Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
tniemy uprząż i klamerka ? - HELP!
Autor Wiadomość
Kula 



Stopień: nur bałtycki
Kraj:
Eritrea

Wiek: 47
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 337
Skąd: z morskiej głębiny
Wysłany: 08-11-2007, 13:23   tniemy uprząż i klamerka ? - HELP!

Witajcie

Całe moje życie nurkowe (nie zadługo ok 350 nurkowań) nurkowałem z uprzężą z jednego kawałka, nie z powodów religijnych (worek był z gumkami) ale z powodu raczej wygody i prostoty rozwiązania.

Przez te wszystkie nurkowania i miesiące zmieniały się różne rzeczy, worek, skafander, konfiguracja, twin, ale uprząż pozostawała ta sama.
Przy wielokrotnych nurkowaniach z RIBa opanowałem rozbieranie się na powierzchni niemalże do perfekcji, wszyscy ze mnie się śmiali i pytali kiedy przetnę uprząż, ale nie czułem takiej potrzeby. Nawet to że za którymś razem kosztowało mnie to komputer, który po prostu zerwałem przy rozbieraniu się przed wejściem na łódź, nie spowodowało u mnie chlaśnięcia nożem przez taśmę - lubiłem moją uprząż i wydawało mi się że już akurat ten element konfiguracji mam dopracowany - co za mylne mniemanie !!

Wreszcie trafiłem na kurs Extended Range, robię go w polsce a więc suchacz i gruby ocieplacz pod spodem, Instruktor wymaga jako jedno z ćwiczeń rozebrania się pod wodą ze szpeju i ubranie w niego spowrotem.

OK, nie twierdzę że jest to nie możliwe, lub że się nie da, da się wykonałem to nawet ze 3 razy, ale męka jaką przeszedłem doprowadziły, mnie do stanu w którym wiem że tnę !!

Gdzie ciąć? jak ciąć? gdzie d-ringi ? na jakiej wysokości co i jak odmierzyć ? Jak zakończyć?
i jak zrobić żeby było dobrze ??

Może jakieś linki, foty - HELP

Dzięki i pozdrawiam
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-11-2007, 13:41   

Hej!

Może jeszcze nie tnij ;) ...

Moja propozycja: wydłużyć pasy naramienne, a skrócić maksymalnie kroczny. Bardzo często szelki dopasowywane są na ciasno co może przeszkadzać w tym i owym (trym, ubieranie/rozbieranie, wkurzenie nurkowe itp.)

Z mojego punktu widzenia dobrze dopasowana uprząż z jednego kawałka nie może sprawiać kłopotów w jakichkolwiek manewrach - pływam w bz400 z grubą bielizną i dodatkową kamizelką z bz200 - ściągactwo sprzętowe nie jest problemem.

Pozdrawiam,
Wojtek
 
 
Kula 



Stopień: nur bałtycki
Kraj:
Eritrea

Wiek: 47
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 337
Skąd: z morskiej głębiny
Wysłany: 08-11-2007, 13:51   

Kombinuję jak mogę...problem polega na tym że mam bardzo krótkie rączki i nawet podnoszenie butli do góry w którymś momencie nie pomaga (pomijam fakt że szlag trafia środek ciężkości) jeżeli wydłużam pasy naramienne (4cm z każdej strony)- co oczywiście ułatwia rozbieranie się, to ledwo sięgam do zaworów, a zakręcenie manifoldu staje się hmm żartem...

Ale nie jestem ani uparty ani nie wyuczalny słucham dalszych sugestii tudzież uwag
 
 
 
Crowley 



Stopień: TDI Trimix Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 324
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 08-11-2007, 14:09   

polecam opis zrobiony przez ducha:tutaj
 
 
 
TOMA52 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 19 Sie 2004
Posty: 348
Skąd: Lublin
Wysłany: 08-11-2007, 14:12   

Kula napisał/a:
Wreszcie trafiłem na kurs Extended Range, robię go w polsce a więc suchacz i gruby ocieplacz pod spodem, Instruktor wymaga jako jedno z ćwiczeń rozebrania się pod wodą ze szpeju


Hej,

Przygotowanie do jakiej realnej sytuacji jest celem tego ćwiczenia?
 
 
 
Kula 



Stopień: nur bałtycki
Kraj:
Eritrea

Wiek: 47
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 337
Skąd: z morskiej głębiny
Wysłany: 08-11-2007, 14:22   

TOMA52,
Cytat:
Przygotowanie do jakiej realnej sytuacji jest celem tego ćwiczenia?


Sorry, ale to chyba nie jest tematem tego wątku, możemy pogadać o zasadności i bezzasadności różnych ćwiczeń na różnych kursach, ja wybrałem TEGO instruktora i akceptuje postawione przez niego ćwiczenia i chce je wykonać, myślę że sytuacje można by mnożyć. Moim zdaniem każde nurkowanie jaskiniowe może wymagać takich możliwości, również każde wrakowe a takich robię najwięcej.
Ostatnio zmieniony przez Kula 08-11-2007, 14:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
tomek Sienicki 



Stopień: AOWD IANTD
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 346
Skąd: Południe
Wysłany: 08-11-2007, 14:31   

Cytat:
Przygotowanie do jakiej realnej sytuacji jest celem tego ćwiczenia?


Tak sobie wyobrażam i jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, w której istnieć może konieczność pozbycia się sprzętu, np. wpieprzenie się w sieci. Niby jest partner do dyspozycji, ale gdy ma ten sam problem albo już nie zyje?

Co do jaskiń to wiem, że w trakcie krecenia materiału dla TV w Kasprowej Niżnej szpej z pleców był ściągany.

--
tS
 
 
Grzyb 



Stopień: tmx, cave
Kraj:
Jamaica

Wiek: 50
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 793
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-11-2007, 14:52   

Kula napisał/a:
problem polega na tym że mam bardzo krótkie rączki


w tym przypadku to chyba zaleta, a nie wada?
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 08-11-2007, 14:56   

Kula napisał/a:
Jak zakończyć?
Naj prościej to tak samo jak liny, stopić koniec w płomieniu. Ale wracając do uprzęży to jest jeszcze inna droga, 3 pasowy anatomicznie dopasowany noszak. Zakłada się szybko zdejmuje łatwo, niestety gorzej ze skrzydłem.
Raczej to nie zgodna z zasadami konfiguracja, bez skrzydła czy KRW. Znośnie bezpieczna przy suchych piankowych skafandrach, nie polecił bym przy membranie. kupiłem za 50zł Draeger na allegro i dostałem w MSA-Auer za darmo.

powodzenia
 
 
Grzyb 



Stopień: tmx, cave
Kraj:
Jamaica

Wiek: 50
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 793
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-11-2007, 14:59   

$$, zapomniales napisac o suchej piance za 1zl
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 08-11-2007, 15:09   

Grzyb napisał/a:
zapomniales napisac o suchej piance za 1zl
Poprawna informacja to -1zł i zdanie Gałacha "bierz ten skafander i złotówkę i spierniczaj (został zaniżony stopień tego słowa). Tak do tej grubej suchej skórki, to można pojechać bez elementu wypornościowego, bo mam pas 16 kg. Na dosyć podobnej konfiguracji jedzie Starnawski.

powodzenia
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-11-2007, 15:21   

Kula napisał/a:
jeżeli wydłużam pasy naramienne (4cm z każdej strony)- co oczywiście ułatwia rozbieranie się, to ledwo sięgam do zaworów, a zakręcenie manifoldu staje się hmm żartem


Układ działa całkiem sprawnie wtedy, kiedy odchylając głowę maksymalnie do tyłu nie blokują ci tego ruchu zawory/automaty (daje to możliwości patrzenia na wprost, zmiany trymu ale to nie ten temat ;) ).
W praktyce oznacza to zawory na poziomie +- ramion. Jeżeli spróbujesz sięgnąć do tak ustawionych zaworów bez skafandra i ocieplacza okazuje się, że zwykle nie ma z tym problemu - sprawdź to proszę. Jeżeli wszystko gra podobna próba w samym ocieplaczu i w kompletnej zbroi :) . Z doświadczenie na kilkadziesiąt osób mających problemy z v-drillem 99% to nurkowie ze zbyt krótkimi pasami naramiennymi lub źle dobranym/za małym ocieplaczem/skafandrem.

Gdyby się miało okazać, że tak właśnie jest u Ciebie, to nie warto moim zdaniem kombinować z cięciem uprzęży a dokładniej dobrać/dopasować sprzęt.


Wojtek
 
 
WolfEeel 



Stopień: AOWD
Kraj:
Canada

Dołączył: 14 Lut 2003
Posty: 284
Skąd: Pickering, ON
Wysłany: 08-11-2007, 15:43   

Istnieje jeszcze jedno rozwiazanie. Bylo kiedys na decostopie wraz ze zdjeciami.

Lewy pas naramienny wydluzamy o kilka centymetrow zakladamy klamre od pasa balastowego. Nadmiar tasmy wsuwamy w klamre i zapinamy.

W ten spossow unikamy potrzeby ciecia tasmy a zarazem mamy mozliwosc szybkiego rozpiecia uprzezy.

PS. Sam tego nie prubowalem ale pomysl jest prosty jak budowa cepu.
Ostatnio zmieniony przez WolfEeel 08-11-2007, 16:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
maross 

Stopień: master of disaster
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 86
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 08-11-2007, 16:57   

A w jaki sposob sciagasz ? Przez ramie czy przez kark ? Bo jezeli siegasz do zaworów to z rozpietym pasem krocznym powinienes bez trudu (w wodzie) przerzucic szpej przez głowe (tak jak czasem sweter sie sciaga).
Taka koncepcje widzialem przynajmniej na filmie szkoleniowym najwiekszego Guru DIR (najwieszkego z dedżaji, ojca wszystkich dedżaj) .
 
 
 
Kulas 


Stopień: IANTD TDI PADI NACD
Kraj:
Canada

Wiek: 59
Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 230
Skąd: Ottawa Ontario
Wysłany: 08-11-2007, 17:45   

Niezakladaj stopera na prawa strone bedziesz mogl sobie popuscic i nic niemusisz ciac
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 08-11-2007, 18:14   

maross napisał/a:
A w jaki sposob sciagasz ? Przez ramie czy przez kark ? Bo jezeli siegasz do zaworów to z rozpietym pasem krocznym powinienes bez trudu (w wodzie) przerzucic szpej przez głowe (tak jak czasem sweter sie sciaga).


Wyobraź sobie nurka w suchym skafandrze z twinsetem i v-weigt'em oraz dwoma butlami bocznymi (Kula pisze o kursie technicznym), ściągającego w toni cały taki zestaw przez głowę i pomyśl co się stanie z jego pozycją i pływalnością ? ;-)
 
 
maross 

Stopień: master of disaster
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 86
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 08-11-2007, 19:35   

Cytat:
Wyobraź sobie nurka w suchym skafandrze z twinsetem i v-weigt'em oraz dwoma butlami bocznymi (Kula pisze o kursie technicznym), ściągającego w toni cały taki zestaw przez głowę i pomyśl co się stanie z jego pozycją i pływalnością ? ;-)


heh no tak moja wyobraznia nie uwzgledniła stejdży. no klapa. jeżeli chodzi o pozycje i plywalnosc to wydaje mi sie ze niezależnie od sposobu sciagania i tak szlag je trafia i trzeba sie niezle gimnastykowac.
 
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 08-11-2007, 20:06   

maross napisał/a:
jeżeli chodzi o pozycje i plywalnosc to wydaje mi sie ze niezależnie od sposobu sciagania i tak szlag je trafia i trzeba sie niezle gimnastykowac.


Weź pod uwagę, że jeżeli wykonujesz ćwiczenie w toni i utracisz trym (niezależnie jaki on był), to zazwyczaj utracisz również pływalność i problemy zaczynają się kumulować.
 
 
maross 

Stopień: master of disaster
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 86
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 08-11-2007, 21:59   

waldo napisał/a:
maross napisał/a:
jeżeli chodzi o pozycje i plywalnosc to wydaje mi sie ze niezależnie od sposobu sciagania i tak szlag je trafia i trzeba sie niezle gimnastykowac.


Weź pod uwagę, że jeżeli wykonujesz ćwiczenie w toni i utracisz trym (niezależnie jaki on był), to zazwyczaj utracisz również pływalność i problemy zaczynają się kumulować.


niewątpliwie masz racje. nieco poniosło mnie z powiązaniem zmiany pozycji z pływalnością, bo zmiana pozycji nie musi wpłynąć na pływalność, acz oczywiście może.
swoja droga będę musiał wyprobować to ćwiczenie, raz tylko widziałem je w wykonaniu instruktora na wraku. wykonanie tego w toni to dopiero musi być czelendż.
 
 
 
Kula 



Stopień: nur bałtycki
Kraj:
Eritrea

Wiek: 47
Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 337
Skąd: z morskiej głębiny
Wysłany: 08-11-2007, 22:59   

Bardzo dziękuję za porady. Jak zwykle Wojtek i Dorota wykazują się nie ocenioną pomocą za co bardzo dziękuję.

Oczywiście czekam chętnie na dalasze sugestie.
Zwalenie sprzętu przez kark czy głowę bez stagy jest ok, ze stageami moja dodatnia pływalność i fakt że w tym momencie jestem daleko od zaworów ( czywiście ja jestem pod spodem następuje symulowany freeflow i/lub parter ma awarię) jest nie wykonalne lub nie wystarczająco kontrolowane.

Będę walczył z pasami a w najgorszym razie chlasnę.
Pozdrawiam
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed