Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
poczatek przygody
Autor Wiadomość
mpolonus 

Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 23-04-2014, 14:50   poczatek przygody

Witam
właśnie zrobiłem kurs OWD i chciałbym dalej kontynowac przygodę z nurkowaniem, ale trochę nie wiem jak nią pokierować. Czy zapisać się do klubu, czy na kolejne kursy, czy kupować sprzęt czy raczej wypożyczyć. Razem ze mną kurs zrobił 13 letni syn, który też nie może doczekać się kolejnego zejścia pod wodę. Więc na kupno dwóch zestawów na pewno mnie nie stać, a dodatkowo muszę zorganizowac kurs OWD Junior dla 13 letniej córki, która miał problemy podczas zanurzania z bólem zęba, dziąsła zatok i nie ukończyła kursu z nami.
 
 
prot 


Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 11
Skąd: Lublin
Wysłany: 23-04-2014, 15:14   

Zazdroszczę :) ja dopiero mam w planach OWD po majowym weekendzie i chetnie podpiszę się pod Twoimi pytaniami. Natomiast to co jak sądzę mogę podpowiedzieć, to chyba to, że na starcje chyba lepiej pojechać przez jakiś czas na wypożyczanym sprzęcie. Wtedy można będzie poznać różne warianty i zdecydować co tak naprawdę nam najbardziej odpowiada. Oczywioście mogę się mylić :)

Pozdrawiam
Krzysiek
 
 
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 23-04-2014, 16:13   

Jeśli nie masz kasy na własny, to wypożyczaj :) Znacznie ważniejsze jest, żebyś w ogóle nurkował, niż po kolei wydawał forsę na kolejne elementu, a do wody wszedł dopiero po pół roku (z oszczędności).
Poza tym, dowiesz się, na czym Tobie najlepiej się pływa, co się sprawdza, co Ci się przydaje, a co nie. Doświadczenie zawsze bezcenne.
Dużo szkół ma preferencyjne ceny na wypożyczenie sprzętu na organizowanych przez siebie wyjazdach - warto skorzystać. Na rynku jest dużo szkół i ofert wyjazdowych (polsko- i zagranicznych), więc masz w czym przebierać.
Co warto mieć własne, to moim zdaniem - komputer i skafander. O pierwszym zapewne odpowiadali Ci na owd, a drugie - obrzydliwie trochę cudzą piankę nosić ;)
 
 
mpolonus 

Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 23-04-2014, 18:37   

Dzięki za pomoc, poszukam szkół z Warszawy i Olsztyna. Chyba dobrym jeziorem na początek jest Jezioro Narty koło Szczytna. Jest w nim dobra widoczność. Mam zamiar kupić dwu częściową piankę 5mm a w następnej kolejności automat oddechowy.
 
 
Johnny_
[Usunięty]

Wysłany: 24-04-2014, 08:06   

Jeśli bywasz w Olsztynie, to masz wiele jezior pod nosem. Krzywe za "Piratem", Tyrsko (wczoraj była ładna woda), Redykajny... Trochę dalej Pluszne, Wuksniki na które chętnie jeździ wiele osób no i wspomniane przez Ciebie Narty.
 
 
dino74 


Stopień: owd
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 67
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 25-04-2014, 01:32   

Cześć
Na moje to najlepszym wyjściem dla was będzie podłączenie się do grona jakiegoś centrum nurkowego w waszej okolicy. To rozwiąże takie kwestie jak wybór miejsc do nurkowania i braki w sprzęcie. Z reguły kluby organizuje wyjazdy na nurkowania cyklicznie na pobliskich jeziorach oraz wypożyczają brakujący sprzęt. Tak wiec będziecie mieli możliwość testować rożny szpej i wybrać co wam bardziej odpowiada. Tyle mogę poradzić mi takie rozwiązanie znacznie ułatwiło te pierwsze chwile gdy zaczynałem nurkować a to było całkiem niedawno :)
Narka
 
 
ziller 

Kraj:
Poland

Dołączył: 18 Kwi 2011
Posty: 163
Skąd: Gdansk
Wysłany: 25-04-2014, 17:39   

Piankę kup lepiej używaną. I tak w końcu jeśli będziesz chciał nurkować w Polsce przesiądziesz się na suchego.
Ja jak zaczynałem, też się rzuciłem jak szczerbaty na suchary i kupiłem w sklepie Scubapro Everflex 7+7 za kupę kasy a teraz wisi w piwnicy i się kurzy. Wmawiam sam sobie, że kiedyś się przyda...
 
 
reju 

Stopień: P ......
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 25 Gru 2012
Posty: 97
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-04-2014, 11:58   

Wydaje mi się kolego ze na nasze krajowe wody jeśli już myślisz o piankę to warto przemyśleć zakup czegoś grubszego np 2x7 mm, ja osobiście w cieńszych marzłem 😞 tak jak podpowiadają koledzy i koleżanki zakup sobie jakąś pianeczkę i kompa. Masz na znanym portalu "twarzoksiążka" grupę komis nurkowy - sporo sprzętu w przystępnych cenach
 
 
Jakub Cieślak 



Stopień: OWSIk - Instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 10 Maj 2013
Posty: 273
Skąd: Dżozefów pod Wawą
Wysłany: 26-04-2014, 22:57   

Torpedo, nie jestem fanem obkupowania się na początek. Nawet jak nowo narodzony nurek ma kasę, niech pożycza na początek na maksa. Niech popróbuje różne sprzęty, różne opcje i konfiguracje. Na początku przygody człowiek totalnie nie wie, co mu będzie pasować. Doradztwa typu "weź to" dla takiego nurka to kompletna loteria. Dla nas to może być sprzęt zajebisty, ale dla obdarowanego naszą radą może okazać się to totalnym ślepakiem.
Zatem chłopaku pożyczaj na maksa, koniecznie różne opcje, notuj sobie w pamięci, albo na jakiejś karteluszce w czym jak Ci się pływało. A potem zaczniesz zakupy sprzętowe. Według kolejności podanej przez Torpedę. Kobitka wie co gada. ;) Ja bym tylko uzupełnił oczywistością - najpierw sprzęt ABC (własne butki i płetwy koniecznie), potem komp i pianka.
Na polskie wody polecam 2x7mm. Sam tak długi czas nurkowałem. Dałem radę nawet w trudnych warunkach. Polecam podpięcie się na początek pod jakiś klub nurkowy/ grupę nurkową. Otrzaskasz się, zrobisz kolejny stopień i sam poczujesz ten moment kiedy będziesz chciał sam zdecydować gdzie, z kim i jak zanurkować.
 
 
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 27-04-2014, 08:27   

Wiesz, Kubuś, a ja mam zawsze bardzo mieszane uczucia związane z dylematem kupować/ pożyczać. Z jednej strony rozumiem argumenty za pożyczaniem, możliwość wypróbowania rozmaitego sprzętu i dokonania późniejszych zakupów z głową.
Teraz o drugiej stronie medalu - znam kilka dobrych przypadków, które tak właśnie podeszły do sprawy i efekt jest taki, że nurkują tylko od wielkiego dzwonu. Bo szkoda trochę kasy na wypożyczenie wszystkiego na weekend, że to w sumie wychodzi całkiem spora kasa - około 200zł i bardzo często okazuje się, że akurat w tym miesiącu są jakieś poważniejsze wydatki. Posiadanie własnego sprzętu, nawet niekoniecznie idealnie dobranego zbija te koszty do nabicia/ wypożyczenia flaszki i wejścia do bazy... i wisi nad głową takie przekonanie, że skoro już mam sprzęt i wydaliśmy na niego całkiem sporo kasy, to wypadałoby dupsko zanurzyć ;)
Mam też wątpliwości, co oczywiście na forum okazuje się herezją (bo tu każdy początkujący powinien mieć skrzydło, suchara, sratatata) czy dla nurka, który zaczyna aż tak ważne jest to IDEALNE DOPASOWANIE sprzętu. 90% świata nurkuje sobie rekreacyjnie w jacketach, a u nas nagle okazuje się, ze bez skrzydła xdeepa to ani rusz... A moim zdaniem ważne, żeby nurkował jak najwięcej i jak najczęściej - może więc warto przemyśleć budżetową opcję kupienia sprzętu używanego (jacket za 400zł zwróci się błyskawicznie, jeśli alternatywą byłoby wypożyczanie).

Tak więc jestem rozdarta :)
 
 
grol 



Stopień: CMAS P2, SS, Nitrox
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 1071
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 27-04-2014, 10:30   

Moja droga do obecnego sprzętu w skrócie wyglądała tak, że kupiłem wszystko: piankę, automat, komputer, ABC, jacket, etc. W obecnej konfiguracji pozostały: płetwy i automat.
Po pierwsze - dołączyć do grupy (może być klub), która nurkuje w miarę często i będzie motywować, a przy okazji można podpatrzeć sprzęt, popytać. Pozwoli to uniknąć trywialnych błędów.
Komputer kupiłbym potem, bo nurkując w grupie, w limitach NDL, można mieć byle co, a potem samemu dojść co wybrać (i dlaczego BT :bee; ). Ja na początku (3 miesiące po kursie) kupiłem Vyteca z transmiterem, bo musiałem dużo pracować nad SAC. Sprzedałem go dopiero, gdy zacząłem mieć doświadczenia dekompresyjne i wyszło, że się nie nadaje.
Pewnie na początek kupiłbym piankę (ja - 7mm, bo w cieńszej w Egipcie marznę) - zostanie na ciepłe wody, a suchacz to większy wydatek i nietrywialna decyzja. Kupić niedrogą, dobrze dopasowaną (nie za dużą), może być używana.
Uważać na drogie płetwy (chyba, że tak jak mi, uda się dorwać Maresy Quattro za 100 zł) żadnych rozcinanych, w miarę sztywne, żeby można było do początku próbować żabki. Podobnie żadnych drogich masek, fajkę odpuścić od razu.
Zakup automatu typu Apeks XTX50 czy Scubatech R5 będzie OK, bo na pewno pozostanie na długo, w skrajnym przypadku jako drugi. Może być używany w dobrym stanie, jeżeli do kosztów zakupu dołożymy koszy serwisu u pewnego serwisanta i dalej będzie to korzystne w porównaniu z nowym. Ale z automatem można poczekać, jeżeli ograniczeniem jest kasa.
Jacket czy skrzydło - temat drażliwy...

Ogólne uwagi:
1. Nie bać się sprzętu używanego - jest tańszy, a dobre jakościowo wyroby są trwałe. Ograniczy to nieuniknione straty przy odsprzedaży. Przyjęcie, że popełnisz błędy przy zakupach sprzętu zwiększy radochę z nurkowania :ping:
2. Jeżeli będziesz nurkować klikadziesiąt razy w roku przez najbliższe kilka lat (masz co do tego pewność - że będziesz nałogowym nurkiem w zimnych wodach), to warto przyjąć na wiarę, że konfiguracja docelowa to suchacz powłokowy, płyta, skrzydło, twin i pod to przyjąć strategię zakupów, tzn. ograniczyć na ile się da zakupy nie pasujące do tej konfiguracji.
3. Problem z wyborem polega na tym, że nie wiesz jak będziesz nurkował za rok, dwa, a od tego zależy całościowa konfiguracja, do której pasują (lub nie) konkretne elementy. Innymi słowy: nie złe albo dobre (chyba, że mówimy o jakości) ale pasujące albo nie do danej konfiguracji.
 
 
kraken 


Stopień: Course Director PADI
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1304
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-04-2014, 11:12   

Moim zdaniem podstawa to odpowiedź na trzy pytania:
Ile nurkowań rocznie (z tym częściowo wiąże się określenie samego siebie jako nurek wakacyjny, amator nurkowania lub fanatyk; - poza klasowe są oszołomy ale ich miła część też jest ok)
Gdzie więcej nurkowań - na ciepłych wodach czy u nas
Czy lubisz grzebać przy sprzęcie czy chcesz dotykać sprzętu jak najmniej.
Potem można doradzać.

Niestety, złe doradztwo sprzętowe kończy się czymś co dla nurków najgorsze czyli tym, że ktoś przestaje nurkować.
MSC
 
 
mpolonus 

Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 27-04-2014, 17:57   

Dzięki za rady,czytam all na bieżąco i na pewno są pomocne dla nowicjusz. Cieszę się też, forum żyje.
 
 
woland66 



Stopień: zagłębiający się
Kraj:
Poland

Wiek: 59
Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 295
Skąd: wola
Wysłany: 27-04-2014, 21:02   

pojedź na narty u padre Tadeo pożyczysz wszystko, pojedź nad Piłakno, i nad inne jeziora do innych baz, fajnie by było by na początek ktoś Cię poprowadzi trochę pod wodą, czy to poznany na FN nuras czy instruktor lub DM z jakiegoś CN
ja kupowanie zacząłem jak za każdym razem nad innym jeziorem oberwałem nogawkę w piance(miała niezły przebieg ;) , pożyczałem różne jackety a obsługa choćby inaczej ułożonych przycisków inflatora była stresująca, automaty trafiały się cieknące - i to na baaaardzo znanych nurkowiskach, no i stwierdziłem że chcę mieć swoje, wiedzieć że pod woda nic nie zawiedzie. Najważniejsze to jeździj i nurkuj, poznasz ludzi, posłuchasz, podpatrzysz. powoli sobie skompletujesz zestaw. Jak dużo będziesz nurkował to się okaże, że po dwóch sezonach Ci się zwróci, są raty - pięknych nurków :)
 
 
 
Jakub Cieślak 



Stopień: OWSIk - Instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 10 Maj 2013
Posty: 273
Skąd: Dżozefów pod Wawą
Wysłany: 28-04-2014, 10:45   

Torpeda, Kraken, święte prawdy.
Co do chciejstwa - jak człowiekowi będzie szkoda kasy na pożyczanie, to tym bardziej i na zakup, a potem przejdzie mu i wydawanie kasy na nurkowanie. Padre Piotrek z mądrych ksiąg uczy, że ważnym aspektem podtrzymywania głodu nurkowania jest instruktor, z którym dany człowiek będzie nurał. Ale jak człowiek nie będzie miał głodu nurkowania to nawet obkupienie się sprzętem może nie pomóc. Opieram się na swoim ograniczonym okrutnie światopoglądzie - moje ciśnienie do nurkowania nie zależało od tego, czy sprzęt miałem, czy pożyczałem. Wszystkie zakupy to po prostu te momenty, kiedy zaczynało mnie uwierać pożyczanie czegoś (nurkowanie na rozklekotanych jacketach, co i rusz na nowo układanie się ze sprzętem, no i ulubiona historia jak to dostałem automat z super krótkim wężem od manometru i sprawdzanie ilości powietrza wykonywał mi partner, za to wąż od drugiego stopnia mogłem owinąć sobie pięć razy wokół pasa, jakiś nowy hogarthian?), lub po prostu dorastałem do tego, żeby usamodzielnić się, odciąć się od pępowiny klubu, z którym nurkowałem. Póki pępowina mi/komuś wygodna, póty nie musi się spieszyć z zakupami.
I używki są jak najbardziej w porządku, choć w Polsce trzeba uważać, bo są orły wystawiające używki w cenach niewiele niższych, lub czasem wyższych niż nówka sztuka nie śmigana w sklepie. No i trzeba się ciut znać by umieć ocenić czy sprzęt nie jest już (prawie) kaput.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed