /&gt;
- wiesz, wczoraj chciał mnie złapać jakiś rybak. Miał co najmniej cztery metry wzrostu i ważył ponad dwieście kilo ! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Trzy rekiny opowiadają sobie co jadły na śniadanie : &lt;br /&gt;
- Ja jadłem dzisiaj Chińczyka - mówi pierwszy &lt;br /&gt;
- Jak smakował ? - pytają go koledzy &lt;br /&gt;
- Nic specjalnego. Trochę mdły. Prawie sam ryż. &lt;br /&gt;
- Ja jadłem dzisiaj Francuza - mówi drugi rekin &lt;br /&gt;
- Jak smakował ? - pytają go koledzy &lt;br /&gt;
- Tak sobie. Jakbym się nażarł żab i ślimaków. &lt;br /&gt;
- A ja panowie zjadłem dzisiaj Polaka - pochwalił się trzeci. &lt;br /&gt;
- Dobra, dobra. Chuchnij !!! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Marynarz, po powrocie z kolejnego rejsu pyta teściową : &lt;br /&gt;
- Jak tam małpka którą przywiozłem ostatnio szanownej teściowej ? &lt;br /&gt;
- Wiesz drogi zięciu, jeżeli mam być szczera to jednak wolę cielęcinę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Marynarz po powrocie na statek melduje kapitanowi: &lt;br /&gt;
- Wczoraj rano urodziła mi się córka. &lt;br /&gt;
- I co? Kogo podejrzewasz ? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Marynarz podchodzi do stojącej w porcie blondynki i pyta : &lt;br /&gt;
- Przepraszam, czy mówi Pani po angielsku ? &lt;br /&gt;
- Tak, dwadzieścia dolarów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Rozmowa żon marynarzy : &lt;br /&gt;
- Czy w czasie stosunku zdarza Ci się rozmawiać z mężem ? &lt;br /&gt;
- Jak akurat dzwoni to tak ! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Siedzi góral na szczycie Rys i krzyczy: &lt;br /&gt;
- Hej!... Morze, nasze morze... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Pasażer na statku pyta marynarza : &lt;br /&gt;
- Jak daleko stąd do lądu ? &lt;br /&gt;
- Jakieś półtorej mili - pada odpowiedź. &lt;br /&gt;
- Dziwne, pogoda ładna, a nie widać - zagaduje dalej pasażer. &lt;br /&gt;
- Bo to w dół Panie szanowny !! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Pani do Jasia: powiedz wierszyk .. &lt;br /&gt;
Jasio: &lt;br /&gt;
Morze, polskie morze, &lt;br /&gt;
Stoi w tobie dziewczę hoże. &lt;br /&gt;
A w tym morzu świsty, gwizdy, &lt;br /&gt;
Woda sięga jej do kolan &lt;br /&gt;
Pani: &lt;br /&gt;
Jasiu, gdzie tu rym ? &lt;br /&gt;
Jasio: &lt;br /&gt;
jak wody przybędzie &lt;br /&gt;
to i rym będzie... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Przychodzi milicjant do księgarni i pyta: &lt;br /&gt;
- Czy ma pani coś Hemingwaya? &lt;br /&gt;
- Mam - odpowiada sprzedawczyni - &quot;Stary człowiek i morze&quot;. &lt;br /&gt;
- To ja poproszę &quot;Morze&quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze, chcąc uatrakcyjnić sobie pobyt uzgodnili, ze będą mogli zdradzić się po dwa razy. W drodze powrotnej rozmawiają &lt;br /&gt;
- I co, zdradziłeś mnie? &lt;br /&gt;
- Tak, zgodnie z umową - dwa razy. &lt;br /&gt;
- Z kim? &lt;br /&gt;
- Raz z brunetką i raz z blondynką. A ty? &lt;br /&gt;
- Tez dwa razy. Raz z załogą statku i raz z jednostką wojskową &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Bajka o morzu, panterze i mieliźnie: &lt;br /&gt;
&quot;Morze pantera mie liźnie ?&quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem: &lt;br /&gt;
- Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem? &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
W kasie PKP blondynka prosi bilet do Kołobrzegu. &lt;br /&gt;
- Normalny? - pyta kasjerka. &lt;br /&gt;
- A co, wyglądam na idiotkę? &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Idą dwie blondynki po plaży, jedna z nich mówi: &lt;br /&gt;
- O! Martwa mewa! &lt;br /&gt;
Druga blondynka zadziera głowę do góry: &lt;br /&gt;
- Gdzie?! &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Tonącą w morzu piękną blondynkę uratował przechodzący wybrzeżem przystojny mężyczyzna. &lt;br /&gt;
Blondynka mówi: &lt;br /&gt;
- Dziękuję! Uratował mi pan życie! Za to mogę spełnić trzy pana życzenia! &lt;br /&gt;
- Życzenie mam tylko jedno, ale za to trzy razy! &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu. &lt;br /&gt;
Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. &lt;br /&gt;
Ruda przepłynęła 5 km, 10 km, straciła siły i utopiła się. &lt;br /&gt;
Blondynka przepłynęła 5 km, 10 km, 15 km, 19 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły dalej płynąć i wróciła na wyspę... &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Podchodzi kulturysta na plaży nudystów do kobiety, napina mięśnie i mówi do niej z nieukrywaną satysfakcją: &lt;br /&gt;
- Co !? Bomba!? No nie? &lt;br /&gt;
Ona na to: &lt;br /&gt;
- Tak, tylko coś mały lont do tej bomby... &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
- Dlaczego blondynka przez cały urlop ani razu nie weszła do morza? &lt;br /&gt;
- w tej miejscowości gdzie była, nie było wejścia. &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
- Dlaczego blondynki nie pływają na deskach surfingowych? &lt;br /&gt;
- bo nie mogą spotkać pochyłego morza. &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
- Do jakiego portu nie wpływają statki? &lt;br /&gt;
- Do portu lotniczego. &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Stoją dwie blondynki na przystanku w Kołobrzegu i czekają na autobus. &lt;br /&gt;
Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta: &lt;br /&gt;
- Dojadę tym autobusem do Grzybowa ? &lt;br /&gt;
- Nie - odpowiada kierowca. &lt;br /&gt;
- A ja ?- pyta druga. &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Złapał rybak zlotą rybkę. Ta rzekła do niego: &lt;br /&gt;
- Spełnię twoje jedno życzenie jeśli mnie wypuścisz. &lt;br /&gt;
- Taaaak? Chcę nowy model Mercedesa! &lt;br /&gt;
- A jak wolisz? Za gotówkę czy na raty? &lt;br /&gt;
- A ty jak wolisz? Na oleju czy na masełku? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Pewien gość na plaży nudystów podchodzi do dziewczyny i mówi: &lt;br /&gt;
- Pani mi się bardzo podoba. &lt;br /&gt;
- Nie musiał pan mówić, to widać. &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Na pustyni płetwonurek spotyka Araba. Nurek mówi: &lt;br /&gt;
- daleko stąd do morza? &lt;br /&gt;
- jakieś 300 km. - odpowiada Arab &lt;br /&gt;
- to macie tu cholerka, strasznie szeroką plażę!! &lt;br /&gt;
-------------------------------------------------------------------------------- &lt;br /&gt;
Córka mówi do matki na plaży: &lt;br /&gt;
- Mamo! Ale dałam nurka.... &lt;br /&gt;
- Nie mówi się dałam nurka - tylko dałam nurkowi! I żeby mi to było ostatni raz!</description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70007#70007</comments>
                                        <author>malek</author>
                                        <pubDate>02-12-2005, 10:55</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=70007#70007</guid>
                                      </item></channel></rss>