Hej,
Witam wszystkich miłośników nurkowania
Nie będę udawał znawcy, zwyczajnie odkąd w tamtym roku kupiłem płetwy i maskę(wymagane jeśli się chce pracować jako ratownik WOPR nad morzem) bardzo spodobało mi się nurkowanie praktycznie bez sprzętu(czasami w krótkiej piance). Może w mojej okolicy nie ma jakiś mega czystych jezior ale kilka kameralnych piaszczystych jeziorek z widocznością na kilka metrów się znajdzie. Przyznam się że nie czułem potrzeby posiadania noża dopóki od zarządu koła wędkarskiego się nie dowiedziałem że te cegły z linkami i butelkami na dnie oznaczają że ktoś tam stawiał sieci kłusownicze. Stąd zdecydowałem się na zakup noża. Tyle że jako amator nurkowania co pod wodą spędza stosunkowo mało czasu(poza pracą w wakacje nad morzem maks 20 wypadów w ciągu roku) chciałbym by nóż był przydatny i poza nią- stąd zrezygnowałem z klasycznych przecinaczy linek. Czy ktoś może polecić jakiś przyzwoity nożyk najlepiej do 150-160zł? Zastanawiam się nad scubatech finn i mastercut II. Bardzo prosiłbym o opinię i wyrozumiałość za głupie pytania od nowego- szukałem ale nie znalazłem porady.
Pozdrawiam
KtosBezNicku
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 13-06-2015, 09:56
Kup typowy hak do żyłek i linek , jest bardzo skuteczny pod wodą szczególnie dla niewidocznych zyłek wędkarskich . Koszt dziś pewnie ok 50 zł. Natomiast do ogniska i na dyskoteki w remizie kup dobry nóż w sklepie z militariami czy podobnym. Jeden nie bedzie dobry do wszystkiego.
Uważacie że hakowy nóż poradzi sobie z grubymi linkami w sieci? Nie wiem jak te śródlądowe ale używane przez rybaków na może z wierzchu i na dnie mają dość grubą tą linę i głównie przez to nie byłem przekonany do hakowych(jednak zwykłym przetniesz każdej grubości linkę). Jaka jest przewaga takich malutkich noży nad zwykłymi(oczywiście poza wagą bo to się domyślam)?
P.S Widzę że są dostępne jeszcze rozwiązania pośrednie: http://www.marin.sklep.pl...tech-noz-nozyce
Ostatnio zmieniony przez KtosBezNicku 13-06-2015, 12:41, w całości zmieniany 1 raz
a tak poważnie to co komu pasuje. Ja na wężu octo mam Tusę na udzie noż Marin. RAz w zyicu musiałem użyć narzedzi do wyjscia w sieci i oba się sprawdziły.... bo zyję
Ostatnio zmieniony przez waterman 13-06-2015, 12:30, w całości zmieniany 1 raz
KtosBezNicku, zaproponowałeś nóż/sekator w cenie ~200 zł. Ja używam małego Scubatecha za ~70 zł + zwykły sekator Fiskarsa za ~30 zł. Jestem grubo do przodu finansowo, a do tego mam dwa niezależne narzędzia tzn. że jak wypadnie mi jeden mam drugi.
...tak dla pełnej choinki mam jeszcze eazycuta z prawej na brzusznym (i jesteśmy na zero).
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 13-06-2015, 14:09
KtosBezNicku napisał/a:
Nie wiem jak te śródlądowe ale używane przez rybaków na może z wierzchu i na dnie mają dość grubą tą linę i
Grozne sa te które są prawie niewidoczne , czyli żyłka wedkarska , siatka nylonowa. Ciężko zaplątać sie w 10mm linkę ale .... gdyby trafiła sie i cuma okrętowa lub stalówka to potrzebna będzie siekiera I tu polecam sklep ogrodniczy i sprzęt Friskas.
Eazycut'a mam na pasie, sekator też mam - w kieszeni, mam też Minirazora
ale i tak gdy walczyłem omotany sieciami najlepszy okazał się zwykły nóż hakowy za 30 zł - łatwy do pewnego uchwycenia w suchej rękawicy (w odróżnieniu od easycut) i tnący wszystko jak brzytwa (pod warunkiem że co jakiś czas kontrolujemy i wymieniamy ostrze)
Zdefiniuj "tani" Z niskobudżetowych rozwiązań możesz rozważyć sekator Fiskars lub innej firmy (kowadełkowy, niestety niekonserwowany rdzewieje), nożyce ratownicze (przetniesz nimi praktycznie wszystko łącznie z małymi monetami
Noże hakowe, eezycut świetnie tną wszystkie liny, żyłki itd, ale napięte.
Kupowanie wypasionych noży z piłą, młotkiem i Bluetoothem moim (i nie tylko) zdaniem mija się z celem. Jeśli już szukasz noży, rozejrzyj się za czymś małym i piekielnie ostrym.
Na przykład za 20 pLN kupujesz takie maleństwo. Tnie lepiej niż ZUS w ch#@a przy czym zapewne zardzewieje w słonej wodzie i niestety trzeba sobie do niego zrobić pochewkę.
Acha i na koniec - narzędzie tnące (a raczej sposób jego używania) powinno być bezpieczne dla Twoich palców i rękawic. Sekunda Cię nie zbawi, a pechowy ruch trzęsącymi się rączkami może spowodować, że przetniesz coś więcej niż żyłkę
Wiem, co mówię, niejedną rękawicę się wymieniało
Zacytuje standard rowny tutejszemu 'suchy, twin i digital' tyle ze z forum nozykowego - bierz more (http://moraknives.com/) a jak zdefiniujesz bardziej szczegolowe wymagania to dokupisz jeszcze sekator i easycuta Howgh!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko