Wiek: 51 Dołączył: 26 Mar 2012 Posty: 447 Skąd: Łódź
Wysłany: 19-03-2013, 12:49
[quote="JacekKG"][quote="Pawel_B"]
Juz widze twoja rurke przy malej fali takiej 0,5m,
rurka daje rade i przy metrowych falach, jedyny minus że wybuja jak cholera ale wtedy przyjemniej dopłynąć do łodzi na 5-6 metrach
kto więcej snurkował wie o czym piszę.
[ Dodano: 19-03-2013, 12:56 ]
KasiaK napisał/a:
JacekKG napisał/a:
Ale zgadza sie jest przydatna Np do tracheotomi
leżę
[ Dodano: 17-03-2013, 21:30 ]
Piotr Stańczuk napisał/a:
uważam że:
rurka może jest przydatna jeśli mamy do przepłynięcia na powierzchni spory odcinek a szkoda na to gazu z butli (ja pływam z głową zanurzoną ),
jeśli wynurzamy się ,gazu niewiele, a znów gdzieś dopłynąć trzeba,
morze sfalowane i zanim łódź nas podejmie ma minąć parę minut.
hm, bardzo mnie ciekawi takie tłumaczenie i bawi jednocześnie,
dlatego że nuram od 7 lat na Bałtyku, w zasadzie tylko tam, naprawdę nie pamiętam kiedy nurkowałam w jakimś bajorze, i nigdy nie zdarzyło się to o czym piszesz.
Dlaczego? dlatego, ze swoje nurkowania planuję a potem je realizuję, więc nie ma opcji że mi zabraknie gazu na oddychanie chwilę na powierzchni.
Jeśli mam zakładać takie ekstremum o jakim piszesz, to tak naprawdę lepiej mieć ze sobą....ponton a nie fajkę, bo przecież mogę padać z sił i nie będę miała opcji w ogóle płynięcia, więc ta fajka mi się na plaster przyda jak mnie zacznie wciągać pod wodę.
PS pomijam już, że przy zaawansowanych nurkowaniach to i tak wychodzę na tlenie ostatecznie, więc oddychanie nim chwilę na powierzchni, w oczekiwaniu na łódź, działa wręcz in plus i z ogromną chęcią to robię
można by sondę zrobić wśród nurków, którzy NURKUJĄ NA BAŁTYKU, a nie tylko piszą o falowaniu, czy kiedykolwiek mieli sytuację, że rurka była potrzebna.
Pokuszę się o wyrok przed głosowaniem, że absolutnie nie.
nie wszyscy nurają wyłącznie w Bałtyku, mam szybciej samolotem do Egiptu niż autem nad Bałtyk.
w wielu nurkowiskach śródlądowych trzeba dopłynąć z brzegu do opustówki 100-150 m i wtedy rurka jak znalazł,
może Bałtyk jest inny ale w Czerwonym również łódż często odbiera nurków 50-100 m od miejsca wynurzenia
zgoda, że rurka przy masce pod wodą może być źródłem problemów, ale ma też plusy w licznych sytuacjach na powierzchni
nie wszyscy nurają wyłącznie w Bałtyku, mam szybciej samolotem do Egiptu niż autem nad Bałtyk.
jasne, na fale są wszędzie, nie tylko na Bałtyku, a pisaliśmy o falowaniu samym w sobie.
Piotr Stańczuk napisał/a:
w wielu nurkowiskach śródlądowych trzeba dopłynąć z brzegu do opustówki 100-150 m i wtedy rurka jak znalazł,
dla mnie nie,
wolę płynąć na plecach w ostateczności,
a najbardziej to pod wodą
Piotr Stańczuk napisał/a:
może Bałtyk jest inny ale w Czerwonym również łódż często odbiera nurków 50-100 m od miejsca wynurzenia
owszem i nadal podtrzymuję, że w morzu czerwonym także nie korzystam z rurki
Piotr Stańczuk napisał/a:
zgoda, że rurka przy masce pod wodą może być źródłem problemów, ale ma też plusy w licznych sytuacjach na powierzchni
ja nie znalazłam żadnego,
żaden Twój argument mnie nie przekonał do plusa, w żadnej sytuacji
[ Dodano: 19-03-2013, 14:53 ]
kraken napisał/a:
Dlatego najlepszym rozwiązaniem przy nurkowaniu w wodzie otwartej jest rurka zwijana w kieszeni lub na sznurku na szyi.
MSC
w kieszeni się mogę zgodzić,
na szyi nie, bo się tylko z ao backupowym może zaplątać i nie chcę wiedzieć co się dzieje, jak człowiek w panice próbuje się z tego ustrojstwa wyplątać.
ma dosc specyficzna fale (krotka i niska) w porownaniu do innych morz
Z tą niską to chyba nie do końca tak jest. Co prawda jest krótka ale i stroma przez co rzuca człowiekiem i jednostką pływającą jak pies flakiem. Wcale nie musi być niska bo fale 6 metrowe na Bałtyku nie są niczym nienormalnym. Prawdą jednak jest, że nie ma fal gigantycznych (np. 17 metrowych) ale to z innego powodu
fajkę biorę i używam. ale pod warunkiem, że nie mam ze sobą butli kieszeni w sucharze też jeszcze nie mam, zatem póki nie mam gdzie schować, nie biorę do wody. podtrzymumę to zeznanie od dziesiątego nurkowania.
Wiek: 39 Dołączyła: 02 Kwi 2013 Posty: 19 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-04-2013, 22:03
Pawel_B napisał/a:
KasiaK napisał/a:
rurka jest po to, żeby móc ją wy*bać w krzaki, jak to Żaba mawiał
Można też używać do opędzania się od rekinów .
PS. Niestety na większości szkoleń rekreacyjnych rurka jest wymagana, ja używam sporadycznie na basenie.
albo do picia
[ Dodano: 03-04-2013, 22:07 ]
TYMOTEUSZ napisał/a:
Torpeda napisał/a:
Niby można zasuwać na basen z jetami z butami piankowymi, ale za wygodnie to jednak nie jest
masz kogoś konkretnego na myśli ?
Ty w kaloszówkach pływasz przecież, pod lodem głownie
[ Dodano: 03-04-2013, 22:18 ]
Yavox napisał/a:
Torpeda napisał/a:
przydaje się do tego, żeby się w plecy podrapać, z ziemi coś podnieść bez schylania się I czasem na wakacjach do snorklowania
Słyszałem, że powyżej pewnego poziomu zaawansowania wraca się jednak do rurki. Używają jej na przykład nurkowie jaskiniowi na wypadek naprawdę poważnej awarii, wymuszającej wykorzystanie bąbli powietrza, które ostały się po poprzednich nurkach pod stropem - dzięki rurce można to zrobić z zachowaniem odpowiedniej pozycji i trymu.
w takich sytuacjach powietrze w masce jest na czarną godzinę
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 07-04-2013, 21:47
Andrzej Kosko napisał/a:
Nie wiem,czy zwróciłeś uwagę na to,że tekst o rurkach jest cytatem.
Może od bzykania w krzakach tak Ci się zrobiło
Jakby nie patrzeć rurka jest czasami potrzebna , nie zawsze nie wszędzie ,ale warto ją mieć .
arkac123 napisał/a:
Sławek, tak myślę i myślę; nurkujemy już sporo czasu ze sobą, i rurki u Ciebie jeszce nie widziałam - nawet na basenie....
Gosiu z Wami robię nurki w takich miejscach gdzie rurka jest zbędna . Wybierając się jednak na dłuższe odcinkowo nurkowanie zawsze zabieram ze sobą rurkę . Nie wiadomo czy nie trzeba będzie wracać pod powierzchnią wody , a to łatwiejsze mając jednak rurkę .
Autentyczna historyjka z rurką: Podszedł do mnie instruktor który mnie szkolił i wypowiedział wierszyk cyt. Kiedy nurkowanie zmieniam w bajkę wypierd...m fajkę! po czym wziął moją rurkę i złamał. Od tego czasu nie mam rurki.
Czasem jadę sobie na solówkę po ińskich krzaczorach:pianka,flaszka,automacik i juz. Do uda przypinam swój nóz typu "rambo" (fajnie w nim wygladam-bojowo znaczy) a przy nim zamocowana jest fajka.
I tak się szlajam po onych krzaczorach dopóki "wiater" w butli się nie skończy.
Więc do góry i powrót na fajce właśnie.
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 08-04-2013, 19:20
Andrzej Kosko napisał/a:
Do uda przypinam swój nóz typu "rambo" (fajnie w nim wygladam-bojowo znaczy) a przy nim zamocowana jest fajka.
A na rękę zapinasz "firmę" czyli komputer wielogazowy
Mocne widoki z dawnych lat
Tu mnie masz
Bo tak naprawdę do wody nie wchodzę,bo się boję...ja tylko tak w szpeju po brzegu się przejdę...no,laski patrza i podziwiaja bohatera
[ Dodano: 08-04-2013, 23:09 ]
Jeszcze jedno-to,że używam fajki nie znaczy absolutnie nic. Ja tak lubię i tyle. Jeśli komus potrzebna-dobrze,jeśli nie-tyz piknie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko