Ja, gdy kupiłem suche rękawice, wyciąłem manszety i tak już od 6 czy 7 lat. Wygoda, nie blokują przepływu krwi, przez co ręce mniej marzną. Znowu: różnicę poczułem, gdy ostatnio nurałem z manszetami.
Dla mnie: suche rękawice wklejone na stałe, bez manszet. A gdy potrzebne na ciepłe wody mogę dokupić do pierścieni wkładki z manszetami, ale przez te parę lat nie było potrzeby. Jeden wyjątek - strzelanie kuszą w Norwegii. Szkoda tam suchych rękawic, bo naciąganie kuszy i walka z rybą skutecznie je niszczy - i woda się leje. A mokrych nie szkodzi - i tak mokro To dla mnie jedyne zastosowanie manszety (jako zło konieczne).
Przez okres użytkowania suchych rękawic 2 razy miałem mokro, bo przebiłem rękawicę.
Ostatnio zmieniony przez grol 26-03-2016, 12:27, w całości zmieniany 1 raz
Nie koniecznie, wspominałem już o autorskim rozwiązaniu Santi w Plusie.
grol napisał/a:
Dla mnie: suche rękawice wklejone na stałe, bez manszet.
Przy okazji testowania DUI słyszałem o takim rozwiązaniu, ponoć fajnie się sprawdza.
Minusem jest mniejsze czucie w palcach przy finalnym ubieraniu.
Ponoć odpowiednią techniką można powyższy problem ominąć.
Cytat:
Przez okres użytkowania suchych rękawic 2 razy miałem mokro, bo przebiłem rękawicę.
Procent wadliwości minimalny, choć z mokrymi nie występujący.
Dołączył: 08 Lip 2012 Posty: 285 Skąd: Piotrkow Tryb
Wysłany: 26-03-2016, 13:19
Leny,
Nie ma czegos takiego jak " typu Zipseales" nie ma nic podobnego, one sa jedyne w swoim rodzaju ( chyba, ze sie myle) za to jest wieeele rodzajow pierscieni.
Nie, nie pod wodą.
Jak w tej rękawicy zapiac np: komputer, Kiedy między jednym a drugim nurkowaniem a drugim nie ściągamy skafandra mobilność ograniczona, itp. Mówiąc inaczej jak pewien tutaj forumowicz, gdyby rękawice zespolone były rozwiązaniem dobrym, to płaszcze zimowe produkowali by razem z rękawicami
Miałem na myśli wklejone pierścienie, nie całą suchą rękawicę - to zły pomysł.
Chodzi mi o to, że przy suchych rękawicach manszeta w pierścieniu ma zatosowanie takie jak fajka - w krzaki.
Turlogh napisał/a:
Jak mocno upierdliwa jest wymiana?
Ja mam Checkupy - wymiana rękawicy, a właściwie przełożenie pierścieni do drugiej pary zajmuje 5-10 min, wymaga pomocy drugiej osoby i odrobiny smaru silikonowego, bez narzędzi.
Edit:
Faktycznie - napisałem niejasno, nie chodziło mi o zamontowanie całych rękawic, tylko pierścieni w rękawach i wycięcie/niewklejanie manszet. A rękawice zakładam normalnie, pod koniec ubierania, po nich w zasadzie tylko płetwy, i ew. stage.
Ostatnio zmieniony przez grol 26-03-2016, 17:47, w całości zmieniany 1 raz
Nie wydaje mi się. Shell ma pojęcie w tym temacie.
-
wiesiek01 napisał/a:
Kryzy neoprenowe rozciągasz aby dopasować do szyi, lateks przycinasz bo się nie rozciąga.
Kryza neoprenowa musi być dokładnie wymierzona/wykonana. Lateksowa jest bardziej tolerancyjna. Można ją w niewielkim zakresie rozciągnąć lub jeżeli trzeba większej korekty przyciąć ją. Czyli odwrotnie niż piszesz. Raczej nie robił bym tego nożyczkami.
Generalnie jeżeli ktoś nie miał styczności z dobrze wykonaną i zwymiarowaną kryzą neoprenową to nie wie o czym pisze. Ja swoją wspominam z jak najlepszej strony chociaż od jakichś 4 skafandrów używam lateks (popularność systemu a nie świadomy wybór).
-
Nuroslaw napisał/a:
Neopren wywijas, wywijasz tak, że zacznie uszczelniać, bo zbierasz go na tyle, że robi się ciasno. Jak kryza za szeroka, to czasem brak "materiału" by podwijać tak długo, aż zacznie uszczelniać.
Chyba nie miałeś okazji nurkować w dobranej kryzie neoprenowej.
Poza tym Wesołych Świąt !
Zauważyłem pewien progress tematu.. co post to treść do analizy.
Szatan napisał/a:
Poza tym Wesołych Świąt !
Dzięki.
Przyłączając się, pragnę złożyć każdej "Jednostce" z osobna i Całości jako Społeczności, Wszystkiego Dobrego, Zdrowych, Szczęścia, jedynie Udanych Nurów! Wesołych Świąt.
Wiem, że lany poniedziałek, w coponiektórych kręgach klaruje się nurująco.. osobiście niestety odpadam, ze względu na Rodzinkę i.. zatkane ucho..
Wesołych Świąt dla Wszystkich zaangażowanych w mój wątek i dla Wszystkich czytających poniższy
Dołączył: 08 Lip 2012 Posty: 285 Skąd: Piotrkow Tryb
Wysłany: 26-03-2016, 21:06
Cytat:
Już wspominałem, oglądałem, nie macałem rozwiązanie Santi w skafandrze E-motion Plus.
Ok, doczytałem, to jakaś nowość Smart Seals...nie wiem, nie widziałem nie macałem, nie będę się wypowiadał na ich temat, ale DUI Zipseales są nieporównywalne do wszystkich które są na rynku od jakiegoś tam czasu ( miesiąc, dwa, trzy do tyłu)
Szatan napisał/a:
Shell ma pojęcie w tym temacie.
Dzięki, miło coś takiego przeczytać Nigdy nie wdałbym się w dyskusje na temat automatów, komputerów, skrzydeł itd. mam podstawową wiedzę o tym, ale skafandry i co z nimi związane to moja specjalność
Szatan napisał/a:
Kryza neoprenowa musi być dokładnie wymierzona/wykonana. Lateksowa jest bardziej tolerancyjna.
Tu raczej bym się z Tobą nie zgodził, kryza neoprenowa jest bardziej tolerancyjna Jeżeli neoprenowa i lateksowa będzie za mała obie będą uciskały, obie możemy rozciągnąć i jest ok, ale gdy spadnie nam troszkę ciała w okolicy szyi i bez problemu na luźno wsadzimy sobie palec miedzy kryzę a szyję to lateksową mamy do wymiany a w neoprenowej możemy pływać dalej, przy wejściu do wody dla mało wprawnego, może pokazać się mały przeciek który szybko się uszczelni w momencie wyrównania ciśnienia w skafandrze. Uszczelnienie kryzy neoprenowej to nie jej idealne dopasowanie do szyi, gdyby tak ona działała to wklejana by była gładką stroną do środka bez potrzeby wywijania. Kryza dlatego jest gładkim na zewnątrz, żeby po wywinięciu kilku cm do środka gładka strona dolegała do skóry, powietrze ze skafandra rozpycha tą zakładkę i doszczelnia/dociska ja do szyi. Coś takiego łatwo sprawdzić...założyć skafa, wywinąć kryzę zaznaczyć np. flamastrem rant wywinięcia, później napompować skafa na maxa i zobaczycie o ile przesunęło się zaznaczone miejsce
Szatan napisał/a:
Raczej nie robił bym tego nożyczkami.
Oczywiście, że nie robimy tego nożyczkami! nożyczki zostawiają ząbki praktycznie przy każdym cięciu , raczej nie ma możliwości zrobić gładkiego cięcia. Jak wspomniał Nuroslaw ...a czym kurna się przycina? Można nawet ostrym nożem, ale nożyczkami jest wygodnie... Nóż jest znacznie lepszy od nożyczek, nakładając kryzę np. na butlę, nożem jesteśmy w stanie bez żadnego problemu jednym cięciem przyciąć do odpowiedniego rozmiaru. Ja do takich rzeczy używam noża kółkowego, ale każdy ostry nóż będzie ok.
[ Dodano: 27-03-2016, 01:13 ]
Wspomnienie pierwszego lotu..
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 27-03-2016, 05:28
Szatan napisał/a:
Kryza neoprenowa musi być dokładnie wymierzona/wykonana.
jeśli to miałoby być prawdą, oznacza jedno - większe problemy ze szczelnością - bo obwód szyi na przestrzeni czasu potrafi ulec zmianie.... A tak nie jest. I to "dokładnie" nie jest w tym momencie prawdą. Zawsze mamy zakres...
Co do nożyczek. Chyba nie pracowaliście dobrymi nożyczkami, jak mówimy że zostawiając ząbki. Przecież nacinasz kryzę i pchasz, a dwa ostrza tną równo i gładko bez opierania kryzy na butelkach itp. podstawce koniecznej by użyciu pojedynczego noża.
A od strony technicznej - nawet jak nożyczki zostawią ząbki - to w niczym One nie przeszkadzają, no chyba że ktoś już strasznie niechlujnie tnie, ale tu i nóż mu nie pomoże.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 27-03-2016, 05:30, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 63 Dołączył: 29 Maj 2011 Posty: 220 Skąd: Gliwice/Jastarnia
Wysłany: 27-03-2016, 09:13
Skoro dyskusja zrobiła się merytoryczna to pozwolę sobie zadać pytanie w temacie podcinania kryz butylowych, lateksowych i silikonowych.
Czy można matematycznie określić o ile procent obwód podciętej kryzy tego typu powinien być niniejszy od obwodu szyi? Oczywiście dla zachowania maksymalnego komfortu - znaczy nie cieknie i nie ciśnie.
Macie na to jakieś patenty, poza przymiarkami i obcinaniem o kolejny pasek?
Tak aby "trafić" za pierwszym razem?
Dodam, że podcinanie kryz i manszet nie sprawia mi kłopotu technicznego - robię to nożem introligatorskim, zwykle z nowym ostrzem, na miękkiej wkładce typu plastikowa doniczka, butelka PET, etc.
Lecz przymiarki bywają uciążliwe, a wraz z testami wodnymi nieco czasochłonne.
Skoro dyskusja zrobiła się merytoryczna to pozwolę sobie zadać pytanie w temacie podcinania kryz butylowych, lateksowych i silikonowych.
Czy można matematycznie określić o ile procent obwód podciętej kryzy tego typu powinien być niniejszy od obwodu szyi? Oczywiście dla zachowania maksymalnego komfortu - znaczy nie cieknie i nie ciśnie.
Macie na to jakieś patenty, poza przymiarkami i obcinaniem o kolejny pasek?
Tak aby "trafić" za pierwszym razem?
Dodam, że podcinanie kryz i manszet nie sprawia mi kłopotu technicznego - robię to nożem introligatorskim, zwykle z nowym ostrzem, na miękkiej wkładce typu plastikowa doniczka, butelka PET, etc.
Lecz przymiarki bywają uciążliwe, a wraz z testami wodnymi nieco czasochłonne.
Rozumiem że wyznajesz zasadę że do instrukcji obsługi sięgamy dopiero wtedy kiedy zawiodą wszystkie inne metody?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko