Strona Główna FORUM-NURAS
Forum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: DarekS
04-10-2015, 11:08
dowcipy, nienurkowe
Autor Wiadomość
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 25-06-2003, 02:43   dowcipy, nienurkowe

W dowód przyjazni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś
czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.

- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć

stanik i podłużyć. spódnicę.

Wkrotce do Putina telefonuje ze Stanow jego sekretarka.

- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć

stanik i tak skrócić spódnice, że lada moment będzie mi widać kaburę
i... klejnoty.
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 25-06-2003, 02:44   

Mąż wraca do domu lekko niewyraźny:

- Piłeś? - pyta żona.

- No coś ty, ani kropelki.

- Przecież widzę, że ledwo stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś?

- Nie piłem.

- Powiedz Gibraltar.

- Piłem.
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 25-06-2003, 02:45   uwaga, niecenzuralne...

KOBIECA SENTENCJA ROKU!!!


Panie Boże, proszę Cię o mądrość, żebym mogła zrozumieć swojego
mężczyznę, o miłość, bym mogła mu przebaczyć, i o cierpliwość,
bym mogła znieść jego humory. Nie proszę Cię o siłę, bo wtedy
bym go zaje...a.
 
 
Miłosz 



Stopień: plastikowy
Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2002
Posty: 254
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-06-2003, 09:28   

Skala Beauforta:
0 (cisza) Żagle zwisają swobodnie. Ster radzi sobie sam.

1 (słaby powiew) Żagle zaczynają ciągnąć. Jeżeli zluzujemy wszystkie
szoty, ster w dalszym ciągu da sobie sam radę.

2 (słaby wiatr) Żagle żywo łopoczą i łodka dryfuje bokiem na
zawietrzna. Szoty trzeba niestety wybrać i złapać za ster. Wypełnianie
się żagli powoduje przechył łódki, skrzynkę z piwem należy zestawić do
kokpitu.

3 (łagodny wiatr) Piwo nie chce już stać samodzielnie, należy je
podeprzeć lub trzymać w ręku.

4 (umiarkowany wiatr) Puste butelki taczają się w kokpicie, należy je
zablokować pod jedną z burt.

5 (żywszy wiatr) Wszystkie piwa chłodzone za burtą należy wybrać na
pokład.

6 (silny wiatr) Nikt nie powinien być odpowiedzialny za więcej niż
jedno piwo (jednocześnie).

7 (bardzo silny wiatr) Skrzynka z piwem nabiera tendencji do skakania
po kokpicie. Należy oddelegować osobnika do siedzenia na niej.

8 (gwałtowny wiatr) W dalszym ciągu butelkę może otworzyć pojedyńcza
osoba. Początkowe trudności z trafieniem do ust.

9 (wichura) Butelkę należy trzymać obiema rękami. tylko wyćwiczone
osobniki potrafią samodzielnie zdjąc kapsel.

10 (silna wichura) Do odkapslowania niezbędne są dwie osoby. Puste
opakowania można wyrzycać jedynie na zawietrzną. Cięzko jest trafić do ust. Przypadki wybijania pojedyńczych zębów.

11 (gwałtowna wichura) Piwo ma tendencje do wypieniania się z butelek.
Bardzo trudno pić. Wargi łopoczą i zęby wypadają.

12 (huragan) Wszystkie otwarte butelki wypieniaja się .Picie
niemożliwe. Zakaz otwierania (tymczasowy)
 
 
 
Kuba 



Stopień: Wodnik Szuwarek
Kraj:
Bangladesh

Wiek: 41
Dołączył: 23 Mar 2003
Posty: 635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-06-2003, 10:17   

Jak się nazywa łoś morski?
Łośmiornica.

A łoś wodny śródlądowy?
Łosioś.

Jak sie nazywa srodkowa czesc losia?
Łośrodek

8 Łosi?
Łosiem

głupi Łoś
Łosioł

Jasny Łoś
Łoświecony


zły Łoś
zŁość

Łoś Ryba (zjedzona)
Łości

Ulubiona zakąska łosi?
Łośtrygi

Łoś wiszący na ścianie?
Łościenny.

Samica Łosia?
Łośka.

Łoś wysmarowany klejem?
Łoślepiający

Łoś kochanki?
Łośnieżony

Łoś po sterydach?
Łosiłek

Gdzie zamieszkują łosie?
Na łosiedlach.
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-06-2003, 10:39   

Ciekawe co na to nasz Forumowy Losiek?
Mania
 
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-06-2003, 10:53   

Pewnie znacie, ale jak ktoś nie zna to oto przydatny (zwłaszcza dla tych jeżdżących do Hermanic) słowniczek polsko - czeski:
Ogórek konserwowy - styrylizowany uhorek
Terminator - Elektronicky mordulec
Mam pomysł - mam napad
Miejsce stałego zamieszkania - trvale bydlisko
Stonka ziemniaczana - mandolinka bramborova
Plaster na odciski - naplast na kure oko
Wiewiórka - drevni kocur
Chwilowo nieobecny - momentalnie ne przitomni
Hot dog - parek v rohliku
Płyta CD - cedeczko
Teatr narodowy - narodne divadlo
Drodzy widzowie - ważeni divacy
Zepsuty - poruhany
Koparka - ripadlo
Gwiazdozbiór - "hvezdokupa"
"Zaczarowany Flet" - "Zahlastana fifulka"
"Być albo nie być oto jest pytanie" - Bytka abo ne bytka to je zapytka"
Komentarz meczu hokeja: "... z levicku na pravicku, pristavka i ... sito"
W liście do Koryntian - Hymn o miłości: "miłość się nie obraza i gniewem nie unosi" - "laska se ne wypina i ne wydyma sa".
Niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: - Popil, Poruhal a Smutny...
Napis na przystanku - "Odchody autobusow"
"Gwiezdne Wojny" z czeskim dubbingiem: Lord Vader do Luke'a Skywalkera: "Luk! jo sem twoj tatinek!"
 
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 26-06-2003, 11:56   

Mania napisał/a:

Niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: - Popil, Poruhal a Smutny...


dawno tego nie słyszałem, a jest to przepiękne!
Dzięki Maniu!
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 28-06-2003, 23:46   

Zona mowi do meza:
- Wlasnie przeczytalam w gazecie, ze jakis facet mial cztery zony i
skazano go na dwa lata wiezienia.
- Za kare, czy dla odpoczynku?
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 28-06-2003, 23:47   

Kelnerka przynosi zamowione paczki. Siedzacy za stolikiem Fafara dziekuje:

- Caluje raczki za te dwa paczki!
Po chwili kelnerka podaje ciastka. Zamawiajacy dziekuje:
- Za te ciasteczka caluje w usteczka!
Siedzacy obok Fafary kolega odzywa sie:
- Zamow jeszcze zupe.
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 28-06-2003, 23:52   dobre...

Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda Miała ciągłe kłopoty z jednym z uczniów. W koncu spytała, "Jasiu, o co ci chodzi?" Jasiu odpowiedział, "jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem
być w trzeciej klasie!" Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie ,że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów.
Nauczycielka się zgodziła.

Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na
przeprowadzenie testu.

Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
Jasiu: "9".
Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
Jasiu: "36".

I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział, "Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy." Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań?,Zarówno dtrektor jak i Jasiu zgodzili się. (i się zaczeło )

Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasiu, po chwili "Nogi."
Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
Jasiu:"Kieszenie."
Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?"
Jasiu: "Kokos"
Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?"
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
Jasiu: "Guma do żucia"
Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?"
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać...
Jasiu: "Podaje dłoń".
Pani Magda: "Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?", dobrze?"
Jasiu: "OK".
Pani Magda: "Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie".
Jasiu: "Namiot"
Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Dróżba zawsze ma mnie pierwszą".
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
Jasiu: "Obrączka ślubna"
Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze".
Jasiu: "Nos"
Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem".
Jasiu: "Strzała"

Dyrektor odetchnął z ulgą, "Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 29-06-2003, 00:13   do piekła...

Pewien facet umarl. W bramie nieba powital go sw. Piotr i zaprosil do
srodka. Kiedy wszedl, zobaczyl dlugi korytarz, a na je go koncu male
pomieszczenie z okienkami. Pyta swietego Piotra:
- To jest tak upragnione przez wszystkich ludzi niebo?
- Tak.
Facet wszedl do pomieszczenia. Zerknal przez malutkie okienko i zobaczyl
usmiechnietych i bawiacych sie ludzi.
- A za tym oknem to co jest?
- To jest pieklo.
- Serio? To ja wole isc do piekla!
- Ale stamtad juz nie ma powrotu.
- Nie szkodzi, wole isc do piekla.
Swiety Piotr odprowadzil faceta do bramy i pyta:
- Na pewno tego chcesz?
- Tak, nie marudz!
Facet zszedl do bramy piekiel. Wita go usmiechniety Lucyfer, wrecza mu
widly i mowi:
- Kociol numer 77.
- Jak to? Widzialem z gory ludzi bawiacych sie i radosnych, a ty mi tu
widly dajesz?
- Aaa, tamci. To jest nasz dzial reklamy.
 
 
Miłosz 



Stopień: plastikowy
Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2002
Posty: 254
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-06-2003, 09:48   

MANIFEST PŁCI WŁAŚCIWEJ

1. Jesteśmy prości.

2. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie
prośby nie działają. Te pośrednie, postawione bezpośrednio przed
naszym nosem też nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz.

3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw
się, że otrzymasz odpowiedź, której raczej nie chciałaś usłyszeć.

4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na
myśli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, że nie ma na stole chleba.
Nie ma tu żadnych niedomówień czy żalu. My jesteśmy naprawdę prości.

5. My jesteśmy PROŚCI. Nie ma sensu pytać mnie o czym myślę, bo przez 96.5%
czasu myślę o seksie. I nie, nie jesteśmy opętani. To po prostu nam się
najbardziej podoba. Jesteśmy PROŚCI.

6. Czasem nie myślę o tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie
pytaj o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat
nurkowania, polityki, ekonomii, filozofii, picia, piersi, nóg czy fajnych
samochodów.

7. Piątek + sobota + niedziela = wyjazd = kumple = nurkowanie =
piwo. To coś takiego jak księżyc w pełni. Nie do
uniknięcia.

8. Zakupy nam się nie podobają i nigdy nie będą.

9. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać
doskonale. Przysięgam.

10. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to
szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony.

11. Większość mężczyzn posiada trzy pary butów. Powtarzam raz jeszcze:
jesteśmy prości. Skąd ci przychodzi do głowy pomysł, że pomogę ci wybrać z
twoich 30 par tę, która najlepiej pasuje.

12. Proste odpowiedzi, jak TAK i NIE, są doskonale akceptowane, bez
znaczenia na jakie pytanie.

13. Jeżeli masz jakiś problem, przychodź do mnie tylko po pomoc w jego
rozwiązaniu. Nie przychodź się użalać, jakbym był jakąś twoją przyjaciółką.

14. Ból głowy, który trwa 17 miesięcy, to nie ból głowy. Idź do lekarza.

15. Jeżeli powiem coś, co może być zrozumiane w dwojaki sposób i jeden z
nich spowoduje, że będziesz nieszczęśliwa czy zmartwiona, wiedz że mam na
myśli to drugie.

16. Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc, nie kolor.

17. I co to za pieprzony kolor ta fuksja? I poza tym jak się to pisze?

18. Lubimy piwo, tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my
również.

19. Jeżeli cię pytam, co się stało, a ty odpowiadasz Nic , wtedy ci wierzę i
jestem przekonany, że wszystko jest w porządku.

20. Nie pytaj mnie Kochasz mnie? Możesz być pewna, że gdybym cię nie kochał,
nie byłbym z tobą.

21. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej
czegokolwiek: weź to, co najprostsze.

MY JESTEŚMY NAPRAWDĘ PROŚCI. PROSZĘ ROZESŁAĆ TEN MANIFEST DO JAK NAJWIEKSZEJ LICZBY KOBIET, ŻEBY W KOŃCU ZROZUMIAŁY MĘŻCZYZN RAZ NA ZAWSZE. PROSZĘ RÓWNIEŻ ROZESŁAĆ GO DO JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBY MĘŻCZYZN, ŻEBY WIEDZIELI, ŻE NIE SĄ SAMOTNI W SWOJEJ WALCE.
 
 
 
GosiaS 


Stopień: P1
Kraj:
United States

Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2002
Posty: 123
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 06-07-2003, 20:14   

umarłam ze śmiechu...... dzięki
 
 
GosiaS 


Stopień: P1
Kraj:
United States

Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2002
Posty: 123
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 10-07-2003, 09:55   

Pewna kobieta podlewała rośliny w swoim ogrodzie, kiedy zobaczyla trzech staruszków, z wypisanymi na twarzy latami doświadczeń,
którzy stali naprzeciw jej ogrodu.
Ona nie znała ich, więc powiedziała:
- Nie wydaje mi się, abym was znała, ale musicie być głodni.
Wejdźcie, proszę, do domu i zjedzcie coś.
Oni odpowiedzieli:
- Nie ma w domu męża?
- Nie , odpoczywa, nie ma go w domu.
- W takim razie nie możemy wejść - odpowiedzieli.
Przed zmierzchem, kiedy mąż wrócił do domu, kobieta
opowiedziała mu to, co się zdarzyło.
- A więc, skoro wróciłem, zatem poproś ich teraz, aby weszli.
Kobieta wyszła, aby zaprosić trzech mężczyzn do domu.
- Nie możemy wejść wszyscy do domu - wyjaśnili staruszkowie.
- Dlaczego? - chciała się dowiedzieć kobieta.
Jeden z mężczyzn wskazał na pierwszego ze swoich przyjaciół i wyjaśnił:
- On ma na imię Dostatek.
Następnie wskazał drugiego - On ma na imię "Sukces", a ja mam na imię "Milość".
Teraz wróć i zdecyduj razem z Twoim mężem, którego z nas zaprosicie do waszego domu.
Kobieta weszła do domu i opowiedziała swojemu mężowi wszystko,
co powiedzieli jej trzej mężczyźni. Ten się ucieszył :
- Jak pięknie!! - Zaprosimy Dostatek, aby wszedł i wypełnił nasz
dom!!!
Jego żona nie zgadzała się i spytała:
- Mój drogi, dlaczego nie mielibyśmy zaprosić Sukcesu?
Ich córka słuchała tej rozmowy i weszła im w słowo:
- Nie byłoby lepiej, gdybyśmy pozwolili wejść Miłości?
W ten spósób nasza rodzina byłaby pełna miłości.
- Posłuchajmy rady naszej córki, powiedzial mąż do zony. Pójdź i zaproś Miłość, niech będzie naszym gosciem.
Żona wyszła i spytała
- Ktory z Was to Miłość? Niech wejdzie proszę i będzie naszym gościem.
Miłość usiadła na wózku i ruszyła w kierunku domu.
Także dwaj pozostali podnieśli się i ruszyli za nią.
Trochę zdziwiona kobieta pyta Dostatek i Sukces:
- Zaprosilam tylko Miłość, dlaczego idziecie także wy?
Oni odpowiedzieli razem:
- Jeżeli zaprosiłabyś Dostatek lub Sukces, pozostali dwaj
zostaliby na zewnątrz, ale zaprosiłaś Miłość, a tam gdzie idzie ona, idziemy i my.
- Tam, gdzie jest Miłość, jest też Dostatek i Sukces.
 
 
anatol 


Stopień: ADV TMX
Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączył: 14 Cze 2003
Posty: 146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-07-2003, 10:52   

Gdy NASA po raz pierwszy wysylala astronautów w kosmos,
doszla do wniosku, ze zwykle dlugopisy kulkowe nie beda dzialac przy
zerowej grawitacji. By zwalczyc ten problem, naukowcy z ramienia NASA
pracowali przez niemal 6 lat kosztem 12 milionów dolarów i wynalezli
dlugopis, który pisze w zerowej grawitacji, do góry nogami, pod woda,
niemalze na kazdych powierzchniach wlaczajac w to szklo i w zakresie
temperatur od ujemnych do +300C.


Spotykajac ten sam problem, Rosjanie uzyli olówków.
 
 
 
anatol 


Stopień: ADV TMX
Kraj:
Poland

Wiek: 44
Dołączył: 14 Cze 2003
Posty: 146
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-07-2003, 11:04   

Mężczyźni na falach
 
 
 
Przeman 


Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 67
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 15-07-2003, 11:57   

*Dworzec Centralny w Warszawie w kasach
MIĘDZYNARODOWYCH.
Bohaterowie: Kasjerki 1, 2; turystka i jej mąż
(oboje z Ameryki),
jakiś facet za nimi.
Podchodzi turystka do kasy.
- Hello, when does the next train to Moscow leave?
Kasjerka 1:
- Słucham?
- When does the next train to Moscow leave?
- Proszę głośniej bo nie rozumiem.
- Excuse me?
- A, pani Angielka... Zośka, zawołaj Krysię, ona chyba zna
angielski... (przypominamy: kasa MIĘDZYNARODOWA).
Zośka:
- Nie ma Krysi, poszła na papierosa.
- No to Baśkę, ona chyba po niemiecku zna...
- Dzisiaj nie pracuje.
- No to chodź tu sama, bo nie rozumiem co klientka
chce...
- Dobra idę.
Po chwili, Zośka:
- Słucham?
Turystka:
- One ticket to Moscow, please.
- Do Moskwy? Da, pożałujsta. A w kotoryj czas?
- Excuse me?
- Nu davajte, sleduszcij pojezd idet v vosiem czasov.
Hotite bilet pokupit'?
- (do męża) oh my god. I don't understand her...
Jakiś facet za nimi:
- Excuse me. Could I help you with this?
- Yes, please, thank you.
Facet do kasjerki:
- Przepraszam, o której najbliższy pociąg do Moskwy?
- A pan co chciał? Kolejka jest!
 
 
 
 
 
ukusek 



Stopień: Aowd + deep i suchi
Wiek: 41
Dołączył: 31 Mar 2003
Posty: 356
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20-07-2003, 19:55   

Spotyka sie 2 kumpli i jeden mówi do drugiego:
Rozwodze sie.
>- Ja tez.
A to czemu?
- Przejezyczylem sie. Poszedlem z zoną na zakupy i chcialem jej powiedziec, "ale masz zniszczoną torbe", a powiedzialem niechcący: "ale masz zniszczoną morde".
No i nie dala sobie wytlumaczyc, ze to niechcący...
To tak jak u mnie - mówi drugi kumpel. - Moja zona tez nie dala sobie
wytlumaczyc, ze to bylo zwykle przejezyczenie.
A co powiedzialeś?
- Jedliśmy obiad. Chcialem powiedziec "kochanie podaj mi sól", a
powiedzialem: "Ty stara pierd....... kur.... Zjeb..... mi cale zycie!"
 
 
 
ukusek 



Stopień: Aowd + deep i suchi
Wiek: 41
Dołączył: 31 Mar 2003
Posty: 356
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20-07-2003, 19:58   

Na balkonie w bloku opala sie piekna naga kobieta.
Nagle z góry zjezdzakartka na sznurku.
Na kartce jest napisane:
- Jesli chce sie Pani ze mna kochac prosze pociagnac dwa razy,
a jesli nie to prosze pociagnac czterdziesci razy, z czego ostatnie 10 - szybciej.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed