Wysłany: 30-11-2004, 22:01 Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
Poproszono mnie o zadanie pytania na tym forum, na temat ocieplaczy Weezle Extreme Plus.
Jakie właściwości ocieplajace posiada Weezle Extreme Plus, w porównaniu z innymi, wiodącymi produktami na rynku ?
Najcenniejsze będą opinie osób, regulujących pływalność jacketem.
Szczególnie Martin, będący wielkim zwolennikiem weezla, jest proszony o wyrażenie opinii - jeżeli masz porównanie z innymi produktami (najlepiej z Thinsulate 400) to byłoby super.
Ponieważ sam używam takiego ocieplacza od niedawna i nie mam porównania z wieloma, dobrymi produktami, moja opinia będzie mało wiążąca.
Wysłany: 01-12-2004, 17:26 Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
Czarek Abramowski napisał/a:
To ja tak dla zwolenników DIRowych , pozwole sobie nakierować na wypowiedź George Irvine na ten temat.... .......jak zwykle ostrą.....
Opinia takiego ortodoksy , pomimo, że może być jak najbardziej słuszna, jest jak dla mnie mało wiarygodna.
Tak więc bardziej porządana będzie opinia zwykłych nurków
Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem
Wiek: 52 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 01-12-2004, 17:43 Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
waldo napisał/a:
Opinia takiego ortodoksy , pomimo, że może być jak najbardziej słuszna, jest jak dla mnie mało wiarygodna.
Amis don't like european products.
Poszukaj na d.r.s.t wypowiedzi Waldbrenner na temat ocieplaczy. Zupelnie inny obraz
waldo napisał/a:
Tak więc bardziej porządana będzie opinia zwykłych nurków
Dostaniesz dzis wieczorem.
waldo napisał/a:
Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem
Miales pod weezlem jeszcze cos innego ubrane?
[ Dodano: Sro 01 Gru, 2004 ]
waldo napisał/a:
Tak więc bardziej porządana będzie opinia zwykłych nurków
Wezle jest dla mnie optymalnym ocieplaczem. Jest ciepluski (nawet po zalaniu), mieciutki, przyjemny, maly po spakowaniu, expresowo wysycha.
waldo napisał/a:
Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem
Zaleznie od konfiguracji. Nie masz za malo olowiu? Latem wchodze do wody w sucharze i wypuszczam wszystkie powietrze przed nurkowaniem, zima dokladam 2..3 kg olowiu - dla ciepla.
Ja nurkuje (od srodka na zewnatrz) Martin - boxerki - Weezle extreme+ - suchy (ND Cortex). Jakakolwieg dodatni miedzy weezlem a Martinem powoduja pogorszenie izolacji.
Profile typu 30 minut na 40m plus ~60 minut deko nie sprawiaja zadnych problemow, nawet gdy jest to nurkowanie powtorzeniowe i deco jest wiszac przy bojce (open water). Ok przy tych zabawach mam zazwyczaj argon, ale Ar vs Nitrox/Air jest dla mnie placebo.
Od jakiś dwóch lat nurkuję w Extreme+ i bardzo sobie chwalę. Ocieplacz jest wygodny
i miękki - wręcz gąbczasty - dzięki czemu można go trochę 'skompresować' pod
skafandrem gdy zrobi się zbyt ciepło. W porównaniu do ocieplaczy z Thinsulate 400
potrzeba do utopienia go mniej ołowiu, choć mimo to jest cieplejszy (porównuję
z Aquatą Thinsulate 400g). Nie miałem okazji go zalać, ale utopienie go w wannie
w celu wyprania jest bardzo trudne - trzeba powietrze na siłę wyciskać.
Ma też jeden mankament - wygląda się w nim trochę 'miśkowato'
Wiek: 51 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-12-2004, 01:20 Re: Ocieplacze Weezle - do Martina :-)
waldo napisał/a:
Ja wykonałem w Weezlu już kilka nurkowań i jak na taki bullshit, to czuję się w nim całkiem nieźle, chociaż kilka dni temu, po 60 minutach nurkowania ( temp. wody 4 - 7 st.C)nieźle zmarzłem
No coz... to wina Twojego komputera, ze kazal nam siedziec na deco
Mysle, ze troche bylo winy w tym, ze plywalismy bardzo powoli i prawie sie nie ruszalismy Gdybysmy czesciej niz raz na minute ruszali pletwami, to moze nie byloby tak zimno... ale Zakrzowek wart jest spokojnego spacerku.
Zapomnialam spytac, jakie miales skarpetki ja po zmianie na cieplejsze nieco mniej marzne... no i argon tez robi swoje (o ile jest )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko