Witam,pewnie wątek zostane przeżucony w inne miejsce , ale dreczy mnie jedna opcja .
Nie nurkuje jeszcze technicznie więc jeśli napiszę coś od rzeczy przepraszam-świadczy to tylko o niskim jak narazie poziomie wiedzy z tej dziedzinie nurkowania.
A wiec historyjka tylko teoretyczna ;
Nurkowanie na 60 metrów na trimixie jakim nie chcę wymyślać bo poziom mojej wiedzy jak pisałem jest śladowy jeśli chdzi o te gazy.
ok. do tematu gaz plecowy-trimix zaplanowany na 20min czasu dennego. gaz decompresyjny jedna butla nitrox 50%. Zaczynam wynużanie docieram na 12metrów przełanczam sie na gaz deco- i tu właśnie sytuacja o jaką mi chodzi.
Nagle automat zaczyna buzować- zacioł się ???? Co dalej za momęt skaczy sie nitrox , czym będe oddychał..?
Z Góry dziękuje za odpowiedzi-jeśli coś jest sprzecznego z teorią techniczną to jeszcze ras przepraszam - brak odpowiedniej wiedzy co zamierzam zmienić(kursy)
Akurat ze staga można spokojnie oddychać uchylając i zamykając zawór. Byłem świadkiem sytuacji, w której gość zrobił normalne deco w ten sposób (nie długie - ok. 20 min.)
Poza tym licząc rezerwy gazów należy wziąć to pod uwagę i przewidzieć odpowiedni zapas gazu plecowego żeby zrobić wydłużone deco.
Pytanie z innej beczki - czego chcesz się przełączać na nx50 na 12 m ?
Wiek: 49 Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 136 Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-01-2012, 23:51
rafik-1 napisał/a:
Co dalej za momęt skaczy sie nitrox , czym będe oddychał..?
Planując nurkowanie generujesz odpowiedni plan awaryjny na wypadek utraty gazu deko. W razie wystąpienia takiej sytuacji realizujesz ten plan. Jak ten plan będzie wyglądał to już od Ciebie zależy.
Jak źle zaplanowałeś albo źle wykonałeś plan to masz przesrane
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-01-2012, 00:09
Na EAN 50 przełączasz się na 21 m. Z jednym stage deco to maksymalnie (wg GUE) 51 m i 30 min deco (czyli 20 minut na 51 m) lub, przy dodatkowym stage z gazem dennym 54 m i 12 min deco (czyli 30 min na 54 m). Przy utracie gazu deco oddychasz na głębszych przystankach na zmianę z partnerem (zmiana co przystanek) resztę czasu gazem plecowym. Płyciej wymieniacie się gazem w trakcie przystanku i wydłużacie przystanek.
Cześć! Jak dla mnie to błąd planowania. Na nurkowania TMX zawsze biorę 2 gazy deko, bo oprócz przyspieszenia mam "pewność", że w razie krytycznej awarii jednego stage, kończę spokojnie deko wydłużając czas na drugim gazie. Liczenie na partnera i jego gaz jest IMHO wątpliwym pomysłem, każde nurkowanie mam przygotowane tak, żebym je sam skończył pomimo fuckupów. Enter.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-01-2012, 07:17
Zrobila sie literowka, czy raczej cyfrowka
hubert68 napisał/a:
54 m i 12 min deco (czyli 30 min na 54 m).
przepraszam, powinno byc 54 m i 45 min deco.
Kowi nie ja pisze standardy. Przeczytaj prosze http://forum-nuras.com/vi...ghlight=#249199 jest wyjasnienie takiego podejscia. Ze swej strony chcialbym tylko dodac, ze gazy zawsze liczymy takze dla sytuacji awaryjnej typu utrata gazu deco.
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-01-2012, 08:56
Rafik-1 nie rozumiem dlaczego boisz się pytać. Przecież gdybyś wiedział to nie miałbyś potrzeby zadawania pytań. Można mieć oczywiście zastrzeżenia do odpowiadających, ale do pytających raczej nie.
Ponieważ jak sądzę główną intencja Twojego pytania było, co zrobić jak mamy do odbycia dekompresję, a tu raptem pojawia nam się awaria. Nie będę wnikał w szczegóły, bo są one tutaj całkiem zbędne. Zasady poniższe dotyczą wszystkich nurkowań, a niektóre nurkowań dekompresyjnych w szczególności.
1. Zapobieganie awariom – tego zagadnienia nauczysz się na kursie Rescue. Odpowiednie danie o sprzęt pozwoli zapowiedz awarii automatu lub zaworu. Zapewniam Cie, że po pierwszej tego typu awarii już nigdy nie będziesz narzekał na ceny serwisu i będziesz pamiętał o datach przeglądu sprzętu. Jednocześnie będziesz z bardzo dużą nieufnością podchodził do wypożyczania sprzętu.
2. Planowanie nurowania – podstawy planowania zużycia gazów powinieneś mieć już na kursie podstawowym. Planowanie gazów dla dekompresji pojawia się gdzieś na poziomie kursu Advanced Nitrox+Deco Procedures. Oczywiście w różnych organizacjach różnie to wygląda. Niemniej poznasz minimum jedna metodę planowania gazów pod względem ich ilości. Jedna z zasad, które istnieją jest możliwość dokończenia lub przynajmniej częściowego odbycia dekompresji na gazie plecowym, czyli tym który masz w twinie. Oczywiście przy znurkowaniach typu full TMX sprawa jest bardziej złożona, ale nie ma tu miejsca na opisywanie wszelkich procedur i wariantów – to na odpowiednim kursie. Na odpowiednim kursie dowiesz się też jakie gazy stosuje się na jakich głębokościach, jakie i kiedy stosuje się gazy dekompresyjne.
3. Partner – Twój partner jest w stanie zapewnić Ci gaz – oczywiście ile i jak to zależy od konkretnej sytuacji. Niemniej w razie awarii masz potencjalnie dostęp do jego gazu. Partner jest w stanie pomóc Ci również w rozwiązaniu awarii np. może zaciął się przycisk wypasu – Ty w całym zamieszaniu tego nie widzisz, a partner ze spokojem odblokowuje przycisk. Kolejna sprawa to sama obecność partnera uspokaja, masz też punkt odniesienia kiedy walczysz z awarią. Partner pomaga również zweryfikować i poprawić Plan Nurkowania.
4. Techniki oddychania ze wzbudzonego automatu. Tego również uczysz się na odpowiednich kursach. Może to być odkręcanie i zakręcanie zaworu butli na czas brania wdechu. Może to być oddychanie ze wzbudzonego automatu – można przecież wyobrazić sobie sytuację, gdzie odkręciłeś butlę, w tym momencie wzbudził się automat, a Ty nie możesz zakręcić butli.
Jak widzisz jest wiele możliwości poradzenia sobie z tego typu awarią. Mam nadzieje, że rozwiałem Twoje obawy przed awarią związaną z gazem pod wodą. Te wszystkie zagadnienia poruszane są na odpowiednich kursach, więc nie ma co martwić się na zapas. Jednocześnie chciałbym tu pokazać, jak istotna jest edukacja i konieczność przechodzenia odpowiednich kursów. Na kursach dowiesz się również jak zachować się w przypadku innych awarii np. brak dostępu do gazu – czyli masz butle z odpowiednim gazem, a tu raptem okazało się, że przy próbie odkręcenia ukręciłeś gałkę – masz gaz, ale nie masz do niego dostępu.
Na koniec jeszcze mam prośbę – popracuj nad ortografią!
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 04-01-2012, 09:15
hubert68 napisał/a:
Kowi nie ja pisze standardy.
Przy czym u KowiKowi1979, w stopce nie ma GUE więc być moze ma inne standardy. U ciebie nurkowania TMX zaczynają się płycej. Na linku podanym przez ciebie "standardy" dotyczyły raczej ograniczeń uprawnień a nie rozwiązań najbardziej optymalnych - przyajmniej ja to tak odczytałem.
Ciekawi mnie że standardowo bieżesz na to ciut dłuższe nurkowanie stage z gazem dennym a nie dwa stejdzdze z tym samym gazem deco (EAN50), które stanowią lepsze zabezpieczenie przed wysypaniem (jednoczesna awaria dwóch mało prawdopodobna a trzech (jeden od partnera) to abstrakcja) a jednocześnie nie zwiększa to zagrożenia niewłaściwego przepięcia gazów bo tak naprawdę gaz jest tylko jeden. To również kwestia uprwanień czy coś innego?
Wiek: 68 Dołączył: 18 Lut 2009 Posty: 298 Skąd: Kraków
Wysłany: 04-01-2012, 14:42 Re: brak gazu deco
rafik-1 napisał/a:
Witam,pewnie wątek zostane przeżucony w inne miejsce , ale dreczy mnie jedna opcja .
Nie nurkuje jeszcze technicznie więc jeśli napiszę coś od rzeczy przepraszam-świadczy to tylko o niskim jak narazie poziomie wiedzy z tej dziedzinie nurkowania.
A wiec historyjka tylko teoretyczna ;
Nurkowanie na 60 metrów na trimixie jakim nie chcę wymyślać bo poziom mojej wiedzy jak pisałem jest śladowy jeśli chdzi o te gazy.
ok. do tematu gaz plecowy-trimix zaplanowany na 20min czasu dennego. gaz decompresyjny jedna butla nitrox 50%. Zaczynam wynużanie docieram na 12metrów przełanczam sie na gaz deco- i tu właśnie sytuacja o jaką mi chodzi.
Nagle automat zaczyna buzować- zacioł się ???? Co dalej za momęt skaczy sie nitrox , czym będe oddychał..?
Z Góry dziękuje za odpowiedzi-jeśli coś jest sprzecznego z teorią techniczną to jeszcze ras przepraszam - brak odpowiedniej wiedzy co zamierzam zmienić(kursy)
Po pierwsze jaki to TMX ?
Po drugie przy takim czasie dennym Twoje deco powinno się zacząć gdzieś od 30m albo głębiej
Po trzecie nurkuj z partnerem
Pamiętaj że zaczynając odsycanie od 12m po takim nurku jest duże prawdopodobieństwo że jeszcze pod wodą dostaniesz DCS
Zakładając jednak ze Twój gaz plecowy to TMX 20/40 a gaz deco to EAN50 to zaczynał byś oddychanie na EAN50 już od 21m a nie od 12m i jeśli wtedy ( na 21m ) utracisz ten gaz to nie zostaje ci nic innego jak wykonać deco na gazie plecowym.
Ale wtedy Twoje odsycanie w przedziale 21-6 stanie się prawie 3 x wolniejsze
Więc na pewno nie starczy Ci gazu plecowego na tak długi czas ( ponad 2h)
Zostaje więc opcja dzielenia się z partnerem (jeśli jest z Tobą ) jego deco gazem
Więc jeśli masz takie obawy to zaplanuj z partnerem taki zapas gazów deco żeby starczył dla was dwóch w przypadku jego utraty przez jednego z was.
W przybliżeniu jeśli macie butle deco Alu S 80 to jedna taka napełniona do 220bar starczyła by od biedy dla dwóch osób na strefę odsycania 21-6m
Pozdrawiam Jacek
Ostatnio zmieniony przez jackdiver 04-01-2012, 14:51, w całości zmieniany 1 raz
Rafik-1 nie rozumiem dlaczego boisz się pytać. Przecież gdybyś wiedział to nie miałbyś potrzeby zadawania pytań. Można mieć oczywiście zastrzeżenia do odpowiadających, ale do pytających raczej nie.
Ponieważ jak sądzę główną intencja Twojego pytania było, co zrobić jak mamy do odbycia dekompresję, a tu raptem pojawia nam się awaria. Nie będę wnikał w szczegóły, bo są one tutaj całkiem zbędne. Zasady poniższe dotyczą wszystkich nurkowań, a niektóre nurkowań dekompresyjnych w szczególności.
1. Zapobieganie awariom tego zagadnienia nauczysz się na kursie Rescue. Odpowiednie danie o sprzęt pozwoli zapowiedz awarii automatu lub zaworu. Zapewniam Cie, że po pierwszej tego typu awarii już nigdy nie będziesz narzekał na ceny serwisu i będziesz pamiętał o datach przeglądu sprzętu. Jednocześnie będziesz z bardzo dużą nieufnością podchodził do wypożyczania sprzętu.
2. Planowanie nurowania podstawy planowania zużycia gazów powinieneś mieć już na kursie podstawowym. Planowanie gazów dla dekompresji pojawia się gdzieś na poziomie kursu Advanced Nitrox+Deco Procedures. Oczywiście w różnych organizacjach różnie to wygląda. Niemniej poznasz minimum jedna metodę planowania gazów pod względem ich ilości. Jedna z zasad, które istnieją jest możliwość dokończenia lub przynajmniej częściowego odbycia dekompresji na gazie plecowym, czyli tym który masz w twinie. Oczywiście przy znurkowaniach typu full TMX sprawa jest bardziej złożona, ale nie ma tu miejsca na opisywanie wszelkich procedur i wariantów to na odpowiednim kursie. Na odpowiednim kursie dowiesz się też jakie gazy stosuje się na jakich głębokościach, jakie i kiedy stosuje się gazy dekompresyjne.
3. Partner Twój partner jest w stanie zapewnić Ci gaz oczywiście ile i jak to zależy od konkretnej sytuacji. Niemniej w razie awarii masz potencjalnie dostęp do jego gazu. Partner jest w stanie pomóc Ci również w rozwiązaniu awarii np. może zaciął się przycisk wypasu Ty w całym zamieszaniu tego nie widzisz, a partner ze spokojem odblokowuje przycisk. Kolejna sprawa to sama obecność partnera uspokaja, masz też punkt odniesienia kiedy walczysz z awarią. Partner pomaga również zweryfikować i poprawić Plan Nurkowania.
4. Techniki oddychania ze wzbudzonego automatu. Tego również uczysz się na odpowiednich kursach. Może to być odkręcanie i zakręcanie zaworu butli na czas brania wdechu. Może to być oddychanie ze wzbudzonego automatu można przecież wyobrazić sobie sytuację, gdzie odkręciłeś butlę, w tym momencie wzbudził się automat, a Ty nie możesz zakręcić butli.
Jak widzisz jest wiele możliwości poradzenia sobie z tego typu awarią. Mam nadzieje, że rozwiałem Twoje obawy przed awarią związaną z gazem pod wodą. Te wszystkie zagadnienia poruszane są na odpowiednich kursach, więc nie ma co martwić się na zapas. Jednocześnie chciałbym tu pokazać, jak istotna jest edukacja i konieczność przechodzenia odpowiednich kursów. Na kursach dowiesz się również jak zachować się w przypadku innych awarii np. brak dostępu do gazu czyli masz butle z odpowiednim gazem, a tu raptem okazało się, że przy próbie odkręcenia ukręciłeś gałkę masz gaz, ale nie masz do niego dostępu.
Na koniec jeszcze mam prośbę popracuj nad ortografią!
Witaj trajter-więc na wstępie dziękuje za tak wyczerpującą odpowiedz. Co do ortografi wstyd mi za te pewnie banalne błędy,ale niestety jestem dyslektykiem,co i tak wcale mnie nie tłumaczy. Co do szkoleń to mam takowe w planach i nie wstydze się pytać-poprostu lubię wiedziec. Fajne jest to, że wy wszyscy koledzy nurkowie czegoś nas-mnie uczycie np. Ja dziś dowiedzialem się ,że tak naprawde niewiele wiem i chcę to zmienić i mieć pełną świadomość jak sobie radzić sytuacjach exstremalnych pod wodą- bo nurek świadomy,przeszkolony i gotowy na najgorsze to żywy nurek.0k do rzeczy. Pomysł z odkręcaniem braniem oddechu ze stejdza super,ale jesli nie mam już automatu bo prąd pchnoł mnie na skałe i się rozsypał-tu kąkretnie mysle o zastosowaniu gazu plecowego-dennego,który pozostał bo został prze zemnie wyliczony-każdy nurek powinien umieć to robic,a ja się tego nauczylem na kursach zresztą chyba jak każdy znas jak mniemam.
[ Dodano: 04-01-2012, 16:35 ]
Yavox napisał/a:
Czemu nie zakręcić butli jak zaczyna buzować?
I dlaczego jesteś sam?
Dlaczego jestem sam? Hmm... Może dla tego,że nie mam skim wejść pod wodę. Teraz często nurkuje sam-brak chetnych i jeszcze jedno jeden znany mi techniczny nurek-rozmawiakiśmy o moim przyszłym nurkowaniu Tec- powiedzial mi,abym często nurkował sam-uczenie się samodzielności!?
[ Dodano: 04-01-2012, 16:44 ]
mikewroc napisał/a:
Na 60m/ 20 minut nie bierzemy jednego stage tylko dwa. Kręcenie zaworami też pomaga.
co do dwóch stage to tę opcje już słyszałem-dobry sposób zabezpieczenia. Pozdrawiam
[ Dodano: 04-01-2012, 16:58 ]
md1974 napisał/a:
Akurat ze staga można spokojnie oddychać uchylając i zamykając zawór. Byłem świadkiem sytuacji, w której gość zrobił normalne deco w ten sposób (nie długie - ok. 20 min.)
Pytanie z innej beczki - czego chcesz się przełączać na nx50 na 12 m ?
tu muszę przeprosić za czeski błąd nie 12cie, a 21en metrów.
[ Dodano: 04-01-2012, 17:04 ]
wojtek_r napisał/a:
rafik-1 napisał/a:
Co dalej za momęt skaczy sie nitrox , czym będe oddychał..?
Planując nurkowanie generujesz odpowiedni plan awaryjny na wypadek utraty gazu deko. W razie wystąpienia takiej sytuacji realizujesz ten plan. Jak ten plan będzie wyglądał to już od Ciebie zależy.
Jak źle zaplanowałeś albo źle wykonałeś plan to masz przesrane
Witaj wojtek_r. Plan awaryjny-tak tego tu ewidętnie brak. Np. butle depozytowe na linie.
Ale stało się chodziło mi kąkretnie o tę wyżej opisaną sytuacje. Różnie bywa nie trafie do depozytu itp.
[ Dodano: 04-01-2012, 17:12 ]
hubert68 napisał/a:
Na EAN 50 przełączasz się na 21 m. Z jednym stage deco to maksymalnie (wg GUE) 51 m i 30 min deco (czyli 20 minut na 51 m) lub, przy dodatkowym stage z gazem dennym 54 m i 12 min deco (czyli 30 min na 54 m). Przy utracie gazu deco oddychasz na głębszych przystankach na zmianę z partnerem (zmiana co przystanek) resztę czasu gazem plecowym. Płyciej wymieniacie się gazem w trakcie przystanku i wydłużacie przystanek.
Witaj Hubert. Nigdy nie zagłębiałem się w standardy GUE,ale widzę,że są tu z góry określone,nakazane limity jak książka pisze. A co się dzieje jak coś pujdzie niezgodnie z planem?
[ Dodano: 04-01-2012, 17:27 ]
KowiKowi1979 napisał/a:
Cześć! Jak dla mnie to błąd planowania. Na nurkowania TMX zawsze biorę 2 gazy deko, bo oprócz przyspieszenia mam "pewność", że w razie krytycznej awarii jednego stage, kończę spokojnie deko wydłużając czas na drugim gazie. Liczenie na partnera i jego gaz jest IMHO wątpliwym pomysłem, każde nurkowanie mam przygotowane tak, żebym je sam skończył pomimo fuckupów. Enter.
Z dwoma faktycznie dobry pomysł,bo nawet na wypadek jakiejś nie planowanej sytuacji(dluższy pobyt na dnie-siec,zaplątanie) mamy wieksze pole manewru. Ja też uważam,że
Cytuje: ,,umiesz liczyć ,licz na siebie''
Pozdrawiam
Dlaczego jestem sam? Hmm... Może dla tego,że nie mam skim wejść pod wodę. Teraz często nurkuje sam-brak chetnych i jeszcze jedno jeden znany mi techniczny nurek-rozmawiakiśmy o moim przyszłym nurkowaniu Tec- powiedzial mi,abym często nurkował sam-uczenie się samodzielności!?
Szanuję poglądy Twojego kolegi chociaż moim zdaniem, to jest cholernie głupia rada.
rafik-1 napisał/a:
Ale stało się chodziło mi kąkretnie o tę wyżej opisaną sytuacje. Różnie bywa nie trafie do depozytu itp.
W opisanym przez Ciebie nurkowaniu nie widzę żadnego powodu, dla którego miałbyś cokolwiek depozytować. Niektóre federacje uważają, że butla z gazem deko jest jak bilet w tramwaju - należy zawsze posiadać przy sobie
rafik-1 napisał/a:
A co się dzieje jak coś pujdzie niezgodnie z planem?
To zależy, jaki był plan i na jakie awarie byłeś planowo przygotowany. Jak plan był do d... a planów awaryjnych nie było wcale, cóż... jak wyjdziesz z tego, jesteś McGyver.
Pytanie do tych, co się znają - udało się komuś w takiej sytuacji np. rozebrać sprzęt pod wodą i przekręcić jeden pierwszy stopień z twina na stage? Albo chociaż podmienić sam drugi, bez ekwilibrystyki? To jest realne z zachowaniem pływalności, jakby gaz w twinie się kończył i już nic mądrzejszego by nie można było wykombinować?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-01-2012, 17:45
Yavox napisał/a:
To jest realne z zachowaniem pływalności, jakby gaz w twinie się kończył i już nic mądrzejszego by nie można było wykombinować?
Na kursach GUE T1 i C1 rozwiązuje się takie symulowane awarie "odkręcając" i "dokręcając" pierwsze stopnie. Oczywiście nie tracąc kontroli nad pływalnością. Nie odkręca się oczywiście automatów ale myślę, że jeśli byłaby taka realna potrzeba, to to szkolenie do tego przygotuje.
Jak to wygląda - zakręcasz zawór i separator, spuszczasz ciśnienie z 2st i próbujesz lekko odkręcić 1st - tak, że jakbyś pokręcił dalej to byś go zdjął z twina bez odpinania sprzętu z pleców?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-01-2012, 19:07
Yavox napisał/a:
Jak to wygląda - zakręcasz zawór i separator, spuszczasz ciśnienie z 2st i próbujesz lekko odkręcić 1st - tak, że jakbyś pokręcił dalej to byś go zdjął z twina bez odpinania sprzętu z pleców?
Mniej wiecej, naprawde nie ruszasz I stopnia, symulujesz tylko ten ruch. Zalozenie cwiczenia to usuniecie awarii polegajacej na wycieku gazu z powodu rozszczelnienia sie polaczenia I stopnia z gniazdem butli (lub rozpoznanie innej awarii - nieusuwalnej). Przy czym, jesli Ty masz awarie, nie robisz tego sam, awarie usuwa partner - praca w zespole. Zawor jest zakrecony przez nurka z awaria, jesli ten prawidlowo rozpoznal miejsce wycieku, jesli blednie, partner to koryguje. Separatora generalnie nie zakrecasz, przy tego typu awarii nie ma to sensu. Reszta sie zgadza.
i jeszcze jedno jeden znany mi techniczny nurek-rozmawiakiśmy o moim przyszłym nurkowaniu Tec- powiedzial mi,abym często nurkował sam-uczenie się samodzielności!?
Szanuję poglądy Twojego kolegi chociaż moim zdaniem, to jest cholernie głupia rada.
Też uważam to za głupią radę z tą różnicą, że ja nie szanuję takich poglądów w szczególności gdy są wypowiadane przez "doświadczonych nurków" w kierunku osób początkujących.
Yavox napisał/a:
Pytanie do tych, co się znają - udało się komuś w takiej sytuacji np. rozebrać sprzęt pod wodą i przekręcić jeden pierwszy stopień z twina na stage? Albo chociaż podmienić sam drugi, bez ekwilibrystyki? To jest realne z zachowaniem pływalności, jakby gaz w twinie się kończył i już nic mądrzejszego by nie można było wykombinować?
Co prawda się na tym nie znam ale kiedyś udało mi się zlikwidować mały przeciek na pierwszym stopniu na twinie zakręcając zawór i dokręcając pierwszy stopień. Sądzę, że skoro udało się go dokręcić to dałbym radę go zdemontować i przełożyć na staga. Trochę kombinowania i ryzyka ale chyba mniejszego niż siedzenie po takim nurku na gazie plecowym.
Wiek: 49 Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 136 Skąd: Wrocław
Wysłany: 04-01-2012, 19:17
rafik-1 napisał/a:
Witaj wojtek_r. Plan awaryjny-tak tego tu ewidętnie brak. Np. butle depozytowe na linie.
Ale stało się chodziło mi kąkretnie o tę wyżej opisaną sytuacje. Różnie bywa nie trafie do depozytu itp.
Witaj.
Dlatego napisałem, ze plan awaryjny może być różny.
Możesz założyć, że deko dokończysz na gazie plecowym i zabrać go tyle (albo tak dobrać czas denny), żeby starczyło na awaryjne deko (dodatkowo np. generując awaryjny, jak najkrótszy przeżywalny runtime, który być może zwiększy ryzyko DCS ale pozwoli Ci się nie utopić).
Możesz zabrać dodatkowego stage. Możesz liczyć na partnera. Możesz zaplanować, że gazy awaryjne będzie miał support. Możesz zostawić depozyt, jeśli masz pewność że do niego dotrzesz itp.
Nie ma jedynie słusznego planu awaryjnego.
Jeśli - tak jak podajesz - twój jedyny plan awaryjny to zabranie dodatkowych butli zdepozytu przy linie to plan jest słaby, do liny możesz w ogóle nie trafić (prądy itp).
A jak już wszystko zawiedzie to robisz tyle deko ile się uda (na ile starczy gazu) i spierniczasz do góry w myśl zasady, ze DCS bywa uleczalny a utopienie się nie bardzo.
A jak już wszystko zawiedzie to robisz tyle deko ile się uda (na ile starczy gazu) i spierniczasz do góry w myśl zasady, ze DCS bywa uleczalny a utopienie się nie bardzo.
Wojtek_r nie zakładałem innego planu awaryjnego -licząc gaz denny wyliczyłem tyle, żeby starczyło na wypadek awarii -nie zakładałem zabezpieczenia się na wypadek utraty gazu deco.
Następna sprawa nie pamiętam już skąd to wiem, ale w przypadku awarii-braku , albo częściowego ulotnienia się gazu na deco siedzę tak długo aż nie skączy się gaz bo napewno wymaganego czasu pobytu nie odbębnie.
Miałem juz małą lekcje pokory co do wody jak na 29m powoli zamarzał mi AO i po wynużeniu się do deco gdzie automat już bablował. Odpękałem przystanek licząc się z tym , że muszę tam pozostać tyle ile trzeba , a jak skączy się gaz to na bezdechu do powierzchni.
Za to Wy koledzy otwieracie mi szeroko oczy na wiedzę jaką trzeba ogarnąć(co mnie niezmiernie cieszy) i bardziej konserwatywne planowanie nurkowania głębokiego. I w niedalekiej przyszłości nurkowań technicznych .Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko