Strona Główna FORUM-NURAS
Forum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: DarekS
04-10-2015, 12:08
dowcipy, nienurkowe
Autor Wiadomość
gringo 


Stopień: AD Deco Vision, mkVI
Kraj:
Poland

Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 572
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-07-2013, 13:37   

Osioł pyta lwa:
- Lew, czemu ty jesteś królem zwierząt, a nie ja?
- No, bo mam grzywę!
- Ja też mam.
- I mam taki pędzelek na końcu ogona!
- I ja też mam.
Lew zamyślił się i kontruje:
- A ja dłużej od ciebie seks uprawiam, zanim skończę!
- Nie wierzę!
- A chodź, sprawdzimy!
- Ok, sprawdzajmy!
- Dobra, to ja pierwszy. Nadstaw się i mierz czas.
Lew zabrał się za osła i po 21 minutach skończył. Teraz kolej osła…
Lew leży, kontroluje czas, minęło 15 minut, a osioł ani myśli kończyć. Lew zatem sięga po komórkę, dzwoni do lwicy i pyta:
- Kochanie, co ty robisz, żebym ja szybciej kończył?
- No, Lewku, na przykład pupą kręcę.
Lew zaczął wiercić pupą, osioł jakby poczerwieniał, ale dalej robi swoje. Lew znowu dzwoni do lwicy:
- Słuchaj, a co jeszcze robisz?
- No, miziam cię pazurami po jajeczkach.
Lew zaczął miziać osła i osioł w 20 minucie finiszuje i pada wyczerpany. Lew dumnie pyta:
- No i co, teraz przyznasz, żem jest królem zwierząt?
Osioł, z wciąż zamkniętymi z rozkoszy oczami:
- Lew, tyś nie król… tyś BÓG!
 
 
 
partyzant9 


Stopień: Progresujący :)
Kraj:
Poland

Dołączył: 27 Cze 2013
Posty: 24
Skąd: trudno powiedzieć
Wysłany: 16-07-2013, 20:09   

Poniedziałek.
Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

Wtorek.
Czekamy na reakcję Władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.

Środa.
Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam.

Czwartek.
Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów.

Piątek.
Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana.

Sobota.
Do samolotu wpadł SPECNAZ. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

Poniedziałek.
Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

Wtorek.
Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. SPECNAZ się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

Środa.
Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.

Jeden z moich ulubionych dowcipów ENJOY :-)

[ Dodano: 16-07-2013, 20:21 ]
Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafii, więc poprosił kościelnego żeby mógł do świętej wody dolać kilka kropelek wódki, aby się rozluźnić.
I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze(a nawet lepiej) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list:

DROGI BRACIE:
-nast.razem dołóż kropelki wódki do wody a nie wody do wódki
-na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "a fee mać"
-po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, anie Indianie
-po trzecie Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla
-po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy
-na koniec mówi się "Bóg zapłać" a nie "Ciao"
-Krzyż trzeba nazywać po imieniu a nie do "duże T"
-nie wolno mówić na Judasza "ten skurwysyn"
-na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
-jest 10 przykazań a nie 12
-jest 12 apostołów a nie 10
-Ci co zgrzeszyli idą do piekła a nie w pizdu
-inicjatywa żeby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić "pociąg" to przesada
-opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina
-pamiętaj że msza trwa godzinę a nie dwie połówki po 45minut
-poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą
-Jezusa ukrzyżowali a nie zajebali
-ten obok w "czerwonej sukni" to nie transwestyta , to byłem ja, Biskup
I w końcu Jezus była pasterzem a nie a fee domokrążcą!!

Mam nadzieję że nikogo nie uraziłem użytymi słowami, ale bez nich by czegoś tu brakowało ;-) ENJOY.
 
 
Ruski 


Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 151
Skąd: Sieradz
Wysłany: 17-07-2013, 08:03   

W aptece:
- Dzień dobry! Jest wazelina?!
- Tak, akurat ostatnie opakowanie.
- Uff! Uratowała mi pani dupę
 
 
KacperKonopek 

Kraj:
Poland

Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 1
Skąd: warszawa
Wysłany: 19-09-2013, 11:26   

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.

Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!


Pani w szkole zadała aby dzieci w domu wymyśliły jakiś ładny kolor.
Jasiu w domu siedział i starał się wymyślić jakiś ładny kolor i wymyślił! Anielski Błękit!
Tak, pomyślał, że to świetny pomysł, ale postanowił zadzwonić do Tomka, najlepszego ucznia w klasie, aby porównać kolory.
- Cześć Tomek! Jaki kolor wymyśliłeś?
- Anielski Błękit Jasiu
Jasiu zdenerwowany odłożył słuchawkę i pomyślał, "Pani na pewno nie uwierzy, że to ja go wymyśliłem, bo to Tomek jest najlepszym uczniem w klasie"
Jasiu dalej siedział i rozmyślał nad kolorem aż wymyślił Krwistą Czerwień!
Uradowany na następny dzień w szkole nie mógł się doczekać aż pani wywoła go do odpowiedzi, aby pochwalić się swoim kolorem. Pani zaczęła pytać:
- Tomku jaki kolor wymyśliłeś? - zapytała pani
- Anielski Błękit proszę pani! - odpowiedział Tomek
- ŚWIETNIE TOMKU! 5!
- Teraz może Jasiu nam powie.
Nagle do klasy wszedł pan Dyrektor wraz z małym murzynkiem.
- Dzieci, to wasz nowy kolega Mumud z Kenii. Będzie chodził do waszej klasy - powiedział dyrektor
- Świetnie, Witaj Mumud, może od razu powiesz nam jaki śliczny kolor znasz? - zapytała pani
- Krwista Czerwień proszę pani! - odpowiedział mały murzynek
- Świetnie, no to teraz pora na Jasia. Jasiu jaki kolor wymyśliłeś?
- Je***y czarny
 
 
gringo 


Stopień: AD Deco Vision, mkVI
Kraj:
Poland

Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 572
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-09-2013, 12:41   

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery aspekty:
1. Monarchia
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica
Powiedziała, że kto skończy będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje pracę. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie.

Jasio czyta z dumą:
- " Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto...?"
 
 
 
lukaszl 

Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 231
Skąd: Wolbórz
Wysłany: 19-09-2013, 13:02   

Mąż pyta żonę:
- Co byś zrobiła gdybym wygrał w totka?
- Wzięłabym połowę wygranej i odeszła od ciebie - oświadcza żona.
- Trafiłem trójkę, masz osiem złotych i won! - odpowiada mąż.



Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona:
- No weź, wpuść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie...
Mąż na to:
- Noż kur** mać!!! Czy ja ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?!?
 
 
pawlos1976 


Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Lis 2012
Posty: 481
Skąd: Szczytno
Wysłany: 19-09-2013, 14:06   

Dzwoni kierowca tira do szefa
- szefie rozjechałem psa
- auto całe?
- całe
- to go zakop i jedź dalej
to go zakopał ale za chwilę znów dzwoni
- szefie zakopałem go
- no to po co znowu dzwonisz?
- nie wiem co z radiowozem zrobić
 
 
Yabulon 


Stopień: RD
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 21 Sie 2010
Posty: 102
Skąd: Kraków
Wysłany: 21-09-2013, 10:03   

Spotyka się dwóch przyjaciół:
- Hej, co jutro robisz, stary?
- Idę z synem za miasto, kupiłem latawiec - będziemy puszczać w powietrze takiego ogromnego smoka! A ty?
- No w sumie prawie to samo - odprowadzam teściową na lotnisko.
 
 
 
martuska8 

Kraj:
Poland

Wiek: 24
Dołączyła: 26 Wrz 2013
Posty: 4
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 01-10-2013, 13:49   

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą.
Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...
 
 
Pysio 

Stopień: Kapral
Kraj:
Poland

Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 182
Skąd: wiesz?
Wysłany: 07-10-2013, 22:50   

Akcja dzieje się w samolocie.
Leci dwóch pedałów, nagle jeden do drugiego mówi:
[1] Ej, stary chodź się pobzykamy
[2] No coś ty, tutaj? Poj***o cię? W samolocie?
[1] No tak, zobacz tutaj nikt na nikogo nie zwraca uwagi, pokażę Ci!
Wnet pedał [1] wstaje z fotela i głośno się pyta:
[1] Przepraszam, ma ktoś może pożyczyć długopis?
Cisza, nikt się nie odzywa. No to ten drugi się zgodził i zrobili co mieli zrobić.

Po pewnym czasie zaczęła stewardesa [S] chodzić po pokładzie i widzi gościa [G], cały obrzygany, na spodniach, na koszuli...
Stewardessa pyta:
[S] Nie mógł pan poprosić o torebkę na wymiociny?
[G] Proszę Pani! Tamten Pan poprosił o długopis to go w dupę wyru**ali.


No i dodatkowo jeszcze mały suchar.

Dlaczego Francuzi kupują karabiny w Ikea?
Bo lubią składać broń.
 
 
kaszmir 

Kraj:
Poland

Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-10-2013, 11:01   

Na stacji benzynowej blondynce zatrzasnęły się kluczyki.
Obok niej przejeżdża dwóch facetów.
Jeden zaczyna się śmiać w głos.
Drugi się pyta:
- Z czego się tak śmiejesz?
- Bo tamta blondynka próbuje wyciągnąć kluczyki drucikiem.
- Co w tym takiego śmiesznego?
- Bo w środku siedzi druga blondynka i mówi - trochę w lewo, trochę w prawo.
 
 
bilbo99 

Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Gru 2013
Posty: 3
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 18-12-2013, 14:55   

Spotyka się dwóch kumpli. Jeden do drugiego mówi:
- Miałem proroczy sen.

- Co ci się śniło ? – pyta drugi.

- Śniło mi się, ze spałem w hotelu. Pokój miałem na piątym piętrze, numer pokoju 555. Nagle obudził mnie dzwonek pięciu budzików, z których każdy
wskazywał godzinę piątą. Umyłem się ubrałem i poszedłem na przystanek. O 5:55 podjechał tramwaj nr 5. Wsiadłem i pojechałem.
Gdy przejeżdżałem obok toru wyścigów konnych nagle mnie tknęło i zrozumiałem proroctwo. Wysiadłem i poszedłem na tor. W kasie nr 5 postawiłem 5555 zł na konia nr 5.

- Wygrałeś? – pyta kumpel

- Niestety nie – przybiegł kur*a piąty.
 
 
wodnik123 

Kraj:
Poland

Dołączył: 23 Gru 2013
Posty: 3
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23-12-2013, 13:50   

Dziewczyna do chłopaka:
- Co mi kupisz pod choinkę?
- Świeczkę zapachową
- Aha... a co ty byś chciał?
- Ciebie, zapakowaną tylko w kokardę...
- No wiesz? Prezenty powinny być podobnej wartości...
- To dorzuć jeszcze dwa Snickersy
 
 
Kurierex 


Stopień: Instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 228
Skąd: Londyn
Wysłany: 13-01-2014, 21:08   

Profesor: Samolot przewoził 500 cegieł. Jedna cegła wypadła z samolotu. Ile cegieł pozostało na pokładzie??
Student: Cóż, to proste! 499!
Profesor: To prawda. Następne pytanie. Jak umieścić słonia w lodówce w trzech krokach??
Student: 1. Otwórz lodówkę, 2. Umieść słonia 3. Zamknij lodówkę.
Profesor: Następne. Jak umieścić jelenia w lodówce w czterech krokach?
Student: 1. Otwórz lodówkę. 2. Wyciągnij słonia. 3. Wsadź jelenia. 4. Zamknij lodówkę.
Profesor: Doskonałe! Następne pytanie. Król zwierząt lew ma urodziny. Przyszły na nie wszystkie zwierzęta, z wyjątkiem jednego. Którego?
Student: Jeleń. Bo jest w lodówce!
Profesor: Super! Następne. Czy babcia może przejść przez bagna na których żyją krokodyle?
Student: Oczywiście, że może. Krokodyle są na urodzinach u lwa.
Profesor: Doskonale. A teraz ostatnie pytanie. Babcia przechodząc przez bagna niestety zginęła. Jak?
Student: Yyy… eee… utonęła?
Profesor: No i oblałeś synku. Cegła coś ci mówi?
 
 
kraknur 


Stopień: Staff Instructor
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 62
Skąd: Kraków- przeważnie
Wysłany: 18-02-2014, 18:49   

Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. Przechodzi ktoś obok i pyta:
- Panie, co pan robisz?
- A wie pan, wpadła mi marynarka...
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
 
 
 
majster286v 

Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączył: 28 Lut 2014
Posty: 1
Skąd: warszawa
Wysłany: 28-02-2014, 14:46   Fajne dowcipy na żywo

...
 
 
kraknur 


Stopień: Staff Instructor
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 62
Skąd: Kraków- przeważnie
Wysłany: 14-03-2014, 09:56   

Chyba jestem najbardziej pechowym człowiekiem na świecie. Na ostatnim pogrzebie to ja złapałem wieniec.
 
 
 
jedrek90 

Kraj:
Poland

Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-03-2014, 11:36   

^ Zawsze jak babki mi mowily na slubach ze bede nastepny, ja zaczalem to mowic do nich na pogrzebach
 
 
Yabulon 


Stopień: RD
Kraj:
Poland

Wiek: 55
Dołączył: 21 Sie 2010
Posty: 102
Skąd: Kraków
Wysłany: 31-03-2014, 18:59   

Jak informuje agencja JPP wkrótce W.PUTIN odbierze

pokojową nagrodę Nobla.

-Jeszcze nie wiadomo komu!i kiedy!

-Ale wsrod laureatów mozna zaobserwowac

duze zaniepokojenie i zdenerwowanie





Syn pyta ojca

tato-a ty masz z mamą

cokolwiek wspólnego?

-tak synku-ciebie!

-optymista--dodała zona pod nosem
 
 
 
olex 

Kraj:
Poland

Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 1
Skąd: wawa
Wysłany: 08-06-2014, 13:36   

Brunetka wyjmuje torebkę z cukierkami i pyta blondynkę:
- Chcesz krówkę?
- Nie, dziękuje jestem wegetarianką!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed