<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://forum-nuras.com/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 16:41 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 16:41</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 16:41</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://forum-nuras.com/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Most w Rutkach</title>
                                        <link>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=24948#24948</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://forum-nuras.com/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=496'&gt;t0m1&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 04-07-2004, 23:50&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Dzis chcac polaczyc 2 pasje wybralismy sie ze Scootem na most w Rutkach, aby pozjezdzac na linach i zanurkowac, w zbiorniku, ktory jest pod mostem, a konkretnie wiaduktem. Nie spodziewalismy sie jakis fajerwerkow ale pchnela nas do tego nurka zwykla ciekawosc. Wedlug podan i legend, krazacych w naszych okolicach obok teraz stojacego mostu, biegl inny most, ktory zawalil sie jakis czas temu. Ponoc zawalil sie gdy przejezdzal na nim pociag i ponoc ten pociag, a raczej ta lokomotywa wciaz znajduje sie w wodzie. Oczywiscie zachcialo nam sie sprawdzac nasze miejscowe legendy i dlatego oprocz sprzetu do zjazdow na linach zabralismy jeszcze sprzet nurkowy.&lt;br /&gt;
Na miejscu spotkalismy znajomego, ktory juz wczesniej nurkowal tam i przygotowal nas na spotkanie z pojazdem marki Zuk i lyzka od koparki, oraz resztkami po starym moscie (podklady, gruz, szyny). Maksymalna glebokosc okolo 6m, a prad raczej niewielki, mimo, ze to rzeka.&lt;br /&gt;
Z planem w glowie i azymutami oraz z kompasem udalismy sie pod wode. W miejscu w ktorym mielismy znalezc 6m, znalezlismy 3m. Ani zuka, ani lyzki nie trafilismy. Gdy przenieslismy sie w miejsce gdzie mialy byc szczatki po starym moscie tez nic nie znalezlismy. Oprocz mulu oczywiscie. Ciekawie bylo obserwowac tumany mulu przetaczajace sie po dnie, w ciemnej wodzie, w ktorej widocznosc w sprzyjajacych warunkach wynosila 70cm. Jednak nie na tyle ciekawie, abym mial tam znow wrocic na poszukiwania lokomotywy czy Zuka. Jezeli cokolwiek sie tam znajduje, jest przykryte gleboko pod mulem. Bylo to jedno z tych nurkowan, kiedy po wyjsciu z wody czlowiek natychmiast wlewa sobie krople do uszu i idzie spac z lekiem, ze rano moze trzeba bedzie isc do laryngologa  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_rolleyes.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
Odradzam nurkowanie w tym miejscu, szkoda luftu.</description>
                                        <comments>http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=24948#24948</comments>
                                        <author>t0m1</author>
                                        <pubDate>04-07-2004, 23:50</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=24948#24948</guid>
                                      </item></channel></rss>