Wysłany: 19-06-2008, 16:14 Szkolenie - ile godzin pod wodą?
Właśnie skonczyłem kurs PADI OWD, na którym odbyłem 5 nurków na wodach otwartych - łacznie ok 2:10 h pod wodą. Jednocześnie przejrzałem wymagania na kursach CMAS P1, gdzie mówi się o 10 nurach (co wygląda super) i minimum 2h. W związku z tym mam pytanie jak można zrobić 10 nurkowań kursowych w ciągu 2h?
gdzie mówi się o 10 nurach (co wygląda super) i minimum 2h.
Zwróć uwagę na słowo "Minimum"
tomz napisał/a:
W związku z tym mam pytanie jak można zrobić 10 nurkowań kursowych w ciągu 2h?
W każdej organizacji są określone minimalne standardy, które gwarantują, że nawet najbardziej leniwy instruktor, powinien zagwarantować takie minimum.
Jednak kursant powinien zdawać sobioe sprawę, że jeżeli kurs kosztuje minimum, instruktor robi minimum, to i umiejętności po kursie będą minimalne.
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 19-06-2008, 16:45
tomz napisał/a:
W związku z tym mam pytanie jak można zrobić 10 nurkowań kursowych w ciągu 2h?
Można, średni czas nurkowania 12 min (prosta matematyka- nie da się jej oszukać).
Poruszyłeś pojawiający się od czasu do czasu temat która federacja "lepsza" i gdzie robią "prawdziwe kursy". Bardzo często padają wówczas argumenty ilości nurkowań na kursach. A tak prawdę powiedziawszy to podstawą jest spędzony czas pod wodą , bo jak widać można zrobić 10x12 min, a można i 5x 60 min. Ilośc nurkowań jest naprawdę bardzo względną miarą.
Większa na pewno wpływa pozytywnie na ćwiczenie klarowania sprzętu i wchodzenia i wychodzenia z wody.
Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 19-06-2008, 16:55, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 19-06-2008, 17:37
meerec napisał/a:
Dokładnie tak jak napisał Waldo - to minimalne standardy.
Ja na swoim P1 zrobiłem 12 nurków, podczas których spędziłem pod wodą 9h
Ja spędziłem na kursie P1 pod wodą 3 godziny 30 minut na basenie (łączny czas trwania ćwiczeń basenowych 7 i pół godziny, z czego 4 x po półtorej godziny ze sprzętem, reszta w tylko w ABC) i 6 godin 35 min podczas 8 nurkowań na wodach otwartych (dane wg log book-u). Czyli prawie tak samo tak jak meerec, razem 12 nurkowań w łącznym czasie 10 godzin 5 minut. I to (tzn. te 9-10 godzin) chyba jest jakiś faktyczny standard czasu pod wodą na P1.
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 19-06-2008, 20:43
Nie trudny, tylko dlugoterminowy. Typowe klubowe szkolenie: poczatek kursu w wrzesniu, pierwsze nurkowanie w wodach otwartych w kwietniu. A baseny dwa razy w tygodniu
Wiek: 49 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 19-06-2008, 21:46
Dobra dobra
z tymi 10 nurkowaniami na kursie CMAS to bym polemizowal.
Nie znam dokladnie standartow CMAS ale wydaje mi sie ze jest tam mowa o 10 zajeciach w wodzie a to juz mozna rozumiec bardzo roznie niekoniecznie 10 nurkowan w pelnym sprzecie na wodach otwartych
Patrzac w ten sposob to w PADI jest 5 zajec basenowych w pelnym sprzecie + 5 nurkowan na wodach otwartych czyli razem 10 zajec basenowych tyle co w CMAS
NIE JESTEM INSTRUKTOREM PADI DLA JASNOSCI
generalnie w kazdej federacji -patrzac pod katem standartow- jest podobnie z malymi roznicami i podejsciem instruktora ktory powie wiecej lub mniej
problem w tym ze dla przecietnego klienta ktory na poczatku swojej drogi nie zna sie wogole na rzeczy 10 nurkowan CMAS wyglada zaje***** w porownaniu z 5 nurkowaniami w innych federacjach
podobnych roznic jest jeszcze wiele i nawet dla juz nurkujacych sa one albo niedostrzegalne albo ci ludzie nie zdaja sobie z nich sprawy
problem w tym ze dla przecietnego klienta ktory na poczatku swojej drogi nie zna sie wogole na rzeczy 10 nurkowan CMAS wyglada zaje***** w porownaniu z 5 nurkowaniami w innych federacjach
Kiedyś dyskutowałem z kilkoma instruktorami nurkowania na temat wyboru kursu na ten sam stopień, przy różnych poziomach szkolenia.
Wniosek był taki, że jeżeli potencjalni kursanci będą mieli do wyboru dwa kursy w tej samej cenie, znacząco różniące się ilością nurkowań i czasem trwania, a także poziomem szkolenia, to zdecydowana większość wybierze (z różnych powodów) krótszy i łatwiejszy.
Ciekawe, czy podobnego zdania są uczestnicy forum ?
Ostatnio zmieniony przez waldo 19-06-2008, 22:09, w całości zmieniany 1 raz
to zdecydowana większość wybierze krótszy i łatwiejszy
Ja miałem farta że robiąc kurs stacjonarny na P1 byłem sam i jako partnera miałem nurka który robił kurs P2.Przećwiczyłem z nim wszystkie jego wymagane ćwiczenia na P2 z ratownictwem oprócz nurkowania na 30 i 40m.Instruktor miał nas dwoje i nie żałował nam czasu i wiedzy o długich nurach niewspomne.Ponadto znany jest w środowisku jako bardzo wymagający.Byłem zachwycony i miałem poczucie dobrze wydanych pieniędzy.Zawsze wole dostać na wszelakim kursie w d...e bo póżniej mam satysfakcje że nie było light a tu oprócz głębszych nurów zrobiłem program praktycznie na P2
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 19-06-2008, 23:14
waldo napisał/a:
Kiedyś dyskutowałem z kilkoma instruktorami nurkowania na temat wyboru kursu na ten sam stopień, przy różnych poziomach szkolenia.
Wniosek był taki, że jeżeli potencjalni kursanci będą mieli do wyboru dwa kursy w tej samej cenie, znacząco różniące się ilością nurkowań i czasem trwania, a także poziomem szkolenia, to zdecydowana większość wybierze (z różnych powodów) krótszy i łatwiejszy.
Ciekawe, czy podobnego zdania są uczestnicy forum ?
NIE Przynajmniej ja. Nie tak dawno to było, gdy zastaniawiałem się gdzie zrobić kurs (ten pierwszy). W jednym centrum powiedzieli mi kurs 5 nurkowań, w drugim, w innej organizacji base + tydzień na wodach otwartych. Wybrałem tą drugą.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 43 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-06-2008, 23:46
waldo napisał/a:
to zdecydowana większość wybierze (z różnych powodów) krótszy i łatwiejszy.
zdecydowanie dłuższy - dotyczy to wszelkiego rodzaju szkoleń, pamiętam jak na prawo jazdy wydłużyli kursy o 10godzin, najpierw byłam zła, bo podnieśli koszty, ale ostatecznie wyszło to super - zdałam egzamin za 1 razem bez dopłat za dodatkowe godziny i powtórki.
czy łatwiejszy...
na pewno taki bym dużo z niego wyniosła, nauczyła się.
jeśli chodzi o nurkowanie to hmmm...TERAZ na pewno chciałabym by był trudniejszy i jak najwięcej pracy ode mnie wymagał ale najważniejsze by kurs był skuteczny, bo jeśli dojdę do wniosku że przekracza to moje możliwości to...nici z czegokolwiek.
jak zaczynałam swoją przygodę z nurkowaniem to koszmarem była wizja oddychania pod wodą a już wyjęcie automatu z ust wydawało się niemożliwą niemożliwością, więc dla mnie ten kurs był trudny, dla innego mógłby być banalny. ważne jednak że był skuteczny w moim przypadku.
wtedy nie chciałam by był trudny...
natomiast teraz to co innego, teraz chciałabym dłuższy, trudniejszy, ciekawszy, pomysłowy i jeszcze tańszy i jeszcze z fajnym instruktorem i fajnymi współkursantami i sensowny i niezapomiany... taaak - samochód szybki, dobry i niedrogi - wszystkie trzy mimo że można tylko dwa
to zdecydowana większość wybierze (z różnych powodów) krótszy i łatwiejszy.
Ciekawe, czy podobnego zdania są uczestnicy forum ?
Hej Waldo,
Patrzymy tu przez pryzmat osób które się mocno angażują w nurkowanie. Natomiast nie wiem czy nie jest tak, że większość kursantów to osoby które kurs robią na wakacjach albo z ciekawości i trochę rozumiem że wybiorą szybciej i łatwiej, bo np. nie wiedzą czy im się to spodoba, poza tym szkoda im urlopu na klęczenie na dnie i chcą rybki oglądać
Nie każdy ma ambicje być miszczem
Takie jest moje nie tyle zdanie, co przypuszczenie,
Miłego dnia.
btw: ja na podstawowym kursie spedzilem tez chyba 10 godz na basenie, a nurkowan mialem około 20 (2 tyg obóz), ale to było tysiąc lat temu i w LOK
[ Dodano: 20-06-2008, 09:31 ]
nurkot napisał/a:
natomiast teraz to co innego, teraz chciałabym dłuższy, trudniejszy, ciekawszy, pomysłowy i jeszcze tańszy i jeszcze z fajnym instruktorem i fajnymi współkursantami i sensowny i niezapomiany...
Ale cały czas piszesz o kursie nurkowania?
Sorry, mam dzisiaj dość wesoły nastrój od rana
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez nseal 20-06-2008, 07:30, w całości zmieniany 1 raz
to zdecydowana większość wybierze (z różnych powodów) krótszy i łatwiejszy.
Ciekawe, czy podobnego zdania są uczestnicy forum ?
Pewnie ilu użytkowników tyle zdań, ja osobiście zacząłem od kursu dłuższego, może stało sie tak dlatego, że znajomy polecił mi dobrego i wymagającego instuktora??(wspomniane wcześniej 9h to były nurki w wodach otwartych, na basenie spędziliśmy prawie drugie tyle), w każdym razie jestem z takiego przebiegu mojego pierwszego kursu zadowolony.
Jednak uważam tak jak napisał nseal, że większość osób rozpoczynających przygodę nurkową podczas urlopu np w Egiptowie wybierze, szybszą drogę zdobycia plastiku;)
nurkot napisał/a:
natomiast teraz to co innego, teraz chciałabym dłuższy, trudniejszy, ciekawszy, pomysłowy i jeszcze tańszy i jeszcze z fajnym instruktorem i fajnymi współkursantami i sensowny i niezapomiany... taaak - samochód szybki, dobry i niedrogi - wszystkie trzy mimo że można tylko dwa
[quote="waldo] potencjalni kursanci będą mieli do wyboru dwa kursy w tej samej cenie, znacząco różniące się ilością nurkowań i czasem trwania, a także poziomem szkolenia, to zdecydowana większość wybierze (z różnych powodów) krótszy i łatwiejszy.
Ciekawe, czy podobnego zdania są uczestnicy forum ?[/quote]
jesli by mi kto dawał za tę sama kase więcej nurków to bym sie nie wahała
Wniosek był taki, że jeżeli potencjalni kursanci będą mieli do wyboru dwa kursy w tej samej cenie, znacząco różniące się ilością nurkowań i czasem trwania, a także poziomem szkolenia, to zdecydowana większość wybierze (z różnych powodów) krótszy i łatwiejszy.
Ciekawe, czy podobnego zdania są uczestnicy forum ?
Zalezy czego uczestnik oczekuje. Jesli postrzega kurs i zwiazane z nim uprawnienia glownie jako instruktarz i nauke zasad pozwalajacych na bezpieczne zwiedzanie podwodnego swiata to krotszy kurs typu PADI wydaje sie lepszym rozwiazaniem. Kosztuje mniej czasu, prowadzony jest (podobno) bardziej na luzie.
Jesli zas kursant pasjonuje sie nurkowaniem jako sportem/hobby lub sposobem na zarabianie pieniedzy i chce rozwijac swoje umiejetnosci do bardzo wysokiego poziomu to wybor dluzszego, dokladniejszego szkolenia jest oczywisty.
Naleze do pierwszej kategorii nurkow i kurs OWD zrobilem na wakacjach w ciagu 3 dni (2 i pol dni nurkowan i test w dniu wylotu). Odrobine klopotu sprawilo przeczytanie podrecznika w ciagu 3 wieczorow (troche sie ze zmeczenia oczy kleily) no i wciaz nie mozna mnie nazwac mistrzem plywalnosci ale gdyby nie taka "ekspresowa" opcja to dalej nie wiedzialbym jak latwo i przyjemnie cyka sie zdjecia na 20 metrach.
Ostatnio zmieniony przez squbel 20-06-2008, 14:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko