Wysłany: 19-04-2014, 12:50 Pływanie- powrót do formy
Jestem ratownikiem WOPR. Za młodu reprezentowałem gim i LO, liczne rekordy na 50m kraulem etc i inne osiagi. Woda to moje drugie życie. Niestety studia i moja głupota zrobiły ze mnie wrak człowieka- papierosy, używki, alkohol. Ostanie czasy bardzo chce wrócić do wyjściowej formy i ukochanego sportu- PŁYWANIE.
Z umięśnionego, wytrzymałego na ból i trudne warunki pływaka stałem się garbiącym się chudzielcem, chcącym naprawić swój życiowy błąd i zacząć wszystko od początku. Również chciałbym w przyszłym roku zrobić patent płetwonurka- mój cel. Mam 23 lata(91 rocznik), więc organizm młody pełen energii i gotowy na przyjmowanie bólu i wyrzeczeń. Płuca to nic innego jak 2 czarne wory, które chcą się oczyścić ze smoły i papierosowego gówna. Organizm gotowy na wszystko. Mam u siebie w domu siłownię- sztanga, drążek, ławeczka, stojaki na sztangę i hantle. Jak polecacie zacząć wszystko? Jeżeli poważnie myślę o patencie to trochę mięska(czyt. mięśnie) mi się przyda. Czy na start siłownia 3x w tygodniu i pływanie 3 razy w tygodniu + dieta białkowa wystarczy. Czy przy wyrzeczeniach i cierpliwości mam w jakimś stopniu wrócić do pierwotnej formy?
Och jak ja bym chciał mieć znów 23lata.Masz wiek idealny aby o siebie zadbać.Rozwój kostny,mięśniowy w Twoim wieku już jest w pełni rozwinięty więc teraz tylko do pracy.Nie chcesz być pakierem(to i dobrze),więc siłownia lub jakiekolwiek ćwiczenia siłowe w terenie,przeplatane treningami wydolnościowymi typu pływanie,trucht,bieg,długie ale nie za wolne wycieczki na rowerze pozwolą Ci wrócić do formy.Czy od razu odżywki białkowe?Niekoniecznie.Po prostu zdrowa dieta,bogata węglowodany i białko.Kondycja w nurkowaniu się przydaje i to zarówno wydolność jak i siła.Nie można być tylko chuderlawym maratończykiem,ani tylko napakowanym strongmenem.Każdy z nas nurków to taka superkomandofoka (dziewczyny też),więc do dzieła I nie zrażaj się wolnymi postępami(wara od sterydów),ja biegałem maratony obok takich co wyszli z narkomani ,albo się wcześniej podnieśli z rynsztoka(dosłownie)jako alkoholicy.Więc Ty masz o wiele krótszą drogę przed sobą.Poprostu się trochę zapuściłeś.Powodzenia.
Chyba nurkowie są już po obiedzie,bo hurtem ruszyli do laptopów.W 10minut trzy odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony przez makalu 19-04-2014, 15:54, w całości zmieniany 1 raz
Zazdroszczę wieku ale... po co chcesz wpadać ze skrajnosci w skrajnosc. Zacznij od plywania. Bądź na basenie 3 razy w tygodniu i plywaj .... Jak przeplyniesz 1km w 18min i bedzie Ci malo dodaj silownie. Nie martw sie papierosami tez palę a 2km robię w 36min. Po roku przyszla forma i w zasadzie basen 3x w tygodniu mi wystarcza. Mam na tyle dobra kondycje ze moge nurkowac i jezdzic na nartach. No ale jestem duzo starszy
Wiek: 63 Dołączył: 21 Sie 2010 Posty: 102 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-04-2014, 20:12
Tak w sprawie palenia to nie popieram i sam nie palę od jakiś 15 lat, ale jak widzę to sporo nurków pierwsze co robi po wyjściu z wody to zapala faję A tak w ogóle to nie demonizujmy potrzeby super kondycji do nurkowania, wystarczy nie być kompletnym zdechlakiem, żeby sprzęt do wody donieść
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 19-04-2014, 20:57 Re: Pływanie- powrót do formy
ranimax napisał/a:
Czy na start siłownia 3x w tygodniu i pływanie 3 razy w tygodniu + dieta białkowa wystarczy. Czy przy wyrzeczeniach i cierpliwości mam w jakimś stopniu wrócić do pierwotnej formy?
podstawowa zasada kulturystyki to najpierw masa a potem rzeźba
Dieta jak najbardziej, i ruch dużo ogólnego. Siłownia nie zaszkodzi. Na zwykłej diecie nie zrobisz z siebie karka. Do tego trzeba jednak coś dużo więcej. Oczywiście trening na siłowni na wytrzymałość i siłę a nie na budowanie masy.
Dodam tylko iż jeśli liczysz iż nurkowanie to sport wyczynowy to się mylisz raczej zawsze wszystkim mówię iż to w 99% stan umysłu (psychika ma tu kolosalne znaczenie). W początkowym stadium kariery nurkowej to i adrenalina się wydziela potem zostają zapaleńcy którzy to pokochali. W późniejszym czasie przyjemność nurkowania polega na przestrzegania zasad bezpieczeństwa i pokochaniu stanu "nieważkości" w wodzie.
Oczywiście kondycja i zdrowie w żadnej dziedzinie nie przeszkadza a nawet pomaga więc polecam.
Jeżeli chodzi o żelastwo to sobie daruj... Ja teraz mam 38 lat i jedyne co mi pozostało po ćwiczeniach na siłowni, to skasowane kolana, łokcie i kręgosłup. Kiedyś jeden lekarz mi powiedział... "od sportu mamy krótką drogę do kalectwa".
Jeżeli chcesz pływać, nurkować to wystarczy Ci dobra kondycja, która wyrobisz sobie poprzez właśnie pływanie.
A i jeszcze jeden czynnik o którym powinieneś pomyśleć... nie żryj byle czego, bo będziesz wyglądał byle jak
Powodzenia!
makalu [Usunięty]
Wysłany: 20-04-2014, 13:17
stegano napisał/a:
Kiedyś jeden lekarz mi powiedział... "od sportu mamy krótką drogę do kalectwa".
A od siedzenia przed telewizorem krótką drogę na kardiologię.
stegano napisał/a:
jedyne co mi pozostało po ćwiczeniach na siłowni, to skasowane kolana, łokcie i kręgosłup.
Swiadzcy to tylko o tym,że źle trenowałeś-ponad możliwości swojego organizmu,co robi cała masa ludzi ,którzy dorwą się do siłowni i chcą w dwa lata wyglądać jak Arnold.
stegano napisał/a:
właśnie pływanie.
Zapytaj pływaków ilu znich ma od pływania skasowane barki(kraul)i kolana(żabka).Wszystko trzeba z głową.
Z tym paleniem teraz też nie jest tak strasznie. Dostępne są naprawdę skuteczne leki. Sam paliłem jak lokomotywa przez ponad 15 lat. Zastosowanie Chlorowodorku Bupropionu dostępnego u nas w kilku lekach (nie chcę reklamować żadnego - lekarz Ci przepisze jakiś) spowodowało, że po 5 dniach przestałem palić i nie było to szczególnie trudne, póki co prawie trzy miesiące nie palę. Zaoszczędzonej kasy z tego okresu (ponad 1000 zł/3 m-ce licząc paczka dziennie ) starczyło na trochę fajnego sprzętu.
makalu [Usunięty]
Wysłany: 20-04-2014, 15:40
wpawlicki napisał/a:
Zaoszczędzonej kasy z tego okresu (ponad 1000 zł/3 m-ce licząc paczka dziennie ) starczyło na trochę fajnego sprzętu.
Acha.To teraz wiem,czemu ja nie mam ciągle skąd wźąść kasy na sprzęt.Muszę zacząć palić,a potem rzucę i kasa będzie....
Pamiętaj jeszcze o "innych używkach" być może kupisz sobie jeszcze więcej.
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 21-04-2014, 12:59
Odpuść siłownie. Proponuje pływanie pompki i podciąganie się na drążku. Taki sposób treningu nie rozbudowują znacznie tkanki mięśniowej, a w dużym stopniu ( wystarczającym dla nurkowania), poprawiają siłę mięśni i ogólnie wytrzymałość. Ćwiczenia na siłowni, to tylko marketing. Zbyt duży rozrost mięśni przez ćwiczenia dużym obciążeniem na siłowni powoduje zmniejszenie zakresu ruchów. Rozbudujesz się jak przysłowiowy KARK, to będziesz potrzebował kolegi, żeby założyć uprząż ze sprzętem przed nurkowaniem. A już o kręceniu zaworami zapomnij. Jeśli siłownia, to tylko bieżnia i ewentualnie wiosła...
Ostatnio zmieniony przez Marcin13736 21-04-2014, 13:00, w całości zmieniany 1 raz
Mój kolega z Łodzi lata na cross fit do Cross Fabric i polecał
W Wawie cross też cieszy się sporym powodzeniem. Masz trenera, który czuwa nad poprawnym wykonywaniem ćwiczeń, dopasuje do Ciebie trening, a uroki crossu są takie, że się nie nudzi, zawsze masz coś innego, a obciążenie i trudność są skalowane - jednym słowem zarówno stary wyjadacz, jak i taki leszczyk jak ja wyjdą mokrzy. Masz i ciężary i aeroby, cardio, trening wytrzymałościowy - wszystko. Efekty przychodzą szybko, ale w pocie i bólu. I co najważniejsze- zajmie się Tobą ktoś ogarnięty, bo jak tu czytam "mądrości", że od ćwiczeń siłowych muskuły rosną i kark się robi, to nie wiem, czy się śmiać czy płakać
Skoro pytasz tutaj, to znaczy, że nie masz odpowiednio dużej wiedzy dotyczącej treningów. Fajnie jest więc zasięgnąć porady specjalisty - niekoniecznie forumowego
Tak, tylko dodam, że studiuje dziennie i zaocznie + praca. I powiem Ci, że nie bardzo mam tak czas kręcić się po Łodzi. Sam wiem jak wymęcza 1,5h powrót MPK. A siłownie mam pod sobą, basen 20min szybkim tempem. A 100m dalej bieżnię 400'tkę. Więc zostanę przy swojej ciupie.
Ale dzięki na info.
makalu [Usunięty]
Wysłany: 21-04-2014, 22:17
Jak widać siłownia wielu się kojarzy z robieniem tylko wielkiego karku...Jak masz siłownię i basen pod ręką to połącz to z głową w jedno i będzie okej.Mniejsze ciężary,więcej powtórzeń i nie daj sobie zaproponować treningu na masę ,bo to zbędne.
Ten cross-fit to rzeczywiście fajna rzecz,można się zmęczyć.Co prawda to taka przejściowa moda na niego jak dawniej calanetics,aerobic,potem zumba,hit-fit itd. Ale ważne żeby się ruszać.
Spoko. Jestem postury ektomorficznej, więc aby być schabem tudzież karkiem musiałbym chyba non stop robić cykle na sterydach. Ogólnie bez samej siłowni mam spore problemy z przyrostem, a co dopiero przy aktywności fizycznej we wodzie- dodatkowy pobór energii. Początkowo jednak zacznę od masy- wzmocnię mięśnie, dotrę stawy, aby było miło. Oczywiście jednocześnie będę pływać. Z suplementów diety mam aminokwasy, które zapewne mi pomogą przy regeneracji. No nic o poniedziałku startuję(ach te kolokwia ). Dieta jest, plan jest, chęć do działania też. Do końca sesji nie będę się mocno tyrać, aby nie paść z przetrenowania po 2 miesiącach. Ale od wakacji zapewne mocno zwiększę intensywność treningu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko