Na prośbę twórców skafandra wykonaliśmy w minioną niedzielę mały test.
Siedziba marki Tribord znajduje się w Hendaye nad Oceanem atlantyckim dokładnie w tym miejscu : 43°22'12.2"N 1°46'47.9"W
Czemu więc poproszono mnie o test w Polsce? Powód był jeden : ZIMNA WODA. Woda w Hendaye to 10-15 stopni, w Polsce trochę mniej:)
Test miał się odbyć tydzień wcześniej, ale niestety siła wyższa nie pozwoliła go wykonać. Na szczęście lód się uchował i w drugim terminie udało się zrobić zimnowodny test, a przy okazji zrobić fajnego nura w ramach aktywności GEPN.
Tak wygląda testowany produkt:
Skafander jest wykonany z neoprenu o grubości 7mm, na plecach wodoszczelny zamek T-ZIP
Na kolanach wzmocnienia z materiału Supratex, który jest ponoć niezniszczalny.
Szyja, nadgarstki i kostki posiadają wywijane manszety neoprenowe, a dla łatwiejszego użycia dodano suwaki. ( to naprawdę przydatne )
Skafander posiada fajny gadżet. Ja, co prawda uznałem go za zbędny jednak Jarek, z którym robiłem test i Jakuza, który nas fotografował zwrócili uwagę, że rozwiązanie jest przydatne. Jarek stwierdził nawet, że gdyby jego suchar posiadał takie coś to w dalszym ciągu miałby kaptur. O czym piszę? O trzymaczu kaptura:
Dla lepszej swobody ruchów skafander dostał boczne panele z elastyczniejszego neoprenu ( czerwone elementy )
To chyba tyle wrażeń estetycznych czas na nurkowanie.
Przed nurkowaniem trzeba jednak wybrać rozmiar. Do udziału w teście zaprosiłem Jarka. Powodów miałem kilka. Pierwszy z nich jest taki że Jarek nie ma nic wspólnego z marką Tribord i ceni sobie w nurkowaniu komfort. Jeśli dałbym mu kiszkę to by mi bez ogródek o tym powiedział. Jarek jest przeciwnikiem pianek ( jeszcze większym niż ja ). Jarek jest mniej odporny na zimno. Ostatni ważny powód jest taki że w znacznym stopniu różnimy się budową ciała. No dobra jeszcze go trochę lubię i zrobiliśmy razem kilka nurów:)
A więc mierzymy. Do przymiarki zabraliśmy 3 skafandry M, L, XL. Pianek nie mieliśmy na sobie od kilku lat więc może stąd problemy z założeniem skafandrów. Drugi powód to że zbyt ambitnie podeszliśmy do rozmiarów. Skończyło się na XL dla mnie i L dla Jarka. Tu polecam wybranie skafandra lekko większego, który łatwiej założycie i zdejmiecie. Może on być trochę luźniejszy niż "mokra" pianka. Bez przesady oczywiście. Rozmiarówkę określę na "zaniżoną"
Po założeniu było nam trochę ciasno, ale taki to urok pianek:) Nad wodą zakładanie pianek poszło sprawniej. Oczywiście nie tak sprawnie jak zakładanie sucharów, ale też bez jakiś szczególnych upierdliwości. Ważne aby pamiętać o wywinięciu kryzy i manszet.
Skafander jest tak uszyty, aby ręce naturalnie wyciągały się do przodu i były lekko zgięte w łokciach
W wodzie.
Przyyyyyjeeeemnoooość! Możecie mi wierzyć lub nie, ale pomimo mojego dużego związku z marką Tribord ( zawodowego i emocjonalnego ) nie bardzo miałem ochotę na ten test. Pianka to jednak pianka więc w piance jest zimno. Takie mam ( miałem ) zdanie odkąd nurkuję w sucharze. Ale, że obiecałem to kolegom którzy go stworzyli ( Stefano Moretto - szef produktu i Olivier Delorieux - wspaniały inżynier i fotograf podwodny ) trzeba było zacisnąć zęby i trochę zmarznąć.
Nic bardziej mylnego!! ( zmarznięcie ). Wchodzimy do wody i nic! Jest minimalnie chłodniej, tylko do butów sączy się pomału woda. Ok to początek więc nic dziwnego. Ciarki mnie przechodzą bo pomimo udanego początku pamiętam tą cieknącą po plecach strużkę lodowatej wody:) Zanurzamy się więc, czekam na grom a tu dalej nic! Co więcej jest ciepło!
5, 10, 15, 30 minuta i nic, dalej jest ciepło. Samo nurkowanie prowadzone w bardzo wolnym tempie, z dużymi przerwami na pogadanie przez wybite głową dziury w lodzie.
Moje nurkowanie trwało niecałe 40 minut. Jarek który miał więcej gazu siedział ponad 50 minut. Wrażenia termiczne miał takie same jak ja, ale był mniej zdziwiony:)
Po wynurzeniu czekałem na Jarka w wodzie, praktycznie bez ruchu. Spędziłem, więc w wodzie też ponad 50 minut.
Wracając do przyjemności, na co dzień nurkuję w sucharze z pancernej cordury, jest pancerny i ciężki w wodzie stawia ogromne opory przez co kotłuję straszne ilości gazu. Tak jak przyjemnie poruszało mi się między urokliwą roślinnością podwarszawskiej glinianki ciężko mi opisać słowami.
Zużyłem też jakieś 25% mniej gazu.
Ile trzeba by to zatopić?
W moim przepadku w konfiguracji sm 2x4l + jacket, jako źródło wyporu potrzeba było 10kg ołowiu. ( Jestem trudno zatapialny )
Jarek w 2x10 + płyta miał 4 kafle po 1,7 kg. Mówił, że przydałoby się jeszcze 1kg.
Przed nurkowaniem warto opróżnić skafander z gazu ( my tego nie zrobiliśmy ) przez kryzę. Nie ma go tam dużo, ale coś tam jest.
Po wyjściu.
Dalej ciepło, a po zdjęciu skafandrów okazało się też że całkiem sucho. Dzięki temu na dłuższe lub głębsze nurkowania, gdzie kompresja neoprenu może wpłynąć negatywnie na termikę można sobie coś dodatkowego założyć pod skafander.
My użyliśmy tylko skafandrów.
Do skafandra dedykowane są buty 6.5mm:
Oraz rękawiczki o tej samej grubości:
Buty wypadły bardzo dobrze pomimo, że Jarek dostał trochę cieńsze ( 5mm ). Rękawiczki trochę słabiej. Jarkowi zmarzły ręce, u mnie było dużo lepiej.
Obsługa inflatora, przypięcie węża inflacyjnego, odpięcie karabińczyka jest w nich możliwe, ale wymaga trochę obycia.
Minusy:
Brak możliwości przetoczenia gazu w nogawki przez co w jackecie trudniej się wypoziomować:)
Bardzo fajny test. Cieszę się, że został wykonany przez zwolenników sucharów
Tego co mi zabrakło to pokazanie wnętrza skafandra – wbrew pozorom ma to znaczenia zarówno z punktu widzenia komfortu użytkowania jak i… wodoszczelności.
W praktyce dobrej jakości neopren nie przecieka. To, że woda dostaje się pod pinkę wynika głownie z braku kryzy w takich skafandrach, braku zamka gazoszczelnego oraz niewłaściwie wykonanych szwów. W konsekwencji każda pianka wykonana z dobrej jakości neoprenu, wyposażona w kryzę , gazoszczelny zamek oraz podklejone szwy – jest skafandrem półsuchym .
Mojej piance brakuje dwóch rzeczy: kryzy i zamka gazoszczelnego, zamówienie takiej przeróbki nie będzie kosztowało tyle co testowany skafander ale jeśli ktoś dopiero zastanawia się nad zakupem to pewnie lepiej kupić testowany skafander.
W tym stanie rzeczy zakup suchara za kilka tysięcy złotych chyba wymaga przemyślenia
Co do „minusów”, o których mowa w końcowej części postu – nie zgadzam się - brak możliwości przetoczenia gazu nie utrudnia wypoziomowania , to kwestia wprawy – podobnie jak z obsługą inflatora i karabińczyków w rękawicach neoprenowych.
Pozdrawiam
Zwolennik pianek
Ostatnio zmieniony przez Aleksander 11-03-2014, 09:32, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-03-2014, 09:40
Proszę bardzo oto zdjęcie wnętrza:
W temacie minusa to uwierz, że w przypadkowym jackecie, eksperymentalnym SM, i zwykłym pasie, trochę gazu w nogawkach by pomogło:) Jakąś tam wprawę mam:)
[ Dodano: 11-03-2014, 09:47 ]
Aleksander napisał/a:
W konsekwencji każda pianka wykonana z dobrej jakości neoprenu, wyposażona w kryzę , gazoszczelny zamek oraz podklejone szwy – jest skafandrem półsuchym
Nie tyle chodzi tu o podklejenie, a sklejenie. Neporen jest klejony a potem szyty. Szycie jest wykonane tak by nie przebijać neporenu na wylot. Zszywana jest tylko zewnętrzna / wewnętrzna warstwa.
Ostatnio zmieniony przez Sebastian Szczesniak 11-03-2014, 09:41, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-03-2014, 20:25
Za taki bajer trzeba zapłacić 999,99 zł i jest dostępny w naszych (Decathlon) sklepach w Warszawie ( Targówek ), Piasecznie, Sosnowcu i w sklepie internetowym.
Cześć, jakie masz wymiary, o ile to nie tajemnica Bo zastanawiam się nad zakupem, ale nie wiem jaki rozmiar wybrać. A muszę zamówić przez sklep internetowy, bo u mnie w decathlonie są tylko S i M, ja jestem trochę większy
Fajny test mógłbyś jeszcze powiedzieć na jakiej głębokości nurkowaliście i jaka była temperatura wody?
Witam i pozdrawiam, to mój pierwszy post.
Ostatnio zmieniony przez xspojlerx 25-04-2014, 08:25, w całości zmieniany 2 razy
Zamów sobie z dostawą do sklepu decathlon, wtedy nie masz żadnych kosztów wysyłki i możesz bez problemu zwrócić jak rozmiar będzie nie taki. Za zwrot też nie masz kosztów. Ja jak zamawiałem płetwy to odrazu zamówiłem dwa rozmiary i po przymiarce jeden zwróciłem.
Kurcze, jestem przyzwyczajony do for które wysyłają powiadomienia o nowych odpowiedziach domyślnie, dlatego dopiero odpisuje
Dzięki za info.
No właśnie się tak zastanawiam nad tym pół suchym, i byłem już na niego zdecydowany, a teraz sobie myślę czy nie lepiej by było dołożyć trochę i kupić sobie suchy używany, a nie bawić się w półsuchy... Hmm...
Z uwagi na to, że test skafandra był subiektywny, zdecydowaliśmy się udostępnić je do testów wszystkim chętnym.
Dostępna rozmiarówka testowa to: M ; L ; XL.
Sklepy w których można wypożyczyć skafander to:
Decathlon Targówek
Decathlon Sosnowiec
Test jest bezpłatny, a skafander można wypożyczyć na 3 dni.
Klienci posiadający Kartę Stałego Klienta nie płacą kaucji. W przypadku nie posiadania karty pobierana jest kaucja zwrotna.
Test do niczego nie obliguje.
Osoby, którym jest daleko do wymienionych sklepów proszę o kontakt na prv.
Pozdrawiam
Seba
Witaj!
Właśnie jestem na etapie zakupu skafandra. Nurtuję mnie tylko dwa pytania:
1. Ponieważ jestem "po walce" z innymi skafandrami 7 mm chciałbym wiedzieć jak zamek na łopatkach wpływa na komfort zakładania i zdejmowania ?
chciałbym skorzystać z testu... ale Wasze opinie są mile widziane
2. Rozmiarówka. Mój rozmiar to 170 cm (jestem krótki ):):) ) 73 kg, 101 w klatce. Jaki rozmiar sugerujesz?
Wiek: 51 Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-05-2014, 09:11
Piotr B. napisał/a:
chciałbym skorzystać z testu... ale Wasze opinie są mile widziane
I słusznie, przetestuj i będziesz miał własną opinię. Co więcej 10-11 na Zakrzówku odbywają się Demo Days. To świetna okazją do potestowania różnych rozwiązań.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko