Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2004 Posty: 104 Skąd: warszawa
Wysłany: 22-11-2005, 18:59 oms aquata apeks
juz jakis czas temu po uzbieraniu w koncu kasy kupilem powyzszy sprzet. W tym miejscu chcialem sie z wami podzielic paroma uwagami i spostrzezeniami.
caly ten sprzet kupilem nowy. jest to dokladnie apeks ds4/tx40, aquata pacific (ten nowy model. kolezanka kupila starszy rozniacy sie tylko kolorami) i oms 43lbs jeden worek z nieorginalna plyta i uprzeza. do tego manometr uwateca.
chszest bojowy byl juz jakis miesiac temu w borach tucholskich. juz wczesienie plywalem na skrzydle i w suchaczu (mam nawet ss1)
pierwszy nur byl ciezki. mianowicie mialem duze problemy ze znalezieniem inflatora od omsa, ciasna kryza dusila w szyje i oglune problemy z nieoplywaniem nowego sprzetu.
trzeba bylo sie zastanowic nad paroma poprawkami i ulepszeniami.
problem z uciekajacym inflatorem bhyl naprostrzy do rozwiazania - wystarczyl kawalek detki samochodowej przelozonej przez sam inflator i szelke uprzezy - bardzo prosty sposob i inf byl zawsze na miejscu
drugi problem byl z balastem. chcialem miec zintegrowany - rozwiazanie zaproponowal krzysiek mierzecki.
otoz w rowku w plycie szacunkowo miesci sie ok 4 kg olowiu + po kaflu na uprzezy z prawej i lewej strony toz przy plycie.
z realizacja tez nie bylo zadnych problemow. kupilismy na zlomowisku ok 16 kg olowiu za jakies 50zl (wylewalismy w 2 plyty) do tego stary garnek i kuchenka gazowa. wrzucilismy olow do garnka i po jakis 10 min jest juz w stanie plynnym. potem wylalismy go bezposrednio do plyty. 20s i olow zastygl. po zwazeniu w rowku zmiescilo sie 3,8kg olowiu
ostatni problem byl ostrymi krawedziami plyty tam gdzie przechodzila uprzaz. wyjscia byly dwa albo szlifowanie albo kilka detek tym razem rowerowych naciagnietych na uprzaz tam gdzie przechodzi ona przez ostre krawedzie.
co do apeksa nie bylo zednych problemow-swietny sprzet.
aquata pierwsze 17 nurkow spisywala sie znaomicie. przy 18 (naszczescie na basenie w palacu) suchar stracil szczelnosc. po zrobieniu szczelnosci okazalo sie ze nieszczelnosc jest na styku neoprenowego buta z materialem
dzis wyslalem suchara do szczecina. podobno maja zrobic do piatku - zobaczymy
ostatnim patentem jest mocowanie latarki a konkretnie lumena 4. a dlaczego akurat ta? narazie nie stac mnie na cos mocniejszego a jak juz mnie bedzie stac lumen bedzie swietnie sie nadawal jako zapasowa. a jak za cene ok 100zl jest to dobry wybor.
trzymanie w rece latarki nie dosc ze jest nie wgodne to jeszcze zajmuje reke. rozwiazanie jest znow proste wystarcza 2 detki samochodowe. owijamy jedna z przodu lumena i sciskamy trytytka a z druga robimy to samo z tylu latarki. powstale wolne petle zakladamy na reke suchara i gotowe. proste i wygodne
oczywiscie zdaje sobie sprawe ze ameryki nie odkrylem (pewnie wielu z was juz znalo te patenty) ale mam nadzieje ze moze komus sie w czyms przydadza
niestety narazie nie mam aparatu cyfrowego woiec i nie ma zdjec
Wiek: 48 Dołączył: 29 Kwi 2005 Posty: 74 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-11-2005, 22:00
Witam
Też jestem od niedawna posiadaczem (szczęśliwym) worka (2x) OMS, ale wszystko do niego kupiłem firmowe (oryginalne) i muszę napisać, że uciekający inflator (a u mnie są dwa) bardzo łatwo rozwiązać wystarczy przeciągnąć je pod rzepami znajdującymi się na uprzęży.
Co do pozostałych gadżetów to wszystko spisuje się bardzo dobrze. Ciekawe tylko dlaczego w USA ten zestaw który kupiłem jest prawie o 50 % tańszy????
Pozdr.
Aha co automatu to też jestem zadowolonym właścicielem ATX 200
Natomiast jest jedna denerwująca rzecz w OMS-zbyt krótkie jak dla mnie sznurki od zaworów bezpieczeństwa (spłuczek) - przedłużyłem je sobie + zamonotowałem na końcach piłeczki golfowe aby zawsze mieć je pod ręką.
ostatnim patentem jest mocowanie latarki a konkretnie lumena 4. a dlaczego akurat ta? narazie nie stac mnie na cos mocniejszego a jak juz mnie bedzie stac lumen bedzie swietnie sie nadawal jako zapasowa. a jak za cene ok 100zl jest to dobry wybor.
trzymanie w rece latarki nie dosc ze jest nie wgodne to jeszcze zajmuje reke. rozwiazanie jest znow proste wystarcza 2 detki samochodowe. owijamy jedna z przodu lumena i sciskamy trytytka a z druga robimy to samo z tylu latarki. powstale wolne petle zakladamy na reke suchara i gotowe. proste i wygodne
Co prawda posiadam lumena 6 ale jeśli go zabieram na zapas to ląduje on na uprząży w miejsce scouta czarnej konfiguracji i absolutnie tam nie przeszkadza.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 23-11-2005, 13:43
sheep napisał/a:
Natomiast jest jedna denerwująca rzecz w OMS-zbyt krótkie jak dla mnie sznurki od zaworów bezpieczeństwa (spłuczek) - przedłużyłem je sobie + zamonotowałem na końcach piłeczki golfowe aby zawsze mieć je pod ręką.
Pozdr.
-sheep-
Piłki golfowe to tylko półśrodek możesz przedłuzyc sznurki spłuczek a na końcu zawiązać małą pentelke którą założysz na kciuk prowadząc linkę po wewnetrznej stronie dłoni w ten sposób wysatrczy zacisnac pięść i ciąąągnąć !!! ile sił napewno zadziała i nie bedzie problemu z znalezieniem spluczki zeby linka sie nie platala to poprowadz ją po pasie ramiennym pod gumka nastepnie po rece tez pod gumka generalnie im wiecej gumek tym lepiej
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2004 Posty: 104 Skąd: warszawa
Wysłany: 23-11-2005, 23:13
dzisiaj doszedl do szczecina moj suchar.
mialem nadzieje ze ta nieszczelnosc usuna od razu i w sob zdaze na nurki pojechac. niestety okazalo sie ze sprawa jest powazniejsza i trzeba wsylac go do niemiec. co najgorsze okazalo sie ze nic w zamian na moj wzrost (190) nie maja a na naprawe musze czekac jakies 2tyg.
ale od sob jest duzo czasu napewno znajde jakiegos suchara
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 24-11-2005, 00:08
Fajny suchacz... Po 18 nurkach ma miesiąc przerwy. A ja sądziłem, że mój jest do chrzanu, bo powłoka trochę sie wyciera w kroku (po 170 nurkach jest łatka). Pozbądź się tego wynalazku, bo źle rokuje.
Wiek: 48 Dołączył: 29 Kwi 2005 Posty: 74 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-11-2005, 09:14
Do Sardyny
Na jakim suchaczu pływasz?
Wracając do tematu balastu przy skrzydle to zdecydowałem się ciężarki podwieszane + ciężka stalowa płyta. W sumie jest to moim zdaniem przynajmniej dla mnie najlepsze rozwiązanie. Latarkę trzymam w kieszeni suchacza na retraktorze.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 24-11-2005, 09:35
A znasz jakieś inne rozwiązania nieteoretycznie? Pływałeś z balastem niezrzucalnym, kieszeniami na pasie brzusznym? Latarką z kanistrem na pasie i goodmanem?
Gdybyś zapoznał się z wszystkimi rozwiązaniami i wybrał rzeczywiście opisywane jako "najlepsze dla Ciebie" to mógłbyym to zrozumieć. Ale tak nie jest. Nie robiłes czasem P2 u kolegi "Wielkiego Filozofa"? Oni tam mają taki "modus" - skrzydło musi być duże, a najlepiej bardzo duże, wiercą z uporem maniaka piłeczki golfowe i wieszają latareczki-peciki na retraktorach. Moim skromnym zdaniem znacznie lepiej... nauczyć się regulowac pływalność i balastować niż pakować sobie ponton na plecy i wiwrcić piłeczki golfowe na milion spłuczek na wypadek "wypieprzania na powierzchnię".
Nie chcę nawiązywac do mniejszości seksualnych, ale to właśnie jest to...
Wiek: 48 Dołączył: 29 Kwi 2005 Posty: 74 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-11-2005, 16:14
Tom
Co się czepias dużych worków, jak chcesz to dla mnie możesz zamontowac sobie do płyty dętkę od malucha. (!)
Sorki ale mnie nie pociąga pływanie w kamizelce o wyporności 15 litrów.
Poza tym tak dla twojej wiadomości do przetestowałem większość dostępnych syst. balastowych i TWIERDZĘ że ciężarki wiszące są dla mnie najwygodniejsze.
A co do robienia kursu to napiszę tylko tyle że nikt nic nie każę robić na siłę; mnie uczyli aby konfiguracja była przedewszystkim rozwiązaniem praktycznym i bezpiecznym a nie efekciarskim.
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2004 Posty: 104 Skąd: warszawa
Wysłany: 24-11-2005, 19:09
moj suchar to aquata pacific ten nowszy model. jak na te marne 18 nurkow to plywalo mi sie w nim bardzo dobrze. jedynie kieszen moglaby byc na prawym udzie a nie na lewym a zamek zastapilbym rzepami.
jak dzwonilem do szczecina to powiedziano mi ze jest to wada fabryczna i musza ciac but i dlatego musza go yslac do niemiec. pomijajac te nieszczelnosc to jestem z niego bardzo zadowolony. plusem moze byc takze oddzielny kaptur.
co do systemu balastowego jak dotat plywalem z zrzucalnym pasem redbullami i teraz ta "wylewka". i musze powiedziec ze nie zaminilbym tej ostatniej. wczoraj w palacu plyta z wylanym olowiem spisala sie znakomicie. pas zawsze moze sie odpiac a redbulle ciagle przy zmianie pozycji sie "obijaja" o reszte sprzetu.
co do przecieraja sie suchara w kroku. jezeli jest to spowodowane przez pas kroczny to proponuje naciagnac nań dluzszy kawalek detki rowerowej albo kupic w bardziej miekka tasme kroczna
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 24-11-2005, 21:08
Stąd moje wątpliwości z "najwygodniejszym" systemem z redbullami. Zdaje się, że trafiłem z Wielkim Filozofem. Te "przetestowane systemy balastowe" to pas balastowy i jackecik z powkładanymi do kieszeni kaflami? Bo nie wierzę, że pływając kiedykolwiek z twinem i V-weightem można było uznać redbule za "wygodniejsze".
Z pasem krocznym pudło. Przyczyną jest marna powłoka i zastosowane przez producenta sztywne podklejenie w kroku - wyciera się na krawędziach podklejenia, bo tylko tam trze punktowo.
Wiek: 48 Dołączył: 29 Kwi 2005 Posty: 74 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-11-2005, 21:35
Witam
Chciałbym zakończyć temat balastu, owszem V-weighta nie testowałem bo nie ma jeszcze twina (!), natomiast z kafli na pasie lub wkładanymi do kieszeni zrezygnowałem z jednego prostego powodu, red-bule (nie lubię tej nazwy) można założyć dopiero w wodzie, całego szpeju nie trzeba nosić ze sobą wraz z ciężarkami (oczywiście nie ma różnicy ta opcja dla kogoś kto cały dzień pakuje na siłowni i wygląda jak "kuriera wycięty") ale dla mnie ma kolosalne (mam poważnie nadwyrężony kręgosłup) i każde kilo jest balastu które jest na stałe przytwierdzone do szpeju jest bardzo odczuwalne (V-weighty też).
Z tym wielkim filozofem to przesadziłeś, nigdy nie pisałem żadnych tekstów na tematy o których nie mam pojęcia, przeszedłem szkolenie w cmasi-e podobnie jak ty TOM i wiem jedno że plastików nie dają na ładne oczy
Wiek: 42 Dołączył: 23 Gru 2004 Posty: 104 Skąd: warszawa
Wysłany: 24-11-2005, 22:06
co do twojego suchara tom to moge tylko napisac :
"Pozbądź się tego wynalazku, bo źle rokuje"
a dokladnie co to jest za suchar?
do sheep:
jezeli nie masz jeszcze twina a masz plyte to naprawde nic nie przeszkadza zebys mial V-weighta. naprawde rozwiazanie b tanie i prostee w realizacji a przedewszystkim wygodne podczas nura. nic ci sie nie majta, nie wisi itp.a szpej ostatecznie mozesz zalozyc dopiero nad woda.
ps a jaka masz latarke? (te ktora trzymasz w kieszeni?)[/b]
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 24-11-2005, 23:40
sardyna napisał/a:
co do twojego suchara tom to moge tylko napisac :
Szczerze mówiąc guzik mnie obchodzi co możesz napisać. Udzielę ci tylko drobnej rady: nie pisz bzdetów. Przemyśl, czy masz coś do powiedzenia, zanim to napiszesz. Tak jak z balastem - przeczytaj co sam napisałes i wnioski wyciągnij sam. Twoje doświadczenie najwyraźniej nie pozwala Ci na razie na świadome wybory, bo jak możesz dokonać świadomego wyboru, skoro niegdy czegoś nie powąchałeś.
Jak masz problemy z kręgosłupem, to rozważ poważnie sens twinsetu. Żeby sie w to bawić, trzeba mieć dobrą wydolność fizyczną. Zakładanie balastu w wodzie - no cóż, nie wchodziłeś nigdy do wody na morzu przy fali, prawda?
Sposobem nie jest unikanie, rozwiń sobie gorset mięśniowy, a jeśli to Cię przerasta, poprzestań na sprzęcie rekreacyjnym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko