Wiek: 46 Dołączył: 25 Mar 2013 Posty: 58 Skąd: Dżozefów pod wawą
Wysłany: 23-04-2013, 09:04
No i ja też nie polecam opcji, że grupa nurkowa z serii - to co, jutro lecimy na Kanary? Nie wszyscy mamy zawsze przy sobie stosy kasy i takie rzeczy szczególnie wściekają. Ja dla przykładu ostatnio mam raczej napięte miesięczne budżety domowe i ledwo udaje mi się utrzymywać nad kreską. W takich czasach uprawianie mojego ukochanego sportu jest prawdziwą mordęgą, bo drogą przez wyrzeczenia. W tym roku miałem ambitne plany kupić suchara, zrobić Rescue i może zacząć kurs Divemastera. I latarkę porządną kupić. Z tego jak na razie udało mi się kupić latarkę - budżetową... Suchar odkładam do bajek i legend. Rescue może się uda na jesień, a DM za rok... Może.
Zatem Underfine, u mnie póki co nie pół garażu a jedna skrzynia, no ale komplet już jest i dopiero teraz, po prawie dziesięciu latach zaczynam pierwsze wymiany. Buty zmieniam. No i dalej okrutnie marzę o sucharze. A mi się rymło.
Ja kiedyś tam kupiłem cienką piankę 3mm która robi za docieplacz przy grubszych piankach. Wystarczało mi to do momentu gdy zobaczyłem półsuchy. Od tego momentu na właśnie coś takiego choruję. Mogę dać 300-400zł za takowego z przeceny ale powyżej tej sumy zaczyna się moja strefa marzeń , zważywszy że muszę się liczyć z potrzebami żony i 3 córek.Normalnie , pchanie busa pod górę. Ale nie tracę nadziei.
Wiek: 46 Dołączył: 25 Mar 2013 Posty: 58 Skąd: Dżozefów pod wawą
Wysłany: 24-04-2013, 07:25
Jaroslaw napisał/a:
Bogaty nuras? To taki oksymoron.
No ja śmiem twierdzić, że bynajmniej. Ostatnio mocno musiałem zacisnąć pas balastowy i zrezygnować z zakupów i dalszych kursów, nie mówiąc o wycieczkach nurkowych, ale z ogólnej obserwacji wynika, że brać nurkowa ma się dobrze. Oferty na wyjazdy w ciepłe jak były tak są i dalej raczej problemu ze znalezieniem chętnych nie ma. Z mojej grupy nurkowej na majówkę można było jechać do Egiptowa, Chorwacji czy nad Hańczę. Czy myślisz, że na którąś z tych opcji brakowało chętnych?
Przeważnie nurasów uważa się za dosyć zasobnych w kasę ludzi. "Nie_nurkujący" wychodzą z założenia że skoro stać takiego/taką na sprzęt do nurkowania (który kosztuje grubo ponad 2tyś zł) to zapewne opływa w luksusy.
slawek290 napisał/a:
connan1973 napisał/a:
Ale nie tracę nadziei.
ile masz wzrostu ?
183cm a co? (aż się boję zapytać , bo nie wiem czy nie poleci żart z Chuckiem Norrisem)
Ostatnio zmieniony przez connan1973 24-04-2013, 10:54, w całości zmieniany 2 razy
Dołączył: 21 Sie 2009 Posty: 114 Skąd: Szczecin/Bugibba
Wysłany: 24-04-2013, 17:48
nurkolog napisał/a:
Jaroslaw napisał/a:
Bogaty nuras? To taki oksymoron.
No ja śmiem twierdzić, że bynajmniej. Ostatnio mocno musiałem zacisnąć pas balastowy i zrezygnować z zakupów i dalszych kursów, nie mówiąc o wycieczkach nurkowych, ale z ogólnej obserwacji wynika, że brać nurkowa ma się dobrze. Oferty na wyjazdy w ciepłe jak były tak są i dalej raczej problemu ze znalezieniem chętnych nie ma. Z mojej grupy nurkowej na majówkę można było jechać do Egiptowa, Chorwacji czy nad Hańczę. Czy myślisz, że na którąś z tych opcji brakowało chętnych?
Sprecyzuję..... mam na myśli ludzi próbujących przeżyć z nurkowania.
Dzisiaj (nienurkująca) żona powiedziała mi że jeśli zrobię sobie kaloryfer na brzuchu w miejsce piwnej opony to ona skusi się na kurs podstawowy OWD/P1 . Mam czas do końca wakacji.
Także powiem Wam że tym pomysłem już zrobiła mi prezent , bo myślałem że nadzieje na niesamotność są stracone.
Częściej teraz będę u nieco młodszych kolegów w piwnicy , w "siłowni" zamieniał to co mam na "kaloryfer". Im szybciej się on pojawi tym większa szansa na niesamotność.
Życzcie mi powodzenia.
Na tym filmiku to normalny shape z elementami pilatesa (jednak w porównaniu do pilatesa to niechlujnie wykonany) - kurczę, powoli gubię się w nowościach fitnessowych, ciągle wymyśla się nowe nazwy na to, co już od dawna jest.
Jednak trzeba pamiętać, że na początku, tak jak w nurkowaniu, bardzo ważny jest dobry instruktor - bo bardzo łatwo sobie zrobić krzywdę.
Jeśli chcesz intensywnie, to polecam tabatę - ja po jednym treningu podziękowałam, no ale czego się nie robi dla kaloryfera.
Ostatnio zmieniony przez arkac123 25-04-2013, 14:32, w całości zmieniany 3 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko