Strona Główna FORUM-NURAS
Forum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: DarekS
04-10-2015, 12:08
dowcipy, nienurkowe
Autor Wiadomość
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 43
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7150
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 03-08-2003, 12:47   

Po morzu czerwonym plynie statek z nurkami. Na pokladzie sielanka, nurkowie opalaja sie, drzemia w sloncu, rozmawiaja. Nagle kapitan melduje, ze statek zaczyn tonac i najpuzniej za 30 min bedzie na dnie. Instruktor CMAS do swoich podopieczny:

-Skaldamy szybciutko sprzet, pompujemy kamizelki i do wody....

Instruktor PADI do swoich podopieczynch:

- Macie dzisiaj wielkie szczescie. Za jedyne 100US$ mozecie zrobic specjalizacje wrakowa...
 
 
scubamilivoj 


Stopień: dobry ze sprawowania
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 25 Mar 2002
Posty: 98
Skąd: Warszawa/Rijeka
Wysłany: 03-08-2003, 14:06   Wypisy z dokumentacji szpitalnej-boki zrywać

Wypisy z dokumentacji szpitalnej
> *************************************************
> 1. Pacjent ma dwoje nastoletnich dzieci, lecz poza tym nie wykazuje
objawów
> choroby psychicznej.
> 2. Pacjent uskarza sie na ból w klatce piersiowej po osmiu miesiacach
> lezenia na lewym boku.
> 3.Podczas badania kolano bylo zaczerwienione i obrzekniete, a na drugi
> dzien zniknelo.
> 4. Pacjentka nieustannie szlocha i placze, wyglada także nieco
> depresyjnie.
> 5. Pacjentka cierpi na depresje od czasu pierwszej wizyty u mnie w 1996.
> 7. Wygladajacy zdrowo zgrzybialy 70-letni mezczyzna, wysoce sprawny
> umyslowo, zaawansowany Alzheimer.
> 8. Pacjent odmówil sekcji.
> 9. Denat twierdzi ze nie mial poprzednich historii samobójstw.
> 10. Pacjent twierdzi, ze biale krwinki zostawil do badania w innym
> szpitalu.
> 11. Historia medyczna pacjenta wyglada zdumiewajaco dobrze, przybral
> jedynie na wadze 20 kg w ciagu trzech ostatnich dni.
> 12. Pacjent mial na sniadanie kanapki, a po poludniu anoreksje.
> 13. Notatka z konsultacji: Tak miedzy nami mówiac, powinno nam sie udac
> zaplodnic te pacjentke.
> 15. Pacjent nie ma czucia od palców stóp w dól.
> 16. Przebywajac na intensywnej terapii pacjentka zostala przebadana,
> przeswietlona i wyslana do domu.
> 17 .Skóra pacjenta pozostala sucha i wilgotna.
> 18. Pacjent uskarza sie na okazjonalne, ciagle i nieprzerwane bóle glowy.
> 19. Pacjent wykazywal pelna przytomnosc i wspólprace i nie odpowiadal na
> pytania.
> 20. Pacjentka stwierdzila ze na zatwardzenie cierpiala przez wiekszosc
> zycia do momentu rozwodu.
> 21. Badanie rektalne (analne) ujawnilo powiekszona tarczyce.
> 22. Obie piersi sa równe i reaguja na swiatlo.
> 23. Badanie genitaliów wykazalo, ze pacjent był pochodzenia zydowskiego,
> poniewaz byl oberzniety.
> 24. Skóra: nieco blada, ale obecna.
> 25. Badanie bioder wykonano pacjentce wieczorem w lózku.
 
 
Zboj 


Stopień: CMAS
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 23 Mar 2003
Posty: 149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-08-2003, 16:40   

Mąż spedza wieczór u kochanki, ale przychodzi czas powrotu do domu. Przed wyjściem jeszcze strzelił sobie setę dla kurażu i pojawia się przed drzwiami frontowymi. Otwiera je, a tam żona juz na niego czeka i takie słowa rzecze:
"Myslisz, że jak sie spryskasz jakimiś babskimi perfumami to nie poznam, że piłeś :?: "
 
 
Przeman 


Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 67
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 05-08-2003, 13:02   

Pewien facet cierpiał na zaniki pamięci. Pewnego dnia, gdy przyszli do niego goście, zaczął opowiadać, że teraz leczy się u bardzo dobrego lekarza.
Przyjaciele zapytali więc, jak ów medyk się nazywa:
- No właśnie, miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki
poeta, w starożytności, taki ślepy...
- No był, Homer. Ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisał taka epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim
miastem, które próbowali zdobyć...
- No tak, zdobywali Troję. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo
mieszka na takiej ulicy?
- Nie, nie, nie! Tam był taki wódz tych, no, Greków, taki główny...
- Agamemnon?
- O! No i on miał brata...
- Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem?
- Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam,
uprowadził żonę.
- Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys?
- eee! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
- Helena.
- Właśnie, Helena! Helenkaaa - woła do żony myjącej w kuchni naczynia -
Jak się nazywa ten mój lekarz?
 
 
 
 
 
Zboj 


Stopień: CMAS
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 23 Mar 2003
Posty: 149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-08-2003, 18:00   

Siedzi sobie smutny staruszek na ławeczce w parku. Przysiada sie do nigo gościu i pyta czemu jest smutny. Na to staruszek:
-Mam 70 lat, moja żona ma 24 lata i jest miss Playboya, kochamy się codziennie 5 razy, mam willę z basenem i 2000 hektarów ogrodu, mam merca, ferrari, rolsa i jeszcze kilka samochodów no i mam na koncie 6 miliardów dolarów
- Panie, to czemu jesteś smutny :?:
- Bo zapomniałem gdzie mieszkam :!:
 
 
t0m1 


Kraj:
Puerto Rico

Wiek: 39
Dołączył: 18 Mar 2003
Posty: 329
Skąd: Polnoc
Wysłany: 05-08-2003, 18:09   

Dwaj mężczyźni rozmawiają:
- Na co umarła twoja teściowa?
- Zatruła się grzybami.
- To dlaczego miała wszystkie zęby powybijane?
- Bo j@#$na żreć nie chciała!!!



Rozmawiają dwie prostytutki:
-Kupilam sobie skunksa.
-Skunksa ? A dlaczego ?
-Zajebiscie robi minete.
-A co ze smrodem ?
-Dwa dni rzygal a potem sie przyzwyczail....
 
 
 
Pedro 


Stopień: Divecon
Kraj:
Hungary

Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 191
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-08-2003, 13:09   

scubamilivoj napisał/a:
Mania napisał/a:

Niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: - Popil, Poruhal a Smutny...


dawno tego nie słyszałem, a jest to przepiękne!
Dzięki Maniu!

Ja znałem tych hokeistów w wersji:
Naskoczil, Nasmrodil a Smutny...
 
 
 
Zboj 


Stopień: CMAS
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 23 Mar 2003
Posty: 149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-08-2003, 23:48   

Teściowa suszy głowę zięciowi
- Chciała bym być pochowana na Powązkach!
- Mamusiu, ale kryptę mamy na Wólce.
- Ale ja chciała bym na Powązkach!
tak przez pewien czas dyskutują, aż w końcu zięć nie wytrzymuje i wychodzi z domu. Wraca po 4 godzinach i mówi
- Mamusiu! Mam świetną nowinę. Jest miejsce na Powązkach! Ale Mamusia musi na jutro być gotowa. :mrgreen:
 
 
MArcin M.
[Usunięty]

Wysłany: 10-08-2003, 19:28   

- Dlaczego kac jest lepszy niż kobieta?
- Kac Cię w końcu opuści.

- Co jest najlepsze w umawianiu się z bezdomną kobietą?
- Możesz w każdej chwili wysadzić ją z samochodu i nie musisz odprowadzać.

- Dlaczego Panna młoda ubiera się na biało?
- Czyż nie wszystkie stroje kuchenne są białe?
 
 
MArcin M.
[Usunięty]

Wysłany: 10-08-2003, 19:29   

Czy pamiętasz, że dzisiaj w nocy uciekamy przed twoimi rodzicami? - pyta chłopak dziewczyny.
- Tak, mama nawet pomogła mi się spakować!

* * *

Nagrobek, który postawił swojej żonie pewnien wdowiec niepocieszony:
"Łzy moje nie wskrzeszą cię. Dlatego płaczę"

* * *

Reżyser na próbie do aktora:
- Panie kolego! W tę scenę śmierci trzeba włożyć więcej życia!

* * *

Rozmawiają dwie blondynki:
- Wiesz, po ostatniej ciąży preferuję bezpieczny seks... Jak się kocham w aucie, to nawet pasy zapinam!!!

* * *

- Jak się nazywa polski haker o światowej sławie (aferzysty)?
- Ryvin Michnick.
 
 
MArcin M.
[Usunięty]

Wysłany: 10-08-2003, 19:31   

- Dlaczego dysleksja może utrudnić stosunek??
- Bo ktoś mógłby próbować 96 zamiast 69
* * *
- To skandal! - krzyczy żona - Znowu przychodzisz do domu o trzeciej nad ranem.
- Bo ja prowadzę... regularny tryb życia...
* * *
Facet wychodzi z toalety na polu golfowym cały uśmiechnięty. Zagaduje do niego inny golfiarz:
- Co, lepiej?
- O niebo lepiej. Jedyne miejsce na tym pieprzonym polu, gdzie nikt nie kazał mi zmienić pozycji ani poprawić uchwytu!
* * *
- Dziadku, dziadku, chodź na chwilę. Masz tutaj kalendarz, możesz go kopnąć?
- A po co mam go kopać, wnusiu?
- Bo mama powiedziała, że dostanę nowy rower dopiero jak dziadek kopnie w kalendarz.
* * *
Nauczycielka fizyki chce wyjaśnić uczniom pojęcie ciepła:
- Złóżcie dłonie i pocierajcie jedną o drugą. Co się teraz dzieje?
- Robią się takie czarne okruszki! - stwierdza Jasiu
 
 
MArcin M.
[Usunięty]

Wysłany: 10-08-2003, 19:32   

I jeszcze mała porcyjka :razz:

Bezrobotny zgłasza się do kadr jednej z firm:
- Dzień dobry, szukam pracy, słyszałem, że poszukujecie nowego księgowego.
- Starego również...

* * *

U dentysty. Lekarz pyta pacjenta:
- Czy chce Pan miejscowe znieczulenie?
- Eee, tam - macha ręką pacjent - Tylko bez oszczędności. Daj Pan coś importowanego.

* * *

- Mamo, mamo, mam już 16 lat, czy mogę zacząć nosić stanik?
- Nie zawracaj mamie głowy, Jasiu.

* * *

Przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i poświeceniu domu zwrócił się do małej dziewczynki:
- Umiesz się żegnać, dziecko?
- Umiem. Do widzenia.
 
 
MArcin M.
[Usunięty]

Wysłany: 10-08-2003, 19:36   

Córeczka pyta mamy:
- Co to jest impotencja ?
- Hmmm....widzisz .... to jest tak jakbyś chciała grać ugotowanym makaronem w bierki ....

* * *

Pani w szkole kazała napisać wypracowanie ze słowem "prawdopodobnie". Jaś napisał:
"Ojciec wziął gazetę i poszedł do kibla. Prawdopodobnie będzie srał bo czytać nie umie"
 
 
Slawek O 


Stopień: :)
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 26 Maj 2003
Posty: 31
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 13-08-2003, 11:17   

To moze i ja cos dorzuce :)

Siedzi mala dziewczynka na lawce w parku i nagle krzyczy: ku*** mac. Obok przechodzila starsza pani i slyszac dziewczynke podchodzi do niej i pyta sie dlaczego tak brzydko sie wyraza. Na to dziewczynka, zeby usiadla obok niej a ona jej powie co sie stalo. Gdy babcia uslyszala co dziewczynka miala do powiedzenia sama glosno ryknela: KU*** MAC. Obok przechodzil starszy pan i slyszac karygodne zachowanie babci oburzyl sie wielce. Babcia poprosila go aby usiadl obok niej i powiedziala mu cos cichutko. Na to dziadek zerwal sie z lawki i wrzasnal: KU*** MAC. Pytanie: Co powiedziala dziewczynka babci a babcia dziadkowi? Odpowiedz: lawka jest swiezo malowana.
 
 
 
Kuba 



Stopień: Wodnik Szuwarek
Kraj:
Bangladesh

Wiek: 41
Dołączył: 23 Mar 2003
Posty: 635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-08-2003, 11:29   

Młoda dziewczyna wchodzi do salonu z ekskluzywnymi samochodami. Spogląda dookoła: Porsche, Lamborghini, Ferrari, Jaguary etc. Dziewczyna decyduje się na Jaguara, płaci gotówką i odjeżdża wozem.
Dwa dni później wraca.
- Chcę moje pieniądze z powrotem... Coś strasznie śmierdzi, kiedy
używam hamulców! - stwierdza z naciskiem w głosie.
Sprzedawca nie chce stracić klienta i swojej prowizji od sprzedaży.
Wsiada do samochodu obok kobiety, by sprawdzić o co chodzi.
Ledwo wsiedli do samochodu, kobieta nacisnęła gaz do dechy. Samochód
ruszył z piskiem opon. Pęd wtłoczył sprzedawcę w fotel, tak że nie mógł
się ruszyć. Jedynka, dwójka, trójka... biegi przeskakiwały jak szalone. Po
czterech sekundach mknęli już 120 km/h.
Wtedy kobieta skręcił a w polną drogę i naprawdę zaczęła przyspieszać.
Czwórka, piątka... szóstka. Samochód wąską dróżką pędził już 320 km/h.
Silnik ryczał jak oszalały. Za oknami krajobraz zlewał się w jedną
zieloną masę. Sprzedawca kurczowo trzymający się pasów, skurczony,
wciśnięty w fotel dostrzegł> nagle w oddali opuszczone szlabany na
przejeździe kolejowym i odetchnął z ulgą. Przypuszczał, że kobieta również je widzi i zaraz zwolni, a on będzie mógł wysiąść z samochodu. Z
narastającym zdziwieniem obserwował jak samochód z niezmienną prędkością mknie prosto na zamknię ty przejazd pod koła rozpędzonego pociągu. Dopiero 40 m przed przejazdem kobieta zwalnia pedał gazu i z całą siłą naciska na hamulec jednocześ nie zaciągając hamulec ręczny. Samochód dosłownie milimetry zatrzymuje się przed szlabanem. Dziewczyna szybko odwraca się do sprzedawcy i pyta:
- O, właśnie! Czuje pan???!!!
- Czy czuję?? - odzywa się blady sprzedawca - JA W TYM SIEDZĘ !!!

pozdrawiam
Kuba


disclaimer: poyzszy tekst nie powinien byc w zadnym wypadku kojarzony z Victoria z ktora bylam na ostatnim wyjezdzie. ona jest grzeczna :lol: :lol: :lol:
 
 
Kuba 



Stopień: Wodnik Szuwarek
Kraj:
Bangladesh

Wiek: 41
Dołączył: 23 Mar 2003
Posty: 635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-08-2003, 11:36   

Dziesięć rzeczy, które wie mężczyzna na temat kobiet
1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10. Mają piersi.

#############

Przyjemny hotelik z jeszcze przyjemniejszą kafejką. Wpada dwójka nieco zmarzniętych osób i oddają do szatni swoje wierzchnie okrycia. Szatniarz z promiennym uśmiechem na twarzy pyta:
- Na jeden numerek?
- Nie nie, my na kawę....


Kuba
 
 
Miłosz 



Stopień: plastikowy
Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2002
Posty: 254
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-08-2003, 11:46   

Czerwony kapturek spisany gwarą więzienną
--------------------------------------------------------


Dygała krasnaja kaniła przez las na chawirkę do babki Jareckiej.
Taschała ze sobą półbańki maryśki i słomiaka szpachlówy.
Przylukał ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej
bajer wali:
-Gdzie się bujasz, lala?
-Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej szamańska
zatachała.
Wilk oblukał kaniołę szpulasa po sitwie na chawirę, obszamał Jarecką,
a fee się na kojo i komarunek świruje.
Wtem wchodzi Czerwonka.
-Babciu, kto Ci takie gały obsztalował?
-A żebym lepiej mogła filować!
Obszamał Czerwonkę i dalej komaruje.

Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, a fee wilkowi fest
sznyta na samarze wydobył Jarecką i Czerwonkę i razem batłącha
obalili.
 
 
 
Miłosz 



Stopień: plastikowy
Wiek: 41
Dołączył: 10 Lip 2002
Posty: 254
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-08-2003, 11:48   

Dla wszystkich przyszłych i zielonych rodziców...
---------------------------------------------------------------

Temat: dla wszystkich rodziców teoretycznych ku przestrodze, dla faktycznych
w celu weryfikacji rzeczywistości: zapomnij o poradnikach na temat
wychowywania dzieci i przestań bujać w obłokach. Oto dziewięć sposobów na
sprawdzenie, czy jesteś już gotowy zostać dobrym rodzicem:

1. Kobiety (aby przygotować się do macierzyństwa): włóż szlafrok i przymocuj
na brzuchu worek z grochem. Trzymaj go tam przez 9 miesięcy. Po tym czasie
wyjmij z worka 10 procent grochu. Mężczyźni: aby przygotować się do
ojcostwa, pójdź do najbliższej apteki, wyłóż całą zawartość portfela na ladę
i oddaj aptekarzowi. Następnie pójdź do supermarketu i załatw, by cała Twoja
pensja była co miesiąc przelewana bezpośrednio na konto sklepu.

2. Aby przekonać się, jak będą wyglądały Twoje noce, powinieneś chodzić po
pokoju od 5-tej po południu do 10-tej wieczorem, nosząc mokry tobołek o
wadze około 5-ciu kilogramów. O 10-tej wieczorem odłóż tobołek, nastaw
budzik na północ i idź spać. O północy wstań i choć po pokoju z tobołkiem na
rękach do godziny pierwszej. Nastaw budzik na trzecią rano. Ponieważ nie
możesz zasnąć, wstań o drugiej i weź sobie coś do picia. Wróć do łóżka o
2.45. Wstań, gdy budzik za dzwoni o trzeciej. Śpiewaj piosenki przy
zgaszonym świetle do godziny 4-tej. Ustaw budzik na piątą. Wstań. Zrób
śniadanie. Postępuj tak przez 5 lat. Sprawiaj wrażenie zadowolonego z życia.

3. Wydrąż melon, robiąc mu z boku mały otwór o średnicy piłeczki
pingpongowej. Zawieś na sznurku u sufitu i rozbujaj. Weź miseczkę wodnistej
papki i spróbuj za pomocą łyżeczki przełożyć jej połowę do wnętrza
bujającego się melona, udając przy tym, ze jesteś samolotem. Drugą połowę
papki wylej sobie na kolana. Jesteś już gotów karmić roczne niemowlę. Aby
przygotować się na karmienie raczkującego dziecka, rozsmaruj dżem na kanapie
i wszystkich zasłonach. Ukryj paluszek rybny za szafą i zostaw go tam na
parę miesięcy.

4. Ubieranie maluchów nie jest wcale takie łatwe, jak się wydaje. Kup
ośmiornicę i siatkową torbę. Spróbuj włożyć ośmiornicę do torby tak, by
żadne jej ramie nie wystawało na zewnątrz. Czas przeznaczony na to zadanie:
całe przedpołudnie.

5. Przygotuj się do wyjścia rano z domu. Czekaj pół godziny przed drzwiami
do ubikacji. Wyjdź z domu. Wróć. Wyjdź ponownie. Wróć. Wyjdź i odejdź
kilkanaście metrów od domu. Wróć. Wyjdź i oddalaj się bardzo powoli. Po
drodze zatrzymuj się, by dokładnie przyjrzeć się każdemu niedopałkowi na
chodniku, każdej gumie do żucia, każdemu papierkowi i każdemu martwemu
owadowi. Wróć pod dom. Krzycz głośno, ze masz już tego wszystkiego dosyć, aż
sąsiedzi staną w oknach i z zaciekawieniem zaczną się na Ciebie gapić. Teraz
jesteś już gotów, by zabrać swojego malucha na spacer.

6. Pójdź do supermarketu, zabierając ze sobą cokolwiek, co przypomina
dziecko w wieku przedszkolnym. Najlepiej nadaje się do tego dorosły kozioł.
Jeśli chciałbyś mięć więcej niż jedno dziecko, weź ze sobą kilka kozłów.
Zrób sprawunki na cały tydzień, nie spuszczając ich z oczu ani na chwilę.
Zapłać za wszystko, co kozły zjedzą lub zniszczą.

7. Naucz się na pamięć imion bohaterów dobranocek. Kiedy zorientujesz się,
ze śpiewasz podczas kąpieli "Ja jestem pan Tik-Tak", jesteś gotów, by zostać
rodzicem.

8. Pamiętaj, aby wszystko to, co mówisz, powtarzać przynajmniej pięć razy.

9. Zanim dorobisz się potomstwa poszukaj ludzi, którzy maja już dzieci.
Krytykuj ich bezustannie za brak konsekwencji i cierpliwości, za to, ze nie
uczą swoich pociech dyscypliny i ze pozwalają im na wszystko. Doradzaj im
bez przerwy, co powinni zrobić, by dzieci wcześniej szły spać, jak maja
nauczyć je dobrych manier i zachowania przy stole. Ciesz się tym okresem.
Nigdy później nie będziesz już tak doskonałym ekspertem w wychowywaniu
dzieci.
 
 
 
kill 


Stopień: OWD
Wiek: 46
Dołączyła: 14 Sie 2003
Posty: 30
Skąd: Gdynia
Wysłany: 21-08-2003, 17:58   

To i ja dorzuce troche :lol:

Biznesman wyslal fax do swojej zony : Moja najukochansza zono, mam nadzieje, ze zrozumiesz, iz teraz, kiedy masz 54 lata, nie jestes w stanie zaspokoic moich wszystkich potrzeb seksualnych . Jestem bardzo szczesliwy zyjac u Twojego boku, jestes najwspanialsza zona pod sloncem! Dlatego mam szczera nadzieje, ze zrozumiesz, dlaczego wlasnie w tej chwili kiedy czytasz te wiadomosc, jestem w hotelu Confort razem z Venessa, moja 18letnia sekretarka. Nic sie nie martw, bede w domu przed polnoca!?
Kiedy biznesman wrocil do domu znalazl na stole w kuchni kartke od swojej zony: Moj drogi mezu, dziekuje Ci za ten szczery fax. Chcialabym Ci przypomniec, ze Ty rowniez masz 54 lata. Kiedy przeczytasz te wiadomosc, chce zebys wiedzial, ze jestem w hotelu Fiesta razem z Michelem - moim 18 letnim instruktorem tenisa. Jako biznesman, ktory zna sie na matematyce niewatpliwie dostrzezesz podobienstwo sytuacji, jest tylko mala roznica: 18 wejdzie wiecej razy w 54, niz 54 w 18... dlatego nie czekaj na mnie, wroce nad ranem.. . Twoja bardzo dobrze Cie rozumiejaca zona

********


- Jaka jest najlepsza definicja wymiany opinii?
- Idziesz do szefa ze swoją opinią, a wychodzisz z jego opinią!
 
 
voytar 


Wiek: 29
Dołączył: 14 Sie 2003
Posty: 79
Skąd: Gliwice
Wysłany: 21-08-2003, 19:21   

Rusek, Niemiec i Wloch znalezli sie nad jeziorkiem, ktore sie zamienialo w to co sie krzyknie przed wskoczeniem. No i Rusek bierze rozped, krzyczy "spirytus!", i chlup do spirytu. Wloch biegnie, wybral "wino!" i wpadl do winka. Niemiec chce wskoczyc, ale sie potknal i zaklal "scheize!".
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed