Wysłany: 25-12-2014, 15:22 odpornosc na zamarzanie XTX 40
witam , posiadam zestaw apex xtx 40 octopus i podstawowy xtx200 , gdzies czytalem ze odpornosc na zamarzanie niby identyczna ..
Pierwsze stopnie są różne - przynajmniej zewnętrznie. XTX40 zdaje się występuje z pierwszym stopniem DS4 lub DST ale ich parametry nie różnią się od FSR.
Drugi stopień XTX200 ma wymienne kierownice wydechu (dużą i małą) i pokrętło, które w zasadzie jest zbędne.
Odporność na zamarzanie jest oczywiście identyczna. Różnicy w oporach oddechowych też nie ma.
taki cytat z tego forum znalazlem ,
mi ostatnio zamarza 40 , a woda okolo 5st. 200 wszystko gra , dzis dokladnie ta sama sytuacja , po zwyklym kontakcie z woda puszcza ... nie sprawdzam przed zanurzeniem .
Jeżeli chodzi o mnie to mnie mój XTX 40 nigdy nie zawiódł, bardzo sobie go chwale, a jeżeli chodzi o twój cytat to myślę że chodzi o to że się coś odkształciła komuś albo ma po prostu źle wyregulowany i przy zimnej wodzie podaje powietrze ciągle czyli jest do ponownego sprawdzenia. A jeżeli chodzi o budowę tych dwóch drugich stopni Apeksów to różnią się tylko zewnętrzenie a co do I stopnia to nie dam sobie głowy obciać ale są chyba też takie same
Ostatnio zmieniony przez tomash17 25-12-2014, 15:39, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 25-12-2014, 15:43
dziuba8024 napisał/a:
mi ostatnio zamarza 40 , a woda okolo 5st. 200 wszystko gra , dzis dokladnie ta sama sytuacja , po zwyklym kontakcie z woda puszcza ... nie sprawdzam przed zanurzeniem .
Automat do serwisu, sprawdz czy masz wode w butli. 40 nie powinien sie zachowywac inaczej niz 200.
gdzies czytalem zeby nie puszczal aparat przykrecic opory , w xtx 40 to chyba imbusem , ktos probował sam regulować ?
pzdr.
Pokrętło które można imbusem przykręcić/odkręcić jest chyba z jakiejś ceramiki/plastiku i do tego bardzo delikatne - łatwo złamać.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 21-01-2015, 08:47
WujekJohny napisał/a:
dziuba8024 napisał/a:
gdzies czytalem zeby nie puszczal aparat przykrecic opory , w xtx 40 to chyba imbusem , ktos probował sam regulować ?
pzdr.
Pokrętło które można imbusem przykręcić/odkręcić jest chyba z jakiejś ceramiki/plastiku i do tego bardzo delikatne - łatwo złamać.
Szczerze mówiąc nie rozumiem nikogo kto używa siły. Przecież docisk to powoduje odksztalcanie się grzybka na gnieździe. Tu siła nic nie da. Jeśli potrzeba siły, oznacza że i tak grzybek albo całe gniazdo jest do wymiany!.
gdzies czytalem zeby nie puszczal aparat przykrecic opory , w xtx 40 to chyba imbusem , ktos probował sam regulować ?
pzdr.
Pokrętło które można imbusem przykręcić/odkręcić jest chyba z jakiejś ceramiki/plastiku i do tego bardzo delikatne - łatwo złamać.
łatwo złamać o ile nikt tego nigdy nie rozbierał i nie wie jak to jest uformowane i na jakiej zasadzie działa. Rozbierałem to wczoraj - pierwszy opór jaki się napotka kręcąc w lewo lub w prawo oznacza STOP - jeśli pokręcisz dalej ułamiesz lub zniszczysz gwint. na całe szczęście wymieniłem na metal i będzie spokój na zawsze.
gdzies czytalem zeby nie puszczal aparat przykrecic opory , w xtx 40 to chyba imbusem , ktos probował sam regulować ?
pzdr.
Pokrętło które można imbusem przykręcić/odkręcić jest chyba z jakiejś ceramiki/plastiku i do tego bardzo delikatne - łatwo złamać.
:????: Szczerze mówiąc nie rozumiem nikogo kto używa siły. Przecież docisk to powoduje odksztalcanie się grzybka na gnieździe. Tu siła nic nie da. Jeśli potrzeba siły, oznacza że i tak grzybek albo całe gniazdo jest do wymiany!.
Ale ja nie pisze o rozumieniu tylko o fakcie że ten element jest delikatny. Przy lekkim oporze który napotkasz np. po nurkowaniu w słonej wodzie kręcąc tam imbusem z większym niż pokrętło ramieniem i w efekcie dużo większym momentem można łatwo ten delikatny plastik ułamać.
gdzies czytalem zeby nie puszczal aparat przykrecic opory , w xtx 40 to chyba imbusem , ktos probował sam regulować ?
pzdr.
Pokrętło które można imbusem przykręcić/odkręcić jest chyba z jakiejś ceramiki/plastiku i do tego bardzo delikatne - łatwo złamać.
Szczerze mówiąc nie rozumiem nikogo kto używa siły. Przecież docisk to powoduje odksztalcanie się grzybka na gnieździe. Tu siła nic nie da. Jeśli potrzeba siły, oznacza że i tak grzybek albo całe gniazdo jest do wymiany!.
Ale ja nie pisze o rozumieniu tylko o fakcie że ten element jest delikatny. Przy lekkim oporze który napotkasz np. po nurkowaniu w słonej wodzie kręcąc tam imbusem z większym niż pokrętło ramieniem i w efekcie dużo większym momentem można łatwo ten delikatny plastik ułamać.
zgadzam się z Tobą - ułamać go bardzo łatwo - ale jak się to widzi na własne oczy - jak to działa gdzie jest kołek i na które części pokrętła "naciska(zapiera się o nie)" przy kręceniu wtedy dużo łatwiej sobie wyobrazić co się właśnie w środku dzieje kiedy mam opór a staram się kręcić dalej.
a tak na marginesie ile kosztuje ten "plastikowy element" ?
Tak jak przedmówcy wspominali - przy pierwszym oporze należy sobie odpuścić aby nie narobić problemów. Pokrętło wysuwa się maksymalnie na około jednego milimetra z "korpusu".
Krzysiek z DiveGear.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko