Strona Główna FORUM-NURAS
Forum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DarekS
02-02-2012, 17:33
Modele dekompresyjne - analiza matematyczna
Autor Wiadomość
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 01-02-2012, 11:50   Modele dekompresyjne - analiza matematyczna

W nowym(luty 2012) numerze http://nuras.info/ jest fajny tekst Jacka Zachary pt.:
Analiza matematyczna wybranych modeli dekompresyjnych cz.1" Opis bardzo ładny, tyle, że momentami nie bardzo wiadomo o co chodzi... I tak na wstępie - co jest w zasadzie sensem całego artykułu - określa co będzie analizował:
"chciałbym dokonać analizy porównawczej pewnego cytowanego w literaturze nurkowania, a mianowicie nurkowania na gł. 40 m z czasem dennym 50’."
Warto, by Jacek podał skąd wziął ten przykład, czyli tytuł książki, autora i stronę z kilku powodów: szacunku do czytelnika, dania możliwości sprawdzenia czy został prawidłowo przepisany no i zwykłego trzymania się zasad cytowania i kultury :)
Mnie(i pewnie nie tylko) Ratio Deco kojarzy się z metodą Andrew Georgitsisa a ta nie przewiduje nitroksu na głębokości 40m - według tej metody powinien być zastosowany trimiks. Warto więc uściślić, co autor ma na myśli, używając słów "Ratio Deco", czyli co tak na prawdę porównuje. Tyle na początek :)
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 01-02-2012, 11:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yavox 



Stopień: AdvEan, FT
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3398
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 01-02-2012, 12:24   

No coś się musiało wykluć z tych wszystkich obliczeń na Krabie. Jeżeli wiesz, do jakiego konkretnego nurkowania autor pije, napisz po prostu :)
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 01-02-2012, 12:40   

Yavox napisał/a:
Jeżeli wiesz, do jakiego konkretnego nurkowania autor pije, napisz po prostu

Autor w tytule sugeruje, że nie ma zamiaru do niczego "pić", tylko zająć się rzeczową matematyczną analizą modeli dekompresyjnych: a podany przykład wziął nie wiadomo skąd ani nie sprecyzował o jaki model dekompresyjny jest oparty. Jak sprecyzuje jakie konkretnie modele w tym konkretnym artykule sa wzięte na celownik, można myśleć o ew. dalszych pytaniach. Według mojej wiedzy RD modelem dekompresyjnym nie jest. Tyle, że takie wyjaśnienia powinny być w artykule a nie gdzieś na boku w gronie znajomych, czy innych forumowiczów.
 
 
jackdiver 



Stopień: Instruktor CMAS, SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 01-02-2012, 21:54   Re: Modele dekompresyjne - analiza matematyczna

jacekplacek napisał/a:

Warto, by Jacek podał skąd wziął ten przykład, czyli tytuł książki, autora i stronę

Analiza była robiona na przykładzie zaczerpniętym z książki Pawła Poręby "Nurkowanie Techniczne" str 270, przykład 21
Pozdrawiam Jacek
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 01-02-2012, 23:13   

jackdiver napisał/a:
Analiza była robiona na przykładzie zaczerpniętym z książki Pawła Poręby "Nurkowanie Techniczne" str 270, przykład 21

Super. To teraz napisz jaki model dekompresyjny reprezentuje, z jakim ten przykład porównujesz i dlaczego uważasz go za reprezentatywny. W końcu robisz analizę matematyczną MODELI! a nie czy jakaś tam metoda oparta na czymś tam do czegoś tam pasuje. Odważniej Jacku, bo to bardzo interesujący temat. No i szkoda, że w artykule nie była ani słowa co z czym i dlaczego.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 01-02-2012, 23:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
beroduar 



Stopień: Były przewodn. :-((
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1192
Skąd: UK, Notts
Wysłany: 02-02-2012, 01:10   

jacekplacek napisał/a:
Opis bardzo ładny, tyle, że momentami nie bardzo wiadomo o co chodzi...

A ja już umiem całkować !

Czy teraz już mogę zapisać sie na sex, proszę ?

Przepraszam, ale usłyszałem właśnie w głowie głos Lindy : "Co ty, !@#$!, wiesz o całkowaniu !?
...więc znowu z SEXu nici :-( ...
Ostatnio zmieniony przez beroduar 02-02-2012, 01:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jackdiver 



Stopień: Instruktor CMAS, SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-02-2012, 01:27   

[quote="jacekplacek"]
jackdiver napisał/a:
To teraz napisz jaki model dekompresyjny reprezentuje, z jakim ten przykład porównujesz i dlaczego uważasz go za reprezentatywny

Przykład zaczerpnięty z książki Pawła Poręby nie jest jakiś tam szczególnie reprezentatywny.
Po prostu wybrany został ze względu na dość proste nurkowanie i występowanie w obliczeniach tylko dwóch gazów N2 i O2
Jak z tekstu wynika porównuje końcowe nasycenia 4 różnych profili dekompresyjnych wygenerowanych 4 różnymi metodami.
Pierwszy profil reprezentuje matematyczny model zmiennej wartości przesycenia M(h) bazujący na M wartościach Buhlmanna ZHL16.
Drugi profil to profil z książki Pawła Poręby wyliczony wg jego autorskiej metody NOF
Trzeci to profil wygenerowany przez Deco Planner z GF 20/70
Czwarty natomiast to profil wygenerowany przez HL Planner z 30% SF
Porównanie więc profilu tego samego nurkowania czterema różnymi ale znanymi metodami wydało mi się jak najbardziej interesujące.
Samą zaś analizę matematyczną końcowych przesyceń 16 tkanek, w każdym z wygenerowanych profili, dokonałem za pomocą funkcji eksponencjalnej P(t) = Po + (Pi - Po)(1 - 2^(-t/HT)) opisującej proces nasycania/odsycania tkanek zgodnie z prawami dyfuzji Ficka.
Pozdrawiam Jacek
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 02-02-2012, 09:29   

jackdiver napisał/a:
Porównanie więc profilu tego samego nurkowania czterema różnymi ale znanymi metodami wydało mi się jak najbardziej interesujące.

Jasne. Tylko w tytule artykułu oświadczasz, że zajmiesz się matematyczną analizą wybranych modeli dekompresyjnych a nie jak i czy jakaśtam metoda do wybranego modelu pasuje. Jak dla mnie, w pierwszym z - jak mniemam serii artykułów - powinien znaleźć się opis jakie modele dekompresyjne powstały w sensie historycznym z rysem tła ich powstania, jakie upadły i dlaczego, jakie się uchowały i dlaczego i zostaną poddane analizie, dlaczego te. Natomiast w treści artykułu znajdujemy kompletnie sprzeczną z tytułem treść, mało zrozumiałe dla laika wyliczenia, autorytatywnie przyjętą zupełnie nie reprezentatywną metodę, praktycznie wziętą z sufitu - bo podania źródła i przyczyny brak. Jak dla mnie, brak tez wizualizacji wyliczeń w postaci graficznej analizy zgodności:
- Twoich wyliczeń manualnych
- wyliczeń programami komputerowymi
- wyliczeń opartych o NOF(a dodatku ukryłeś metodę nie podając jej w tekście)
Nie znalazłem też przyczyn, dla jakich manualnie sprawdzasz prawidłowość działania algorytmów użytych w ogólnie uznanych metodach liczenia dekompresji, czyli:
- GUE Deco Planner
- HL Planner
i raczkujący na polskim (i prawdopodobnie nie znanym na światowym) rynku NOF. Również same założenia przyjęte dla dokonania porównań są mało spójne. NOF - o ile się nie mylę - odpowiada w przybliżeniu GF 30/80, RD GUE GF 20/80 a Ty ni stąd ni zowąd liczysz GF 20/70 - dlaczego tak? Także wynikające stąd wnioski należy uznać za całkowicie błędne - i jest to jedyna ocena na jaką zasługują. Dodatkowo, sumując czasy dekompresji popełniasz kolejny błąd i na jego podstawie wyciągasz kolejne błędne wnioski. W NOF czas dekompresji jest liczony jest dla gazów deko i do całego czasu dekompresji doliczany jest czas przerw na gazie plecowym - przepisując z książki Pawła Poręby nieświadomie uwzględniłeś ten fakt(mam nadzieję, że wiesz dlaczego i po co są te przerwy). Tyle, że nie wynikają one z samej metody liczenia wg. NOF a są dodane na innych zasadach. Natomiast w pozostałych metodach, już tej przerwy na gazie plecowym nie uwzględniasz - warto uzasadnić dlaczego - a to właśnie ona generuje Ci gro różnicy w całkowitym czasie dekompresji. Te fakty wzbudzają moje dość poważne wątpliwości co do Twojej znajomości metod(bo nie modeli) jakie poddajesz swojej analizie. Mógłbyś wyjaśnić te wątpliwości?
 
 
hennessy 


Kraj:
Belgium

Wiek: 50
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 192
Skąd: inąd
Wysłany: 02-02-2012, 10:41   

JackuPlacku

Niepotrzebnie się unosisz - jest napisane matematyczna? Jest! Przeto wszelkie historie i inne opowiadania, jakkolwiek ważne dla procesu nauki, tutaj sa zbędne.
W tak postawionym zadaniu liczy się tylko równanie, warunki brzegowe i początkowe i porównywane są wyniki.
I tyle. Reszta to glossy, przypisy, apokryfy, adnotacje, suplementy i interpretacje.

@beroduar - a ja na to i tak całkę Ito kładę :-)
 
 
jackdiver 



Stopień: Instruktor CMAS, SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-02-2012, 11:15   

jacekplacek napisał/a:

Jasne. Tylko w tytule artykułu oświadczasz, że zajmiesz się matematyczną analizą wybranych modeli dekompresyjnych a nie jak i czy jakaśtam metoda do wybranego modelu pasuje. Jak dla mnie, w pierwszym z - jak mniemam serii artykułów - powinien znaleźć się opis jakie modele dekompresyjne powstały w sensie historycznym z rysem tła ich powstania, jakie upadły i dlaczego, jakie się uchowały i dlaczego i zostaną poddane analizie, dlaczego te. Natomiast w treści artykułu znajdujemy kompletnie sprzeczną z tytułem treść, mało zrozumiałe dla laika wyliczenia, autorytatywnie przyjętą zupełnie nie reprezentatywną metodę, praktycznie wziętą z sufitu - bo podania źródła i przyczyny brak. Jak dla mnie, brak tez wizualizacji wyliczeń w postaci graficznej analizy zgodności.

Jacku możliwie ze tytuł artykułu powinien być nieco inny np. Analiza matematyczna przykładowego nurkowania w oparciu o wygenerowane przez 4 różne modele dekompresyjne planu dekompresji. Moim celem było pokazanie końcowych przesyceń w tkankach po wykonanych dekompresjach nie zaś analiza samych modeli. Jestem na to za słaby więc korzystając z gotowych programów staram się tylko wykazać poprawność ich działania w oparciu o znane prawa fizyki. Co zaś do wizualizacji to była dołączona na końcu artykułu i pewnie będzie zamieszczona w kolejnej części artykułu
jacekplacek napisał/a:

Nie znalazłem też przyczyn, dla jakich manualnie sprawdzasz prawidłowość działania algorytmów użytych w ogólnie uznanych metodach liczenia dekompresji, czyli:
- GUE Deco Planner
- HL Planner
i raczkujący na polskim (i prawdopodobnie nie znanym na światowym) rynku NOF. Również same założenia przyjęte dla dokonania porównań są mało spójne. NOF - o ile się nie mylę - odpowiada w przybliżeniu GF 30/80, RD GUE GF 20/80 a Ty ni stąd ni zowąd liczysz GF 20/70 - dlaczego tak? Także wynikające stąd wnioski należy uznać za całkowicie błędne - i jest to jedyna ocena na jaką zasługują.

Na razie jest 1/4 artykułu więc skąd już znasz końcowe wnioski i przyjęte prze ze mnie konserwatyzmy ? A wnioski wynikają tylko z wielkości końcowych przesyceń 4 profili niestety nie pokazanych jeszcze w tej części artykułu.
jacekplacek napisał/a:

Dodatkowo, sumując czasy dekompresji popełniasz kolejny błąd i na jego podstawie wyciągasz kolejne błędne wnioski. W NOF czas dekompresji jest liczony jest dla gazów deko i do całego czasu dekompresji doliczany jest czas przerw na gazie plecowym - przepisując z książki Pawła Poręby nieświadomie uwzględniłeś ten fakt(mam nadzieję, że wiesz dlaczego i po co są te przerwy). Tyle, że nie wynikają one z samej metody liczenia wg. NOF a są dodane na innych zasadach. Natomiast w pozostałych metodach, już tej przerwy na gazie plecowym nie uwzględniasz - warto uzasadnić dlaczego - a to właśnie ona generuje Ci gro różnicy w całkowitym czasie dekompresji. Te fakty wzbudzają moje dość poważne wątpliwości co do Twojej znajomości metod(bo nie modeli) jakie poddajesz swojej analizie. Mógłbyś wyjaśnić te wątpliwości?

Ależ oczywiście wziąłem pod uwagę cały czas dekompresyjny i również ten spędzony na gazie plecowym EAN28, który w tym przykładzie wg run time był na 9m/3' ale to będzie widoczne dopiero w dalszej części artykułu. Ten czas zaproponował Paweł Poręba w swojej metodzie natomiast w innych planach dekompresyjnych on nie występuje. A co do sumowania czasów dekompresyjnych to za bardzo nie wiem o co Ci chodzi. Nic nie sumowałem tylko obliczyłem że czasy dekompresji, liczone wg metody Bulhmanna zmiennych przesyceń M(h), tylko na 6m i na 6m + 3m są akurat identyczne ale to nie świadczy że tak musi być zawsze i w każdym modelu
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 02-02-2012, 12:16   

Dziękuję za odpowiedź. Szczerze mówiąc, bardzo się zawiodłem: obiecujący tytuł a tu taka kicha... Na prawdę liczyłem, że przeczytam jasną, rzeczową analizę modeli neohaldanowskich, pęcherzykowych itp. Zamiast tego załosne:
jackdiver napisał/a:
estem na to za słaby



jackdiver napisał/a:
Jacku możliwie ze tytuł artykułu powinien być nieco inny np. Analiza matematyczna przykładowego nurkowania w oparciu o wygenerowane przez 4 różne modele dekompresyjne planu dekompresji.

Nie tylko tytuł powinien być inny. Nie podałeś założeń o których w tej chwili piszesz. Możesz przynajmniej tu zdradzić na jakich 4 MODELACH dekompresyjnych zamierzasz się oprzeć? Bo jak na razie mamy do czynienia z jednym.

jackdiver napisał/a:
Ależ oczywiście wziąłem pod uwagę cały czas dekompresyjny i również ten spędzony na gazie plecowym EAN28, który w tym przykładzie wg run time był na 9m/3' ale to będzie widoczne dopiero w dalszej części artykułu. Ten czas zaproponował Paweł Poręba w swojej metodzie natomiast w innych planach dekompresyjnych on nie występuje. A co do sumowania czasów dekompresyjnych to za bardzo nie wiem o co Ci chodzi

Chodzi mi o to, że ŻADNA z zaprezentowanych metod nie wprowadza automatycznie przerwy na gazie plecowym, więc nie zrozumiałem jest dlaczego wprowadzasz ją tylko w przypadku jednej z nich i na tej podstawie wnioskujesz, że całkowity czas dekompresji różni sie od pozostałych o konkretną wartość: 5minut, podczas gdy oprzeć się na tych samych założeniach, wyniesie ona tylko 2minuty? Poza tym, analizy dokonujesz na różnych konserwatyzmach, co samo w sobie musi dać inne wyniki. I nie wiedzieć czemu ANI JEDNO obliczenie nie jest wykonane na gołym modelu - a to powinna być podstawa o ile chcesz dokonywać analizy zgodności z MODELEM a nie z modelem o wymyślonych przez Ciebie nakładkach.
Z ciekawości: dlaczego nie napisałeś otwarcie, że chcesz dokonać analizy metody NOF?
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2012, 12:30   

Jacku... sorki , że się wtrące
jacekplacek napisał/a:
obiecujący tytuł a tu taka kicha...
każdy popełnia błedy lub się myli.
Pamietasz moje pytanie dotyczące twojego artykułu?
 
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 02-02-2012, 12:42   

waterman napisał/a:
każdy popełnia błedy lub się myli.

Ale tu błąd jest na poziomie: schabowy z ziemniaczkami kontra ruskie w sosie malinowym. I nie tylko to: cała treść się rozjeżdża, jest niespójna.
waterman napisał/a:
Pamietasz moje pytanie dotyczące twojego artykułu?

Tyle, że nie było w nim błędów. Twoje pytania dotyczyły metod, których nie znałeś, lub byłeś przekonany, że są w standardach organizacji nurkowych - tyle, że nie potrafiłeś wskazać w jakich. Natomiast ja mam to np. na filmach szkoleniowych. Wątpliwości należy wyjasniać - poszerza to horyzonty.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 02-02-2012, 12:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2012, 12:58   

Ja Ciebie Jacku jako autora artykułu prosiłem o wyjaśnienie w jakiej federacji nieprzytomnemu nurkowi pod wodą wkładamy do ust automat oddechowy, przy akcji ratowniczej.....
 
 
 
Yavox 



Stopień: AdvEan, FT
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3398
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 02-02-2012, 13:02   

Jacek, wyluzuj. Jak znam zycie to wyjdzie, ze NOF wygeneruje jakies nieakceptowalne przesycenie w ktorejs tkance i wtedy bedziesz musial zainterweniowac na pl.rec.nurkowanie, wiec oszczedzaj argumenty i zbieraj sily :) :)
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 02-02-2012, 13:41   

waterman napisał/a:
Ja Ciebie Jacku jako autora artykułu prosiłem o wyjaśnienie w jakiej federacji nieprzytomnemu nurkowi pod wodą wkładamy do ust automat oddechowy, przy akcji ratowniczej.....

Tak, pisząc jednocześnie, że w żadnej Tobie znanej. Ale to nie na temat.

Yavox napisał/a:
Jacek, wyluzuj. Jak znam zycie to wyjdzie, ze NOF wygeneruje jakies nieakceptowalne przesycenie w ktorejs tkance i wtedy bedziesz musial zainterweniowac na pl.rec.nurkowanie, wiec oszczedzaj argumenty i zbieraj sily :) :)

Yavox, może Ty wyluzuj? Masz ostatnio dni na głupawe wstawki? Niby dlaczego miałbym interweniować, jak ktoś wykaże wadliwość jakiejś metody? Będzie to wyłącznie dla dobra nurków. Jak chodzi o NOF, Poręba sam prosił o takie analizy i wskazanie błędów. Tylko co to ma do rzeczy? Zachara tytułem obiecuje, że w treści będą ciekawe rzeczy a okazuje się, że nie tylko jest co innego, ale autor przyznaje, że nie zna się na tym co miałoby tytułowo być... Yavox, czytaj ze zrozumieniem, bo widzę ani artykułu nie zrozumiałeś, ani tym bardziej tego o czym ja piszę i do czego mam wątpliwości. Proponuję: czytaj dalej a nie wpierniczaj się z nic nie wnoszącymi, głupawymi uwagami.
 
 
waterman 



Stopień: D-Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 2349
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2012, 14:06   

może nie na temat ale jeśli znasz taką to podziel się wiedzą
 
 
 
Yavox 



Stopień: AdvEan, FT
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3398
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 02-02-2012, 14:26   

jacekplacek napisał/a:
Yavox, może Ty wyluzuj? Masz ostatnio dni na głupawe wstawki?


?!?


jacekplacek napisał/a:
Zachara tytułem obiecuje, że w treści będą ciekawe rzeczy a okazuje się, że nie tylko jest co innego, ale autor przyznaje, że nie zna się na tym co miałoby tytułowo być...


A dla mnie to jest łapanie się nawzajem za słówka. Ale może rzeczywiście nie widzę głębi problemu polegającego na rozbieżności tytułu artykułu i treści, bo za mało się znam.


jacekplacek napisał/a:
Yavox, czytaj ze zrozumieniem, bo widzę ani artykułu nie zrozumiałeś, ani tym bardziej tego o czym ja piszę i do czego mam wątpliwości.


Czytam ile się da i mam poczucie, że coraz więcej rozumiem, choć na swoim poziomie wiedzy i umiejętności rzeczywiście rozumiem jeszcze dość mało. Mam nadzieję, że dzięki kursom, książkom i śledzeniu merytorycznych dyskusji na forum kiedyś się podciągnę.


jacekplacek napisał/a:
Proponuję: czytaj dalej a nie wpierniczaj się z nic nie wnoszącymi, głupawymi uwagami.


Mam poczucie, że Twoja reakcja na moją uwagę jest mocno przesadzona. Przykro mi się zrobiło czytając to, co do mnie napisałeś, bo nie miałem wobec Ciebie ani tematu żadnych wrogich intencji. Jeżeli tak to odebrałeś, to chyba z racji tematu dyskusji mylisz mnie z kimś innym. Dla mnie EOT.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 02-02-2012, 15:00   

Yavox napisał/a:
A dla mnie to jest łapanie się nawzajem za słówka. Ale może rzeczywiście nie widzę głębi problemu polegającego na rozbieżności tytułu artykułu i treści, bo za mało się znam.

Jeżeli nie dostrzegłeś, że autor w ani jednym zdaniu nie zajmuje się tym, co określił w tytule, to tak. Analiza matematyczna modeli dekompresyjnych polega na:
a) określeniu modelu jaki tej analizie zostanie poddany
b) samej analizie
c) wnioski
W to miejsce okazuje się, że treścią jest "Analiza matematyczna przykładowego nurkowania w oparciu o wygenerowane przez 4 różne modele dekompresyjne planu dekompresji. Moim celem było pokazanie końcowych przesyceń w tkankach po wykonanych dekompresjach" co samo w sobie złe by nie było, gdyby było określone jasno i bez ukrywania składowych - np. skąd wziął główny przykład i dlaczego.

Yavox napisał/a:
Mam poczucie, że Twoja reakcja na moją uwagę jest mocno przesadzona.

W takim razie przepraszam :beer3:
 
 
beroduar 



Stopień: Były przewodn. :-((
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 46
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1192
Skąd: UK, Notts
Wysłany: 02-02-2012, 15:05   

Yavox napisał/a:
Przykro mi się zrobiło czytając to, co do mnie napisałeś, bo nie miałem wobec Ciebie ani tematu żadnych wrogich intencji.

Jacku - ranisz uczucia Kolegów - wstyd !

P.S.
Ale widze, że szczęśliwie się nawróciłeś :-D

Jak rozumiem, masz (uzasadnione moim zdaniem) pretensje do innego Jacka o niezbyt poważne potraktowanie tematu, który wymagałby od Autora artykułu nieco głębszej wiedzy poza znajomością równania Schreinera, i o jego niezbyt rozsądne zastosowanie do porównań, które prowadzą do fałszywych wniosków.

Popieram.
Ostatnio zmieniony przez beroduar 02-02-2012, 15:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed