Wiek: 51 Dołączył: 19 Sie 2004 Posty: 348 Skąd: Lublin
Wysłany: 22-10-2010, 14:12
Generalnie musi się zgadzać ciśnienie międzystopniowe. Do sprawdzenia w manualach serwisowych Apeksa i S-Pro. Na I stopniu Apeksa jest wypisane na karteczce pod przezroczystą zewnetrzną membraną. Ja sprawdzałem dla DS4 i S-Pro M50 Polar i są zgodne. Np. Posejdon ma większe ciśnienie.
Ostatnio zmieniony przez TOMA52 22-10-2010, 14:12, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 22-10-2010, 20:20
Wiecznie te same problemy, te same wypowiedzi, te same postawy...
Scubapro jest automatem bardzo dobrym, konstrukcje tłokowe wprowadziły pewien standard w konstrukcji automatów (pływający tłok) i wydatku. Wydatek takiego stopnia jak Mk25 jest nie do pobicia. Ale coś za coś. Te automaty sa drogie i bardzo delikatne w serwisie.
Dla odróżnienia Apeks wprowadził pewien standard automatu membranowego - o średnim wydatku, taniego, o łatwym i niewymagającym serwisie. To jeden z najtańszych automatów, niedelikatny, niewymagający...
Rynek wymusił także na Scubapro wprowadzenie I stopni membranowych, ale nie z tego słynne jest Scubapro... Po co kupowac "podróbę", skoro można oryginał?
Po co membranowe Scubapro, skoro jest tani Apeks i (droższe) jego podróby (Aropec znany u nas jako Scubatech). Nie rozumiem tez chęci "pożenienia" I stopnia Scubapro z II stopniem Apeksa - i to jeszcze z drogim (200) który od taniego 50 różni się... ceną..
Oczywiście jest to możliwe.
Wskazanie Apeksa DS4+XTX40/50 dla początkującego nurka w polskich warunkach jest radą dobrą - tani i dostatecznie dobry.
Jeśli kolega chce zabłyszczeć Mk25 $pro - co najmniej dwukrotnie droższym - świetnie. Na pewno będzie zadowolony. Co najmniej do pierwszego serwisu.
Natomiast szkolne ciepłowodne automaty na nasze warunki nadają sie średnio - podstawowy tłokowy Scubapro z II stopniem R190 jest idealny na ciepłowodne warunki wypożyczalni w tropiku,.
Seemann SL21 - to żadna prehistoria. Ale tez żadna rewelacja. Przeciętny automat o skomplikowanej budowie I stopnia, w zasadzie >10 stopni, z obrotową głowicą. Nie zawodzi w zimnej wodzie, coś na poziomie Mk17, do niedawna APDiving stosowało te automaty do Inspiration, ale zrezygnowali na rzecz Apeksów. Raz mi zamarzł pod lodem na rebriderze, ale ma mały wydatek, to i problem był mały.
Problem z zamarzaniem zewnętrznym (na wewnętrzne stopnie membranowe i tłokowe podatne sa podobnie, przy tym samym wydatku) polega na utrudnionej w niektórych konstrukcjach wymianie wody między komorą i woda otaczającą. Akurat Mk25 jest konstrukcją udaną, ale mimo wszystko jego podatnośc na zewnętrzne zamarzanie jest większa niż chamskiego i taniego Apeksa.
Mk11 Scubapro bez suchej komory jest wyborem bardzo porównywalnym z Seemannem SL21, żadna rewelacja.
Wielka szkoda, że Scubapro wycofało sie z kontynuowania sprzedaży kultowych II stopni ostatnio G250 był takim automatem.
Obecnie oferowane maja sens o ile są >500 - niższe wersje są nieodciążone.
Ostatnio zmieniony przez TomM 22-10-2010, 20:25, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 45 Dołączył: 13 Sie 2010 Posty: 37 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 22-10-2010, 21:00
TomM napisał/a:
Wiecznie te same problemy, te same wypowiedzi, te same postawy...
nie do konca sie z toba moge zgodzic.
wiem ze duzo sie o tym mowi i uwierz czytam.
poprostu uzywam scubapro. nigdy apeksa w ustach nie mialem ;].
poprostu chce kupic inny automat i tyle mam kilka scubapro i proste pytanie bo nigdy mnie to nie interesowalo czy inne pasuja czy nie do posiadanych przeze mnie.
a pro po mk25 mam do nurkowania. ( jak to sie mowi chcesz mi statki bedziesz mial wydatki)
Wiek: 55 Dołączył: 28 Maj 2009 Posty: 335 Skąd: 3-city
Wysłany: 22-10-2010, 22:42
A ja nie mam nic przeciwko temu zeby ludzie kupowali apexy.ba, nawet to popieram - bedzie wiecej frajerow wyprzedajacych maresy, aqualungi, scubapro.....Ostatnio udalo mi sie nabyc rocznego aqualunga titana lx na zimne wody za 500 zl, bo sprzedajacy zmienial konfiguracje na ATX 40...kumpel wylicytowal nowke mares abbys za cos okolo 500 zl....a wiec tak panowie, tylko apexy, wyprzedawajcie inne marki....tylko apex!!!!!!
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 22-10-2010, 23:42
Tomku Marcin napisał na początku, że nie chce Apeksa, rozumiem, bo też kiedyś tak miałem teraz mam prawie wyłącznie Apeksy ale to inna sprawa. Kolega Marcin napisał o Scubapro - wydaje mi się, że najlepszy automat tej firmy to MK 25.
Jeszcze słówko wyjaśnienia - zdjęcie które wrzuciłem, zostało wykonane w momencie, kiedy miałem dwa DS4+XTX50, natomiast jeden XTX50 wylądował w serwisie. Dlatego używałem z DS4 z G250.
Jestem ciekaw, bo tak Cię zrozumiałem, dlaczego uważasz, że MK 25 jest podatny na zamarzanie.
Wiek: 63 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 23-10-2010, 00:04
hubert68 napisał/a:
dlaczego uważasz, że MK 25 jest podatny na zamarzanie.
Tak nie napisałem. Zamarzanie wewnętrzne to właściwie tylko kwestia wilgotnego gazu, zresztą znacznie wczesniej zamarznie w takim przypadku II stopień.
Ale zewnętrzne to inna sprawa. Zawsze sucha komora oznacza mniejszą podatność na to zjawisko, bo w automacie nie ma wody. Natomiast automat tłokowy musi mieć komorę mokrą, która wymienia wodę z otoczeniem, ale wielkośc tej wymiany jest ograniczona. Przy dużym wydatku na I stopniu woda w komorze może zamarznąc na powierzchni metalu (wewnątrz komory) i unieruchomić tłok.
Mk25 jest konstrukcja udaną, ale mimo wszystko możliwe jest zjawisko zamarznięcia zewnętrznego. Natomiast w membranowym stopniu z suchą komorą jest w zasadzie niemożliwe. Ostatecznie może dojśc do obmarznięcia całego stopnia kulą lodu i zablokowania transmisji ciśnienia przez membranę suchej komory, ale nawet wtedy problem wystąpi dopiero po zmianie ciśnienia otoczenia.
Są takie próby "izolowania" mokrej komory automatu tłokowego przez wypełnienie jej smarem silikonowym, olejem itp (tzw. cold kity) ale jest to kłopotliwe i niepewne.
Są takie konstrukcje tłokowe (kopie Scubapro np. Mk10), gdzie konstruktor wypełnił komorę smarem silikonowym i zaprojektował małe dziurki w mokrej komorze, przez które smar nie będzie wyłaził. Takie automaty sa niebywale podatne na zamarzanie zewnetrzne. Mam taki jeden automat, kiedys próbowałem go stosować do EAN50. Powtarzalnie po 4-tym wdechu na głebokości 21 m zamarzał I stopień nader widowiskowo jak "maszynka do mięsa" - smar wyłaził z dziurek komory jak mielone mięso wsród gejzerów gazu.
Rozłożyłem dziada, rozwierciłem dziurki na większy wymiar, złożyłem z pusta mokrą komorą (bez żadnego smaru), przy okazju umyłem tlenowo, załozyłem kit tlenowy i... stał sie cud. Do dziś tej automat użytkujemy, chociaż tylko i wyłącznie do tlenu. Nigdy więcej już nie zamarzł, chociaż był oddychany godzinami w zimnej wodzie (na tlenie). Mimo wszystko "boję sięe" go używac głębiej.
Scubapro Mk25 nie sa marzliwe, to bardzo dobre automaty. Wręcz świetne.
Ale... mokre. Mimo wszystko.
Dodatkowa sprawa to pływający tłok. To świetna konstrukcja, zapewnia ogromny wydatek, ale... Jak podmarznie (zamarznie) II stopień to następuje taki wydatek ciśnienia zredukowanego z I stopnia że po chwili zamarza I stopien i wtedy mamy HP (no nie 200, bo tyle ilie w butli) na II stopniu. Odrzutowiec...
Ostatnio zmieniony przez TomM 23-10-2010, 00:17, w całości zmieniany 2 razy
Marcin13736, nikt na siłę Cie do niczego nie zmusi. Jak chcesz niepowtarzalny automat kup atomic t2x.
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 27-10-2010, 09:42
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Jak chcesz niepowtarzalny automat kup atomic t2x
Dzięki Andrzeju za radę, ale chyba 1,5 tyś zielonych za automat....
A potem zamiast nurkowania- automat w usta i prezentacja na brzegu, no bo jak "szpanować" pod wodą jak ciemno i nic nie widać
Marcin13736, . Ok to tak poważnie, koledzy opisali Ci wiele automatów bardzo dokładnie- ja nie miałem takiego szczęścia. Miałem kupić scubapro ale skończyło się na apeksie. Nie żałuję. Jak nie chcesz apeksa skup się na cenionym przez wielu aqualungu. Wielu nurków chwali także posejdony ja nie nurkowałem z nimi więc nie pomogę. Swoją drogą rozumiem Twoje rozterki jednak z czasem zobaczysz że wybór automatów oddechowych to kropla w morzu decyzji jakie trzeba podjąć podczas zakupów nurkowych.
Powodzenia.
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 27-10-2010, 11:48
Dziękuję Wam wszystkim za cenne rady- po to właśnie jestem z Wami na FN!
Po chwili podniecenia dochodzę do wniosku, że w pierwszej kolejności kupię pianę, bo kupić muszę( suchacz na razie odpada). Może przyszły sezon poświęcę na testowanie różności, a potem....
pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko