Wysłany: 14-09-2013, 01:45 RIFF TL 3000 MK2 czy może Sea Light 460lm 5W
Czy ktoś z Was spotkał się już z tą latarką? Warto w nią zainwestować? Zopisu wygląda dość ciekawie. Zbudowana na 3 diodach CREE XM-L T6 LED
http://allegro.pl/show_item.php?item=3534814177
Tu są opinie, raczej na tak, ale zwróć uwagę na krótki czas i kąt świecenia, włącznik magnetyczny, zastosowany akumulator itd.
http://www.taucher.net/fo...equip24011.html
Są filmiki z testami latarki RIFF TL 3000 MK2 na youtube.
Cena podejrzanie niska, na ebay powyżej 200 eur.
Za 400 zł wolałbym kupić coś sprawdzonego np. Gralmarine KX Max lub AZON2000.
Zależy do czego latarka ma służyć.
RIFF
1. Na jednym aku 26650 latarka z trzema XML popracuje pewnie ze 20 minut
2. Jeśli popracuje dłużej to znaczy, że driver znacznie ogranicza ilość prądy jaki dostają diody, więc po co 3*XML - chyba tylko dla marketingu?
3. Z doświadczenia wiem, że w tanich latarkach nie znajdziesz diód z wysokiego binu - w opisie jest T6, w rzeczywistości bywa znacznie gorzej
4. Trudno skupić 3 diody XML żeby dawały dobry rozkład światła - oczywiście jest to możliwe ale raczej nie w latarkach za 400 zł.
5. 5000 mAh w aku na zdjęciu to dobry żart. Na rynku nie ma akumulatorów o takiej pojemności. Oczywiście nie należy mylić aku z napisem 5000 mAh z takim, który taką pojemność faktycznie posiada. Najlepsze aku do kupienia to KingKong - ok 4000 mAh i EnerPower - ok 4500 mAh. Kosztują odpowiednio $20 za parę i 20EUR za sztukę, więc nie spodziewaj się ich w latarce za te pieniądze.
6. Moim zdaniem w tej cenie lepszym wyborem będzie Gralmarine Spot T (nie ma na stronie ale pytaj producenta - cena to 420 zł z kompletem baterii) do której z czasem dokupisz aku R14 i ładowarkę, ewentualnie ciut tańsza (i moim zdaniem trochę gorsza) Tecline US-15 - pierwsza polskiej produkcji, druga chińska ale brandowana przez polską firmę, więc w razie reklamacji nie powinno być problemów.
7. Teoretycznie jedyna przewaga latarki RIFF to źródło zasilania - IMHO 26650 jest lepszym rozwiązaniem niż 3*R14 ale do 3*XML to i tak stanowczo za mało
SeaLight
Jeśli wg. opisu ta latarka jest porównywalna z backupem LFM, a kosztuje niemal tyle samo (215 vs 250 zł) to jaki sens jest żeby właśnie ją kupić? Mały backup LFM używa aku 18650, co moim zdaniem jest lepszym rozwiązaniem niż 3*R14. LFM to znana (podobnie jak Gralmarine) marka na rynku, SeaLight wygląda na kolejny produkt z Chin.
Tradycyjnie polecam lekturę dwóch ostatnich numerów nuras.info (sierpień i wrzesień 2013) gdzie znajdziesz porównania i opis latarek w podobnej cenie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko