Czy Szanowni Grupowicze spotkali sie moze z problemem zamarzajacych inflatorow DiveRite'a?
Nuralismy tydzien temu ( delikatny mrozek, tak z -20 stopni wieksza grupa i dalo sie zaobserwowac pewna prawidlowosc:
- infatory DiveRitea zamarzaly, inflatory innych firm nie robily problemow
- zamarzaly zarowno dodawcze jak i spustowe przyciski
- i mam tu na mysli zamarzanie przycisko nie przy ich uzywaniu, ale zaraz po wejsciu do przerebla, jak tylko zlapaly troszke wilgoci (zamarzal np. przycisk spustowy i jedynym sposobem zanurzenia w pozycji pionowej glowa do gory bylo ciagniecie za zawor inflatora)
Czy macie podobne problemy z inflatorami DiveRite'a (oczywiscie rozumiem, ze przy -20 wszystko moze zamarznac, ale statystyka pokazala, ze DiveRite'y zamarzaja same a inne inflatory przy takim samym sposobie uzytkowania jakos sie trzymaja...)?
zamarzal np. przycisk spustowy i jedynym sposobem zanurzenia w pozycji pionowej glowa do gory bylo ciagniecie za zawor inflatora
ja w dziedzinie podlodowych lajkonik jestem, ale chcesz powiedziec, ze zanurzales sie z zamardznietym przyciskiem spustowym i swiadomoscia, ze innym zamardzaly rowniez przyciski dodawcze
Potwierdzam problem szybkiego zamarzania na powierzchni inflatorow DR.
Jeszcze 2 lata temu Halcyon też stosowal blizniaczo podobne inflatory z podobnym efektem. Co do nowych inflatorow H nie mogę sie wypowiedzieć.
Bo pamiętając o problemach z inflatorami z z poprzednich lat przyjelismy metodę wstępnego grzania inflatorow w przeręblu. Spuszczania powietrza z worka inflatorem lub zaworem bezpieczeństwa. W przypadku problemów z pływalnością używaliśmy suchaczy lub usta- ustnik plus zimna woda:). Po 2-5 minutach nurkowania wszystkie problemy znikały i dalsze nurkowanie odbywało się z normalnym użytkowaniem inflatora.
W nurkowaniach przy -20 brały udział inflatory Halcyon, Dir Zone, Dive Rite, Scubapro, Scubatech. Wszystkie działały sprawnie tylko pod wodą.
Byłem na weekend ze swoim DR RecWing i nic nie działo sie specjalnego choć powietrze było ok -10 i woda pzry powierzchni +2. Jednaj koleżance przymroziło, ale to z powodu że pompowała inflatorem jacket.
IMHO jedna wadą uzytkową w inflatozre DR toże przycisk jest z drugiej strony niż ustnik. Mam ułożony wąż do infl od prawego Ist po wewnętrzenej stronie co powoduje ze ustnik jest po zew.
IMHO niewygodnie sie dmucha oralnie
Wiek: 51 Dołączył: 09 Sie 2004 Posty: 248 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-01-2006, 22:50
[quote="dzinks"]
IMHO jedna wadą uzytkową w inflatozre DR toże przycisk jest z drugiej strony niż ustnik. Mam ułożony wąż do infl od prawego Ist po wewnętrzenej stronie co powoduje ze ustnik jest po zew.
IMHO niewygodnie sie dmucha oralnie quote]
Hej,
ja tez korzystam z tego "starego" DR RecWinga, pisze starego bo w ostatnich modelach jest inny inflator i inne jest jego umiejscowienie... wracjąc do tematu nie mozesz poluzowac sobie tej plastikowej obejmy i odwrocic tej kocówki z przyciskami ??? tez nie moglem sie przyzwyczaic, w przekreciłem i jest ok.
pozdr.
Sprawdź czy nie masz małego przecieku w miejscu gdzie łączy się z plastikiem szybkozłączka inflatora? Jeśli tak to musisz go wymienić. Częstą awarią tych inflatorów jest zbyt mocne dokręcenie tej szybkozłączki i pękanie korpusu inflatora. Diverite wypuścił całą serię takich wadliwych inflatorów. Moim zdaniem inflatory pozamarzały, ponieważ zostało w nich trochę wody, która zamarzła i .... . Ale warto sprawdzić czy nie masz pękniętego korpusu inflatorka .
ja tez korzystam z tego "starego" DR RecWinga, pisze starego bo w ostatnich modelach jest inny inflator i inne jest jego umiejscowienie... wracjąc do tematu nie mozesz poluzowac sobie tej plastikowej obejmy i odwrocic tej kocówki z przyciskami ??? tez nie moglem sie przyzwyczaic, w przekreciłem i jest ok.
Hymm...
Odwórcenie nic nie da bo zawsze coś będzie z zewnętrzej strony. IMHO jest z jednego kawałka, ale spojrzę jeszcze raz po pracy na niego, bo po twoim poście zwątpiłem.
Ze cztery lata temu w RecWingu mialem przypadek przymarznieca inflatora. Zreszrta kilku znajomy rowniez z tym sie spotkalo. Co ciekawe wszyscy w Rec. Od kilku lat uzywam Classica i nigdy nie mialem zadnych problemow.
Przy okazji dyskusji o DiveRite RecWing chcę się zapytać czy ktoś miewa problemy z tym workiem w połączeniu z twinem (w moim przypadku 2x10). Problem polega na tym że między inflatorem i I stopniem jest wyjątkowo mało miejsca. RecWing ma inflator wychodzący z boku worka a nie ze środka jak np w ClasicWing co w moim przekonaniu wyjątkowo przeszkadza. Worek ten jest dedykowany zarówno do pojedynczej butli jak i do twina ale nie jestem pewien czy jest to szczęśliwe rozwiązanie Problem jaki ja mam z tym workiem jest taki: w przypadku spuszczenia powietrza z worka ciągnąc za inflator po wypuszczeniu zawór inflatora ustawia się na "sztorc" do I stopnia (u mnie DS4) i blokuje się o niego. Po ponownym nadmuchaniu worka nie wraca na "swoje" miejsce lecz opiera się o I stopień i mocna nadwyręża worek (przy nadmuchaniu na full) Pływam z tym workiem od roku i zauważyłem małą nieszczelność pod tym zaworem która mnie zaczyna martwić Jestem przekonany że owa nieszczelność jest wywołana właśnie przez fakt blokownia sie zaworu inflatora z powodu niewielkiej ilości miejsca. Czy jest jeszcze ktoś kto użytkuje właśnie taki zestaw i ma podobny problem?
Oto zdjęcie które niestety nie jest wyraźne ale widać jak ciasno wychodzi spod I stopnia inflator (nurek z lewej strony ) Link do zdjęcia
żaku zakładam, że butle masz ustawione dobrze jak chodzi o wysokość zaworów więc przemieszczanie butli w obejmach nie pomoże.
Może zmień spłuczkę na kolanko, automatycznie przestaniesz opróżniać worek inflatorem w ten sposób i problem niemożności powrotu/zamknięcia spłuczki zniknie. Kolanko jest niższe więc jak chodzi o brak miejsca między inflatorem i Ist, coś tam uzyskasz. Ale na wiele bym nie liczył.
Pzdr
PTB
Może zmień spłuczkę na kolanko, automatycznie przestaniesz opróżniać worek inflatorem w ten sposób i problem niemożności powrotu/zamknięcia spłuczki zniknie. Kolanko jest niższe więc jak chodzi o brak miejsca między inflatorem i Ist, coś tam uzyskasz.
dokladnie dodatkowo kolanko jest krotsze, tak wiec nie powinno byc problemu
Zdazylo mi sie plywac w Recu (pozyczonym) w twinie (mial kolanko) i nie zauwazylem zeby zaczepial
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 31-01-2006, 13:14
dzinks napisał/a:
Mam taki inflator:
dzinks napisał/a:
A chciałbym taki:
ja wole ten stary, w grubych rękawicach wygodnie mi się go obsługuje (nowy musze mocno złapać)
żaku napisał/a:
Przy okazji dyskusji o DiveRite RecWing chcę się zapytać czy ktoś miewa problemy z tym workiem w połączeniu z twinem (w moim przypadku 2x10). Problem polega na tym że między inflatorem i I stopniem jest wyjątkowo mało miejsca. RecWing ma inflator wychodzący z boku worka a nie ze środka jak np w ClasicWing co w moim przekonaniu wyjątkowo przeszkadza. Worek ten jest dedykowany zarówno do pojedynczej butli jak i do twina ale nie jestem pewien czy jest to szczęśliwe rozwiązanie Rolling Eyes Problem jaki ja mam z tym workiem jest taki: w przypadku spuszczenia powietrza z worka ciągnąc za inflator po wypuszczeniu zawór inflatora ustawia się na "sztorc" do I stopnia (u mnie DS4) i blokuje się o niego. Po ponownym nadmuchaniu worka nie wraca na "swoje" miejsce lecz opiera się o I stopień i mocna nadwyręża worek (przy nadmuchaniu na full) Pływam z tym workiem od roku i zauważyłem małą nieszczelność pod tym zaworem która mnie zaczyna martwić Confused Jestem przekonany że owa nieszczelność jest wywołana właśnie przez fakt blokownia sie zaworu inflatora z powodu niewielkiej ilości miejsca. Czy jest jeszcze ktoś kto użytkuje właśnie taki zestaw i ma podobny problem?
Używam, a własciwie używałem takiego zestawu i nie miałem tego problemu. Worek miałem jak najniżej się da a 1-st poziomo (Scubatecha, tak mi sie kable lepiej rozkładają; teraz dodałem jeszcze łacznik kątowy do węża 2-st). Uzytkowanie bezproblemowe nawet gdy dla obsuszenia zestawu nadmuchiwałem worek do pełna (w uzytkowaniu wykorzystuje jego max 10-12 litrów (worek ma 23litry).
RecWing mam oprócz "uniwersalnosci" jedna bardzo dużą zaletę: są trzy zestawy dziurek do mocowania twina co pozwala na kombinowanie góra-dół (worki specjalizowane do twina maja jeden jedynie słuszny zestaw ). Oczywiscie nie jest to do niczego potrzebne bo oczywiscie nie nalezy kombinowac tylko isc jedynie słuszną drogą .
Sandii
ps o zamarzaniu sie nie wypowiadam, nie sprawdzałem w tak extremalnych warunkach. Jedyna raz kiedy nurkowałem na mrozie w moim inflatorze nic nie zamarzło za to zawór upustowy w suchym mi zamarz i mogłe sie tylko nadąć
O tym zupełnie nie pomyślałem Cholera - proste rozwiązanie a takie genialne aż przykro !!! A ja już worek zmieniać chciałem!!!
Marcin_alien napisał/a:
dokladnie dodatkowo kolanko jest krotsze, tak wiec nie powinno byc problemu
... i nie będzie bo nie będe szarpał za wąż - bo i po co
Dzięki piękne Panowie!
[ Dodano: 31-01-2006, 13:55 ]
Po pierwsze przepraszam że się wciołem w temat
Odnośnie zamarzających inflatorów w DiveRite to przyznam że to zupełna abstrakcja. Nurkowałem zeszłej zimy i teraz nurkuje na tym samym sprzęcie i nie miałem jeszcze z nim problemów tego rodzaju. Niestety nie mogę potwierdzić mojego zdania przykładami sprzętu kolegów ponieważ oni mają sprzęt innych marek.
Czy Szanowni Grupowicze spotkali sie moze z problemem zamarzajacych inflatorow DiveRite'a?
Nuralismy tydzien temu ( delikatny mrozek, tak z -20 stopni wieksza grupa i dalo sie zaobserwowac pewna prawidlowosc:
- infatory DiveRitea zamarzaly, inflatory innych firm nie robily problemow
- zamarzaly zarowno dodawcze jak i spustowe przyciski
- i mam tu na mysli zamarzanie przycisko nie przy ich uzywaniu, ale zaraz po wejsciu do przerebla, jak tylko zlapaly troszke wilgoci (zamarzal np. przycisk spustowy i jedynym sposobem zanurzenia w pozycji pionowej glowa do gory bylo ciagniecie za zawor inflatora)
Czy macie podobne problemy z inflatorami DiveRite'a (oczywiscie rozumiem, ze przy -20 wszystko moze zamarznac, ale statystyka pokazala, ze DiveRite'y zamarzaja same a inne inflatory przy takim samym sposobie uzytkowania jakos sie trzymaja...)?
Mich@l
Miałem taki własnie problem tydzień temu. Przy -19C w inflatorze nie działał przycisk dodawczy (był ruchomy, ale powietrze "nie szło"). Spustowy działał. Inflator nie puścił przez 23 minuty nurkowania. W domu wszystko wróciło do normy. Rozkręcenie inflatora w serwisie nic nie wykazało. Przy ponownych nurkach w ostatni weekend (temperatury rzędu -1) już nic się takiego nie działo.
Witam, mam skrzydlo DR classicwing i ostatnio robilem podlodowe przy ok -15 i sniegu. Inflator nie sprawial zadnych problemow, mimo ze w sniegu sie troche pomajtal. Przyciski chodzily bez problemu, zadnych przeciekow powietrza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko