Wiek: 56 Dołączył: 04 Maj 2010 Posty: 20 Skąd: Łódź
Wysłany: 01-04-2014, 22:17 Uwaga - Bubel!
Witam wszystkich,
Chciałbym podzielić się z Wami historyjką i jednocześnie ostrzec przed zakupem ewidentnego bubla. Otóż przed wyjazdem na safari postanowiłem zmienić paski w swoich płetwach na sprężyny firmy Atomic Aquatics. Przed wyjazdem całość wypróbowałem ze 3 razy na basenie i było OK. Niestety wszystko przestało być OK pod koniec 6 nurka podczas safari. Mocowanie jednej ze sprężyn po prostu rozleciało się. Po dłuższych oględzinach stwierdziłem, że jest to wina ewidentnego błędu konstrukcyjnego tych mocowań. O ile same sprężyny są pewnie nie do zniszczenia, o tyle mocowania wykonano z plastiku i w ten plastik wkręcono 3 krótkie śrubki. Najprawdopodobniej podczas bocznych ruchów stopą krótkie gwinty w plastikowych otworach zostały zerwane i wszystko się rozpadło. Zareklamowałem te sprężyny w sklepie gdzie były kupione, przy czym od razu zastrzegłem, że są one niebezpieczne i nie mam zamiaru ich dalej używać. Niestety sprzedawca poinformował mnie, że w ramach reklamacji mogą mi je tylko naprawić.
W sumie sprężyny wystarczyły mi na niecałe 9 nurkowań (wliczając w to 3 baseny).
W załączniku jest zdjęcie zrobione zaraz po wyjściu z wody.
A reklamowałeś z tytułu gwarancji (na podstawie karty gwarancyjnej) czy paragonu?
Jak z karty gwarancyjnej to mogą powiedzieć C wszystko. Jak z paragon to reklamuj na niezgodnośc towaru z umową, do tego zaznacz że wnosisz o zwrot pieniędzy w przeciwnym razie udasz się do rzecznika praw konsumenta. Jak odmówią to faktycznie udaj się do rzecznika i z pismem od niego potwierdzaiącym wadę płetw udajesz się do nich po zwrot pieniędzy następnie oni będą mogli domagać się zwrotu pieniędzy od swojego dostawcy i wszyscy będą zadowoleni.
Konrad - ile Ty masz lat?
Chyba nie oczekujesz, że znana marka spowoduje brak problemów albo gwarantuje jakąkolwiek minimalną jakość wykonania ?
Takie rzeczy jak płetwy, maski , rurki, jackety są od razu konstruowane z błędami - bo sprzedaje się je dla nurków , którzy z nich praktycznie nie korzystają, więc liczy się wyłącznie wygląd a nie trwałość.
Jeśli chcesz mieć bezpieczną maske, płetwy, komputer itp - wyrzuć silikonowy pasek, zmień mocowanie samodzielnie, kup drugie urządzenie na zapas.
W mojej opinii Atomic robi akurat bardzo kiepskie płetwy, które nie nadają się do normalnego nurkowania, ale wybitnie dobre maski - które oczywiście wymagają podrasowania przed użyciem.
I tak jest z wszystkimi firmami - ja ostatnio kupiłem 2 stopień Aqualung Legend, który od nowości wymagał regulacji i był znacznie gorszy od mojego XTX50, mimo że Legend ma teoretycznie lepszą opinię...
I tak jest z wszystkimi firmami - ja ostatnio kupiłem 2 stopień Aqualung Legend, który od nowości wymagał regulacji i był znacznie gorszy od mojego XTX50, mimo że Legend ma teoretycznie lepszą opinię...
Pewnie pomyliły im się części i wsadzili do Legenda to co miało iść do XTX . W końcu to teraz jeden koncern.
Pewnie pomyliły im się części i wsadzili do Legenda to co miało iść do XTX
O-ringi są chyba podobne, puszka inna, nie wiem, jak z grzybkiem...
Gniazdo było źle wyregulowane i włączał się dopiero przy podciśnieniu 27 ?mmH2O? (nie jestem pewien jednostek), XTX50 przy 23, różnicę wyraźnie było czuć pod wodą.
Ostatnio zmieniony przez beroduar 02-04-2014, 17:13, w całości zmieniany 2 razy
Mam kilka apeksów i aqualungów. Sam sobie serwisuję. Co prawda nie próbowałem ale myślę, że bebechy dałoby się poprzekładać. Drugie stopnie w środku wyglądają identycznie, również wymiarowo. Z pierwszymi nie da się bo konstrukcja jest inna.
Zasadniczą różnicą jest jakość wykonania w sensie wykończeniowym. W jednych elementy wyglądają jak wprost wyjęte z maszyny, czasem z zadziorami itp., a w drugich jakby ktoś jeszcze trochę przed montażem nad nimi popracował.
Sądzę, że te właśnie drobiazgi przekładają się na komfort użytkowania.
Jest to tylko moja teza, która dotyczy wyłącznie automatów tych dwóch marek jakie miałem w rękach tzn. rozebrane na stole. Więc nie wykluczam, że to błędne spostrzeżenia.
Wiek: 56 Dołączył: 04 Maj 2010 Posty: 20 Skąd: Łódź
Wysłany: 02-04-2014, 20:23
beroduar napisał/a:
Konrad - ile Ty masz lat?
Dobre pytanie. Nad tym się nie zastanawiałem jak kupowałem te sprężyny...
beroduar napisał/a:
Takie rzeczy jak płetwy, maski , rurki, jackety są od razu konstruowane z błędami - bo sprzedaje się je dla nurków , którzy z nich praktycznie nie korzystają, więc liczy się wyłącznie wygląd a nie trwałość.
W mojej opinii Atomic robi akurat bardzo kiepskie płetwy, które nie nadają się do normalnego nurkowania, ale wybitnie dobre maski - które oczywiście wymagają podrasowania przed użyciem.
Gwoli ścisłości: płetwy są Oceanic Viper, wymieniałem tylko oryginalne paski (które już parę razy mi się wypięły) na te felerne sprężyny. Generalnie staram się tak dobierać sprzęt, żeby minimalizować możliwość wystąpienia awarii (co oczywiście zawsze może się zdarzyć). Firma Atomic Aquatics zawsze kojarzyła mi się z dobrym sprzętem (mam ich maskę, wiem, że ludzie chwalą też ich automaty). Poza tym sprężyny doradziła mi osoba sprzedająca, której nie podejrzewam o złą wolę (jest to m.in. serwisant sprzętu, on też dokonał montażu).
W każdym bądź razie dziękuję wszystkim za rady. Z pewnością skorzystam.
Konrad
P.S. Po tym wszystkim zdecydowałem się na krok radykalny: kupiłem Hollisy F2, które mają standardowo mocowania na sprężynach (powinienem je kupić od razu).
Mam kilka apeksów i aqualungów. Sam sobie serwisuję. Co prawda nie próbowałem ale myślę, że bebechy dałoby się poprzekładać. Drugie stopnie w środku wyglądają identycznie, również wymiarowo. Z pierwszymi nie da się bo konstrukcja jest inna.
Zasadniczą różnicą jest jakość wykonania w sensie wykończeniowym. W jednych elementy wyglądają jak wprost wyjęte z maszyny, czasem z zadziorami itp., a w drugich jakby ktoś jeszcze trochę przed montażem nad nimi popracował.
Sądzę, że te właśnie drobiazgi przekładają się na komfort użytkowania.
Jest to tylko moja teza, która dotyczy wyłącznie automatów tych dwóch marek jakie miałem w rękach tzn. rozebrane na stole. Więc nie wykluczam, że to błędne spostrzeżenia.
Pozdrawiam,
Mariusz
a które są które?
Apeks dopracowany , Aqualung nie?
mam 2 automaty XTX 40 i 3 Aqualungi : Legend, Tytan, Cronos i nie widzę różnicy...
Tak jak mówiłem, może to przypadek. Ale z tych, które mam wszystkie apeksy są gorsze w sensie obróbki końcowej jak również kultury pracy.
Mówię to na podstawie 5 drugich stopni Aqualunga i 3 Apeksa oraz w odwrotnej konfiguracji pierwszych stopni (3 Aqualungi i 5 Apeksów). Przy czym drugie stopnie Aqualunga pracują bez zarzutu z pierwszymi stopniami Apeksa tzn. bez wpływu na komfort oddychania.
Zaobserwowałem jeszcze jedną rzecz. Pierwsze stopnie Apeksa mają tendencję do zmiany ciśnienia z czasem użytkowania. Nie jest to zmiana mająca wpływ na działanie ale jednak - w najgorszym przypadku zarejestrowałem spadek ciśnienia od wartości nastawionej po serwisie o 1 bar (mierzone przed kolejnym serwisowaniem). Natomiast Aqualungi trzymają ciśnienie od serwisu do serwisu.
Przy czym nie wykluczam, że najzwyczajniej takie mi się trafiły automaty. Co nie zmienia faktu, że Apeksów, którem mam nie jestem w stanie wyregulować tak jak lubię bo mają wtedy tendencję do wzbudzania się. Muszą mieć nieco większe opory oddechowe. Dlatego poszły do użytkowania z gazami deko bo płycej mniej to przeszkadza.
Natomiast Aqualungi trzymają ciśnienie od serwisu do serwisu.
Porównujesz ?DS4? z ?Legend?- rozwiń proszę
md1974 napisał/a:
Przy czym nie wykluczam, że najzwyczajniej takie mi się trafiły automaty. Co nie zmienia faktu, że Apeksów, którem mam nie jestem w stanie wyregulować tak jak lubię bo mają wtedy tendencję do wzbudzania się. Muszą mieć nieco większe opory oddechowe.
Mówisz tu o drugich stopniach ?XTX ?TX ?ATX
Podejrzewam, że wzbudzanie zależy od geometrii puszki, więc może i Apeksy łatwiej wzbudzić? Mnie ze stejdża z DS4/XTX40 prawie zawsze schodzi ciśnienie po wskoczeniu do wody - a wchodzę z pozycji siedzącej, więc mam 0.5m.
md1974 napisał/a:
Mam kilka apeksów i aqualungów. Sam sobie serwisuję.
A jak ustawiasz pozycję gniazda w 2-gim stopniu? Mierzysz czymś podciśnienie?
Ostatnio zmieniony przez beroduar 03-04-2014, 20:33, w całości zmieniany 1 raz
Porównując te dwa pierwsze stopnie dochodzi się do wniosków takich jak przy porównaniu samochodów mercedesa z wołgami. Ponoć nawet silnik można było przełożyć bez przeróbek (w pewnym okresie) a jednak ... to nie było to samo.
Oprócz DS4 miałem też możliwość porównania z TX, wnioski podobne.
beroduar napisał/a:
Mówisz tu o drugich stopniach ?XTX ?TX ?ATX
Tak, o drugich stopniach i wszystkich, które wymieniłeś.
beroduar napisał/a:
Podejrzewam, że wzbudzanie zależy od geometrii puszki, więc może i Apeksy łatwiej wzbudzić? Mnie ze stejdża z DS4/XTX40 prawie zawsze schodzi ciśnienie po wskoczeniu do wody - a wchodzę z pozycji siedzącej, więc mam 0.5m.
Może to trochę źle określiłem, nie tyle chodzi mi o wzbudzanie co bardziej o takie zachowania jak lekkie podawanie powietrza po zakończeniu wdechu (nie zawsze, czasami, losowe).
Natomiast jeśli chodzi o spadek ciśnienia po skoku ... tu nawet automat mający wszystko poskręcane na maksa może puścić. Wszystko zależy od tego jak wygląda lot i czym się do wody wpada . Ja stosuję niepoprawną metodę i mam lekko uchylony zawór. Po skoku sprawdzam czy z czegoś nie ucieka. Dzięki temu zawsze jakieś ciśnienie jest i automatom nie grozi zalanie - taka moja teoria. A z drugiej strony, przy uchylonym zaworze, gaz z flaszki nie ucieknie a w każdym razie nie tak szybko żeby nie można było zareagować.
beroduar napisał/a:
A jak ustawiasz pozycję gniazda w 2-gim stopniu? Mierzysz czymś podciśnienie?
Być może w tym jest pies pogrzebany bo ja to ustawiam na "zadowolenie" z niskich oporów oddechowych. Dla mnie automat musi się lekko otwierać. Ustawiam to przy skręconym venturim robiąc delikatny wdech, tak żeby można było wyczuć moment otwarcia. Oczywiście wstępne ustawienie jest czysto wizualne - na uniesienie dźwigni.
Pozdrawiam,
Mariusz
Motti [Usunięty]
Wysłany: 04-04-2014, 07:38
md1974 napisał/a:
Tak jak mówiłem, może to przypadek. Ale z tych, które mam wszystkie apeksy są gorsze w sensie obróbki końcowej jak również kultury pracy.
Podczas wizyty w Aqua Lung Military oglądaliśmy również halę na której są składane AO. Testowanie, mokre testy, laserowe grawerowanie i suszenie pod obniżonym ciśnieniem i pakowanie. W centrali pod Niceą, nie są te części produkowane. Na pytanie skierowane do Military & Professional Department Director czy produkują części w Chinach, mocno się obruszył. Mają bardzo szerokie zaplecze sprawdzianów, do sprzętu przychodzącego do składania. Co ciekawe również pracownicy projektowi musieli umieć składać AO. Sala do składania w czystości tlenowej z filtrowanym powietrzem nadciśnieniowa to zupełnie inna półka w porównaniu do serwisów.
W innej części (też parter) był CRABE blisko stanowiska do testów wentylacyjnych pod ciśnieniem. Akurat w komorze był zestaw OC. mają możliwość określenia pracy oddychania w różnych reżimach i temperaturach na różnych glębokościach do 350m.
Przy wentylowaniu Obiegów zamkniętych mogą zużywać tlen z obiegu i produkować ekwiwalentną ilość CO2. (W AMW mają podobne możliwości.)
Problemy Apeksa ze stabilnością ciśnienia między stopniowego wynikają wprost z konstrukcji suchej komory. Powierzchnie membran mają różne powierzchnie, reduktor ma również funkcje reduktora mnożącego. Dlatego są sygnalizowane problemy nurkujących na CCR że układy potrafią odpalać zawory bezpieczeństwa. Wiadomo jak to zniwelować.
Natomiast maj ładniejszy elegancki i prosty 1 stopień ma Auer.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko