Wysłany: 05-12-2013, 16:12 Powitanie i zapytanie (LX Supreme)
Witam wszystkich.
Na tzw „stare” lata człowiek zabiera się za dziwne zajęcia rekreacyjno-sportowe - no i padło na nurkowanie . Nadszedł więc czas zacząć gromadzić swój własny sprzęt. Ale żeby skuchy nie było trochę potestowałem i trochę poczytałem ale to ciągle tylko „trochę”. Do sedna - pytanie do użytkowników aparatów z dopiskiem LX (konkretnie mam na myśli Legend LX supreme ale jeszcze kilka II stopni ma LXa ). Jak często (w nurkowaniu rekreacyjnym) używacie w/w pokrętła. Różnica w cenie istotna więc czy warto dopłacać? Oczywiście wiem do czego służy -chodzi mi tylko – jak często kręcicie tą gałą ? Przyszłościowo – nurkowanie techniczne i mnie nie interesuje więc sprawa dotyczy tylko rekreacji. Wielkie dzięki za odpowiedzi )
Ja przy każdym nurku , ale ja mam 2 gały , bo oddycham z XTX50, to pokręcę sobie w dwójnasób
W istocie potrzebne jest to wtedy, kiedy manipulujesz automatami pod wodą i chciałbyś zmienić ich parametry - np. w prądzie , przy skuterowaniu, przejściu na stejdża itp.
Jeśli trzymasz automat w gębie od początku do końca i nurkujesz siłami natury (czyli kończyn dolnych) w spokojnej wodzie, to nie masz konieczności żadnej regulacji.
Dzięki za Powitanie i odpowiedź.
Nurkuję z automatem w paszczy (chyba że ćwiczę albo pozuję do zdjęcia:-), a poruszam się siłą kończyn dolnych (na szczęście już prawie wyłącznie dolnych Czyli skoro LX nie będzie mi do szczęścia podwodnego niezbędne to zostanie parę PLN na inne "zabawki".
Pozdrawiam Wszystkich raz jeszcze
Wysłany: 06-12-2013, 10:00 Re: Powitanie i zapytanie (LX Supreme)
leszcz50 napisał/a:
Jak często (w nurkowaniu rekreacyjnym) używacie w/w pokrętła.
Ponieważ mam wyregulowane automaty w taki sposób, że z otwartą gałą na maksa podają bardzo lekko (na granicy wzbudzenia) pod wodą, używam ww. pokrętła praktycznie na każdym nurku. Nad wodą mam skręcone (duże opory otwarcia i wyłączony Venturi), tak zostawiam w backupie a w podstawowym otwieram tuż przed zanurzeniem (ostatnia czynność po odpięciu z D-ringu przed włożeniem do japy).
Na ćwiczeniach (bo realne OOG jeszcze się żadnemu z partnerów nie zdarzyło) kiedy podaję podstawowy a sobie biorę backup, przestawiam go na lekkie, maksymalnie wspomagane działanie pod wodą oraz, z powrotem do ustawień z dużymi oporami, kiedy już odzyskuję swój podstawowy automat a backup wraca do pozycji wiszącej na szyi.
Czytając tą rozmowę doszedłem do wniosku że lepiej mieć tą gałę by skręcić jak się wzbudza automat na powierzchni czy tuż pod nią kiedy jest ustnikiem do góry. Mam automaty bez pokręteł i pamiętam że jak mi się drugi octopus obróci ustnikiem do góry to mam bąblowanie. Powiedzcie mi czy przy skręceniu nie bombluje ? Czy to nie zależy bo wszystkie tak mają że przy obróceniu ustnikiem występuje bąblowanie?
Conan, jest różnie. Jak ma się nie wzbudzać, można zalać klejem i poczekać, aż wyschnie - ale z tego już nie pociągniesz Automat się wzbudza kiedy jest ustnikiem do góry przez różnicę w ciśnieniu jaka powstaje, kiedy membrana jest kilka centymetrów słupa wody niżej. Potem zaczyna działać efekt Venturiego i nawet jak automat pod wodą obrócisz ustnikiem w dół, może bąblować dalej. Mój automat się wzbudza nawet, kiedy na powierzchni z niego gwałtownie pociągnę powietrze wyciągając ustnik z ust w czasie wdechu.
Mam automaty bez pokręteł i pamiętam że jak mi się drugi octopus obróci ustnikiem do góry to mam bąblowanie. Powiedzcie mi czy przy skręceniu nie bombluje ?
Automat w żadnej pozycji nie powinien bąblować. Odwrócony ustnikiem w górę łatwiej wzbudzić, ale wystarczy zalać puszkę wodą i po problemie.
Yavox napisał/a:
Automat się wzbudza kiedy jest ustnikiem do góry przez różnicę w ciśnieniu jaka powstaje, kiedy membrana jest kilka centymetrów słupa wody niżej.
A w prądzie/jadąc skuterem?
Ostatnio zmieniony przez AkademiaNurkowania 06-12-2013, 12:49, w całości zmieniany 1 raz
W prądzie najprawdopodobniej ciśnienie wody działające na membranę.
Jadąc skuterem nie wiem - skuterem jeżdżę w kasku, automat mi się nie mieści.
Automat należy ułożyć tak, aby podciśnienie nie otwierało dopływu gazu. Dlatego nie ma jedynej właściwej pozycji - myśleć trza i tyle. Zalanie puszki wodą, robi to mniej czułe.
Podsumowując i upraszczając
Kto ma i potrafi używać - ten używa (komfort oddychania, ale jak rozumiem też mniejsza praca oddechowa ze wszystkimi jej konsekwencjami?)
Kto nie ma albo nie potrafi używać - też nie ucierpi, ale goniąc delfina bardziej się zmęczy...
Dzięki za wszystkie odpowiedzi - wybór zaczyna się klarować
Pozdrawiam
Przepona i mięśnie oddechowe to największa grupa mięśni. Męcząc się, prowokuje się te mięśnie do coraz większej pracy i związanej z nią coraz większej produkcji dwutlenku węgla. Jednocześnie wraz z głębokością, rośnie gęstość wdychanego gazu i upośledzona zostaje wymiana gazowa w płucach, czyli coraz mniej skuteczne staje wydalanie tegoż dwutlenku węgla. Spowodowaną tym utratę świadomości otoczenia, widywałem już na dwudziestuparu metrach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko