<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://forum-nuras.com/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 16:54 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 16:54</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 16:54</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://forum-nuras.com/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Niech zyją wagary:-))) (dlugie)</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13333#13333</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=759'&gt;Barbarett&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 09-08-2003, 12:07&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      to były rzeczywiście genialne nurki!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
dzięki Wam za nie!! nie chciałabym żeby to zabrzmiało patetycznie, ale nie zapomnę tego wyjazdu do końca życia!! tak to chyba się dzieje, jak wreszcie odkrywasz sens nurkowania i możesz to robić w tak doborowym towarzystwie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miejsce świetne.. wierzę,że wam doświadczonym nurkom mogło się już znudzić, ale dla mnie to był... mój pierwszy raz na koparkach, więc zrozumcie mój zachwyt!! czysta, błękitna woda, ogromne głazy, bąble powietrza leniwie ocierające się o scianę w drodze na powierzchnię, prześwity słońca, zadziorne okonki, gigantyczna koparka, porzucona beemka.. ech, aż nie chciało się z tamtąd wychodzić &amp;lt;rozmarzenie&amp;gt; &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
No i oczywiśćie odważna Karol, którą miałam przyjemność mieć za partnerkę &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  dzięki,że ze mną tam byłaś i również za to,że nie opuściłaś mnie na kolejnego nurka! hihi i za trzy rozdziały do naszej ksiązki &quot;jak wychowałam swoje dzieci,żeby mnie słuchały i nie mówiły kiedy starasz się być poważny: 'wujku ale ty jesteś śmieszny' &quot; hihihi &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
oczywiście pamiętam też o Was chłopcy..  &lt;img src=&quot;images/smiles/Roftl.gif&quot; alt=&quot;;)&quot; title=&quot;;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  oj, pamiętam jak niepokojąco często wykonywaliście podwodne wzajemne ocieractwo... ale w sumie czego innego można się było spodziewać po chłopakach &quot;z branży&quot; &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
Art, czuję się zagrożona!!!  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co do nowego znaku Nishiego, to nie wierzę w oficjalne znaczenie i tak sobie myślę, że bardziej może on oznaczać &quot;Art kochanie, nie za grubo wyglądam w tej piance?? czy moje pośladki są dobrze wyeksponowanie??? &quot; khi khi khi...   &lt;img src=&quot;images/smiles/16.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;aaa&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;aaa&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki raz jeszcze, bo choć miejsce było cudowne, to i tak liczy się bardziej to z kim nurkujesz. Bez Was nie było by tak świetnie!!!&lt;br /&gt;
z niecierpliwością czekam też na fotki.. jeszcze teraz boli mnie przepona z tego śmiechu !!</description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13333#13333</comments>
                                        <author>Barbarett</author>
                                        <pubDate>09-08-2003, 12:07</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13333#13333</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Niech zyją wagary:-))) (dlugie)</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13312#13312</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=234'&gt;Miłosz&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 08-08-2003, 19:51&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Nieeee... Już Cię rozumiem, Art!&lt;br /&gt;
Np. sprawdź to: Fajnie jest, kiedy jest fajnie, bo jest fajnie. hihihi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co do choinki pod wodą, to wydaje mi się, że Twój sprzęt ożył. &lt;br /&gt;
Najpierw balast. Myślę sobie: o! Art coś znalazł pod wodą! O! jakie fajne! Woreczek i w ogóle... ale przyglądam się, a to balast. Spoglądam w górę czyj to i pytam Arta na migi. To jego. Wnioskuję po minie i tym, że inflator od dłuższej chwili, pod naciskiem Arta rezygnuje z &quot;połkniętego&quot; powietrza. Szybka reakcja - jedną ręką po balast, drugą do inflatora. &amp;lt;złośliwość&amp;gt;A wcześniej śmiał się ze mnie, że rękawiczek nie mam... A sam potem sięgał po tabliczkę, a wyciągnął balast.&amp;lt;/złośliwość&amp;gt; &lt;img src=&quot;images/smiles/Roftl.gif&quot; alt=&quot;;)&quot; title=&quot;;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
Po kilku nerwowych samodzielnych próbach, Art prosi kulturalnie o pomoc. Bałem się odmówić. Kilka minut podwodnej szarpaniny przyniosło efekt - balast na miejscu. Było zabawnie. Potem Art testował latarkę, szukając ośmiornic i tak się w tym zapamiętał, że w pewnej chwili sądziłem, że nie wyciągnę go spomiędzy kamieni. Jak Jaś i Małgosia w lesie ze słodyczami. Cóż, żeby przetestować latarkę w pełnym słońcu trzeba się napracować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A potem zaglądaliśmy jeszcze do koparki, do &quot;maszynowni&quot; i stały tam okonie. Stały dosłownie. Półmrok i garbate cienie na tle jaśniejszych miejsc. W bezruchu. Jakby ktoś je w szkle matowym zalał. Niesamowity widok - chyba najładniejszy ze wszystkiego. Albo nie - ładniejsze były dziewczyny w jacuzzi, che che...&lt;br /&gt;
Też się uśmiałem, choć mało, bo ucho bolało. Ale w życiu tyle razy nie dmuchałem maski. Nie mogłem wytrzymać ze śmiechu i co chwila miałem pełno wody w ustach i pod maską. Koszmar. Dobre na szkolenie. &lt;br /&gt;
Art + tabliczka = śmiechogenne combo. &lt;br /&gt;
To były spokojne, zabawowe nurki. Bez pośpiechu, z przygodami i w ciszy.&lt;br /&gt;
Popołudniu leżeliśmy na wodzie, skały czerwone jak w Colorado, powierzchnia wody płaska jak stół, żadnego wiatru, słońce zachodzi, pusto zupełnie, a my leżymy na wodzie, bo nikomu się nie chce wracać. Była krótka wymiana zdań na temat: kto wyjdzie po aparat, jak się domyślacie. Nurki urozmaicone, z małymi przygodami i zabawowe!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec podziękowania...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Forum Nuras - za to, że bez was nurkowałbym na wyścigi do końca życia chyba, zamiast się pobawić i znaleźć prawdziwą radość. To taka chwila, kiedy się okazuje, że młodzieńcze ideały są prawdziwe jednak... Że mogłem poznać tylu ludzi fajnych i z niektórymi się zanurzyć! Mam nadzieję, że teraz pójdzie z górki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kaarol - Za podwózkę i wykazanie się supermaństwem, a właściwie superwomaństwem. Karo może prowadzić samochód, rozmawiać, dzwonić, wychowywać dzieci, pielęgnować związek, dawać instrukcje babci i nurkować jednocześnie i bez przerwy. To trzeba zobaczyć! Jest cyborgiem - to nie ulega wątpliwości. I dzięki za sprzęt - płyta mi podeszła bardzo. Dzięki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Art - Cholera, za wszystko. Za kurs ciągłego przedmuchiwania maski (po podwodnym rechocie), za naukę puszczania kółek z bąbelków, za to, że zgubiłeś balast i dziewczyny, żeby było zabawniej - wiem, że zrobiłeś to celowo (hihi), za dowcipy na tabliczce, za robienie głębokości i eksplorację okoni &quot;w szkle&quot;. I za super podróż, która zleciała jak nie wiem! A jeszcze za wesołe przystanki wielostopniowe, che che... No i za Nurofen Forte, który przywrócił kolory światu i zarazem przywrócił wiarę, że medycyna od czasów średniowiecza poszła do przodu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Barbarett - Ostatni będą pierwszymi. Za to, że jesteś i ze mną nurkujesz! I... wiesz sama najlepiej za co...&lt;br /&gt;
Bocian!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brak mi słów - miałem nic nie pisać, ale wyprawa była super-duper-udana. Same takie! Ciężko było się powstrzymać, więc wybaczcie...&lt;br /&gt;
Jutro jadę znowu nurkować, ale - buech... sam. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrówko,&lt;br /&gt;
Nishigoi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
p.s. Znak nurkowy &quot;otrzep piankę na tyłku&quot; (np. po siedzeniu w łyżce koparki, albo na skale):&lt;br /&gt;
1. Odwróć się tyłem do partnura.&lt;br /&gt;
2. Wypnij się w tzw. kaczuszkę - plecy wygięte, kuperek wypięty, schyl się dla podniesienia wyrazistości&lt;br /&gt;
3. Poruszaj kuperkiem i bioderkami w prawo i w lewo (rytmicznie - raz, dwa, raz, dwa)&lt;br /&gt;
4. Praca rąk - rękami wykonuj ruchy ocierajce pośladków, żwawo, z energią.&lt;br /&gt;
Uwaga - znak wykonywany zbyt powoli i niemrawo może być błędnie zinterpretowany, co zaowocuje nieprzyzwoitymi zachowaniami ze strony adresata na brzegu, a może nawet i większymi problemami...</description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13312#13312</comments>
                                        <author>Miłosz</author>
                                        <pubDate>08-08-2003, 19:51</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13312#13312</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Niech zyją wagary:-))) (dlugie)</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13310#13310</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=141'&gt;Art&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 08-08-2003, 18:54&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Było cudownie (no może poza pierwszym nurkiem, którego wcale miło wspominać nie będę...już wiem jak to jest wyglądać jak choinka i jak bardzo przeszkadzają dyndające latarki, tabliczki ect.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nareszcie mam sprzęt w Warszawie no i może za 2 miesiące dostanę nowy dowód osobisty! &lt;br /&gt;
Dzięki Kaarol za transport i cierpliwość do mojego ciągłego gadania. Czasem Nishigoi miał problem z rozszyfrowaniem tego co powiedziałem po drodze... za to Basia rozumiała moje zdania bez problemu &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  Nishi chyba czas na jakieś badania ??? Albo ja muszę wyrzucić słowo 'fajnie' z mojego repertuaru... &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz już w weekend mogę jeździć na nury z Warszawy - może jeszcze ktoś mnie ze sobą weźmie...jeśli tylko są osoby, które nie koniecznie muszą nurkować SOLO  to coś z tego będzie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziękuję za wszystko i pozdrawiam</description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13310#13310</comments>
                                        <author>Art</author>
                                        <pubDate>08-08-2003, 18:54</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13310#13310</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Niech zyją wagary:-))) (dlugie)</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13283#13283</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 08-08-2003, 09:40&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Po czerwcowym pobycie na koparkach, wracając do domq, myslalam sobie, ze przyjezdzam tu za czesto, i ze akwent, jakby to powiedziec, zaczyna sie nudzic, i ze ciezko juz wymyslec, gdzie by tu polynąc i w ktora strone, zeby sie cieszyc tak jak kiedys ...&lt;br /&gt;
Zakladalam tez, ze szybko sie tu nie pojawie, moze kiedy zrobi sie zimniej, bo w pazdzierniku czy listopadzie woda potrafi byc wtedy duzo cieplejsza niz powietrze;-)))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zycie czesto weryfikuje rozne moje pomysly i postanowienia ...&lt;br /&gt;
I tak tez sie stalo tym razem:&lt;br /&gt;
Integrujac sie przy piffq, kawencji i aktywnosciach sportowych udalo sie umowic na wspolne nurkowanie z Barbarett, Nishogoi'm i Art'em ... na koparki;-))), gdzie zgodnie z planem pojechalismy wczoraj. Juz  w autq okazalo sie, ze wszyscy jestesmy 'z branży' &lt;img src=&quot;images/smiles/zz0043.gif&quot; alt=&quot;;-)))&quot; title=&quot;;-)))&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; , choc chlopcy jakby bardziej ... co widac bylo pod wodą;-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Droga do Jaworzna wiodla nas przez Zabrze, kretymi slaskim drogami, gdzie czekalo na nas pozne sniadanko (dzieki Art!) i smieszny swinek. Mimo wyjazdu tuz po 7mej, na koparkach bylismy dopiero ok 13stej.&lt;br /&gt;
Na miejscu - raj: puściuteńko, słoneczko świeci, tylko nurkowac.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nurkowalismy wszyscy razem, w parach: Barbarett+Karol, Art+Nishigoi.&lt;br /&gt;
Montowanie sprzetu dostarczylo nam juz odrobiny uciechy, i bylo przed smakiem tego co czeka nas dalej.&lt;br /&gt;
Najpierw Nishigoi dlugo mierzyl sie w 'potworem', w koncu go osowil, choc chyba na przy dlugiej smyczy. Udalo sie takze popsuc, spanikowac ... i naprawic klamre od uprzezy.&lt;br /&gt;
Pierwsze nurkowanie prowadzily dziewczyny (czyli my Basiu:-)) ), kierunek bmw, ustalilismy tylko, kiedy co i jak, poprzekladalismy sobie ciezarki bedąc juz  w wodzie z pasa na pas ('mam za malo', 'wogole nie tonę', 'gdzie to wsadzic', itp) &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; .&lt;br /&gt;
Pod wodą było:&lt;br /&gt;
- cieplutko, na dnie 18st&lt;br /&gt;
- widoczosc slabiutka, mimo iz plynelismy przy sciance, na ok 3 m&lt;br /&gt;
- pusto&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniewaz kamizelka Basi byla troszke zaluzna, zatrzymalysmy sie na chwile, aby sprobowac sciagnac mocniej pasy. Chlopcy zatrzymali sie tuz obok, poniewaz Artowi wypadla jedna z kieszeni balastowych.&lt;br /&gt;
Jak uporalysmy sie ze sciaganiem pasow, podplynelysmy do BMW, ktore bylo zaledwie 3 metry od nas.&lt;br /&gt;
Ogladamy sobie autko, zagladamy tu i tam, a chlopakow nie ma... Rozgladam sie w miescu gdzie ich zostawilysmy, ale sladu nie zosatwili po sobie.&lt;br /&gt;
Postanowilysmy poplynąc dalej do przodu sadzac, ze przez pomylke, nie zauwazyli autka ...&lt;br /&gt;
za ok 5 min wpadlismy na siebie. Uprzejmie wskazalysmy panom droge do beemki. Tu musielismy wykonac pilny telefon (chlopcy chcieli naskarżyc) do Pawla .... i Art, q zdziwieni wszytskich, wyciagnął spod pianki telefon &lt;img src=&quot;images/smiles/zz0043.gif&quot; alt=&quot;;-)))&quot; title=&quot;;-)))&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  smialismy sie dobre kilka minut.&lt;br /&gt;
Nishogoi demonstrowal nowy znak nurkowy 'otrzep sobie pianke na tyłku';-))), ktory od razu zostal zrozumiany przez Arta;-)&lt;br /&gt;
Spokojnie i bez większych przygod wrocilismy, ganiając 'po drodze' okonie. Przystanek bezpieczenstwa robilismy rozstawieni pomiedzy 3 a 7 metrem &lt;img src=&quot;images/smiles/zz0043.gif&quot; alt=&quot;;-)))&quot; title=&quot;;-)))&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  jakos nie dalo sie inaczej.&lt;br /&gt;
Wynurzylismy sie rowniutko przy naszej platformie.&lt;br /&gt;
Na górze, czekajac na butelczyny, grzalismy sie w sloncu i zajadalismy hit'y Arta.&lt;br /&gt;
Potem Nishigoi popsul zawor;-))), ale udalo sie cos na to zaradzic.&lt;br /&gt;
O 5tej wskoczylismy na 2giego nurka. W planach bylo zwiedzanie koparek, zrobienie glebkosci pod mostkiem i poszukiwania szczupaka. Prowadzili chlopcy.&lt;br /&gt;
Na koparkach (plynelismy od 'łyżek' do dużej kopary) widocznosc byla delikatnie lepsza niz podczas 1szego nurka.&lt;br /&gt;
Przy duzej koparce podziwialismy zerujace tam okonie, mierzylysmy nowe buty, chowalysmy sie w łyzce.&lt;br /&gt;
Przy mostku tarzalismy sie w mule;-)))&lt;br /&gt;
Szczupaka nie udalo sie wysledzic, mimo dlugich poszukiwan, ale co niektorzy widzieli oooogroooomnego karpia.&lt;br /&gt;
Kilkanascie minut pywalismy pomiedzy 5 a 1 metrem, co skoczylo sie niemilo dla wieszosci z nas. podczas powrotu wynurzyl sie Art z powodu bolu ucha. We trojke plynelimy dalej do ustalonej ilosci powietrza, przy ktorej sie wynurzamy.&lt;br /&gt;
Na powierzchni Art czekal na nas, po czym szybko wyszedl z wody i pobiegl po aparat, zostawiajac jacket w wodzie - booo takiii cieeeezkiii;-))) ). Nishigoi walczyl z bolem ucha, i byl bardzo powazny.&lt;br /&gt;
Ostatnim element 2giego nurkowania byla sesja fotograficzna. Najpierw za fotografa robil Art, potem Nishigoi. Dziewczeta co chwila poprawialy stroj, fryzury i przybieraly najrozniejsze pozy i miny. Z czasem dołączyli do sesji dwaj bardzo wstydliwi forumowicze i nie chcieli sie namowic na pokazanie twarzy;-))), choc na zdjeciach koniecznie chcieli byc;-)&lt;br /&gt;
Na koniec urzadzilismy jaccuzi z resztek powietrza jakie nam zostalo w butlach.&lt;br /&gt;
Cala sesja trwala chyba rownie dlugo jak nurkowanie, a smialismy sie tak glosno, ze nieliczni nurkowie co chwila pojawiali sie na 'naszym' pomoscie i patrzyli: co sie dzieje? i chyba  nie mogli zrozumiec z czego my sie tak naprawde smiejemy....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem juz sprintem wracalismy do wawy, gdzie bylismy ok 23ciej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje wrazenia w nurkowania: to byl bardzo udany wyjazd, bardzo mile nurkowania, w przemilym towarzystwie.&lt;br /&gt;
Jesli mialabym w tym samym skladzie pojechac raz jeszcze na koparki, nawet jutro, nie zastanawialabym sie ani chwili (mimo iz to _znowu_ bylyby koparki, hi,hi).&lt;br /&gt;
Bardzo dobrze plywalo mi sie z Barbarett! Dzieki!! &lt;img src=&quot;images/smiles/zz0014.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;-))))&quot; title=&quot;&amp;#058;-))))&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  I wogole bylo wesolo - tak we czworkę:-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ps. a dlaczego wagary w tytule ... eeee .... nie bardzo moge na forum publicznym pisac &lt;img src=&quot;images/smiles/zz0044.gif&quot; alt=&quot;;-))))&quot; title=&quot;;-))))&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13283#13283</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>08-08-2003, 09:40</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=13283#13283</guid>
                                      </item></channel></rss>