a czym kurna się przycina? Można nawet ostrym nożem, ale nożyczkami jest wygodnie. Przecież to tylko kawałek gumy jest. Nie róbcie z tego religii. Kawałek rury w kształcie stożka. Parcienie, rozciąganie się kryzy absolutnie nie zależy od jej przycięcia.
Wiek: 54 Dołączył: 26 Kwi 2013 Posty: 191 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-03-2016, 08:59
Jakieś kilkadziesiąt stron temu jak jeszcze uważałem, że warto się wypowiadać napisałem kupuj latex. To marznięcie jest przereklamowane - masz kaptur odpowiednio dobrany do latexu. Neopren gówniane niewygodne podwijanie – może cieknąć. Raz będziesz mokry następnym razem nie. Jak będziesz robić głębszego i dłuższego nurka i będzie zimno lepiej być pewnym, że będziesz suchy zawsze. Ja widzę jedna zaletę neoprenu jak będzie jakaś mała dziurka bo o coś zahaczysz to to skleisz i to wszystko. Poza tym same wady.
Neopren gówniane niewygodne podwijanie – może cieknąć. Raz będziesz mokry następnym razem nie.
Moja kryza neoprenowa przy Santi Espace ma ok. 250 nurków, może więcej.
- Od początku była dobrze dopasowana. Nigdy nic mnie nie dusiło ani nie uciskało.
- W dalszym ciągu jest dobrze dopasowana. Nie rozciągnęła się w zauważalny sposób.
- Nigdy nie podciekała, jeśli nie liczyć *naprawdę drobiazgów* i nurkowań, w których na tyle dużo się działo, że wychodziłem z nich mokry od własnego potu. Nigdy nie byłem mokry z powodu kryzy.
- Drobne naprawy poczynione kilkadziesiąt nurków temu, jak się coś naddarło, trwały kilka minut, włączając w to czas na znalezienie kleju i czas czekania, aż złapie. Do tej pory nic się z nimi nie stało.
- Nie wiem, o co chodzi z marznięciem szyi, bo nigdy mi nie zmarzła.
Pawel71 napisał/a:
Ja widzę jedna zaletę neoprenu jak będzie jakaś mała dziurka bo o coś zahaczysz to to skleisz i to wszystko. Poza tym same wady.
Jedyne, co mi czasem przeszkadza, to podwijanie i układanie - te kilkanaście sekund, kiedy sobie wszystko muszę do szyi dopasować. Przeszkadza mi odkąd odrobinę przytyłem i skafander zrobił się ciaśniejszy, bo mnie trzymanie rąk w górze przy majstrowaniu przy szyi męczy. Kiedyś tego nie zauważałem. Poza tym, same zalety.
PS.: Kryza nie cieknie nawet wtedy, kiedy jest używana do nurkowania w wodzie a nie w Internecie. Nawet ci, którzy mają kryzy neoprenowe oraz nie mają skafandra marki DUI, czasem jednak nurkują.
Ostatnio zmieniony przez Yavox 25-03-2016, 10:24, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 54 Dołączył: 26 Kwi 2013 Posty: 191 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-03-2016, 10:38
Yavox napisał/a:
Pawel71 napisał/a:
Neopren gówniane niewygodne podwijanie – może cieknąć. Raz będziesz mokry następnym razem nie.
Moja kryza neoprenowa przy Santi Espace ma ok. 250 nurków, może więcej.
- Od początku była dobrze dopasowana. Nigdy nic mnie nie dusiło ani nie uciskało.
- W dalszym ciągu jest dobrze dopasowana. Nie rozciągnęła się w zauważalny sposób.
- Nigdy nie podciekała, jeśli nie liczyć *naprawdę drobiazgów* i nurkowań, w których na tyle dużo się działo, że wychodziłem z nich mokry od własnego potu. Nigdy nie byłem mokry z powodu kryzy.
- Drobne naprawy poczynione kilkadziesiąt nurków temu, jak się coś naddarło, trwały kilka minut, włączając w to czas na znalezienie kleju i czas czekania, aż złapie. Do tej pory nic się z nimi nie stało.
- Nie wiem, o co chodzi z marznięciem szyi, bo nigdy mi nie zmarzła.
Pawel71 napisał/a:
Ja widzę jedna zaletę neoprenu jak będzie jakaś mała dziurka bo o coś zahaczysz to to skleisz i to wszystko. Poza tym same wady.
Jedyne, co mi czasem przeszkadza, to podwijanie i układanie - te kilkanaście sekund, kiedy sobie wszystko muszę do szyi dopasować. Przeszkadza mi odkąd odrobinę przytyłem i skafander zrobił się ciaśniejszy, bo mnie trzymanie rąk w górze przy majstrowaniu przy szyi męczy. Kiedyś tego nie zauważałem. Poza tym, same zalety.
PS.: Kryza nie cieknie nawet wtedy, kiedy jest używana do nurkowania w wodzie a nie w Internecie. Nawet ci, którzy mają kryzy neoprenowe oraz nie mają skafandra marki DUI, czasem jednak nurkują.
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-03-2016, 10:57
Używałem zarówno skafandrów z kryzami neoprenowymi (mares, Bare) jak i slinikonowymi czy lateksowymi (Ocean , Viking)
1. Neopren w mojej prywatnej ocenie
plusy: łatwo sie zakłada i zdejmuje, jest cieplej (przy kapturze bez kołnierza), łatwo ją naprawić byle jakim klejem czy srebrna taśma.
Wady: po jakims czasie sztywnieje (jak każdy neopren), strzepi się na krawędziach, przecieka, rozciąga (trzeba jakieś kombinacje uskuteczniać, wywijać do środka)
2. silikon, latex, guma
zalety: łatwo sie dopasowuje, wytrzymala, tania i co najważniejsz umiem ja sam wymienic na nową
wady: zimno ( przy kapurze bez kołnierza) rozciaga się i przy złym traktowaniu parcieje lub "gumuje" ( wtedy zostawia slady na szyjce)
no i jeszce jedno ale to moze czysty przypadek..... neoprenowa strzelila dwa razy na wyjazdach...... gumowa nigdy.
No i koszt wymiany zawsze na plus gumy
Wiek: 54 Dołączył: 26 Kwi 2013 Posty: 191 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-03-2016, 11:11
waterman napisał/a:
Używałem zarówno skafandrów z kryzami neoprenowymi (mares, Bare) jak i slinikonowymi czy lateksowymi (Ocean , Viking)
1. Neopren w mojej prywatnej ocenie
plusy: łatwo sie zakłada i zdejmuje, jest cieplej (przy kapturze bez kołnierza), łatwo ją naprawić byle jakim klejem czy srebrna taśma.
Wady: po jakims czasie sztywnieje (jak każdy neopren), strzepi się na krawędziach, przecieka, rozciąga (trzeba jakieś kombinacje uskuteczniać, wywijać do środka)
2. silikon, latex, guma
zalety: łatwo sie dopasowuje, wytrzymala, tania i co najważniejsz umiem ja sam wymienic na nową
wady: zimno ( przy kapurze bez kołnierza) rozciaga się i przy złym traktowaniu parcieje lub "gumuje" ( wtedy zostawia slady na szyjce)
no i jeszce jedno ale to moze czysty przypadek..... neoprenowa strzelila dwa razy na wyjazdach...... gumowa nigdy.
No i koszt wymiany zawsze na plus gumy
I jasna odpowiedź - może koledze "Lenyemu" pomoże. Bo to w sumie dyskusja o wyższości świat jadanych nad drugimi. Też używałem neoprenu ale to wywijanie mnie doprowadzało do szału (dla kogoś innego to pewnie nie będzie problemem) + czasem podciekał jak byłem niedokładny + jak po powierzchni pedałowałem na plecach czasami wychylenie głowy powodowało, że nabierałem wody + to samo przy jakiś dzikich ruchach głową pod wodą. Zmieniłam na latex - temperaturowo nie widzę żadnej różnicy - zakładanie łatwiejsze i zawsze sucho.
Używałem zarówno skafandrów z kryzami neoprenowymi (mares, Bare) jak i slinikonowymi czy lateksowymi (Ocean , Viking)
1. Neopren w mojej prywatnej ocenie
plusy: łatwo sie zakłada i zdejmuje, jest cieplej (przy kapturze bez kołnierza), łatwo ją naprawić byle jakim klejem czy srebrna taśma.
Wady: po jakims czasie sztywnieje (jak każdy neopren), strzepi się na krawędziach, przecieka, rozciąga (trzeba jakieś kombinacje uskuteczniać, wywijać do środka)
2. silikon, latex, guma
zalety: łatwo sie dopasowuje, wytrzymala, tania i co najważniejsz umiem ja sam wymienic na nową
wady: zimno ( przy kapurze bez kołnierza) rozciaga się i przy złym traktowaniu parcieje lub "gumuje" ( wtedy zostawia slady na szyjce)
no i jeszce jedno ale to moze czysty przypadek..... neoprenowa strzelila dwa razy na wyjazdach...... gumowa nigdy.
No i koszt wymiany zawsze na plus gumy
Bzdury kolego piszesz. On "parcieje"/"zużywa" się. Kryzy neoprenowe rozciągasz aby dopasować do szyi, lateks przycinasz bo się nie rozciąga.
Oj, tu się nie zgodzę.
Ostatnio zmieniony przez Szatan 25-03-2016, 23:00, w całości zmieniany 1 raz
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 26-03-2016, 09:10
Ale z czym się nie zgodzisz?
Że te materiały się starzeją?
- neopren sztywnieje - traci na elastyczności, trzeba więcej siły by go rozciągnąć, nie pracuje już elastycznie?
- latex się szmaci ? - robi się luźniejsza szmata, która już tak nie uszczelnia?
Neopren wywijas, wywijasz tak, że zacznie uszczelniać, bo zbierasz go na tyle, że robi się ciasno. Jak kryza za szeroka, to czasem brak "materiału" by podwijać tak długo, aż zacznie uszczelniać.
Latex, przycinasz by nie był za ciasny (ani za dużo bo będzie za duży luz). Latex jest rozciągliwy w pewnym zakresie, dlatego kryzę szykuje się pod "siebie" i zbliżony rozmiar.
W jednym i drugim przypadku dochodzi do momentu, że czas wymienić na świeżą.
Imho, cieplej w neoprenie będzie zawsze ( nawet z kapturem), ale latex się łatwiej zakłada.
Wybór należy do nas czy wolimy więcej ciepła czy szybkość zakładnia.
Taki zysk na ciepłocie jak na czasie - tak mały, że jest czas się kłócić która lepsza
Te kłótnie o kryzę przypominają zasadę, że nie kupuje się samochodów na F:
francuzów, fiatów i folskwagenów i że kolor czerwony to najszybszy kolor
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 26-03-2016, 09:13, w całości zmieniany 1 raz
Całkiem poważnie - dla mnie różnice są spore. Ostatnio testowałem pomarańczkę i potwierdziło to moje subiektywne odczucia: moja neoprenowa łatwiej się ubiera/rozbiera , no i jest odczuwalnie cieplej w karczycho (a mam kaptur z przedłużoną kryzą na szyję).
Tak naprawdę powyższa dyskusja strzela w punkt moich bieżących potrzeb.
Już niewiele skafandrów pozostało do przetestowania, firmy mi wypadają, a nurować trzeba..
Suma, sumarum mam dużą potrzebę zakupu.
W pełnej docelowej konfiguracji, na minimum 200 nurowań.
Decyzje będę podejmował w najbliższych tygodniach.
Jeżeli macie jakiekolwiek uwagi dotyczące fajnych, sprawdzających się rozwiązań, proszę nie krępujcie się. Piszcie.
Nie jestem sprecyzowany na konkret model, ale mam pewne przemyślenia dotyczące mojego skafandra:
1. Materiał: dominująca Cordura, lub pochodne.
2. Kryza silikon lub neopren, jeszcze nie wiem.
3. System manszet typu ZipSeal, lub bez pierścieni. Manszety silikonowe.
4. But: Według rozwiązań wybranego producent: skarpeta+but lub gruby kalosz.
5. Dwie kieszenie Cargo, bardziej z przodu niż z boku.
W lewej maska bcup, w prawej..
6. Zawór P-velve, abym mógł 1 spokojnie zrobić.
7. ..
Dołączył: 08 Lip 2012 Posty: 285 Skąd: Piotrkow Tryb
Wysłany: 26-03-2016, 11:41
Nuroslaw napisał/a:
wywijasz tak, że zacznie uszczelniać, bo zbierasz go na tyle, że robi się ciasno. Jak kryza za szeroka, to czasem brak "materiału" by podwijać tak długo, aż zacznie uszczelniać.
Kryza neoprenowa działa troszkę inaczej niż to co opisałeś.
Dla mnie kryza neoprenowa to przede wszystkim komfort... dla innych zaletą może też być trwałość. Ja nie odczuwam różnicy w ciepłocie, czasie zakładania, problematyce... dla mnie neopren bije inne na głowe, ale...każdy bierze to co lubi, dlatego trzeba spróbować wszystkiego
[ Dodano: 26-03-2016, 11:47 ]
_Leny_ napisał/a:
Nie jestem sprecyzowany na konkret mode
jeżeli Zipseales do wybór padł na DUI? (raczej nie kupisz samych pierścieni) jak chcesz mieć silikon to musisz mieć pierścienie bo ich się nie wkleja, chyba, że się mylę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko