Neopreny minusy
-zmiana plywalnosci wraz ze zmiana cisnienia
-zmiana izolacji wraz ze zmiana kompresji
-mniej odporne na uszkodzenia
Nie bede zaglebial sie w dalsze podzialy i wady z zaletami - mysle ze to podstawowe i najwazniejsze.
Bylem juz zdecydowany na laminat bez cordury ale skladajac zamowienie zostalem wysmiany ze kto wybiera taka konfiguracje.
Tylko kompresowany neopren- powiedzial sprzedawca.
Blagam wiec pomóżcie!!!!
Napiszcie jaki skafander posiadacie i jakie nurki w nim wykonujecie.
Prosze abyscie napisali argumenty dlaczego ten a nie inny rodzaj(neopren /laminat).
I w koncu jaka firma i dlaczego.
Wiem ze duzo juz o tym bylo i ze nie ma bezkompromisowych wyborow dlatego prosze o szczera pomoc mam do wydania ok 5000PLN -nie chce tego spieprzyc!
Planuje jeszcze w tym roku adv.nitrox wiec skafander powinien byc rozwojowy.
Bylem juz zdecydowany na laminat bez cordury ale skladajac zamowienie zostalem wysmiany ze kto wybiera taka konfiguracje.
Tylko kompresowany neopren- powiedzial sprzedawca.
to trzeba bylo odpowiedziec tym samym - wysmiac dziada i pojsc gdzie indziej.
sam mysle o cienkim laminacie i zaden sprzedawca probujacy oproznic magazyn mi go z glowy nie wybije
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 30-05-2006, 11:40
Nurofen napisał/a:
Tylko kompresowany neopren- powiedzial sprzedawca.
Zmien sprzedawce. Wybor byl sluszny.
Nurkuje "ND Cortex"
Wady - ciezki na powierzchni, stosunkowo duza wypornosc pod woda, zamek na plecach.
Zalety - po trzech latach wyglada jak nowy, ciut cieplejszy od cienkich workow.
Kupno nastepnego... Hmmmm.... Podobaja mi sie DUI, ale jest za duzo negatywnych opini na temat jakosci. Najprawdopodobniej wybral bym znow ND.
Mam skafander Ursuit FZ HL okolo roku. Wykonalem nim prawie 100 nurkowan. Zdecydowana wiekszosc z nich to wraki i jaskinie.
Zalety: bardzo cienki material ktorego wogole nie czuc, dobry kroj nie krepujacy ruchow, zamek z przodu i telescopic torso
Wady: wymaga bardzo cieplego ocieplacza (a ja raczej ciezko marzne), material w newralgicznych miejscach zaczyna nosic slady uzywania (przeciskanie sie tu i tam, szorowanie)
Do nurkowan jeziorowo/kamieniolomowo/baltyckich moglbym go polecic spokojnie. Jesli zakladasz cioranie sie w dziurach czy na wrakach to raczej model HL FZ Codura.
Z kompresowanych neoprenow to polecilbym chyba jedynie DUI (ultraskompresowany neopren)
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-05-2006, 12:24
Drobne sprostowanie do tego co napisał martin - zamek niekoniecznie musi być z tyłu
również pływam w ND Cortex i również baaaardzo go sobie chwalę ale dodatkowo zamówiłem sobie zamek z przodu co jest dla mnie kolejnym powodem do zadowolenia
jeszcze jedną zaletą jest materiał z którego jest wykonana zewnętrzna powłoka - cordura! jest przez to wytrzymały na ewentualne przetarcia, zaczepienia ...
Wiek: 51 Dołączył: 09 Sie 2004 Posty: 248 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-05-2006, 13:02
Ursuit...fajny skafander sprzedaje go Technika Podwodna chciałem go zakupic, ale cena...nie dla mnie. Tak na marginesie to zdaje sie ze ten model FZ HL i Bare Trilam pro dry są wykonane z tego samego lekkiego laminatu.
Co do sprzedawcy, to ze swieczką szukac obiektywnego i znającego sie na rzeczy...prznajmniej ja tak miałem.
Zdecydowanie polecam skafander membranowy.
pozdrawiam
Seba
Wady - koszmarne buty jak zywo przypominajace gnojoskoki z cienkiej gumy, z miekka podeszwa, czuje kazdy kamyk na powierzchni, tragicznie sie wchodzi o drabince - czekam az sie rozwala zeby je zmienic, docieplenie neoprenowe przy manszecie szyjnej, jakies takie bez sensu zbyt krotkie i nic nie dajace. Zle wklejone pierscienie do suchych rekawic - zbyt nisko, ugniataja w dlonie. Jak maja zamowienie dla wojska to moze byc dlugi termin.
Zalety - CENA! , mozna wybrac grubosc cordury, fason, kolor. 450-tka jest dosc miekka (nie taka jak Ursiut, ale nie krepuje ruchow). Szargam go po jeziorach i wrakach (w jaskiniach nie byl testowany) sprawdza sie w 100%. Potrzebuje do niego 6-10 kg (do 2x12) w zaleznosci od ocieplacza. W lecie zakladam dres polarowy na krotsze nury a w zimie bielizne termoaktywna i ocieplacz beuchat - raczej nie marzne. Poza tym w cenie moglam wycudowac dowolna ilosc kieszeni, zaczepow na noz, sekator i wogole sa bardzo elasytczni jesli chodzi o jakies zyczenia klienta.
Pozdrawiam AJ
genghiskhan [Usunięty]
Wysłany: 30-05-2006, 17:02
Jestes z Wrocław3ia wiec moze udało by ci sie dogadac z rodzimymi firmami O i E na cos w rodzaju spodnie korpus Cordura + rece , pachy i ramiona z laminatu, bo z regóły tam tworza sie wszelkiego rodzaju usztywnienia i załamania materiału.
Taka moja sugestia
Tak na marginesie to zdaje sie ze ten model FZ HL i Bare Trilam pro dry są wykonane z tego samego lekkiego laminatu.
Porównywałem niedawno te dwa skafandry. Materiał wydaje się być prawie identyczny - jedynie
Bare był srebrny w środku, a Ursuit czerwony. Z zewnątrz na oko to samo, grubość także.
Skafandra praktycznie nie czuć - wygodny i lekki jak piórko.
Witam - Ocean pro z kordury , wcześniej "przepływałem " kilka innych typów -trylaminaty , neopren, kompresowane . W tej chwili swojego nie zamieniłbym na żaden inny - podstawowa zaleta - - szyty na miarę . Z pierścieniami nie mam problemów , buty troche miękkie, bez ocieplenia ( grube ocieplacze na stopy), bardzo interesująca cena .Zaletą też dla mnie ( wiem że nie dla wszystkich )jest to że można wybrać opcję ze zintegrowanym kapturem .
pzdr.
Kiedy rozmawiałem z właścicielem Ocean Pro we Wrocławiu dowiedziałem się właśnie aby nie kupować suchar z cordury. Bo taki chchiałem u niego właśnie kupić. Dał mi niezły wykład na temat technologii szycia ,klejenia ich skafandrów. Pokazał mi wszystkie skafandry z cordury które zostały przywiezione do naprawy lub przeróbek. Wszystkie miały nieżle zmechacone powierzchnie głównie tam gdzie jest zakładamy pasy naramienne.
Jesli chodzi o buty to Ocean Pro ma dwa rodzaje do wyboru miekkie i twarde . Jednak jak twierdzi większość wybiera te z gumy. Byc może lepiej jest dopasować buta .
Pozdrawiam.
No tak, teraz cordura jest bee, jak ja szylam, to tylko cordura wszystko inne bylo do bani. Skafandry nurkowe, jak widac, tez nie ustrzega sie przed zmieniajaca sie moda. Teraz jest modny neopren a za rok dwa okaze sie ze jednak neopren sie zbiega/rozciaga lub cos innego i znowu nastapi powrot do cordury lub trylaminatu - chyba, ze wymysla cos nowego. Tak sobie, mysle ( ) ze nie nalezy patrzec na to co kto mowi, tylko samemu sprobowac co pasuje. Mozna powypozyczac przez jakis czas rozne rodzaje skafandrow i bez ogladania sie na trendy wybrac ten w ktorym sie czujesz najlepiej.
Moja cordura ma ponad 200 nurkowan i nigdzie nie jest zmechacona, ani nie widac sladow zniszczenia, ale moze tak jak z niektorymi workami, jakas partia bedzie sie mechacic . Natomiast zrobila sie dziura w bucie na podbiciu (HURRA!!!) Z dzika rozkosza wymienie je na jakies bardziej sensowne.
Wiek: 51 Dołączył: 09 Sie 2004 Posty: 248 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-05-2006, 11:53
Konrad Dubiel napisał/a:
Porównywałem niedawno te dwa skafandry. Materiał wydaje się być prawie identyczny - jedynie
Bare był srebrny w środku, a Ursuit czerwony. Z zewnątrz na oko to samo, grubość także.
Skafandra praktycznie nie czuć - wygodny i lekki jak piórko.
no i który wybrałes ?
Ursuit teraz w pewnych kręgach jest trendi...tak jak kiedys Gates
Powiem szczerze ze . . . dalej nie wiem.
Dostalem takze prywatne wiadomosci na temat neoprenu i to bardzo pozytywne!!
Seb. napisał/a:
Ursuit teraz w pewnych kręgach jest trendi...
Nie wiem ile kosztuje URSUIT u dystrybutora ja nowy bezcordurowy z zamkiem z przodu mam za 3500.Kwota pewnie dobra ale boje sie serwisu.
Ocean Pro nie znosze ale to inna historia.
Eques - pytalem czy mozna bez nadrukow firmowych- NIE MOZNA.Nie wiem czy tego wlasnie producenta nie wybiore.
Bare takze neci a i ceny mam extra.
Generalnie mysle ze bedzie to trylaminat zastanawiam sie czy cordurowy czy nie bo tak naprawde nikt konkretnie nie napisal (argument ze dluzej schnie jest ... dziwny-pianka mokra schnie dluzej) co jest nie tak czy to tylko moda mam skrzydlo z cordury 2000 a nie z nylon balistic i jest wszystko OK.
Pewnie zakup nastepnego suchego bedzie w pelni zadowalajacy -pierwszy bedzie jak sadze chybiony!
zastanawiam sie czy cordurowy czy nie bo tak naprawde nikt konkretnie nie napisal (argument ze dluzej schnie jest ... dziwny-pianka mokra schnie dluzej) co jest nie tak czy to tylko moda
Hej,
Nurkuję w suchym typu laminat + zewnętrzna powłoka z cordury. No i gdybym miała wybierać raz jeszcze, to trudno byłoby mi podjąć decyzję: z cordurą czy bez. Z jednej strony jestem z sucharka zadowolona - ruchów nie krępuje, a odporność na uszkodzenia wykazuje niesamowitą - przeżył już "szlajanie się" po wrakach, wyczołgiwanie się na kolanach po kamulcach i ze trzy "miękkie lądowania na twardym gruncie" pod ciężarem sprzętu na powierzchni - po tym wszystkim brak jakichkolwiek śladów. Z drugiej strony, cordura wymaga dodatkowego balastu, no i sam suchy jest cięższy, co nie jest bez znaczenia w transporcie "niesamochodowym". Ot, dylemat.
Wiek: 59 Dołączył: 16 Lip 2003 Posty: 37 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-06-2006, 17:50
Witam
A ja bede jedynym w tym zacnym gronie ktory nurkuje w neoprenie
Posiadam 4,5 mm crasha firmy ColtriSub i jestem z niego bardzo zadowolony
Zreszta od razu gdy zdecydowalem sie na zakup skafandra wiedzialem ze wybiore crashneopren . Jak kazdy produkt skafandre ma waty i zalety , ja w nim widze wiekszosc zalet
Ale zeby dokonac dobrego wyboru proponuje w kilku bazach pozyczyc rozne skafandry zarowno crash jak i membrane poplywac i wtedy decyzja sama sie nasunie
Opini o skafandrach , ich zaletach i wadach innych , bedzie tyle ilu jest nurkow i skafandrow , z godnie z powiedzeniem :"kazda sroczka swoj ogonek chali "
Wiec probuj i pochwal sie pozniej co wybrales
Pozdrawiam
Waldek
Wiek: 41 Dołączył: 08 Sie 2003 Posty: 971 Skąd: Gdynia
Wysłany: 06-06-2006, 20:16
Ja mam Bare ATR HD narazie wykonalem w nim za malo nurkowan, by moja opinia byla naprawde obiektywna. Przemysl zakup suchacza ktoregos z Bare wlasnie bo ma swoje duze zalety:
Cena
Neoprenowa kryz szyjna (super sprawa)
Jest dobrze skrojony
Co do Wad, to moze niech wypowie sie ktos kto uzywa, badz uzywal tego suchacza. Jesli sie nie myle to posiadaczem tego suchacza byl Robert Klein...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko