Witam
Jak moge to zapytam a dlaczego tylko te sa do wyboru.
Bo jak inne tez to polecam przetestowac uprzaz Sea Monster.
Mi osobiscie bardzo ona odpowiada pod kazdym wzgledem.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez krzys76 28-12-2013, 21:43, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 29-12-2013, 07:17
Co do piwa na pewno masz rację, nie piję piwa.
Ale uprząż Xdeepa
Poważniej, zalety XDeepa.
Duża możliwość dobierania i rozkładania balastu - kieszenie przystosowane do tego co potrzebujemy do suchych skafandrów i grubych ocieplaczy.
Możliwość włożenia części balastu do niezłych kieszeni balastowych i awaryjne zrzucenie przynajmniej części balastu (to co na plecach jest niezrzucalne).
Przy zakupie dostajesz z zapasem gum więc sobie można wszystko dobrze poukładać z zapasem a potem docinać na wymiar podczas kolejnych nurkowań.
ok Xdeep uprząż wybrana
teraz szukam jeszcze instruktora (bywam na Zakrzówku, koparki rzadziej )
instruktora który zna ten system, zna triki i tym podobne w tym systemie uprząż moge kupić wraz z kursem ewentualne propozycje prosze na pw.
dziękuje
Wysłany: 02-01-2014, 15:00 Re: Pytanie o Side Mount System
kasia33 napisał/a:
Mam krótkie pytanie który system ?
Zanim wydasz masę pieniędzy na system SM spróbuj nurkowania w tym stylu tanim sposobem a la MAJKI. Wystarczy: suchy skafander, 1,5 sznurka 4-6 mm, pas balastowy + ołów, guma bungee na d-ringi. Można też przerobić uprząż i worek do twina używając dodatkowo dwóch d-ringów i kawałka gumki bungee. Znam wiele osób, które wydawszy kase na systemy do SM użyły je kilkakrotnie i odstawił po tym jak spróbowały sposobu który używamy my do nurkowania w takiej konfiguracji
Wiek: 55 Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 324 Skąd: katowice
Wysłany: 03-01-2014, 18:00
Cytat:
Znam wiele osób, które wydawszy kase na systemy do SM użyły je kilkakrotnie i odstawił po tym jak spróbowały sposobu który używamy my do nurkowania w takiej konfiguracji
Zgadzam się z Toba, że istnieje dośc pokaźna grupa nurków, którzy po pierwszych nurkowaniach w uprzeżach dedykowanych są wyraźnie zniechęceni i żałują podjętej decyzji o zainwestowaniu w xdeep stealth2.0 czy inne podobne rozwiązania. Nie spotkałem sie jednak z przypadkiem kiedy osoba zainteresowana SM pod okiem instruktora znającego niuanse uprzęży w której (co ważne) sam PŁYWA!!!! uczy sie konfigurować ją w sposób idealny, poznaje triki i detale, które umozliwiaja czerpac przyjemność z tego sposobu nurkowania. Spytany czy uważam, że można samemu dojśc do perfekcji odpowiem; Tak Pytanie tylko...po co? Może lepieć zaufac komus, który juz przez to przechodził. . Nie chcę tutaj udawac skromnisia, który zaprzeczy teraz, że mówi między innymi o sobie jako osobie kompetentnej .
Chciałbym zaznaczyć, że znam również innych rodzimych instruktorów, którzy pływają i potrafia pływac w tym systemie...ale znam i takich którzy....
Konkludując IMHO instruktor kompetentny to podstawa sukcesu. Nie tylko w SM.
Niewatpliwie system Majkiego jest bardzo ciekawą opcja a sam Majki doskonałym nurkiem i instruktorem. Sam chętnie kiedys spróbuję i zapisze się do Majkiego na warsztaty jaskiniowe.
Rozumiem, że chodziło Syrence o to by nurkowie nie szli ślepo za modą i nie kupowali bądź co bądź nie tanich uprzeży przed uświadomieniem sobie, że to jest naprawdę to ... Racja. Ja swoje zdanie wypowiadam w odniesieniu do osób, ktore wiedzą, że SM w uprzeży dedykowanej odpowiada im najbardziej.
Znam wiele osób, które wydawszy kase na systemy do SM użyły je kilkakrotnie i odstawił po tym jak spróbowały sposobu który używamy my do nurkowania w takiej konfiguracji
Zgadzam się z Toba, że istnieje dośc pokaźna grupa nurków, którzy po pierwszych nurkowaniach w uprzeżach dedykowanych są wyraźnie zniechęceni i żałują podjętej decyzji o zainwestowaniu w xdeep stealth2.0 czy inne podobne rozwiązania
To chyba żyjemy w innych światach, bo ja nie znam ani jednej takiej osoby System zaproponowany przez Wiktora Bolka nie jest ani tak optymalny ani wygodny jak np. Stealth a pewna stabilizacja czegokolwiek na sznurkach pod pachami mocno umowna. Jak akurat nic innego pod ręką nie ma, jest to bardzo dobre rozwiązanie, bo można skomponować system w oparciu o kawałek sznurka czy taśmy, ale traktowałbym to jako awaryjne a nie docelowe. Oczywiście jako konfiguracja niskobudżetowa, sznurek jest nie do pobicia. Ale coś za coś
Wysłany: 03-01-2014, 19:22 Re: Pytanie o Side Mount System
Syrenka_013 napisał/a:
Wystarczy: suchy skafander, 1,5 sznurka 4-6 mm, pas balastowy + ołów, guma bungee na d-ringi.
Wszystko zależy od tego jaki ma być efekt finalny. Rozwiązanie o którym piszesz wymaga naprawdę sporych umiejętności, gdyż w innym przypadku najczęściej niestety prowadzi do czegoś, co można nazwać "prawie jak" side mount - mam tu na myśli brak stabilności butli przy przechodzeniu do nomount'a z jedną z nich, a-framing i tym podobne problemy. Początkujący nurek sidemount musi włożyć w takiej konfiguracji naprawdę sporo pracy by butle były ułożone tak, jak powinny.
Syrenka_013 napisał/a:
Znam wiele osób, które wydawszy kase na systemy do SM użyły je kilkakrotnie i odstawił po tym jak spróbowały sposobu który używamy my do nurkowania w takiej konfiguracji
Dla odmiany znam sporo osób, które próbowały tego typu rozwiązania jako wstęp do SM i po pewnym czasie zakupiły tę czy inną uprząż ze względu na brak istotnych wad, które są nierozerwalnie związane z systemem "pętla+pas balastowy".
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 03-01-2014, 19:28, w całości zmieniany 2 razy
ptja [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 19:27 Re: Pytanie o Side Mount System
piotr_c napisał/a:
a-framing
a co to?
piotr_c napisał/a:
Dla odmiany znam sporo osób, które próbowały tego typu rozwiązania jako wstęp do SM i po pewnym czasie zakupiły tę czy inną uprząż.
i to wydaje się słuszna droga. Nie raz kandydaci na nurków pytający "jaki sprzęt kupić" dostawali odpowiedź "z zakupami poczekaj na zakończenie kursu", więc wydanie parunastu stówek dopiero po dojściu do wiedzy, czego się chce wydaje się słuszne.
Ja w każdym razie mam plan zacząć od węzłów, gumolinek i spętania wora (dla jasności: na plecach ), a potem pewnie parę gotowych uprzęży wypróbuję też.
Jeden z najczęstszych błędów SM polegający na odstawaniu denek butli na boki i wynikający z błędów w konfiguracji butli/uprzęży.
ptja napisał/a:
Ja w każdym razie mam plan zacząć od węzłów, gumolinek i spętania wora (dla jasności: na plecach ), a potem pewnie parę gotowych uprzęży wypróbuję też.
Najlepiej po prostu wybierz instruktora, który udostępni Ci normalną uprząż na kurs (wielu je udostępnia), ustawi ją i nauczy w niej pływać. Takim sposobem nic nie ryzykując możesz poznać zalety co najmniej jednej (a w przypadku niektórych instruktorów kilku różnych) uprzęży, co da Ci przynajmniej jakiś punkt odniesienia. Wtedy łatwiej będzie Ci ocenić różnicę.
ptja [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 19:52
piotr_c napisał/a:
ptja napisał/a:
a co to?
Jeden z najczęstszych błędów SM polegający na odstawaniu denek butli na boki i wynikający z błędów w konfiguracji butli/uprzęży.
Jasne - butle tworzą zarys litery "A".
piotr_c napisał/a:
ptja napisał/a:
Ja w każdym razie mam plan zacząć od węzłów, gumolinek i spętania wora (dla jasności: na plecach ), a potem pewnie parę gotowych uprzęży wypróbuję też.
Najlepiej po prostu wybierz instruktora, który udostępni Ci normalną uprząż na kurs (wielu je udostępnia), ustawi ją i nauczy w niej pływać. Takim sposobem nic nie ryzykując możesz poznać zalety co najmniej jednej (a w przypadku niektórych instruktorów kilku różnych) uprzęży, co da Ci przynajmniej jakiś punkt odniesienia. Wtedy łatwiej będzie Ci ocenić różnicę.
dokładnie taki jest plan (prawdopodobnie zacznę od odwiedzenia wiosną Włodka Kołacza, bo dużo nurkuje w tej konfiguracji i w litoralu, który mnie też nurkowo "bawi").
Pewnie nie wytrzymam i jakieś basenowe wygibasy do tego czasu poczynię. Doceniam wiedzę przekazywaną przez instruktorów, ale strasznie lubię wodę i nawet z własnych nieudanych prób mam wiele radochy.
I właśnie dlatego, żeby dostrzec różnice chcę i sznurka spróbować.
Uprzęże są bardzo różne, a każda przecież powstała w wyniku doświadczeń ich twórców. Choćby z tego musi wynika, że nie każda jest "najlepsza".
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 19:52
piotr_c napisał/a:
Najlepiej po prostu wybierz instruktora, który udostępni Ci normalną uprząż na kurs (wielu je udostępnia), ustawi ją i nauczy w niej pływać. Takim sposobem nic nie ryzykując możesz poznać zalety co najmniej jednej (a w przypadku niektórych instruktorów kilku różnych) uprzęży, co da Ci przynajmniej jakiś punkt odniesienia. Wtedy łatwiej będzie Ci ocenić różnicę.
Niestety, takie rozwiązanie tanie nie jest. Samo skonfigurowanie, dopasowanie + początki opływania to minimum 1 dzień. W sm jest jeszcze nieco niepotrzebnego zamieszania. To tak, jakby chcieć w 1 - 2 dni pokazać komuś PRAKTYCZNIE (czyli z nurkowaniem) zalety i wady jacketu, skrzydła, uprzęży DIR, odpinanej, singla, twina i podwieszanej ponny... No nie da się po prostu i trzeba albo iść na nosa, albo zawierzyć opiniom kolegów, albo przejść na to co "wszyscy"... czyli Stealth
piotr_c napisał/a:
"prawie jak" side mount - mam tu na myśli brak stabilności butli przy przechodzeniu do nomount'a z jedną z nich, a-framing i tym podobne problemy
Nie przesadzałbym. Fakt, że szyjki butli mają tendencję do zjeżdżania po sznurku - dzięki czemu denka się odchylają - czy pas balastowy zjeżdża wokół nurka, ale dla opływanej osoby to co najwyżej lekka niedogodność.
Na pewno jednak w początkach sm w rekreacji, szybko uciekaliśmy od sznurkowych rozwiązań a pierwszą pomocną dłoń wyciągnął TomS, robiąc blaszki dla skopiowania Razora I było to już o niebo lepsze od sznurkop-tasiemek. Za chwilę SeaMonster wypuścił prawie seryjnego fajnego sidemounta i kto tylko miał parę zbędnych groszy, przesiadał się na to całkiem fajne rozwiązanie - szczególnie, że można tu już było podpiąć dowolne skrzydło.
A tak to wyglądało na sznurkach i własnej roboty Razorze
Ostatnio zmieniony przez JacekB 03-01-2014, 19:55, w całości zmieniany 1 raz
makalu [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 20:24
JacekB napisał/a:
piotr_c napisał/a:
Najlepiej po prostu wybierz instruktora, który udostępni Ci normalną uprząż na kurs (wielu je udostępnia), ustawi ją i nauczy w niej pływać. Takim sposobem nic nie ryzykując możesz poznać zalety co najmniej jednej (a w przypadku niektórych instruktorów kilku różnych) uprzęży, co da Ci przynajmniej jakiś punkt odniesienia. Wtedy łatwiej będzie Ci ocenić różnicę.
Niestety, takie rozwiązanie tanie nie jest. Samo skonfigurowanie, dopasowanie + początki opływania to minimum 1 dzień. W sm jest jeszcze nieco niepotrzebnego zamieszania. To tak, jakby chcieć w 1 - 2 dni pokazać komuś PRAKTYCZNIE (czyli z nurkowaniem) zalety i wady jacketu, skrzydła, uprzęży DIR, odpinanej, singla, twina i podwieszanej ponny... No nie da się po prostu i trzeba albo iść na nosa, albo zawierzyć opiniom kolegów, albo przejść na to co "wszyscy"... czyli Stealth
I tutaj masz JacekB rację.Pisałem już gdzie indziej,SM jest dla bardzo bogatych:-) Kurs na twina kosztuje 300zł.Na jedną uprząż SM ok.1000.Jak mi dany system nie pasuje ,szukam kolejnego super instruktora i znów płacę .Po kilku kursach(od Razora do Hollisa,butli alu i stal)coś już kumam i nadal mogę wybrac tylko z tych co poznałem.Zakup innego systemu( a jest ich kilkanaście ,tylko niektóre podobne)jest kolejną udreką z trymem ,pozycją worka itp.
Ostatnio zmieniony przez makalu 03-01-2014, 20:25, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 55 Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 324 Skąd: katowice
Wysłany: 03-01-2014, 20:35
Jacek napisał
Cytat:
To chyba żyjemy w innych światach, bo ja nie znam ani jednej takiej osoby
Hej Jacku. "pokaźna grupa" to rzeczywiście sformułowanie lekko przesadzone przeze mnie. Osobiście znam kilka przypadków osób, które czuły się "rozczarowane"
Poza tym jestem przekonany, że mamy podobne zdanie natomiast trochę nieprecyzyjnie skonstruowałęm moje myśli co mogło spowodować błędne (czytaj nieprecyzyjne) zrozumienie mojej wypowiedzi.
Przede wszystkim to, iż jestem fanem stealth2.0 nie ulega żadnej wątpliwości (pisałem o tym już na FN nie raz) i trudno doszukac mi się wad w tej propozycji firmy xdeep. Totalnie przemyślana, przyjazna nurkowi, balasto-friendly , coraz bardziej popularna na świecie a przede wszystkim uniwersalna i... nasza!!!:)
Pisząc o "rozczarowanych" miałem na myśli osoby zafascynowane filmami dostepnymi na Youtube takich mistrzów jak Bogearts, Martin czy Widmann, które zahipnotyzowane pieknem tejże konfiguracji i dostrzegalną (wcale nie pozorną) jej swobodą spodziewają się uzyskac ten sam efekt po pierwszej samodzielnej próbie korzystając z uprzęzy "out of the box". Dlatego w tym konkretnym przypadku uważam,że (jeśli już nie "ważny") to przydatny jest instruktor.
Mysle, że słusznym kierunkiem firmy xdeep jest realizowanie filmów instruktarzowych dla potencjalnych klientów oraz facebookowe pokazówki i manuale Patricka Widmanna. Pomagają. Zdecydowanie.
Co do wiszących butli...sznurków. Nie chciałem sie wypowiadać ponieważ jak wspomniałem mam olbrzymi szacunek dla Majkiego i tego co robi. Co nie zmienia faktu, że sznurki i wiszące butelki to dla mnie półśrodek (jak Jacku wspomniałeś może okazac się przydatnym w sytuacji braku odpowiedniego sprzętu gdzieśtam) w którym na dodatek nie mogę cieszyć się streamlinową pozycją i wszystkimi innymi dogodnościami systemów xdeep stealth2.0 podobnych. Ci którzy mnie znają wiedzą, że to nie reklamowa opinia a zdanie osoby, która żyje sidemountem i tej konfiguracji oddałą duszę
(OMG. sorry za górnolotne stwierdzenia:))
Michur.
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 03-01-2014, 20:39
makalu napisał/a:
Kurs na twina kosztuje 300zł.Na jedną uprząż SM ok.1000.
Warsztaty kosztują od 200zł od osoby za dzień. Niezależnie, czy jest to twin, czy side mount. Nie wiem czego chcesz się uczyć na kursie na twina? V-drill za 3 stówki Jak moi kursanci kupują twina, rozbieramy go w pył (z rozebraniem zaworów włącznie), składamy - i jest to za darmo.
[ Dodano: 03-01-2014, 20:43 ]
tmichura napisał/a:
jestem przekonany, że mamy podobne zdanie natomiast trochę nieprecyzyjnie skonstruowałęm moje myśli co mogło spowodować błędne (czytaj nieprecyzyjne) zrozumienie mojej wypowiedzi.
No właśnie "nieco" zdziwiła mnie Twoja wypowiedź, bo uważam Cię za perfekcjonistę.
Ostatnio zmieniony przez JacekB 03-01-2014, 20:40, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 55 Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 324 Skąd: katowice
Wysłany: 03-01-2014, 20:44
makalu napisał
Cytat:
Po kilku kursach(od Razora do Hollisa,butli alu i stal)coś już kumam i nadal mogę wybrac tylko z tych co poznałem.Zakup innego systemu( a jest ich kilkanaście ,tylko niektóre podobne)jest kolejną udreką z trymem ,pozycją worka itp
Z całym szacunkiem
Jeśli z trymem jest udręka po któryms razie to raczej nie sprzęt
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko