Wysłany: 24-03-2014, 10:03 Dziwny problem - niepewnosc
Witam
Jestem po czwartym nurkowaniu i coś dziwnego się wczoraj stało. Poprzednie nurkowania byly na luzie bez żadnych niedociągnięć a wczorajsze to istny koszmar.
Po zanurkowaniu po około 10 minutach zacząłem czuć dziwne niepokój pod woda. Czułem sie tak jak bym coraz mniej tlenu dostawał do płuc co przeradzało sie powoli w lekką panikę i chęć wypłynięcia na powierzchnie. Na początku to zignorowałem i wziąłem parę szybkich i głębokich wdechów licząc na poprawę, ale nic z tego. Wiec wypłynąłem na powierzchnie w celu sprawdzenia automatu i było wszystko ok. Trochę się uspokoiłem i znowu zanurkowałem. Po kilku minutach dokładnie znowu to samo zaczęło się dziać.
Nie wiem co jest grane Może to przez balast ? Piankę ? Czasem czuje jak mnie uciska i byc moze to jest to ? W tej samej piance pływałem wczesniej i nie czule sie podobnie. Jacket mialem inny tym razem, troche mniejszy, ale nie zaciskałem go na maksa i czule sie swobodnie.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 24-03-2014, 10:15
Powod niekoniecznie musi byc racjonalny. Jestes poczatkujacy, jest masa rzeczy nad ktorymi nie panujesz i ktore w sumie moga wywolac poczucie leku, mimo ze kazde z nich nie jest niczym strasznym. Moglo tez dojsc do szamotaniny, retecji CO2 i poczatku paniki.
Nastepnym razem sprobuj takiej taktyki:
• Sygnalizacja ze jest cos nie tak
• Zlapanie partnera
• Ustabilizowanie pozycji (n.p. poprzez polozenie sie lub klekniecie na dnie i wypuszczenie troche gazu z kamizelki)
• Zredukowanie bodzcow n.p. poprzez zamkniecie oczu
• Skoncentrowanie tylko i wylacznie na dlugich, spokojnych oddechach
Po parudziesieciu sekundach powinienes sie uspokoic.
Wiek: 50 Dołączył: 02 Maj 2012 Posty: 709 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-03-2014, 11:30
Danjel88 napisał/a:
wziąłem parę szybkich i głębokich wdechów licząc na poprawę, ale nic z tego
To zdecydowanie nie pomaga, co więcej możesz poczuć się jeszcze dziwniej przez podniesiony poziom dwutlenku węgla.
martin napisał/a:
Nastepnym razem sprobuj takiej taktyki:
Sygnalizacja ze jest cos nie tak
Zlapanie partnera
Ustabilizowanie pozycji (n.p. poprzez polozenie sie lub klekniecie na dnie i wypuszczenie troche gazu z kamizelki)
Zredukowanie bodzcow n.p. poprzez zamkniecie oczu
Skoncentrowanie tylko i wylacznie na dlugich, spokojnych oddechach
W sumie nic dodać, nic ująć. Ze szczególnym naciskiem na ostatni punkt.
Nie napisałeś na jaką głębokość nurkowałeś.
U mnie w podobny sposób objawia się narkoza azotowa.
Mi pomaga delikatne wypłycenie się.
Skup sie na spokojnym oddechu, z dokładnym głębokim wydechem.
Wysłany: 24-03-2014, 12:28 Re: Dziwny problem - niepewnosc
Danjel88 napisał/a:
Nie wiem co jest grane
Nie przejmuj się, ludzie podchodzą do nurkowania z różnym poziomem stresu. Znam osoby, które już po kilku nurkowaniach upodobały sobie odwracanie się twarzą do powierzchni wody i puszczanie w górę ustami bąbelków, podczas gdy mi pierwsze dwadzieścia nurkowań zajęła walka o przeżycie i ostatnie, co mógłbym o tych początkach powiedzieć to to, że kojarzyły mi się ze spokojem czy relaksem. Jako taki spokój czy rozluźnienie tak na trwałe poczułem mając dopiero jakieś 40-50 zanurzeń na koncie.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 24-03-2014, 12:48
Danjel88 napisał/a:
Nie wiem co jest grane
Niestety nurkowanie nie zawsze jest tak przyjemne jakby się chciało. Trochę stresu, jakiś dyskomfort, coś nie tak ze sprzętem albo jakieś złe skojarzenie w głowie... Problemów mogą być dziesiątki. Jeśli ci się to przydaży raz jeszcze próbuj znaleść jakieś wspólne cechy tych nurkowań.
Tak jak pisał martin, postaraj się uspokoić. Próbuj zrobić to pod wodą pod "opieką" partnera.
Mnie w 100% przeszły wszystkie leki po 100 nurkowaniach .
"Mało doświadczeni nurkowie (poniżej 500 nurkowań [to taka moja definicja mało doświadczonego nurka. Najgorsi są nurkowie między 100-500 nurkowań, wydaje im się, że są doskonali, niezniszczalni i niezatapialni a nie nabrali jeszcze pokory dla wody. Twierdzą, że znają odpowiedzi na wszystkie pytania, obrażają innych którzy nie podzielają ich zdania w kwestiach konfiguracji sprzętu czy techniki nurkowania. Krótko mówiąc błądzą, ich ignorancja jest przerażająca. Czy da się ten okres przeskoczyć, chyba nie." http://www.nurkomania.pl/..._Hogarthian.htm
Żeby nie było - ja jeszcze nawet nie dotarłem do stanu "mało doświadczonego" nurka.
Ostatnio zmieniony przez Sebiriusz 24-03-2014, 14:30, w całości zmieniany 1 raz
Coś się obawiam ze wszyscy co się odezwali sa albo mało [<500] albo ledwo co [500-1000 (?)] doświadczonymi nurkami....
Ale to i tak lepiej, niż 2000 nurkowań doświadczenia w pływaniu koniem w źle dobranym sprzęcie, nie?
A może nie...
Mnie tam bardzo buduje fakt, że jestem mało doświadczony a za 300 nurkowań (czyli gdzieś ze 3 lata, jak dobrze pójdzie) będę ledwo co doświadczonym nurkiem. Jaki to jest potencjał do rozwoju!
Myślałem że piszę o lęku a nie o doświadczeniu !No ale co ja będę uczył kokoś rozumu !
Nie, nie. Napisałeś, że po 100 nurkowaniach przeszły Ci wszystkie leki. My piszemy o doświadczeniu, a Ty o lekach. Ale może to jest jakiś trop, bo leki mogą pomagać na lęki, przynajmniej niektóre
mirek crow napisał/a:
Mnie w 100% przeszły wszystkie leki po 100 nurkowaniach .
Ja też miałem ostatnio lagi podczas pierwszego w tym roku nurkowania, jakieś takie zaniepokojenie ale już powtórzeniowe przebiegło bez problemu.
Może spróbuj popływać z instruktorem lub jakimś "stałym" partnurem?
Mnie w 100% przeszły wszystkie leki po 100 nurkowaniach .
Nie przejmuj się - jest duża szansa że od pewnego momentu znowu zaczną narastać Gdy rozmawiam z bardzo doświadczonymi nurkami, często słyszę że od pewnego poziomu człowiek znów zaczyna się stresować.
To chyba wynika ze wzrostu swiadomosci. Podobnie miałem służąc na zdezelowanych okrętach podwodnych.
W służbie zasadniczej stresu zero, a za nadterminowego, ze wzrostem swiadomosci momentami w morzu strach.
Mnie w 100% przeszły wszystkie leki po 100 nurkowaniach .
To jest właśnie po częsci objaw tego:
Cytat:
Najgorsi są nurkowie między 100-500 nurkowań, wydaje im się, że są doskonali, niezniszczalni i niezatapialni a nie nabrali jeszcze pokory dla wody
Po tych 100 nurkowaniach wydaje nam się że jesteśmy z wodą za pan brat, lęki mijają, czujemy się jak ryba w wodzie, nic bardziej złudnego
A tak poza tym, nurkowanie nurkowaniu nierówne, można robić kilkadziesiąt nurkowań rocznie, wszystkie długie, głębokie, dekompresyjne, w trudnych warunkach, a można zrobić kilkaset po kilkanaście minut każde, szkoląc owudziaków na Koparkach. I te kilkadziesiąt trudnych nurkowań bedzie znaczyć więcej niż te kilkaset szkoleniowych (z punku widzenia zdobywania doświadczenia of course).
Ostatnio zmieniony przez ferret 24-03-2014, 17:24, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko