Strona Główna FORUM-NURAS
Forum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Skydiving
Autor Wiadomość
AndrzejC
[Usunięty]

Wysłany: 29-05-2007, 19:41   

No to i ja sobie pozwolę.....
Jeśli porównywać te dwie dyscypliny pod względem bezpieczeństwa zero-jedynkowo, to zdecydowanie uważam skoki za zabawę bezpieczniejszą. Może tak to nie wygląda na pierwszy rzut oka, ale po zastanowieniu wydaje mi się, że skoki są zabawą bardziej zabezpieczoną "sprzętowo". Zawsze nurkujemy z prawidłowo serwisowanym sprzętem?? Zawsze nurkujemy wypoczęci i bez skutków wieczornego ogniska?? Ilu z nas ZAWSZE nurkuje z zabezpieczeniem tlenowym na brzegu lub łodzi?? Zawsze wiemy jaka jest droga ewakuacyjna?? Z doświadczenie wiem, że nie. Nurkowanie zrobiło się bardzo dostępne. Można wyskoczyć nad wodę, zrobić szybkiego nura i przestrzegać lub nie podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Tak jak Iwan napisał sytuacje niebezpieczne powstają w głowie i przeważnie są konsekwencją naszych własnych działań lub zaniechań.
Nie do końca mogę się zgodzić, że najgroźniejszy w nurkowaniu jest brak powietrza. Z tym przy pewnym poziomie wyszkolenia można sobie poradzić (piszę cały czas o rekreacji a nie o wyczynie). Groźniejsza wydaje mi się panika, np. Z POWODU braku powietrza. To już może zabić. Kwestia partnera też wydaje mi się dyskusyjna. Nurkujemy ze znanym partnerem, ćwiczymy sytuacje awaryjne, po jakimś czasie rozumiemy się "bez słów" i jest ok, ale czy zawsze nurkujemy ze znanymi partnerami?? Prowadząc grupę, szczególnie nurka czy nurków z małym doświadczeniem WIEM, że mogę liczyć tylko na siebie.
I tu widać pewną przewagę procedur związanych ze skokami. Nie można wyskoczyć z kumplami na pole i poskakać. Musi być strefa zrzutu, samolot obsługa. Nikt z obsługi (przy zdrowych zmysłach) nie dopuści do skoków skoczka skacowanego albo bez ważnych badań czy licencji. Musi być spadochron zapasowy ułożony przez uprawnionego układacza z terminem ważności układki. Musi być automat który otworzy spadochron zapasowy w przypadku awarii głównego lub awarii skoczka - utrata przytomności itp.
Nurkując mogę tylko kilka dobrze znanych mi osób traktować jako pełnoprawnych partnerów od których mogę się spodziewać skutecznej pomocy w sytuacji awaryjnej. Pozostali są/mogą być bardziej zagrożeniem niż pomocą. Ten element jest w skokach wyeliminowany i zastąpiony przez bezduszny automat który nie wpadnie w panikę, nie będzie za daleko itp. Po prostu w sytuacji awaryjnej odpali spłonkę i otworzy spadochron zapasowy, który nawet nieprzytomnego skoczka posadzi na ziemi.
Jak się temu bliżej przyjrzeć, to w kwestii bezpieczeństwa zabawy stawiam 1-0 dla skoków.
Pozdrówka :)
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 29-05-2007, 20:35   

co do bezpieczeństwa,to wystarczy zestawić informacje : człowiek lata w kosmos tysiace kilometrów w górę,w dół to chyba max 534 m osiagnięty przez nurków Comexa ( w realu)
pozdrawiam
Grzegorz
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 29-05-2007, 20:54   

grzegorz napisał/a:
co do bezpieczeństwa,to wystarczy zestawić informacje : człowiek lata w kosmos tysiace kilometrów w górę,w dół to chyba max 534 m osiagnięty

Z przyjemnością porównam nurkowania to 71at gazów które są narkotyczne a kochany tlen truje. Kosmos to 1 at w skafandrze lub statku. Amerykanin który był na księżycu powiedział "Wszędzie byłem ale pod wodą najtrudniej"
SkyIwan napisał/a:
Najwyższa rekreacyjna wysokość z jakiej skaczą spadochroniarze to 4 000 metrów, zmiana ciśnienie porównywalna z 9 metrami słupa wody

W aspekcie ppO2 ?

Szanowni spadochroniarze zapomnieli napisać o skokach z budowli i skokach w których człowiek przekroczył barierę dźwięku. Porównajmy takie rodzaje z nurkowaniem, wyjdzie na to, że nurkowanie to zupełnie dla każdego zajęcie

powodzenia
 
 
SkyIwan 


Stopień: * CMAS
Wiek: 45
Dołączył: 29 Maj 2007
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-05-2007, 21:30   

Drogi $$,
skakanie z budynków to BASE jumping, który choć opiera się o w miarę podobne konstrukcje, idologicznie jest daleki od spadochroniarstwa. Analogicznie to powiedzmy forma free divingu, gdzie mocujesz sobie kamień do szyi łańcuchem i wsadzasz w tyłek kluczyk od kłódki.

W spadochroniarstwie, czyli skydivingu masz dwa spadochrony i procedury bezpieczeństwa w BASE masz wóz albo przewóz ;)
 
 
 
Beeker 
Moderator Grupy


Stopień: D-Diver
Kraj:
Indonesia

Wiek: 48
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1758
Skąd: Lublin
Wysłany: 29-05-2007, 23:29   

$$mok? :)
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 30-05-2007, 06:49   

SkyIwan napisał/a:
BASE masz wóz albo przewóz

Dokładnie o to porównanie chodziło, w opisie nurkowania były wskazane elementy, łamania reguł, w skokach na smyczy nie, w bez też niewiele. Zabrakło też granic skoków, czyli z balonu stratosferycznego (prędkość spadania 1000km/h).

powodzenia
 
 
grzegorz 



Stopień: instruktor IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 22 Sty 2002
Posty: 1294
Skąd: Poznań
Wysłany: 30-05-2007, 08:53   

Beeker napisał/a:
$$mok? :)


Chyba nie , bo składnia bardziej zrozumiała :-D
 
 
Pitt_M 



Stopień: jest ;)
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 14 Mar 2003
Posty: 506
Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 30-05-2007, 09:17   

Beeker napisał/a:
$$mok? :)


Bo ja wiem ? tak jakby trochę :cool:
 
 
FotoMiś 



Stopień: starszy respirant
Kraj:
Saudi Arabia

Wiek: 50
Dołączył: 09 Mar 2005
Posty: 415
Skąd: LCJ / ZRH
Wysłany: 01-06-2007, 20:05   

AndrzejC napisał/a:
Nikt z obsługi (przy zdrowych zmysłach) nie dopuści do skoków skoczka skacowanego albo bez ważnych badań czy licencji. Musi być spadochron zapasowy ułożony przez uprawnionego układacza z terminem ważności układki. Musi być automat który otworzy spadochron zapasowy w przypadku awarii głównego lub awarii skoczka - utrata przytomności itp.
[...]
Jak się temu bliżej przyjrzeć, to w kwestii bezpieczeństwa zabawy stawiam 1-0 dla skoków.


"
01.06.2007 20:10
Spadochroniarz zginął wieczorem w Łodzi. Podczas pokazu skoków ze śmigłowca prawdopodobnie nie otworzył mu się spadochron - poinformował Radosław Gwis z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Do wypadku doszło w trakcie pokazów organizowanych nad stadionem Startu w Łodzi. - Z wstępnych informacji wynika, że grupa spadochroniarzy skakała ze śmigłowca. Jednemu z nich - około 50-letniemu mężczyźnie - z nie wyjaśnionych dotąd przyczyn nie otworzył się spadochron - powiedział Gwis.[...]"
 
 
Skyula 


Stopień: OWD PADI
Wiek: 48
Dołączyła: 23 Maj 2007
Posty: 4
Skąd: Warszawa Przasnysz
Wysłany: 04-06-2007, 13:18   

No coz, nie ma sensu wyciagac danych, ile ludzi sie utopilo w nurkowaniu, bo powyzszy post wydaje mi sie tendencyjny nieco.... a nie chodzi przeciez o licytacje.

Wiadomo, ze zycie ogolnie jest ryzykowne, bo prowadzi do smierci ;) , ale jak komus pikawa odmowi posluszenstwa to rownie dobrze moze to sie zdarzyc w trakcie uprawiania ulubionego sportu, przed tv lub w co gorsza w samochodzie, gdzie - odpukac -moglby skasowac jeszcze pare osob.

Tak, jak napisal Andrzej C - do skoku masz automat (zalecane, ale nie wymagane przepisame, jesli masz Świadectwo Kwalifikacji, czyli uprawnienia samodzielnego skoczka, takie mamy przepisy....), a ten skoczek go NIE MIAŁ . Wiek ok 55 lat, 700 skokow. Czyli doswiadczony jako skoczek --> zbyt duza pewnosc siebie, ze da sobie rade --> brak zachowania jednej z podstawowych zasad bezpieczenstwa, czyli posiadanie automatu? Nie wiem...
W tym wieku rzadko kto dba o kondycje fizyczna, byc moze przyczyna wypadku bylo zaslabniecie? Moze automat sprawilby ze wyladowalby bezpiecznie, a moze nie mialoby to znaczenia, jesli stracil przytomnosc?
Zreszta nie chodzi o gdybanie, bo i tak sie nie dowiemy co sie stalo.

Smutne to jest i z pewnoscia zgodzicie sie ze mna, ze z powszechna akceptacja traktowane sa doniesienia o dziesiatkach setkach ofiar wypadkow samochodowych, ofiar przemocy itp a wypadki nurkowe czy spadochronowe to natychmiastowa sensacja, naglasnianie gdzie sie da i spoleczne oburzenie na dany sport jako taki...
 
 
 
FotoMiś 



Stopień: starszy respirant
Kraj:
Saudi Arabia

Wiek: 50
Dołączył: 09 Mar 2005
Posty: 415
Skąd: LCJ / ZRH
Wysłany: 05-06-2007, 12:39   

Skyula napisał/a:
No coz, nie ma sensu wyciagac danych, ile ludzi sie utopilo w nurkowaniu, bo powyzszy post wydaje mi sie tendencyjny nieco....


Tendencyjny?? Przecież ani słowem się nie odezwałem... ;)

Nic nie poradzę, że dwa dni po tym jak Andrzej był łaskaw zaserwować nam tekst o jakże bezpiecznym spadochroniarstwie, jako żywo przypominającym wymową reklamówki PADI, jakiś biedak poczuł na własnej skórze na czym polega to super-bezpieczeństwo.

Generalnie chodzi mi o to, że twierdzenie jakoby spadanie było bezpieczniejsze od topienia się jest pozbawione jakichkolwiek podstaw z prostej przyczyny - brak dobrych statystyk pokazujących jaka jest wypadkowość w stosunku do liczby wykonanych nurkowań, a sama bezwględna liczba wypadków niestety o niczym nie świadczy. W tablicach aktuaryjnych, stosowanych przez zakłady ubezpieczeń do oceny ryzyka, spadochroniarstwo jest jednak szacowane jako nieco bardziej ryzykowne choć praktycznie i tak wszystkie sporty 'ekstremalne' wrzuca się do jednego worka (i obciąża najwyższą składką).


Skyula napisał/a:

W tym wieku rzadko kto dba o kondycje fizyczna, byc moze przyczyna wypadku bylo zaslabniecie? Moze automat sprawilby ze wyladowalby bezpiecznie, a moze nie mialoby to znaczenia, jesli stracil przytomnosc?
Zreszta nie chodzi o gdybanie, bo i tak sie nie dowiemy co sie stalo.


W lokalnym szmatławcu napisali:
Cytat:
Komisja ds. Lotnictwa z Warszawy, która bada okoliczności śmierci 59-letniego spadochroniarza, ustaliła wstępnie, że przyczyną tragedii była wada spadochronu.[...] Policja zabezpieczyła nagranie skoku 59-latka, wykonane kamerą przez jednego z obserwatorów. Widać na nim, jak skoczek bezskutecznie próbuje otworzyć spadochron.



Skyula napisał/a:

wypadki nurkowe czy spadochronowe to natychmiastowa sensacja, naglasnianie gdzie sie da i spoleczne oburzenie na dany sport jako taki...


Wiesz, takie wypadki są jednak rzadkością a dodatkowo, szczególnie w odniesieniu do sportów lotniczych, bywają dramatycznie widowiskowe, więc nic dziwnego, że budzą spore zainteresowanie gawiedzi. Zresztą, czasem ma to dobre strony: jakieś półtora miesiąca temu znajomy z którym dość często latam rozwalił w lesie, na kompletnym zadupiu ULMa (takie latadełko) - pogotowie było na miejscu po ca 15 minutach mimo, że wcale go nie wzywał. :)

Michał
 
 
Misteres 



Stopień: CMAS**
Kraj:
Vietnam

Dołączył: 01 Lip 2003
Posty: 250
Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 06-06-2007, 12:18   

Popieram Andrzeja C i resztę "nurkujących inaczej". Zdecydowanie 1:0 dla skakania. Wymagania dla skoczków są znacząco wyższe, niż dla nurków nawet przy najniższym stopniu wtajemniczenia. No i skoczkowie są jakby bardziej odpowiedzialni...

Poza tym nie chodzi wcale o to, że ktoś wyskakuje sam z lecącego samolotu. Oni to robią notorycznie z samolotu sprawnego!

A nikt mi nie wytłumaczy, że to normalne iż człowiek wyskakuje z własnej woli z w pełni sprawnego samolotu. :mrgreen:

Pozdrawiam.
 
 
Borszczuk 


Stopień: 4-
Kraj:
Madagascar

Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 237
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-06-2007, 23:25   

Misteres napisał/a:
A nikt mi nie wytłumaczy, że to normalne iż człowiek wyskakuje z własnej woli z w pełni sprawnego samolotu. :mrgreen:


Ale zobacz jaka frajda: http://youtube.com/watch?v=K4d2eqL9uRI
 
 
Łukasz 

Dołączył: 05 Cze 2004
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-06-2007, 14:48   

Witam
Tak się składa, że mam doświadczenia zarówno spadochroniarskie jak i nurkowe.
Bezpieczeństwo
Przy skakaniu widziałem dużo więcej wypadków niż przy nurkowaniu. Nurkuję 10 lat i mam na koncie ok.500 nurkowań i poza jednym podtopieniem, jedną barotraumą ucha i krwią z nosa nic nie widziałem.
Przy spadochroniarstwie widziałem wiele urazów związanych z lądowaniem na drzewach, budynkach i złamań i zwichnięć nóg. Poza tym kontuzje barków, złamania rąk i kłopoty z kręgosłupem szyjnym.
W nurkowaniu większość urazów zależy od ciebie. Od twojego przygotowania do nurkowania.
W spadochroniarstwie częściej się zdarza, że ktoś na ciebie wpadnie lub też o ile nie skaczesz na "skrzydłach", od wyrzucającego.
Swoje 10 pierwszych skoków robiłem na spadochronie SD-83. Jak cię źle wyrzucili, to święty boże nie pomoże, musisz lądować tam gdzie wiatr poniesie. Z pierwszych 10 skoków tylko 2 były celne, czyli lądowaliśmy tam gdzie mieliśmy. A tak drzewa, budynki, ogródki działkowe, linia kolejowa i złomowisko. Potem na ST-7 i L-2 można było sterować, ale jak wyrzucający lub pilot (zależy od systemu wyrzucania przyjętego) uczył się swojej roboty to też zaliczyłem bagno i drzewa. Dopiero na SW-5 co miał 5m/s prędkości postępowej można było samemu celować w punkt, ale z kolei przy opóźnieniach rzędu 30 sekund łatwo wlecieć jeden w drugiego.
Za moich czasów prawie nikogo nie było stać na te pirotechniczne automaty do otwierania. Skakało się z takim rosyjskim ciśnieniowym otwieraczem na sprężynę. Ale on Ci otwierał główny spadochron a nie w każdej sytuacji główny prawidłowo się napełni.
Fani spadochroniarstwa tu obecni skaczą na skrzydłach i technika się posunęła do przodu. Ale nadal ludzie giną.

Cena
Mnie nurkowanie kosztuje ok. 24 -36 zł za nurka (koszt nabicia powietrzem 2x12). Daje to ok. 2h zabawy. A ile teraz kosztuje wylot na 4000m i gdzie to można zrobić? Od czasu do czasu z tego co wiem Nowy Targ, Bydgoszcz i chyba Oleśnica.
 
 
PAF 


Stopień: IANTD
Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 5
Skąd: gdynia
Wysłany: 17-06-2007, 01:17   

Witam was Iwanie i Ulu :)
Was sie tu nie spodziewalem :)

Lukasz tak zle to w tym calym skakniu to chyba nie jest!!! :)
Naszescie nie ktorzy to skakanie poszczegaja w rozowych kolorach :)

Pozdro
PAF
 
 
 
SkyIwan 


Stopień: * CMAS
Wiek: 45
Dołączył: 29 Maj 2007
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-09-2007, 10:39   

FotoMiś, przechodzimy do zawodnego czynnika ludzkiego. Tu akurat lotnictwo jest o wiele bardziej na świeczniku, bo do gazet i telewizji nie wyciekają z taką prędkością informacje o tym jak zawodzą ludzie. Pod wodą cichutko zamieniają się w aksamitnych waląc w ziemię z powietrza zawsze uruchomione są wszystkie możliwe kanały komunikacyjne aby świat dowiedział się jak niebezpiecznie jest robić coś innego niż jeść czipsy przes telewizorem.
Nie mam nawet dostępu do statytstyk, którymi można by teraz się boksować (nie wiem w imię czego też miałbym się boksować).
Nurkowanie jest przyjemne, nurkowałem, czasami nurkuję i nie mam zamiaru udowadniać nikomu, że nigdy bym tego nie zrobił.
Mało tego, wydaje mi się, że stoimy po tej samej stronie barykady, którą są społeczne ograniczenia i wypychanie kwalifikowanych aktywności na obrzeża zainteresowań tzw szarych zjadaczy chleba.
Wypadek, który przytoczyłeś jest najbardziej bolesnym dowodem na to, że nasłabszym elementem układu jest człowiek i to, że w rewanżu prasa nie podaje ilu ludzi zamieniło powietrze na wodę w płuchach, bo ktoś nie dopilnował sprzętu przed zejściem pod wodę nie jest wyznacznikiem bezpieństwa.
Pozostanę przy tym, że systemowo skoki są w pewnym stopniu bezpieczniejsze, choć nawet jeśli razem weźmiemy skoki, nurkowanie, glajty, motolotnie i rowery górskie to jeszcze nam brakuje wspólnie dużo do jazdy na motorach :)
Na marginesie uwielbiam jazdę motorem.

pozwolisz więc, że przytoczenie tego wypadku, potraktuję jako puszczenie bąka w towarzystwie godne dziennikarza z tabloidu a nie nurka.
 
 
 
first 

Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 2
Skąd: wrocław
Wysłany: 26-08-2015, 13:08   

Jeszcze nigdy nie próbowałem tego sportu, jedynie co ostatnio spróbowałem, to skoki w tandemie. SPAM...... Ktoś może uprawia ten sport i może coś więcej o nim napomnieć. :)
 
 
mordosz66 


Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 15 Kwi 2016
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 22-04-2016, 12:03   

ja mam zamiar tego spróbować, mam za sobą kilkanaście skoków spadochronowych, ale wiadomo tam skaczemy z samolotu a tutaj troche inaczej
 
 
burak55 

Kraj:
Poland

Dołączyła: 30 Sty 2017
Posty: 3
Skąd: warszawa
Wysłany: 30-01-2017, 07:27   

Ja chcę w tym roku skoczyć ale z instruktorem,bo sama to chyba bym zeszla na zawał:)
 
 
Halibut 

Stopień: brak
Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-10-2017, 14:07   

Marzy mi się taki skok...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed