Ludzie ,!!!!!!!! danjel88 pisze że jest po 4 nurkowaniu ! to raczej nie piszemy o nurkowaniach w jaskiniach ,czy nie wiadomo jak głębokich Itp. Tylko początki ! Wczytajcie się .A skoro ma ktoś dalej lęki początkującego Podkreślam początkującego ! przy 100-500 i dalej ? To może pora zakończy nurkowanie !?
Wiek: 54 Dołączył: 13 Maj 2011 Posty: 425 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 24-03-2014, 17:59
Cytat:
Najgorsi są nurkowie między 100-500 nurkowań, wydaje im się, że są doskonali, niezniszczalni i niezatapialni a nie nabrali jeszcze pokory dla wody
Wszystko wskazuje na to, że do sylwestra zdążę dojść do 500, więc w nowym roku będę już bezpieczny .
Odczuwałem kilkakrotnie niepokój pod wodą, ale nigdy nie było to połączone z uczuciem duszności. Wraz z ilością nurkowań, niepokoje odeszły.
Uczucie braku powietrza zdarzało mi się, ale było prawdopodobnie spowodowane wysiłkiem przy wejściu do wody lub ostrymi ćwiczeniami pod wodą. Trzeba wtedy spróbować się uspokoić i wyciszyć, można ewentualnie dostrzykiwać sobie powietrza bypasem podczas wdechu.
Zastanawiam się, czy duszność w połączeniu z uczuciem niepokoju, może być spowodowana nieprawidłowym oddychaniem pod wodą (nagromadzenie CO2) lub za bardzo skręconym automatem?
Lęki pod wodą to może być skutek kursu w Egipcie i dalszego nurania w polskich wodach.
Mogą to być podświadome efekty zaszłości z wodą.
Mogą to być objawy klaustrofobii.
Pierwsze nurki najlepiej robić z partnurem sobie znanym a przed nurem ostrzec go przed nurkiem o swoich strachach.
Wsio jest w głowie...
Myśleć, myśleć jak mawiał zwierzak z Muppetów
Nie widzę jakiejś większej różnicy pomiędzy lękami początkującego a doświadczonego nurka. Mechanizmy i symptomy są identyczne, tylko z reguły w drugim przypadku bodziec musi być silniejszy. Obydwa mogą skończyć się tak samo, choć oczywiście w nurkowaniach technicznych dużo łatwiej o bardzo złe konsekwencje.
Przykład: Dwóch bardzo doświadczonych nurków technicznych nurkuje w jaskinii do której wejście znajduje się powyżej 120m (nie pamiętam, ale chyba nawet ponad 140m). Nurkowanie idzie dobrze, do momentu, gdy jednemu z nich gaśnie światło podstawowe. Wpada w panikę i... wypluwa automat. I tak trzy razy z rzędu (partner za każdym razem ładował mu ten automat do ust). Wypadek kończy się śmiertelnie. Facet miał wiele lat doświadczenia w nurkowaniach technicznych a zginął na skutek zwykłej paniki spowodowanej błahą awarią.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 24-03-2014, 19:24, w całości zmieniany 1 raz
Uczucie braku powietrza zdarzało mi się, ale było prawdopodobnie spowodowane wysiłkiem przy wejściu do wody lub ostrymi ćwiczeniami pod wodą. Trzeba wtedy spróbować się uspokoić i wyciszyć, można ewentualnie dostrzykiwać sobie powietrza bypasem podczas wdechu.
Zastanawiam się, czy duszność w połączeniu z uczuciem niepokoju, może być spowodowana nieprawidłowym oddychaniem pod wodą (nagromadzenie CO2) lub za bardzo skręconym automatem?
Miałem coś takiego ze 2 lata temu. Parę razy. Tak poniżej 20m robiło mi się duszno. Aż sie musiałem do ściany przykleić bo myślałem że odjadę. Strach mi dupsko ścisnął, poleciałem do lekarza (specjalista pulmonolog, lekarz DAN), nic nie wykrył. Po paru razach samo przeszło. Ani wielce się nie zmachałem, automat rozkręcony na maksa. Do dziś nie wiem co to tak naprawdę było.
Myślałem że tylko mnie zielonemu się to przytrafia a tu widzę że chyba każdemu. Mój sposób to wziąć 2 -3 oddechy nieco głębsze ale za to bez pośpiechu (oczywiście wtedy trzeba nieco wypuścić luftu z jacketu by nie załapać się na windę).
Ostatnio zmieniony przez connan1973 25-03-2014, 12:22, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 25-03-2014, 13:00 Re: Dziwny problem - niepewnosc
Danjel88 napisał/a:
Witam
Jestem po czwartym nurkowaniu i coś dziwnego się wczoraj stało. Poprzednie nurkowania byly na luzie bez żadnych niedociągnięć a wczorajsze to istny koszmar.
Po zanurkowaniu po około 10 minutach zacząłem czuć dziwne niepokój pod woda. Czułem sie tak jak bym coraz mniej tlenu dostawał do płuc co przeradzało sie powoli w lekką panikę i chęć wypłynięcia na powierzchnie. Na początku to zignorowałem i wziąłem parę szybkich i głębokich wdechów licząc na poprawę, ale nic z tego. Wiec wypłynąłem na powierzchnie w celu sprawdzenia automatu i było wszystko ok. Trochę się uspokoiłem i znowu zanurkowałem. Po kilku minutach dokładnie znowu to samo zaczęło się dziać.
Ktos mial juz takie cos ?
Tak. Miał.
Czy sprawdziłeś jakość powietrza w butli?
Gdzie nurkowałeś?
W jakiej bazie?
Pozdrowienia
Tutaj już "lato".
Świeże truskawki. Bób jak ktoś lubi..
No i rybki..
Manty, orlenie..
Spokój.
I zupełny brak ludzi.
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-03-2014, 13:30
Jaros, może wyjaśnię jeszcze raz co miałem na myśli, bo widzę, że zrozumiałeś wspak. A więc. Uważasz że szybkie oddychanie to dobry pomysł? W praktyce taki nurek, który zaczyna "pompować" jak lokomotywa podnosi poziom CO2. Taki sposób oddychania, nawet pozornie głęboki (a zazwyczaj tak nie jest) wcale nie oznacza dobrej wentylacji.
Nie wiem czy ćwiczyłeś kiedyś jakiś sport (dobrym przykładem są tu sztuki walki). Po ćwiczeniach kondycyjnych zaleca się ćwiczenia oddechowe polegające na bardzo głębokim ale wolnym oddechu. Kluczowe jest tutaj oczyszczenie dolnych części płuc z CO2.
Jest jeszcze jeden aspekt sprawy - uspokojenie oddechu kojarzy nam się z relaksem. Jeśli tylko zaczynam się czuć niekomfortowo pod wodą, pierwsze co robię to dbam o uspokojenie / spowolnienie oddechu. Głowa niejako odbiera to jako "oddychamy spokojnie, czyli jest ok" .
Pozdrawiam, Paweł
Ostatnio zmieniony przez Pawel_B 25-03-2014, 13:36, w całości zmieniany 1 raz
Odpowiednia pozycja pod wodą tez ma wpływ na oddychanie, jeśli klęczę na platformie w pozycji pionowej to troszeczkę ciężej mi się oddycha a jeżeli już się wypoziomuję to jest full komfort, relaks i spokój.
Pawel,nie brnij dalej .
Jaros nic wspak nie zrozumial.Jaros twierdzi ze powinienes sie udac do tego kto ci zgolil certyfikat instruktora z reklamacja.No chyba ze w skrocie wytlumaczy ci czym grozi niekontrolowana hiperwentylacja.
W przeciwienstwie do ciebie nurkuje czesto free.Tobie tez radze sprobowac.Moze ci sie to przydac w ewentualnej karierze instruktorskiej.W dalekiej przyszlosci.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 26-03-2014, 08:27
TYMOTEUSZ napisał/a:
Jaros- możesz bez złośliwości wytłumaczyć o co ci chodzi bo nie bardzo rozumiem
Przyłaczam się...
Danjel88 napisał/a:
wziąłem parę szybkich
Pawel_B napisał/a:
To zdecydowanie nie pomaga (...) głębokim ale wolnym oddechu
Paweł napisał dokładnie to co jest mówione na wszystkich kursach: skup się na oddechu, oddychaj wolno, głęboko przedłużając fazę wydechu. Tak samo przy ćwiczeniach pływackich: wolne gębokie oddechy z wydechem do wody aby jeszcze bardziej spowolnić fazę wydechu...
Jeśli we free oddycha sie "szybko" żeby się uspokoić (nie wiem nie znam się) to jest to ciekawe...
Motti [Usunięty]
Wysłany: 26-03-2014, 08:28
Pawel_B napisał/a:
Nie wiem czy ćwiczyłeś kiedyś jakiś sport (dobrym przykładem są tu sztuki walki). Po ćwiczeniach kondycyjnych zaleca się ćwiczenia oddechowe polegające na bardzo głębokim ale wolnym oddechu. Kluczowe jest tutaj oczyszczenie dolnych części płuc z CO2.
Nie pisz takich tekstów. Włodek Kołacz uważa że to nie prawda.
Medycy uważają coś innego, ale to nie ważne.
Serio usuwanie całego zalegającego powietrza to podstawa, często hiperwentylacja z szybkim płytkim oddechem jest mylona z głębokim oddychaniem. Hiperwentylacja nie powoduje obniżenia poziomu ppCO2, szybko męczy mięśnie oddechowe.
Wolne głębokie oddychanie niestety wady w nurkowaniu. Duże wahania pływalności, (które nie występują na obiegach zamkniętych).
Istotnie moj wpis wyglada nieco zlosliwie,choc osobiscie nic do Pawla nie mam.W....wia mnie tylko coraz mocniej obnizajacy sie poziom merytoryczny tego forum.
Wy...liscie Placka ,czy Huberta,Strugalski pomimo wieloletniego doswiadczenia jest tu totalnie "passe",a na ich miejsce przyszli nowi internetowi madrale.
PawelB pisze wyraznie o tym co sie dzieje w organizmie nurka, przy wykonywaniu glebokich oddechow,co jest WIERUTNA BZDURA,stawiajac Jego kwalifikacje instruktorskie pod duzym znakiem zapytania,a to dla tego ze niektore procesy TRZEBA ROZUMIEC!
Tutaj odsylam wszystkich zainteresowanych do tematu "Hiperwentylacja".Jest to absolutna podstawa do tego by uprawiac ten sport BEZPIECZNIE!.
Jesli instruktor cos pisze na forum publicznym,na pewno musi to byc PRZEMYSLANE,bo inaczej ,moze kogos narazic na niebezpieczenstwo.
Instruktorze,DO SZKOLY!
[ Dodano: 26-03-2014, 08:39 ]
Chce dodac jeszcze jedno,z mojego skromnego doswiadczenia wiem ze NURKOWANIE ZACZYNA SIE NIE Z CHWILA WEJSCIA DO WODY,A DOKLADNIE,24 h. WCZESNIEJ!.
Na poparcie tej tezy proponuje przestudiowac dzia"Wypadki nurkowe".
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 26-03-2014, 09:01
Chyba jednak dyskusja zaczyna biec w głupim kierunku.
Spróbujmy rozwiazać prosty problem zwiazany z opisanym tematem:
Nurek odkrywa że jest zestresowany. Odkrywa to bo zauważa że mu się źle oddycha, oddech jest szybki i płytki (fizjologiczne objawy stresu). Prawdopodobnuie cała sytuacja trwa już chwilę bo przecież prawie nikt, nie zauważa przyśpieszenia 1-2 oddechach...
Co nalerzy robić?
Moim zdaniem:
Jęśli zwolnisz oddech i go nie pogłębisz - to albo odpłyniesz (zemdlejesz) albo wpadniesz w panikę To sytuacja znacząco odmienna niż hiperwentylacja przed próbą free. Nie mówimy też opisanie "normalnego" oddychania pod wodą.
Ostatnio zmieniony przez mi_g 26-03-2014, 09:08, w całości zmieniany 2 razy
Motti [Usunięty]
Wysłany: 26-03-2014, 09:06
jaros4 napisał/a:
Wy...liscie Placka
Bądź poważny, to jedynie świeżej daty rzemiosło.
jaros4 napisał/a:
czy Huberta
to większa strata głównie ze względu na posiadane wykształcenie medyczne.
jaros4 napisał/a:
Strugalski pomimo wieloletniego doswiadczenia jest tu totalnie "passe"
Podobnie do Huberta ma swoje poglądy, to że "są jedynie słuszne" to powód tego że nie jest w głównym nurcie biznesu nurkowego.
jaros4 napisał/a:
PawelB pisze wyraznie o tym co sie dzieje w organizmie nurka, przy wykonywaniu glebokich oddechow,co jest WIERUTNA BZDURA
No nie jest to bzdura.
http://www.fantangoquintet.pl/tag/pluca/
"Wentylacja płuc polega nie na tym, ażeby zamienić „zepsute” powietrze na atmosferyczne, lecz na tym, aby utrzymać stały skład tego specyficznego środowiska atmosferycznego organizmu, które określamy jako powietrze pęcherzykowe. Powietrze pęcherzykowe można by więc uważać za środowisko gazowe człowieka."
Fragmenty wyżej też są istotne. pokazują że typowy oddech płytki chroni skład "atmosfery w płucach", Głębokie oddychanie zmienia ten stan.
wziąłem parę szybkich i głębokich wdechów licząc na poprawę, ale nic z tego
To zdecydowanie nie pomaga, co więcej możesz poczuć się jeszcze dziwniej przez podniesiony poziom dwutlenku węgla.
???
Chodzi mi tylko o te teze.Ciekawa.
Hubert stal sie zagorzalym zwolennikiem "jedynie slusznej drogi"po doswiadczeniach jakie przeszedl szkolac sie na podstawowy stopien u jakiegos przypadkowego "instractora",czego o malo nie przyprawil zyciem,czy zdrowiem.Nic wiec dziwnego ze potem,trafiajac w rece fachowca,w pelni przejal jego filozofie.I wyszlo Mu to na dobre.
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-03-2014, 09:41
jaros4 napisał/a:
Jaros- możesz bez złośliwości wytłumaczyć o co ci chodzi bo nie bardzo rozumiem?
mi_g napisał/a:
Co nalerzy robić?
Moim zdaniem:
Jęśli zwolnisz oddech i go nie pogłębisz - to albo odpłyniesz (zemdlejesz) albo wpadniesz w panikę To sytuacja znacząco odmienna niż hiperwentylacja przed próbą free. Nie mówimy też opisanie "normalnego" oddychania pod wodą.
Motti napisał/a:
Serio usuwanie całego zalegającego powietrza to podstawa, często hiperwentylacja z szybkim płytkim oddechem jest mylona z głębokim oddychaniem. Hiperwentylacja nie powoduje obniżenia poziomu ppCO2, szybko męczy mięśnie oddechowe.
Motti napisał/a:
jaros4 napisał/a:
PawelB pisze wyraznie o tym co sie dzieje w organizmie nurka, przy wykonywaniu glebokich oddechow,co jest WIERUTNA BZDURA
No nie jest to bzdura.
mi_g napisał/a:
Pawel_B napisał/a:
To zdecydowanie nie pomaga (...) głębokim ale wolnym oddechu
Paweł napisał dokładnie to co jest mówione na wszystkich kursach: skup się na oddechu, oddychaj wolno, głęboko przedłużając fazę wydechu. Tak samo przy ćwiczeniach pływackich: wolne gębokie oddechy z wydechem do wody aby jeszcze bardziej spowolnić fazę wydechu...
Jeśli we free oddycha sie "szybko" żeby się uspokoić (nie wiem nie znam się) to jest to ciekawe...
Dziękuję za uwagę. Powtarzam jeszcze raz - w warunkach nurkowych szybki (z uporem maniaka mówię konkretnie o tym punkcie!) oddech w stresie, nerwach, zwiększonym wysiłku nie jest wskazany. Nurkowi najczęściej wydaje się, że oddycha głęboko, a realnie oddech spłyca jeszcze bardziej i spirala podniesienia poziomu CO2 się nakręca. Nie rozmawiamy o free divingu.
jaros4 napisał/a:
choc osobiscie nic do Pawla nie mam
To pisz merytorycznie, bez złośliwych i wręcz chamskich uwag, których sobie nie życzę! Właśnie przez takich jak Ty Hubert i cała reszta jak mówisz uznanych instruktorów odeszła. Bez odbioru.
Pozdrawiam, Paweł
Ostatnio zmieniony przez Pawel_B 26-03-2014, 09:50, w całości zmieniany 3 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko