Wysłany: 18-04-2014, 17:28 Świeża krew podwodniaka, potrzebne kilka porad :D
Właśnie zacząłem podwodną przygodę, jestem po OWD, w wrześniu zamierzam zrobić AOWD w Hurghadzie a w między czasie chciałbym skompletować sprzęt. Zacząłem od pianek używki, krótka Typhoon HTS i długa Beaver Marbella Ultra. teraz wybór BCD, płetw, regulatorów,aparatu i komputera.
mój wybór :
Kamizelka-Cressi Aquaride Elite BCD
płetwy-Mares Avanti Super Channel
regulator-Apeks ATX40 + Octopus ATX40
kamera-Intova SP1-N HD
komputer-Oceanic Atom 3.0
pytanie odnośnie komputera czy posiadając transmiter powinienem mieć wciąż konsole??? i jeszcze oświetlenie do aparatu może jakieś propozycje lampy Intova są dość drogie. Nurkowanie głownie w ciepłych wodach Egipt itp.
Sądzę, że szkoda przepłacać za transmiter lepiej różnice w cenie komutera z a bez transmitera zainwestuj w coś innego. Np zamiast jacketu pomyśl o worku i płycie czyli o skrzydle. Konsolę odradzam, lepiej kupić sam manometr. Płetwy Avanti Quatro... Aparat Intova nie jest popularny, ja bym nie kupił.
A to z tą konsolą , że odradzasz to czemu ? Ja miałem sam manometr a potem przeskoczyłem na konsolę i według mnie teraz mam lepiej.
Co do transmitera do kompa to jedynie wtedy gdy masz nadmiar gotówki bo oprócz tego lepiej mieć tradycyjny manometr.
Co do wyboru jacket-skrzydło to najlepiej jak sobie w jakimś CN po przymierzasz oba to wtedy będziesz wiedział w czym Ci się nura najlepiej.
Dzięki bardzo, sprawdzę skrzydło, dotychczas nurkowałem z BCD było ok. co do aparatu wiem że bardzo popularny jest GoPro ale też i dużo droższy, ale filmy czy zdjęcia z Intova bardziej do mnie trafiały. rozpatruje jeszcze jakiegoś Fuji czy Canona plus obudowa, ale posiadam już lustrzankę i wolałbym coś z przeznaczeniem pod wodę. Może macie jakieś inne propozycje co do wyboru marki sprzętu, jestem otwarty na wszelkie propozycje, byle cenna była przyzwoita
Mój wybór wyglądałby następująco:
- BCD - zdecydowanie płyta + worek, wygodniejsze i rozwojowe,
- płetwy avanti quatro lub jakieś jety,
- automaty mogą zostać, nie są złe, tanie a i w przyszłości można je wykorzystać do innych celów,
- komputer - zdecydowanie coś bardziej popularnego, transmiter to moim zdaniem zbędny gadżet, i tak trzeba mieć manometr.
W kwestii manometr/konsola - może ktoś poda jakieś argumenty za konsolą. Jest jeden - wielkość łatwiej znaleźć, ale jest też poważna wada - wielkość strasznie przeszkadza, pałęta się i o wszystko zaczepia. Przerabiałem te rozwiązania dokładnie w takiej kolejności: manometr, konsola, powrót do manometru.
Ja pływam z konsolą (manometr + głębokościomierz + busola) i nie widzę jej żadnych zalet.
Fakt, mam ją przypiętą do jacka, ale mimo wszystko sterczy mi jak korzeń z powalonego drzewa ...hmm, nie wiem czy to brzmi tak jak miał brzmieć
Dziś na przykład pływając pod platformami miałem dwa "elementy utrudniające". Butla, którą tarłem o sufit i konsola, którą tarłem po ziemi zaczepiając o każdą belkę pode mną.
No nie polecam, praktycznie przy każdym nurku mam chęć odgryźć jej przewód
...no i kolejny powód, abyś nie kupował konsoli może najważniejszy jak głosi starosłowiański poemat rymowany:
"wybij sobie z głowy tą konsolę i się nie wygłupiaj bo wszyscy będą wiedzieli że jesteś amator, a nie DIR komandos!"
Serbiusz, tu nie chodzi o bycie dir-komandosem tylko o zwyczajną wygodę.
Owszem, mały manometr przypięty po dirowemu może sprawiać pewne problemy w czasie sprawdzania zapasu gazu ale to wszystko do czasu. Kwestia wypracowania odruchów.
Mariusz ja nie neguje zasad dir. To byl taki element rozrywkowy
myslalem ze kontekst o tym świadczył
tak jak pisalem.
Konsola przeszkadza.
pływam z konsolą i na rękach mam gekko i sk7.
pływanie na kierunek z busoli w konsoli jest bardzo trudne.
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-04-2014, 08:43
Darek2c Jeżeli będziesz miał komputer z transmiterem zrezygnował bym zupełnie z manometru i tym samym z konsoli.
O zaletach i wadach jacketów i skrzydeł poczytaj trochę tutaj:
http://www.nurkopedia.pl/...w=unread#unread
Pytanie gdzie chcesz nurkować przez najbliższy rok czy dwa oraz na ile chcesz dostosowywać sprzęt do swoich planów.
Na razie masz pewnie mało możliwości porównania ale pewnie jakieś wyobrażenie już masz. Chcesz latać po świecie na ciepłe wody, nurkować w kamieniołomach w Anglii czy może angielskie wraki za jakiś czas. Generalnie dużo podróżować na nurkowania samolotem czy samochodem.
MSC
To ile masz powietrza,i na jakiej glebokosci aktualnie sie znajdujesz to dwa najwazniejsze parametry.Dla tego kiedys wymyslono by mozna je bylo ogarnac jednym rzutem oka.i tak powstaly konsole.
By calkowicie zrezygnowac z mechanicznego,niezniszczalnego manometru,na rzecz elektronicznego przyzadu calkiem ciekawa teoria.
A jaki I stopień?
Bo jeśli standardowy do ATX40 pierwszy stopień DS4 to ma on tylko jeden port HP więc albo manometr (konsola) albo transmiter.
Przy czym sam transmiter to chyba pomyłka. Zawsze może paść bateria w transmiterze albo w komputerze i mamy problem.
Konsola to niepotrzebna cegła.
Ostatnio zmieniony przez ziller 19-04-2014, 10:34, w całości zmieniany 1 raz
Przeciwnicy konsol zapewne jeszcze nigdy manometrem o nic nie zaczepili czy obtarli.. Sorry ale dla mnie tak jak dla Jarosa konsola pozwala zebrać w jednym miejscu ważne parametry. Kwestia przypięcia do jacketu (mam takowy bardzo stary własnoręcznie naprawiany) .
Wydaje mi się że tradycyjny manometr to podstawa. Transmiter -według uznania i grubości portfela. Nie mam takowego ale nie bardzo wyobrażam sobie odwrotnej sytuacji w której tylko transmiter jako źródło jedynej informacji o ilości powietrza w butli. Nie mam przekonania po prostu choć cena może sugerować że to równie niezawodne co tradycyjny manometr. No ale mogę się mylić .
[ Dodano: 19-04-2014, 11:05 ]
Co do automatów to proponuję trzymać się jednej marki. Mieszanie np. pierwszy Apeks , drugi Mares może nie do końca pasować. Albo Mares , albo Apeks (albo jeszcze co innego). Tylko bez mieszania.
Mariusz ja nie neguje zasad dir. To byl taki element rozrywkowy
myslalem ze kontekst o tym świadczył
Spokojnie, zrozumiałem .
Ja za to neguję te zasady, tyle że jak przez lata kombinując samodzielnie dochodziłem do efektów bardzo zbliżonych do dir, to sobie pomyślałem, że może jednak ktoś przemyślał tą konfigurację i nie ma co kombinować
Faktem jest, że ciężko przekonać ludzi do jakichś rozwiązań, tym bardziej jak "bardziej doświadczony" kolega (czyt. "ten co zrobił OWD w zeszłym sezonie i ma na koncie 20 nurków") doradza chociaż tak naprawdę nie ma za dużego pojęcia.
Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że nurkowi rekreacyjnemu, który nie planuje żadnych bardziej zaawansowanych nurkowań, to wszystko nie jest potrzebne. Moim zdaniem jednak nic nie stoi na przeszkodzie żeby nurkując rekreacyjnie nurkować wygodnie, od razu w sposób dający możliwość przejścia na kolejne etapy. Poza poukładaniem takiej konfiguracji niewątpliwą zaletą jest fakt, że niczego nie trzeba zmieniać jak chcemy zrobić poważniejsze nurkowanie - po prostu doczepiamy kolejne kawałki układanki.
Sebiriusz napisał/a:
tak jak pisalem.
Konsola przeszkadza.
pływam z konsolą i na rękach mam gekko i sk7.
pływanie na kierunek z busoli w konsoli jest bardzo trudne.
Nie tylko przeszkadza, potem trzeba szukać jelenia żeby ją sprzedać
Czekam, może komuś uda się znaleźć zalety konsoli. Bo jak do tej pory to same wady są wymieniane.
Sorry ale dla mnie tak jak dla Jarosa konsola pozwala zebrać w jednym miejscu ważne parametry.
Tylko czemu w tak mało wygodnym?
No i co na tej konsoli miałoby się znaleźć?
Kompas? Żeby ustawić kompas zamocowany na konsoli w pozycji gwarantującej wygodną i precyzyjną nawigację wąż manometru musi być odpowiednio długi. Tak długi, że po odwieszeniu konsoli zawsze będzie wystawał w tym czy innym kierunku.
Głębokościomierz? W dzisiejszych czasach głębokościomierze ciśnieniowe są całkowicie pozbawione sensu ze względu na beznadziejnie niską precyzję odczytu.
Przeciwnicy konsol zapewne jeszcze nigdy manometrem o nic nie zaczepili czy obtarli.. Sorry ale dla mnie tak jak dla Jarosa konsola pozwala zebrać w jednym miejscu ważne parametry.
Owszem, zaczepili. Nie tylko manometrem ale i zaworami, malutkim nożykiem, inflatorem i wieloma innymi rzeczami. I właśnie dlatego proponują rozwiązania mniej podatne na takie akcje. Właśnie dlatego są przeciwnikami mocowania manometrów i konsol w sposób umożliwiający sprawdzenie ciśnienia bez odpinania bo to wtedy wszystko odstaje. Stwarza większy problem niż konieczność sięgnięcia do manometru żeby sprawdzić ciśnienie.
Tak jak napisał Piotr - to jest po prostu niewygodne. Te przyrządy, które musimy cały czas obserwować powinny być na rękach, reszta upięta tak aby nie przeszkadzała i nie odstawała. Manometr nie należy do grupy przyrządów na które musimy patrzeć cały czas.
Piotrze,glebokosciomierze cisnieniowe-znaczy mechaniczne?Po co nurkowi parametr do drugiego miejsca po przecinku?
Na pewno konsole doceniaja ci ,majacy problemy ze wzrokiem,i nie jest to argument kabaretowy,bo ja np.teraz juz musze sie dobrze przypatrzec co tam na zegarku widac.Oczywiscie pod woda.Alternatywa moze byc np.ten komp maresa,wielkoscia przypominajacy telewizor plazmowy.
Ze jeszcze sie zapytam z innej beczki,czy dalej obowiazuje doktryna DIR im prosciej tym lepiej,np. latarki back upowe ze zwykla zarowka i niedovoltowana bateria?
Mechaniczne przyzady pomiarowe tylko te jedna maja przewage nad elektronicznymi ze sa NIEZAWODNE.
[ Dodano: 19-04-2014, 13:00 ]
ja jednak bym radzil manometr kontrolowac tak czesto jak to tylko mozliwe.
Piotrze,glebokosciomierze cisnieniowe-znaczy mechaniczne?Po co nurkowi parametr do drugiego miejsca po przecinku?
Choćby po to, by wynurzać się z założoną prędkością czy utrzymywać założoną głębokość podczas płynięcia w toni. Problem w tym, że konsolowe głębokościomierze dają precyzję na poziomie 0.5m. Utrzymywanie jednakowej głębokości podczas płynięcia w toni jest dla przeciętnego nurka rekreacyjnego wyposażonego w taki głębokościomierz niewykonalne.
jaros4 napisał/a:
Na pewno konsole doceniaja ci ,majacy problemy ze wzrokiem
W jaki sposób rozróżnienie małych cyferek i niewielkiej różnicy wychylenia wskazówki ma być łatwiejsze niż odczytanie 1.5 cm świecących cyfr?
jaros4 napisał/a:
Mechaniczne przyzady pomiarowe tylko te jedna maja przewage nad elektronicznymi ze sa NIEZAWODNE.
To niestety mit. Urządzenia mechaniczne również zawodzą. Gdyby tak nie było, to nie używałbym obecnie czwartego już z kolei manometru. Elektroniczne głębokościomierze mają tę przewagę, że jak szwankują, to od razu to widać, bo najczęściej wariują już na powierzchni. Mechaniczne głębokościomierze mogą paść w bardzo nieciekawy sposób, na przykład blokować się począwszy od pewnej głębokości (mam taki w szufladzie - pozostałość po konsoli).
A teraz najistotniejsza moim zdaniem wada głębokościomierza w konsoli. która całkowicie dyskwalifikuje taką konfigurację:
Brak możliwości przeprowadzenia prawidłowego wynurzenia z nieprzytomnym partnerem. Nie wyobrażam sobie jednoczesnego trzymania partnera, operowania dwoma inflatorami i ewentualnie sucharami oraz ciągłego trzymania konsoli w taki sposób, by mieć ją przed oczami.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 19-04-2014, 13:54, w całości zmieniany 4 razy
Na pewno konsole doceniaja ci ,majacy problemy ze wzrokiem,i nie jest to argument kabaretowy,bo ja np.teraz juz musze sie dobrze przypatrzec co tam na zegarku widac.
A czym, jeśli chodzi o czytelność różni się manometr w konsoli od samodzielnego?
jaros4 napisał/a:
Ze jeszcze sie zapytam z innej beczki,czy dalej obowiazuje doktryna DIR im prosciej tym lepiej,np. latarki back upowe ze zwykla zarowka i niedovoltowana bateria?
To zdaje się bardziej GUE niż DIR. Poza tym nie należy tego traktować jak religii - trzeba mieć własny rozum.
jaros4 napisał/a:
Mechaniczne przyzady pomiarowe tylko te jedna maja przewage nad elektronicznymi ze sa NIEZAWODNE.
Też się psują, wcale nie rzadziej niż elektronicznie prawidłowo zaprojektowane.
jaros4 napisał/a:
ja jednak bym radzil manometr kontrolowac tak czesto jak to tylko mozliwe.
Czyli jak często? Dobrze też byłoby określić częstość w zależności od typy nurkowania. Trochę inaczej ubywa gazu na 10m i na 70m.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko